VI SA/Wa 1991/09

WyrokWSA w Warszawie2010-01-26

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Grażyna Śliwińska, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz drogowy wykonywany przez kierowcę na podstawie umowy zlecenia, przez przedsiębiorcę posiadającego zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne, może być uznany za transport drogowy wymagający licencji, a nie za niezarobkowy przewóz na potrzeby własne?
Ratio decidendi
Przewóz drogowy wykonywany przez kierowcę na podstawie umowy zlecenia, a nie umowy o pracę, nie spełnia warunku prowadzenia pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy, określonego w art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym. W związku z tym, taki przewóz nie może być uznany za niezarobkowy przewóz na potrzeby własne, lecz za transport drogowy wymagający posiadania licencji. Niespełnienie tego warunku skutkuje obowiązkiem posiadania licencji i podleganiem karze pieniężnej za jej brak.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę B.S. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Kontrola drogowa wykazała, że pojazd był prowadzony przez kierowcę zatrudnionego na podstawie umowy zlecenia, a przedsiębiorca posiadał jedynie zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne. Organy administracji uznały, że niespełnienie warunku prowadzenia pojazdu przez pracownika (zamiast zleceniobiorcy) wyklucza możliwość uznania przewozu za transport na potrzeby własne, co skutkowało nałożeniem kary za wykonywanie transportu drogowego bez licencji. Przedsiębiorca zaskarżyła decyzję, argumentując, że nie spełniono tylko jednego z warunków dla przewozu na potrzeby własne i że pojęcie pracownika powinno być interpretowane szerzej, uwzględniając prawo wspólnotowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2010 r. sprawy ze skargi B. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] września 2009 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania B.S. utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...], który po ponownym rozpatrzeniu sprawy nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 8.000,-zł. Podstawę prawną stanowił art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 4 pkt 3 lit. b oraz pkt 4, art. 5, art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874) – zwanej dalej u.t.d. oraz lp. 1.1. załącznika do u.t.d. Podstawą faktyczną zaskarżonej decyzji były ustalenia poczynione w toku postępowania administracyjnego wszczętego w związku z kontrolą drogową pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] kierowanego przez Z.S., przeprowadzonej w dniu [...] stycznia 2008 r. w miejscowości T. Inspekcja Transportu Drogowego ustaliła, że przewóz drogowy kontrolowanym pojazdem wykonuje przedsiębiorca B.S. prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą G. W toku czynności kontrolnych przesłuchano kierowcę Z.S., który zarówno zeznał, że jest zatrudniony w firmie G. na podstawie umowy zlecenia, jak i do materiału dowodowego dołączono kopię okazanej podczas kontroli umowy zlecenia zawartej pomiędzy nim, a skarżącą B.S. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji uzyskał od Starosty S. informację z 1 czerwca 2009 r., iż firma skarżącej G. S.B. nie posiada licencji na krajowy przewóz rzeczy, a jedynie zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne nr [...] ważne do 14 stycznia 2009 r. (kontrola miała miejsce w dniu [...] stycznia.2009 r.). Także uzyskał informację z B. z dnia [...] maja 2009 r., iż skarżąca nie legitymuje się licencją na wykonywanie transportu drogowego. Po ponownym rozpoznaniu sprawy [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 8000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji z wyłączeniem taksówek. Powołując się na definicję określoną w ar. 4 ust. 4 a ustawy o transporcie drogowym wskazał, że przedsiębiorca wykonujący przewozy na potrzeby własne może je realizować na podstawie uzyskanego zaświadczenia wyłącznie osobiście lub swoimi pracownikami . Nie ma znaczenia czy zaistniały przewóz jest wykonywany sporadycznie czy też często. Ustawodawca umożliwił przedsiębiorcom wykonywanie przewozów na potrzeby własne na podstawie zaświadczenia wydawanego przez Starostę z uwagi na fakt, iż te przewozy nie stanowią konkurencji dla licencjonowanych przewoźników wykonujących transport drogowy na podstawie licencji. W okolicznościach niniejszej sprawy, kiedy pojazd samochodowy używany do przewozu nie był prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracownika, przewoźnik powinien posiadać licencję na przewóz drogowy rzeczy. Za nie mające znaczenia uznał twierdzenia strony, iż przewóz [...] stycznia 2009 r. wynikł "z powodu braku kierowcy zatrudnionego na zasadzie umowy o pracę oraz wadliwej interpretacji wykonywania pracy w oparciu o umowę zlecenie". W związku z powyższym ustalił, że skarżąca nie posiada żadnej licencji na przewóz rzeczy, a w dniu kontroli posiadała ważne zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne. Jednakże kontrolowanego przewozu nie można uznać, za przewóz na potrzeby własne z uwagi na niespełnienie wymogów takiego przewozu określonych w art. 4 ust 4 ustawy o transporcie drogowym - kierowca w chwili kontroli nie był pracownikiem przedsiębiorstwa lecz współpracował z nim na podstawie umowy zlecenia. W związku z powyższym przedsiębiorca był zobligowany do posiadania w dniu kontroli licencji na przewóz rzeczy - zgodnie z l.p.1.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. W odwołaniu strona zarzuciła zaskarżonej decyzji błędną interpretację przepisów ustawy o transporcie drogowym. Jej zdaniem, niedopełnienie warunku zawartego w art. 4 pkt 4 lit a nie daje podstawy do uznania, że kontrolowany przewóz drogowy był transportem drogowym i wymagał posiadania licencji. Nie spełniał on jedynie jednego warunku wymienionego w art. 4 pkt 4a ustawy o transporcie drogowym. Tym samym, w ocenie skarżącej nie było podstaw do zastosowania w sprawie art. 4 pkt 3 ww. ustawy, skoro przepis ten każe traktować jako transport drogowy przewóz nie spełniający "warunków" o których mowa w pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Na uzasadnienie zarzutów dodatkowo wskazała na systemowy podział kar zamieszczony w załączniku do ustawy o transporcie drogowym oraz brzmienie Ip. 1.8.3 załącznika do ustawy. W wyniku postępowania odwoławczego Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji w kwestionowanym zakresie w mocy. Wskazał na obowiązki spoczywające na przewoźniku z mocy ustawy o transporcie drogowym. Podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego (art. 5 ust. 1). Stosownie do treści art. 4 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym, transport drogowy - krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy; określenie to obejmuje również: a) każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4 ustawy, b) działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy. Natomiast niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne, zgodnie z art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, oznacza każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a. pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b. przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c. w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d. nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. Skarżąca nie kwestionowała faktu braku spełnienia przez kontrolowany przewóz warunku, o którym mowa w art. 4 pkt 4 lit a ustawy o transporcie drogowym, czyli okoliczności realizowania przewozu przez kierowcę, który w momencie kontroli nie był pracownikiem przez nią zatrudnionym, lecz współpracował z nią na podstawie umowy zlecenia. Organ odwoławczy wywiódł zatem, że zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 1.1. załącznika do w/w ustawy, który karą w wysokości 8.000 złotych sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek. Odnosząc się do argumentów zawartych w odwołaniu, że brak spełnienia warunku o którym mowa w art. 4 pkt 4 lit a ustawy o transporcie drogowym, nie daje podstawy do uznania, że kontrolowany przewóz drogowy był transportem drogowym i wymagał posiadania licencji stwierdził, że Ustawodawca w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym wyraźnie wskazał, iż aby przewóz drogowy wykonywany pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej mógł być zakwalifikowany jako przewóz na potrzeby własne, musi spełnić łącznie określone warunki. A contrario nie spełnienie któregokolwiek z wymienionych w ww. przepisie warunków skutkuje brakiem możliwości zakwalifikowania przewozu drogowego jako przewozu na potrzeby własne. Jednym z tych warunków, określonych w art. 4 pkt 4 lit a ustawy o transporcie drogowym jest, aby pojazdy samochodowe używane do przewozu były prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Na powyższą decyzję strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzuciła, iż nie prowadzi działalności zarobkowej w zakresie transportu drogowego. Jej zdaniem, do niezarobkowego przewozu drogowego wykonywanego w dniu [...] stycznia 2009 r. nie ma zastosowania art. 4 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym ponieważ precyzuje on jednoznacznie, że w zakres pojęcia transport drogowy wchodzi również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, ale w wypadku, gdy nie spełnia on warunków o których mowa w pkt 4. Skarżąca podnosiła, że przejazd z dnia [...] stycznia 2009 r. nie spełniał jedynie jednego warunku wymienionego w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Skoro ustawa mówi o warunkach, a nie jednym warunku nie ma podstaw do zastosowania art. 4 pkt 3 lit a) ustawy o transporcie drogowym i nie brak jest podstaw, wbrew woli ustawodawcy, by zaliczyć przedmiotowy przejazd do transportu drogowego. Wykonywany był przewóz na potrzeby własne, o czym świadczy chociażby fakt wyposażenia kierowcy w zaświadczenie potwierdzające prawo wykonywania przez przedsiębiorstwo niezarobkowego krajowego przewozu drogowego. Zdaniem strony w kategorii naruszeń wynikających z wykonywania przewozu na potrzeby własne nie ma kary w wysokości 8000 zł. W piśmie procesowym złożonym na rozprawie przed Sądem skarżąca dodatkowo podnosiła, że pojęcie "pracownik" jest odmiennie definiowane w prawie wspólnotowym niż w Kodeksie pracy. Zgodnie z zasadą pierwszeństwa prawa wspólnotowego, postanowienia TWE automatycznie wyłączają stosowanie sprzecznych z nimi aktów prawa krajowego. Cechą charakteryzującą stosunek pracy jest, zgodnie z tym orzecznictwem fakt, że dana osoba wykonuje przez pewien okres na rzecz innej osoby i pod jej kierownictwem świadczenia, za które w zamian otrzymuje wynagrodzenie. Powołała się na wyrok TSWE z 17 lipca 2008 r. w sprawie C-94/07. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Podnosił, że stan faktyczny i prawny nie budzi wątpliwości. W przedmiotowym przypadku pojazd samochodowy używany do przewozu nie był prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, zatem nie została spełniona przesłanka art. 4 pkt 4 lit a w w. ustawy i należało uznać, iż wykonywany był transport drogowy. Pojęcie "pracownik" zostało zdefiniowane w art. 2 Kodeksu pracy, który stanowi, że pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania i spółdzielczej umowy o pracę. Tym samym pracownikiem nie jest osoba świadcząca pracę w oparciu o umowę zlecenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) stanowi, iż sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U . Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), dalej zwanej p.p.s.a, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga pani B.S. nie może być uwzględniona, bowiem zaskarżona decyzja ani decyzja utrzymana nią w mocy nie naruszają prawa. Istotę sporu stanowi wyjaśnienie, czy w zaistniałych okolicznościach prowadzenie pojazdu przez kierowcę zatrudnionego na podstawie umowy cywilnoprawnej wypełnia dyspozycję art. 4 ust. 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym, tj. prowadzenia pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy, a co za tym idzie pozwala na przyjęcie, iż wykonywany przewóz spełniał wszystkie warunki dla uznania go za niezarobkowy przewóz na potrzeby własne. Pozostaje poza sporem, że skarżąca posiadała w dacie kontroli zaświadczenie, że prowadzi przewozy drogowe na potrzeby własne, ale zatrudniała kierowcę na podstawie umowy zlecenia. Stosownie do treści art. 4 pkt 3 ww. ustawy transportem drogowym jest krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy; określenie to obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniajacy warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. W przedmiotowym przypadku pojazd samochodowy używany do przewozu nie był prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, a tym samym nie została spełniona jedna z przesłanek określona w art. 4 pkt 4 lit a) – katalogu wszystkich warunków wymaganych dla łącznego spełnienia – wymaganych w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Zatem organ prawa nie naruszył przez ustalenie, że wykonywany był transport drogowy. Zgodnie z art. 5 ww. ustawy podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Skarżący wymaganej licencji nie posiadał. Z tego względu Sąd podzielił pogląd prezentowany przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego, że powyższe okoliczności nie uzasadniały zakwalifikowania kontrolowanego przewozu jako niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, w świetle art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym. Organ administracji publicznej nie naruszył zatem prawa, wydając zaskarżoną decyzję, w której ustalono istnienie stosunku zlecenia pomiędzy kierowcą pojazdu a spółką, a następnie zastosowano normę prawną do której stosowania skarżący był zobowiązany, czyli art. 5 ww. ustawy, na mocy której podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego.. Odpierając zarzuty skargi, dodać należy, że w ustawie o transporcie drogowym brak jest przepisu szczególnego, który pozwalałby na przyjęcie innego znaczenia pojęcia pracownika niż to zdefiniowane w Kodeksie pracy. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 grudnia 2007 r. (sygn. akt I OSK 1655/06) w prawie cywilnym przedmiot umowy zlecenia został ujęty wąsko, co wyraźnie ją różnicuje od umowy o pracę. Umowa zlecenia w znaczeniu sensu stricto obejmuje zobowiązanie do dokonania czynności prawnej, a w znaczeniu sensu largo obejmuje czynności o charakterze faktycznym. Z tych to powodów nie można umowy zlecenia traktować jako umowy o pracę Sąd podziela pogląd zaprezentowany w sprawie II GSK 623/08 z 21 stycznia 2009 r. (publ. CBOSA), gdzie Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym wymieniony jest warunek, że pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Wskazany przepis posługuje się pojęciem "pracownik", którego ustawa o transporcie drogowym nie definiuje. Definicję pojęcia "pracownika" zawiera art. 2 Kodeksu pracy, tj. akt prawny regulujący kwestie pracy i zatrudnienia. Gdyby ustawodawca chciał nadać pojęciu "pracownik" inny sens niż w akcie podstawowym definiującym to pojęcie, tj. w Kodeksie pracy, to wprowadziłby do ustawy o transporcie drogowym własną definicję tego pojęcia, na użytek omawianej ustawy (por. wyrok NSA z dnia 15 maja 2008 r., sygn. akt II GSK 65/08, wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 165/08, wyrok NSA z dnia 5 listopada 2008 r., sygn. akt II GSK 436/08). Regulacja zawarta w art. 2 Kodeksu pracy nawiązuje do dyrektywy Rady Wspólnoty z 12 czerwca 1989 r. Nr 89/391/EWG, dotyczącej realizacji przedsięwzięć mających na celu poprawę bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pracowników podczas pracy. Okoliczność, że pracodawca w myśl art. 3041 Kodeksu pracy powinien informować i wymagać od osób wykonujących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy przestrzegania obowiązków, o których mowa w art. 211 Kodeksu pracy (tj. przestrzeganie przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy) nie oznacza, że przy wykładni terminu "pracownik" użytego w art. 4 pkt 4 lit. a/ ustawy o transporcie drogowym należy nie uwzględniać definicji tego terminu wynikającej z art. 2 Kodeksu pracy. NSA wskazał, że użycie w art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym terminu "pracownik" w odróżnieniu do innych przepisów tej ustawy, posługujących się zwrotem "zatrudnienie" w odniesieniu do kierowcy (np. art. 5 ust. 3 pkt 4, art. 6 ust. 1 pkt 2, art. 39a ust. 1), było celowym zabiegiem ustawodawcy. To właśnie wybór formy zatrudnienia w postaci umowy o pracę (wobec wszystkich jej skutków) gwarantuje wykorzystanie dobrodziejstw związanych z instytucją niezarobkowego przewozu drogowego - przewozu na potrzeby własne zgodnie z intencjami ich wprowadzania i przeciwstawiania się możliwości obchodzenia rygorów łączących się z wykonywaniem transportu drogowego (w ujęciu art. 11 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym). Podkreślił, że umowa o pracę z uwagi na różne jej odmiany (art. 25 § 1 i § 2 Kodeksu pracy) zapewnia możliwość jej dostosowania do potrzeb każdego rodzaju przedsiębiorcy (niezależnie od wielkości prowadzonej przez niego działalności), chcącego zatrudnić kierowcę w celu wykonywania w ramach przedsiębiorstwa przewozu na własne potrzeby. Wobec wyraźnych regulacji zawartych w art. 2 Kodeksu pracy, nie można uznać za pracownika w rozumieniu powołanego przepisu osób, które wykonują pracę na podstawie np. umowy o dzieło czy umowy zlecenia, gdyż te rodzaje umów regulowane są przepisami Kodeksu cywilnego. Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że świadczenie pracy na podstawie umowy zlecenia nie może prowadzić do wykonywania pracy w warunkach podporządkowania, co odróżnia te umowy od umów o pracę (por. wyrok SN z dnia 15 października 1999 r., sygn. akt I PKN 307/99, opubl. OSN - Zbiór Urzędowy 2001, Nr 7, poz. 214). Innymi słowy, precyzyjne określenie warunków jakim ma odpowiadać przewóz na potrzeby własne ma na celu z jednej strony opisanie sytuacji, w której przedsiębiorca realizuje przewóz nieodpłatnie na własne potrzeby, jako działalność pomocniczą w stosunku do podstawowej działalności, nie wykonując go w celach zarobkowych. Dlatego nie musi ubiegać się o licencję na wykonywanie transportu drogowego, a z drugiej natomiast strony zapobiec sytuacjom, gdy przedsiębiorca pod pozorem wykonywania przewozów na potrzeby własne w rzeczywistości świadczy usługi transportowe. Podkreślić należy, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek szczególnego przestrzegania warunków jakimi ustawodawca obwarował wykonywanie przewozów na potrzeby własne. Obowiązki te - zdaniem Sądu - zostały skonstruowane w sposób precyzyjny i zrozumiały. Również w innych przepisach zawartych w ustawie o transporcie drogowym ustawodawca posługuje się pojęciami szerszymi, tj. zatrudnieni kierowcy, zatrudnione osoby, co jednoznacznie wskazuje na zamierzone użycie w art. 4 pkt 4 lit. a) pojęcia "pracownik". Ten rodzaj przewozu drogowego korzysta z przywileju braku obowiązku posiadania licencji, a zatem warunki jego wykonywania muszą być ściśle określone, a następnie przestrzegane. Innymi słowy, nałożona na przedsiębiorcę kara stanowi konsekwencję naruszenia obowiązku administracyjnego określonego w art. 5 ustawy o transporcie drogowym, art. 92 oraz l.p.1.1. załącznika do tej ustawy. Sąd nie podzielił poglądu skarżącej, podniesionego dopiero na rozprawie, że przedłożona umowa zlecenia – w świetle prawa wspólnotowego stanowi, że kierowca był "pracownikiem". Sąd administracyjny nie jest uprawniony do ustalania stanu faktycznego sprawy, a do oceny, czy stan faktyczny został prawidłowo ustalony przez organ. Nie ulega wątpliwości, że przy ustalaniu, czy kierowca był pracownikiem przedsiębiorcy wykonującego przewóz na potrzeby własne, należało badać treść umowy, a status kierowcy oceniać na podstawie art. 2 k.p. w związku z art. 22 § 1, § 11, § 12 k.p. W niniejszej sprawie ustalenia faktyczne odnośnie stosunku prawnego łączącego kierowcę ze skarżącą zostały uznane za bezsporne, bowiem oparte na ich zgodnym stanowisku zajętym w toku postępowania administracyjnego. Innymi słowy, oprócz przedłożonej treści umowy zlecenia z [...] stycznia 2009 r. została wzięta pod uwagę wola stron tej umowy zaprezentowana w toku postępowania administracyjnego. Została ona bowiem potwierdzona zeznaniami kierowcy, a przede wszystkim wyjaśnieniami skarżącej złożonymi przed organem w piśmie z [...] stycznia 2009 r.. Wynikało z nich, że kierowca okazał jedynie bieżącą wykresówkę i nie mógł okazać innych, wcześniejszych wykresówek, ponieważ pracę w jej firmie "rozpoczął w dniu [...] stycznia 2009 r. i w tym samym dniu ją zakończył. Potwierdzenie tego stanowił dokument umowy zlecenia okazany podczas kontroli." Z kolei w piśmie z [...] lutego 2009 r. wskazywała, że "(...)uchybieniem było to, że pojazd prowadził kierowca wykonujący pracę na rzecz firmy "G." w oparciu o umowę zlecenie. Identyczne przypadki w prowadzonej przeze mnie działalności gospodarczej nigdy nie występowały. Ten w dniu [...] stycznia 2009 r. wynikł z powodu braku kierowcy zatrudnionego na zasadzie umowy o pracę (...)" W toku postępowania administracyjnego skarżąca wyraziła zatem jednoznacznie łączący ją stosunek prawny z kierowcą (umowa zlecenia), podkreślając wręcz na jednorazowy przewóz paszy na objętej umową zlecenia trasie. Prezentowany dopiero przed Sądem pogląd, że stosunek prawny objęty umową zlecenia zawiera cechy stosunku pracy na podstawie powołanego wyroku ETSu należy uznać jako zajęty na potrzeby korzystnego dla skarżącej rozstrzygnięcia. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło