II SA/Gl 267/11
WyrokWSA w Gliwicach2011-08-24
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Ewa Krawczyk, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy mógł uchylić decyzję organu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., gdy nie wskazał istotnych przyczyn uzasadniających taką decyzję?Ratio decidendi
Organ odwoławczy może uchylić decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia tylko wtedy, gdy rozstrzygnięcie wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. W sytuacji, gdy stan faktyczny jest ustalony i nie wymaga uzupełnienia dowodów, organ odwoławczy powinien orzec co do istoty sprawy, a nie uchylać decyzję. W niniejszej sprawie organ odwoławczy naruszył art. 138 § 2 k.p.a., wydając decyzję kasacyjną bez wskazania istotnych przyczyn, co skutkowało przewlekłością postępowania.Stan faktyczny
Skarżący K. S. zwrócił się o nakazanie sąsiadowi wymiany części ogrodzenia na ażurowe, aby przywrócić stosunki wodne na gruncie, wskazując na podniesienie poziomu działki sąsiada i budowę ogrodzenia z pełnych płyt betonowych, które powoduje ryzyko zalania. Organy administracyjne prowadziły wielokrotne postępowania i wydawały decyzje dotyczące zobowiązania do wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, które były wielokrotnie uchylane i przekazywane do ponownego rozpatrzenia. Sprawa trwała długo, a organy odwoławcze uchylały decyzje organu pierwszej instancji bez wskazania istotnych przyczyn.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. i orzekł, że decyzja ta nie podlega wykonaniu w całości; zasądził od SKO kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Protokolant Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2011 r. sprawy ze skargi B. S. i K. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie wykonania urządzeń zapobiegających powstaniu szkody 1. uchyla zaskarżoną decyzję i orzeka, że nie podlega ona wykonaniu w całości; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. solidarnie na rzecz skarżących kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z dnia [...] r. K. S., właściciel działki w D. przy ul. [...], zwrócił się o nakazanie sąsiadowi wymiany dwóch przęseł postawionego płotu na ażurowe, celem przywrócenia naruszonych stosunków wodnych na gruncie. W uzasadnieniu podał, że K. L. w przeszłości podnosił poziom swojej działki, zaś w ostatnim czasie wybudował ogrodzenie z pełnych płyt betonowych, przez co woda spływająca na posesję wnioskodawcy podniesie się o kolejne 0,5 m, co skutkować będzie jej zalewaniem, a także nieruchomości sąsiedniej. Do chwili wzniesienia płotu woda napływająca na działki przepływała swobodnie przez działkę inwestora przez co poziom wody się nie podnosił. W ocenie wnioskodawcy problem rozwiąże wymiana dwóch przęseł na ażurowe, pozwalające na odpływ wody.
W dniach [...] oraz [...] r. zostały przeprowadzone w terenie wizje lokalne. W ich wyniku ustalono, że na posesji przy ul. [...]wybudowane są budynki mieszkalny i gospodarczy. W latach 70 - tych poziom działki został podniesiony o ok. 40 cm. Ogrodzenie wykonane do [...]r. przez K. L. jest betonowe, pierwszy element od góry jest ażurowy, zaś następne elementy są jednolite. Zdaniem inwestora, skoro uprzednio istniejące ogrodzenie z siatki było posadowione na podmurówce betonowej o wysokości ok. 15 cm, to wobec różnicy poziomów działek, wymiana przęseł nic nie zmieni. W najniższym punkcie działki K. S. stwierdzono istnienie studzienki zbierającej wodę z okolicznych terenów i odprowadzającej ją do studzienki usytuowanej przy ul. [...] a następnie wzdłuż ulicy rurami do przepustu i do rzeki T.. Posesja K. S. od strony posesji nr [...] ogrodzona jest elementami ażurowymi.
W toku postępowania organy równolegle zajmowały się kwestią drożności i adekwatności istniejącej kanalizacji w stosunku do potrzeb lokalnych, prowadząc w tym zakresie korespondencję, w której uczestniczyły też strony. Stwierdzono, że wody napływają z terenów niezmeliorowanych, położonych za posesjami, konieczne jest zatem wykonanie projektu odwodnienia i jego realizacja.
Decyzją z dnia [...]r., nr [...] Prezydent Miasta D.G. odmówił zobowiązania K. L. do przywrócenia stosunków wodnych na gruncie. Uznano, że zmiana tych stosunków przez wykonanie ogrodzenia nie nastąpiła, albowiem ze względu na ukształtowanie terenu wokół ul. [...] spływ wód odbywa się w kierunku posesji [...], należącej do K. S .
Samorządowe Kolegium Odwoławczego w K. decyzją z dnia [...] r., nr [...] uchyliło powyższą decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Podniesiono, że sprawa dotyczy raczej wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, niż przywrócenia stanu poprzedniego. W ocenie organu odwoławczego wnioski w zakresie stanu faktycznego, przyjęte przez organ, nie zostały dostatecznie udokumentowane. Zalecono także ustalenie, czy wykonane ogrodzenie spowodowało zmiany wody na gruncie, czy zmiany te szkodliwie oddziałują na grunty sąsiednie oraz czy wykonanie elementów ażurowych w ogrodzeniu zapobiegnie szkodom.
Decyzją z [...] r., nr [...] Prezydent Miasta D. ponownie odmówił zobowiązania K. L. do przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie, zmienionego wykonaniem nowego ogrodzenia między posesjami [...] i [...].
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...]r., nr [...] powtórnie uchyliło decyzję Prezydenta Miasta i skierowało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wskazano na rozbieżności i sprzeczności między twierdzeniami decyzji a wnioskami powoływanej opinii co do faktu i skutków zmiany stanu wód na gruncie.
Kolejną decyzją z dnia [...]r., nr [...] organ pierwszej instancji zobowiązał D. i K. L. do przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie, zmienionego wykonaniem przedmiotowego ogrodzenia betonowego, poprzez wyprofilowanie terenu i zmianę jednego przęsła na ażurowe. Obowiązek przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie został także nałożony na obecnie skarżących małżonków B. i K. S., zobowiązanych do wymiany jednego przęsła pełnego na ażurowe w ogrodzeniu stykającym się z ogrodzeniem małżonków L .
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...]r., nr [...] uchyliło rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Podniesiono, że organ nie ustalił, jakie szkody zostały w gruntach sąsiednich spowodowane i jaki jest związek przyczynowy między szkodą a działaniami strony. Zanegowano także możliwość rozstrzygnięcia jedną decyzją dwóch spraw administracyjnych.
Po ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ pierwszej instancji decyzją z [...] r., [...]stwierdził, że K. L. zmienił stan wody na gruncie poprzez wybudowanie nowego ogrodzenia między działkami [...] i [...], zmieniając kierunek spływu wód katastrofalnych. W punkcie 2 decyzji orzeczono o odmowie zobowiązania K. L. do przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie i do wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Uznano, że brak jest dowodów na szkodliwe oddziaływanie dokonanej zmiany.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] r., nr [...] ponownie uchyliło decyzję Prezydenta Miasta, przekazując sprawę do powtórnego rozpatrzenia. Zarzucono, że organ I instancji naruszył reguły postępowania dowodowego, albowiem nie dowiódł faktu szkody na gruncie K. S . W tym zakresie ciężar dowodu przerzucono na stronę, zaniechawszy przeprowadzenia własnych ustaleń.
Decyzją z dnia [...]r., nr [...] organ pierwszej instancji stwierdził, że K. L., poprzez wykonanie płotu betonowego i zmianę kierunku spływu ewentualnych wód katastrofalnych, zmienił stan wody na gruncie. Organ jednocześnie odmówił zobowiązania K. L. do przywrócenia stanu poprzedniego i wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Stwierdzono, że wskazane ryzyko podtopień nie stanowi przesłanki szkodliwego oddziaływania. Ustalono, że na działce [...] nie występują żadne szkody wywołane naruszeniem stosunków wodnych na gruncie.
Decyzją z dnia [...]r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu podano, że przesłankami zastosowania art. 29 ustawy Prawo wodne są: spowodowanie zmiany stanu wody na gruncie, szkoda, związek przyczynowy między szkodą a zachowaniem powodującym zmianę stosunków wodnych. Spełnienie tych przesłanek umożliwia zastosowanie środków przewidzianych w art. 29 ust. 3 powołanej ustawy. W sprawie stwierdzono, że zmiana stosunków nie powoduje szkód na gruncie sąsiednim, zaś ewentualna szkoda jaka mogłaby wystąpić, będzie następstwem katastrofalnego zdarzenia atmosferycznego, którego nie można przewidzieć.
Powyższe rozstrzygnięcie zaskarżył K. S. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, uznając skargę za uzasadnioną, wyrokiem z dnia 1 marca 2007 r., sygn. akt II SA/Gl 609/06 uchylił zaskarżoną decyzję z dnia [...]r. oraz poprzedzającą ją decyzję organu p[pierwszej instancji z dnia [...] r., orzekając, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości oraz zasądził od organu odwoławczego kwotę 300,00 złotych na rzecz skarżącego tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł organ odwoławczy, skarżąc go w całości i zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 12 września 2008 r., II OSK 1026/07 oddalił skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że w myśl art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, szkodliwe oddziaływanie na grunty sąsiednie nie musi łączyć się z uszczerbkiem majątkowym lub utratą spodziewanych korzyści. Może również polegać na tym, że pojawia się zagrożenie dla nieruchomości sąsiedniej m.in. w postaci niebezpieczeństwa zalania lub zatopienia. Kompetencje organów administracji o jakich mowa w art. 29 mieszczą się w zakresie tzw. policji administracyjnej. Pojęcie "szkodliwego oddziaływania na grunty sąsiednie " nie może być ujmowane wyłącznie w oparciu o cywilnoprawne pojęcie szkody, rozumianej głównie jako uszczerbek majątkowy lub utrata realnie spodziewanych korzyści. Może to być także szkoda, która może ewentualnie powstać w wyniku katastrofalnego zdarzenia atmosferycznego. Nie oznacza to rozerwania związku przyczynowego, który musi istnieć między dokonaną zmianą stosunków wodnych na gruncie a zaistniałą szkodą. Chodzi tu o sytuacje gdy szkoda na gruncie nie będzie wyłącznie wynikiem katastrofalnego zdarzenia atmosferycznego. Jeśli szkodliwe następstwa dla gruntów sąsiednich wynikłe z katastrofalnych zdarzeń losowych będą zarazem wynikiem zmian dokonanych na gruncie sąsiada, to wykładni prowadzącej do rozszerzenia pojęcia szkody w rozumieniu powołanego przepisu nie można uznać za błędną. Tym samym potencjalne ryzyko zalania gruntów sąsiednich, uzależnione od zdarzeń nadzwyczajnych ale będące także wynikiem zmian stosunków wodnych na gruncie sąsiednim, może być uznane za szkodę w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego.
Rozpoznając sprawę po wyroku WSA z dnia 1 marca 2007 r. oraz NSA z dnia 12 września 2008 r., organ pierwszej instancji wydał jeszcze 4 decyzje ([...]), które kolejno były uchylane przez organ odwoławczy w trybie art. 138 § 2 k.p.a. We wszystkich tych decyzjach organ pierwszej instancji zobowiązywał D. i K. L. do wykonania urządzeń zapobiegających powstaniu szkody na terenie będącym własnością skarżących.
W decyzji z dnia [...] r., bezpośrednio poprzedzającej zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzję, organ pierwszej instancji powołując się na art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, zobowiązał D. i K. L. do wykonania urządzeń zapobiegających powstaniu szkody poprzez: reprofilację części działki na powierzchni ok. 200 m2; przebudowę ogrodzenia pomiędzy posesjami stron na długości 20 m poprzez zastąpienie ogrodzenia z płyt prefabrykowanych ogrodzeniem z siatki; wykonanie studzienki kanalizacyjnej z kratą ściekową w wytworzonym najniższym punkcie oraz połączenie wykonanej studzienki z istniejącą studnią przed ogrodzeniem.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji po krótce przedstawił przebieg postępowania. W dalszej części, powołując się na wyrok tut. Sądu z dnia 1 marca 2007 r. stwierdził, że na skutek wykonanych przez zobowiązanych robót istnieje potencjalna możliwość spowodowania szkody na posesji skarżących, zaś decyzja wydawana w trybie art. 29 ust. 3 ma charakter uznaniowy. Powołano się także na wynikające ze zgromadzonych w sprawie ekspertyz wyliczenia co do prawdopodobieństwa wystąpienia opadów o znacznym natężeniu.
W odwołaniu od tej decyzji uczestnicy postępowania D. i K. L. wnieśli o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji. W obszernym uzasadnieniu podtrzymali swoje dotychczasowe stanowisko, które w istocie zmierza do wykazania, że wzniesione przez nich ogrodzenie nie stanowi ani obecnie, ani w przyszłości przyczyny zalewania działki sąsiedniej. Wskazali na inne przyczyny takiego stanu rzeczy. Zarzucili także błędne rozumienie szkody w świetle art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. W ich ocenie szkoda winna być rozumiana tak, jak ma to miejsce na gruncie przepisów prawa cywilnego. Wobec rozbieżności w treści sporządzonych na potrzeby postępowania ekspertyz, postulowali sporządzenie kolejnej opinii przez niezależnego biegłego. Dodatkowo zwrócili uwagę, że wskazane przez nich przyczyny nieprawidłowych stosunków wodnych winny być usunięte przez Gminę na jej koszt.
Rozpoznając to odwołanie organ odwoławczy zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją po raz kolejny uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
W ocenie organu odwoławczego ponownie zaistniały przesłanki, o których stanowi art. 138 § 2 k.p.a. Organ wskazał w szczególności, że organ pierwszej instancji dokonał niewłaściwej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów. Uzasadniając wybór najtańszego wariantu wykonania urządzeń, organ pierwszej instancji nie uwzględnił upływu czasu od ostatnio wykonanego kosztorysu. Organ nie wziął także pod uwagę, że wybrany wariant miał rację bytu jedynie w sytuacji, kiedy uprzednio doszłoby do odmulenia kolektora. Tej okoliczności organ pierwszej instancji nie sprawdził. Dodatkowo organ odwoławczy wskazał na wiążący charakter wydanych w sprawie wyroków przez WSA i NSA. Wytknięto też organowi pierwszej instancji, iż nie rozważył we właściwy sposób kwestii celowości i zasadności wykonania urządzeń. Nie wziął też pod uwagę zmiany zagospodarowania działek w ciągu 7 lat toczącego się postępowania. Wskazał przy tym organ odwoławczy, o jakie zmiany chodzi (budowa muru, nasadzenie drzew iglastych). Wreszcie zarzucono organowi pierwszej instancji naruszenie w toku rozpoznawania sprawy art. 7, 77 § 1, 80 i 107 k.p.a.
W skardze na powyższą decyzję skarżący wnieśli o jej uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucili naruszenie art. 12 k.p.a. poprzez wskazywanie organowi pierwszej instancji błędnych podstaw oraz okoliczności, jakie należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, co skutkowało prowadzeniem sprawy w sposób przewlekły i długotrwały. Zarzucili także naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez długotrwałe prowadzenie postępowania oraz zmienność poglądów wyrażanych w decyzjach, co spowodowało utratę zaufania do organów. W obszernym uzasadnieniu przedstawili dotychczasowy przebieg postępowania oraz argumenty na poparcie stawianych zarzutów, powołując się przy tym na orzecznictwo sądowe. Wyrazili opinię, że poprzedzająca zaskarżoną decyzję decyzja organu pierwszej instancji jest prawidłowa.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
W pismach procesowych z dnia [...]r. i [...]uczestnicy postępowania oraz ich pełnomocnik wnieśli o oddalenie skargi. Podtrzymali stanowisko prezentowane w toku postępowania administracyjnego.
W odpowiedzi skarżący w piśmie procesowym z dnia [...] r. zawarli swoją polemikę ze stanowiskiem uczestników postępowania, podtrzymując skargę.
Na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2011 r. strony i ich przedstawiciele podtrzymali swoje dotychczasowe wnioski i argumenty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie z przyczyn, które dotyczą naruszenia przez organ odwoławczy przepisów postępowania. W szczególności za zasadne należy uznać te argumenty skargi, które odnoszą się do przewlekłości postępowania i uchylania się przez organ odwoławczy od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Kontrolowana w niniejszej sprawie decyzja nie jest w ocenie składu orzekającego zgodna z prawem, albowiem narusza przepis art. 138 § 2 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z treścią art. 138 § 2 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 11 kwietnia 2011 r. (a więc w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji), organ odwoławczy mógł uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymagało uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Przekazując sprawę organ ten mógł wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Z kolei obowiązek zastosowania instytucji reformacji i orzeczenia co do istoty sprawy zamiast uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazywania do ponownego rozpoznania, w sytuacji stwierdzenia jej wadliwości, w świetle powołanego przepisu, istnieje wówczas, gdy dokonujący kontroli instancyjnej organ odwoławczy nie ma wątpliwości co do stanu faktycznego i nie stwierdził potrzeby dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie.
Wyjaśnienia powyższe należało poczynić z tego względu, że badający zgodność z prawem zaskarżonej decyzji Sąd Administracyjny w przypadku decyzji kasacyjnej (a tego rodzaju decyzją jest decyzja zaskarżona) ocenia jej legalność w zakresie ograniczającym się do wystąpienia przesłanek z powołanego art. 138 § 2 k.p.a.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego decyzja kasacyjna, powodująca przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, może być podjęta tylko w sytuacjach określonych w art. 138 § 2 k.p.a. Żadne inne wady postępowania ani wady decyzji podjętej w pierwszej instancji nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji kasacyjnej tego typu. Taki rodzaj decyzji organu odwoławczego, stanowiący wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy, nie może podlegać wykładni rozszerzającej. Co do zasady bowiem, orzeczenie organu odwoławczego winno mieć charakter reformacyjny (art. 138 § 1 k.p.a.), zaś uprawnienia kasacyjne tego organu mają charakter wyjątkowy. W sprzeczności z art. 138 § 2 k.p.a. pozostaje zatem wydanie decyzji kasacyjnej zarówno w przypadku, gdy zaskarżona decyzja była dotknięta jedynie błędami natury prawnej, jak i w przypadku, gdy postępowanie wyjaśniające pierwszej instancji jest dotknięte niewielkimi brakami, które z powodzeniem można uzupełnić w postępowaniu odwoławczym (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1065/09, Lex nr 746056; z dnia 28 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1705/09, Lex nr 746742; z dnia 25 listopada 2003 r., sygn. akt IV SA 1496/02, Monitor Prawniczy 2004/2/60; z dnia 2 grudnia 1999 r., sygn. akt I SA 632/99, Lex nr 48722; z dnia 27 października 1999 r., sygn. akt I SA 2127/98, Lex nr 48721).
Przyczyny, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przepisu art. 138 § 2 k.p.a., powinny znaleźć jednoznaczny wyraz w uzasadnieniu decyzji (art. 107 § 1 i 3 k.p.a.). Tymczasem zaskarżona decyzja nie wskazuje w ocenie Sądu żadnych istotnych przyczyn, dla których koniecznym byłoby wydanie decyzji kasacyjnej. Wręcz przeciwnie, organ odwoławczy, pomimo wydania decyzji w oparciu o art. 138 § 2 kpa, wskazał na ustalone w toku postępowania okoliczności faktyczne, które w istocie nie są sporne i nie wymagają dodatkowego ustalenia. Zmiana stanu faktycznego polegająca na częściowej zmianie zagospodarowania terenu dokonanej w okresie prowadzonego postępowania, była znana zarówno stronom, jak i organom orzekającym. Wynika to zarówno z treści opinii technicznej A. B. z [...]r., jak i ze złożonego na rozprawie oświadczenia pełnomocnika organu odwoławczego. Z kolei kwestia odmulenia kolektora (o ile w ogóle miała wpływ na treść rozstrzygnięcia), mogła być wyjaśniona w postępowaniu odwoławczym bądź to przez zwrócenie się do zarządcy drogi, bądź też poprzez dokonanie wizji w terenie. Wskazać w tym miejscu przyjdzie, że obowiązek utrzymania w należytym stanie urządzeń odwadniających drogi (kanałów, przepustów, kolektorów i.t.p.) obciąża zarządcę drogi, nie zaś strony niniejszego postępowania. Z kolei zapewnienie prawidłowej gospodarki wodnej w zakresie odprowadzania wód opadowych na nieruchomościach gminy – obciąża gminę. W ocenie Sądu nie jest dopuszczalne uzależnianie nakładanych na strony obowiązków od zaistnienia zdarzeń od nich niezależnych, takich jak utrzymywanie we właściwym stanie urządzeń odwadniających przez podmioty publicznoprawne.
Bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy pozostaje także koszt wybranego przez organ pierwszej instancji wariantu. Ta przesłanka nie znajduje bowiem żadnego uzasadnienia w świetle obowiązujących przepisów prawa. Jakkolwiek organy winny kierować się zasadą ekonomiki postępowania przy uwzględnieniu słusznego interesu stron, to jednak realizacja tej zasady nie może zmierzać do ograniczenia wykonywania uprawnień organów. Organ odwoławczy podważając aktualność kosztorysu nie wskazał żadnych przesłanek, poza upływem czasu, które miałyby stanowić o nieaktualności tego kosztorysu. Z kolei upływ czasu ma takli sam skutek w odniesieniu do innych wariantów przedstawionych przez rzeczoznawcę. Wreszcie organ odwoławczy mógł również i w tym zakresie dokonać ustaleń w postępowaniu odwoławczym.
Z kolei kwestia ewentualnej wadliwej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, a także wyprowadzenia z nich ewentualnych błędnych wniosków przez organ pierwszej instancji, w ogóle nie może stanowić podstawy do zastosowania trybu z art. 138 § 2 k.p.a. Taka sytuacja winna prowadzić do przeprowadzenia własnej oceny dowodów przez organ odwoławczy i wydania decyzji merytorycznej.
Zgodzić się natomiast przyjdzie z organem odwoławczym, że organy są związane wcześniej wyrażoną oceną prawną w wyrokach WSA i NSA. Wynika to wprost z treści art. 153 i 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Organ wskazując na zasadę związania orzeczeniami sądów administracyjnych oraz na wyrok tut. Sądu z dnia 1 marca 2007 r., nie wskazał w jakim zakresie decyzja organu pierwszej instancji narusza tę zasadę. Wskazać przyjdzie, że nawet gdyby do takiego naruszenia doszło, to nie ma żadnych przeszkód, aby naruszenie to naprawić w postępowaniu odwoławczym. Nie ma też żadnych przeszkód, aby w postępowaniu odwoławczym skorygować inne błędy prawne decyzji organu pierwszej instancji, jakie wskazał organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1903/09 (Lex nr 746843) wyraził pogląd, że organ odwoławczy może korygować zarówno wady prawne decyzji, jak też wady polegające na niewłaściwej ocenie okoliczności faktycznych bądź powodujące inne nieprawidłowości. Pogląd ten skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela.
Kontrolując decyzję organu drugiej instancji w powyższym zakresie Sąd nie mógł odnieść się do merytorycznych zarzutów podniesionych w skardze, jak i w pismach procesowych uczestników postępowania, jako że zaskarżona decyzja będąc orzeczeniem typu kasacyjnego, nie powinna ich rozstrzygać. Ponadto uchylenie zaskarżonej decyzji skutkuje koniecznością ponownego rozpoznania przez organ odwoławczy odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, a merytoryczna ocena zarzutów skargi dokonana przez Sąd sprowadzałaby się w istocie do przesądzenia o rozstrzygnięciu organu odwoławczego. Nie zmienia to jednak w niczym obowiązku tego organu polegającego na wnikliwym rozpatrzeniu zarzutów podniesionych w odwołaniu i uzupełnionych przez uczestników w niniejszym postępowaniu, co skutkować winno wydaniem decyzji zawierającej wyczerpujące uzasadnienie i ustosunkowanie się do wszystkich postawionych zarzutów zgodnie z wymogami art. 107 § 3 kpa.
Rozpoznając sprawę ponownie organ odwoławczy weźmie pod uwagę przedstawione powyżej rozważania, a w szczególności doprowadzi do rozstrzygnięcia zgodnego z art. 138 k.p.a. Organ będzie miał ponadto na uwadze, że decyzja winna zostać wydana w oparciu o stan prawny i faktyczny z daty jej wydania. Rozważy zatem, czy zmiany stanu prawnego, jakie mały miejsce po dacie wydania zaskarżonej decyzji, będą miały wpływ na wynik sprawy. Organ uwzględni też zmianę stanu faktycznego i dokona oceny, czy i jaki wpływ może ona mieć na treść rozstrzygnięcia. Organ winien pamiętać również, że w razie konieczności uzupełnienia dowodów może skorzystać z dyspozycji art. 136 k.p.a. W sposób szczególny organ winien ponadto zadbać, aby sprawa została załatwiona w terminach przewidzianych przepisami prawa.
Mając powyższe na uwadze Sąd, uznając zaskarżoną decyzje za wydaną z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, orzekł o jej uchyleniu na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. W przedmiocie wykonalności zaskarżonej decyzji Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a.
O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a. przyjmując, że na poniesione przez skarżących koszty postępowania składa się uiszczony przez nich wpis sądowy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło