II OSK 1724/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-11-03

Skład orzekający: Wojciech Mazur, Jerzy Bujko, Bożena Popowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia przez uchwałę rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego może być wykazane przez właściciela nieruchomości sąsiedniej, która nie jest objęta tym planem, ale może być potencjalnie dotknięta jego skutkami (np. hałasem, zmianą krajobrazu)?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że właściciel nieruchomości, która nie jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a jedynie znajduje się w jej sąsiedztwie, nie posiada legitymacji do wniesienia skargi na uchwałę, jeśli nie wykaże naruszenia swojego indywidualnego interesu prawnego wynikającego z normy prawa materialnego. Samo potencjalne oddziaływanie (np. hałas, zmiana krajobrazu) na nieruchomość sąsiednią, które nie ogranicza właściciela w wykonywaniu jego prawa własności ani nie nakłada na niego obowiązków, stanowi jedynie interes faktyczny, a nie prawny. W przypadku oddalenia skargi z przyczyn formalnych (brak interesu prawnego), inne podmioty nadal mogą zaskarżyć uchwałę, pod warunkiem wykazania własnego naruszonego interesu prawnego.
Stan faktyczny
Rada Gminy Starogard Gdański uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla fragmentu wsi Dąbrówka i Jabłowo, dopuszczając lokalizację elektrowni wiatrowych. Skargę na uchwałę wniósł Ł. P., twierdząc, że plan narusza jego interes prawny ze względu na potencjalne oddziaływanie elektrowni (hałas, efekt stroboskopowy, infradźwięki) na jego nieruchomość, mimo że nie jest jej właścicielem i nie znajduje się ona w obszarze objętym planem. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając brak interesu prawnego skarżącego. Skargi kasacyjne wniosły Stowarzyszenie STOP Elektrowniom Wiatrowym i Ł. P., kwestionując sposób oddalenia skargi i brak merytorycznego rozpoznania sprawy.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Mazur /spr./ Sędzia NSA Jerzy Bujko Sędzia del. WSA Bożena Popowska Protokolant asystent sędziego Michał Zawadzki po rozpoznaniu w dniu 3 listopada 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skarg kasacyjnych Ł. P. i Stowarzyszenia "[...]" od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Gd 56/10 w sprawie ze skargi Ł. P. na uchwałę Rady Gminy Starogard Gdański z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla fragmentu wsi D. – część dz. [...] i [...] oraz fragmentu wsi J. – dz. [...],[...],[...]-[...], część [...] i [...] 1. oddala skargi kasacyjne; 2. zasądza od Ł. P. na rzecz Gminy Starogard Gdański 120 (sto dwadzieścia) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Gd 56/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę Ł. P. na uchwałę Rady Gminy Starogard Gdański z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla fragmentu wsi Dąbrówka - cześć dz. [...] i [...] oraz fragmentu wsi Jabłowo - dz. [...],[...],[...], część [...] i [...]. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Rada Gminy Starogard Gdański, na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm. dalej jako "u.s.g.") oraz art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 z 2003 r. ze zm. dalej jako "u.p.z.p."), podjęła w dniu [...] listopada 2008 r. uchwałę nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla fragmentu wsi Dąbrówka - część działki [...] i [...] oraz fragmentu wsi Jabłowo – działka [...],[...],[...], część [...] i [...]. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą uchwałę wniósł Ł. P., domagając się stwierdzenia nieważności uchwały. Skarżący wskazał, iż zaskarżona uchwała wydana została bez podstawy prawnej oraz z rażącym naruszeniem przepisów prawa procesowego mających wpływ na treść aktu tj. art. 20 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 4, 10, 11, 14, 17 u.p.z.p. W odpowiedzi na skargę Rada Gminy Starogard Gdański wniosła o jej oddalenie, wskazując, iż procedura sporządzenia i uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla fragmentu wsi Jabłowo i Dąbrówka została przeprowadzona zgodnie z prawem W toku postępowania skarżący został zobowiązany do określenia naruszenia interesu prawnego skarżącego zaskarżoną uchwałą. W odpowiedzi na to wezwanie, w piśmie z dnia 14 stycznia 2011 r. skarżący wskazał, iż naruszenie jego interesu wynika z normy art. 140,144 kodeksu cywilnego oraz z rozporządzenia z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 120, poz. 826). Skarżący wyjaśnił, iż nie jest właścicielem działek objętych regulacją planu, lecz działki nr [...] we wsi Dąbrówka, w której skarżący zamieszkuje. Tereny tej wsi zostały przeznaczone pod budowę elektrowni wiatrowych. Zgodnie z obecnym stanem wiedzy technicznej, oddziaływanie wiatraków powoduje zmiany na obszarze do 2-3 kilometrów, a sugerowana odległość od domostw sięga do 5 kilometrów. Działanie wiatraków powoduje, że wskazywane w skardze: hałas, efekty stroboskopowy, czy wytwarzanie infradźwięków, bezpośrednio wpływać będą na nieruchomości sąsiednie. Oznaczać to może przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, w szczególności w czasie nocy. Szczególną uwagę zwrócić należy na emisję infradźwięków - które emitowane w zakresie 7-8 Hz mogą wpływać na organizmy ludzkie. Skoro zatem nieruchomość skarżącego znajduje się w promieniu poniżej 2 kilometrów, to narażona jest ona na stałe oddziaływanie ww. szkodliwych emisji. Zniszczenie krajobrazu znajdującego się we wsi Dąbrówka, a także immisje szkodliwego hałasu i świateł, spowodują całkowitą niemożliwość wykorzystania nieruchomości skarżącego na cele agroturystyczne, a w szczególności skierowanie oferty do ludzi starszych, dodatkowo wrażliwych na ww. emisje. Pismem z dnia 16 lutego 2011 r. swój udział w sprawie zgłosił Prokurator Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, podzielając pogląd skarżącego, że począwszy od 15 listopada 2008 r. Wójt Gminy Starogard Gdański był obowiązany do przedstawienia projektu zaskarżonego planu miejscowego Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska w Gdańsku. Rada Gminy Starogard Gdański ustosunkowując się do pisma skarżącego wskazała, iż samo powołanie się na hipotetyczną i ocenioną przez samego skarżącego, ale nie udowodnioną możliwość oddziaływania inwestycji na prawo własności skarżącego (dotyczące działek w rozumianym szeroko sąsiedztwie), nie wystarcza jeszcze do uznania, że skarżący posiada interes prawny w niniejszym postępowaniu. Dla wykazania istnienia takiego interesu niezbędne jest jego skonkretyzowanie w danej sprawie. Z materiału sprawy nie wynika, by elektrownie wiatrowe mogły w jakikolwiek oddziaływać na nieruchomości skarżącego. Dokonując oceny w tym zakresie przy uchwalaniu planu, organ gminy brał pod uwagę, że brak jest jakichkolwiek uzasadnionych przesłanek do przyjęcia tezy o szkodliwym wpływie elektrowni wiatrowych na życie i zdrowie ludzkie. Brak jest zatem jakichkolwiek przesłanek, by oceniać taką inwestycję jako negatywnie i ponad przeciętną miarę oddziałującą na środowisko naturalne albo na nieruchomości sąsiednie. Rada Gminy wskazała, że w niniejszej sprawie, po przeanalizowaniu stanu faktycznego sprawy, w tym po uwzględnieniu m.in. stanu zagospodarowania i społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości sąsiednich, a także odległości pomiędzy wyznaczonymi w planie miejscowym dopuszczalnymi lokalizacjami wiatraków a nieruchomościami sąsiednimi oczywista jest konkluzja, że nie wchodzi w rachubę możliwość oddziaływania przez te elektrownie nadmiernym hałasem na nieruchomość należącą do skarżącego (odległość ok. 2,4 km). Jeżeli chodzi o efekt migotania (efekt stroboskopowy) organ wskazał, iż brak jest w polskim prawie norm i przepisów wykonawczych regulujących taki rodzaj oddziaływań. Organ wskazał, iż skarżący nie przedstawił żadnego materiału dowodowego, który uzasadniałby tezę o oddziaływaniu objętej przedmiotowym planem miejscowym inwestycji na położone w sąsiedztwie nieruchomości, w tym nieruchomość skarżącego. Nadto organ podkreślił, że w przedmiotowym planie z góry wykluczono możliwość zaistnienia sytuacji nadmiernego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie, w tym na nieruchomość należącą do skarżącego. W treści § 24 pkt 10 tego planu zamieszczono wyraźne zastrzeżenie, zgodnie z którym "wyklucza się lokalizację elektrowni wiatrowych, które spowodują na terenach zabudowy mieszkaniowej położonych w granicach i poza granicami niniejszego planu przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu ustalonych w przepisach odrębnych". Organ uznał za bezpodstawne sformułowane przez skarżącego zarzuty dotyczące zniszczenia krajobrazu. Pojawienie się wiatraków w krajobrazie nie jest jednoznaczne ze "zniszczeniem krajobrazu", a rozpatrywane tereny (tj. te fragmenty gruntu, dla których dopuszczono lokalizację wiatraków) nie są objęte jakąkolwiek formą ochrony przyrody lub krajobrazu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2011 r. oddalił skargę Ł. P. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, iż podstawę wniesienia skargi na uchwałę rady gminy stanowi art. 101 ust. 1 u.s.g., zgodnie z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętym przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Sąd wskazał, iż naruszony interes prawny lub uprawnienie wynikać musi z normy prawa materialnego kształtującego sytuację prawną wnoszącego skargę, a skarżący wykazać musi istnienie bezpośredniego związku między zaskarżoną uchwałą i własną indywidualną sytuacją prawną. W ocenie Sądu pierwszej instancji skarżący nie wykazał naruszenia tak rozumianego interesu prawnego podjęciem zaskarżonej uchwały. Sąd wskazał, iż przedmiotem zaskarżonej uchwały jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego tj. akt, który określa przeznaczenie terenów, ustala sposób ich zagospodarowania i zabudowy. W ocenie Sądu pierwszej instancji brak jest podstaw do uznania, by podjęcie uchwały doprowadziło do naruszenia przysługującego skarżącemu prawa własności nieruchomości stanowiącej działkę Nr [...] we wsi Dąbrówka. Nieruchomość ta nie jest położona w granicach obszaru objętego ustaleniami planu. Nieruchomość ta jako nie objęta planem nie podlega żadnym ograniczeniom wskazanym w zaskarżonej uchwale. Skarżący kwestionuje przeznaczenie i sposób zagospodarowania terenów, które są własnością innych osób. W takiej sytuacji winien on wykazać, iż ten sposób zagospodarowania określony w planie będzie miał wpływ na jego uprawnienia i obowiązki tj. ograniczy go w wykonywaniu jego prawa własności, bądź nałoży na niego pewne obowiązki. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że legitymacja skarżącego nie znajduje uzasadnienia w treści art. 144 kodeksu cywilnego, który stanowi, iż właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymać się od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Nie wykazał on bowiem by ustalenia planistyczne prowadziły do zakłócenia korzystania z jego nieruchomości ponad przeciętną miarę. Zdaniem Sądu, stanowisko Rady Gminy Starogard Gdański, iż znaczna odległość nieruchomości skarżącego od planowanych elektrowni wiatrowych wyklucza możliwość podlegającego ochronie prawnej naruszenia prawa własności skarżącego jest słuszne. Skarżący nie wykazał, by przewidziane w planie elektrownie wiatrowe wytwarzały hałas, infradźwięki i efekt stroboskopowy wpływający na jego nieruchomość oddaloną o 2 km. Odnośnie naruszenia norm dotyczących poziomu hałasu Sąd wskazał, iż w § 24 pkt 10 planu zamieszczono wyraźne zastrzeżenie, zgodnie z którym "wyklucza się lokalizację elektrowni wiatrowych, które spowodują na terenach zabudowy mieszkaniowej położonych w granicach i poza granicami niniejszego planu przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu ustalonych w przepisach odrębnych". Wobec tego Sąd uznał, iż brak jest podstaw do stwierdzenia podnoszonego przez skarżącego naruszenia przepisów rozporządzenia z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 120, poz. 826). Stwierdzenie takiego naruszenia wymagałoby wykazania, iż normy przewidziane w cytowanym rozporządzeniu nie zostały zachowane. Brak jest podstaw do dokonania takiej oceny. Nieistnienie normy prawnej podlegającej naruszeniu w tym zakresie uzasadnia stwierdzenie braku interesu prawnego skarżącego. Wskazywana przez skarżącego kwestia zniszczenia krajobrazu widocznego z nieruchomości skarżącego nie podlega ochronie przez przepisy prawa materialnego. Sąd podkreślił, iż żaden właściciel nieruchomości planując jej wykorzystanie, określoną zabudowę, inwestycję, rodzaj działalności gospodarczej nie ma zagwarantowanej przepisami niezmienności otoczenia. Sąd stwierdził, iż podnoszony przez skarżącego spadek turystycznej atrakcyjności jego nieruchomości wskutek usytuowania elektrowni wiatrowych w odległości około 2 km od jego nieruchomości nie dotyczy naruszenia interesu prawnego, lecz faktycznego. Nadto Sąd uznał, iż zarzuty związane z wpływem elektrowni wiatrowych na zbudowania znajdujące się w ich bezpośrednim sąsiedztwie nie dotyczą nieruchomości skarżącego lecz innych podmiotów. Postulat ochrony malowniczego krajobrazu miejscowości Dąbrówka, ochrony stosunków miejscowych oraz społeczno–gospodarczego przeznaczenia nieruchomości we wsi Dąbrówka, dotyczy w istocie interesu ogólnego, a nie indywidualnego interesu skarżącego i jako taki nie może stanowić podstawy wniesienia skargi. Skarżący nie wykazał, iż podjęcie zaskarżonej uchwały narusza jego interes prawny, będący w świetle art. 101 ust. 1 ustawy przesłanką wniesienia skargi. Sąd pierwszej instancji uznał, iż wobec braku legitymacji skarżącego do wniesienia skargi, brak było podstaw do badania podniesionych w skardze zarzutów dotyczących treści i trybu podjęcia zaskarżonej uchwały, a ewentualne wadliwości uchwały mogą uzasadniać wniesienie skargi przez prokuratora i inne podmioty, których interes został naruszony jej podjęciem. Powyższy wyrok został zaskarżony skargami kasacyjnymi wniesionymi przez Stowarzyszenie STOP Elektrowniom Wiatrowym oraz Ł. P. Wyrok został zaskarżony w całości. Pełnomocnik Stowarzyszenia STOP Elektrowniom Wiatrowym zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa procesowego tj.: - art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako "p.p.s.a.") w zw. z art. 58 § 1 pkt 5 i 6 p.p.s.a. w zw. z art. 101 ust. 2 u.s.g., mających wpływ na treść orzeczenia, poprzez niezasadne oddalenie skargi pomimo wskazywania przez Sąd przesłanek odrzucenia skargi i zamknięcie innym podmiotom drogi sądowo-administracyjnej, a w efekcie naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej; - art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 9 p.p.s.a. w zw. z art. 31 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm., zwanej dalej "k.p.a.") oraz 25 § 4 p.p.s.a., mających wpływ na treść orzeczenia, poprzez niezasadne nierozpoznanie skargi mimo uczestniczenia podmiotu popierającego skargę reprezentującego interes społeczny i posiadającego w związku z tym interes prawny. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik Stowarzyszenia podniósł, iż Sąd pierwszej instancji niezasadnie oddalił skargę bowiem oddalenie skargi może nastąpić w związku z merytorycznym rozpoznaniem skargi, natomiast w przypadku uznania, iż skarżący nie ma zdolności sądowej wobec braku interesu prawnego Sąd powinien skargę odrzucić na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 lub 5, tj. nie uwzględnienia skargi ze względów formalnych, a nie merytorycznych. W ocenie pełnomocnika Stowarzyszenia jest to istotne ze względu na art. 101 ust. 2 u.s.g., który expressis verbis wskazuje, iż oddalenie skargi powoduje niemożność zaskarżenia uchwały przez inne osoby posiadające interes prawny, w tym także przez stowarzyszenie co stanowiłoby naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Pełnomocnik Stowarzyszenia podniósł, iż pomimo że orzecznictwo dopuszcza oddalenia skargi z uwagi na brak interesu prawnego, jeżeli doszło do rozpoznawania merytorycznego sprawy na rozprawie (np. wyrok NSA z 27 stycznia 2009 r. - I OSK 256/08), to sytuacja taka zdaniem pełnomocnika Stowarzyszenia nie może mieć miejsca w przypadku skargi w trybie art. 101 ust. 2 u.s.g. dotyczącej zaskarżenia uchwały w zakresie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Pełnomocnik Stowarzyszenia zakwestionował także linię orzeczniczą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, zgodnie z którą wstąpienie do postępowania stowarzyszenia nie przekłada się na przyjęcie interesu prawnego przez ww. podmiot wstępujący w interesie społecznym. Pełnomocnik Stowarzyszenia podniósł, iż fakt wstępowania do sprawy organizacji społecznej nie tylko z uwagi na cele statutowe, ale także z uwagi na interes publiczny, powinno być oceniane w świetle art. 9 i 33 i p.p.s.a. oraz art. 32 k.p.a. Pełnomocnik podkreślił, że wstąpienie Stowarzyszenia do sprawy jako uczestnika na prawach strony w interesie określonej osoby, niejako obejmuje swym działaniem dotychczas podjęte przez niego czynności, a w niniejszej sprawie także skargę skarżącego. Z tych względów interes skarżącego powinien być zatem oceniany w odniesieniu nie tylko do Ł. P., ale i Stowarzyszenia STOP Elektrowniom Wiatrowym. Zdaniem pełnomocnika – Stowarzyszenie posiada niewątpliwy interes prawny, albowiem rozstrzygnięcie sprawy wiąże się z realizacją jego celów statutowych, jakim jest działanie w interesie społecznym. Natomiast pełnomocnik Ł. P. zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie: - 151 p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 pkt 5 i 6 p.p.s.a. w zw. z art. 101 ust. 2 u.s.g., mających wpływ na treść orzeczenia, poprzez niezasadne oddalenie skargi pomimo wskazywania przez Sąd przesłanek odrzucenia skargi i zamknięcie innym podmiotom drogi sądowo-administracyjnej - a w efekcie naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej; - art. 50 § 1 p.p.s.a., mających wpływ na treść orzeczenia, poprzez uznanie, że wnoszący skargę Ł. P. nie ma interesu prawnego w zaskarżeniu uchwały, w kontekście art. 2, 32 i 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej oraz art. 14 ust. 1 u.p.z.p. Uzasadniając pierwszy z zarzutów skargi kasacyjnej pełnomocnik Ł. P. podniósł te same argumenty co w skardze kasacyjnej Stowarzyszenia STOP Elektrowniom Wiatrowym. Nadto podniósł, iż w niniejszej sprawie odrzucenie skargi z uwagi na brak interesu prawnego także byłoby niesłuszne, gdyż skarżący w toku postępowania wykazał szereg immisji produkowanych przez farmy wiatrowe, których zasięg sięga nawet do 3 km, a zatem niewątpliwie jego nieruchomość znalazłaby się pod obszarem potencjalnych wpływów. W ocenie pełnomocnika jest to związane bezpośrednio z uprawnieniem skarżącego wynikającym z art. 144 k.c. Pełnomocnik skarżącego zwrócił uwagę na nieprawidłową w jego ocenie praktykę zastępowania decyzji o warunkach zabudowy miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego. Podniósł, iż plan miejscowy, zgodnie z brzmieniem art. 14 ust. 1 u.p.z.p., uchwalany jest w celu przeznaczenia terenów. Użycie słowa "teren" i to w liczbie mnogiej, w ocenie skarżącego wskazuje, że winien być to pewien, znaczny obszar (choć nie koniecznie oczywiście obszar całej gminy), zaś przeznaczenie - sugeruje wskazanie możliwości wykorzystania danego terenu przez właścicieli. W ocenie pełnomocnika skarżącego prowadzi to do wydawania planów zagospodarowania przestrzennego dla maksymalnie kilku działek, pod konkretne inwestycje. Tym samym plany zagospodarowania przestrzennego niejako zajmują funkcje decyzji o warunkach zabudowy, z tym że ograniczają jednocześnie możliwość działania właścicieli nieruchomości sąsiednich. Pełnomocnik skarżącego wskazał, iż w przypadku wydania decyzji o warunkach zabudowy wokół działek, na których planowana jest inwestycja wyznacza się obszar analizy, w którego zasięgu mogłaby się znaleźć nieruchomość skarżącego. Pełnomocnik skarżącego podniósł, iż uznanie, że interes prawny posiadają jedynie właściciele działek objętych planem, godzi w interes właścicieli działek sąsiednich to zaś prowadzi do naruszenia prawa tych osób do dochodzenia sądowej kontroli planu i jest sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości. W oparciu o powyższe zarzuty skarg kasacyjnych wniesiono o uwzględnienie niniejszej skargi na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. i uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku, oraz o zasądzenie kosztów procesu zgodnie z art. 200 p.p.s.a według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Skargi kasacyjne wniesione w niniejszej sprawie nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Na wstępie podkreślić należy, iż postępowanie o uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie jest postępowaniem przed organami administracji publicznej w należących do właściwości tych organów indywidualnych sprawach rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych zgodnie z dyspozycją art. 1 pkt 1 k.p.a. Jest to natomiast szczególne postępowanie dotyczące uchwały w sprawach z zakresu administracji publicznej, której przedmiotem jest akt planowania w postaci miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Krąg podmiotów uprawnionych do zaskarżenia takiego aktu został samodzielnie określony przepisem art. 101 u.s.g. Zgodnie z tym przepisem uchwałę lub zarządzenie organów gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej może zaskarżyć do sądu każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostało naruszone tym aktem. Z wykładni tego przepisu dokonanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wynika, że uprawnienie do zaskarżenia uchwały przysługuje wyłącznie podmiotowi, którego uprawnienie lub interes prawny zostało naruszone tym aktem. Musi to być nadto interes indywidualny, wynikający z konkretnej normy prawa materialnego, naruszony aktem prawa miejscowego. Wskazać zatem należy iż interes prawny musi być wykazany przez skarżącego, gdyż dopiero stwierdzenie naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia wnoszącego skargę otwiera mu drogę do merytorycznego rozpoznania tej skargi. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, iż skarżący nie wykazał naruszenia swojego interesu prawnego. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji w tym zakresie. Bowiem w sytuacji, gdy nieruchomość skarżącego stanowiąca działkę nr [...] jest oddalona od obszaru przewidzianego w planie pod elektronie wiatrowe o kilkadziesiąt działek, a zapisy uchwały nieograniczają skarżącego w wykonywaniu jego prawa własności i nie nakładają na skarżącego żadnych obowiązków w związku z korzystaniem z tej nieruchomości, to w takim przypadku interes skarżącego przybiera postać interesu faktycznego, a nie prawnego, powodując brak legitymacji do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. Sąd pierwszej instancji oddalając skargę był uprawniony do badania interesu prawnego skarżącego. Mając na uwadze treść art. 101 ust. 2 u.s.g., nie można przyjąć, że każde oddalenie przez sąd administracyjny skargi na uchwałę podjętą przez organ gminy skutkować będzie niedopuszczalnością wniesienia skargi przez inny podmiot na tę samą uchwałę. Zaznaczyć należy, iż oddalenie skargi w niniejszej sprawie nastąpiło z przyczyn formalnych, zatem zaskarżone orzeczenie nie pozbawia innych podmiotów możliwości zaskarżenia przedmiotowego aktu, pod warunkiem, że podmiot skarżący wykaże naruszenie swojego interesu prawnego. Zatem pierwszy zarzut zawarty w obu skargach kasacyjnych tj., naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 pkt 5 i 6 p.p.s.a. w zw. z art. 101 ust. 2 u.s.g. poprzez niezasadne oddalenie skargi pomimo wskazania przez Sąd przesłanek odrzucenia skargi i zamknięcie innym podmiotom drogi sądowoadministracyjnej nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Z konstrukcji art. 101 u.s.g. wynika, iż przymiot strony w postępowaniu kwestionującym legalność miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, kształtowany jest na innych zasadach niż w postępowaniu administracyjnym regulowanym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia przedmiotową uchwałą rady gminy otwiera dopiero drogę do merytorycznego rozpoznania (oceny) sprawy. Ocena ta zaś dotyczy rodzaju naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia podmiotu, kwestionującego przed sądem administracyjnym legalność tego planu. Inny podmiot, który nie wniósł skargi do sądu administracyjnego we własnym interesie, nie może skutecznie ubiegać się o dopuszczenie do udziału w postępowaniu sądowo administracyjnym (por. postanowienie NSA z dnia 5 listopada 2010 r., sygn. akt II OZ 703/10, Lex Nr 743861). Z tych względów Sąd pierwszej instancji nie miał obowiązku badania interesu prawnego Stowarzyszenia, bowiem skarżącym jest ten kto wnosi skargę do sądu. Podkreślić należy, że organizacja społeczna nie jest zwolniona z obowiązku wykazania naruszenia interesu prawnego osób na rzecz których występuje i musi go wykazać wnosząc skargę do sądu na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego a wcześniej przed wniesieniem skargi wezwać właściwy organ do usunięcia naruszenia prawa. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż drugi z zarzutów skargi kasacyjnej Stowarzyszenia STOP Elektrowniom Wiatrowym dotyczący nierozpoznania skargi, mimo uczestniczenia podmiotu popierającego skargę reprezentującego interes społeczny także nie zasługuje na uwzględnienie. Tym samym nie można podzielić poglądu zaprezentowanego w skardze kasacyjnej, że skoro organizacja wstępuje po stronie innej osoby, to obejmuje swym zakresem jej działania procesowe, tak jakby były to działania tej osoby. Organizacja społeczna nie może reprezentować partykularnych interesów konkretnej indywidualnej osoby, lecz ogólny interes społeczny, nie może być przedstawicielem procesowym określonego uczestnika postępowania. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargi kasacyjne. O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło