II SA/Gl 164/10
WyrokWSA w Gliwicach2010-10-07
Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Bonifacy Bronkowski, Ewa Krawczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Miasta w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zawierająca definicje "wysokości zabudowy" i "maksymalnej wysokości zabudowy" odmienne od definicji "wysokości budynku" zawartej w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury, narusza prawo? Czy brak określenia stawek procentowych opłaty planistycznej oraz nieprecyzyjne określenie parametrów dróg i zasad scalania nieruchomości w planie miejscowym skutkuje jego nieważnością?Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność uchwały Rady Miasta w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uznając, że wadliwe definicje "wysokości zabudowy" i "maksymalnej wysokości zabudowy" skutkują brakiem obligatoryjnych elementów planu. Ponadto, brak określenia stawek opłaty planistycznej dla niektórych terenów oraz nieprecyzyjne ustalenie parametrów dróg i zasad scalania nieruchomości stanowiło naruszenie zasad sporządzania planu, co skutkowało stwierdzeniem nieważności całej uchwały.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg P.P. i Wojewody na uchwałę Rady Miasta W. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skarżący kwestionowali m.in. definicje "wysokości zabudowy" i "maksymalnej wysokości zabudowy", brak określenia stawek opłaty planistycznej, nieprecyzyjne ustalenia dotyczące parametrów dróg i scalania nieruchomości. Rada Miasta W. broniła uchwały, argumentując, że definicje są zgodne z prawem, a zarzuty dotyczące planu są niezasadne. Wcześniejsza skarga na tę uchwałę została oddalona.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały Rady Miasta W. z dnia 16 maja 2006 r. nr XLVIII/379/2006 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zasądził na rzecz skarżącego P.P. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Leszek Kiermaszek, Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 września 2010 r. przy udziale H.P. sprawy ze skarg P.P i Wojewody (...) na uchwałę Rady Miasta W. z dnia (...)r. nr (...) w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. 1. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały, 2. zasądza na rzecz skarżącego P.P od Rady Miasta W. kwotę (...) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Po przeprowadzeniu procedury przewidzianej ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm., zwanej dalej ustawą lub ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) uchwałą z dnia 16 maja 2006 r. nr XLVIII/379/2006 Rada Miasta W. uchwaliła plan miejscowy zagospodarowania przestrzennego dla obszaru miasta W. (zwanej dalej miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego). Częścią uchwały są załączniki mapowe oraz tekstowe: rozstrzygnięcie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu i rozstrzygnięcie o sposobie realizacji inwestycji w zakresie infrastruktury technicznej, należących do zadań własnych oraz zasadach ich finansowania. W części nagłówkowej uchwały stwierdzono, że została ona podjęta po stwierdzeniu zgodności planu z ustaleniami Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta W. przyjętego uchwałą Nr XII/76/99 Rady Miasta W. z dnia 22 czerwca 1999 r.
Pismem z dnia [...]r. P. P. wezwał Radę Miasta W. do usunięcia naruszenia prawa ww. miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zawartą w tym planie definicją "wysokości zabudowy" i "maksymalnej wysokości zabudowy". Uzasadniając to żądanie stwierdził, że w definicjach tych zawarto odmienną niż w § 6 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm., zwanego dalej rozporządzeniem MI z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych) definicję mierzenia wysokości budynku, co narusza treść art. 94 Konstytucji RP, gdyż do wprowadzenia takiej odmiennej definicji Rada nie została upoważniona. Stwierdził też, że w związku z kwestionowanymi definicjami napotyka problemy w załatwianiu spraw związanych z realizacją budynku na nieruchomości gruntowej położonej w W., której jest właścicielem.
W odpowiedzi na to wezwanie Rady Miasta W. uchwałą z dnia 17 grudnia 2009 r. Nr XXXVIII/485/2009 uznała je za nieuzasadnione. W uzasadnieniu tej uchwały stwierdziła, że kwestionowane definicje "wysokości zabudowy"
i "maksymalnej wysokości zabudowy" nie są tożsame z definicją wysokości budynku, zawartą w § 6 Rozporządzenia MI z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych i tym samym nie naruszają obowiązujących przepisów. Rada miała uprawnienie do sformułowania tych definicji, a to zgodnie z art. 12 pkt 16 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i § 4 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1587, zwanego dalej rozporządzeniem lub rozporządzeniem MI z 26 sierpnia 2003 r.). Za wprowadzeniem kwestionowanych definicji przemawiały zdaniem Rady warunki lokalne związane z położeniem Miasta W. na terenach "o znacznych spadkach" oraz konieczność spełnienia w takich warunkach przez plan zagospodarowania przestrzennego wymagań ładu przestrzennego i ochrony środowiska.
W wniesionej dnia [...]r. skardze do sądu administracyjnego P. P. wniósł o stwierdzenie nieważności ww. uchwały Rady Miasta W. z [...]r. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie zawartych w nim definicji "wysokości zabudowy" i "maksymalnej wysokości zabudowy", jako naruszających jego zdaniem treść art. 94 Konstytucji RP. W uzasadnieniu skargi powołał w ogólnym zarysie argumentację zawartą wcześniej w sformułowanym dnia [...]r. wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa. W piśmie z dnia [...]r. P. P. wniósł dodatkowo o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
W odpowiedzi na tę skargę Rada Miasta W. wniosła o jej odrzucenie, ewentualnie o oddalenie. Uzasadniając wniosek o odrzucenie skargi podniosła, że zaskarżona uchwała była już kontrolowana pod względem jej zgodności z prawem przez sąd administracyjny i wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 czerwca 2007 r. sygn. akt II SA/Gl 4/07 skarga na tę uchwałę została oddalona. W takim zaś przypadku nie jest dopuszczalna ponowna kontrola takiej uchwały w następstwie wniesienia skargi przez inny podmiot. Zgodnie bowiem z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd administracyjny orzeka w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, że bierze pod uwagę z urzędu wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie. Wnosząc o oddalenie skargi Rada zwróciła uwagę, że zgodnie z treścią art. 101
ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm., zwanej dalej ustawą o samorządzie gminnym) koniecznym wymogiem zasadnego wniesienia skargi na uchwałę organu gminy i jej uwzględnienia jest wykazanie, że kwestionowany akt lub poszczególne jego zapisy naruszają interes prawny lub uprawnienie skarżącego. Naruszenia takiego skarżący nie wykazał, zwłaszcza w sytuacji gdy decyzją Starosty [...]z dnia [...]r. udzielono mu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego na terenie działki nr [1] w W. Dalej powtórzyła argumenty zawarte wcześniej w uzasadnieniu uchwały Rady z dnia 17 grudnia stanowiącej odpowiedź na skierowane do niej przez P. P. wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Dodatkowo powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 lipca 2002 r. sygn. P 11/01 podniosła, że definicje zawarte w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie zostały ustalone tylko na potrzeby tego rozporządzenia i nie można ich traktować jako wiążące w całym systemie prawnym.
Skargę do sądu administracyjnego na przedmiotową uchwałę Rady Miasta W. z dnia [...]r. w sprawie uchwalenia planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego dla obszaru miasta W. wniósł również Wojewoda [...] domagając się stwierdzenia jej nieważności jako niezgodnej z art. 15 ust. 2 pkt 12 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wniósł również o zasądzenie od Gminy W. kosztów postępowania.
Uzasadniając skargę stwierdził, że jego zdaniem podstawową wadą kwestionowanej uchwały jest naruszenie art. 15 ust. 2 pkt 12 w związku z art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W uchwale tej Rada Miasta nie ustaliła bowiem stawki procentowej służącej naliczeniu jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w związku z uchwaleniem planu dla terenów: MW – tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej; RM – tereny zabudowy zagrodowej i gospodarstwa agroturystyczne; P – tereny obiektów produkcyjnych, składów i magazynów.
Z treści art. 15 ust. 2 pkt 12 omawianej ustawy wynika wprost, iż miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego winien określać stawki procentowe, na podstawie których ustala się opłatę, o której mowa w art. 36 ust. 4. Z tego należy wyprowadzić wniosek o obowiązku określenia stawek procentowych w taki sposób, który pozwoliłby na ustalenie opłaty. Wyklucza to m. in. określenie zerowej stawki procentowej. Treść art. 15 ust. 2 ustawy kształtuje obligatoryjną treść miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który powinien normować wszystkie wskazane tym przepisie kwestie, jako elementy planu o charakterze obowiązkowym. Brak w planie w tych kwestiach stosownej regulacji powoduje zaś sprzeczność z prawem całego aktu jako pozbawionego obligatoryjnych elementów. To jednocześnie uzasadnia przyjęcie, że do podjęcia uchwały w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania doszło z naruszeniem zasad sporządzenia planu miejscowego. Skutkuje to zgodnie z treścią art. 28 ust. 1 ustawy nieważnością całej uchwały. Dalej Wojewoda [...] zarzucił, że zaskarżona uchwała zawiera szereg nieprawidłowości oraz naruszeń obowiązujących przepisów regulujących kwestie związane z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
W § 29 uchwały określono zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości objętych planem, nie ustalając jednocześnie kąta położenia granic działek w stosunku do pasa drogowego, czym naruszono art. 15 ust. 2 pkt 8 ustawy w związku z § 4 pkt 8 rozporządzenia MI z dnia 26 sierpnia 2003 r. Zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 8 ustawy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego określa się obowiązkowo szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości objętych planem miejscowym. Z kolei zgodnie z § 4 pkt 8 powołanego rozporządzenia jednym ze standardów przy zapisywaniu ustaleń projektu tekstu planu miejscowego są ustalenia dotyczące szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości, które powinny zawierać określenie parametrów działek uzyskiwanych w wyniku scalania i podziału nieruchomości, w szczególności minimalnych lub maksymalnych szerokości frontów działek, ich powierzchni oraz określenie kąta położenia granic działek w stosunku do pasa drogowego. Brak w planie określenia kąta położenia działek w stosunku do pasa drogowego powoduje dowolne usytuowanie kąta położenia granic w stosunku do pasa drogowego, niezgodnie z intencją ustawodawcy.
Z naruszeniem treści § 4 pkt 4 Rozporządzenia MI z dnia 26 sierpnia 2003 r. w zw. z art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy, w § 10 ust. 2 pkt 3 lit. "a" zaskarżonej uchwały nieprecyzyjnie określono wysokość projektowanej zabudowy, tym bardziej, że możliwość lokalizacji budynków o wysokości powyżej 14 m uzależniona została od uzyskania bliżej nieokreślonego dokumentu – "studium bezkolizyjnego wpisania się tego obiektu w krajobraz".
W sprzeczności z art. 4 ust. 1 oraz z art. 15 ust. 2 ustawy pozostaje zdaniem organu nadzoru treść § 2 ust. 8 kwestionowanej uchwały dopuszczająca możliwość m. in. zmniejszenia odległości zabudowy od krawędzi jezdni dróg klasy dojazdowej KDD, o ile wyrazi na to zgodę zarządca drogi. Taki zapis planu stanowi zdaniem Wojewody niedopuszczalną normę otwartą niedookreśloną pozwalającą poszczególnym podmiotom na indywidualne uzgadnianie odstępstw od uchwalonego planu zagospodarowania. W tym względzie powołał się skarżący na poglądy zawarte w wyroku WSA w Krakowie z dnia 23 marca 2007 r., sygn. akt II SA/Kr 1148/06 i WSA w Gliwicach z dnia 16 listopada 2009 r., sygn. akt II SA/Gl 522/09.
Z naruszeniem treści § 4 pkt 6 rozporządzenia zdaniem skarżącego Rada Miasta W. nie określiła w planie wymaganych parametrów dróg ustalając w § 18 ust. 2 planu dla dróg opisanych symbolami KDG, KDZ, KDL, KDD, KDX i KW jedynie minimalną szerokość terenów w liniach rozgraniczających. Dla uzasadnienia tego zarzutu powołał się Wojewoda [...] na wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2009 r. sygn. akt II OSK 1560/08.
Zdaniem organu nadzoru w kwestionowanym planie nieprawidłowo ustalono przeznaczenie podstawowe terenów oznaczonych symbolami literowymi ZE – tereny użytkowań na obrzeżach kompleksów leśnych. Powyższe pojęcie nie jest zgodne z załącznikiem nr 1 do rozporządzenia MI z dnia 26 sierpnia 2003 r., w którym określono podstawowe barwne oznaczenia graficzne i literowe dotyczące przeznaczenia terenów, które należy stosować na projekcie rysunku planu miejscowego. W przedmiotowym załączniku nie występuje symbol literowy ZE.
Nieprawidłowo określono również w § 4 ust. 2 pkt 3 lit. "c" zaskarżonej uchwały udział terenu biologicznie czynnego. Zgodnie z § 4 pkt 6 rozporządzenia powinien on być określony w odniesieniu do powierzchni działki lub terenu a nie w odniesieniu do powierzchni zabudowy.
Za niezgodne z zasadami sporządzenia planu miejscowego uznał Wojewoda zapisy § 5 ust. 2 pkt 5 i pkt 6 uchwały dopuszczające możliwość realizacji na działce nr [2] zabudowy wielorodzinnej o wysokości 3 kondygnacji oraz poddasza, zaś na działce nr [3] możliwość adaptacji istniejących obiektów na pensjonaty i usługi gastronomii, w sytuacji gdy zapisy te nie odnoszą się do całości terenu oznaczonego w planie symbolem [...], na terenie którego działki te są położone.
Dalej Wojewoda zarzucił, że zapis § 12 ust. 2 pkt 1 lit. "b": zaskarżonej uchwały zawiera niedopuszczalną bo odbiegającą od treści art. 3 pkt 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm., zwanej dalej Prawem budowlanym) definicję tymczasowych obiektów budowlanych.
Za niezgodną z prawem uznał organ nadzoru przewidzianą w § 15 ust. 2 pkt 1 lit. "h" uchwały możliwość rozbudowy do 50 % dotychczasowej kubatury istniejących budynków mieszkalnych i innych nieuciążliwych dla środowiska z możliwością ich adaptacji na cele usług gastronomii, handlu, turystyki, pensjonatów oraz dla celów mieszkaniowych, w sytuacji gdy takie przeznaczenie dopuszczalne nie jest spójne z przeznaczeniem podstawowym. Tereny z takim dopuszczalnym przeznaczeniem powinny stanowić odrębne tereny co do sposobu zagospodarowania, oddzielone od pozostałych liniami rozgraniczającymi.
Niedopuszczalny, bo wykraczający poza określony w art. 15 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zakres (przedmiot) planu, uznał Wojewoda zawarty w § 23 ust. 3 pkt 3 lit. "c" zaskarżonej uchwały nakaz wyposażenia w kosze uliczne wymienionych tam terenów. Nakaz taki zdaniem organu nadzoru może być przewidziany jedynie w regulaminie utrzymania czystości i porządku w gminie, uchwalonym w oparciu o delegację zawartą w art. 4 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2005 r. Nr 236, poz. 2008 ze zm., zwanej dalej ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach).
W ocenie organu nadzoru za niezgodne z prawem, a mianowicie z zasadami prawidłowej legislacji, należy też uznać regulacje zawarte w § 3 pkt 2 i pkt 16 kwestionowanej uchwały, które stanowią w rzeczywistości powtórzenie norm o charakterze powszechnie obowiązującym, z jednoczesną ich modyfikacją. Zawierają one bowiem odmienne definicje niż tożsame pojęcie "wysokości budynku" zdefiniowane w § 6 rozporządzenia MI z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych. W tym względzie powołał się Wojewoda na pogląd wyrażony w wyroku WSA w Szczecinie z dnia 29 lipca 2008 r. II SA/Sz 379/08.
Zarzucił też Wojewoda [...], że w § 7 ust. 2 lit. "e" zaskarżonej uchwały dwa razy powtórzono warunek możliwości jednorazowej rozbudowy.
W odpowiedzi na powyższą skargę Wojewody Rada Miasta W. wniosła o jej odrzucenie, ewentualnie o oddalenie.
Uzasadniając wniosek o odrzucenie skargi powtórzyła argumentację przedstawioną we wniosku o odrzucenie skargi P. P. Wnosząc o oddalenie skargi podniosła w pierwszej kolejności, że w związku z upływem 1 roku od dnia wejścia w życie zaskarżonej uchwały, zgodnie z treścią art. 94 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym sąd może orzec jedynie o niezgodności uchwały z prawem. Dalej odnosząc się do poszczególnych zarzutów sformułowanych przez Wojewodę pod adresem zaskarżonej uchwały Rada Miasta W. uznała je za niezasadne. Odnośnie podstawowego zarzutu skargi dotyczącego braku stawek procentowych związanych ze wzrostem wartości nieruchomości, służących naliczeniu renty planistycznej na podstawie art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Rada powołując się na wyroki tutejszego Sądu stwierdziła, że obowiązek ustalenia takich stawek nie istnieje w odniesieniu do nieruchomości których wartość nie wzrosła w następstwie uchwalenia planu. Należy wziąć przy tym jej zdaniem pod uwagę, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 lutego 2010 r. sygn. akt P 58/08, przeznaczenie danego terenu w poprzednio obowiązującym planie. Zdaniem Rady wymóg określenia w planie kąta położenia granic działek w stosunku do pasa drogowego wyczerpuje przewidziany w § 29 pkt 1 lit. "a" uchwały wymóg kształtowania działek prostokątnych lub zbliżonych do prostokątnych.
W konsekwencji taki też będzie kąt położenia granic tych działek do pasa drogowego. Zdaniem Rady zgodny z prawem jest też zapis § 10 ust. 2 pkt 3 lit. "a" planu gdyż stanowi on wykorzystanie przez Radę przysługujących jej możliwości zapisania w planie zasad zagospodarowania terenu oraz wprowadzenia w nim konkretnych nakazów oraz dopuszczeń co do sposobu zagospodarowania. Nadto stanowi ten zapis doprecyzowanie wymogu zawartego w art. 34 ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego.
Nie podzieliła też Rada zarzutu naruszenia zapisami § 2 ust. 8 planu, art. 4 ust. 1 i art. 15 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W planie jednoznacznie określono bowiem tereny przeznaczone pod drogi publiczne w liniach rozgraniczających. Możliwość zmniejszenia w poszczególnych sytuacjach odległości zabudowy od krawędzi jezdni za zgodą zarządcy drogi jest zgodna z art. 43 ust. 2 ustawy o drogach publicznych. Tym samym takiego odesłania nie można uznać za zdarzenie przyszłe i niepewne.
Wbrew stanowisku organu nadzoru Rada stwierdziła, że zostały ustalone w kwestionowanym planie parametry dróg. Zawarto w nim bowiem odpowiednią ich klasyfikację (klasy poszczególnych dróg) oraz minimalne linie rozgraniczające. Są to wystarczające zapisy umożliwiające modernizację, rozbudowę i budowę układu komunikacyjnego miasta. Maksymalne szerokości dróg w liniach rozgraniczających wynikają zaś z rysunków planu, stanowiących zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 2 kwestionowanej uchwały, jej integralną część. Pozwalają zatem (biorąc pod uwagę skalę planu – rysunków) na odczytanie szerokości terenów przeznaczonych w liniach rozgraniczających pod drogi.
Odnosząc się do zarzutu Wojewody co do nieprawidłowości ustalenia przeznaczenia podstawowego terenów oznaczonych w planie symbolem ZE – tereny użytkowań na obrzeżach kompleksów leśnych, Rada Miasta W. stwierdziła, że wprowadzenie takiego oznaczenia literowego dla tej strefy planu znajduje oparcie w § 9 ust. 4 rozporządzenia MI z dnia 26 sierpnia 2003 r.
Zdaniem Rady treść § 4 ust. 2 pkt 3 lit. "c" planu nie narusza treści § 4 pkt 6 rozporządzenia gdyż istnieje możliwość ustalenia powierzchni biologicznie czynnej również w stosunku do powierzchni terenu a nie tylko powierzchni działki.
Za niezasadny uznała też Rada zarzut skargi w zakresie dopuszczenia możliwości dodatkowego sposobu zagospodarowania działek nr [2] i nr [3] (zapis § 5 ust. 2 pkt 5 i pkt 6 planu). Możliwość wprowadzenia do planu takich dodatkowych dopuszczeń wynika zdaniem Rady z treści § 4 pkt 2 rozporządzenia. Takie dopuszczenia nie są równoznaczne z innym przeznaczeniem tych działek w ramach terenów wydzielonych liniami rozgraniczającymi na rysunku planu. Ustalenie w przypadku takich dopuszczeń dla poszczególnych działek oddzielnych stref planu w liniach rozgraniczających jest zdaniem Rady w przypadku większych obszarów nierealne i niezgodne z ustawowym wymogiem ochrony i kształtowania ładu przestrzennego.
Za zgodne z treścią § 4 pkt 10 rozporządzenia uznała Rada, wbrew odmiennemu stanowisku organu nadzoru, zapisy § 12 ust. 2 pkt 1 lit. "b" zaskarżonej uchwały, które jej zdaniem nie zawierają definicji obiektów tymczasowych, a tym bardziej definicji odmiennej niż zawarta w Prawie budowlanym.
Zdaniem Rady kwestionowany w skardze zapis § 15 ust. 2 pkt 1 lit. "h" planu nie narusza obowiązującego prawa i wynika ze specyfiki terenów których dotyczy. Zapisy dotyczące terenów na obrzeżach kompleksów leśnych, stanowiących bardzo duży obszar i linię ekotonową, wymagały bowiem zastosowania ustaleń planu, które z jednej strony przeciwdziałać będą powstaniu nowych siedlisk i urbanizacji tych terenów, a z drugiej strony będą pozwalały na zachowanie i rozwój zabudowy już na tych terenach istniejącej.
Zgodziła się natomiast Rada z Wojewodą, że zapis § 23 ust. 3 pkt 3 lit. "e" planu, zawierający nakaz wyposażenia terenów w kosze uliczne, wykracza poza przedmiot planu. Podniosła jednak, że zapis ten został wprowadzony jako nakaz wynikający z postanowienia Wojewody uzgadniającego projekt planu.
Co do naruszenia prawa definicjami "wysokości zabudowy" i "maksymalnej wysokości zabudowy" (§ 3 pkt 16 i pkt 2 planu) Rada Miasta W. powtórzyła w ogólnym zarysie stanowiska zawarte w odpowiedzi na skargę P.P., zaś co do zarzucanego w skardze naruszenia prawa treścią § 7 ust. 2 lit. "e" planu Rada stwierdziła, że Wojewoda nie sprecyzował na czym polega nieprawidłowość tego zapisu.
Ogólnie stwierdziła nadto Rada, że jej zdaniem Wojewoda nie wskazał w swojej skardze żadnego uchybienia o jakim mowa w art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Podane uchybienia i zastrzeżenia nie wskazują na naruszenie zasad sporządzania kwestionowanego planu ani też na naruszenie trybu jego sporządzania. Stanowią swoistą interpretację przepisów ustawy oraz ingerencję we władztwo planistyczne Rady Miasta.
W pismach procesowych złożonych na rozprawie sądowej w dniu 24 września 2010 r. Burmistrz Miasta W. wniósł o zawieszenie postępowania sądowego w związku z podjętą przez Radę Miasta W. w dniu 9 września 2010 r. uchwałą
Nr XLIX/611/2010 w sprawie przystąpienia do opracowania zmiany miejscowego planu zagospodarowania. Dodatkowo w piśmie procesowym z dnia [...]r. powołał się na dołączone do niego mapy dla wykazania, że w świetle treści zaskarżonego planu oraz planu obowiązującego od 1985 r. brak było podstaw do ustalania stawek opłaty planistycznej dla jednostek oznaczonych w zaskarżonym planie symbolami P, MW i RM.
Sąd oddalił wniosek o zawieszenie postępowania stojąc na stanowisku, że w sprawie nie zachodzi sytuacja o jakiej mowa w art. 125 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a. oraz mając na uwadze, iż wnioskowi sprzeciwił się Wojewoda oraz Prokurator, który zgłosił swój udział w postępowaniu sądowym na podstawie art. 92 § 1 tej ustawy. Prokurator przychylił się do zarzutów przedstawionych w obu skargach i wniósł o stwierdzenie nieważności całej zaskarżonej uchwały.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargi zasługują na uwzględnienie jakkolwiek nie wszystkie sformułowane w niej zarzuty oraz argumentacje Sąd uznał za zasadne.
W pierwszej kolejności należy jednak stwierdził, iż w stanie faktycznym i prawnym rozpatrywanej sprawy brak było zdaniem Sądu podstaw do odrzucenia skarg, o co wnosiła w pierwszej kolejności Rada Miasta W. W tym względzie odnośnie skargi Wojewody [...] należy stwierdzić, że art. 101 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym nie ma do niej w ogóle zastosowania. Skarga organu nadzoru wnoszona jest bowiem na podstawie art. 93 ust. 1 w zw. z art. 91 ust. 1 tej ustawy, statuujących dla tego organu odrębną od art. 101 ust. 1 podstawę zaskarżenia. Odnośnie skargi P. P. to należy zwrócić uwagę, że ostatnio w orzecznictwie sądów administracyjnych przeważa zasługujący zdaniem Sądu co do zasady na akceptację pogląd, że rozpoznając skargę wniesioną na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym sąd administracyjny orzeka w granicach interesu prawnego skarżącego (zobacz powołane już wcześniej wyroki NSA sygn. akt OSK 1437/2004 i II OSK 978/08. Tym samym pomimo wcześniejszego wyroku sądu oddalającego skargę możliwe jest późniejsze wniesienie skargi opartej na treści art. 101 ust. 1 przedmiotowej ustawy przez inny podmiot z powołaniem się na naruszenie jego indywidualnego interesu prawnego. Rozpoznając tę kolejną skargę na ten sam akt organu gminy sąd orzekający będzie zatem związany tylko tymi ocenami poprzedniego wyroku oddalającego skargę na akt, które odnoszą się wprost do ustaleń i obowiązków ogółu jego adresatów (zobacz w tym względzie zasługujący na akceptację pogląd wyrażony w postanowieniu NSA z dnia 29 maja 2009 r. sygn. akt II OSK 737/09). Taka konstatacja koresponduje przy tym z treścią art. 170 ustawy p.p.s.a. Niezależnie od tego przy innej interpretacji przepis art. 101 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, o którego zgodności z Konstytucją orzekł przecież Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 4 listopada 2003 r. sygn. akt SK 30/02 (OTK 2003
nr 8, poz. 84) byłby przepisem "martwym" i zbędnym, co kłóciłoby się z zasadą racjonalności prawodawcy.
W konsekwencji biorąc pod uwagę treść uzasadnienia prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 czerwca 2007 r. sygn. akt II SA/GL 4/07, oddalającego skargę wniesioną przez inny podmiot na tą samą uchwałę Rady Miasta W., Sąd rozpoznający niniejsze skargi nie znalazł podstaw do ich odrzucenia z uwagi na treść art. 101 § 2 ustawy o samorządzie gminnym oraz art. 170 ustawy p.p.s.a. Poza odniesieniem się do naruszenia indywidualnego interesu skarżącego, WSA w Gliwicach w poprzednim wyroku nie zawarł bowiem jednoznacznych i przesądzających ocen odnoszących się do części planu dotyczących ogółu jego adresatów, które stanowią przedmiot zaskarżenia
w niniejszej sprawie. Zawarte w tamtym wyroku ogólne stwierdzenie, że kwestionowany plan zawiera obligatoryjne postanowienia o jakich mowa w art. 15 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym należy rozumieć zdaniem Sądu w składzie obecnie orzekającym jedynie w ten sposób, że w planie tym jest mowa o wszystkich tych obligatoryjnych elementach planu. W poprzednim wyroku nie przesądzono zatem ze skutkiem wynikającym z art. 101 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym oraz z art. 170 ustawy p.p.s.a., że elementy te zostały sformułowane w sposób wyczerpujący i prawidłowy, które to zarzuty stanowią podstawę obecnie rozpatrywanych skarg.
Przechodząc do analizy zarzutów sformułowanych w rozpatrywanych skargach Sąd zważył co następuje.
Wbrew stanowisku skarżących dopuszczalne jest zdaniem Sądu zdefiniowanie w miejscowym planie zagospodarowania pojęcia "wysokość zabudowy". Co więcej, skoro zgodnie z treścią § 4 pkt 6 rozporządzenia MI z dnia 26 sierpnia 2003 r. ustalenia planu dotyczące parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu powinny zawierać m.in. ustalenia co do wysokości projektowanej zabudowy, to potrzeba wprowadzenia takiej definicji nie może budzić wątpliwości. Zdaniem Sądu z żadnego przepisu prawa nie wynika przy tym zakaz posłużenia w takiej definicji w pewnym zakresie zmodyfikowanymi (przystosowanymi do szerszego pojęcia jakim jest wysokość zabudowy) elementami definicji wysokości budynku zawartej w § 6 rozporządzenia MI z dnia 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych..... . Definicja ma jednak dotyczyć pojęcia wysokości zabudowy a nie wysokości budynku. Nadto jak to zasadnie wskazano w odpowiedziach na skargi, a co wynika wprost z treści § 6 ww. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych... zawarta w tym przepisie definicja wysokości budynku służy do przyporządkowania budynkowi odpowiednich wymagań tego rozporządzenia. Nie została bowiem sformułowana na użytek jakichkolwiek innych przepisów całego systemu prawnego. Takie też stanowisko zawarł w tym względzie Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 2 lipca 2002 r. sygn. P 11/01, na który zasadnie powołano się w odpowiedziach na skargę.
Orzekając na podstawie art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. Sąd ustalił jednak, że kwestionowane przepisy § 3 pkt 2 i pkt 6 zaskarżonej uchwały naruszają prawo ale z innych względów, a mianowicie dlatego, że w rzeczywistości nie definiują dotyczących ich pojęć. Faktycznie definiują bowiem pojęcie wysokości budynku i maksymalnej wysokości budynku skoro nawiązują jedynie do najwyżej położonego elementu dachu budynku i ściany budynku. W oparciu o te definicje nie można zatem określić wysokości innych obiektów budowlanych poza budynkami mimo iż takie obiekty mogą być realizowane na poszczególnych obszarach kwestionowanego planu i będą stanowiły zabudowę w rozumieniu § 4 pkt 6 rozporządzenia. Na podobną wadę w definicji wysokości zabudowy zwrócił uwagę NSA w powoływanym przez skarżących wyroku z dnia 28 kwietnia 2009 r. sygn. akt II OSK 1549/08, uznając za zasadne wyeliminowanie takiej definicji z obrotu prawnego.
Brak definicji wysokości zabudowy w odniesieniu do innych obiektów budowlanych skutkuje przyjęcie, że nie będzie możliwe określenie w oparciu o obowiązujący plan ich wysokości. To zaś musi prowadzić do wniosku, że w tym zakresie kontrolowany plan nie zawiera jednego z obligatoryjnych elementów wymienionego w § 4 pkt 6 rozporządzenia w zw. z art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy. Uchybienie to stanowi niewątpliwie naruszenie zasad sporządzania planu o jakim mowa w art. 28 ust. 1 ustawy. Jako przykład konsekwencji braku właściwej definicji wysokości zabudowy można wskazać chociażby na treść § 9 ust. 2 pkt 3 lit. "a" kwestionowanego planu gdzie utożsamiano wysokość zabudowy z wysokością budynków, nie wskazując dopuszczalnej wysokości innych obiektów, których realizacja na tym terenie w świetle chociażby treści ust. 2 pkt 1 tego przepisu jest niewątpliwie dopuszczalna (np. elewatorów (zbiorników) na pasze lub zboże w gospodarstwach rolnych).
Niezrozumiałe i naruszające zasady poprawnej legislacji jest też sformułowanie w planie w § 3 pkt 2 i pkt 16 odrębnych definicji "maksymalnej wysokości zabudowy" i "wysokości zabudowy", w sytuacji gdy jak się wydaje definicje te niczym się nie różnią. Trudno bowiem przyjąć, że istnieje różnica w odległości pomiędzy najwyżej położonym elementem dachu i "najniżej położonym punktem terenu przy ścianie zewnętrznej budynku" a odległością pomiędzy "najwyżej położonym elementem dachu i terenem położonym najniżej przy ścianie budynku". Nawet gdyby przyjąć, że te dwie definicje wytyczają różne wielkości to różnica jest całkowicie nieczytelna i niezrozumiała, co w przypadku przepisów prawa jest niedopuszczalne.
Skarżący P. P. miał przy tym prawo kwestionować powyższą definicję gdyż ma działkę na terenie objętym planem a treść tych definicji, z przyczyn wskazanych wyżej, może mu w określonych sytuacjach uniemożliwić czy też ograniczyć jej zagospodarowanie (np. gdyby chciał realizować inny niż budynek obiekt budowlany).
Skoro wadliwość tych definicji skutkuje, jak już podniesiono, brakiem w planie obligatoryjnych elementów odnoszących się w zasadzie do całego terenu objętego planem to już tylko z tego powodu istniały podstawy do przyjęcia istotnej wadliwości całej uchwały (zobacz w tym względzie np. wyrok WSA w Krakowie z dnia 23 czerwca 2008 r. sygn. akt II SA/Kr 373/08 – LEX nr 499887 oraz wyrok WSA w Gliwicach z dnia 16 lipca 2008 r. sygn. akt II SA/Gl 178/08 – LEX nr 459359) i to ze skargi zarówno Wojewody [...] jak i P. P.
Za zasadny należy też uznać zdaniem Sądu podstawowy zarzut skargi Wojewody odnoszący się do braku określenia w zaskarżonym planie stawek opłaty planistycznej dla terenów oznaczonych w tym planie symbolami MW, RM i P. Podzielić w tym względzie należy stanowisko zaprezentowane w odpowiedzi na skargę Wojewody, że obowiązek określenia w planie przedmiotowych stawek dla każdej jednostki planistycznej planu nie jest obowiązkiem bezwzględnym. Obowiązkowość ta jest bowiem uzależniona od warunków faktycznych panujących na poszczególnych jednostkach (strefach) planu. Nie występuje zatem np. gdy plan nie przewiduje w ogóle zabudowy danych terenów. Plan miejscowy musi zawierać obligatoryjne ustalenia, o których mowa w art. 15 ust. 2 ustawy, jeżeli w terenie powstają okoliczności faktyczne uzasadniające takie ustalenia. Tylko wtedy brak takich ustaleń stanowi o niezgodności planu z prawem (zobacz m.in. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 23 kwietnia 2007 r. sygn. akt II SA/GL 736/06). Okoliczności wskazujące na brak potrzeby takich ustaleń nie powinny jednak budzić zdaniem Sądu wątpliwości, a taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodzi.
W szczególności nie została przez Radę Gminy zdaniem Sądu wykazana. Nie wynika też w jakikolwiek sposób z dotyczących zaskarżonego planu dokumentów planistycznych. Przede wszystkim powinna ona wynikać z prognozy skutków finansowych uchwalenia planu, który to dokument żadnych rozważań, a tym bardziej ustaleń w tym względzie nie zawiera. Nie jest też absolutnie wystarczające powoływanie się w tym względzie jedynie na dołączone do złożonego na rozprawie sądowej pisma procesowego Burmistrza Miasta W. z dnia [...]r. mapy, które wymagałyby szczegółowej i pracochłonnej analizy przy jednoczesnym wzięciu pod uwagę części tekstowej zarówno zaskarżonego planu jak i poprzedniego planu zagospodarowania obowiązującego od 1985 r. Przeprowadzenie takiej analizy w postępowaniu sądowym wykracza zdaniem Sądu poza ramy dopuszczalnego postępowania dowodowego, określone w art. 106 § 3 p.p.s.a., a nadto prowadziłoby do czynienia w tym postępowaniu nowych ustaleń faktycznych.
Podzielić należy następnie zarzut Wojewody, że z naruszeniem wymogu wynikającego z art. 15 ust. 2 pkt 8 ustawy w związku z § 4 pkt 8 rozporządzenia nie określono, przy ustalaniu zasad i warunków scalenia i podziału nieruchomości objętych planem, kąta położenia granic działek w stosunku do pasa drogowego, co może spowodować dowolne usytuowanie tych działek w stosunku do pasa drogowego. Wbrew stwierdzeniu zawartemu w odpowiedzi na skargę wymóg w tym względzie nie został zrealizowany przez sformułowanie w planie wymogu kształtowania działek prostokątnych lub zbliżonych do prostokątnych. Wymóg ten rozstrzyga bowiem o kształcie działek a nie o kącie usytuowania ich granic w stosunku do pasa drogowego.
Nadto z urzędu Sąd stwierdza, że w zaskarżonym planie szczegółowe zasady i warunki scalenia zostały określone jedynie do terenu oznaczonego symbolem MNZ. Nadto, ogólnie już tylko, jest w tym przedmiocie mowa o terenie oznaczonym symbolem U. Żadnych zaś zasad i warunków nie ustalono co do pozostałych stref planu, co niewątpliwie prowadzi do stwierdzenia, że kwestionowany plan co do tych terenów (stref) nie zawiera obligatoryjnego elementu wymienionego w art. 15 ust. 2 pkt 8 i § 4 pkt 8 rozporządzenia. Wymogów w tym przedmiocie nie można bowiem wyprowadzić z § 29 ust. 1 uchwały, który jest mało zrozumiały i mało precyzyjny, a nadto jak się wydaje nawiązuje do obszarów o jakich mowa w art. 15 ust. 3 pkt 1 ustawy, które w planie nie zostały w wyraźny sposób określone. Jakkolwiek treść art. 15 ust. 2 pkt 8 w zw. z ust. 3 pkt 1 i w zw. z art. 22 ustawy oraz w zw. z § 4 pkt 8 rozporządzenia może budzić pewne wątpliwości (gdy weźmie się dodatkowo pod uwagę treść przepisów Rozdziału 2 Działu III ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami – Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm., zwanej dalej ustawą o gospodarce nieruchomościami), to z uwagi na treść art. 92 ust. 1 i 2 oraz art. 102 ust. 2 tej ostatniej ustawy należy zdaniem Sądu przyjąć, że szczegółowe zasady i warunki scalenia i podziału nieruchomości powinny być sformułowane w planie miejscowym w stosunku do wszystkich terenów objętych tym planem (w których podział i scalenie lub tylko podział jest dopuszczalny i nie został przez zapisy planu wykluczony), z wyjątkiem nieruchomości przeznaczonych w planie miejscowym na cele rolne i leśne. Wskazuje na to przede wszystkim treść art. 15 ust. 2 pkt 8 ustawy, w którym jest mowa o nieruchomościach objętych planem miejscowym, a nie o nieruchomościach wyznaczonych w planie jako wymagających przeprowadzenia scaleń i podziałów (zobacz też w tym przedmiocie wyrok WSA w Gliwicach z dnia 29 marca 2010 r. sygn. akt II SA/GL 991/09). W przeciwnym przypadku nie byłoby możliwe przeprowadzenie chociażby scalenia i podziału nieruchomości na wniosek właścicieli lub użytkowników wieczystych (art. 120 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami). W konsekwencji należy przyjąć, że kontrolowany plan nie zawiera tego obligatoryjnego elementu w odniesieniu do jego wszystkich stref, z wyłączeniem terenów oznaczonych w tym planie symbolami MNZ (został określony, jakkolwiek w niedostateczny sposób) oraz R i ZL (dla których określenie tych wymagań byłoby bezprzedmiotowe). Również to naruszenie musiało skutkować stwierdzeniem nieważności zaskarżonej uchwały w całości (ewentualnie pozostawiony plan tylko dla terenów R i ZL byłby bowiem planem "szczątkowym").
Zdaniem Sądu nie zasługuje na uwzględnienie zarzut Wojewody co do niezgodności z prawem § 2 ust. 8 zaskarżonej uchwały w zakresie gdy dopuszcza się możliwość zmniejszenia odległości zabudowy, o ile wyrazi na to zgodę zarządca
drogi. Wbrew twierdzeniom Wojewody z tego powodu przepis ten nie stanowi normy otwartej i niedookreślonej. Koresponduje on bowiem w oczywisty sposób z treścią art. 43 ust. 2 ustawy o drogach publicznych, który będzie miał w takiej sytuacji zastosowanie jako norma konkretna (tak też WSA w Krakowie w wyroku z dnia 14 września 2007 r. sygn. akt II SA/Kr 559/07).
Z kolei w świetle orzecznictwa NSA podzielić należy zarzut Wojewody, że
w § 18 ust. 2 planu nie określono w wystarczający sposób parametrów dróg. Wbrew stanowisku Rady o maksymalnej szerokości tych dróg nie może przesądzać sam rysunek planu skoro nie koresponduje on z konkretnymi postanowieniami części tekstowej planu (tak NSA w wyrokach z dnia 29 kwietnia 2009 r. sygn. akt II OSK 1560/08 i z dnia 6 lipca 2010 sygn. akt II OSK 871/10).
Zdaniem Sądu, z przyczyn wskazanych w odpowiedzi na skargę nie można podzielić stanowiska Wojewody co do niezgodnego z prawem określenia podstawowego dla terenów oznaczonych w planie symbolem "ZE". Również bowiem zdaniem Sądu w świetle treści § 9 ust. 4 rozporządzenia MI z dnia 26 sierpnia
2003 r. możliwe było nadanie kwestionowanego symbolu terenom o określonym w planie przeznaczeniu, z uwzględnieniem szczególnej specyfiki oraz istniejącego już zagospodarowania tych terenów.
Zgodzić się zaś trzeba z Wojewodą, gdy zarzuca on, że w § 4 ust. 2 pkt 3 lit. "c" planu niewłaściwie bo sprzecznie z treścią § 4 pkt 6 rozporządzenia, określono udział terenu biologicznie czynnego. Wbrew stanowisku Rady z tego przepisu rozporządzenia wynika, że udział ten powinien być określony w odniesieniu do powierzchni działki lub terenu a nie w stosunku do powierzchni zabudowy tej działki lub terenu.
Nie podziela natomiast Sąd stanowiska Wojewody, że niedopuszczalne było dopuszczenie w ramach danej jednostki strukturalnej planu możliwości dodatkowego zagospodarowania dla działek nr [2] i nr [3] (§ 5 ust. 2 pkt 5 i 6 zaskarżonej uchwały). Stanowisko organu nadzoru nie wynika w tym względzie zdaniem Sądu w dostateczny i czytelny sposób z żadnego przepisu. Podzielić należy stanowisko Rady, że takie dodatkowe dopuszczenie dla tych działek możliwości zagospodarowania ponad przeznaczenie podstawowe i dopuszczalne dla całych terenów w liniach rozgraniczających nie wymaga wyodrębnienia w każdej sytuacji tych działek odrębnymi liniami rozgraniczającymi jako odrębnych stref planu. Zdaniem Sądu taka konieczność wystąpiłaby niewątpliwie gdyby dopuszczalny sposób zagospodarowania tych wyszczególnionych działek ograniczał się jedynie do sposobu stanowiącego te dodatkowe możliwości ich zagospodarowania. Tak jednak w analizowanej sytuacji nie jest. Podstawowe i dopuszczalne przeznaczenie tych działek nie odbiega bowiem od innych terenów w granicach danej strefy planu. Doszło jedynie do rozszerzenia przeznaczenia dopuszczalnego. Niewątpliwie należy dążyć przy uchwalaniu planów do ograniczenia tego rodzaju wyjątków, zwłaszcza w sytuacji gdy dotyczyłyby one terenów o znacznym obszarze, których wyodrębnienie jako oddzielnych stref planu nie nastręczałoby praktycznych trudności i byłoby uzasadnione z punktu widzenia ekonomiki prac planistycznych. Z tych samych względów nie można podzielić też zdaniem Sądu zarzutu Wojewody co do treści
§ 15 ust. 2 pkt 1 lit. "h" zaskarżonej uchwały.
Jednoznacznie nie można podzielić natomiast stanowiska Wojewody co do niedopuszczalności zapisu § 12 ust. 2 pkt 1 lit. "a" planu. Przepis ten wbrew stanowisku organu nadzoru nie zawiera zdaniem Sadu żadnej definicji tymczasowego obiektu budowlanego o jakim mowa w art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego. Mówi jedynie jakie i przez jaki czas wymienione w nim obiekty mogą funkcjonować na terenach wymienionych w ust. 1 tego paragrafu uchwały.
Całkowicie należy podzielić zaś zarzut organu nadzoru co do tego, że zapis § 23 ust. 3 pkt 3 lit. "e" zaskarżonej uchwały, zawierający nakaz wyposażenia w kosze uliczne wymienionych tam terenów, wykracza poza zakres planu określony w art. 15 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co przyznała nawet Rada Miasta W. w odpowiedzi na skargę. Niewątpliwie przepis ten dotyczy materii, która powinna być uregulowana w innym akcie prawa miejscowego, a mianowicie w regulaminie utrzymania czystości i porządku w gminie, uchwalonym w oparciu o delegację zawartą w art. 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Wbrew stwierdzeniu zawartemu w odpowiedzi na skargę nakaz co do sformułowania w planie kwestionowanego obowiązku nie wynika z postanowienia Wojewody z dnia [...]r. w przedmiocie uzgodnienia projektu zaskarżonego planu.
Za całkowicie nieistotne z punktu widzenia legalności kontrolowanej uchwały należy uznać zdaniem Sądu powtórzenie dwukrotnie w art. 7 ust. 2 lit. "e" warunku możliwości jednorazowej tylko rozbudowy.
Z tych wszystkich względów obie skargi zasługiwały na uwzględnienie. Wskazane wyżej naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, głównie gdy idzie o zawartość jego obligatoryjnych uregulować, musiały skutkować stwierdzeniem nieważności zaskarżonej uchwały w całości z mocy art. 147 § 1 ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej ustawą p.p.s.a.) w zw. z art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Wobec wejścia w życie kontrolowanego aktu prawa miejscowego, brak było podstawy prawnej do zawarcia w wyroku rozstrzygnięcia o niewykonalności uchwały do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyrok (art. 152 w zw. z art. 61 § 3 ustawy p.p.s.a.).
W przedmiocie zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżącego P. P. orzeczono stosownie do jego wyniku na podstawie art. 200, art. 285 § 1, art. 209 i art. 211 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło