II SA/Op 650/10
WyrokWSA w Opolu2011-01-13
Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Elżbieta Kmiecik, Elżbieta Naumowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych na podstawie art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi jest uzasadnione, jeśli nie wykazano jednoznacznego związku przyczynowego między zakłóceniami porządku publicznego a sprzedażą alkoholu w danym punkcie, a także nie ustalono precyzyjnie miejsca i charakteru tych zakłóceń?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji nie wykazały w sposób wystarczający spełnienia przesłanek do cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. Kluczowe było niewykazanie związku przyczynowego między zakłóceniami porządku publicznego a sprzedażą alkoholu oraz brak precyzyjnych ustaleń co do miejsca i charakteru tych zakłóceń, co stanowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i prawa materialnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych P. I. przez Burmistrza Nysy, utrzymanego w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu. Podstawą cofnięcia było stwierdzenie powtarzających się zakłóceń porządku publicznego w najbliższej okolicy sklepu, związanych ze sprzedażą alkoholu, oraz brak powiadomienia o tych zdarzeniach organów ochrony porządku publicznego. P. I. kwestionował ustalenia organów, zarzucając m.in. nieprawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego, brak wykazania związku zakłóceń ze sprzedażą alkoholu oraz błędną interpretację pojęcia 'najbliższa okolica'.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Nysy. Określił, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz P. I. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik (spr.) Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz Protokolant Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi P. I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Nysy z dnia [...], nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz P. I. kwotę 757 (siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez P. I., jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...], nr [...] , którą utrzymano w mocy decyzję Burmistrza Nysy z dnia [...], nr [...], o cofnięciu P. I. zezwolenia nr [...] z dnia 19 maja 2008 r. na sprzedaż napojów alkoholowych o zawartości do 4,5 % oraz piwa, przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży w sklepie spożywczo – monopolowym przy ul. [...] w N..
Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu:
W dniu 19 maja 2008 r. Burmistrz Nysy wydał zezwolenie nr [...] , w którym zezwolił P. I. na sprzedaż napojów alkoholowych o zawartości do 4,5 % oraz piwa, przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży w sklepie spożywczo – monopolowym przy ul. [...] w N..
Następnie, na skutek zgłaszania organowi zakłóceń porządku publicznego związanych z działalnością punktu sprzedaży napojów alkoholowych przy ul. [...], wszczęte zostało z urzędu postępowanie w sprawie cofnięcia powyższego zezwolenia, o czym Burmistrz Nysy zawiadomił P. I. pismem z dnia 17 września 2008 r.
W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, decyzją z dnia 29 stycznia 2009 r., Burmistrz Nysy orzekł, na podstawie art. 18 ust. 10 pkt 3 i 2 w zw. z art. 18 ust. 7 pkt 9 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2007 r. Nr 70, poz. 473 ze zm.), o cofnięciu zezwolenia z dnia 19 maja 2008 r., nr [...]. W wyniku wniesienia odwołania przez P. I., reprezentowanego przez pełnomocnika, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z dnia 15 czerwca 2009 r., uchyliło w/w decyzję o cofnięciu zezwolenia i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, decyzją z dnia [...], nr [...], Burmistrz Nysy orzekł o cofnięciu zezwolenia z dnia 19 maja 2008 r., , na sprzedaż napojów alkoholowych o zawartości do 4,5 % oraz piwa, przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży w sklepie spożywczo – monopolowym przy ul. [...] w N.. Decyzja wydana została na podstawie art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2007 r. Nr 70, poz. 473 ze zm.). W uzasadnieniu organ podał, że rozpoznając ponownie sprawę przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe, w zakresie którego doszło do przesłuchania 3 świadków w osobach pracownic sklepu, przy czym przesłuchanie jednego ze świadków odbyło się bez udziału strony, która wnosząc o zmianę terminu przesłuchania nie uprawdopodobniła okoliczności uniemożliwiających jej wzięcie udziału w tej czynności w wyznaczonym terminie. Na podstawie zeznań świadków organ ustalił, że w okresie od 1 stycznia 2008 r. do 8 września 2008 r., dochodziło do przypadków zakłócania porządku publicznego w najbliższej okolicy punktu sprzedaży prowadzonego przez stronę, w rozumieniu art. 21 pkt 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wskazał, że świadkowie zeznali, iż wielokrotnie zawiadamiali Sp. z o.o. "A." o różnego rodzaju zakłóceniach porządku publicznego przez osoby pozostające pod wpływem alkoholu, które miały miejsce "pod sklepem", "przed sklepem", "w rejonie sklepu". Złożyli również wyjaśnienia, że sklep działa zwykle przy zamkniętych drzwiach, hamujących hałas dochodzący z odległości większej niż kilka metrów od wejścia do sklepu. Organ podał nadto, że o zaistniałych zakłóceniach porządku publicznego strona oraz jej pracownicy zawiadamiali jedynie firmę "A.", nie zaś Policję lub Straż Miejską. Wywiódł przy tym, że skoro - jak twierdzą świadkowie oraz strona - sklep jest wyposażony w szczelne okna i drzwi, i stąd też mieszkańcy nie mogą słyszeć hałasów z wnętrza sklepu, zaś obsługa mogła nie słyszeć wszystkich hałasów z zewnątrz, a tym samym mogła nastąpić sytuacja, w której dochodziło do zakłócania porządku poza obiektem sklepu, ale w najbliższej okolicy punktu sprzedaży i nie zgłaszania tych zakłóceń. Zaakcentował także, że same pracownice sklepu stwierdziły, iż przy zamkniętych drzwiach nie słyszą hałasów z ulicy. W ocenie organu, ponowne przesłuchania świadków nie wniosły nic nowego do sprawy, a zwróciły jedynie uwagę na nieprecyzyjne rozumienie i stosowanie pojęcia "najbliższa okolica punktu sprzedaży". Udział pełnomocnika strony w przesłuchaniach świadków polegał przy tym jedynie na podkreślaniu znaczenia innych punktów sprzedaży oraz ich klientów w kwestii zakłócania porządku w najbliższej okolicy sklepu. Organ zaznaczył, że w przypadku innych punktów sprzedaży nie odnotowano zgłoszeń zakłócania porządku publicznego oraz nie toczy się postępowanie w tym zakresie. Wskazał również, że znaczne odległości pomiędzy sklepem strony, a innymi lokalami pozwalają wnioskować, że ich działalność nie miała wpływu na zakłócanie porządku w okolicach sklepu odwołującego. Nie wykluczając, że klienci innych placówek prowadzących sprzedaż napojów alkoholowych faktycznie przechodzą ul. [...] uznał, że mogą się tam udawać w celu dokonania zakupu napojów alkoholowych w sklepie prowadzonym przy tej ulicy przez stronę. W oparciu o analizę notatek z interwencji przeprowadzanych przez działającą na zlecenie strony firmę "A." Sp. z o.o. w O. organ ustalił, że zakłócenia miały miejsce w bezpośrednim sąsiedztwie sklepu lub w samym sklepie, wiele interwencji kończyło się jedynie obserwacją miejsca zdarzenia przez firmę ochroniarską i niepowiadamianiem Policji (na 16 zdarzeń tylko w 2 przypadkach wezwano Policję, a tylko jeden raz Straż Miejską), klienci sklepu uczestniczyli w zdarzeniach zakłócania porządku publicznego (notatka z dnia 21 czerwca 2008r. i 2 sierpnia 2008r.), w 5 przypadkach chodziło o zdarzenia z udziałem osób pod wpływem alkoholu (2 lutego 2008r., 8 maja 2008r., 25 maja 2008r., 21 czerwca 2008r., 9 sierpnia 2008r.), jedna interwencja (21 czerwca 2008r.) niewątpliwie dotyczyła zdarzenia wewnątrz sklepu. Organ dostrzegł, iż wprawdzie w notatkach firmy "A." brak określenia "najbliższa okolica punktu sprzedaży", co utrudnia precyzyjne ustalenie miejsca zakłócania porządku, niemniej jednak pozawalają one przyjąć, że podejmowane przez agencję na zgłoszenie pracowników sklepu interwencje związane były z takimi zdarzeniami, które miały miejsce bezpośrednio przed sklepem lub jego najbliższej okolicy. W odniesieniu do wskazanych notatek organ uznał ponadto, że nie stanowią one potwierdzenia dopełnienia przez stronę wynikającego z ustawy obowiązku powiadamiania organów powołanych do ochrony porządku publicznego o zdarzeniach zakłócania porządku publicznego, bowiem firma ochrony nie jest organem powołanym do ochrony porządku publicznego w rozumieniu przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. W ocenie organu, odwołujący mógłby zwolnić się od obowiązku powiadamiania Policji lub Straży Miejskiej o faktach zakłócania porządku publicznego, gdyby firma "A." podejmując interwencje jednocześnie powiadamiała o nich organy takie jak Policja czy Straż Miejska, co w niniejszej sprawie nie miało jednak miejsca. W oparciu o dokonane ustalenia i ocenę organ uznał, że w sprawie zaistniały określone w art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi przesłanki cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. Wskazał w tym zakresie, że w szczególności doszło do zakłócania porządku publicznego w dniach 24 maja 2008 r., 8 czerwca 2008 r., 9 czerwca 2008 r. (3 interwencje), 21 czerwca 2008 r. oraz 2 sierpnia 2008 r. (2 interwencje), co ustalono w oparciu o materiały przedłożone przez Komendę Powiatową Policji w N. oraz na podstawie notatek służbowych z interwencji podjętych przez pracowników "A." Sp. z o.o. Zakłócenia te jak wyjaśnił miały miejsce w godzinach nocnych przed sklepem lub w samym obiekcie. Jako nieuzasadnione uznał zarzuty, że przyjęte jako dowód w sprawie pisma Komendy Powiatowej Policji w N. są nieprecyzyjne i tendencyjne, bowiem trudno wymagać, aby notatki Policji z przeprowadzanych interwencji były na tyle szczegółowe, aby wskazywać odległości oraz potwierdzać, zakup alkoholu przez osobę zakłócającą porządek. Dalej wywodził organ, że zakłócenia porządku publicznego, polegające na głośnym i agresywnym zachowaniu będących pod wpływem alkoholu osób, dokonywane były przez klientów sklepu prowadzonego przez stronę przyjął, że niewątpliwie związane były z prowadzoną w sklepie sprzedażą napojów alkoholowych. W ocenie organu, pomiędzy zakłóceniami porządku publicznego, do jakich doszło w najbliższej okolicy punktu sprzedaży napojów alkoholowych prowadzonego przez stronę, a działalnością tego punktu istniał związek przyczynowo – skutkowy. O zaistniałych zdarzeniach strona nie powiadamiała przy tym organów powołanych do ochrony porządku publicznego, tj. Policji lub Straży Miejskiej, co daje podstawę do przyjęcia, że spełnione zostały przesłanki cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych wymienione w art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. W końcowej części uzasadnienia organ podkreślił, że niezasadny jest zarzut strony dotyczący niezapełnienia jej czynnego udziału w postępowaniu, bowiem w toku postępowania strona kilkakrotnie była powiadamiana o możliwości zapoznawania się z materiałem dowodowym, a pełnomocnik strony skorzystał z tego prawa trzykrotnie.
Decyzja doręczona została P. I. pod adresem stanowiącym siedzibę prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, w dniu 18 listopada 2009 r.
Od powyższej decyzji P. I. wniósł odwołanie.
Postanowieniem z dnia 13 kwietnia 2010 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło niedopuszczalność odwołania wniesionego przez P. I. od decyzji Burmistrza Nysy z dnia [...], nr [...]. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, że skoro strona ustanowiła w sprawie pełnomocnika to organ I instancji nieprawidłowo pominął go przy doręczeniu wydanych przez niego aktów i stąd też, pominięcie pełnomocnika przy doręczeniu decyzji skutkowało tym, iż wskazana decyzja nie weszła do obrotu prawnego, a tym samym nie rozpoczął się bieg terminu do wniesienia od niej środka zaskarżenia. Stwierdzając na tej podstawie niedopuszczalność wniesionego odwołania Kolegium wyjaśniło, że wskazany środek zaskarżenia przysługiwać będzie stronie dopiero od aktu prawidłowo doręczonego przez organ pierwszej instancji.
Po ponownym doręczeniu stronie decyzji pierwszoinstancyjnej o cofnięciu zezwolenia, na adres pełnomocnika, strona ponownie wniosła odwołanie od decyzji cofającej zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych z dnia 19 maja 2008 r., nr [...].
W odwołaniu P. I., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania pierwszej instancji, bądź o uchylenie decyzji i nakazanie organowi I instancji przeprowadzenia ponownego postępowania z udziałem strony i pełnomocnika, zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art. 7, art. 10 § 1 i art. 75 – 80 K.p.a., poprzez nie zapewnienie stronie i jej pełnomocnikowi możliwości udziału we wszystkich przeprowadzonych czynnościach, a to na skutek braku prawidłowego zawiadomienia, które umożliwiłoby udział strony i jej pełnomocnika w przesłuchaniu świadka, a w związku z tym również nie zebranie całego materiału dowodowego oraz dokonanie błędnej oceny, co do uznania, iż w sklepie lub jego najbliższej okolicy doszło do co najmniej dwóch naruszeń porządku publicznego, które miały związek z prowadzoną przez stronę sprzedażą napojów alkoholowych. Zarzucił także naruszenie art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1998 r. w sprawie szczegółowego trybu działań pracowników ochrony podejmowanych wobec osób znajdujących się w granicach chronionych obiektów i obszarów (Dz. U z 1998 r. nr 144, poz. 933), na skutek przyjęcia, że materiał dowodowy zebrany w sprawie dowodzi zaistnienia okoliczności dających podstawę do cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych, w szczególności poprzez uznanie, iż firma A. Sp. z o.o. nie jest organem powołanym do ochrony porządku publicznego w rozumieniu przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, a także postawił zarzut naruszenia art. 107 K.p.a. wskutek sprzeczność uzasadnienia decyzji z treścią rozstrzygnięcia odnoszącego się do zezwolenia, które nie istnieje. Uzasadniając swoje stanowisko odwołujący wskazał, że informację o terminie, dokonanego w dniu 25 września 2009 r., przesłuchania świadka doręczono stronie w dniu 23 września 2009 r., a nadto odrzucono jego wniosek o przesunięcie terminu przesłuchania. Odnośnie zarzutu dokonania błędnej oceny strona podniosła, że organ nie zebrał materiału dowodowego pozwalającego na przyjęcie, iż przypadki zakłócania porządku publicznego miały miejsce w "miejscu sprzedaży" lub w ,jego najbliższej okolicy", a w tym zakresie organ winien brać pod uwagę jedynie przypadki zakłócania porządku publicznego, które miały miejsce bądź wewnątrz sklepu, bądź na obszarze kilku metrów kwadratowych pomiędzy wejściem do sklepu, a krawędzią ulicy [...], a nie zdarzenia, które miały miejsce na całej długości ulicy. Jako dowolne strona wskazała przyjęcie przez organ dowodów z zeznań świadków dotyczących kwestii określenia pojęcia "najbliższa okolica punktu sprzedaży" zwłaszcza z uwagi na to, że w trakcie postępowania nie dokonano badania z jakiej odległości dochodzą do sklepu odgłosy z ulicy. Wobec stwierdzenia organu, że zeznania świadków, jak również ponowna analiza dokumentacji firmy "A." oraz dokumentacja sporządzona przez Komendę Powiatową Policji "nie wniosły do sprawy nic nowego", odwołujący poddał w wątpliwość z kolei wartość dowodową tychże dokumentów w kontekście ustalenia okoliczności mających kluczowe znaczenie dla sprawy. Nadto nie zgodził się z twierdzeniami organu, że nie można wymagać od Policji precyzji w ustaleniach dokonywanych podczas prowadzonych interwencji, gdyż przyjęcie takiego stanowisko prowadziłoby do uznania, że wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy można interpretować na niekorzyść strony. Odwołując zaznaczył, że organ pominął zupełnie fakt, iż zakłóceń porządku publicznego mogły dokonać osoby idące z innych punktów sprzedaży alkoholu, co potwierdzają świadkowie w swoich zeznaniach. W szczególności zaś nie dowiódł, że ewentualne zakłócenia porządku publicznego powstały w ścisłym związku ze sprzedażą napojów alkoholowych przez stronę. Zdaniem odwołującego błędnie również stwierdził organ, że ustawa nakłada na osobę prowadzącą sprzedaż napojów alkoholowych obowiązek zawiadamiania o przypadkach zakłócenia porządku publicznego jedynie państwowy organ powołany do ochrony porządku publicznego, a nie podmiot powołany do ochrony porządku publicznego, jakim jest firma ochroniarska.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymano w mocy decyzję Burmistrza Nysy z dnia [...], nr [...], o cofnięciu P. I. zezwolenia nr [...] z dnia 19 maja 2008 r. na sprzedaż napojów alkoholowych o zawartości do 4,5 % oraz piwa, przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży w sklepie spożywczo – monopolowym przy ul. [...] w N..
W uzasadnieniu organ przedstawił stan faktyczny sprawy i motywując podjęte rozstrzygnięcie stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji Kolegium uznało, że wydana została ona w oparciu o pełny materiał dowodowym, zgodnie z przepisami prawa materialnego i procesowego. Kolegium podkreślało, że organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego przyjmując, że w okresie 6 miesięcy doszło co najmniej dwukrotnie do zakłócenia porządku publicznego w miejscu sprzedaży lub najbliższej okolicy, w związku ze sprzedażą napojów alkoholowych w sklepie P. I., a prowadzący ten sklep nie powiadomił o tych zdarzeniach organów powołanych do ochrony porządku publicznego. Uznało tym samym, że w sprawie wystąpiły przesłanki dające podstawę do cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych, o których mowa w art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Odnosząc się do cofnięcia zezwolenia, uregulowanego w art. 18 ust. 10 tej ustawy, organ odwoławczy wyjaśnił, że cofnięcie zezwolenia jest obligatoryjne w każdym przypadku, gdy wystąpi jedna z sytuacji opisanych w tym przepisie. Wskazując na art. 18 ust. 10 pkt 2 i 3 ustawy Kolegium stwierdziło przy tym, że cofnięcie zezwolenia na podstawie art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy uzasadnia łączne spełnienie określonych w nim przesłanek. W oparciu o materiał dowodowy, stanowiący podstawę ustaleń organu I instancji, organ odwoławczy uznał, że potwierdza on zaistnienie tych przesłanek w przedmiotowej sprawie. W tym zakresie powołał się na notatki służbowe sporządzone przez pracowników firmy "A." z podjętych interwencji. Podał, że z notatki z dnia 11 marca 2008 r. wynika, że w tym dniu, 27 minut po północy, doszło pod sklepem do awantury i pobicia jednego z klientów sklepu, który leży na chodniku, oraz że o fakcie tym powiadomiono Policję i Pogotowie Ratunkowe, notatka z dnia 21 czerwca 2008 r. potwierdza obecność w sklepie agresywnego, pijanego klienta, który zakłóca spokój i mimo poleceń nie chce opuścić obiektu, zaś w notatce z dnia 9 sierpnia 2008 r. podano, że w sklepie znajduje się pijany mężczyzna, który zaczepia, wyzywa i żebrze od innych klientów, w związku z czym wezwano Straż Miejską. Poza tym organ wskazał na pismo Zastępcy Komendanta Straży Miejskiej w N. z dnia 5 września 2009 r., w którym stwierdzono, że w dniu 22 lipca 2008 r. na ulicy [...] w N. podjęto interwencję w stosunku do nietrzeźwego mężczyzny leżącego na schodach przy sklepie monopolowym, a w dniu 9 sierpnia 2008 r. przy tym samym sklepie w stosunku do mężczyzny, który będąc po spożyciu alkoholu zachowywał się agresywnie i wulgarnie. Organ przywołał także notatki służbowe funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w N. i informacje udzielone przez lekarzy Pogotowia Ratunkowego w N. oraz pismo Zarządców Wspólnot Mieszkaniowych ulic: [...], Mariackiej i Prudnickiej z dnia 8 września 2008 r. Odnosząc się do twierdzeń strony, że organ I instancji nie podał konkretnych odległości pomiędzy miejscami, w których doszło do zdarzeń zakłócania porządku publicznego, a punktem sprzedaży napojów alkoholowych prowadzonym przez stronę, Kolegium wyjaśniło, że wprawdzie notatki sporządzone przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w N. oraz informacje podane przez Zarządców Wspólnot Mieszkaniowych nie wskazują, w jakich odległościach od placówki handlowej prowadzonej przez stronę miały miejsce zdarzenia zakłócenia porządku publicznego, jednakże użyte w ich treści zwroty: "osoby przed sklepem głośno się zachowują i spożywają alkohol", "samochody podjeżdżające pod sklep" świadczą o tym, że zdarzenia te miały miejsce w bliskiej odległości od punktu sprzedaży napojów alkoholowych prowadzonego przez stronę. Ze względu na znaczny upływ czasu, w jakim miały miejsce zdarzenia zakłócania porządku publicznego przed sklepem i w rejonie sklepu prowadzonego przez stronę - zdaniem Kolegium - nie jest możliwe przeprowadzenie dowodów pozwalających na określenie, w jakich konkretnie odległościach od punktu sprzedaży napojów alkoholowych miały miejsce ustalone zdarzenia. Nie podważa to jednak twierdzenia, że zdarzenia zakłócania porządku publicznego przez klientów miały miejsce w bliskiej okolicy punktu sprzedaży napojów alkoholowych prowadzonego przez stronę, czyli w odległości nie przekraczającej kilku metrów od tego punktu sprzedaży. W ocenie organu, gdyby zdarzenia te miały miejsce w dalszych odległościach od punktu sprzedaży, pracownicy zatrudnieni w tym punkcie nie wzywaliby pracowników firmy "A." celem podjęcia interwencji. Jako niezasadny organ odwoławczy uznał ponadto zarzut dotyczący naruszenia przez organ I instancji reguł proceduralnych, które miały istotny wpływ na wynik sprawy wskazując, że strona została skutecznie powiadomiona o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie i wraz z pełnomocnikiem miała zapewniony udział w każdej fazie postępowania. Organ odwoławczy nie zgodził się również z twierdzeniem, że powiadomienie firmy ochraniarskiej o przypadkach zakłócania porządku publicznego przez pracowników sklepu, może być uznane za spełnienie obowiązku powiadomienia organów powołanych do ochrony porządku publicznego określonego w art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy. Zaakcentował, że firma taka nie jest organem państwowym, do którego kompetencji, w świetle art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy, należy ochrona porządku publicznego. Odnośnie zarzutu braku dowodów potwierdzających, że działalność placówek znajdujących się w bezpośrednim otoczeniu prowadzonego przez stronę sklepu nie ma wpływu na występowanie zakłóceń porządku publicznego, organ wyjaśnił, że dokonana analiza odległości występujących pomiędzy punktem sprzedaży napojów alkoholowych prowadzonym przez stronę, a innymi punktami sprzedaży alkoholu potwierdza przekonanie, że są one zbyt duże, aby klienci innych placówek przemieszczali się przed sklep strony.
Z treścią powyższej decyzji nie zgodził się P. I.. W wywiedzionej skardze wniósł o uchylenie decyzji odwoławczej, wstrzymanie jej wykonania oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1998 r. w sprawie szczegółowego trybu działań pracowników ochrony podejmowanych wobec osób znajdujących się w granicach chronionych obiektów i obszarów (Dz. U. Nr 144, poz. 933), poprzez uznanie za udowodnione, że doszło do co najmniej dwóch naruszeń porządku publicznego w sklepie prowadzonym przez skarżącego lub jego najbliższej okolicy i naruszenia te miały związek przyczynowy z prowadzoną działalnością, a ponadto poprzez ustalenie, że zebrany materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, że zachodzą okoliczności dające podstawę do cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych, w szczególności zaś na skutek przyjęcia, że firma A. Sp. z o.o. nie jest organem powołanym do ochrony porządku publicznego w rozumieniu ustawy, a w sprawie udowodnione zostało, że strona w okresie 6 miesięcy dwukrotnie nie powiadomiła organów powołanych do ochrony porządku publicznego o jego zakłóceniach mających miejsce w sklepie lub jego najbliższej okolicy, w związku ze sprzedażą w nim napojów alkoholowych oraz zarzucił nie wykazanie związku stwierdzonych zakłóceń porządku publicznego z prowadzoną sprzedażą alkoholu; naruszenie art. 7, art. 10 § 1 i art. 75 do 80 K.p.a., poprzez niezapewnienie stronie możliwości udziału we wszystkich przeprowadzanych czynnościach, na skutek niezawiadomienia skarżącego i jego pełnomocnika w sposób prawidłowy i umożliwiający wzięcie przez nich udziału w przesłuchaniu świadka.
Uzasadniając słuszność podniesionych zarzutów skarżący wskazał, że w sprawie nie udowodniono, aby w miejscu prowadzenia sprzedaży alkoholu dochodziło do zakłócania porządku publicznego. O ile bowiem z dowodów wynika, że dochodziło do zdarzeń ocenianych nagannie przez inne osoby, brak jest możliwości dokonania prawnej oceny tych zachowań, które nie zawsze muszą być jednakowo klasyfikowane przez osoby obserwujące. W decyzji nie podano przy tym daty i opisu zdarzenia stanowiącego podstawę jej wydania. Jako dowolne i nieznajdujące uzasadnienia w materiale dowodowym, skarżący ocenił ustalenia organu, w tym odnoszące się do zaistnienia zdarzenia zakłócania porządku publicznego " w bliskiej okolicy punktu sprzedaży". Stwierdził, że uzasadnienie decyzji nie zawiera żadnych ustaleń na podstawie których uznano, że istnieje związek pomiędzy wskazanym przez organ zdarzeniami, a sprzedażą przez stronę napojów alkoholowych. Ponadto zakwestionował stanowisko organu dotyczące podmiotu powołanego do ochrony porządku publicznego, wskazanego w art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy, na podstawie którego uznano, że firma ochroniarska nie jest takim podmiotem. Wywiódł w tej kwestii, że wprawdzie ustawa posługuje się pojęciem organ, jednakże nie definiuje go. Pojęcie "organ" nie występuje przy tym w ustawie o Policji, która posługuje się terminem "formacja". Podmiot prowadzący działalność w zakresie ochrony osób i mienia ma natomiast ustawowy obowiązek powiadomienia w określonych sytuacjach policji. To z kolei powoduje, że zawiadomienie takiego podmiotu spełnia cele ustawodawcy. W zakresie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji skarżący podniósł, że w przypadku wykonania decyzji dojdzie do likwidacji działalności prowadzonej przez niego w sklepie przy ul. [...] w N. i zwolnienia zatrudnionych tam pracowników, co spowoduje nieodwracalne skutki, albowiem skarżący zmuszony będzie do rozwiązania umowy najmu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumenty przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi organ dodatkowo stwierdził, powołując się na orzeczenia sądowe i literaturę przedmiotu, że pojęcie "powtarzających się zakłóceń porządku publicznego" w rozumieniu ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, nie musi być całkowicie utożsamiane z czynami opisanymi w art. 51 Kodeksu wykroczeń, a zawłaszcza fakty takich zakłóceń nie muszą być ustalone orzeczeniami organów wymiaru sprawiedliwości. Ponadto wywiódł, że ustawa z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia wśród zadań podmiotów, które prowadzą działalność na jej podstawie, nie zawiera zapisu formułującego ochronę porządku publicznego, co potwierdza brak podstaw do przyjęcia, że firma ochraniająca sklep skarżącego jest organem, o którym mowa w art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Sąd, przy rozpatrywaniu sprawy, ogranicza się zatem do stwierdzenia, czy w świetle ustalonego stanu faktycznego oraz obowiązującego stanu prawnego dopuszczalne było wydanie decyzji będącej przedmiotem sprawy.
Ponadto, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że Sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i prawa materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów, jednakże w zakresie oceny legalności nie może wykraczać poza sprawę, która była lub winna być przedmiotem postępowania przed organami administracji publicznej i której dotyczy zaskarżone rozstrzygnięcie. Na zasadzie art. 135 P.p.s.a. stosuje jednak przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jednakże tylko wówczas jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Na mocy art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku natomiast uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Przeprowadzona według powyższych kryteriów kontrola legalności zaskarżonej decyzji, jak i decyzji organu pierwszej instancji, objętej rozpoznaniem Sądu na podstawie art. 135 P.p.s.a. wykazała, że podjęto je z naruszeniem przepisów prawa, o jakim mowa w art. 145 § 1 lit a i c P.p.s.a.
Przedstawienie rozważań, jakie doprowadziły Sąd do takiej oceny legalności rozpocząć należy od wskazania, że materialną podstawę prawną podjętego przez organy rozstrzygnięcia, o cofnięciu skarżącemu zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych do 4,5 % oraz piwa, przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży, stanowił przepis art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2007 r. Nr 70, poz. 473 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Przepis ten określa dwie przesłanki, których łączne spełnienie uzasadnia cofnięcie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. Są nimi: po pierwsze - powtarzające się co najmniej dwukrotnie w okresie 6 miesięcy, w miejscu sprzedaży lub najbliższej okolicy, zakłócenia porządku publicznego w związku ze sprzedażą napojów alkoholowych przez dany punkt sprzedaży, oraz – po drugie - brak powiadomienia organów powołanych do ochrony porządku publicznego przez prowadzącego punkt sprzedaży. Stwierdzić ponadto należy, że nie w każdym przypadku powtarzających się naruszeń porządku publicznego dochodzi do ziszczenia się pierwszej z wymienionych przesłanek. W tym zakresie ustawodawca wprowadza bowiem kumulatywne, szczegółowe kryteria w postaci: związku czasowego (co najmniej dwukrotne naruszenie porządku w okresie 6 miesięcy), tożsamości miejsca naruszenia porządku z miejscem sprzedaży lub najbliższą okolicą, przez którą stosownie do treści art. 21 pkt 1 ustawy należy rozumieć obszar mierzony od granicy obiektu, zamknięty trwałą przeszkodą o charakterze faktycznym, taką jak krawędź jezdni, zabudowa, która ze względu na swój charakter uniemożliwia dostęp oraz kontakt wzrokowy i głosowy, mur bez przejść oraz ciek wodny bez bliskich przepraw oraz istnienie związku przyczynowego pomiędzy zakłóceniami porządku publicznego, a sprzedażą napojów alkoholowych przez dany punkt sprzedaży. Wskazane uregulowanie dokładnie zatem określa zakres niezbędnych ustaleń faktycznych, stanowiących podstawę oceny w zakresie zaistnienia okoliczności wyczerpujących przesłanki cofnięcia zezwolenia na podstawie art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy, które winny zostać poczynione przez organy administracyjne przed wydaniem rozstrzygnięcia.
W świetle powołanego przepisu, na gruncie niniejszej sprawy, w ocenie Sądu stwierdzić należało, że zgromadzony w postępowaniu wyjaśniającym materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, że do stwierdzonego naruszenia porządku publicznego doszło w związku ze sprzedażą napojów alkoholowych przez sklep skarżącego.
Z materiału dokumentacyjnego sprawy nie wynika, by organy ustaliły w toku postępowania wyjaśniającego przebieg zdarzeń uznanych za zakłócanie porządku publicznego. W szczególności, wskazując na kilka zajść, nie wyjaśniły czy zachowanie osób w nich uczestniczących, noszące znamiona zakłócania porządku publicznego, miało jakikolwiek związek ze sprzedażą alkoholu w sklepie prowadzonym przez skarżącego. Dostrzec trzeba, że należąca do skarżącego placówka handlowa, poza sprzedażą alkoholu prowadzi również sprzedaż produktów spożywczych. Nie każda osoba, nawet znajdująca się pod wpływem alkoholu, a będąca klientem sklepu, musi zatem dokonywać w nim zakupu alkoholu. Ponadto, ulica przy której mieści się sklep skarżącego znajduje się w ciągu komunikacyjnym ulic, przy których zlokalizowane są również inne placówki prowadzące sprzedaż napojów alkoholowych, a fakt, że nie znajdują się one w bezpośrednim sąsiedztwie nie wyłącza możliwości przemieszczania się ich klientów, jak również innych osób, w pobliżu sklepu skarżącego. Sam fakt podejmowania - zarówno przez firmę, z którą skarżący zawarł umowę w zakresie ochrony, jak i przez Straż Miejską oraz Policję - interwencji w sklepie bądź najbliższej jego okolicy wobec osób znajdujących się pod wpływem alkoholu, nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, bez ustalenia tych faktów, że zakłócanie przez te osoby porządku publicznego było związane ze sprzedażą alkoholu przez sklep skarżącego. Bez wykazania bowiem stosownymi dowodami takiego związku, zdarzenia te nie stanowią o zaistnieniu przesłanki z art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy.
W rozpoznawanej sprawie organy dokonały oceny w oparciu o zeznania świadków, notatki służbowe pracowników firmy ochroniarskiej i Policji oraz inne dowody w postaci dokumentów przedłożonych przez Policję, Straż Miejską, Dyrektora Zespołu Opieki Zdrowotnej, a także pisma mieszkańców posesji sąsiadujących ze sklepem. Powyższe środki dowodowe nie wskazują jednak w sposób jednoznaczny na przebieg zdarzeń stanowiących podstawę oceny organów oraz ich dokładne miejsce. W konsekwencji organy nie były uprawnione do oparcia swojej oceny na domniemaniu, że skoro naruszenia porządku publicznego miały miejsce przy ul. [...], przed sklepem lub w rejonie sklepu, to spełnione zostało kryterium tożsamości miejsca, a zdarzenie nastąpiło w związku ze sprzedażą alkoholu. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 7 K.p.a., w razie braku potwierdzenia okoliczności istotnych dla sprawy, organy winny poszukiwać innych środków dowodowych w celu ich ustalenia. Natomiast za dowolne uznać należy ustalenia faktyczne dokonane w oparciu o niekompletny materiał dowodowy.
Pisma, wskazane w decyzji jako dowody w sprawie, nie przedstawiają szczegółów zdarzeń uznanych przez organ za zakłócanie porządku publicznego w związku ze sprzedażą alkoholu przez sklep prowadzony przez skarżącego. Zdarzenia te dają jedynie wiedzę o tym, że doszło do nich w określonych dniach. Nie są natomiast wystarczającym dowodem pozwalającym ustalić ich związek przyczynowy ze sprzedażą alkoholu w sklepie skarżącego, dokładne miejsce zdarzenia oraz wykluczyć twierdzenie skarżącego o związku opisanych zajść z działalnością innych punktów sprzedaży napojów alkoholowych. Mimo, iż zgromadzony materiał dowody jest obszerny, nie daje on jednak podstaw do uznania, że w toku postępowania wyjaśniającego wykazano zaistnienie ustawowych przesłanek do cofnięcia zezwolenia. W szczególności zauważyć przyjdzie, że organy - dokonując ustaleń – nie uwzględniły okoliczności związanych z postępowaniami mandatowymi prowadzonymi przez właściwe organy w sprawach dotyczących zakłóceń porządku przy ul. [...] oraz nie przeprowadziły dowodów z udziałem osób podejmujących interwencję, co mogłoby przyczynić się do wyjaśnienia szczegółów zajść ocenianych przez organy. O ile zatem zgodzić się należy ze stanowiskiem organów, że powiadomienie pracowników ochrony o zakłócaniu porządku publicznego nie wyłączało zaistnienia drugiej z wymienionych wcześniej przesłanek cofnięcia zezwolenia, a to wobec tego, że firma "A." nie jest organem powołanym do ochrony porządku publicznego, to jednak uznać należało, że w niniejszej sprawie materiał dowodowy nie był wystarczający do dokonania oceny w zakresie zaistnienia pierwszej z przesłanek określonych w art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy. Odnośnie obowiązku powiadomienia organów powołanych do ochrony porządku publicznego zauważyć należy, że w rozpoznawanej sprawie nie wykazano, iż skarżący wiedział o zakłócaniu porządku publicznego we wszystkich wskazywanych przez organy dniach, a mimo to nie powiadomił odpowiednich organów. Podnieść bowiem należy, że z treści uzasadnienia decyzji odwoławczej nie wynika, aby w odniesieniu do wszystkich opisywanych zdarzeń - nawet tych, które miały miejsce w sklepie - nie podano, w oparciu o jakie konkretnie okoliczności i dowody ustalono istnienie związku przyczynowego ze sprzedażą alkoholu. Organ pominął również to, że w przypadku zdarzenia z dnia 9 sierpnia 2008 r. doszło do powiadomienia Straży Miejskiej przez firmę wykonującą na rzecz skarżącego usługę w postaci ochrony, natomiast zdarzenia z dnia 11 marca i 24 maja 2008 r., do których odwołują się organy, miały miejsce przed wydaniem skarżącemu pozwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych, objętego postępowaniem.
Wykazane wyżej braki postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, skutkowały naruszeniem przez organy przepisów postępowania, w szczególności zaś art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Jak już wcześniej wskazano, przepis art. 7 K.p.a. nakłada na organy administracji obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Wyrazem realizacji tej zasady jest przede wszystkim przepis art. 77 § 1 K.p.a., nakazujący organom zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, oraz art. 80 K.p.a., nakazujący dokonanie oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Materiał dowodowy jest kompletny wówczas, jeżeli dotyczy wszystkich okoliczności faktycznych, które mają znaczenie w sprawie i pozwala na ich ustalenie. Jako dowolne należy natomiast traktować ustalenia faktyczne oparte o niepełny materiał dowodowy, jeżeli na jego podstawie nie można potwierdzić zaistnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Jeśli bowiem wynik postępowania dowodowego nie jest wystarczający do ustalenia rzeczywistego stanu sprawy, organ powinien dopuścić i przeprowadzić dodatkowe dowody. W niniejszej sprawie obowiązkiem organów było precyzyjne ustalenie miejsca i przebiegu zdarzeń mających znamiona zakłócania porządku publicznego, których to okoliczności nie wyjaśniono wobec braku w dokumentach i zeznaniach, stanowiących podstawę oceny organu, dokładnego opisu zdarzeń. W szczególności przesłuchanie świadków tych zdarzeń mogłoby rozwiać wątpliwości związane z interpretacją kwestionowanych przez skarżącego pojęć "bliska okolica punktu sprzedaży", oraz "przed", "pod" i "w rejonie" sklepu. Natomiast analiza akt postępowań związanych z nałożeniem mandatu karnego, wyliczonych w piśmie Komendy Powiatowej Policji z dnia 6 października 2008 r., pomogłaby dodatkowo ustalić istnienie ewentualnego związku tych zdarzeń ze sprzedażą alkoholu w sklepie skarżącego. Tymczasem, wadliwie przeprowadzone postępowanie dowodowe doprowadziło do braku ustaleń w zakresie okoliczności, o których mowa w art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy, a przez to do naruszenia tej regulacji. W tych warunkach wydanie decyzji o cofnięciu zezwolenia należy uznać za przedwczesne.
Naruszenie wskazanych przepisów postępowania, a w konsekwencji również art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy, w ocenie Sądu, miały istotny wpływ na wynik sprawy, co musiało skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej.
Odnotować należy także, że zdaniem Sądu wadliwie wydane w toku postępowania administracyjnego postanowienie o niedopuszczalności odwołania, nie ma wpływu na końcowe rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Wskazać należy, że za błędne należy uznać stanowisko związane z tym, że doręczenie decyzji stronie, zamiast ustanowionemu przez nią pełnomocnikowi, czyni niedopuszczalnym wniesione przez stronę odwołanie. Wprawdzie w orzecznictwie sądowym można odnaleźć poglądy zbieżne ze stanowiskiem organu, jednakże Skład orzekający w niniejszej sprawie przychyla się do linii orzeczniczej, na gruncie której uznać należy, że jakkolwiek strona postępowania działająca przez ustanowionego pełnomocnika, nie powinna w ogóle otrzymywać żadnych pism od organu administracji, a w szczególności decyzji, to jednak jeżeli decyzja zostanie doręczona stronie i złoży ona od niej w terminie odwołanie, nie można w żadnym razie uznać, że zostało ono wniesione przedwcześnie. Zauważyć należy, że normy regulujące doręczenia w postępowaniu administracyjnym, z uwagi na ich ogólny cel, stanowią w istocie gwarancje przestrzegania przez organ administracji publicznej zasady demokratycznego państwa prawnego. Mają one chronić obywatela przed nadużyciami ze strony administracji, a zatem nie mogą być interpretowane niejako "na szkodę" obywatela, w sytuacji gdy ten podejmuje on starania żeby zapewnić sobie prawo do skutecznego wniesienia odwołania od wydanej decyzji. Oznacza to, że każda sytuacja naruszenia przez organ obowiązków doręczenia decyzji stronie powinna być oceniana indywidualnie, ze szczególnym uwzględnieniem okoliczności sprawy oraz ewentualnych skutków procesowych dla podmiotu będącego adresatem decyzji, które to skutki spowodowane zostały nieprawidłowym doręczeniem decyzji. Nie można zatem zaakceptować stanowiska, że doręczenie decyzji organu I instancji bezpośrednio stronie, z pominięciem ustanowionego pełnomocnika powoduje, że decyzja ta nie wchodzi do obrotu prawnego. Doręczenie decyzji stanowi bowiem czynność materialno-techniczną, która nie decyduje o wejściu decyzji do obrotu prawnego. Przepisy K.p.a. w ogóle przy tym nie przewidują "informacyjnego", a więc nie wywołującego skutków prawnych doręczania decyzji. Jeżeli decyzja została stronie doręczona, nawet nieprawidłowo z naruszeniem przepisu art. 40 § 2 K.p.a., to nie można twierdzić, że nie weszła ona do obrotu prawnego. Określony w art. 40 § 2 K.p.a. obowiązek doręczenia decyzji pełnomocnikowi i liczenie terminu do wniesienia odwołania od daty doręczenia decyzji pełnomocnikowi został ustalony w interesie stron postępowania, nie może być interpretowany i wykorzystywany przez organy administracji na niekorzyść uczestników postępowania (por.: wyroki WSA w Warszawie z dnia 7 grudnia 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 1648/09 i z dnia 4 grudnia 2008 r., sygn. akt V SA/Wa 2046/08, wyroki NSA z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt II GSK 3/08, z dnia 6 listopada 2008 r., sygn. akt II GSK 440/08 i z dnia 28 kwietnia 2009 r., sygn. akt II GSK 887/08, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że decyzja organu I instancji pierwotnie doręczona została bezpośrednio skarżącemu, z pominięciem jej pełnomocnika, a więc z naruszeniem art. 40 § 2 K.p.a. Nie budzi także wątpliwości i to, że w ustawowym terminie strona wniosła odwołanie. Powyższe oznacza, że doręczenie stronie decyzji organu I instancji z pominięciem jej pełnomocnika nie pociągnęło za sobą negatywnych dla niej skutków. W takiej sytuacji, naruszenie art. 40 § 2 K.p.a., nie mogło zostać zakwalifikowane jako skutkujące stwierdzeniem niedopuszczalności odwołania. Skoro jednak w dalszym toku postępowania administracyjnego odwołanie zostało rozpoznane, a w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym stwierdzono zaistnienie przesłanek do uchylenia aktów obu instancji, to wyeliminowanie postanowienia o niedopuszczalności odwołania, na podstawie art. 135 P.p.s.a., nie jest niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy.
Odnosząc się do zarzutu skargi, że w postępowaniu doszło do naruszenia art. 10 § 1 K.p.a., wskutek nieprawidłowego zawiadomienia strony o przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania świadka w dniu 25 września 2009 r., stwierdzić należy, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Jakkolwiek zgodnie z art. 79 § 1 K.p.a., organ winien zawiadomić stronę, bądź jej pełnomocnika o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków na siedem dni przed terminem, to jednak w tym konkretnym przypadku nie można organowi zarzucić naruszenia art. 79 § 1 K.p.a. Zamieszczona bowiem na zwrotnym pocztowym potwierdzeniu odbioru przesyłki adnotacja wskazuje bowiem, że pełnomocnik strony odmówił jej przyjęcia w dniu 16 września 2009 r., a okoliczność ta ma doniosły skutek prawny. Zgodnie bowiem z art. 47 K.p.a., w przypadku gdy adresat odmawia przyjęcia pisma przesłanego mu przez pocztę lub inny organ albo w inny sposób, uznaje się, że pismo doręczone zostało w dniu odmowy jego przyjęcia przez adresata. W ocenie Sądu przyjąć należy, że ustanowiona w nim fikcja prawna doręczenia pisma w dacie odmowy jego przyjęcia przez adresata będzie miała zastosowanie w każdym przypadku, gdy adresat odmówi przyjęcia pisma, bez względu na sposób jego doręczenia, a więc także w przypadku odmowy jego przyjęcia przez pełnomocnika. Na gruncie niniejszej sprawy przyjąć zatem należy, że bez względu na skuteczność późniejszego doręczenia, zawiadomienie o terminie przesłuchania świadka zostało skutecznie doręczone pełnomocnikowi strony w dniu odmowy przyjęcia przesyłki.
Podsumowując powiedziane dotychczas, Sąd stwierdził, że organy obu instancji dopuściły się naruszeń przepisów procedury administracyjnej oraz przepisu prawa materialnego i stąd też działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji oparto o przepis art. 152 P.p.s.a., natomiast o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a.
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych rozważań i sprowadzają się do tego, że organy winny ustalić wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia, w tym związane z miejscem i przebiegiem zdarzeń mających znamiona zakłócania porządku publicznego oraz ich związkiem ze sprzedażą alkoholu przez sklep prowadzony przez skarżącego, a następnie dokonać oceny zaistnienia bądź nie ustawowych przesłanek cofnięcia zezwolenia określonych w art. 18 ust. 10 pkt 3 ustawy.
Sąd wyjaśnia nadto, że kierując się zasadą szybkości oraz sprawności postępowania sądowego, a także uwzględniając zasadę ekonomiki procesowej, nie rozpatrzył wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji na posiedzeniu niejawnym, gdyż przewidywany termin rozprawy nie był odległy, a wstrzymanie wykonania decyzji upada w razie wydania przez sąd orzeczenia kończącego postępowanie w pierwszej instancji (art. 61 § 6 P.p.s.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło