II SA/Bd 414/09

WyrokWSA w Bydgoszczy2009-11-23

Skład orzekający: Grażyna Malinowska- Wasik, Elżbieta Piechowiak, Grzegorz Saniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, odmawiając uchylenia decyzji o warunkach zabudowy w trybie wznowienia postępowania, może uznać, że naruszenie przepisów postępowania (np. brak uznania strony za stronę postępowania) jest nieistotne, jeśli prawa tej osoby nie zostały naruszone?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie może uznać naruszenia przepisów postępowania za nieistotne, jeśli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. W przypadku wznowienia postępowania, organ musi najpierw ocenić przesłanki wznowienia, a następnie rozpoznać sprawę co do istoty. Pominięcie strony w postępowaniu zwykłym, nawet jeśli jej prawa nie zostały naruszone, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, a następnie do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję odmawiającą uchylenia decyzji o warunkach zabudowy dla budowy stacji paliw. Wnioskodawcy domagali się wznowienia postępowania, twierdząc, że nie zostali prawidłowo uznani za strony postępowania pierwotnego. Po wielokrotnych postępowaniach przed organami administracji i sądami, sprawa trafiła ponownie do WSA po uchyleniu przez NSA poprzedniego wyroku WSA. WSA rozpoznał sprawę ponownie, uwzględniając wykładnię prawa dokonaną przez NSA.
Rozstrzygnięcie
1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy [...] z [...] maja 2007 roku nr [...] w stosunku do S. i J. F., 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w części określonej w pkt 1, 3. odrzuca skargę w stosunku do M. M., 4. w stosunku do pozostałych skarżących skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Grażyna Malinowska- Wasik (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Sędzia WSA Grzegorz Saniewski Protokolant Rafał Opioła po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 listopada 2009r. sprawy ze skargi S i J. F., M. O., J. E., M. P., M. M. i W. J. przy udziale prokuratora Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Wandy Kłosowskiej na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we [...] z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania dotyczącego warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy [...] z [...] maja 2007 roku nr [...] w stosunku do S. i J. F., 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w części określonej w pkt 1, 3. odrzuca skargę w stosunku do M. M., 4. w stosunku do pozostałych skarżących skargę oddala. S. F., J. F., M. O., J. E., M. P., M. M. oraz W. J. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we [...] z dnia [...] r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji z dnia [...] r. zmienionej decyzją z dnia [...] r. o warunkach zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego polegającego na budowie stacji paliw i gazu płynnego, sklepu wielobranżowego z mini barem, myjni samochodowej ręcznej, wiaty zadaszającej dystrybutory, zjazdu na drogę powiatową na działkach nr [...] (droga powiatowa) położonych w obrębie ewidencyjnym [...] gm. [...], wydanej W. i M. D., zam. [...] ul. [...]. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 7 lutego 2006 r., sygn. akt II SA/Bd 1058/05 oddalona została skarga G. i W. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we [...] z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] r. W dniu [...] r. W. J. wniósł o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa, zakończonego decyzją o warunkach zabudowy z dnia [...] r. Właściwe organy l i II instancji odmówiły wznowienia postępowania, uznając, że wnioskodawca nie jest stroną postępowania zakończonego kwestionowaną decyzją o warunkach zabudowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 20 czerwca 2006 r. (sygn. akt II SA/Bd 261/06) uchylił decyzję o odmowie wznowienia postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że organ, wydając postanowienie o odmowie wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 3 kpa, naruszył przepisy prawa. Sąd wskazał, że rozpoznając sprawę ponownie organ będzie zobowiązany do podjęcia odpowiedniej decyzji w granicach określonych w art. 151 kpa. Ponieważ wnioski o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o warunkach zabudowy z dnia [...] r. złożyli również: M. M., J. F., M. P., M. O. oraz J. E., powołując się na okoliczności wynikające z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, organ l instancji po łącznym rozpatrzeniu wniosków W. J. z dnia 21 marca 2005 r., S. F. z dnia 26 września 2006 r. oraz pozostałych skarżących z dnia 17 października 2005 r. wydał decyzję z dnia [...] r. odmawiającą uchylenia decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] r. W wyniku odwołania wniesionego przez strony oraz Prokuratora Prokuratury Rejonowej we[...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze we [...] uchyliło powyższą decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że rozpatrując sprawę ponownie organ l instancji powinien sprawdzić wymogi formalne wniosku w zakresie ustalenia, czy wnioski pozostałych osób zostały złożone w terminie, o którym mowa w art. 148 § 2 kpa. Po ponownym przeprowadzeniu wznowionego postępowania organ l instancji decyzją z dnia [...] r., nr [...], odmówił uchylenia decyzji z dnia [...] r. w przedmiocie warunków zabudowy uznając, że działki skarżących nie pozostają w bezpośrednim sąsiedztwie z planowaną inwestycją, a planowana inwestycja nie będzie stanowić zagrożenia dla środowiska, gdyż uciążliwości spowodowane emisją zanieczyszczeń i hałasu w wyniku funkcjonowania planowanego obiektu będą minimalne i zamkną się w granicach działki objętej planowaną inwestycją. W wyniku odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze we [...] utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu l instancji, uznając, iż wnioskodawcy nie byli stronami postępowania zakończonego decyzją o warunkach zabudowy (decyzja z dnia [...] r. nr[...]). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 13 listopada 2007 r., sygn. akt II SA/BD 673/07, oddalając skargę uznał, że organ l Instancji prawidłowo zastosował tryb postępowania i z uwagi na wydane już w sprawie postanowienie o wznowieniu postępowania, przeszedł do merytorycznego rozpoznania sprawy, na podstawie art. 151 kpa. Sąd stwierdził, że wszyscy skarżący z wyjątkiem S. i J. małż. F. - współwłaścicieli działki nr [...], bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością inwestora (działki nr [...]), nie mają przymiotu strony, gdyż ich grunty nie graniczą z terenem spornej inwestycji i uciążliwość przyszłej inwestycji nie wykracza poza granice nieruchomości inwestora. W dacie wydawania decyzji o warunkach zabudowy słusznie osoby te nie były stronami postępowania zakończonego decyzją, mimo iż powołały się one we wznowionym postępowaniu na przesłankę wynikającą z art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Sąd Wojewódzki uznał, że stanowisko organu o braku przymiotu strony w rozpoznawanej sprawie w stosunku do tych osób odpowiada przepisom prawa. Podkreślił jednak, że inaczej należy traktować sytuację właścicieli działki nr 95, bezpośrednio sąsiadujących z nieruchomością inwestora. Pomimo dokonanego podziału należącej do inwestora nieruchomości na dwie działki, nowo powstałe działki stanowiły nieruchomość pozostającą w całości w rękach inwestora. Podział, który wydzielił wąski pas nieruchomości od strony działki nr [...], nie może natomiast pozbawiać uprawnień strony bezpośrednio sąsiadujących właścicieli z planowaną inwestycją. Działki te stanowią bowiem całość jako nieruchomość, która bezpośrednio graniczy z działką nr [...], której właściciele są stroną postępowania w sprawie decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] r. zmienionej decyzją z dnia [...] r. Powinni oni zatem być zawiadomieni o wszczęciu postępowania zakończonego sporną decyzją o warunkach zabudowy. Sąd Wojewódzki wyjaśnił, że osoba, która nie brała udziału w postępowaniu głównym zakończonym ostateczną decyzją, może dochodzić swoich praw poprzez żądanie wznowienia postępowania na podstawie art. 145 §1 pkt 4 kpa. Wniosek taki został złożony na etapie już wznowionego postępowania w sprawie i rozpoznany w trybie art. 151 kpa, który przewiduje tylko dwa możliwe sposoby zakończenia wznowieniowego postępowania. W razie braku podstaw z art. 145 § 1 kpa organ odmawia uchylenia dotychczasowej decyzji wydanej w postępowaniu zwyczajnym, a gdy podstawy te są - uchyla decyzję dotychczasową i rozstrzyga sprawę, co do jej istoty. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego rozstrzygnięcie organów administracji o odmowie uchylenia decyzji o warunkach zabudowy odpowiadało przepisom prawa. Organy wykazały, że uciążliwości przyszłej inwestycji nie wykroczą poza granice nieruchomości inwestora, co zostało potwierdzone w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Z raportu wynika, że planowana inwestycja, tj. sam obiekt i jego użytkowanie nie będzie stanowić zagrożenia dla środowiska a uciążliwość spowodowana emisją zanieczyszczeń i hałasu w wyniku funkcjonowania planowanego obiektu będzie minimalna i zamknie się w granicach działki objętej planowaną inwestycją. Sąd Wojewódzki zreasumował, że naruszenie przepisów postępowania polegające na nieuznaniu S. F. za stronę postępowania było uchybieniem nieistotnym, gdyż prawa tej osoby nie zostały naruszone sporną decyzją o warunkach zabudowy. Odnosząc się do zarzutów pozostałych skarżących dotyczących połączenia na podstawie art. 62 kpa w formie postanowienia spraw o różnych numerach nadanych przez organ l instancji, Sąd Wojewódzki stwierdził, że rozpoznawana sprawa mimo wielości stron postępowania dotyczyła jednej sprawy zakończonej jedną decyzją ostateczną. Nie było, zatem podstaw do wydania na podstawie art. 123 kpa w zw. z art. 62 kpa postanowienia o połączeniu spraw. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyli S. i J. F. reprezentowani przez radcę prawnego J. B. wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucili zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 528/08 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowy Administracyjnemu w Bydgoszczy. Naczelny Sąd Administracyjny nie uznał za zasadną ocenę dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, że pominięcie przez organ w postępowaniu zwykłym jednego z podmiotów, chociaż wypełnia przesłankę z art. 145 § 4 kpa, może prowadzić do zaakceptowania przez Sąd decyzji wydanej na podstawie art. 151 § 1 ust. 1 kpa stwierdzającej brak podstaw do uchylenia decyzji zwykłej, z tego powodu, że w ocenie Wojewódzkiego Sądu nie doszło do naruszenia interesu prawnego strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszcz zważył, co następuje: Sądy administracyjne, zgodnie z art. 1 § 2 ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola wojewódzkiego sądu administracyjnego obejmuje kwestie związane z procesem stosowania prawa w postępowaniu administracyjnym, a więc to, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń, co do obowiązywania zaskarżonej normy prawnej, czy normę tę właściwe zinterpretował i czy nie naruszył zasad ustalenia określonych faktów za udowodnione. Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma fakt, że rozpoznawana sprawa została przekazana do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy mocą wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 528/08, wydanego na skutek skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 13 listopada 2007 r. sygn. akt II SA/Bd 673/07. Wobec tego - po pierwsze, modyfikacji ulegają granice sprawy sądowoadministracyjnej, których nie wyznaczają już jedynie art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a., ale również art. 168 § 3, art. 183 § 1 p.p.s.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2006 r., sygn. akt II OSK 1117/05, Lex nr 238489). Zakres badania sprawy limitowany jest bowiem zasięgiem rozpoznania skargi kasacyjnej. Po wtóre - zastosowanie znajduje art. 190 p.p.s.a., w myśl którego wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawę przekazano pozostaje związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wykładnia prawa obejmuje zarówno prawo materialne, jak i procesowe. Wskazać również należy, że w orzecznictwie i literaturze jednolicie przyjmuje się, iż związanie samego sądu administracyjnego w rozumieniu cytowanego wyżej przepisu, oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem - lecz zobowiązany jest do podporządkowania się jemu w pełnym zakresie. Wykładnia, o jakiej mowa w art. 190 p.p.s.a., to wyjaśnienie przez Naczelny Sąd Administracyjny istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku, a więc nie tylko sama wykładnia w ścisłym tego słowa znaczeniu. Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma więc całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. Jeżeli zatem, rozpoznając sprawę po raz pierwszy, Sąd l instancji ocenił zaskarżoną wskutek skargi wniesionej do tego Sądu decyzję jako zgodną z przepisami prawa materialnego i procesowego, a Naczelny Sąd Administracyjny pogląd ten zakwestionował, to ocena ta przy ponownym rozpoznaniu sprawy jest wiążąca dla Sądu l instancji rozpoznającego sprawę ponownie. W tej sytuacji Sąd merytorycznie nie mógł rozpoznawać sprawy tylko w granicach art. 134 i 135 p.p.s.a. z pominięciem oceny prawnej wyrażonej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego. Odmienne stanowisko Sądu stanowiłoby naruszenie art. 190 p.p.s.a., które to naruszenie mogło mieć wpływy na wynik sprawy, skutkującym uchyleniem wyroku w przypadku jego zaskarżenia skargą kasacyjną. Stwierdzić z całą mocą należy, iż stan faktyczny sprawy ani stan prawny nie uległy zmianie. Oznacza to, że Sąd rozpoznając obecnie sprawę ze skargi S. F., J. F., M. O., J. E., M. P., M. M. oraz W. J., nie znajdując podstaw do zastosowania odstępstw od konieczności podzielenia poglądu prawnego wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 kwietnia 2009 r., zobowiązany jest wykładnię prawa tam przedstawioną przyjąć. Należy jednak zaznaczyć, że skargę kasacyjną wnieśli tylko S. i J. F. i ich zarzuty były przedmiotem oceny przed NSA. Skarżący wnosząc skargę do WSA a następnie do, NSA wystąpili w ramach procedury o charakterze nadzwyczajnym co rzutuje na konieczność szczegółowego odniesienia się do przedmiotu skargi. W razie zgłoszenia wniosku wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa organ zobligowany jest ocenić przesłanki wznowieniowe, które w tym przypadku mają charakter indywidualny i tylko we własnym interesie skarżący mogą je powoływać. Podmiot występujący z żądaniem wznowienia postępowania na tej podstawie nie może działać w imieniu innych podmiotów ani na ich rzecz. W konsekwencji skarga do WSA i NSA opiera się na własnych zarzutach skarżących, a wyrok kasacyjny wiąże Sąd rozpoznający sprawę ponownie w granicach i ramach wykładni w nim zawartej. W omawianym wyroku w odniesieniu do skarżących Naczelny Sąd Administracyjny krytycznie ocenił przyjęcie przez Sąd l instancji, że chociaż S. F. powinna być uznana za stronę postępowania zwykłego, to uchybienie polegające na nieuznaniu jej we wznowionym postępowaniu za stronę było nieistotne, gdyż w ocenie Sądu Wojewódzkiego prawa tej osoby nie zostały naruszone decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w obecnym składzie w całości podziela powyższe stanowisko, stwierdzając, iż to nie sąsiedztwo działek decyduje o posiadaniu przez określony podmiot przymiotu strony, lecz ocena interesu prawnego tych osób dokonana przez pryzmat przepisów prawa materialnego, które mogą w sprawie mieć zastosowanie. Wywodzenie, zatem przymiotu strony z okoliczności bezpośredniego sąsiedztwa z działką inwestorów jest nieuprawnionym zawężeniem wykładni przepisów. Ze względu na to, że NSA uznał, iż organy winny zająć się ustaleniami, czy oprócz kwestii wynikających z ochrony środowiska w sprawie będą miały zastosowania inne przepisy, np. dotyczące warunków technicznych lokalizowania baz i stacji paliw płynnych, szczególnie, że nie zostały jednoznacznie wyjaśnione sprzeczności dotyczące odległości projektowanych obiektów od zabudowy sąsiedniej, Sąd rozpoznając ponownie sprawę jest związany tą wykładnią i zobowiązany jest taką wykładnię przekazać organom. Sąd podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego kwestionujące pogląd wojewódzkiego sądu, że pominięcie przez organ w postępowaniu zwykłym jednego z podmiotów, (chociaż wypełnia przesłankę z art. 145 § 4 kpa), może prowadzić do zaakceptowania przez Sąd decyzji wydanej na podstawie art. 151 § 1 ust. 1 kpa stwierdzającej brak podstaw do uchylenia decyzji zwykłej, z tego powodu, że w przekonaniu Sądu Wojewódzkiego nie doszło do naruszenia interesu prawnego strony. Takie stanowisko prowadzi do oceny wpływającej na wynik postępowania w sprawie administracyjnej, której dokonać może tylko organ rozstrzygający sprawę a nie sąd. Jeśli żądanie wznowienia postępowania zgłoszone zostaje przez osobę powołującą się na przesłankę zawartą w art. 145 § 1 pkt 4 kpa, a organ na podstawie art. 149 § 1 kpa wznowi postępowanie, to zanim przejdzie do rozstrzygnięcia sprawy, co do istoty, w pierwszej kolejności winien zbadać, czy rzeczywiście zaistniała przesłanka podana przez stronę. W rozpoznawanej sprawie wprawdzie organy administracji uznały, że wnioskodawcom małż. F. nie przysługiwał przymiot strony, to jednak idąc za odmiennym stanowiskiem Sądu I instancji i NSA należy uznać, że wystąpiła przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 kpa. W tych okolicznościach, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, to organy winny ocenić skutki zaistnienia podstawy wznowienia postępowania. Zdaniem Sądu, wbrew stanowisku organu, wydzielenie wąskiego pasa gruntu oddzielającego teren inwestycji od działki sąsiadów, o ile nie pozwala na typową dla tego terenu zabudowę, nie pozbawia sąsiadów – małż. F. przymiotu strony w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. W tym przypadku takie też stanowisko zajął NSA. W powyższym kontekście zasadne jest przyjęcie, że wystąpiła przesłanka wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Oznacza to konieczność przeprowadzenia wznowieniowego postępowania co do istoty sprawy, a następnie - uchylenia decyzji o warunkach zabudowy przez organ w oparciu o art. 151 § 1 pkt 2 kpa chyba, że wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 146 kpa, tj. w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej lub, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji, w przypadku określonym w art. 145 § 1 pkt 4 kpa, upłynęło pięć lat. W takiej sytuacji należałoby wydać kończącą wznowione postępowanie decyzję o treści przewidzianej w art. 151 § 2 kpa. W przypadku, gdy strona nie brała udziału w dotychczasowym postępowaniu, konieczność przeprowadzenia ponownego postępowania co do istoty istnieje dlatego, by stwierdzić, czy mimo tego organ orzekający wydał prawidłową decyzję uwzględniającą słusznie interesy strony. Zatem to na organie ciąży obowiązek wyjaśnienia, zgodnie z art. 7 i 77 § 1 kpa całego stanu faktycznego sprawy i nawet jeśli Sąd Wojewódzki w uchylonym wyroku prawidłowo dostrzegł, że pomimo utworzenia przez inwestorów wąskiej działki oddzielającej teren inwestycji od nieruchomości J. i S. F. posiadali oni przymiot strony, to wyłącznie organy administracji są uprawnione do rozpatrywania sprawy administracyjnej co do istoty przez stwierdzenie, że prawa tych osób wynikające z przepisów prawa materialnego nie zostały naruszone sporną decyzją, gdyż takie stwierdzenie może zapaść dopiero po dopuszczeniu stron do udziału we wznowionym postępowaniu i ponowieniu czynności z ich udziałem, przy umożliwieniu im wypowiedzenia się i złożenia odpowiednich wniosków dowodowych, o ile zgłoszono taki zamiar. Nadmienić należy, że granice wznowionego postępowania rozpoznawczego wyznaczone są sprawą rozstrzygniętą decyzją ostateczną o warunkach zabudowy. Prowadząc to postępowanie organ nie jest związany ustaleniami stanu faktycznego i prawnego dokonanymi w postępowaniu poprzedzającym wydanie tej decyzji ale nie oznacza to, że obwiązany jest odrzucić wszystkie dowody przeprowadzone w dotychczasowym postępowaniu. Z przedstawionych wyżej względów uznając, że odmowa uchylenia w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 kpa decyzji o warunkach zabudowy była przedwczesna (wobec nie przeprowadzenia postępowania, o którym mowa w art. 149 § 2 kpa), a tym samym zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzekł o ich uchyleniu w stosunku do S. i J. F. W stosunku do M. M. zaistniała przesłanka do odrzucenia skargi na mocy art. 58 § 1 pkt 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - wobec jej niedopuszczalności. Zgodnie bowiem z art. 52 § 1 cyt. ustawy skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, to jest w przypadku rozstrzygnięcia w formie decyzji – od decyzji organu odwoławczego, zaś odwołanie wyżej wymienionej od decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] r., z uwagi na niezupełnie braku w postaci podpisu, zostało pozostawione bez rozpoznania. W stosunku do pozostałych skarżących, to jest M. O., J. E., M. P. oraz W. J., co do których stanowisko orzekających organów o braku ich interesu prawnego w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy przedmiotowej inwestycji nie było w postępowaniu kasacyjnym kwestionowane, Sąd uznał, iż ocena organów obu instancji dotycząca nieposiadania przez nich legitymacji strony w rozpatrywanej sprawie była prawidłowa. Stosownie do art. 28 kpa stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Powyższy przepis nie ma jednak charakteru samoistnego, bowiem ustalenie interesu prawnego lub obowiązku może nastąpić tylko w związku z normą prawa materialnego. Musi więc istnieć konkretna norma administracyjnego prawa materialnego przewidująca w odniesieniu do określonego podmiotu i w określonym stanie faktycznym możliwość wydania określonego rozstrzygnięcia – przyznania uprawnienia lub zwolnienia z nałożonego obowiązku, a tym samym stwarzająca dla danego podmiotu legitymację procesową strony. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której określony podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany kończącym postępowanie rozstrzygnięciem, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa mogącym stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia przez organ stosownych czynności. Kształtowany przepisem prawa materialnego interes prawny, o którym mowa w art. 28 kpa, jak przyjęto w orzecznictwie i doktrynie, powinien mieć charakter bezpośredni, konkretny, osobisty, aktualny, a nie ewentualny, mogący zaistnieć w przyszłości oraz dający się obiektywnie stwierdzić – znajdujący potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie normy prawa materialnego. Okoliczność, iż interes prawny jest kategorią obiektywną oznacza, że o jego istnieniu nie decyduje wola, czy subiektywnie przekonanie podmiotu, jak też zachowanie organu (np. błędne dopuszczenie do udziału w postępowaniu). Pojęcia strony postępowania nie można rozpatrywać jednak w oderwaniu od konkretnej sprawy administracyjnej. Zaskarżona decyzja zapadła w postępowaniu odwoławczym w sprawie związanej z ustaleniem warunków zabudowy. Jak wcześniej wskazano, przymiotu strony postępowania w tego rodzaju sprawie nie można wywodzić wyłącznie z faktu bezpośredniego sąsiedztwa z działką inwestora, lecz decyduje o nim posiadanie interesu prawnego w przedstawionym wyżej rozumieniu. Zatem stronami wymienionego postępowania mogą być także właściciele i wieczyści użytkownicy dalej położonych nieruchomości, jeśli można mówić o takim interesie z ich strony. Jak wynika z akt sprawy, nieruchomości wymienionych wyżej skarżących są położone w różnej odległości od działki nr [...], na której planowanej jest inwestycja – żadna z nich nie sąsiaduje z nią, tak jak to ma miejsce w przypadku działki małż. F.. Organy orzekające w niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, trafnie stwierdziły opierając się na treści raportu o oddziaływaniu na środowisko stacji paliw wraz z obiektami towarzyszącymi, postanowieniach uzgadniających Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. i organu ds. ochrony środowiska -Starostwa Powiatowego we W., które pozostały niezmienione mimo zapoznania się przez obydwa organy z uwagami krytycznymi do raportu sformułowanymi przez biegłych A. K. i J. Z., a także - stanowisku autora raportu nawiązującym do tychże uwag i opinii Zespołu Komisji do Spraw Oceny Oddziaływania na Środowisko działającej przy Wojewodzie[...], że planowana inwestycja nie będzie stwarzała zagrożenia dla miejscowego środowiska, zaś minimalna emisja zanieczyszczeń i hałasu zamykająca się w zasadzie w granicach działki inwestora, nie obejmie nieruchomości skarżących M. O., J. E., M. P. i W. J. Nadmienić trzeba, że również z oceny oddziaływania akustycznego projektowanej stacji paliw sporządzonej przez mgr inż. A. K. wynika, że przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu może dotyczyć obszaru sąsiedniej zabudowy mieszkalnej. Skoro wobec braku negatywnego oddziaływania przyszłej inwestycji nie można mówić o wynikających z przepisów prawa materialnego związanych z nią ograniczeniach w zagospodarowaniu nieruchomości skarżących, nie przysługiwał im status stron w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy zakończonym decyzją Wójta Gminy [...] z dnia [...] r., a także legitymacji stron nie posiadali w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzwyczajnym – czyli postępowaniu wznowionym postanowieniem z dnia [...] r. W obydwu bowiem postępowaniach nie mogli i nie wskazali konkretnego przepisu prawa materialnego, z którego mogliby wywodzić swe żądania, a do którego naruszenia mogło dojść lub doszło przez ustalenie warunków zabudowy działki nr[...]. Nadmienić należy, że w omawianym przypadku nie byłby między innymi skuteczny zarzut naruszenia art. 144 kodeksu cywilnego nakazujący właścicielowi nieruchomości powstrzymywanie się w wykonywaniu swego prawa od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno – gospodarczego przeznaczenia nieruchomości. Zarzut ten może bowiem przynieść pozytywny efekt dopiero na etapie realizacji inwestycji, gdyż przewidziana w wymienionym przepisie ochrona dotyczy zakłóceń w korzystaniu z nieruchomości ponad przeciętną miarę już dokonanych, a nie przyszłych i hipotecznych. W art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) prawo do wniesienia do sądu administracyjnego skargi przyznano dwóm kategoriom podmiotów: każdemu, kto ma w tym interes prawny oraz w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, prokuratorowi, Rzecznikowi Praw Obywatelskich i organizacji społecznej w razie spełnienia pozostałych wymienionych we wskazanym przepisie przesłanek. Przez podmiot mający interes prawny w powyższym znaczeniu należy rozumieć przede wszystkim stronę postępowania administracyjnego, o której mowa w art. 28 kpa, a także inny podmiot, który wprawdzie nie posiadał statusu strony postępowania administracyjnego, lecz ma interes prawny we wniesieniu skargi. Ze względu na to, że podobnie jak w postępowaniu administracyjnym, tak w postępowaniu sądowoadministracyjnym interes prawny ma charakter materialnoprawny, a takowego skarżący nie będąc stroną postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy nie wykazali, wniesiona skarga w stosunku do nich podlega, na mocy art. 151 cyt. ustawy, z powodu niedopuszczalności, oddaleniu. Ustosunkowując się do podniesionych w skardze do Sądu z dnia [...] r. kwestii za zasadne należy uznać stwierdzenie, że uwzględniając treść art. 52 ust. 1 pkt 2a oraz art. 61 ust. 1 pkt 3 w zw. z ust. 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r., Nr 80, poz. 717 ze zm.) we wniosku o ustaleniu warunków zabudowy inwestor winien się oświadczyć co do zapotrzebowania terenu inwestycji jeśli chodzi o media oraz, że decyzja o warunkach zabudowy może być wydana, jeżeli istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego. W razie braku zaopatrzenia działki w energię elektryczną inwestor winien załączyć do wniosku umowę zawartą z dostawcą energii zapewniającą jej dostarczenie. Wobec zarzutu skarżących, że w dacie składania wniosku o ustalenie warunków zabudowy inwestor powyższego warunku nie spełniał, organ winien wyjaśnić, czy przed wydaniem w dniu [...] r. decyzji dostawa energii elektrycznej była na działkę [...] zagwarantowana. W związku z powołaniem się przez skarżących na treść przepisów § 204 ust. 5 oraz § 323 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) wyjaśnić trzeba, że decyzja o warunkach zabudowy wytycza jedynie ogólne kierunki projektowania inwestycji budowlanej, podlegające dalszym szczegółowym ustaleniem przewidzianym w prawie budowlanym i rozporządzeniach wykonawczych do tego prawa konkretyzujących warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane, a tym samym ma ona charakter promesy uprawniającej do uzyskania pozwolenia na budowę. Dopiero pozwolenie na budowę decyduje, czy inwestycja będzie w ogóle realizowana. Organ ustalający warunki określonego zamierza inwestycyjnego nie może wkraczać w kompetencje organu wydającego decyzję o pozwoleniu na budowę, którego rzeczą jest ocena, czy projektowany obiekt będzie ujemnie oddziaływał na nieruchomości sąsiednie w stopniu naruszającym zasady wynikające z odpowiednich przepisów prawa budowlanego. Sąd nie podziela stanowiska skarżących, że wnioski o wznowienie postępowania winny być w organie zarejestrowane pod odrębnymi sygnaturami jako oddzielne sprawy, a następnie połączone na podstawie art. 62 kpa postanowieniem do rozpoznania w jednym postępowaniu. W niniejszym przypadku zawisła w organie jedna tylko sprawa, której przedmiotem było wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną ustalającą warunki zabudowy działki Nr 96/1, przy czym była to sprawa o wielości stron - wnioskodawców, wobec czego nie zachodziły przesłanki do zastosowania art. 62 kpa. Z przedstawionych wyżej względów orzeczono, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło