II OSK 62/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-01-14
Skład orzekający: Andrzej Gliniecki, Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Wanda Zielińska-Baran
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie ustalenia warunków zabudowy może zostać wydana, jeśli obszar analizowany, służący do określenia wymagań nowej zabudowy, został wyznaczony w sposób zbyt wąski, nie uwzględniając w pełni zasady "dobrego sąsiedztwa"?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów obu instancji. Sąd podkreślił, że zasada "dobrego sąsiedztwa" wymaga szerokiego rozumienia pojęcia "działki sąsiedniej", obejmującego tereny tworzące pewną całość urbanistyczną, a nie tylko działki bezpośrednio graniczące. Niewłaściwe wyznaczenie obszaru analizowanego, które nie uwzględnia tej zasady, prowadzi do naruszenia art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy ustalenia warunków zabudowy dla budowy domu jednorodzinnego. Organ pierwszej instancji (Wójt Gminy Zgierz) odmówił, uznając, że brak zabudowy na działkach sąsiednich uniemożliwia wyznaczenie linii zabudowy zgodnie z przepisami. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił obie decyzje, wskazując na niewłaściwe wyznaczenie obszaru analizowanego i zbyt wąskie rozumienie zasady "dobrego sąsiedztwa". Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędziowie Sędzia NSA Arkadiusz Despot -Mładanowicz Sędzia del. WSA Wanda Zielińska-Baran (spr.) Protokolant Łukasz Pilip po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2011r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 października 2009 r., sygn. akt II SA/Łd 654/09 w sprawie ze skargi A. B.-W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 16 października 2009 r., sygn. akt II SA/Łd 654/09, w sprawie ze skargi A. B.-W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Zgierz z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...].
Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach sprawy:
Decyzją z dnia [...] lutego 2009 r., nr [...], Wójt Gminy Zgierz odmówił ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie domu mieszkalnego jednorodzinnego z niezbędnymi elementami infrastruktury technicznej i drogowej, zbiornika bezodpływowego z lokalną kanalizacją sanitarną na działce o numerze ew. [...], położonej w miejscowości B., w gminie Zgierz. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż przeprowadzona analiza wykazała, że na działkach o nr ewid: [...]-[...] brak jest zabudowy, w tej sytuacji nie jest możliwe wyznaczenie linii zabudowy stosownie do § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588). Wobec tego, zdaniem organu, nie zostały spełnione przesłanki zawarte w art. 61 ust.1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz w § 4 ww. rozporządzenia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, po rozparzeniu odwołania A. B.-W., decyzją z dnia [...] maja 2009 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji, Kolegium stwierdziło, iż organ pierwszej instancji naruszył § 3 ust. 2 rozporządzenia z dnia 26 sierpnia 2003r. wyznaczając obszar analizowany w mniejszej odległości z jednej strony działki, jednakże nieprawidłowość ta nie miała wpływu na rozstrzygnięcie. Wyznaczenie obszaru analizowanego o większym obszarze nie miało by wpływu na wynik sprawy, gdyż nadal były to obszar niezabudowany budynkami mieszkalnymi. Organ odwoławczy stwierdził, że podziela stanowisko Wójta Gminy Zgierz co do braku spełnienia warunków wynikających z art. 61 ust.1 u.p.z.p.
Od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyła A. B.-W. wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podniosło nadto, iż dostęp do drogi publicznej pozostawał niewątpliwy i niewymagający wyjaśnienia, w związku z tym niezrozumiały jest zarzut dotyczący braku dostępu do drogi publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę. W uzasadnieniu Sąd podniósł, iż wydanie decyzji o warunkach zabudowy winno być poprzedzone przeprowadzaniem postępowania wyjaśniającego w zakresie spełnienia przesłanek, o których mowa w art. 61 ust. 1 u.p.z.p., przy zachowaniu warunków, określonych w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. Przepis art. 61 ust.1 pkt 1 realizując tzw. zasadę dobrego sąsiedztwa, uzależnia zmianę zagospodarowania terenu od dostosowania się do określonych cech terenu działek sąsiednich. Celem zasady dobrego sąsiedztwa jest zagwarantowanie ładu przestrzennego, określonego treścią art. 2 pkt 1 ustawy i rozumianego jako takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w przyporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, gospodarczo-społeczne, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne. Sąd stwierdził, iż chybione jest stanowisko organów administracji, że w rozpatrywanej sprawie nie została spełniona przesłanka z art. 61 ust.1 pkt 1 u.p.z.p., ponieważ planowana inwestycja nie będzie stanowiła kontynuacji funkcji istniejącej na analizowanym obszarze, gdyż na terenie objętym analizą żadna z działek sąsiednich nie jest zabudowana w sposób pozwalający na ustalenie wymagań nowej zabudowy. Ratio legis art. 61 u.p.z.p. jest ochrona ładu przestrzennego, ma on na celu powstrzymanie zabudowy niedającej się pogodzić z istniejącą na terenach, gdzie nie ma miejscowego planu. Za szerokim rozmienieniem pojęcia "działki sąsiedniej" przemawia ochrona prawa własności, jak też zawarta w art. 6 ust.2 pkt 1 u.p.z.p. zasada wolności zagospodarowania terenu.
Sąd powołując się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2007 r., II OSK 997/06 oraz z dnia 22 lutego 2006 r. , II OSK 551/05, podkreślił, iż pojęcie "dobrego sąsiedztwa" należy rozważać możliwie szeroko, stosując wykładnię sensu largo. Przyjęta w rozpoznawanej przez organy wykładnia ścieśniająca ( sensu stricte) tego pojęcia, iż działki sąsiednie znajdujące się w granicach obszaru analizowanego są niezabudowane, prowadzi do naruszenia art. 61 ust.1 ustawy. Przedmiotowa działka położona jest w bezpośrednim sąsiedztwie niezabudowanych działek, jednak w niewielkiej odległości za rzeką C. znajdują się działki zabudowane. Wniosek taki, zdaniem Sądu, można wyprowadzić analizując załączoną do akt sprawy mapę sytuacyjną. W tej sytuacji, w ocenie Sądu pierwszej instancji, organy obu instancji nie wyjaśniły, jakimi przesłankami kierowały się przy określaniu obszaru analizowanego. Organ odwoławczy zaś nie wyjaśnił, na jakiej podstawie oparł tezę, że mimo wyznaczenia przez organ pierwszej instancji obszaru analizowanego w wielkości sprzecznej z minimalnymi kryteriami wymaganymi przez prawo, to i tak szerszy zakres obszaru analizowanego nie obejmowały zabudowań za rzeką C.. Powyższe kwestie, jak podkreślił Sąd, mają zasadnicze znaczenie dla możliwości prawidłowego dokonania analizy architektonicznio-urbanistycznej terenów sąsiadujących z miejscem planowanej inwestycji. Dopóki kwestie te nie zostaną przez organy wyjaśnione w sposób logiczny i przekonywujący, to nie będzie mowy o możliwości poczynienia takich ustaleń faktycznych, które gwarantować będą prawidłowość orzekania w niniejsze sprawie. Jako zalecenia Sąd wskazał na konieczność precyzyjnego wyjaśnienia, z uwzględnieniem wskazań zawartych w wyroku, jakimi przesłankami kierowano się przy wyznaczaniu obszaru analizowanego, czy przedmiotowa inwestycja spełnia pozostałe kryteria przewidziane w art. 61 ust.1 u.p.z.p., w tym w szczególności czy działka ma dostęp do drogi publicznej, skoro prawo do służebności drogi koniecznej na działce nr [...] dopiero będzie ustanowione. Należy również wykazać, czy działka jest gruntem rolnym chronionym ustawą z dnia 3 lutego 1995r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych, czy takim gruntem nie jest. Wyjaśnienia wymaga też kwestia możliwości uzbrojenia tegoż terenu. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja, jak też decyzja organu pierwszej instancji została wydana z naruszeniem art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 kpa, polegającym na nie wyjaśnieniu okoliczności faktycznych, stanowiących podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, co doprowadziło do naruszenia prawa materialnego – art. 61 ust. 1 u.p.z.p.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, wnosząc o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi, a w przypadku, nieuwzględnienia powyższego wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
W ramach podstawy kasacyjnej naruszenia przepisów prawa materialnego Kolegium zarzuciło zaskarżonemu wyroki naruszenie:
- art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 157, poz. 1269 ze zm.) przez niewłaściwe zastosowanie, gdyż dokonano oceny dowolnej, która to nie przystaje do stanu sprawy i zebranego w sprawie materiału dowodowego, a nadto dokonano oceny w konsekwencji niepełnej i wadliwej mając na uwadze względy słuszności a nie zaś zgodności z prawem;
- art. 61 ust.1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez rażąco błędną wykładnię, a polegającą na przyjęciu, że każda zabudowa w obszarze analizowanym daje podstawę do ustalenia warunków zabudowy, niezależnie czy tworzy pewną urbanistyczną całość, czy też nie, a więc, że zabudowa jest dopuszczalna w każdym warunkach;
- art. 1 pkt 2 w związku z art. 2 pkt 1 i art. 6 ust.2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez rażącą błędną wykładnię, a polegającą na przyjęciu, że prawo własności determinuje powstanie nowej zabudowy, a nie zaś istniejąca zabudowa i ład przestrzenny;
- art. 61 ust.1 pkt 1 ustawy , § 3 ust.2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. przez rażącą wykładnię i przyjęcie tym samym, że skorzystanie z uprawnienia przez organ administracji przewidzianego prawem wymaga uzasadnienia.
Zaskarżonemu wyrokowi Kolegium zarzuciło naruszenie przepisów postępowania, to jest: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 2 kpa przez błędne przyjęcie, że normy te zostały naruszone w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji zaskarżonej i decyzji ją poprzedzającej zwłaszcza, przy pominięciu dowodu w postaci analizy urbanistycznej sporządzonej przez osobę legitymującą się wiedzą szczególną;
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. przez niewłaściwe zastosowanie, bowiem nie miało miejsca ani naruszenie norm prawa materialnego, ani norm postępowania i brak wskazania, że uchybienia miały wpływ na wynik sprawy;
- art. 141 § 4 w związku z art. 133 p.p.s.a. przez niepełne przedstawienie stanu faktycznego i prawnego, przedstawienie oceny prawnej niespójnej i sprzecznej wewnętrznie, która nie odnosi się do istniejącego stanu faktycznego, jak i do orzecznictwa i poglądów doktryny, brak oceny zebranego materiału dowodowego, brak jasnych wskazań, co do dalszego postępowania;
- art. 135 p.p.s.a. przez niewłaściwe zastosowanie, bowiem w niniejszej sprawie norma ta nie mogła i nie może mieć zastosowania.
W obszernym uzasadnieniu skargi Kolegium podniosło, że pogląd Sądu pierwszej instancji, że istotą art. 61 u.p.z.p. jest ochrona ładu przestrzennego a szerokie pojmowanie działki sąsiedniej, które należy odnieść do terenów położonych w okolicy tworzącej pewną całość urbanistyczną przy chronieniu prawa własności dającego możliwość zagospodarowania terenu do którego osoby mają tytuł prawy uzasadnia przyjęcie określenie terenu analizowanego w sposób nieograniczony, a organ winien uzasadnić przyjęcie najmniejszej możliwości wielkości obszaru analizowanego, jest błędny, sprzeczny wewnętrznie i nielogiczny i nie ma żadnego związku z ładem przestrzennym.
Na rozprawie przez Naczelnym Sądem Administracyjnym uczestniczka postępowania A. B. – W. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej będąc związany jej zarzutami, a z urzędu bierze pod rozwagę nieważność postępowania.
W niniejszej sprawie nie dostrzeżono okoliczności mogących wskazywać na nieważność postępowania.
Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi nie są trafne z następujących powodów.
Przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie było ustalenie w drodze decyzji, wobec braku miejscowego planu, warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie domu mieszkalnego, jednorodzinnego z niezbędnymi elementami infrastruktury technicznej i drogowej, zbiornika bezodpływowego z lokalną kanalizacją sanitarną. Postępowanie prowadzone było na podstawie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ( Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm., dalej jako ustawa).
Na wstępie podnieść należy, że w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ustawodawca przyjął założenie, iż podstawowym aktem prawnym regulującym zasady zagospodarowania przestrzeni, o randze aktu prawa miejscowego, jest plan miejscowy, tworzony po przeprowadzeniu odpowiedniej do rangi tego aktu procedury planistycznej. Procedura ta zawiera zarówno zasady ograniczenia konstytucyjnego ( art. 21 Konstytucji RP) prawa własności i związanego z tym z uprawnienia do zagospodarowania terenów stanowiących przedmiot działalności inwestycyjnej, ale zawiera także system ochrony praw tych osób i właścicieli nieruchomości sąsiednich, gwarantujący zachowanie odpowiedniego ładu przestrzennego z poszanowaniem uzasadnionych interesów osób trzecich. Decyzja o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania, o której mowa jest w art. 59 ust. 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stanowi wyjątek od tej zasady i niewątpliwie nie zawiera takich gwarancji jak plan miejscowy. Zasady te wynikają z art. 61 tej ustawy i wydanego na postawie art. 6 i 7 tego przepisu rozporządzenia ( vide: wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2010 r., II OSK 861/09, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https:// orzeczenia,nsa.gov.pl).
Zgodnie z art. 61 ust. 1 ustawy wydanie decyzji o warunkach jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia warunków określonych w punktach 1-5. Przepis art. 61 ust. 1 ustawy określa pozytywne przesłanki wydania decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia warunków w nim wymienionych. Do tych warunków należy m.in. tzw. zasada dobrego sąsiedztwa, której celem jest zagwarantowanie ładu przestrzennego, określonego w art. 2 pkt 1 ustawy, jako takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w przyporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, gospodarczo - społeczne, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno - estetyczne. Do ustalenia warunków zabudowy konieczne jest zatem istnienie przynajmniej jednej działki sąsiedniej, dostępnej z tej samej drogi publicznej, która jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu.
W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że "Ratio legis art. 61 ustawy" jest ochrona ładu przestrzennego. Ma on celu powstrzymanie zabudowy nie dającej się pogodzić z już istniejącą na terenach gdzie nie ma planu zagospodarowania przestrzennego. Nie powinno to jednak doprowadzić do nadmiernego jej ograniczenia. Za szerokim rozmienieniem pojęcia działki sąsiedniej przemawia zarówno ochrona prawa własności, jak też deklarowana w art. 6 ust.2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zasada wolności zagospodarowania terenu. Dlatego też przez pojęcie działki sąsiedniej nie można rozumieć wyłącznie działki graniczącej, ale należy odnieść to pojęcie do nieruchomości, terenów położonych w okolicy, tworzącej pewną urbanistyczną całość.
Skoro celem tego przepisu, zgodnie z wymogami ładu przestrzennego, jest dopuszczenie do tworzenia nowej zabudowy jako uzupełnienie już istniejących układów urbanistycznych, a pojęciu "sąsiedztwa" w rozumieniu pkt 1 art. 61 ust.1 u.p.z.p. należy nadać znaczenie szerokie, wobec tego wyznaczenie granic obszaru analizowanego, o którym mowa w § 3 rozporządzenia z dnia 28 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczącej nowej zabudowy (...) winno pojęcie to w tym znaczeniu uwzględniać. W świetle tego, wbrew zarzutom autora kasacji, prawidłowe jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, że przez pojęcie działki sąsiedniej, nie można rozumieć wyłącznie działki graniczącej bezpośrednio z terenem inwestycji, ale należy pojęcie to odnieść do terenów położonych w okolicy, tworzącej pewną całość urbanistyczną. Prawidłowo w związku tym Sąd Wojewódzki uznał, że działanie organów obu instancji polegające na ustaleniu obszaru analizowanego w granicach minimalnych przewidzianych w § 3 rozporządzenia i wysnucie na tej podstawie wniosku o niemożności ustalenia cech charakteryzujących warunki zabudowy, co zaś skutkowało przyjęciem przez organy stanowiska o braku podstaw do ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji objętej wnioskiem inwestora, to zaś pozostaje w sprzeczności z art. 61 ust.1 pkt 1 ustawy.
Z załączonej do akt administracyjnych mapy sytuacyjnej, w skali 1: 1000, stanowiącej wydruk mapy numerycznej z zasobów Starostwa Powiatowego w Zgierzu wynika, że co prawda sporna działka położona jest w bezpośrednim sąsiedztwie niezabudowanych działek, jednak, jak trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji, w niewielkiej odległości za rzeką Czarnawką, znajdują się działki zabudowane. Dla porządku wymaga podkreślenia, że organom administracyjnym nie powinno ujść uwadze, iż ogląd tej mapy wskazuje, iż przy ul. Kościelnej, do której sporna działka ma pośredni dojazd, położone są również inne niezabudowane nieruchomości (np. pod numerem 29). W tych warunkach uzasadnione jest przyjęcie, że istnieją podstawy do ustalenia warunków zabudowy dla wnioskowanej inwestycji, przy prawidłowo wyznaczonym obszarze analizowanym uwzględniającym właściwie rozumianą zasadę dobrego sąsiedztwa. Inaczej ujmując, jeżeli obszarem analizowanym zostanie objęty teren zabudowany. Podzielić należy stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż niewyjaśnienie przez organy administracyjne dlaczego na potrzeby konkretnej sprawy przyjęły taką a nie inną wielkość obszaru analizowanego w świetle treści § 3 ww. rozporządzenia stanowi nadużycie uznaniowego, tzw. luzu decyzyjnego, w stosowaniu prawa. Na to jak rozległy powinien być badany teren winny wpływać występujące na nim uwarunkowania faktyczne i prawne. Każdy przypadek wymaga odrębnej wnikliwej analizy w kontekście ochrony istniejącego ładu przestrzennego, przy czym jej wyniki powinny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia przez organ administracyjny.
Niezrozumiałe są podniesione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumenty, wskazujące na brak możliwości wyznaczenia na spornej działce linii zabudowy.
W orzecznictwie przyjmuje się, że linia zabudowy ( linia regulacyjna) w rozumieniu
§ 1 pkt 1 w zw. z § 4 ust.1 i 3 ww. rozporządzenia określa nieprzekraczalną granicę terenu potencjalnych inwestycji, znajdującego się po przeciwnej stronie linii zabudowy niż pas drogowy. Jest to zaledwie granica obszaru, ale niekonieczna linia, do której budynki muszą przylegać. Budynki mogą pozostawać w zróżnicowanej relacji przestrzennej ( odległości) do linii zabudowy. Samo wykreślenie linii zabudowy nie odpowiada jeszcze na pytanie o szczegółowe rozmieszczenie budynków w obrębie obszaru ograniczonego od drogi przez linię zabudowy ( por. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2008 r. , II OSK 779/09). Wyznaczenie linii nowej zabudowy następuje według zasad określonych w § 4 rozporządzenia. Kwestię wyznaczenia linii zabudowy w innych przypadkach niż wskazanych w ust. 1, 2 i 3 tego paragrafu przewiduje ust. 4, w myśl którego dopuszcza się inne wyznaczenie linii nowej zabudowy, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w 3 ust. 1. Powołany ust. 4 przewiduje więc taką sytuację, jaka występuje w przedmiotowej sprawie, że położenie działek zabudowanych na obszarze analizowanym względem nowej działki planowanej do zabudowania jest takie, że nie jest możliwe wyznaczenie linii według zasad określonych w ust.1-3 § 4 rozporządzenia.
Zarzut naruszenie prawa materialnego – art. 1 pkt 2, w zw. z art. 2 pkt 1
i art. art. 6 ust. 2 pkt 1; art. 61 ust.1 i 6 powołanej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz § 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 marca 2003r. nie jest usprawiedliwiony. To właśnie przeprowadzona przez Sąd Wojewódzki prawidłowa w pełni wykładnia art. 61 ust.1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym była podstawą do oceny stanu faktycznego ustalonego w zaskarżonej decyzji organu odwoławczego i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, Sąd prawidłowo ustalił stan faktyczny, ustosunkowując się do podnoszonych zarzutów ustanowionego obszaru analizowanego, znaczenia zabudowanego terenu, położonego za rzeką Czarnawką, znajdującego się w pobliżu działki o nr ew. [...], który nie znalazł się w granicach wyznaczonego obszaru analizowanego. Taka właśnie całościowa ocena była podstawą kontroli przeprowadzonej przez Sąd i nie można jej skutecznie zarzucić naruszenia prawa materialnego przez rażącą błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
Powoduje to, że nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c; art. 141 § 4 w zw. z art. 153; art. 135 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło