II OSK 918/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-08-11
Skład orzekający: Anna Łuczaj, Andrzej Gliniecki, Janina Kosowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu konieczne jest wykazanie przekroczenia normatywów higienicznych hałasu w środowisku pracy oraz czy sąd jest związany wskazaniami zawartymi w prawomocnym wyroku dotyczącymi uzupełnienia materiału dowodowego?Ratio decidendi
Dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest spełnienie dwóch przesłanek: rozpoznanie schorzenia ujętego w wykazie chorób zawodowych oraz potwierdzenie związku przyczynowo-skutkowego z narażeniem zawodowym. W niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie wykazały, że niedosłuch skarżącego nie ma charakteru choroby zawodowej z wykazu, a organy sanitarne prawidłowo uzupełniły materiał dowodowy zgodnie z wyrokiem sądu. Ponadto, nie jest konieczne wykazanie przekroczenia normatywów hałasu, gdyż ubytek słuchu może powstać także przy nienaruszonych normach z uwagi na indywidualną wrażliwość.Stan faktyczny
Skarżący był zatrudniony od 1969 do 2009 roku na stanowiskach związanych z obsługą lokomotyw, narażony na hałas. Organy sanitarne nie stwierdziły u niego choroby zawodowej narządu słuchu, pomimo wystąpienia niedosłuchu mieszanego obustronnego. Skarżący kwestionował prawidłowość pomiarów hałasu i ocenę narażenia zawodowego oraz zarzucał niewykonanie wskazań sądu dotyczących uzupełnienia materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łuczaj Sędziowie sędzia NSA Andrzej Gliniecki sędzia del. NSA Janina Kosowska /spr./ Protokolant Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 11 sierpnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej S. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 9 grudnia 2010 r. sygn. akt III SA/Lu 157/10 w sprawie ze skargi S. M. na decyzję Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Lublinie z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt III SA/Lu 157/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę S. M. na decyzję Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Lublinie z dnia [...] marca 2010 r., Nr [...], w przedmiocie choroby zawodowej.
Przedstawiając stan faktyczny rozpoznanej sprawy, Sąd I instancji wskazał, iż decyzją z dnia [...] lutego 2010 r., Nr [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Lublinie nie stwierdził u skarżącego choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 wykazu, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), zwanego dalej rozporządzeniem z dnia 30 czerwca 2009 r. W uzasadnieniu podniósł, iż skarżacy był zatrudniony w [...] S.A. Wschodni Zakład Spółki w Lublinie od dnia 1 sierpnia 1969 r. do dnia 6 lipca 2009 r. W okresie od 1 sierpnia 1969 r. do 31 grudnia 1972 r. pracował na stanowisku rzemieślnika, następnie od 1 stycznia 1973 r. do 29 maja 2006 r. jako pomocnik maszynisty oraz maszynista pojazdów trakcji elektrycznej, a od 30 maja 2006 r. na stanowisku specjalisty mechanika. Zaświadczeniem lekarskim z dnia 20 kwietnia 2006 r. lekarz uprawniony do badań profilaktycznych orzekł przeciwwskazania do pracy na stanowisku maszynisty.
Przeprowadzona ocena narażenia zawodowego wykazała, że skarżący, wykonując czynności zawodowe na stanowisku pomocnika maszynisty i maszynisty był narażony na hałas, którego źródłem były obsługiwane lokomotywy. Przeprowadzone w latach 1988, 1991, 2002 i 2004 pomiary natężenia hałasu nie wykazywały przekroczeń najwyższych dopuszczalnych wartości normatywów higienicznych. Brak jest pomiarów z pozostałego okresu zatrudnienia skarżącego.
Jednostki orzecznicze obu stopni (Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Lublinie – orzeczeniem lekarskim z dnia [...] stycznia 2008 r., nr [...] oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu – orzeczeniem lekarskim z dnia [...] czerwca 2008 r., nr [...]), rozpoznając u skarżącego obustronny mieszany ubytek słuchu, orzekły o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu.
Przedmiotowe orzeczenia stanowiły podstawę do wydania przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Lublinie decyzji z dnia [...] sierpnia 2008 r. o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Lublinie, decyzją z dnia [...] września 2008 r., lecz na skutek skargi wniesionej przez skarżącego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2009 r., sygn. akt III SA/Lu 390/08, uchylił decyzje organów obu instancji.
Ponownie rozpoznając sprawę, organ I instancji przesłał odpis przedmiotowego wyroku do obu jednostek orzeczniczych, żądając weryfikacji i uzupełnienia orzeczeń, z uwzględnieniem stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu wyroku. Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Lublinie w wydanym w dniu [...] czerwca 2009 r. uzupełnieniu orzeczenia lekarskiego nr [...] wskazała, że przeprowadzone u skarżącego badania specjalistyczne laryngologiczne wykazały obustronny mieszany niedosłuch, większy dla ucha prawego, podkreślając, że niedosłuch ten nie jest charakterystyczny dla uszkodzenia słuchu spowodowanego przewlekłym działaniem hałasu. Zwróciła ponadto uwagę na brak potwierdzenia narażenia na hałas ponadnormatywny przez okres dostatecznie długi (10 lat i więcej) stwarzający ryzyko powstania trwałego uszkodzenia słuchu. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu na podstawie analizy dokumentacji medycznej, dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego oraz przeprowadzonych w dniu 11 sierpnia 2009 r. ponownych badań lekarskich stwierdził natomiast, że dostępna dokumentacja medyczna z okresu zatrudnienia skarżącego (wyniki badań audiometrycznych od 1999 r.) potwierdza występowanie u niego obustronnego niedosłuchu, jednak sposób wykonania badań (oznaczona krzywa progowa powietrzna) umożliwia określenie jedynie wielkości tego niedosłuchu, a nie jego rodzaj. Zaznaczył, że skarżący w badaniach okresowych do 2005 r. uzyskiwał I kategorię słuchu, natomiast w ostatnim badaniu okresowym z dnia 7 kwietnia 2006 r. średnie podwyższenie progu słuchu wynosiło UP-60 dB, UL-43 dB. Aktualnie przeprowadzone badanie lekarskie oraz diagnostyka audiologiczna wykazała w badaniu audiometrii tonalnej niedosłuch mieszany obustronny, podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1000, 2000, 3000 Hz o wartościach UP-61 dB, UL-47 dB. Wyniki badania audiometrii impedancyjnej wskazały na obecność patologii w obrębie ucha środkowego obustronnie. W swoim orzeczeniu lekarskim jednostka orzecznicza drugiego stopnia odniosła się również do oceny narażenia zawodowego, świadczącej o tym, że poza okresem 1969-1987 oraz 1992-1998, z którego brak jest danych pomiarowych, warunki pracy skarżącego nie stwarzały ryzyka powstania uszkodzenia słuchu.
W świetle powyższego, organ I instancji, po przytoczeniu treści art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r., Nr 21, poz. 94, ze zm.), zwanej dalej w skrócie kp, zauważył, iż dla stwierdzenia u pracownika choroby zawodowej, niezbędne jest wystąpienie łączne dwóch przesłanek, po pierwsze – potwierdzenie narażenia zawodowego na hałas o natężeniu przekraczającym normatywy higieniczne, a po drugie – rozpoznanie przez właściwe jednostki orzecznicze choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, czyli w warunkach niniejszej sprawy obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kH (poz. 21 wykazu chorób zawodowych).
Organ I instancji stwierdził, iż niesporne jest, że skarżący, będąc zatrudniony na stanowisku pomocnika maszynisty i maszynisty pojazdów trakcji elektrycznej, pracował w warunkach narażenia na hałas, którego źródłem były lokomotywy. W warunkach niniejszej sprawy nie wykazano jednak, aby hałas, na który był narażony przekraczał normatywy higieniczne, a zatem nie stwarzał ryzyka uszkodzenia narządu słuchu (z tym jednak, że przeprowadzone badania nie dotyczą całego okresu zatrudnienia skarżącego). Na stwierdzenie choroby zawodowej nie pozwala ponadto brak rozpoznania u skarżącego przez medyczne jednostki orzecznicze choroby narządu słuchu, spełniającej kryteria określone w wykazie chorób zawodowych.
W wyniku rozpoznania odwołania skarżącego, decyzją z dnia [...] marca 2010 r., Nr [...], organ odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, podtrzymując stanowisko zaprezentowane przez organ I instancji.
W skardze na decyzję organu odwoławczego, skarżący, wnosząc o jej uchylenie, podniósł, że podejrzewa, iż nigdy nie jeździł na lokomotywach, które poddano badaniom. Nie jest też wykluczone, że nikt nigdy nie badał lokomotyw, na których pracował. Zauważył, iż nie wiadomo, na jakich odcinkach szlakowych były przeprowadzone pomiary, a natężenie hałasu jest zależne także od stanu technicznego i rodzaju podłoża (podkładów, podbicia torów). Każda lokomotywa jest ponadto w innym stanie technicznym, a lokomotywę do badań wyznacza pracodawca. Skarżący dodał również, że w jego ocenie decyzje organów obu instancji nie uwzględniają wskazań zawartych w uprzednim wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie.
W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wnosił o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Sąd I instancji oddalił skargę, a uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie wskazał, iż z definicji zawartej w art. 2351 kp wynika, że aby uznać chorobę pracownika za chorobę zawodową, muszą zostać spełnione dwie przesłanki, a mianowicie: po pierwsze – rozpoznane u pracownika schorzenie figuruje w wykazie chorób zawodowych, po drugie zaś – ocena warunków pracy wykazuje w sposób bezsporny lub wysoce prawdopodobny związek przyczynowo-skutkowy między schorzeniem, a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo będących rezultatem sposobu wykonywania pracy ("narażenie zawodowe").
Mając na uwadze powyższe, Sąd I instancji stwierdził, iż w toku postępowania administracyjnego skarżący nie przedstawił żadnych dowodów, ani racjonalnych argumentów, które mogłyby podważyć ustalenia zawarte w karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 15 listopada 2007 r. Sąd uznał, iż wbrew twierdzeniom skarżącego, orzeczenia uzupełniające opracowane przez jednostki orzecznicze obu stopni zostały wydane z uwzględnieniem dyspozycji, zawartej w § 6 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., tj. na podstawie wyników przeprowadzonych badań, dokumentacji medycznej skarżącego, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Sąd I instancji podkreślił, iż rozpoznany u skarżącego "niedosłuch mieszany obustronny" nie ma, zdaniem lekarzy orzeczników jednostek orzeczniczych obu stopni, etiologii zawodowej. Nie jest to schorzenie ujęte pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W ocenie jednostki orzeczniczej drugiego stopnia, choroba skarżącego została spowodowana zmianami w obrębie ucha środkowego, które nie były wywołane działaniem hałasu. Czynnikiem sprawczym mógł być np. przewlekły stan zapalny lub czynniki genetyczne. Zauważono również, że do 2005 r. skarżący uzyskiwał w badaniach okresowych I kategorię słuchu.
W ocenie Sądu, orzeczenia lekarskie są przekonywujące i wyjaśniają wszystkie aspekty sprawy. Organy sanitarne nie mogły natomiast wbrew tym orzeczeniom dokonywać rozpoznania choroby i ustalać, czy dane schorzenie jest chorobą zawodową. Dodatkowo, z oceny narażenia zawodowego wynika, że skarżący, mimo że pracował w warunkach narażenia na hałas, to nie odnotowano, aby hałas ten przekraczał normatywy higieniczne. Organy inspekcji sanitarnej nie miały zatem podstaw do stwierdzenia u niego choroby zawodowej w rozumieniu art. 2351 kp.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę kasacyjną złożył skarżący. Zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości, wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi i instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Jako podstawę skargi kasacyjnej, skarżący wskazał naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1/ art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie ppsa, w związku z art. 7 i 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej w skrócie kpa, oraz § 8 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., polegające na naruszeniu zasady związania sądu wskazaniami co do dalszego postępowania w sprawie wyrażonymi w prawomocnym wyroku poprzez niezastosowanie i nieuwzględnienie wskazań wyrażonych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 29 grudnia 2008 r., sygn. akt III SA/Lu 390/08, co w konsekwencji nie doprowadziło do uchylenia decyzji organów inspekcji sanitarnej w celu uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie pozwalającym na stwierdzenie, czy zdiagnozowany u niego niedosłuch mieszany ma charakter obustronnego trwałego ubytku słuchu typu czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem oraz w zakresie oceny oddziaływania czynników szkodliwych występujących w środowisku jego pracy,
2/ art. 134 § 1 w związku z art. 141 § 4 ppsa, polegające na nierozpatrzeniu przez Sąd I instancji zarzutów zawartych w skardze, a dotyczących nieprawidłowego przeprowadzenia badań natężenia hałasu występującego w środowisku jego pracy i związanego z tym braku wiarygodności tych pomiarów oraz nieustosunkowanie się do nich w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a ich rozważenie mogło doprowadzić do stwierdzenia występowania w środowisku pracy hałasu, zagrażającego zdrowiu pracowników, a co za tym idzie – do przyjęcia istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zdiagnozowanym u niego schorzeniem, a działaniem czynników szkodliwych występujących w jego środowisku pracy,
3/ art. 3 § 1 w związku z art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, art. 7 i 77 kpa, art. 2352 kp i § 8 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. poprzez zaniechanie dokonania oceny legalności zaskarżonej decyzji w zakresie dotyczącym oceny stopnia narażenia zawodowego oraz wpływu czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku jego pracy, która powinna doprowadzić do uchylenia decyzji organów inspekcji sanitarnej i nakazania uzupełnienia materiału dowodowego oraz jego rzetelnej oceny.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący, w odniesieniu do pierwszego zarzutu, wskazał, iż w wyroku z dnia 29 grudnia 2008 r., sygn. akt III SA/Lu 390/08, którym Sąd I instancji był związany w zakresie, o jakim mowa w art. 153 ppsa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził, iż w świetle art. 7 i 77 kpa "postępowanie administracyjne nie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy", a ponadto, że "organ orzekający wydal swe rozstrzygnięcie przyjmując za ich podstawę w zasadzie wyłącznie orzeczenia lekarskie I i II instancji wydane w następstwie badań specjalistycznych, ale bez oceny całości dokumentacji, która powinna być przedmiotem oceny lekarzy wydających orzeczenie medyczne w sprawie". W konsekwencji, "w tym stanie sprawy niniejsze organy inspekcji sanitarnej oparły się na niepełnym materiale dowodowym, w tym wymagających uzupełnienia opiniach biegłych", co w ocenie Sądu "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy". Skarżący zauważył, iż mimo zawartych w tym wyroku wskazań, organ I instancji zwrócił się jedynie do medycznych jednostek orzeczniczych z prośbą o weryfikację orzeczeń lekarskich i ich uzupełnienie w zakresie merytorycznego uzasadnienia i na uzupełnionym w ten tylko sposób materiale dowodowym oparł swoje rozstrzygnięcie, które zaaprobował zarówno organ odwoławczy, jak i Sąd I instancji. Zdaniem skarżącego, Sąd zobowiązany był natomiast do podporządkowania się wcześniej wyrażonemu przez Sąd poglądowi i oceny, czy organy inspekcji sanitarnej uzupełniły materiał dowodowy, i tym samym przeprowadziły postępowanie administracyjne w sposób prawidłowy. Sąd nie uwzględnił w szczególności i nie rozważył faktu, że organy inspekcji sanitarnej nie ustosunkowały się do faktu, że w orzeczeniu lekarskim nr [...] oraz w uzupełniającym orzeczeniu lekarskim, wydanym do tego orzeczenia przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, stwierdzono jedynie, że zdiagnozowany u niego niedosłuch nie jest "ubytkiem słuchu odbiorczym o lokalizacji ślimakowej". W orzeczeniu tym jednostka orzecznicza I stopnia nie wypowiedziała się natomiast, czy zdiagnozowany u niego mieszany niedosłuch nie ma charakteru obustronnego trwałego ubytku słuchu typu czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, o którym również mowa w poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
W ocenie skarżącego, zarówno organy inspekcji sanitarnej, jak i Sąd I instancji, nie uwzględniły ponadto, zawartych w wyroku z dnia 29 grudnia 2008 r., wskazań dotyczących ustalenia związku przyczynowego pomiędzy powstaniem choroby, a oddziaływaniem czynników szkodliwych, występujących w środowisku pracy. Skarżący zauważył, iż Sąd w ślad za organami stwierdził, iż "przeprowadzona ocena narażenia zawodowego nie wykazała przekroczeń najwyższych dopuszczalnych wartości normatywów higienicznych", a jednocześnie wskazał na "brak dokładnych wyników pomiarów natężenia hałasu i wibracji". Stwierdził, iż zarówno organy, jak i Sąd I instancji, nie dokonały oceny zgodności ustaleń zawartych w karcie oceny narażenia zawodowego z przepisami prawa określającymi zasady i częstotliwość dokonywania badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, obowiązujących w czasie jego zatrudnienia w [...] S.A. Wschodni Zakład Spółki w Lublinie. Zauważył, iż stosownie do art. 227 § 1 ust. 2 kp, pracodawca ma obowiązek przeprowadzania badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia, rejestrowania i przechowywania tych wyników i pomiarów. W świetle powyższego, skarżący stwierdził, iż w warunkach niniejszej sprawy ocena oddziaływania czynników szkodliwych występujących w środowisku jego pracy dokonana została w oparciu o niepełny materiał dowodowy, niepozwalający na dokonanie takiej oceny.
Uzasadniając drugi z podniesionych w postawie kasacyjnej zarzutów, skarżący wskazał, iż Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie ustosunkował się do żadnego z zarzutów podniesionych w skardze, tj. niewłaściwej oceny oddziaływania czynników szkodliwych występujących w środowisku jego pracy oraz zastrzeżeń co do prawidłowości przeprowadzonych badań poziomu natężenia hałasu. W tym miejscu, skarżący powołał się jednocześnie na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 stycznia 2007 r., sygn. akt IV SA/Gl 724/06, zgodnie z którym "jednorazowy pomiar na stanowisku pracy nie może stanowić jedynej przesłanki ustalenia, że nie zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, iż rozpoznana choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy" i w którym Sąd wskazał na "możliwość wykorzystania pomiarów wykonanych na stanowisku pracy przez inną firmę". Skarżący wskazał, iż Sąd I instancji, ustosunkowując się do jego zarzutów, stwierdził jedynie, że w toku postępowania administracyjnego nie przedstawił on żadnych dowodów, ani też racjonalnych argumentów, które mogłyby podważyć ustalenia, zawarte w karcie oceny narażenia zawodowego, nie uwzględniając tego, że to na pracodawcy ciąży obowiązek przeprowadzania badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia, ich rejestrowania i przechowywania.
Odnosząc się do trzeciego zarzutu, skarżący podniósł, iż formularz oceny narażenia zawodowego sporządzony w niniejszej sprawie, a będący podstawą oceny warunków pracy, występowania w środowisku pracy czynników szkodliwych dla zdrowia, a w konsekwencji będący podstawą określenia stopnia prawdopodobieństwa wystąpienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zdiagnozowanym schorzeniem, a działaniem czynników szkodliwych, zawiera braki, przede wszystkim w zakresie pomiarów natężenia hałasu, w okresie jego zatrudnienia w [...] S.A. Wschodni Zakład Spółki w Lublinie oraz oceny wiarygodności przedstawionych wyników. Analiza powyższych wyników jest natomiast, zdaniem skarżącego, niezbędna dla prawidłowości oceny tego formularza, zwłaszcza wobec faktu, że oczywistym i bezspornym jest, że pracując na stanowisku pomocnika maszynisty i maszynisty pojazdów trakcji elektrycznej pracował on w warunkach narażenia na hałas. Braki w zakresie pomiarów natężenia hałasu stoją na przeszkodzie twierdzeniu, że w środowisku jego pracy nie doszło do przekroczenia higienicznych normatywów natężenia hałasu. Skarżący stwierdził, iż prawidłowa analiza wyników pomiarów, a uprzednio – ich uzyskanie, było obowiązkiem organów inspekcji sanitarnej, którego nie dopełniono, a którego spełnienie mogło przesądzić o istnieniu czynników szkodliwych w środowisku jego pracy, a co za tym idzie istnieniu związku pomiędzy jego schorzeniem, a tymi czynnikami.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, uczestnik postępowania – [...] S.A. w Warszawie – Wschodni Zakład Spółki w Lublinie wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu, uznając podstawę kasacyjną za nieuzasadnioną, zauważył, iż w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe zostało uzupełnione o dodatkowe uzupełniające orzeczenia lekarskie medycznych jednostek orzeczniczych. Orzeczenia te wykazały, że schorzenia skarżącego nie można zaliczyć do chorób zawodowych, gdyż nie ma ono cech klinicznych właściwych schorzeniu z poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Podniósł również, iż wykonywane w zakładzie pracy skarżącego pomiary wibracji i hałasu nie wykazały, aby zostały przekroczone dopuszczalne normatywy tych czynników. Wbrew też twierdzeniu skarżącego, pomiary te wykonane zostały prawidłowo, a formularz oceny narażenia zawodowego nie zawiera braków, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Postępowanie dowodowe nie dostarczyło więc podstaw do przyjęcia, że pomiędzy schorzeniem zdiagnozowanym u skarżącego, a działaniem czynników szkodliwych występujących w jego środowisku pracy istniał związek przyczynowo-skutkowy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 ppsa, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem.
W niniejszej sprawie, skarga kasacyjna oparta została na podstawie z art. 174 pkt 2 ppsa, tj. naruszeniu wskazanych przez skarżącego przepisów postępowania, które jego zdaniem miało istotny wpływ na jej wynik.
Odnosząc się do pierwszego podniesionego w ramach podstawy kasacyjnej zarzutu stwierdzić należy, iż w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w warunkach niniejszej sprawy nie doszło do naruszenia art. 153 ppsa w związku z art. 7 i 77 kpa oraz § 8 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Wskazać należy, iż zgodnie z art. 153 ppsa, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Zauważyć należy, iż w niniejszej sprawie, wyrokiem z dnia 29 grudnia 2008 r., sygn. akt III SA/Lu 390/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, uchylając decyzje organów inspekcji sanitarnej obu instancji, wskazał, iż organy oparły się na orzeczeniach lekarskich wydanych wprawdzie w następstwie badań specjalistach, ale bez oceny całości dokumentacji, która powinna być przedmiotem oceny lekarzy wydających orzeczenia medyczne. Sąd zauważył wówczas, iż opinie lekarzy, oprócz konkluzji, powinny zawierać merytoryczne uzasadnienie zajętego stanowiska z odniesieniem się nie tylko do wyników badań przeprowadzonych przez daną jednostkę, ale również do innych dowodów i uznał tym samym, że w tym zakresie organy inspekcji sanitarnej oparły się na niepełnym materiale dowodowym. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ I instancji, zwracając się do medycznych jednostek orzeczniczych obu stopni o dodatkowe uzasadnienie wydanych orzeczeń w zakresie wskazanym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie i uzyskując od tych jednostek uzupełniające analizy przypadku schorzenia skarżącego, po uwzględnieniu również dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego na hałas, a następnie obejmując oceną tak uzupełniony materiał dowodowy wypełnił w całości nakazania Sądu, zawarte w wyroku z dnia 29 grudnia 2008 r., sygn. akt III SA/Lu 390/08. Uzupełniony we wskazany sposób materiał dowodowy, a zatem zgodnie z art. 7 i 77 § 1 kpa, uznać należy za wystarczający do wydania decyzji, o której stanowi § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Podzielić należy bowiem stanowisko Sądu I instancji, iż orzeczenia lekarskie, uzupełnione w toku postępowania w niniejszej sprawie, wyjaśniają obecnie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych oraz są przekonująco i rzeczowo uzasadnione.
Przechodząc do rozpoznania pozostałych zarzutów podniesionych w ramach omawianej podstawy kasacyjnej, na wstępie zauważyć należy, iż zgodnie z art. 2351 kp, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, z treści przytoczonego przepisu wynika, że dla uznania rozpoznanej choroby za chorobę zawodową konieczne jest wystąpienie dwóch przesłanek – po pierwsze, rozpoznane schorzenie musi figurować w wykazie chorób zawodowych, a po drugie, ocena warunków pracy potwierdza związek przyczynowo-skutkowy między jego powstaniem, a tzw. "narażeniem zawodowym". Brak którejkolwiek z wymienionych przesłanek eliminuje możliwość stwierdzenia u badanego choroby zawodowej.
Mając na uwadze powyższe, podkreślić należy, iż w niniejszej sprawie organy inspekcji sanitarnej, opierając się na orzeczeniach lekarskich właściwych jednostek orzeczniczych obu stopni i ich uzupełnieniach, stwierdziły, że zdiagnozowana u skarżącego choroba (niedosłuch mieszany obustronny) nie jest ujęta w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W poz. 21 mowa jest bowiem o "ubytku słuchu (...) spowodowanym hałasem", podczas, gdy medyczne jednostki orzecznicze obu stopni stwierdziły, że niedosłuch u skarżącego nie ma charakteru ubytku słuchu spowodowanego tym czynnikiem szkodliwym dla zdrowia. Z orzeczenia lekarskiego jednostki orzeczniczej drugiego stopnia (uzupełniającego) w sposób wyraźny wynika, że brak jest podstaw do rozpoznania u skarżącego "obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem". W jego uzasadnieniu wyjaśniono jednocześnie, iż niedosłuch rozpoznawany u skarżącego spowodowany jest zmianami w obrębie ucha środkowego, które nie są wywoływane działaniem hałasu. Czynnikiem etiologicznym może być np. przewlekły stan zapalny lub czynniki genetyczne. Obecnie nie można jednoznacznie wskazać czynnika sprawczego, jednak hałas nie powoduje takich skutków w narządzie słuchu. Mając na uwadze powyższe, podkreślić należy, iż ani organy inspekcji sanitarnej, ani sądy administracyjne nie są uprawione do weryfikowania treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, stąd też rozpoznanie co do braku istnienia u skarżącego choroby zawodowej, określonej w poz. 21 wykazu, stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., musiało skutkować w warunkach niniejszej sprawy wydaniem decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej i oddaleniem przez Sąd I instancji złożonej w niniejszej sprawie skargi.
W tej sytuacji, kwestionowanie przez skarżącego prawidłowości i rzetelności oceny narażenia zawodowego oraz badania tej oceny dokonanego przez Sąd I instancji nie ma znaczenia dla oceny prawidłowości rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Nawiązując do tych zarzutów, wskazać jednak należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd, wyrażony w orzecznictwie sądów administracyjnych, a odmienny od zaprezentowanego w niniejszej sprawie przez organy inspekcji sanitarnej, zgodnie z którym dla stwierdzenia choroby zawodowej, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, nie jest wymogiem koniecznym, aby w środowisku pracy osoby badanej hałas był hałasem ponadnormatywnym. Nie jest bowiem wykluczone, że ubytek słuchu u takiej osoby może powstać także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekroczone, gdyż znaczenie może mieć osobnicza wrażliwość na działanie hałasu jako czynnika szkodliwego dla zdrowia (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 335/10 i z dnia 25 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 37/11).
W warunkach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, że skarżący pracował w warunkach narażenia na hałas, co wynika w sposób wyraźny z oceny narażenia zawodowego. W konsekwencji, również w świetle powyższego stanowiska, próba wykazania przez skarżącego, że ocena ta nie jest rzetelna, gdyż nie odzwierciedla rzeczywistego stanu, w którym mogło dochodzić do przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu, nie może zatem prowadzić do skutecznego zakwestionowania podjętego przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia, szczególnie, że jak podniesiono wyżej wystarczającą podstawą do stwierdzenia braku u skarżącego choroby zawodowej był brak jej rozpoznania przez medyczne jednostki orzecznicze. W sytuacji zatem wykluczenia hałasu jako podłoża schorzenia skarżącego, organy inspekcji sanitarnej nie miały podstaw do stwierdzenia u niego choroby zawodowej z poz. 21 wykazu, stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., a Sąd I instancji do zakwestionowania tego rodzaju rozstrzygnięcia.
W tym stanie sprawy, podstawę kasacyjną w części opartej na zarzutach dotyczących przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej, odnoszącej się do oceny narażenia zawodowego uznać należy również za niezasadną.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło