II SA/Gl 1255/10
WyrokWSA w Gliwicach2011-03-25
Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Elżbieta Kaznowska, Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o umorzeniu postępowania w sprawie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może zostać wydana bez jednoznacznego ustalenia żądania strony w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Decyzje organów umarzające postępowanie zostały wydane z naruszeniem art. 64 § 2 w zw. z art. 7, 8 i 9 k.p.a., ponieważ organ nie wezwał strony do jednoznacznego sprecyzowania żądania, co jest obowiązkiem organu w przypadku wątpliwości co do treści podania. Wobec tego decyzje te należy uchylić, a sprawę przekazać do ponownego rozpatrzenia z zachowaniem norm proceduralnych.Stan faktyczny
A. W. wniósł skargę na decyzję Wojewody i Starosty umarzającą postępowanie o wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość należącą do spadkobierców G. W. Postępowanie trwało wiele lat, a strona skarżąca podnosiła liczne zarzuty dotyczące błędów w postępowaniu wywłaszczeniowym oraz braku wypłaty odszkodowania. Organ umorzył postępowanie, uznając, że roszczenia mają charakter cywilnoprawny i powinny być dochodzone przed sądem powszechnym.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia WSA Andrzej Matan, Protokolant Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2011 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] r. nr [...], 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Pismem z dnia [...]r. Starostwo Powiatowe w L. powiadomiło strony o wszczęciu, na wniosek A. W., postępowania o wypłatę odszkodowania ustalonego orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. Wydział Spraw Wewnętrznych nr [...] z dnia [...]r. o wywłaszczeniu i odszkodowaniu za wywłaszczoną nieruchomość G. W.
Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Starosta Powiatu L. umorzył postępowanie w sprawie. Od powyższej decyzji wniósł odwołanie A. W. w imieniu swoim i na podstawie pełnomocnictw w imieniu pozostałych spadkobierców G. W.
Wojewoda [...] decyzją nr [...] z dnia [...]r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty Powiatu [...]. Jednak w wyniku uwzględnienia wniesionej przez A. W. skargi decyzją nr [...] z dnia [...]r. uchylił w całości swoją decyzję z dnia [...]r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, przekazując jednocześnie sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Skarga na tę decyzję, wniesiona przez "A" SA została przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach prawomocnie oddalona wyrokiem z dnia 8 listopada 2004 r. sygn. akt II SA/Ka 2965/02.
W trakcie ponownie prowadzonego postępowania postanowieniem z dnia [...]r. nr [...] Starosta [...] zawiesił postępowanie do czasu przedłożenia prawomocnego postanowienia sądowego o stwierdzeniu nabycia spadku po G. W. i F. J. W wyniku wniesionego przez A. W. zażalenia postanowieniem z dnia [...]r. nr [...] Wojewoda [...] uchylił zaskarżone postanowienie w całości.
Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Starosta [...] umorzył postępowanie w sprawie wypłacenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. W uzasadnieniu opisał poczynione w trakcie postępowania czynności i ustalenia wskazując w konkluzji, iż z przekazanych przez "A" S.A. w T. akt wywłaszczeniowych, wypożyczonych z archiwum Urzędu Miejskiego w C., wynika, że nieruchomość G. W. o powierzchni [...] ha została wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa - Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w S. w celu realizacji narodowych planów gospodarczych - budowy linii kolejowej P. – L., na podstawie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (jednolity tekst Dz. U. Nr 4, poz. 31 z 1952 r.). W pkt. IV przedmiotowego orzeczenia zobowiązano Dyrekcję Okręgową Kolei Państwowych w S. do wypłacenia dotychczasowemu właścicielowi ustalonego orzeczeniem odszkodowania w wysokości [...]zł. Odszkodowanie obejmujące wartość gruntu określoną na kwotę [...]zł i sumę wyrównawczą określoną na kwotę [...]zł miało być wypłacone w trybie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1952 r. w sprawie trybu wypłaty odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości (Dz. U. Nr 52, poz. 340). Stosownie do § 5 ust. 1 pkt. 1 cytowanego rozporządzenia Rady Ministrów odszkodowanie nie przekraczające sumy 15.000,- zł płatne było w ciągu 6 miesięcy od daty ostatecznego orzeczenia. Prawomocność orzeczenia stwierdzono w dniu 19 czerwca 1956 r. Jednocześnie art. 39 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. stwierdzał, że roszczenia odszkodowawcze przedawniają się po upływie trzech lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne. Skoro zatem do wypłacenia odszkodowania zobowiązana była Dyrekcja Okręgowa Kolei Państwowych w S., a przepis prawa wyraźnie stanowił o przedawnieniu roszczeń odszkodowawczych, należało orzec jak w sentencji.
W odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej A. W. podniósł, iż art. 39 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r., na który powołał się Starosta [...], nie może przesądzać o przedawnieniu roszczeń odszkodowawczych wysuwanych przez prawnych spadkobierców G. W., którym Sąd Rejonowy w L. oraz Sąd Rejonowy w O., prawomocnymi postanowieniami przyznały prawo własności do gruntu, po którym przebiega linia kolejowa. Nadto w celu usunięcia ewentualnych wątpliwości A. W. wystąpił do Sądu Rejonowego w L. o ustalenie prawa własności. Zdaniem odwołującego dla Sądu oczywistym było, że prawo własności leży po stronie ujawnionych w księdze wieczystej Kr [...], skoro wniosek zinterpretował jako pozew przeciwko pozostałym współwłaścicielom tego gruntu. Wskazał także, że Staroście umknął fakt przeprowadzenia dokładnych pomiarów geodezyjnych dopiero pod koniec roku [...]. Z pomiarów tych wynikało, że "A" zawłaszczyły [...]m2, a nie jak wykazano w orzeczeniu z [...] r. [...]m2. Niemożliwym jest zatem, aby w momencie przeprowadzenia dokładnych pomiarów, roszczenia odszkodowawcze były już przedawnione. W wydanej decyzji, zdaniem strony, Starosta [...]kolejny raz nie odniósł się nadto do żadnego z zarzutów dotyczących cyt. "niechlujnie przeprowadzonego procesu wywłaszczeniowego" i innych zaniechań urzędników, błędu Państwowego Biura Notarialnego w L. oraz oświadczeń, zdaniem strony poświadczających nieprawdę, radcy prawnego "A". Zdaniem A. W. Ignorując wyjaśnienie tych zarzutów organ stwarza tym samym wrażenie ich aprobaty, obarczając winą, za zaistniałą sytuację wyłącznie G. W. Odwołujący wskazał nadto, że proces wywłaszczeniowy rozpoczęty w roku [...], po 15-tu latach utknął w roku [...] i nigdy nie został dokończony. Skutkowało to prawomocnym przejęciem przez spadkobierców G. W. prawa własności do gruntów zawłaszczonych przez "A".
Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu zrelacjonował dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego a następnie wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami do skutków zwłoki lub opóźnienia w zapłacie odszkodowania stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego. Stosownie natomiast do orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, a także sądów powszechnych i administracyjnych w systemie prawa polskiego ocena należytego wykonania zobowiązania i określenie skutków jego niewykonania bądź nienależytego wykonania należy do prawa cywilnego. Odpowiedzialność z tego tytułu obejmuje nie tylko zobowiązania wynikające z cywilnych czynności prawnych, ale także z aktów administracyjnych. Mając powyższe na uwadze ewentualne zatem żądanie wypłaty odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości ustalone na mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z [...]r. stanowi roszczenie cywilnoprawne, którego można dochodzić przed właściwym miejscowo i rzeczowo sądem powszechnym. Wprawdzie bowiem źródłem tego roszczenia jest akt administracyjny - orzeczenie o wywłaszczeniu nieruchomości, w której ustalono wysokość odszkodowania -jednak załatwienie tej sprawy nie jest możliwe w postępowaniu administracyjnym przez wydanie decyzji. Nie jest to bowiem sprawa z zakresu administracji publicznej w rozumieniu art. 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, lecz sprawa cywilna w rozumieniu art. 1 Kodeksu postępowania cywilnego. W konsekwencji postępowanie w tym zakresie, jako bezprzedmiotowe, należało umorzyć - tak też uczynił organ pierwszej instancji decyzją z [...]r. W ocenie organu II instancji Starosta [...] błędnie wprawdzie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przesądza fakt braku możliwości ubiegania się przez spadkobierców G. W. wypłacenia przedmiotowego odszkodowania w związku z przedawnieniem, tylko bowiem właściwy miejscowo i rzeczowo sąd powszechny może rozstrzygnąć tę kwestię. Błąd ten nie zmienia jednak faktu, że niniejsza sprawa podlega umorzeniu. Wojewoda [...] wskazał nadto, odnosząc się do zarzutów odwołania, że nie stwierdził uchybień zarówno w kontrolowanym postępowaniu, jak i w zaskarżonej decyzji, mogących skutkować jej uchyleniem. Kwestia zaś dotycząca poprawności postępowania wywłaszczeniowego zakończonego orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z [...]r. nie może być rozstrzygana w niniejszym postępowaniu.
Pismem z dnia [...]r. A. W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu II instancji. W uzasadnieniu podniósł, iż trwające ponad 9 lat postępowanie prowadzone było jednostronnie i mało wnikliwie, a budzące wątpliwości działania Wojewody [...] (rok [...]) i Starosty [...] (rok [...]), pozbawiły spadkobierców G. W. prawomocnie przyznanego na drodze sądowej prawa własności. Prowadząc postępowanie administracyjne, Starosta [...] zdaniem skarżącego całkowicie pominął błędy i zaniechania urzędników państwowych mających związek ze sprawą, sprawiając wrażenie ich aprobaty. Nie ustosunkował się np. do popełnionego w roku [...] przez Państwowe Biuro Notarialne w L. w katastrze księgi wieczystej [...] błędu, który leżał u podstaw odmowy tego Biura przeniesienia w roku [...] prawa własności zawłaszczonych gruntów na rzecz "A" i skutkował tym, że nie wypłacono odszkodowania. Organ pominął też to, że wywłaszczający nie dokonał odpowiedniego wpisu w księdze wieczystej, który to wpis stanowić miał podstawę do odjęcia prawa własności i był wymogiem art.18 ust. 5 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. (zaniechanie to pozwoliło na przeniesienie w roku [...] tego prawa na rzecz spadkobierców). Nie ustalił nadto daty wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego, nie wyjaśnił dlaczego odszkodowanie nie trafiło do depozytu sądowego, nie wymógł okazania przez "A" korespondencji matki z roku [...], nie ustalił kiedy wypłacono odszkodowanie wymienionym w piśmie "A" [...] z [...]r. nie zauważył, że proces wywłaszczeniowy po 15-tu latach trwania, nie został nigdy dokończony i utknął w roku [...], nie odniósł się do nieprawdziwych oświadczeń radcy prawnego "A", zignorował fakt, że w roku [...] prawo własności prawomocnie przeszło na rzecz spadkobierców G. W., nie ustalił, kto i kiedy podjął odszkodowanie za wywłaszczony grunt mimo, że podjęcie tych czynności nakazał Wojewoda [...] w decyzji [...] z dnia [...] r. Następnie A. W. przedstawił kolejność wydarzeń związanych z wywłaszczeniem nieruchomości poczynając od roku [...]. Zaakcentował m.in., iż w roku [...] wystąpił do "A" o prawne uregulowanie zaszłości, wysuwając symboliczne roszczenia odszkodowawcze (3,50 zł za 1m2) jednak radca prawny -pełnomocnik "A", oświadczył że w posiadaniu "A" są dokumenty finansowe potwierdzające wypłatę odszkodowania. Skarżący wystąpił o ich okazanie, jego prośbie nigdy jednak nie zadośćuczyniono. Natomiast pismem Nr [...] z dnia [...]r. "A" poinformowało Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, że nie odnaleziono dokumentu, z którego bezpośrednio wynikałoby kiedy i w jakiej wysokości wypłacono odszkodowanie. Skarżący podniósł też, że decyzją [...]z dnia [...]r. Wojewoda [...] pozbawił spadkobierców z dniem [...]r. prawomocnie przyznanego na drodze sądowej prawa własności gruntu, obejmującego działkę Nr "1", powołując się na przepisy ustawy z dnia 8 września 2000 r., która weszła w życie po upływie trzech lat od datowanych na rok [...] roszczeń odszkodowawczych. Z dniem [...]r., w trakcie prowadzonego przez siebie postępowania administracyjnego, Starosta [...] pozbawił strony z kolei prawomocnie przyznanego na drodze sądowej prawa własności gruntu obejmującego działki Nr "2", "3" i "4", powołując się na orzeczenie Prez. Woj. Rady Narodowej w S. adresowane do poprzedniego właściciela gruntu.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ II instancji podtrzymał swe stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a także decyzji rozstrzygnięcie to poprzedzającej, wykazało, że są one dotknięte uchybieniami uzasadniającymi ich wzruszenie, choć z innych przyczyn niż podnoszone w skardze. Należy bowiem stwierdzić, że zaskarżona decyzja a także poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wydane zostały z naruszeniem art. 64 § 2 w zw. z art. 7, 8 i 9 k.p.a.
Przypomnieć w tym miejscu należy, że w myśl art. 63 § 2 k.p.a. każde podanie powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. Wymaganie w postaci zawarcia w podaniu żądania wiąże się z wyznaczeniem przedmiotu postępowania, brak ten jeśli nie zostanie usunięty powoduje zatem bezskuteczność wniesionego podania. Określenie żądania bądź jego sprecyzowanie należą zawsze do wnoszącego podanie (por. np. B. Adamiak /w/ B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2009 r., s. 292-293; M. Jaśkowska, A. Wróbel: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze, 2005 r., s. 434-435; G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Tom I, Zakamycze, 2005 r., s. 614 – 615). W konsekwencji w przypadkach, gdy treść żądania budzi wątpliwości, organ administracji publicznej nie jest uprawniony do samodzielnego jej precyzowania, mogłoby to bowiem prowadzić do niedopuszczalnej zmiany kwalifikacji prawnej żądania, wbrew intencjom osoby wnoszącej podanie. O tym, jaki charakter ma mieć pismo wniesione przez stronę w postępowaniu administracyjnym decyduje bowiem ostatecznie strona, a nie organ administracyjny, do którego strona pismo to skierowała. W razie wątpliwości, organ administracyjny winien zatem wezwać stronę do wyrażenia swego stanowiska tak aby jednoznacznie ustalić intencję strony zarówno co do samego charakteru wniesionego pisma, jak też zakresu zgłoszonego żądania. Reguła powyższa dotyczy zarówno wniosków wszczynających postępowanie administracyjne, jak też innych podań składanych w toku już prowadzonego przez organ postępowania. Powinna ona zatem znaleźć zastosowanie zawsze gdy pismo strony zredagowane zostało w sposób niezręczny bądź niezrozumiały, nie pozwalający na jego jednoznaczne odczytanie – por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 sierpnia 2006 r., sygn. akt I OSK 1134/05. W konsekwencji stwierdzenie, iż wniesione do organu administracji publicznej podanie budzi wątpliwości co do treści żądania, obliguje organ ten do podjęcia działań zmierzających do ustalenia rzeczywistej woli osoby, od której podanie pochodzi. Postępowaniu temu towarzyszyć winno należyte i wyczerpujące poinformowanie strony o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Odstąpienie od czynności zwrócenia się do skarżącego o stosowne sprecyzowanie żądania stanowi naruszenie art. 7 i art. 9 k.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na istotę rozstrzygnięcia – por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 1004/05, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2001 r., sygn. akt V SA 552/01 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 kwietnia 1993 r., sygn. akt SA/Kr 2342/92.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że wniesione przez A. W. pismo z dnia [...]r., a także pisma późniejsze nie były w pełni klarowne, a zawarte w nich żądanie nie zostało jednoznacznie sprecyzowane. A. W. w początkowych słowach sporządzonego w dniu [...]r. pisma zwrócił się bowiem do Rzecznika Praw Obywatelskich z prośbą o pomoc cyt. "w wyegzekwowaniu prawa własności". Pismo to zostało przekazane według właściwości do Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast w W., a przez Urząd ten do Starostwa Powiatowego we W. Kolejno pismo zostało przekazane Starostwu Powiatowemu w L.
Pismem z dnia [...]r. A. W. powiadomił Starostwo Powiatowe jakie dokumenty będące w jego posiadaniu stanowią dowód na zasadność jego cyt. "wystąpienia o wypłatę odszkodowania za zawłaszczoną przez "A" nieruchomość". Z kolei pismem z dnia [...]r. podniósł, iż cyt. "istnieją rozbieżności pomiędzy powierzchnią gruntu zawłaszczonego w oparciu o niewykonane orzeczenie o wywłaszczeniu i odszkodowaniu /[...]m2/ a faktycznie przejętym przez "A"/ [...] m2/".
Z kolei podczas rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu 8 maja 2002 r. A. W. stwierdził, że domaga się wypłacenia odszkodowania, wniósł nadto o "opisanie w jaki sposób doszło do błędów w katastrze".
Natomiast w odwołaniu od umarzającej postępowanie w sprawie decyzji Starosty Powiatu [...] z dnia [...]r. A. W. wskazał, że jak podejrzewa ujawniając mapkę parceli mogłoby się okazać, że może ona dotyczyć gruntu o powierzchni większej niż ta, którą wykazano w orzeczeniu o wywłaszczeniu i odszkodowaniu. Z kolei w zredagowanym w dniu [...]r. zażaleniu na postanowienie organu I instancji z dnia [...] r. w sprawie zawieszenia postepowania A. W. podniósł m.in. iż nie ustalono kto i kiedy podjął odszkodowanie za wywłaszczony grunt, nie wyjaśniono też roli błędu dokonanego w katastrze. Natomiast w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej z dnia [...]r. A. W. wskazał m.in., że proces wywłaszczeniowy nigdy nie został zakończony, a w konsekwencji prawo własności przedmiotowej nieruchomości nadal zachowują osoby ujawnione w księdze wieczystej.
Sąd stwierdza, iż ani z pisma z [...]r. ani też z dalszych pism składanych przez A. W. nie wynika w sposób jednoznaczny czego w istocie dotyczy żądanie strony. A. W. nie wskazał bowiem czy w istocie domaga się wypłaty odszkodowania w wysokości przyznanej jego matce w decyzji wywłaszczeniowej, które to żądanie obejmowałoby także waloryzację orzeczonej kwoty, czy z uwagi za niezgodność pomiędzy powierzchnią terenu zajętego przez "A" a obszarem wskazanym w decyzji kwestionuje wysokość przyznanego odszkodowania i domaga się ustalenia jego wysokości i wypłacenia go w wysokości odpowiadającej zajętemu obszarowi, czy wreszcie domaga się naprawienia skutków opóźnienia bądź zwłoki w wypłacie odszkodowania.
Pomimo niejasnej redakcji pisma z dnia [...]r., o którym mowa powyżej i mnogości możliwości jego interpretacji, a także rozmaitych dalszych kwestii podnoszonych przez stronę w kolejnych wnoszonych pismach żaden z organów w trakcie trwającego przez wiele lat postępowania nie zwrócił się do A. W. z wezwaniem (w trybie art. 64 § 2 k.p.a.) do jednoznacznego sprecyzowania żądania mimo, że ustalenie takie mogło przesądzić o innym trybie postępowania i odmiennej ocenie niż dokonana przez Starostę [...] i Wojewodę [...]. Powoduje to, iż kwestia rzeczywistej istoty i zakresu sformułowanego przez A. W. żądania wymaga ponownego wnikliwego rozważenia.
W konsekwencji wydane przez organy I i II instancji decyzje uznać należy za przedwczesne, wydane bez należytego ustalenia rzeczywistego przedmiotu i zakresu sprawy. W efekcie Sąd nie może ocenić merytorycznej prawidłowości wydanych przez organy rozstrzygnięć, ocena ta zależna jest bowiem od uprzedniego ustalenia czy strona domaga się realizacji uprawnień których dochodzenie stanowi sprawę administracyjną, czy też ewentualnych roszczeń cywilnoprawnych. Notabene odnosząc się do uzasadnienia zaskarżonej decyzji Wojewody [...], w części przywołującej dorobek judykatury Sąd wskazuje w tym miejscu, że choć orzecznictwo sądów administracyjnych nie jest w tym zakresie w pełni jednolite i wyrażane są także poglądy przeciwne to jednak w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego w ostatnich latach dominuje pogląd, że waloryzacja odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, która jest uaktualnieniem przyjętej wysokości odszkodowania podobnie jak ustalenie należnych odsetek wymaga zachowania formy decyzji administracyjnej (por. wyrok NSA z dnia 22 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 1307/09, wyrok NSA z dnia 9 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 1229/09, wyrok NSA z dnia 22 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 894/09, wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt I OSK 122/08, wyrok NSA z dnia 17 października 2008 r., sygn. akt I OSN 1050/07, wyrok NSA z dnia 18 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 762/07, wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OSK, 762/05).
W ramach ponownego postępowania organ jednoznacznie ustali, wzywając A. W. do stosownych wyjaśnień, jakiego żądania w istocie dotyczy jego wniosek i w zależności od wyniku ustaleń podejmie stosowne czynności, przestrzegając norm proceduralnych, w tym odnoszących się do szybkości postępowania administracyjnego.
W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy określono, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu. O kosztach nie orzekano wobec braku stosownego wniosku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło