II OSK 1846/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-02-05

Skład orzekający: Maria Czapska - Górnikiewicz, Arkadiusz Despot - Mładanowicz, Grzegorz Czerwiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy za datę zakończenia okresu deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym należy przyjąć datę wyzwolenia miejscowości, czy datę zakończenia II wojny światowej (8 maja 1945 r.)?
Ratio decidendi
Za datę zakończenia deportacji należy uznać dzień zakończenia II wojny światowej, czyli 8 maja 1945 r., a nie datę wyzwolenia miejscowości, do której osoba deportowana została skierowana. Wykładnia art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym powinna uwzględniać realia wojenne, w tym fakt, że wyzwolenie miejscowości nie oznaczało automatycznie możliwości powrotu do miejsca zamieszkania. W konsekwencji okres podlegania represjom należy liczyć do 8 maja 1945 r., co może skutkować przyznaniem świadczenia pieniężnego za okres dłuższy niż przyjęty przez organ i sąd I instancji.
Stan faktyczny
K. M. złożył wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca wykonywana przez K. M. w miejscu zamieszkania nie stanowiła deportacji, a okres pracy przy budowie umocnień był krótszy niż 6 miesięcy. K. M. zaskarżył decyzję do WSA w Poznaniu, który oddalił skargę. Skarżący wniósł skargę kasacyjną do NSA, kwestionując wykładnię przepisu dotyczącego daty zakończenia deportacji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił punkt pierwszy zaskarżonego wyroku WSA oraz decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] listopada 2010 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem daty zakończenia II wojny światowej jako daty końca okresu deportacji.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Czapska - Górnikiewicz Sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Czerwiński Protokolant asystent sędziego Paweł Konicki po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 2 czerwca 2011 r. sygn. akt IV SA/Po 168/11 w sprawie ze skargi K. M. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej uchyla punkt pierwszy zaskarżonego wyroku i decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 168/11 oddalił skargę K. M. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy: Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...], działając na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm. – dalej ustawa), po rozpatrzeniu wniosku K. M. o przyznanie świadczenia pieniężnego, odmówił wnioskodawcy przyznania uprawnień z wnioskowanego tytułu. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ orzekający wyjaśnił, iż represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy. Kierownik Urzędu, mając na uwadze uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 (Dz.U. nr 220, poz. 1734) stwierdził, że represją w rozumieniu ustawy nie było wykonywanie przez K. M. pracy przymusowej w miejscowości W., gdyż była ona wykonywana w stałym miejscu zamieszkania. Zdaniem organu, brak jest także podstaw do przyznania świadczenia pieniężnego za pracę przymusową przy budowie umocnień wojskowych w miejscowości R., gdyż okres jej wykonywania był krótszy niż 6 miesięcy. K. M., nie zgadzając się z ww. decyzją, wystąpił z wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, po rozpoznaniu powyższego wniosku, w dniu [...] listopada 2010 r. wydał decyzję nr [...], w której utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż w myśl art. 2 pkt 2 lit. a ustawy represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Organ badając uprawnienie strony do uzyskania uprawnienia do świadczenia pieniężnego ocenił charakter deportacji strony nie w oparciu o kryterium terytorialne (geograficzne), lecz - uwzględniając treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego - w oparciu o kryterium szczególnej dolegliwości represji. Wykonywanie pracy przymusowej w m. W. w miejscu zamieszkania strony sprzed wojny nie miało charakteru szczególnie dotkliwego. W ocenie organu, zmiana miejsca pobytu nie musi oznaczać, że jednocześnie nastąpiło "wyrwanie" z dotychczasowego środowiska, czego efektem było zerwanie z nim więzi. Jeżeli więc praca była wykonywana w miejscu zamieszkania, to nie sposób uznać, iż nastąpiło wyrwanie z dotychczasowego środowiska, praca bowiem była wykonywana w znanej okolicy, w niewielkiej odległości od otoczenia rodziny i znajomych. Ponadto, strony nie dotknęły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji: zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa. Skoro więc strona wykonywała pracę w miejscu zamieszkania, należało odmówić jej przyznania wnioskowanego świadczenia z uwagi na brak zerwania więzi z dotychczasowym środowiskiem. Odnosząc się do okoliczności, że skarżący pod koniec wojny został wywieziony do budowy umocnień, organ stwierdził, że K. M. nie przysługuje prawo do świadczenia przewidzianego w ustawie, gdyż nie został spełniony zawarty w cytowanym wyżej przepisie warunek deportacji do pracy przymusowej poza terytorium państwa polskiego w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych na okres co najmniej 6 miesięcy. Kierownik Urzędu, na podstawie zeznania A. T. z dnia 23.04.1990 r. i Z. T. z dnia 22.05.1990 r. stwierdził, że do dnia 05.08.1944 r. skarżący pracował we W., a wywiezienie do budowy umocnień do m. L. i R. nastąpiło w dniu 6 sierpnia 1944 r. Uwzględniając więc fakt wyzwolenia m. R. w dniu 24.01.1945 r. (data ustalona na podstawie wydawnictwa: "Wyzwolenie miast i gmin przez Armię Radziecką i Ludowe WP 1944-1945. Informator", Wojskowy Przegląd Historyczny Warszawa 1977), organ stwierdził, iż przymusowy pobyt na deportacji trwał 5 miesięcy i 18 dni. Kierownik Urzędu stwierdził również, że brak jest jakichkolwiek dowodów wskazujących, iż praca przy budowie okopów związana była z pobytem w obozie pracy przymusowej w rozumieniu przepisów ustawy. K. M., kwestionując powyższą decyzję, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. W skardze wskazano na okoliczność wywiezienia do prac przy budowie umocnień w warunkach przyfrontowych na odległość ponad 100 km i rozlokowania we wsi po stodołach i budynkach wiejskich w okolicy kilkukilometrowego odcinka robót. Skarżący wskazał, iż roboty były prowadzone pod nadzorem uzbrojonych Niemców bez prawa do opuszczania miejsca pobytu. Skarżący zakwestionował sposób wyliczenia okresu przebywania na robotach przymusowych do dnia wyzwolenia miejscowości, w której przebywał. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odpowiadając na skargę, wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd wskazał, że zasadniczą kwestią w przedmiotowej sprawie jest ocena decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmawiającej K. M. uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Podstawę prawną powyższej decyzji stanowił art. 2 pkt 2 ustawy, zgodnie z którym represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 roku sygn. akt: K 49/07 (Dz. U. z dnia 23 grudnia 2009 r. Nr 220, poz. 1734) uznał, że w/w art. 2 pkt 2 ustawy w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie Sądu I instancji w świetle zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego, nie można uznać, iż skarżący podlegał represjom w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy, z uwzględnieniem wykładni tego przepisu, dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny. Sąd podzielił pogląd organu, iż praca skarżącego we W., stanowiących miejsce zamieszkania skarżącego, nie stanowiła represji w rozumieniu przepisu art. 2 ust. 2 ustawy. Trudno bowiem w tym przypadku mówić o deportacji. Zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego tezy nie mogą podlegać takiej interpretacji, że każda z osób skierowanych do pracy przymusowej, w granicach państwa polskiego i poza jego granicami, choćby była to niewolnicza praca, lecz wykonywana w tej samej, czy też sąsiedniej miejscowości, podlegała deportacji. "Deportacja", jako "wywiezienie" musi mieć bowiem jakieś rozsądnie przyjęte granice stosowania tego pojęcia. Człowiek, w sytuacji, gdy nie dochodzi do przeniesienia jego centrum życiowego w inne miejsce, nawet w przypadku braku dobrowolności świadczenia pracy, nie doświadcza trudu związanego z adaptacją do nowych warunków, porównywalnego z sytuacją osoby, która znalazła się w miejscu oddalonym od miejsca zamieszkania o kilkaset, czy nawet kilka tysięcy kilometrów. W niniejszej sprawie, skarżący, w pierwszym okresie wykonywania pracy w firmach niemieckich we W., nie wywieziony poza miejsce swojego zamieszkania, nie stracił więzi z rodzinnymi stronami. Oznacza to, iż do okresu poddawania skarżącego represjom w rozumieniu ustawy nie może być zaliczony okres pracy skarżącego w miejscu zamieszkania, tj. do 05.08.1944 r. Powyższa data wskazana została w zeznaniach świadków Z. T. i A. T., z których wynika, iż skarżący do dnia 5 sierpnia 1944 r. wykonywał pracę we W. Na zeznania tychże świadków powoływał się sam skarżący. Oznacza to, iż wywiezienie skarżącego do miejscowości L. i R. do prac polegających na kopaniu rowów przeciwczołgowych, budowie stanowisk strzeleckich, artyleryjskich i mostów w okolicy miejscowości R. nastąpiło w dniu 6 sierpnia 1944 r. Kwestią sporną jest zatem ustalenie daty końcowej podlegania represjom. Zgodnie ze stanowiskiem Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, datą końcową podlegania represjom jest data wyzwolenia miejscowości R. (24 stycznia 1945 r.) co oznacza, iż skarżący w ocenie organu nie spełnia ustawowego warunku podlegania represjom przez okres co najmniej 6 miesięcy. W ocenie Sądu, powyższe stanowisko zasługuje na uznanie. Sąd zwrócił jednak uwagę, iż na gruncie przepisu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy zarysowały się w orzecznictwie dwa stanowiska. Zgodnie z pierwszym z nich, określenie zakończenia okresu deportacji należy odnieść do daty zakończenia II wojny światowej, tj. 8 maja 1945 r. Natomiast zgodnie z drugim stanowiskiem, zakończenie deportacji następuje z chwilą wyzwolenia danego terenu spod okupacji niemieckiej. Sąd I instancji podzielił drugie ze wskazanych powyżej stanowisk. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 ustawy, świadczenie pieniężne wiąże się z okresem, w którym określone osoby podlegały represjom, a według art. 3 ust. 1 świadczenie przysługuje na każdy pełny miesiąc trwania pracy, o której mowa w art. 2 ustawy. Przy łącznym uwzględnieniu tych unormowań nie powinno ulegać wątpliwości, że w przypadku pracy przymusowej nakazanej przez władze III Rzeszy (bo o taki przypadek chodzi w niniejszej sprawie), okres represji to czas spędzony przez daną osobę w warunkach określonych w art. 2 ustawy. Istotną okolicznością jest przy tym pozostawanie przez nią w dyspozycji władz III Rzeszy. Natomiast ustanie tej dyspozycyjności jest równoznaczne w końcem represji w rozumieniu ustawy. Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie, w którym podkreśla się, że pracy wykonywanej po ustaniu władzy III Rzeszy nie można uznać za represję w rozumieniu art. 2 ustawy (por. np. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 557/06). W uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 1998 r., sygn. akt OPS 5/98, ONSA 1999/1/1, przyjęto, że w art. 2 ustawy chodzi o pracę na rzecz III Rzeszy w obostrzonych warunkach. Powyższego stanowiska nie zakwestionował Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 roku sygn. akt: K 49/07, w którym Trybunał uznał szczególny charakter świadczeń pieniężnych przyznawanych na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy, kwestionując wyłącznie "geograficzne" kryteria tego przepisu. Sąd podkreślił również, że możliwość powrotu do miejsca stałego zamieszkania, która w wielu przypadkach była niewątpliwie bardzo utrudniona (szczególnie tych dotyczących deportacji na zachodnie tereny III Rzeszy, w których przebieg linii frontu umożliwił powrót dopiero po zakończeniu działań wojennych, a więc po 8 maja 1945 r.), jest okolicznością bez znaczenia prawnego. Świadczenie określone w ustawie nie przysługuje bowiem za przymusowe pozostawanie poza terytorium Polski, czy też poza miejscem stałego zamieszkania, lecz za okres represji, o jakiej mowa w tej ustawie. Pojęcie represji, w rozumieniu ustawy, poza kryterium przedmiotowym, zawiera w sobie dwustronny element podmiotowy. Z jednej strony występuje osoba jej poddana, a z drugiej – podmiot represjonujący. Jeżeli zatem do czasu wyzwolenia danego terenu omawiana represja pochodziła od władz III Rzeszy, to ustała ona z tą chwilą. Dlatego też, skoro świadczenie przysługuje wyłącznie za okres podlegania represjom, to użyte w art. 2 pojęcie deportacja (wywiezienie) oznacza również, że stan represji musiał istnieć przez cały okres uprawniający do świadczenia pieniężnego. Skoro zaś represja mogła pochodzić tylko od władz III Rzeszy, to pobyt represjonowanego w miejscu wywiezienia po wyzwoleniu danego terenu, czy też późniejszy powrót do miejsca stałego zamieszkania po zakończeniu na tym terenie działań wojennych, nie jest objęty hipotezą art. 2 ustawy. Odrębnym zagadnieniem jest ustalanie przez organ administracyjny okresu represji, które w niektórych przypadkach może przysparzać pewne problemy związane z ustaleniem daty ustania represji, tj. daty wyzwolenia konkretnej miejscowości. Taki przypadek nie występuje jednak w rozpoznanej sprawie. W świetle zgromadzonego materiału nie budzi bowiem zastrzeżeń rozstrzygnięcie organu administracyjnego, w którym za opracowaniem zawartym w Wojskowym Przeglądzie Historycznym przyjęto datę 24.01.1945 r. (data wyzwolenia m. R.) za datę zakończenia represji. Oznacza to, iż skarżący przebywając na deportacji przez okres 5 miesięcy i 18 dni nie spełnił warunku, o jakim mowa w art. 2 ust. 2 ustawy, gdyż okres podlegania represjom trwał krócej niż 6 miesięcy. Mając powyższe na uwadze, Sąd działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej p.p.s.a.), skargę oddalił. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł K. M., zaskarżając wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Zaskarżonemu wyrokowi skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj.: - art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (dalej ustawa) poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że deportacja z art. 2 pkt. 2 lit. a ustawy kończy swój bieg z chwilą wyzwolenia miejscowości w której przebywa osoba represjonowana (poddana deportacji) z uwagi na fakt, że represja (deportacja) jest ściśle związana z pozostawaniem podmiotu represjonowanego w dyspozycji podmiotu represjonującego. W ocenie skarżącego błędne rozumienie wskazanych przepisów wynika z tego, że deportacja wbrew wywodowi Sądu I instancji kończy swój bieg nie z datą tzw. wyzwolenia, a z datą zakończenia II wojny światowej, tj. 8 maja 1945 r. Błąd Sądu I instancji zdaniem skarżącego wynika z przyjęcia, że represja (a ściślej deportacja), o której mówi ustawa we wskazanym przepisie jest nieodłącznie związana z pozostawaniem osoby poddanej represji w nieustannej dyspozycji podmiotu represjonującego. Nie jest tak, bowiem na potrzeby ustalenia końca terminu deportacji wskazać należy na zakończenie II wojny światowej. Dopiero z tym terminem usunięte zostają szczególne skutki represji polegającej na deportacji (wywiezieniu). - art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (dalej ustawa) poprzez niewłaściwe zastosowanie, a ściślej niezastosowanie, mimo że zaistniały ku temu przesłanki. W ocenie skarżącego Sąd I instancji popełnił błąd ustalając, że chwila wyzwolenia danej miejscowości jest chwilą końcową dla liczenia okresu deportacji z art. 2 pkt. 2 lit. a ustawy. Błąd zdaniem skarżącego wynika m.in. z nieuwzględnienia realiów wojennych w toku stosowania przepisu. Właściwe zastosowanie oznaczałoby zastosowanie przepisu art. 2 pkt. 2 lit. a poprzez ustalenie, że wobec skarżącego upłynął 6 miesięczny termin z tego przepisu. Skarżący kasacyjnie wniósł również o zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów nieopłaconej pomocy prawnej w sprawie w wysokości według norm przepisanych, jednocześnie oświadczając, że opłaty te nie zostały zapłacone w całości ani w części. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Złożona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna oparta została na zarzucie naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym. Istota zgłaszanego zarzutu sprowadza się natomiast do tego, iż w ocenie autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji uznając, że represja (deportacja) jest ściśle związana z pozostawaniem podmiotu represjonowanego w dyspozycji podmiotu represjonującego, błędnie przyjął, że koniec represji w stosunku do skarżącego nastąpił z chwilą wyzwolenia miejscowości, do której skarżący został deportowany, mimo że prawidłowa interpretacja przepisu winna prowadzić do ustalenia, że datą ustania deportacji jest data zakończenia II wojny światowej, tj. 8 maja 1945 r. Zgodnie z art. 2 ust. 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym /.../, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Podkreślić należy, że na gruncie powyższego przepisu zarysowały się w judykaturze dwa stanowiska. Zgodnie z pierwszym z nich, określenie zakończenia wojny należy odnieść do daty zakończenia II wojny światowej, tj. 8 maja 1945 r., co oznacza, że tylko data 8 maja 1945 r. może być pewną datą graniczną, do której deportacja do pracy przymusowej winna być uznana za spełniającą dyspozycję art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym. Natomiast zgodnie z drugim - z chwilą wyzwolenia danego terenu spod okupacji niemieckiej wykonywana tam przez deportowanych pracowników praca, choćby była nadal wykonywana np. jako konieczna dla zachowania egzystencji, traciła przymiot przymusowości, jak i przymiot wykonywania jej na terenach okupowanych przez III Rzeszę. Należy jednak zauważyć, że w ostatnich latach w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntował się pogląd o uznaniu za datę zakończenia deportacji dzień zakończenia II wojny światowej, czyli dzień 8 maja 1945 r. (por. wyroki NSA: z dnia 11 października 2011 r., sygn. akt II OSK 375/11; z dnia 11 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 918/09; z dnia 23 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 1456/08; z dnia 30 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1553/08; z dnia 15 lipca 2008 r., sygn. akt II OSK 866/07). Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, stoi na stanowisku, iż za datę zakończenia deportacji należy uznać dzień zakończenia II wojny światowej, czyli dzień 8 maja 1945 r. Nie można bowiem na tle realiów II wojny światowej w sposób kategoryczny twierdzić, iż już samo tylko wyzwolenie miejscowości, w której pracowały osoby deportowane czyniło możliwą bezpieczną drogę powrotną do miejsca zamieszkania. W rozpoznawanej sprawie należało przyjąć, że okres przebywania K. M. na deportacji powinien być liczony od dnia 6 sierpnia 1944 r., tj. wywiezienia skarżącego do miejscowości L. i R. do pracy przymusowej, do dnia 8 maja 1945 r. Należy wziąć bowiem pod uwagę, że ze względu na dynamikę towarzyszącą działaniom wojennym sam fakt wyzwolenia miejscowości nie otwierał automatycznie represjonowanym możliwości powrotu do przedwojennych miejsc zamieszkania. Osoby znajdujące się na terenach już wyzwolonych niejednokrotnie znajdowały się w stanie oblężenia, a linie działań frontowych były wielokrotnie przesuwane w wyniku akcji ofensywnych przeprowadzanych przez broniące się oddziały hitlerowskie. W sprawie niniejszej tych okoliczności nie sposób pominąć. Przyjąć zatem należy, że możliwość powrotu na terytorium Polski faktycznie zaistniała po dacie 8 maja 1945 r. Nie można zgodzić się z Sądem I instancji, że świadczenie określone w ustawie nie przysługuje za przymusowe pozostawanie poza terytorium Polski, czy też poza miejscem stałego zamieszkania, lecz za okres represji, o jakiej mowa w tej ustawie. Sąd I instancji błędnie przyjął, że świadczenie przysługuje wyłącznie za okres podlegania represjom, a użyte w art. 2 pojęcie deportacja (wywiezienie) oznacza, że stan represji musiał istnieć przez cały okres uprawniający do świadczenia pieniężnego, natomiast pobyt represjonowanego w miejscu wywiezienia po wyzwoleniu danego terenu, czy też późniejszy powrót do miejsca stałego zamieszkania po zakończeniu na tym terenie działań wojennych, nie jest objęty hipotezą art. 2 ustawy. Należy podzielić zarzut skargi kasacyjnej, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu dokonał błędnej wykładni przepisu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy. Dokonując bowiem wykładni celowościowej tego przepisu należy dojść do wniosku, że data 8 maja 1945 r., czyli dzień oficjalnie uznany za datę zakończenia II wojny światowej może być pewną datą graniczną (dniem zaistnienia możliwości powrotu osób deportowanych). Przepis art. 2 stanowi bowiem o deportacji na okres co najmniej 6 miesięcy w okresie wojny, która trwała do 8 maja 1945 r., jak słusznie podniesiono w skardze kasacyjnej - w przepisie położono nacisk na samo wywiezienie do pracy przymusowej, a więc okres przymusowego pozostawania poza miejscem zamieszkania. Powyższe stanowisko potwierdza także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2002 r., sygn. akt III RN 14/02 (Lex nr 572109), w którym Sąd ten stwierdził, że "Osoba ubiegająca się o przyznanie świadczenia pieniężnego na podstawie przepisów ustawy z 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich powinna wykazać, że spełnia przesłanki prawne, uzasadniające zaliczenie jej do jednej z dwóch wymienionych w art. 2 ustawy kategorii osób represjonowanych, nie jest natomiast obowiązana wykazywać, czy w czasie pobytu w tego typu obozie faktycznie wykonywała pracę przymusową. Wykonywanie pracy uzyskuje znaczenie prawne dopiero na tle art. 3 ust. 1 ustawy o świadczeniu pieniężnym, w którym określony został sposób obliczania wysokości należnego świadczenia pieniężnego i jest mowa o tym, że świadczenie takie przysługuje "za każdy pełny miesiąc trwania pracy". Za usprawiedliwiony należało zatem uznać zarzut błędnej wykładni przepisu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych weźmie pod uwagę datę zakończenia II wojny światowej jako datę końca represji wobec K. M. Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) uchylił zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym i rozpoznając skargę uchylił zaskarżoną decyzję. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł natomiast w przedmiocie wynagrodzenia dla pełnomocnika z urzędu, gdyż przepisy art. 209 i art. 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wniosek o przyznanie wynagrodzenia z funduszu Skarbu Państwa dla pełnomocnika ustanowionego urzędu rozpoznany będzie przez wojewódzki sąd administracyjny wg zasad określonych w art. 258-262 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło