I OSK 2008/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-11-10
Skład orzekający: Marek Stojanowski, Anna Łukaszewska-Macioch, Marian Wolanin
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, której prawo jazdy zostało zatrzymane na podstawie postanowienia prokuratora jako środek zapobiegawczy w toku postępowania karnego, a następnie uniewinniona wyrokiem sądu, podlega obowiązkowi poddania się kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b Prawa o ruchu drogowym, jeśli okres zatrzymania przekroczył jeden rok?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wyrok sądu karnego uniewinniający J. N. usunął skutki prawne postanowienia prokuratora o zatrzymaniu prawa jazdy. W związku z tym, art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b Prawa o ruchu drogowym, który dotyczy sytuacji pozbawienia prawa jazdy na okres przekraczający rok, nie ma zastosowania. Poddanie takiej osoby egzaminowi stanowiłoby nieuzasadnioną dolegliwość i byłoby sprzeczne z konstytucyjnymi gwarancjami.Stan faktyczny
J. N. odmówiono zwrotu zatrzymanego prawa jazdy, mimo że został uniewinniony od zarzutu, w związku z którym prawo jazdy zostało zatrzymane przez prokuratora. Organy administracji uznały, że ponieważ okres zatrzymania przekroczył rok, J. N. powinien poddać się kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że uniewinniający wyrok sądu karnego usuwa skutki zatrzymania prawa jazdy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło skargę kasacyjną, kwestionując tę interpretację.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Marek Stojanowski, Sędzia NSA Anna Łukaszewska-Macioch (spr.), Sędzia del. WSA Marian Wolanin, Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Krakowiecka, po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 września 2010 r. sygn. akt VII SA/Wa 1041/10 w sprawie ze skargi J. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia (...) marca 2010 r. nr (...) w przedmiocie odmowy zwrotu zatrzymanego prawa jazdy oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 września 2010 r. sygn. akt VII SA/Wa 1041/10, w sprawie ze skargi J. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 23 marca 2010 r. znak KOC 728/Ru/10 w przedmiocie odmowy zwrotu zatrzymanego prawa jazdy, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i stanie prawnym sprawy:
Decyzją z dnia 6 stycznia 2010 r. Prezydent m. st. Warszawy, na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b i ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 ze zm.) odmówił J. N. zwrotu zatrzymanego prawa jazdy kategorii BC nr ew. 00940/99/1431108, do czasu wykazania się posiadaniem kwalifikacji wymaganych do kierowania pojazdami. W uzasadnieniu organ wskazał, iż J. N. zatrzymano prawo jazdy w dniu 5 lutego 2007 r. na mocy postanowienia Prokuratora Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim. Wyrokiem z dnia 26 czerwca 2008 r. (sygn. II K 231/07) Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim uniewinnił J. N. od popełnienia czynu z art. 178a § 1 k.k. (w związku z którym wobec ww. stosowano środek zapobiegawczy w postaci zatrzymania prawa jazdy). Wyrok uprawomocnił się 12 lutego 2009r., a zatem J. N. nie miał możliwości korzystania z prawa jazdy ponad 2 lata. Organ pierwszej instancji stwierdził również, że w wyroku Sądu Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim nie został wskazany dalszy tryb postępowania w przedmiocie dokumentu prawa jazdy, dlatego organ zwrócił się pismem do Sądu w powyższej sprawie. W odpowiedzi w dniu 23 listopada 2009 r. wpłynęło pismo wraz z załączonym odpisem wyroku z dnia 26 czerwca 2008 r. W piśmie Sąd informuje o orzeczeniu z dnia 6 czerwca 2009 r. (błąd co do daty ?) wydanym w sprawie II K 231/07 oraz o braku podstaw do zatrzymania prawa jazdy i konieczności zwrócenia go J.N.
Prezydent m. st. Warszawy kontynuował postępowanie traktując wniosek J. N. jako żądanie zwrotu zatrzymanego prawa jazdy na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b i ust. 4 Prawa o ruchu drogowym. W ocenie organu, wobec tego, że faktyczny okres pozbawienia prawa jazdy przez J.N. przekroczył jeden rok, to winien on przed wystąpieniem o zwrot dokumentu poddać się kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji. Organ powołał się na wyrok NSA z dnia 26 maja 1999 r. sygn. akt. II SA 785/99 w którym stwierdza się, że "kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji podlega osoba ubiegająca się o zwrot zatrzymanego prawa jazdy, którego była pozbawiona na okres przekraczający jeden rok. Zatem przesłanką do orzeczenia obowiązku poddania się kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji jest fakt pozbawienia prawa jazdy na wskazany w powołanym przepisie okres (przekraczający jeden rok), niezależnie od formy prawnej tego pozbawienia."
W odwołaniu od decyzji Prezydenta m.st. Warszawy, J.N. powołał się z kolei na wyrok NSA z dnia 17 września 2008 r. sygn. I OSK 1317/07 w którym przyjęto, że "art. 114 ust. 1 pkt 2 lit b Prawa o ruchu drogowym nie ma zastosowania, w sytuacji, gdy dokument prawa jazdy został zatrzymany na skutek postanowienia prokuratora w toku postępowania prowadzonego przeciwko kierowcy, a następnie kierowca ten został uniewinniony orzeczeniem sądowym". Odwołujący się wskazał, że NSA wyraził pogląd, iż wyrok uniewinniający usuwa wszelkie skutki związane z wszczętym postępowaniem karnym, a zwłaszcza skutki wywołane postanowieniem prokuratora o zatrzymaniu prawa jazdy, a tezę o konieczności traktowania uniewinnionego w sposób maksymalnie przyjazny przez ustawodawcę NSA wysnuł z wyroków Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 lipca 2006 r. sygn. SK 21/2004 oraz z dnia 23 maja 2005 r. sygn. SK 44/2004.
Odwołanie nie zostało uwzględnione przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, które decyzją z dnia 23 marca 2010 r. sygn. akt KOC 728/Ru/10 utrzymało w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy o odmowie zwrotu J.N. zatrzymanego prawa jazdy. Kolegium podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji, że skoro zainteresowany postanowieniem prokuratora miał zatrzymane prawo jazdy od dnia 5 lutego 2007 r. do dnia 12 lutego 2009 r. (data uprawomocnienia się wyroku sądu), a zatem ponad 24 miesiące, to zgodnie z art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy - Prawa o ruchu drogowym podlega kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji do kierowania pojazdami. Skład orzekający Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie stwierdził, że nie podziela poglądu zaprezentowanego w cytowanym przez skarżącego wyroku NSA z dnia 17 września 2008 r. sygn. akt I OSK 1317/07, że w sprawie w której prokurator wydał postanowienie o zatrzymaniu prawa jazdy, a sąd uniewinnił kierującego od postawionego mu zarzutu, organ administracji nie może stosować art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy - Prawa o ruchu drogowym. Zdaniem Kolegium, organ administracji nie może zignorować orzeczenia o zatrzymaniu prawa jazdy, jak też okresu faktycznego pozbawienia prawa jazdy, wynikającego z tego orzeczenia. W obowiązujących przepisach ustawy - Prawo o ruchu drogowym brak jest przepisu, który jasno rozstrzygałby sytuację, gdy osoba była pozbawiona prawa jazdy na mocy orzeczeń uprawnionych organów przez okres powyżej jednego roku, a następnie zapadł wobec niej wyrok uniewinniający. Organy administracji nie mają uprawnienia do oceny zgodności przepisu ustawowego z Konstytucją, nie mogą także odmówić zastosowania art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy - Prawo o ruchu drogowym, o ile strona wypełniła znamiona tego przepisu.
W skardze na decyzję Kolegium do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J. N. zarzucił rażące naruszenie art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b Prawa o ruchu drogowym w zw. z art. 2 Konstytucji przez jego błędną wykładnię i uznanie, że mimo wydania wyroku uniewinniającego od popełnienia przestępstwa z art. 178a k.k. oraz polecenia sądu dokonania zwrotu dokumentu prawa jazdy, w ocenie orzekających organów administracji, skarżący podlega kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji. Skarżący powołał się ponownie na wyrok NSA z dnia 17 września 2008 r. sygn. akt I OSK 1317/07 w którym uznano, że art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b Prawa o ruchu drogowym nie ma zastosowania w sytuacji, gdy dokument prawa jazdy został zatrzymany na skutek postanowienia prokuratora wydanego w toku postępowania karnego prowadzonego przeciwko kierowcy, a następnie kierowca ten został uniewinniony orzeczeniem sądowym. Wskazał również na wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 września 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 1088/06 w którym stwierdzono, że powołanie się wyłącznie na to, że osoba uprawniona nie prowadziła pojazdu przez pewien czas, nie może stanowić samoistnej przesłanki do zastosowania art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) poprzez nałożenie obowiązku poddania się egzaminowi kontrolnemu. Zdaniem skarżącego, wydanie przez Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim wyroku z dnia 26 czerwca 2008 r. dowodzi tego, że zatrzymanie prawa jazdy było nieuzasadnione. Poddawanie osoby, w stosunku do której zapadł wyrok uniewinniający od zarzutu, w związku z którym nastąpiło zatrzymanie prawa jazdy, stanowiłoby dodatkową, niesłuszną oraz nieuzasadnioną dolegliwość. Takie postępowanie nie da się pogodzić z gwarancjami praw obywatelskich. Skarżący zwrócił także uwagę na publikację R. A. Stefański, Sprawdzanie kwalifikacji kierowców, PP 1991, nr 3, s. 86, której autor stoi na stanowisku, że "niewątpliwie dochodzi tu do kolizji między ochroną bezpieczeństwa ruchu, a ochroną praw obywatelskich. W tym konflikcie pierwszeństwo należy dać ochronie praw obywatelskich".
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie podtrzymało swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżona decyzja z dnia 23 marca 2010 r. jak i decyzja Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 6 stycznia 2010 r. zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego i naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, co zobowiązywało sąd administracyjny do uchylenia obu decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 135 P.p.s.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podzielił stanowiska organów administracji jak i argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zauważając jednak, że orzecznictwo sądowe w tej materii nie jest jednolite. Zdaniem Sądu, utrzymanie interpretacji przepisu art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy - Prawo o ruchu drogowym, jaką prezentuje Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, stanowiłoby nie tylko całkowite zaprzeczenie zasadzie restitutio in integrum, będącej istotą wyroku uniewinniającego, ale nie odpowiadałoby w istocie prawidłowej interpretacji tego przepisu. Dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie szczególnie istotne znaczenie miało ustalenie wpływu, jaki wywiera uniewinniający wyrok sądu karnego na wcześniejsze postanowienie prokuratora i późniejsze rozstrzygnięcia organu administracyjnego i sądu administracyjnego. Skierowanie na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji, mimo prawomocnego wyroku uniewinniającego nie da się pogodzić z gwarancjami praw obywatelskich. Niewątpliwie dochodzi tu do kolizji między ochroną bezpieczeństwa ruchu a ochroną praw obywatelskich. W tym konflikcie pierwszeństwo należy dać ochronie praw obywatelskich (tak: R. A. Stefański LEX 2008 Komentarz do art. 114 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym).
Sąd zwrócił uwagę, że dokonując interpretacji art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy - Prawo o ruchu drogowym trzeba uwzględnić, że "pozbawienie" prawa jazdy w razie uzasadnionego podejrzenia popełnienia czynu, za który może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdu, o jakim mowa w art. 137 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, nie jest tożsame ze wskazanym w art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy – Prawo o ruchu drogowym "pozbawieniem" zatrzymanego prawa jazdy. W istocie zatrzymanie prawa jazdy polega nie na pozbawieniu prawa jazdy, lecz jest to czynność faktyczna mająca ułatwić prowadzenie czynności procesowych w postępowaniu karnym. Wprawdzie ustawa nie definiuje pojęcia "pozbawienie prawa jazdy" lecz nie ulega wątpliwości, że kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji na podstawie tego przepisu podlega osoba, która pozbawiona została prawa jazdy na mocy wyroku sądowego lub decyzji administracyjnej na czas przekraczający 1 rok. Sąd dokonując wykładni terminu "pozbawienie prawa jazdy" wywiódł, że pojęcie ustawowe "pozbawienia prawa jazdy" ma charakter prawny, czyli może nastąpić tylko na okres wskazany w decyzji lub w wyroku sądowym. Taka wykładnia jest adekwatna do językowego znaczenia wyrazu "pozbawienie", przez który rozumie się m. in. karę sądową polegającą na odebraniu określonej osobie wolności, praw publicznych, honorowych, czyli także prawa jazdy (por. Inny słownik języka polskiego, pod redakcją Mirosława Bańko, Wyd. Naukowe PWN Warszawa).
Odnosząc te rozważania do rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że skarżący nie był pozbawiony prawa jazdy, ponieważ zatrzymanie prawa jazdy postanowieniem prokuratorskim nie jest i nie może być równoznaczne z jego pozbawieniem. Zatrzymanie prawa jazdy na mocy postanowienia prokuratora jest w tym przypadku środkiem zapobiegającym uniemożliwiającym tymczasowo osobie oskarżonej z korzystania z pojazdu do czasu rozstrzygnięcia przez Sąd sprawy popełnionego przez kierowcę czynu będącego wykroczeniem lub przestępstwem. Uniewinnienie kierowcy od zarzutu popełnienia przestępstwa oznacza, iż brak było podstaw nie tylko do postawienia mu zarzutu popełnienia przestępstwa, ale i do zatrzymania prawa jazdy. Uniewinniający wyrok sądu karnego usunął wszelkie skutki związane z wszczętym postępowaniem karnym, w tym przypadku skutki wywołane postanowieniem prokuratora o zatrzymaniu prawa jazdy. Poddawanie takiej osoby egzaminowi sprawdzającemu stanowiłoby niezasłużoną dodatkową dolegliwość, a także prowadziłoby do paradoksalnej sytuacji, gdyż z jednej strony stwierdza się, że kierowca nie popełnił przestępstwa, a więc nie było podstaw do zatrzymania prawa jazdy, a z drugiej strony organ administracyjny nie oddaje mu prawa jazdy, domagając się zdania egzaminu sprawdzającego.
Zdaniem Sądu, nie można interpretować przepisu art. 114 ust.1 pkt 2 lit. b ustawy – Prawo o ruchu drogowym w ten sposób, że kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji podlega również osoba, której zatrzymano prawo jazdy na czas nieokreślony, trwający ponad rok, gdy osoba ta zostanie uniewinniona od popełnienia czynu z art. 178a § 1 k.k. także wtedy, gdy wyrok uniewinniający zapadł po upływie roku od momentu zatrzymania prawa jazdy. Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 17 września 2008 r. sygn. akt I OSK 1317/07.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie wniosło skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zaskarżając wyrok w całości. Zarzucono naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego, tj. art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy – Prawo o ruchu drogowym przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na tłumaczeniu słownikowego znaczenia słowa pozbawienie (prawa jazdy) podczas gdy przepis używa wyrażenia zatrzymanego prawa jazdy, którego była pozbawiona, co doprowadziło Sąd do błędnego wniosku, iż sytuacja braku możliwości korzystania z prawa jazdy przez okres powyżej roku w wyniku legalnego zatrzymania prawa jazdy przez prokuratora jako środka zapobiegawczego w toku postępowania karnego nie stanowi sytuacji opisanej w ww. przepisie zwrotu zatrzymanego prawa jazdy, którego była pozbawiona na okres przekraczający jeden rok, jak też w wyniku błędnego przyjęcia obowiązywania zasady restitutio in integrum w kwestii środka zapobiegawczego zatrzymania prawa jazdy;
2) przepisów prawa procesowego, które ma istotny wpływ na treść wyroku, tj. naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. przez oparcie rozstrzygnięcia na niektórych dowodach przeprowadzonych i ocenionych przez organy administracji oraz zupełny brak ustosunkowania się w uzasadnieniu wyroku do innych dowodów i okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia, w szczególności zupełne pominięcie i nie ustosunkowanie się do tych wywodów Kolegium w których wskazywano, że żadne przepisy kodeksu karnego i procedury karnej nie stanowią, aby wyrok uniewinniający usuwał skutki związane z zastosowaniem w toku postępowania karnego środków zapobiegawczych (za wyjątkiem niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania lub zatrzymania).
Wskazując na te zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi J. N., ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie poniesionych kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że wykładnia art. 114 ust. 1 pkt. 2 lit. b ustawy - Prawo o ruchu drogowym, dokonana przez Sąd pierwszej instancji jest błędna. Zarówno w kodeksie karnym jak i kodeksie postępowania karnego brak jest przepisu, który ustanawiałby zasadę restitutio in integrum. Także doktryna i orzecznictwo sądów powszechnych nigdy nie wykształciły zasady, zgodnie z którą wyrok uniewinniający usuwałby wszystkie skutki związane ze wszczętym postępowaniem karnym. Przeciwnie, ustawodawca przewidział konieczność rekompensowania osobie uniewinnionej (lub wobec której postępowanie umorzono) jedynie niektórych, najbardziej dotkliwych skutków prowadzonego postępowania: poniesionej szkody oraz doznanej krzywdy, wynikłych z wykonania względem skazanego w całości lub w części kary, której nie powinien był ponieść (art. 552 § 1 k.p.k.); niezasadnego zastosowania środka zabezpieczającego (art. 552 § 2 k.p.k.); niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania lub zatrzymania (art. 552 § 4 k.p.k.). Dodatkowo wskazane przepisy przewidują możliwość przyznania odszkodowania nie za każde tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie, które nie zakończyło się wyrokiem skazującym, lecz jedynie za tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie niewątpliwie niesłuszne. Sąd pierwszej instancji nie wskazał przepisu, który nakazywałby rekompensować lub przywracać wszelkie prawa osobie oskarżonej, wobec której prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci nakazania powstrzymania się od prowadzenia określonego rodzaju pojazdów (art. 276 k.p.k.), a którą sąd uniewinnił. Podobnie jest w przypadku zastosowania wszystkich innych środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym. Nie wiadomo zatem, na jakiej podstawie Sąd pierwszej instancji wysnuł tezę, że "wyrok uniewinniający usuwa wszystkie skutki związane ze wszczętym postępowaniem karnym, a zwłaszcza skutki wywołane postanowieniem prokuratora o zatrzymaniu prawa jazdy", skoro taki sam wyrok nie usuwa skutków związanych z zastosowaniem innych środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym. Dodatkowo Sąd dokonując wykładni przepisu prawa materialnego skupił się jedynie na słowie "pozbawienie" w zupełnym oderwaniu od pełnego brzmienia przepisu, który stanowi o zwrocie zatrzymanego prawa jazdy, którego osoba była pozbawiona na okres przekraczający 1 rok. Nieuprawnione jest dowodzenie, że przez pozbawienie prawa jazdy rozumie się wyłącznie karę sądową (prawidłowo - środek karny przewidziany art. 39 pkt 3 k.k.) skoro przepis art. 114 ust. 1 pkt 2 lit b ustawy – Prawo o ruchu drogowym nie operuje pojęciem pozbawienia, lecz pojęciem zatrzymania prawa jazdy prowadzącego do jego pozbawienia przez okres dłuższy niż jeden rok. Oczywistym jest także, że sytuacja prawomocnego orzeczenia środka karnego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych powyżej jednego roku została uregulowana w art. 114 ust. 1 pkt 2 lit a ustawy – Prawo o ruchu drogowym.
Zdaniem Kolegium niepodobieństwem jest, jak to przyjął Sąd pierwszej instancji, że obydwa przepisy z art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym (przepis z litery a oraz przepis z litery b) dwukrotnie regulują tę samą kwestię - odebrania komuś prawa jazdy przez sąd, a ściślej orzeczenia w wyroku skazującym środka karnego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych lub pojazdów określonego rodzaju (art. 39 pkt 3 k.k. w zw. z art. 42 k.k.). Kolegium sygnalizowało lukę lub niespójność przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym polegającą na tym, że brak jest przepisu, który jasno rozstrzygałby sytuację, gdy osoba była pozbawiona prawa jazdy na mocy orzeczeń uprawnionych organów przez okres powyżej jednego roku, a następnie zapadł wobec niej wyrok uniewinniający. Jednak istniejąca luka prawna nie może być uzupełniana w drodze wykładni contra legem.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie podniosło również, że uzasadnienie wyroku nie spełnia wymagań przewidzianych w art. 141 § 4 P.p.s.a., albowiem Sąd nie ustosunkował się do twierdzeń i tez dowodowych wskazywanych przez Kolegium jako zaprzeczenie tezy, że "wyrok uniewinniający usuwa wszystkie skutki związane ze wszczętym postępowaniem karnym, a zwłaszcza skutki wywołane postanowieniem prokuratora o zatrzymaniu prawa jazdy".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Istotą sporu w niniejszej sprawie jest kwestia, czy art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy - Prawo o ruchu drogowym znajduje zastosowanie do osoby pozbawionej prawa jazdy w okresie przekraczającym jeden rok, której na mocy postanowienia prokuratora o zastosowaniu środka zapobiegawczego w toku postępowania karnego zatrzymano prawo jazdy, a która później wyrokiem sądu karnego została uniewinniona od postawionego zarzutu.
Kwestionując rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym wyroku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie zarzuciło Sądowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b Prawa o ruchu drogowym przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. W uzasadnieniu zarzutu Kolegium podkreśla, że ustawa nie rozstrzyga tej kwestii wprost, co oznacza że wypełnienie tej luki pozostawione zostało organom stosującym prawo. Nie zgadza się jednak ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, opartym na wykładni językowej i celowościowej, że zatrzymanie prawa jazdy postanowieniem prokuratora nie jest równoznaczne z pozbawieniem tego prawa orzeczeniem sądu i że uniewinnienie kierowcy przez sąd w tym pierwszym przypadku oznacza, że brak było podstaw nie tylko do postawienia mu zarzutu popełnienia przestępstwa, ale i do zatrzymania prawa jazdy, a zatem poddanie takiej osoby egzaminowi sprawdzającemu stanowiłoby zatem niezasłużoną dodatkową dolegliwość. W uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b Prawa o ruchu drogowym skarżący kasacyjnie organ, odwołując się do instytucji prawnych prawa karnego, zaprezentował szeroką polemikę z rozważaniami Sądu pierwszej instancji zakończoną stwierdzeniem, że "... istniejąca luka prawna nie może być uzupełniana w drodze wykładni contra legem.".
Odnosząc się do tego zarzutu należy wskazać przede wszystkim, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. zasadą w orzekaniu przez Naczelny Sąd Administracyjny jest ograniczenie kognicji wyłącznie do granic zakreślonych podstawami skargi kasacyjnej. Zakres rozpoznania sprawy wyznacza więc strona wnosząca skargę kasacyjną poprzez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Należy także podkreślić, że naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię oznacza mylne zrozumienie treści zastosowanego przepisu, natomiast naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to nieprawidłowe odniesienie normy prawa materialnego do ustalonego stanu faktycznego. W uzasadnieniu zarzutu błędnej wykładni należy przeprowadzić wywód prawny na temat naruszonego przepisu ze stanowiskiem, jak należy przepis ten wykładać i dlaczego dokonana w zaskarżonym wyroku wykładnia jest błędna. W przypadku zarzutu niewłaściwego zastosowania wskazanego przepisu prawa materialnego prawidłowym uzasadnieniem jest wyjaśnienie, dlaczego przepis przyjęty za podstawę prawną kontrolowanego przez sąd rozstrzygnięcia nie ma związku z ustalonym stanem faktycznym sprawy i jaki przepis powinien być zastosowany (por. wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2006 sygn. akt I OSK 24/06, Lex nr 266229).
Podniesiony przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie zarzut naruszenia art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b Prawa o ruchu drogowym nie został uzasadniony we wskazany wyżej sposób, zamiast bowiem wywodu prawnego na temat wskazanej normy materialnego prawa administracyjnego i przedstawienia prawidłowej jej wykładni, autor skargi kasacyjnej zaprezentował polemikę z poszczególnymi tezami uzasadnienia zaskarżonego wyroku konfrontując je z instytucjami i rozwiązaniami prawnymi Kodeksu karnego, by w rezultacie tego wywieść negatywną ocenę wykładni przyjętej przez Sąd pierwszej instancji. W rozważaniach przedstawionych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wyprowadza żadnego wniosku co do istoty sprawy administracyjnej, której dotyczy zaskarżony wyrok, poza powtórzeniem tezy o istnieniu luki ustawowej, której nie można wypełnić drogą wykładni contra legem. Nadto żadnego uzasadnienia nie przedstawiono do zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b Prawa o ruchu drogowym. Tak skonstruowana podstawa skargi kasacyjnej uniemożliwia jej ocenę przez Naczelny Sąd Administracyjny, związany w orzekaniu granicami wniesionej skargi. Kontrola kasacyjna nie może się bowiem sprowadzać do osądzania słuszności argumentów użytych w polemice z wybranymi tezami rozważań Sądu pierwszej instancji.
Odnosząc się natomiast do istoty sprawy należy przyznać, że istotnie ustawa Prawo o ruchu drogowym nie zawiera uregulowania określającego wprost relację pomiędzy uniewinniającym wyrokiem karnym a rozstrzygnięciem przez organ administracji publicznej sprawy zwrotu prawa jazdy zatrzymanego postanowieniem prokuratora o zastosowaniu środka zabezpieczającego. Nie ma w ustawie przepisu wprost wyłączającego obowiązek poddania kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji osoby pozbawionej ponad rok prawa jazdy na mocy postanowienia prokuratora o jego zatrzymaniu, wobec której następnie sąd karny wydał wyrok uniewinniający. Nie jest to jednak stan, który można określić jako lukę w prawie, która nie może być uzupełniona w drodze wykładni, jak to podnosi Kolegium w skardze kasacyjnej. Stosowanie prawa w nie polega tylko na prostej subsumcji określonego stanu faktycznego pod jednoznacznie brzmiącą hipotezę normy prawa materialnego. To także proces wykładni, w trakcie której organ stosujący prawo musi odwołać się zarówno do reguł językowych, jak i do ratio legis interpretowanej normy prawnej, do zasad i wartości konstytucyjnych wyznaczających kierunek wykładni.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji zarówno co do wykładni jak i sposobu zastosowania art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b Prawa o ruchu drogowym. Kontynuując kierunek wykładni zaprezentowany w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 września 2008 r. sygn. akt I OSK 1317/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zasadnie przyjął, że wyrok sądu karnego uniewinniający J. N. usunął skutki wywołane postanowieniem prokuratora o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci zatrzymania prawa jazdy. Nie ma w związku z tym wobec niego zastosowania art. 114 ust. 1 pkt 2 lit. b Prawa o ruchu drogowym. Odmienne stanowisko w przypadku takim, jaki ma miejsce w przedmiotowej sprawie, przeczyłoby logice i celom wyroku uniewinniającego. Poddanie osoby, w stosunku do której zapadł wyrok uniewinniający od zarzutu, w związku z którym nastąpiło zatrzymanie prawa jazdy, stanowiłoby dodatkową, nieuzasadnioną dolegliwość. Takie postępowanie nie dałoby się pogodzić z konstytucyjnymi gwarancjami, o jakich mowa w art. 42 ust. 3 ustawy zasadniczej.
Nie można także zgodzić się z podniesionym w skardze kasacyjnej zarzutem naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymagane tym przepisem i wyjaśnia podstawę prawną rozstrzygnięcia w sposób logiczny, jasny i wyczerpujący. Nie można uznać za naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. tego, że w uzasadnieniu wyroku Sąd nie odniósł się do wszystkich kwestii podnoszonych przez strony postępowania sądowego.
To, że strona nie została przekonana o trafności rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku.
W świetle przedstawionych rozważań, skoro zarzuty skargi kasacyjnej okazały się niezasadne, należało stwierdzić, że skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło