I OSK 231/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-12-09

Skład orzekający: Monika Nowicka, Jolanta Rajewska, Roman Ciąglewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, oddalając skargę na decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego, prawidłowo ocenił materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu administracyjnym, w szczególności w zakresie odmowy przejęcia gospodarstwa przez następców prawnych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 133 § 1 PPSA, wykraczając poza materiał dowodowy zgromadzony w aktach administracyjnych. Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że organ administracji jedynie niedostatecznie udokumentował fakt odmowy przejęcia gospodarstwa przez następców prawnych, podczas gdy organ ustalił, że tylko jedna z córek odmówiła przejęcia, a pozostałe dzieci nie składały oświadczeń. Ta rozbieżność w ustaleniach faktycznych mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy, dlatego NSA uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z 1979 r. o przejęciu gospodarstwa rolnego na rzecz Skarbu Państwa w zamian za emeryturę. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmówił stwierdzenia nieważności, uznając, że nie zaszło rażące naruszenie prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że choć ocena organu co do gwarancji prowadzenia gospodarstwa przez jednego z następców była zbyt daleko idąca, to uchybienia te nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie zarzucił WSA naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię art. 45 ustawy emerytalnej i art. 156 § 1 k.p.a. oraz naruszenie art. 133 § 1 PPSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Zasądził od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz H. K. kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie sędzia NSA Jolanta Rajewska sędzia del. NSA Roman Ciąglewicz Protokolant sekretarz sądowy Joanna Drapczyńska po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 października 2009 r. sygn. akt IV SA/Wa 1030/09 w sprawie ze skargi H. K. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie przejęcia gospodarstwa rolnego 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, 2. zasądza od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz H. K. kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 9 października 2009 r. ( sygn. akt IV SA/Wa 1030/09) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę H. K. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję tego samego organu z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...], odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego na rzecz Skarbu Państwa. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych: Decyzją z dnia [...] marca 1979 r. nr [...] Prezydent Miasta T. – działając na wniosek L. i R. K. i na podstawie art. 45 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz.140), zwanej dalej "ustawą emerytalną" - orzekł o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa, w zamian za świadczenie emerytalne, własności gospodarstwa rolnego o powierzchni [...] ha położonego w T. – Ś. i U., stanowiącego współwłasność wnioskodawców. Decyzją z dnia [...] września 2007 r. nr [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi – orzekając na skutek wniosku H. K. – odmówił stwierdzenia nieważności w/w decyzji o przejęciu gospodarstwa a następnie ten sam organ, decyzją z dnia [...] października 2007 r. nr [...], utrzymał w mocy swoje poprzednie rozstrzygnięcie. Wyrokiem z dnia 6 marca 2008 r.( sygn. akt IV SA/Wa 2620/07) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił powołane wyżej decyzje Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi stwierdzając, że organ nie wyjaśnił w sposób dostateczny, czy zstępni byłych właścicieli gospodarstwa odmówili jego przyjęcia oraz czy posiadali kwalifikacje do jego prowadzenia. Rozpoznając sprawę po raz kolejny, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] maja 2009 r. utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] kwietnia 2009 r., w której ponownie odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta T. z dnia [...] marca 1979 r. W uzasadnieniu swego stanowiska organ centralny podniósł, że - w świetle art. 45 ustawy emerytalnej - przejęcie gospodarstwa rolnego na rzecz Skarbu Państwa uzależnione było od łącznego spełnienia się dwóch przesłanek: 1) braku następców lub niespełnianiu przez następców warunków do przejęcia gospodarstwa albo odmowy przejęcia przez nich gospodarstwa, 2) złożenia stosownego wniosku przez właściciela gospodarstwa. W niniejszej sprawie złożenie przez R. i L. K. wniosku z dnia [...] stycznia 1979 r., w którym wyrazili oni wolę przekazania swojego gospodarstwa na rzecz Skarbu Państwa w zamian za emeryturę, ze względu na podeszły wiek i stan zdrowia, było niesporne. Natomiast z pięciorga zstępnych wnioskodawców ( Ł. B., H. K., J. K., H. F. i H. C.) jedynie Ł. B. odmówiła przejęcia gospodarstwa rodziców. Pozostałe osoby nie składały żadnych oświadczeń w tym zakresie. W przedmiotowym zatem stanie faktycznym nie wystąpiła sytuacja, w której wszyscy zstępni wnioskodawców odmówili przejęcia gospodarstwa. Kwestia natomiast posiadania przez następców prawnych byłych właścicieli została oceniona na zasadzie art. 75 ust.1 pkt 2 ustawy emerytalnej i § 37 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 grudnia 1977 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 37, poz.166) - a także w oparciu o treść uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 października 1982 r.(sygn. akt SN III CZP 30/82 OSNC 1983/1/3) i § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych (tj. Dz. U. z 1972 r. Nr 31, poz. 215 z późn.zm.). Mając na uwadze w/w regulacje Minister stwierdził, że jedynie H. F. posiadała - w dacie przejęcia gospodarstwa rolnego - wymagane prawem kwalifikacje do jego prowadzenia, tj. dyplom ukończenia szkoły rolniczej. Pozostali zstępni takich kwalifikacji nie posiadali. Pomimo jednak posiadania powyższych kwalifikacji, H. F. – zdaniem organu - nie dawała, wymaganej § 37 rozporządzenia z 9 grudnia 1977 r., faktycznej gwarancji należytego prowadzenia gospodarstwa rolnego. Jak twierdził Minister, przesądzało o tym: prowadzenie własnego gospodarstwa o powierzchni [...] ha, zamieszkiwanie w innej miejscowości połączone z brakiem możliwości sprawnego przemieszczania się z Ć. do T. – Ś. i U., położenie obu omawianych gospodarstw w znacznej odległości od siebie, konieczność częstego przebywania w Ć. z uwagi na opiekę nad dziećmi oraz faktyczny brak wiedzy o stanie gospodarstwa rodziców. W tych warunkach organ uznał, że decyzja Prezydenta Miasta T. nie naruszała w sposób rażący obowiązującego wówczas prawa. Na wyżej przedstawioną decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł H. K., w której zarzucił Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi naruszenie art.156 § 1 k.p.a. poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji z [...] marca 1979 r., naruszenie art. 45 ustawy emerytalnej i art. 15 k.p.a. W uzasadnieniu skargi podnoszono m. in., iż twierdzenie organu, że H. F. nie dawała gwarancji należytego prowadzenia gospodarstwa rolnego nie odpowiadało prawdzie, albowiem prowadzenia przez nią gospodarstwa rodziców było całkowicie wykonalne a ponadto skarżący stał na stanowisku, że również i on posiadał kwalifikacje rolnicze. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie, wywodząc jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej "p.p.s.a."– Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że nie była ona zasadna, choć ocena organu, jakoby H. F. nie dawała gwarancji należytego prowadzenia gospodarstwa rolnego, była – zdaniem Sądu - zbyt daleko idącą. Podobnie zresztą, Sąd ocenił, kwestię niewyjaśnienia posiadania kwalifikacji do prowadzenia gospodarstwa rolnego przez skarżącego. Uchybienia te zostały jednak uznane za nie mające istotnego wpływu na wynik sprawy, albowiem – wg Sądu - zaskarżona decyzja odpowiadała prawu. Przytaczając w tym miejscu orzecznictwo, dotyczące instytucji stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, Sąd Wojewódzki w szczególności podniósł, że stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej stanowi wyłom w zasadzie trwałości decyzji administracyjnych i z tego powodu zaistnienie przesłanki, powodującej stwierdzenie nieważności, musi być oczywiste. Właściwe rozumienie terminu "rażące naruszenie prawa" polega przy tym na sytuacji, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z przepisami prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja taka nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Wychodząc zatem z powyższych założeń Sąd podzielił pogląd Ministra, że decyzja Prezydenta Miasta T. z dnia [...] marca 1979 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, gdyż wydano ją na podstawie art. 45 ustawy emerytalnej z 1977 r. a z wydaniem decyzji wiązały się takie okoliczności jak: 1) przejęcie gospodarstwa na zgodny i dobrowolny wniosek współwłaścicieli, 2) ekwiwalentność czynności (w zamian za gospodarstwo wnioskodawcy otrzymali emeryturę), 3) brak odwołania wnioskodawców od decyzji z dnia [...] marca 1979 r., 4) wskazanie w uzasadnieniu decyzji, że następcy wnioskodawców odmówili przejęcia gospodarstwa (niepodpisana adnotacja podobnej treści znajduje się również na odwrocie wniosku wszczynającego postępowanie), 5) niewskazanie w uzasadnieniu decyzji dowodów, na podstawie których przyjęto, że następcy odmówili przejęcia gospodarstwa, 6) kwestionowanie stanu ukształtowanego decyzją z dnia [...] marca 1979 r. dopiero po upływie [...] lat od wydania tej decyzji ([...] maja 2006 r. skarżący wniósł wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji). W świetle zatem powyższych okoliczności (tj. dobrowolności, ekwiwalentności, długiego okresu niekwestionowania decyzji ani przez wnioskodawców, ani przez ich następców) samego faktu niedostatecznego udokumentowania przez Prezydenta Miasta T. sformułowanej przez niego oceny, że następcy wnioskodawców odmówili przejęcia gospodarstwa nie można było - w ocenie Sądu Wojewódzkiego - uznać za uchybienie niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności w państwie prawa (a zatem nie można było uznać go za uchybienie rażące). Sąd podkreślił zwłaszcza, że długotrwały okres, w którym żaden z następców nie kwestionował decyzji z dnia [...] marca 1979 r. sugerował, iż osoby te co najmniej pogodziły się ze skutkami prawnymi w/w decyzji, co należało traktować w skutkach jako równoznaczne z odmową przejęcia gospodarstwa. W skardze kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku H. K., zaskarżając wyrok w całości, zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie: naruszenie prawa materialnego a to: -) poprzez błędną wykładnię art. 45 ustawy emerytalnej z dnia 27 października 1977 r. oraz § 37 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 grudnia 1977 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin - poprzez uznanie, że wydanie decyzji przez Prezydenta Miasta T. z dnia [...] marca 1979 r. w przedmiocie przejęcia na rzecz Skarbu Państwa gospodarstwa rolnego położonego w T – Ś. w zamian za świadczenie emerytalne nastąpiło bez uchybienia tym przepisom; -) poprzez niezastosowanie art. 21 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej i tym samym uznanie, iż pozbawienie własności nieruchomości i przejęcie jej na rzecz Skarbu Państwa nie stanowi rażącego naruszenia prawa; naruszenie przepisów postępowania, a to: -) art. 156 §1 ust.2 k.p.a. poprzez uznanie, że w/w decyzja z 1979 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, a tym samym brak było podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż prawidłowe uznanie, że przy wydawaniu decyzji doszło do rażącego naruszenia prawa musiałoby spowodować uwzględnienie skargi, -) art. 133 §1 p.p.s.a. poprzez uznanie, że Prezydent Miasta T. przy wydawaniu decyzji o przejęciu nieruchomości na własność niedostatecznie udokumentował fakt odmowy przejęcia gospodarstwa przez następców prawnych, co nie znajduje oparcia w aktach sprawy. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne skarżący wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i uchylenie decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] wraz zasądzeniem kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnoszono zwłaszcza, że postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organ ponad wszelką wątpliwość wykazało, iż zarówno H. K., jak i H. F. nie odmówili przejęcia gospodarstwa rolnego swoich rodziców i ponadto, że co najmniej H. F. miała kwalifikacje do prowadzenia tego gospodarstwa. Sąd Wojewódzki natomiast, który - zgodnie z art. 133 §1 p.p.s.a. ( omyłkowo w uzasadnieniu podanym jako art. 131 § 1) - wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, a więc na podstawie zebranych dowodów i ustalonego w sprawie stanu faktycznego - w skarżonym wyroku dokonał odmiennych ustaleń. Uznał mianowicie, że Prezydent Miasta T. jedynie niedostatecznie udokumentował, że następcy odmówili przejęcia gospodarstwa. Tym samym zatem przesadził, że następcy odmówili przejęcia gospodarstwa swoich rodziców, a jedynie brak jest dostatecznych dowodów fakt ten potwierdzających. Tym czasem zarówno skarżący kasacyjnie jak jego siostra H. F. jednoznacznie stwierdzili, że nie składali w tym zakresie żadnych oświadczeń ani nikt ich o to nie pytał. Trudno wiec w takiej sytuacji uznać, że Sąd Wojewódzki wydał wyrok na podstawie akt sprawy. Ponadto skarżący kasacyjnie podnosił, że choć Sąd zgodził się z zarzutami skargi w zakresie gwarancji należytego prowadzenia gospodarstwa przez H. F., a także w zakresie kwalifikacji do prowadzenia gospodarstwa posiadanych przez skarżącego i w ten sposób uznał, że osoby te wypełniły wszystkie przesłanki z art. 45 ustawy emerytalnej to przyjął, że wydanie decyzji z dnia [...] marca 1979 r. nie nastąpiło z rażącym naruszeniem tego przepisu. W zaistniałej sytuacji skarżący, a także H. F. zostali natomiast pozbawieni własności nieruchomości, której ochrona jest jedną z naczelnych zasad Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej (art. 21). Pozbawienie własności nieruchomości, prawa chronionego Konstytucją – zdaniem skarżącego kasacyjnie - w sposób jawnie niezgodny z prawem jest nie do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności w państwie prawa. W skardze kasacyjnej zwracano też uwagę, że art. 45 ustawy emerytalnej nie dawał właścicielowi nieruchomości swobody w dysponowaniu nieruchomością, bo chronił on również następców prawnych właściciela. Na podstawie tego przepisu dotychczasowy właściciel nie mógł bowiem przenieść własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa w zamian za emeryturę rolniczą z pominięciem praw swoich następców. Tak więc dobrowolny wniosek współwłaścicieli nie miał z tego punktu widzenia żadnego znaczenia. Wywodzono również, iż w przypadku przeniesienia własności nieruchomości na rzecz następców, dotychczasowym właścicielom również należała się renta rolnicza, przyznawana i płacona przez Państwo. Trudno wiec uznać w omawianym stanie faktycznym rentę za świadczenie ekwiwalentne. Tym bardziej, iż w myśl przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin renta nie była formą zapłaty za zbycie gospodarstwa, lecz formą zapewnienia egzystencji rolnikowi, który przekazał gospodarstwo swoim dzieciom. Okoliczność, że skarżący zaczął kwestionować decyzję po upływie [...] lat od jej wydania nie miała zaś - wg skarżącego kasacyjnie - znaczenia prawnego, zwłaszcza, iż skarżący zaczął domagać się unieważnienia decyzji, gdy tylko dowiedział się o jej istnieniu. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie polegało wyłącznie na badaniu zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej. Zarzuty jej sprowadzały się do obrazy prawa materialnego i naruszenia przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia przepisów postępowania należy uznać go za zasadny, gdyż wypada zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, że Sąd Wojewódzki przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyszedł poza granice materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, czym naruszył art. 133 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd orzeka po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a.. Tego rodzaju sytuacja w tej sprawie nie miała miejsca, a Sąd też nie przeprowadził postępowania dowodowego na zasadzie art. 106 § 3 P.p.s.a., a zatem obligowało to Sąd pierwszej instancji do wydania wyroku w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania administracyjnego. Tymczasem, choć organ ustalił, że z pięciorga zstępnych byłych właścicieli gospodarstwa rolnego jedynie córka – Ł. B. odmówiła przejęcia gospodarstwa rodziców a pozostałe dzieci nie składały żadnych oświadczeń w tym zakresie, to Sąd Wojewódzki przyjął, że Prezydent Miasta T. jedynie niedostatecznie udokumentował fakt, iż następcy prawni małżonków K. odmówili przejęcia gospodarstwa. Tym samym zatem w postępowaniu sądowym zmienione zostało ustalenie faktyczne uczynione w postępowaniu administracyjnym, gdyż istnieje różnica pomiędzy odmową przejęcia gospodarstwa rolnego a faktem jej jedynie niedostatecznego udokumentowania. W świetle art. 45 ustawy emerytalnej z dnia 27 października 1977 r. odmowa przejęcia gospodarstwa rolnego przez następcę prawnego ma zaś zasadnicze znaczenie dla wydania decyzji o przejęciu gospodarstwa na rzecz Skarbu Państwa, gdyż fakt odmowy przejęcia gospodarstwa czyni po pierwsze, całkowicie zbędnym dokonywanie dalszych ustaleń faktycznych tj. badania posiadania przez następcę odpowiednich kwalifikacji i oceniania, czy daje on faktyczną gwarancję prowadzenia tego gospodarstwa a po drugie, zezwala na wydanie decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego przez Skarb Państwa. Z tego powodu wyjście przez Sąd Wojewódzki poza materiał dowodowy zgromadzony w aktach administracyjnych należało uznać za naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przechodząc do zarzutów prawnomaterialnych, bo do tego rodzaju przepisów należy zaliczyć oprócz art. 45 ustawy emerytalnej z dnia 27 października 1977 r. oraz § 37 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 grudnia 1977 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin i art. 21 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej także przepis zawarty w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. ( omyłkowo określony w skardze kasacyjnej jako art. 156 § 1 ust. 2 ), trzeba stwierdzić, że na tym etapie postępowania wypowiadanie się przez Naczelny Sąd Administracyjny jest przedwczesne tym niemniej, celowym jest zwrócenie uwagi, co do następującej kwestii. Stosownie do treści ustawy emerytalnej przejęcie gospodarstwa rolnego przez Państwo jest możliwe tylko w razie braku następców prawnych lub gdy następca nie spełnia warunków do przejęcia gospodarstwa albo odmówił jego przejęcia. Wynika to wprost z art. 45 ustawy z dnia 27 października 1977 r. a także ze wstępu do tej ustawy, w którym ustawodawca wskazał, że wprowadzenie sytemu zaopatrzenia emerytalnego oraz innych świadczeń dla rolników i ich rodzin miało m. in. na celu zaopatrzenie ich na starość oraz na wypadek inwalidztwa. Dlatego omawiana ustawa nie miała na celu, jak szereg wcześniejszych, innych aktów prawnych, przejęcia gruntów rolnych na własność Państwa, a chodziło w tym wypadku o zagwarantowanie źródła utrzymania tym rolnikom, którzy ze względu na wiek lub stan zdrowia nie mogli samodzielnie gospodarować. Zatem przekazując gospodarstwo rolne, w zamian za świadczenie o charakterze rentowym, rolnik winien je przekazać przede wszystkim następcy ( art. 45 ustawy emerytalnej). Dopiero, gdy taka sytuacja była niemożliwa, upoważniało to organ administracji do wydania decyzji na wniosek właściciela gospodarstwa o przejęciu gospodarstwa na rzecz Skarbu Państwa ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 stycznia 1981 r. sygn. akt SA 755/80, ONSA 1981/1/4). Ponownie zatem rozpoznając sprawę Sąd Wojewódzki winien po raz kolejny, tym razem zgodnie z procedurą sądowoadministracyjną, ocenić materiał dowodowy zgromadzony przez organ i badając legalność zaskarżonej decyzji winien mieć na uwadze, że w sytuacji, gdy istnieli następcy prawni małżonków K., z których chociaż jedna osoba (H. F.) – w dacie przejęcia gospodarstwa rolnego – bezspornie posiadała wymagane prawem kwalifikacje do jego prowadzenia to należałoby odnieść się do ustaleń uczynionych przez organ, iż H. F. nie dawała należytej gwarancji prowadzenia gospodarstwa rodziców. Dokonując tej oceny Sąd powinien mieć jednak na uwadze, że przejęte na własność Państwa gospodarstwo rolne było o dwa hektary większe od gospodarstwa rolnego męża uczestniczki postępowania i mogła ona wraz z mężem m. in. dokonać wyboru gospodarstwa tj. np. zbyć dotychczasowe gospodarstwo i przejąć gospodarstwo rolne rodziców, tam się też osiedlić. Badając natomiast kwalifikacje rolnicze skarżącego kasacyjnie, trzeba pamiętać, że przepis § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych, który – w świetle uchwały Sądu Najwyższego z dnia 21 października 1982 r. (sygn. akt III CZP 30/82, OSNC 1983/1/3) - ma zastosowanie przy badaniu kwalifikacji rolniczych, ulegał kilkakrotnie zmianie. W dacie kwestionowanej decyzji zawierał on m. in. postanowienie przewidujące możliwość uzyskania przez następcę tzw. kwalifikacji rolniczych praktycznych. Osoba taka musiała jednak spełniać określone warunki, w tym m. in. wiekowe. W zaskarżonym wyroku, jak również w uzasadnieniu decyzji Ministra na ten temat brak jest jakichkolwiek ustaleń i wypowiedzi a nie można z góry wykluczyć, że skarżący kasacyjnie tych warunków nie spełniał. W przypadku też, gdyby okazało się, że kwestionowana decyzja Prezydenta Miasta T. została wydana w sytuacji, w której nie powinna była zapaść, Sąd Wojewódzki winien mieć na uwadze, że prawo własności i prawo dziedziczenia są wartościami chronionymi art. 21 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i pozbawienie uprawnionego tego prawa w sposób sprzeczny z porządkiem prawnym ma charakter rażący. Biorąc pod uwagę, że skarga kasacyjna miała usprawiedliwione podstawy, Naczelny Sąd Administracyjny - na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a - orzekł jak w sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach (na które składają się: 100 zł. wpis, 100 zł. opłata sądowa, 240 zł. koszty zastępstwa procesowego i 17 zł. opłata skarbowa) zostało parte na zasadzie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło