II GZ 408/10
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-12-16
Skład orzekający: sędzia NSA Zofia Borowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stan zdrowia skarżącej, polegający na utrudnionym poruszaniu się i konieczności korzystania ze sprzętu ortopedycznego oraz pomocy osób trzecich, stanowił wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego, jeśli nie uprawdopodobniono, że choroba uniemożliwiała samodzielne działanie przy wysyłaniu korespondencji przez cały okres biegu terminu?Ratio decidendi
Zażalenie jest niezasadne, ponieważ skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu. Przedłożone zaświadczenie lekarskie, wskazujące na utrudnione poruszanie się i konieczność korzystania ze sprzętu ortopedycznego, nie dowodzi, że stan zdrowia uniemożliwiał samodzielne działanie przy wysyłaniu korespondencji przez cały okres biegu terminu lub uniemożliwiał skorzystanie z pomocy osób trzecich w celu nadania pisma w terminie. Brak jest dowodów na to, że skarżąca korzystała z pomocy osób trzecich przy wcześniejszych czynnościach procesowych.Stan faktyczny
Skarżąca I. R. wniosła sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego z dnia 21 lipca 2010 r. po upływie ustawowego siedmiodniowego terminu. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, mimo powoływania się na problemy zdrowotne i konieczność korzystania z pomocy osób trzecich. Skarżąca wniosła zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Zofia Borowicz po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia I. R. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 20 października 2010 r. sygn. akt V SA/Wa 932/10 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu w sprawie ze skargi I. R. na decyzję Ministra Finansów z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia w części należności z tytułu opłaty legalizacyjnej postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 20 października 2010 r., sygn. akt V SA/Wa 932/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. odmówił I. R. przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu na postanowienie referendarza sądowego z dnia 21 lipca 2010 r. w sprawie ze skargi na decyzję Ministra Finansów z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia w części należności z tytułu opłaty legalizacyjnej.
Sąd stwierdził, że odpis postanowienia referendarza sądowego z dnia 21 lipca 2010 r. został doręczony skarżącej w dniu 30 lipca 2010 r. Sprzeciw od tego postanowienia został przez skarżącą wniesiony 25 sierpnia 2010 r. (data nadania), tj. po upływie siedmiodniowego terminu określonego w art. 259 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a. Nie stanowią bowiem przesłanek uzasadniających przywrócenie terminu podnoszone przez pełnomocnika skarżącej okoliczności, sprowadzające się do niemożności nadania przez skarżącą sprzeciwu w terminie, ze względu na konieczność korzystania z pomocy osób trzecich przy wysyłaniu korespondencji. Sąd podkreślił, że w prowadzonym wcześniej postępowaniu w przedmiocie prawa pomocy skarżąca osobiście podejmowała kierowaną do niej korespondencję i terminowo wykonywała kierowane do niej zarządzenia referendarza, jak również uiściła w zakreślonym terminie wpis sądowy. Skarżąca nie miała zatem problemu z terminowym kierowaniem korespondencji do Sądu.
Sąd uznał, że strona nie wykazała, aby w terminie od 30 lipca 2010 r. (od dnia doręczenia postanowienia referendarza sądowego) do 6 sierpnia 2010 r. stan zdrowia uniemożliwiał jej samodzielne działanie przy wysyłaniu korespondencji. Nie wykazała również, iż prowadząc wcześniejszą korespondencję kierowaną do Sądu korzystała z pomocy osób trzecich. Przedłożone przez skarżącą zaświadczenie lekarskie świadczy tylko o ogólnym stanie zdrowia skarżącej i o konieczności korzystania przez nią z pomocy sprzętu ortopedycznego. Jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu nie zawiera żadnych innych danych uprawdopodabniających brak zawinienia w uchybieniu terminu. W szczególności nie wskazuje na istnienie przeszkody niezależnej od skarżącej przez cały czas biegu terminu do wniesienia sprzeciwu.
W zażaleniu skarżąca wniosła o uchylenie powyższego postanowienia w całości oraz przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. do ponownego rozpoznania. Zarzuciła sądowi naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu pomimo istnienia przesłanek do jego uwzględnienia, w szczególności braku winy skarżącej w zakresie uchybienia terminu do wniesienia sprzeciwu.
Skarżąca podniosła, że z zaświadczenia lekarskiego wynika jednoznacznie, iż wymaga ona stałego i systematycznego leczenia, a co istotniejsze - stałej i systematycznej opieki. Taki stan zdrowia nie pozwala więc skarżącej na osobiste wykonywanie czynności związanych z wysyłaniem poczty. W czynnościach tych korzysta z pomocy osób trzecich (rodziny). Z faktu, że skarżąca odbierała pocztę samodzielnie, nie można wyciągać wniosku, iż przy jej stanie zdrowia było możliwe wysłanie sprzeciwu w ustawowym terminie. Wysyłając wcześniejszą korespondencję posiłkowała się pomocą rodziny. Zdaniem skarżącej nie można nakładać na nią obowiązku wysyłania korespondencji w terminie z pomocą osób trzecich. Skarżąca podkreśliła również, że uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu, skoro z przedstawionego zaświadczenia lekarskiego wynika, że z uwagi na chorobę narządu ruchu poruszanie się przez pacjentkę jest w znacznym stopniu utrudnione i ma charakter stały, a sama pacjentka wymaga systematycznego leczenia i opieki oraz pomocy sprzętu ortopedycznego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie jest niezasadne.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, o czym stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a.
Instytucja przywrócenia terminu została ukształtowana w ten sposób, że wymaga od wnioskującego uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, co wynika z literalnego brzmienia art. 87 § 2 p.p.s.a., zgodnie z którym w piśmie (z wnioskiem o przywrócenie terminu) należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Uprawdopodobnienie jest konstrukcją odmienną od udowodnienia, mniej rygorystyczną, lecz również obligującą stronę do wskazania pewnych okoliczności, które świadczyłyby, że uchybienie terminu nie wiąże się z brakiem staranności strony w działaniu. Mówiąc inaczej, uprawdopodobnienie nie jest środkiem dowodowym w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2002 r., sygn. akt II SA/Ka 1977/00). Istota uprawdopodobnienia sprowadza się do przekonania Sądu o przynajmniej prawdopodobieństwie zaistnienia faktów, na które powołuje się strona. Przekonanie Sądu powinno opierać się na obiektywnych przesłankach wynikających z przytoczonych we wniosku twierdzeń.
Wymaga zatem podkreślenia, że ocena braku winy w uchybieniu terminu należy do Sądu. Dokonana ocena powinna uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy. Przywrócenie terminu może nastąpić tylko wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobniła brak swojej winy, a przy tym wskazała, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Zatem to strona winna przytoczyć twierdzenia i wskazać okoliczności uzasadniające, z których wynika przekonanie o prawdziwości twierdzeń strony.
Skarżąca wywodziła, że przyczyną uchybienia terminu była konieczność korzystania przez nią przy załatwianiu bieżących spraw w tym okresie z pomocy osób trzecich, a tym samym niemożność osobistego działania. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji trafnie przyjął, że skarżąca nie uprawdopodobniła jednak, iż stan zdrowia uniemożliwił jej samodzielne działanie przy wysyłaniu korespondencji i że nie mogła skorzystać z pomocy osób trzecich, aby nadać sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego w terminie. Z akt sprawy nie wynika, że dokonując wcześniej tego typu czynności skarżąca korzystała z pomocy osób trzecich. Napływające do sądu pisma (k. 24 i nast. akt) świadczą natomiast o czynnym udziale strony w postępowaniu. Wbrew zarzutom zażalenia, nie można przyjąć, że stan zdrowia skarżącej wynikający z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego (k. 171 akt) stanowił usprawiedliwioną przyczynę uchybienia terminu do wniesienia sprzeciwu od orzeczenia referendarza sądowego. W orzecznictwie przyjmuje się, że chorobę można uznać za usprawiedliwiona przyczynę uchybienia terminu, jeżeli jest to zdarzenie nagłe uniemożliwiające wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z dnia 7 lipca 2010 r., sygn. akt II GZ 142/10; por. także postanowienia NSA z dnia 28 października 2009 r., sygn. akt I OZ 1006/09, Lex nr 573304 oraz z dnia 26 czerwca 2008 r., sygn. akt I OZ 428/08, Lex nr 493809).
Nieprzekonujące jest także, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, powołanie się przez stronę w zażaleniu na postanowienie NSA z dnia 27 czerwca 2008 r., sygn. akt I OZ 430/08. Sąd wypowiedział się w nim na temat wpływu zwolnienia lekarskiego ze wskazaniem leżenia w czasie choroby na ocenę zaistnienia przesłanek przywrócenia terminu w postępowaniu sądowym. Sąd uznał, że nie można oczekiwać od osoby znajdującej się w stanie chorobowym wymagającym leżenia, aby podejmowała czynności procesowe w swojej sprawie. Z treści natomiast znajdującego się w aktach niniejszej sprawy zaświadczenia lekarskiego (które zresztą nie jest dokumentem o takim samym charakterze, jak zwolnienie lekarskie od pracy) nie wynika, aby skarżąca miała leżeć. Lekarz stwierdził jedynie, że jej poruszanie się jest utrudnione. Skoro zatem zaświadczenia tego nie można uznać za dokument poświadczający stan zdrowia uniemożliwiający wniesienia pisma do sądu, to należało uznać, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności, o których mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a. (por. postanowienie NSA z dnia 25 listopada 2010 r., sygn. akt II GZ 350/10).
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło