II OSK 2698/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-03-20
Skład orzekający: Małgorzata Stahl, Jerzy Stelmasiak, Bożena Popowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sprawie choroby zawodowej nowotworu złośliwego skóry można stwierdzić związek przyczynowy między schorzeniem a narażeniem zawodowym na czynniki rakotwórcze, w szczególności promieniowanie jonizujące i czynniki chemiczne, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego i orzeczeń lekarskich?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja organu administracji sanitarnej, oparta na orzeczeniach lekarskich i ocenie narażenia zawodowego, była prawidłowa. Nie stwierdzono bezspornie ani z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowego między chorobą nowotworową skóry a narażeniem zawodowym na promieniowanie jonizujące lub czynniki chemiczne. Organ był związany opinią lekarską i nie miał podstaw do odmiennego rozpoznania choroby zawodowej. Skarga kasacyjna została oddalona.Stan faktyczny
Skarżący J. M. M. wniósł skargę na decyzję Podlaskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, który nie stwierdził u niego choroby zawodowej nowotworu złośliwego skóry wywołanego promieniowaniem jonizującym. Organ I instancji oparł decyzję na orzeczeniach lekarskich i ocenie narażenia zawodowego, wskazując brak związku przyczynowego między chorobą a narażeniem zawodowym. Organ II instancji uchylił decyzję organu I instancji i potwierdził brak choroby zawodowej. Skarżący zarzucił błędną wykładnię prawa i niewłaściwą ocenę materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia del. WSA Bożena Popowska (spr.) Protokolant Andżelika Nycz po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 27 września 2011 r., sygn. akt II SA/Bk 296/11 w sprawie ze skargi J. M. M. na decyzję Podlaskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Białymstoku z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 27.09.2011 r. sygn. akt II SA/Bk 296/11 oddalił skargę J. M. M. na decyzję Podlaskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] uchylającą decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Białymstoku z dnia [...] stycznia 2011 r. nr 3N, w której nie stwierdzono u J. M. M. choroby zawodowej nowotworu złośliwego skóry wywołanego promieniowaniem jonizującym, wymienionej w poz. 16.6 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Organ II instancji orzekł o nie stwierdzeniu choroby zawodowej nowotworu złośliwego skóry powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi, wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% - wymienionej w poz. 17.4 i 17.9 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869).
W uzasadnieniu wyroku podano, iż organ I instancji podjął rozstrzygnięcie w oparciu o orzeczenie lekarskie Poradni Chorób Zawodowych w Białymstoku nr [...] z dnia 22 sierpnia 2008 r., pismo Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z 16 maja 2007 r. nr [...], pismo Instytutu Medycy Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu z 22 grudnia 2009 r. oraz ocenę narażenia zawodowego. Z opinii medycznych wynikało, że stwierdzono u skarżącego istnienie nowotworu podstawno - komórkowego skóry nosa, jednakże nie dopatrzono się związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a narażeniem zawodowym, 1/ gdyż skarżący był narażony podczas pracy zawodowej na promieniowanie UV, które nie figuruje w wykazie czynników rakotwórczych (rozporządzenie Ministra Zdrowia z 1 grudnia 2004 r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy Dz. U. nr 280, poz. 2771). Z kolei 2/ prawdopodobieństwo udziału promieniowania jonizującego w indukcji nowotworu nie przekraczało 10%. Wymienione w ocenie narażenia zawodowego 3/ związki chemiczne nie są natomiast uznane za czynniki etiologiczne raka podstawno-komórkowego pochodzenia zawodowego. W uzasadnieniu decyzji podano, iż Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu w piśmie z dnia 22 grudnia 2009 r. wskazał, że na podstawie analizy wyłącznie dokumentacji lekarskiej nie można w pełni jednoznacznie ocenić wpływu czynników zawodowych na etiologię raka skóry. W ocenie Instytutu można przyjąć, że narażenia na promieniowanie jonizujące nie stwarzało istotnego ryzyka powstania nowotworu skóry, niemniej z powodu braku jego pomiarów Instytut nie wyeliminował zupełnie wpływu tego czynnika na powstanie nowotworu. Ostatecznie Instytut odrzucił tezę o wpływie czynników zawodowych na powstanie nowotworu skóry równocześnie wskazując, że kompleksowa ocena wpływu czynników środowiska jest obecnie niepełna i niemożliwa do przeprowadzenia. Instytut wskazał, że w celu oceny wpływu czynników zawodowych na powstanie nowotworu, należałoby wyeliminować inne czynniki o charakterze pozazawodowym, co wymagałoby badania lekarskiego z pełnym wywiadem oraz oceną stanu miejscowego skóry.
Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że na dzień wydawania decyzji przez organ I instancji, obowiązywał inny akt prawny, tj. rozporządzenie z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869, dalej jako: rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r.) oraz, że zgodnie z § 11 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia, organ miał obowiązek zastosować przepisy nowego rozporządzenia. Z tego powodu PPWIS uznał, że możliwe było zastosowanie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., polegające na uchyleniu w całości zaskarżonej decyzji i nie stwierdzeniu choroby zawodowej opisanej w osnowie decyzji. Rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. odnośnie wykazu chorób, w załączniku zmieniło w interesującym organ i stronę zakresie usystematyzowanie choroby nowotworu złośliwego wywołanego promieniowaniem jonizującym. W nieobowiązującym akcie choroba ta wpisana była pod poz. 16.6 załącznika do rozporządzenia, natomiast w obowiązującym rozporządzeniu znajduje się pod poz. 17.4 i 17.9 załącznika do rozporządzenia. Ponadto, organ odwoławczy stwierdził, że schorzenia stwierdzone podczas badania skarżącego w Poradni Chorób Zawodowych PWOMP w Białymstoku (orzeczenie [...]) oraz Przychodni Chorób Zawodowych IMP w Łodzi (pismo z 16.05.2007 r.) nie wystarczają do uznania choroby zawodowej, bowiem zgodnie z art. 2351 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r., Nr 21, poz. 94 ze zm., dalej Kodeks pracy), za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Ponadto, rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych - art. 2352 Kodeksu pracy. Powyższe oznacza to, że organy administracyjne nie mogą w sposób dowolny orzekać, a postępowanie w tych sprawach toczy się według specjalnego trybu, który - zdaniem PPWIS - został zachowany. W ocenie organu odwoławczego, PPIS dokonał rzetelnej oceny orzeczeń lekarskich, mających walor opinii biegłego i nie znalazł podstaw do kwestionowania ich wiarygodności. Rozpoznawanie chorób zawodowych stanowi zagadnienie medyczne i leży wyłącznie w gestii upoważnionych do tego jednostek służby zdrowia. Organ inspekcji sanitarnej wydaje decyzję na podstawie orzeczenia lekarskiego i jest związany treścią tego orzeczenia. Nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Tylko wtedy, gdy orzeczenie lekarskie rozpoznaje chorobę zawodową, a dochodzenie epidemiologiczne wykazuje, że czynniki szkodliwe występowały w środowisku pracy, przesłanki wymagane do stwierdzenia choroby zawodowej należy uznać za spełnione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, rozpatrując skargę na powyższą decyzję wniesioną przez J. M. M. stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd I instancji wskazał, iż zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Jednocześnie ustawodawca upoważnił Radę Ministrów do określenia wykazu chorób zawodowych w drodze rozporządzenia (art. 237 § 1 pkt 3 Kodeksu pracy). Realizując to upoważnienie, Rada Ministrów w dniu 30 czerwca 2009 r. wydała rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych, które weszło w życie z dniem 3 lipca 2009 r. Zastąpiło ono wcześniejsze rozporządzenie Rady Ministrów z 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. nr 132, poz. 1115), które w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07, utraciło moc z dniem 3 lipca 2009 r.
Analizując treść wyżej przytoczonych regulacji w uzasadnieniu wyroku wskazano, że o stwierdzeniu choroby zawodowej rozstrzyga spełnienie dwóch przesłanek. Po pierwsze, schorzenie musi być zamieszczone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. Po drugie, konieczne jest ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem takiego schorzenia a oddziaływaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy.
Sąd I instancji uznał, iż nie jest sporne, że u skarżącego zdiagnozowano raka podstawno-komórkowego skóry nosa. Spór dotyczy natomiast wystąpienia wskazanych przesłanek, warunkujących uznanie tego schorzenia jako choroby zawodowej.
W wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. wymieniono wśród chorób zawodowych w poz. 17 (nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze dla ludzi) - nowotwór skóry (pkt 4 tej pozycji) oraz nowotwory wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (pkt 9 tej pozycji). Sąd I instancji wskazał, że sam fakt figurowania określonego schorzenia w wykazie, nie przesądza, iż należy je uznać za chorobę zawodową. Nie może również o tym przesądzać wypłacanie przez pracodawcę dodatku za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Istotne jest bowiem ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem takiego schorzenia a oddziaływaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Wykaz takich czynników znajduje się w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z 1 grudnia 2004 r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. Nr 280, poz. 2771, dalej rozporządzenie z 1 grudnia 2004 r.). Rozpoznanie choroby zawodowej dokonywane jest przy tym przez jednostki właściwe do rozpoznania chorób zawodowych. Tylko takie, wyspecjalizowane jednostki, dysponują odpowiednią wiedzą medyczną, pozwalającą ustalić czy rozpoznane schorzenia wymienione w wykazie chorób zawodowych zostały spowodowane działaniem czynników występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że orzeczenie jednostki organizacyjnej właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego. Oznacza to, że organ sanitarny ma obowiązek dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 K.p.a. Pamiętać jednak trzeba, że organ nie dysponuje odpowiednią wiedzą medyczną, co sprawia, że jest związany treścią takiego orzeczenia i nie może samodzielnie oceniać dokumentacji medycznej w sposób prowadzący do odmiennego rozpoznania schorzenia. Organ nie morze weryfikować merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego.
Sąd I instancji stwierdził, że z orzeczenia lekarskiego nr [...] oraz pisma Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z 16 maja 2007 r. wynika, że promieniowanie UV, na które był narażony skarżący nie jest wymienione w wykazie czynników rakotwórczych i mutagennych rozporządzenia Ministra Zdrowia z 1 grudnia 2004 r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy. Ponadto skarżący nie był istotnie narażony na promieniowanie jonizujące (ryzyko związku przyczynowego pomiędzy chorobą a narażeniem zawodowym wyniosło poniżej 10%). Z orzeczenia lekarskiego wynika również, że wymienione w ocenie narażenia zawodowego skarżącego związki chemiczne nie są - zdaniem Poradni Chorób Zawodowych w Białymstoku - uznane za czynniki etiologiczne raka podstawno-komórkowego pochodzenia zawodowego. Ponadto, w piśmie z 5 października 2010 r. Poradnia Chorób Zawodowych podtrzymała swoje wcześniejsze stanowisko orzecznicze podkreślając, że rak podstawno-komórkowy jest jednym z najczęściej występujących nowotworów u ludzi białej rasy. Stanowi około 97% wszystkich nowotworów skóry i około 1/3 wszystkich nowotworów złośliwych. Związany jest głównie z powszechną ekspozycją na promienie słoneczne. Jednostka orzecznicza uznała więc, że z uwagi na brak narażenia skarżącego na czynniki etiologiczne raka podstawno-komórkowego pochodzenia zawodowego, wymienione w wykazie czynników rakotwórczych i mutagennych rozporządzenia Ministra Zdrowia z 1 grudnia 2004 r. oraz powszechność występowania tego nowotworu w populacji ogólnej, brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej nowotworu skóry.
Bezpodstawne są zatem, zdaniem Sądu I instancji, twierdzenia skarżącego, że w sprawie tej nie przeprowadzono postępowania również w kierunku istniejących zagrożeń preparatami chemicznymi. Organy zgromadziły pełny materiał dowodowy. Czynniki, których wystąpienie zostało udokumentowane w karcie oceny narażenia zawodowego były przedmiotem rozważań jednostki wydającej orzeczenie lekarskie. Wyspecjalizowana jednostka orzecznicza właściwa do rozpoznania chorób zawodowych stwierdziła jednak, że związki chemiczne, z którymi skarżący miał styczność w pracy zawodowej nie mogą być uznane za czynniki etiologiczne raka podstawno-komórkowego pochodzenia zawodowego.
Sąd I instancji stwierdził, że postępowanie zostało przeprowadzone zgodnie z regułami proceduralnymi wynikającymi z K.p.a., jak też rozporządzenia z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Decyzja została wydana na podstawie orzeczenia lekarskiego, w którym wskazano z jakich powodów nie jest możliwe stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej. Materiał dowodowy uzupełniono również o opinie konsultacyjne innych jednostek orzeczniczych. Sporządzono kartę oceny narażenia zawodowego. Z pism konsultacyjnych sporządzonych w początkowej fazie postępowania administracyjnego wynikało, że nie wykazano narażenia skarżącego na promieniowanie jonizujące (informacja Centralnego Instytutu Ochrony Pracy w Warszawie, pismo Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z 10 października 2007 r.). Niemniej jednak PPIS podjął działania w celu ustalenia narażenia zawodowego na ten czynnik i oszacowania prawdopodobieństwa udziału zawodowej ekspozycji na to promieniowanie w indukcji nowotworu. Jak bowiem wynikało z pisma Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu z 22 grudnia 2009 r., nie można zupełnie wyeliminować wpływu tego czynnika z powodu braku jego pomiarów. Choć brak jest wyników pomiarów odpowiednich parametrów promieniowania emitowanego przez aparaturę, przy której pracował skarżący, właściwa jednostka orzecznicza dokonała oszacowania prawdopodobieństwa udziału zawodowej ekspozycji na to promieniowanie jonizujące w indukcji nowotworu i uznała, że ryzyko między chorobą a narażeniem zawodowym wynosi poniżej 10%.
Wymieniony wyżej wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku został w całości zaskarżony przez J. M. M.. Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej P.p.s.a.) zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 235 1 Kodeksu pracy poprzez nietrafne przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie nie można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba zawodowa spowodowana była działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Zdaniem skarżącego, naruszono również § 6 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009r. poprzez nietrafne przyjęcie, że ocena narażenia zawodowego uwzględniała czynniki chemiczne i fizyczne - rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego, oraz § 6 ust. 2 pkt 4 w/w Rozporządzenia poprzez nietrafne przyjęcie, że ocena narażenia zawodowego uwzględniała "czynniki o działaniu rakotwórczym - substancji i preparatów chemicznych zakwalifikowanych do kategorii 1 na podstawie przepisów o substancjach i preparatach chemicznych, czynników i procesów technologicznych o działaniu .rakotwórczym wymienionych w przepisach wydanych na podstawie art. 222 § 3 Kodeksu pracy, czyli Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2004r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz.U. Nr 280, poz. 2771 z późn. zm.)".
Zdaniem skarżącego, naruszono również przepisy postępowania t.j. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit c) P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka przewidzianego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy był niewystarczający i budzący wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego, mogły przechylić szalę na korzyść skarżącego. Sąd przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na niekorzyść skarżącego. Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie reformatoryjne w trybie art. 188 P.p.s.a., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku.
W skardze kasacyjnej podniesiono, iż że materiał dowodowy dotyczący narażenia zawodowego nie daje podstaw do przyjęcia tezy, że skarżący nie był w znacznym stopniu narażony na czynniki szkodliwe dla zdrowia w środowisku pracy. W szczególności orzeczenie lekarskie zawiera przypuszczalne wnioski końcowe na temat etiologii choroby zawodowej, przy braku w materiale dowodowym informacji o poziomie emisji czynników szkodliwych dla zdrowia. Zdaniem skarżącego, organy administracyjne powinny zasięgnąć opinii specjalistów z odpowiedniej dziedziny na temat poziomu promieniowania jonizującego, elektromagnetycznego, ultrafioletowego, podczerwonego podczas obsługi aparatury badawczej, która była używana w latach 1956 - 1988 przez skarżącego, a następnie dokonać oceny narażenia zawodowego na to promieniowanie.
Skarżący powołał się przy tym na pismo Centralnego Instytutu Ochrony Pracy – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie z dnia 18 stycznia 2007r., znak: [...], z którego wynika że wykonywał pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia, a wartości dopuszczalne czynników szkodliwych były przekroczone. W skardze kasacyjnej wskazano również, iż w ocenie narażenia zawodowego z dnia 03.04.2003r., znak: [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białymstoku w konkluzji stwierdza, że skarżący pracował ze źródłami promieniowania UV i był eksponowany na jego oddziaływanie w ocenianym okresie zatrudnienia. Skarżący również powoływał się na powyższą ocenę w piśmie do Powiatowego Państwowego Inspektora Sanitarnego w Białymstoku z dnia 10 listopada 2009r. Skarżący wskazał, iż w piśmie z dnia 28.09.2001 r., znak: [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białymstoku przyznał, że "Uwzględniając przebieg zatrudnienia, informację pracodawcy, wywiad dot. ustalenia narażenia zawodowego przeprowadzony przez pracowników Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Białymstoku, dokumenty świadczące o otrzymywanym dodatku za pracę w warunkach szkodliwych oraz obowiązujące prawodawstwo uzasadniające dodatkowe wynagrodzenie z tytułu szkodliwości dla zdrowia podczas zatrudnienia - należy uznać ekspozycję na promieniowanie elektromagnetyczne, ultrafioletowe i podczerwone oraz szkodliwe czynniki chemiczne w stopniu mogącym zagrażać zdrowiu."
Skarżący powołał się również na ocenę stopnia narażenia na czynniki szkodliwe w środowisku pracy sporządzoną przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Białymstoku z dnia 19.12.2000r., znak: [...]; organ potwierdza, że skarżący w latach 1974 - 1988 był eksponowany na promieniowanie elektromagnetyczne, ultrafioletowe i podczerwone podczas obsługi aparatury badawczej m.in. metodą spektrometrii absorpcyjnej: spektrometrów fluorescencji rentgenowskiej, spektroskopu magnetycznego rezonansu magnetycznego. W pokoju nr 4 przeprowadzane są badania wg metod chromatografii gazowej, cieczowej i cienkowarstwowej, które wymagają stosowania szeregu związków chemicznych takich jak: benzen, związki fenolowe i fenol, związki chromu, eteru naftowego, benzydyny dwufazowane. Związki te wymienione są w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2004 r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy. I tak np. benzen pod pozycją 49 załącznika Nr 1 do Rozporządzenia w kategorii 1 jako rakotwórczego, tlenek chromu pod poz. 18, chromian sodu pod poz. 30, benzydyna pod poz. 124, fenole surowe pod poz. 271, eter naftowy pod poz. 561. Jednocześnie, zgodnie z Objaśnieniami do wykazu 1 - wykaz substancji rakotwórczych nie stanowi wykazu zamkniętego. W przypadku substancji chemicznych nie umieszczonych w wykazie substancji niebezpiecznych, określonym w odrębnych przepisach, za substancję rakotwórczą lub mutagenną uznaje się każdą substancję spełniającą określone w odrębnych przepisach kryteria pozwalające na zaliczenie jej do substancji rakotwórczych kat-1 albo kat. 2 lub mutagennych kat. 1 albo kat. 2. Preparat zawierający 0,1% lub więcej takiej substancji uznaje się odpowiednio za rakotwórczy lub mutagenny. Dowody w postaci wyżej wymienionych dokumentów były przedmiotem oceny we wcześniejszych postępowaniach w sprawie choroby zawodowej zaćmy oka u skarżącego i były znane organom inspekcji sanitarnej i, zdaniem skarżącego, wskazują na wysokie prawdopodobieństwo przekroczeń oddziaływania promieniowania rakotwórczego i rakotwórczych substancji chemicznych, które mogło spowodować skutki dla zdrowia i być bezpośrednią przyczyną powstania nowotworu skóry u skarżącego. Bezpodstawne jest więc, zdaniem skarżącego, twierdzenie Sądu I instancji, który powołuje się na orzeczenie lekarskie nr [...], że związki chemiczne, z którymi skarżący miał styczność w pracy zawodowej, nie mogą być uznane za czynniki etiologiczne raka skóry pochodzenia zawodowego.
Skarżący powołał się również na okoliczność otrzymywania dodatku za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia, gdyż za nietrafne uznał stanowisko Sądu I instancji, że wypłacanie dodatku za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia jest bez znaczenia dla ustalenia związku przyczynowego pomiędzy powstaniem schorzenia a oddziaływaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Dodatek taki przysługiwał bowiem pracownikom pod warunkiem, że stężenia lub natężenia czynnika szkodliwego dla zdrowia przekraczają najwyższe dopuszczalne normy (Zarządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 kwietnia 1988r. w sprawie ustalania w układach zbiorowych pracy stopni szkodliwości dla zdrowia, szczególnej uciążliwości i niebezpieczeństwa występujących na stanowiskach pracy uzasadniających dodatkowe wynagrodzenie (M.P. Nr 15, poz. 130). Powyższa okoliczność dowodzi, iż pracodawca stwierdził, że skarżący wykonywał pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia a wartości dopuszczalne czynników szkodliwych były przekroczone.
W ocenie skarżącego bezsporne jest, że przez okres pracy był narażony stale na promieniowanie jonizujące. Nowotwory wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% są wymienione w poz. 17 pkt 9 załącznika do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. Istotne w sprawie jest ustalenie czy prawdopodobieństwo indukcji przekracza wspomniane 10%, co pozwoliłoby uznać, zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy, że bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, choroba zawodowa spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Wyżej wymienione dokumenty świadczą o przekroczeniach norm oddziaływania czynników szkodliwych, co jest równoznaczne z przekroczeniem progu 10%, czego Sąd I instancji nie wziął pod uwagę. Zdaniem skarżącego, wyłącznie przeprowadzenie badań w zakresie poziomu promieniowania jonizującego z uwzględnieniem opinii wyspecjalizowanych w tej dziedzinie biegłych pozwoliłoby na dokonanie poprawnej oceny narażenia zawodowego.
Skarżący powołał się na pismo Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia 10.10.2007r. oraz pismo Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu z dnia 22.12.2009r., z których wynika, że nie ma żadnych badań i pomiarów promieniowania na stanowiskach pracy skarżącego, także brak informacji o urządzeniach stosowanych w Pracowni Aparatury Unikalnej Filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku, co uniemożliwia oszacowanie jakiegokolwiek narażenia zawodowego. Z dokumentów tych wynika, iż nie można jednak takiego wpływu wykluczyć.
Skarżący zarzucił, iż Sąd I instancji nie uwzględnił w swoim rozstrzygnięciu wyżej wymienionych pism i opinii, jako dowodów zebranych w sprawie, czym naruszył art. 7, art. 75 i art. 77 § 1 i 80 K.p.a. Sąd zobowiązany był bowiem dopuścić jako dowód wszystko, co może przyczynić się do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Nie może mieć miejsca sytuacja, kiedy orzeczenie lekarskie, a za nim rozstrzygnięcie Sądu, zawiera zdecydowane wnioski końcowe na temat braku choroby zawodowej, przy braku w materiale dowodowym informacji o poziomie emisji czynników szkodliwych na zdrowie, pominięciu faktów znanych z urzędu, co stanowi element niezbędny do wydania obiektywnego orzeczenia. Skarżący powołując się na wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 1982r. sygn. akt II SA 372/82 (publ. ONSA 1982/1/33), stwierdził, że nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę zawodową. Skarżący wskazał również na wyrok WSA w Gliwicach z dnia 28 kwietnia 2011 r. sygn. akt: IV SA/GI 698/10 (publ. LEX nr 936792), w którym Sąd stwierdził, że "Dla rozpoznawania i stwierdzenia choroby zawodowej nie ma znaczenia okoliczność, czy poddany badaniom w kierunku stwierdzenia choroby zawodowej pracownik świadczył pracę w warunkach przekroczenia dopuszczalnych stężeń lub natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia. Istotnym jest natomiast, czy wykonywał on pracę będąc eksponowanym na działanie takich czynników, bowiem dla rozpoznawania i stwierdzenia choroby zawodowej wystarczającymi przesłankami jej stwierdzenia jest wstąpienie choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie związku przyczynowego miedzy wystąpieniem tej choroby, a warunkami pracy."
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej P.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Mając na uwadze fakt, iż w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki powodujące nieważność postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się do oceny podstaw powołanych w skardze kasacyjnej.
Podstawy skargi kasacyjnej oparto na obu podstawach określonych w art. 174 P.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię oraz naruszenie przepisów postępowania. Wskazując na naruszenie przez Sąd I instancji art. 2351 Kodeksu pracy oraz § 6 ust. 2 pkt 1 i pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. skarżący kasacyjnie nie powiązał tego zarzutu z przepisem P.p.s.a. Jak trafnie zauważa Z. Kmieciak, sąd administracyjny w zasadzie nie stosuje żadnego przepisu prawa materialnego, w sensie wiążącego ustalenia konsekwencji prawnych stwierdzonych faktów. To, co w art. 174 pkt 1 określono jako "niewłaściwe zastosowanie", jest niczym innym jak nieprawidłową oceną zastosowania prawa materialnego przez organ administracyjny (por. Z. Kmieciak, glosa do wyroku NSA z dnia 18 sierpnia 2004 r., FSK 207/04, OSP 2005, z. 2, poz. 18). W skardze kasacyjnej nie wskazano także, w myśl wymogu art. 174 P.p.s.a., czy naruszenie przepisów postępowania stanowiło tego typu uchybienie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Niezależnie jednak od tych mankamentów, orzekający NSA rozpozna skargę kasacyjną, rekonstruując podstawy kasacyjne w oparciu o treść uzasadnienia.
W przypadku zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego oraz naruszenia przepisów postępowania, zasadą jest, rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutów procesowych, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd I instancji przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 r., FSK 618.04; ONSAiWSA z 2005 r., nr 6, poz. 120.).
Odnosząc się do zarzutów prawa procesowego, orzekający NSA za nietrafne uważa stanowisko, iż Sąd I instancji naruszył art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit c/ P.p.s.a, w związku z art. 7, art. 75 § 1, 77 § 1 i art. 80 K.p.a., ponieważ przeprowadził niewłaściwie kontrolę legalności działalności administracji publicznej i nie zastosował środka przewidzianego w ustawie. W myśl art. 3 § 1 P.p.s.a: "Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie." Nie stanowi zatem uchybienia temu przepisowi dokonanie kontroli legalności decyzji organu administracji publicznej w wyniku skargi strony. W myśl zaś art. 145 § 1 pkt 1 lit c/ P.p.s.a, sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wbrew ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, w sprawie nie było podstaw do stwierdzenia przez Sąd I instancji naruszenia wskazanych przepisów K. p. a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Ustosunkowując się do zarzutu, że zebrany przez organ materiał dowodowy był niepełny i budzący wątpliwości, w konsekwencji nie dający podstawy do przyjęcia tezy, że skarżący nie był "w znacznym stopniu narażony na czynniki szkodliwe dla zdrowia w środowisku pracy", zauważyć należy, że w świetle mających zastosowanie w niniejszej sprawie przepisów prawa materialnego, nie jest to wystarczające kryterium. (Do kwestii interpretacji art. 2351 Kodeksu pracy, NSA powróci w części uzasadnienia odnoszącej się do zarzutów naruszenia prawa materialnego.) Wobec tego wymienione przez skarżącego kasacyjnie pisma, wskazujące na wykonywanie przez skarżącego pracy w warunkach szkodliwych dla zdrowia, nie mogą stanowić wystarczających dowodów na spełnienie przesłanek z art. 2351 Kodeksu pracy. Zwrócić też należy uwagę, że skarżący kasacyjnie powołuje się na pisma i opinie sporządzone przed wszczęciem postępowania w niniejszej sprawie, tj. 11. 04. 2007 r., związane za sprawą choroby zawodowej skarżącego - zaćmy oka. Zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a., wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, winno być dopuszczone jako dowód w sprawie, jednak w niniejszej sprawie istotne są dowody na powstanie choroby nowotworowej – nowotworu złośliwego, wymienionego w wykazie chorób zawodowych – zał. do rozporządzenia z 30 czerwca 2009 r. - poz. 17 pkt 4 i 9. I tak, nie ma istotnego znaczenia dla sprawy przywołane w skardze kasacyjnej pismo PPIS w Białymstoku z 03.04.2003 r. znak: [...], stwierdzające, że skarżący pracował ze źródłami promieniowania UV i był eksponowany na jego oddziaływanie, bowiem, promieniowania UV nie figuruje w wykazie czynników rakotwórczych (rozporządzenie Ministra Zdrowia z 01. 12. 2004 r.). Zaś kwestia występowania czynników chemicznych w środowisku pracy i ich wpływu na powstanie choroby nowotworowej skóry u skarżącego, była przedmiotem opinii jednostki orzeczniczej, stanowiącej jeden z dowodów, na podstawie których organ odwoławczy dokonał rozstrzygnięcia, które następnie zaakceptował Sąd I instancji.
Należy zwrócić uwagę, że zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia z 30 czerwca 2009 r.: "Decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika." Tak więc, przepisy rozporządzenia z 30 czerwca 2009 r. normują uzupełniająco w stosunku do K.p.a. postępowanie dowodowe (zob. wyrok WSA z 26.10.2010 r., sygn. akt VII/SA/Wa 1318/10; LEX nr 621629), wskazując najważniejsze dokumenty, tj. orzeczenia lekarskie i ocenę narażenia zawodowego pracownika. ). Przy czym, jak wynika z § 5 ust. 1-3 rozporządzenia, właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w ustawie o służbie medycyny pracy, zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych I lub II stopnia, wskazanych w tym przepisie. Rozporządzenie reguluje także sposób przeprowadzania oceny narażenia zawodowego. Należy zgodzić się z poglądem, że Państwowy Inspektor Sanitarny wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej, nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych, ani też dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej (zob. wyrok NSA z 12.05.2010 r., sygn. akt II OSK 335/10; LEX nr 597546). Organy Inspekcji Sanitarnej są bezwzględnie związane orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej, polegającej na diagnozie, że dane schorzenie znajduje się (bądź nie) w wykazie chorób zawodowych. Natomiast ocena narażenia zawodowego przeprowadzona przez lekarza orzecznika nie wiąże organu i może być dokonana samodzielnie przez organ wydający decyzję, do czego upoważnia go § 6 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia z dnia z 30 czerwca 2009 r. (zob. wyrok WSA z 17.12.2009 r., sygn. akt SA/Bk 602/09, LEX nr 551412).
Zdaniem NSA, w niniejszej sprawie, Sąd I instancji prawidłowo ocenił postępowanie dowodowe prowadzone przez organ odwoławczy, uznając, iż zebrane materiały dają podstawę do pełnego ustosunkowania się do czynników występujących w środowisku pracy skarżącego, pod kątem ich wpływu na powstanie u skarżącego choroby nowotworowej skóry. Powyższe dotyczy także wymienionego w skardze promieniowania jonizującego, jak i czynników chemicznych. Sąd wskazał na konkluzje opinii właściwych jednostek orzeczniczych: pisma Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z 16.05.2007 r. oraz pism Podlaskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z 22.04.2008 r. nr [...] oraz z 05.10.2010 r. Sąd trafnie też zwrócił uwagę na uzupełnienie materiału dowodowego o opinie konsultacyjne innych jednostek orzeczniczych oraz szczegółową kartę oceny narażenia zawodowego z 01.03.2010 r., uzupełnioną 01.08.2010r.
Uzupełnienie materiału dowodowego wiązało się z wcześniejszymi opiniami orzeczniczymi, że nie wykazano narażenia skarżącego na promieniowanie jonizujące. Mianowicie, Przychodnia Chorób Zawodowych Instytutu edycyny Pracy w Łodzi z dnia 10.10.2007r. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu w piśmie z dnia 22.12.2009r., stwierdziły że nie ma żadnych badań i pomiarów promieniowania na stanowiskach pracy skarżącego, także brak informacji o urządzeniach stosowanych w Pracowni Aparatury Unikalnej Filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku, co uniemożliwia oszacowanie jakiegokolwiek narażenia zawodowego. Z dokumentów tych wynika, iż nie można jednak takiego wpływu wykluczyć. Uwzględniając treść w/w pism, organy zgodnie z wymogami zasad postępowania dowodowego (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.) podjęły działania mające na celu ustalenie wysokości promieniowania jonizującego (opis działań zamieszczony jest w ocenie narażenia zawodowego k. -141 akt adm. – strona 3-9 oceny). Z uwzględnieniem wyników tego postępowania, zawartych w ocenie narażenia zawodowego, Poradnia Chorób Zawodowych Podlaskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w piśmie z dnia 05.10.2010r. podtrzymała stanowisko o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej raka skóry z uwagi na kancerogenne promieniowanie jonizujące. W tym kontekście, powołanie się przez skarżącego kasacyjnie na wyrok WSA z dnia 18 listopada 2009 r. sygn. akt III SA/Gd 459/09 ( LEX nr 551959) nie jest trafne, bowiem organy podjęły wszelkie możliwe kroki mające na celu ustalenie rzeczywistego narażenia na promieniowanie jonizujące, a uprawniona jednostka nie uznała, aby ustalona wysokość promieniowania jonującego uzasadniała stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej.
Zgodzić należy się także ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że w sprawie tej przeprowadzono postępowania również w kierunku istniejących zagrożeń preparatami chemicznymi. Związki chemiczne, z którymi skarżący miał styczność, wymieniono w ocenie narażenia zawodowego (k. 141 akt adm. – strona 2 – 3 oceny). Co do ich wpływu na powstanie choroby skarżącego kasacyjnie, Podlaski Wojewódzki Ośrodek Pracy -Poradnia Chorób Zawodowych w ww. piśmie z dnia 05.10.2010r. wykluczył je jako czynnik etiologiczny raka podstawno – komórkowego pochodzenia zawodowego. Fakt, że związki te zostały wymienione w załączniku do rozporządzenia Ministra Zdrowia z 1 grudnia 2004 r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy nie przesądza, że mogą być uznane za czynniki etiologiczne raka podstawno-komórkowego pochodzenia zawodowego. Uprzedzając późniejsze analizy prawnomaterialne, zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu I instancji, że dla rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej nie jest wystarczające figurowanie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz wymienienie czynników, preparatów, substancji o działaniu rakotwórczym w załączniku do rozporządzenia z 1 grudnia 2004 r. Konieczne jest ustalenie związku przyczynowego między stwierdzonym schorzeniem a oddziaływaniem szkodliwych czynników, na które narażony był pracownik. Tego związku lekarska jednostka orzecznicza nie dopatrzyła się w rozpatrywanym przypadku. Organ inspekcji sanitarnej był zaś związany tak wydaną opinią, w której nie rozpoznano u skarżącego choroby zawodowej nowotworu złośliwego skóry.
Uwzględniając uzupełnienia materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym, Sąd I instancji trafnie ocenił, że w sprawie przeprowadzono badanie pod kątem istniejących zagrożeń promieniowaniem jonizującym oraz preparatami chemicznymi, które to czynniki zostały udokumentowane w karcie oceny narażenia zawodowego. W tym więc zakresie, zarzut skargi kasacyjnej, że Sąd I instancji nie dopatrzył się braków w postępowaniu dowodowym prowadzonym przez organ odwoławczy, nie jest trafny
Rację ma natomiast skarżący kasacyjnie, iż w przedmiotowej sprawie Sąd nie odniósł się do kwestii dodatku za pracę w warunkach szkodliwych wypłacanego wnioskodawcy przez zatrudniający jego zakład pracy. Powyższe, zdaniem orzekającego NSA, nie przesądza jednak o naruszeniu przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Otrzymywanie dodatku za pracę w warunkach szkodliwych nie stanowi bowiem podstawy do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej.
Przechodząc do zarzutów prawa materialnego, orzekający NSA nie podziela stanowiska skarżącego kasacyjnie, że Sąd I instancji przeprowadził błędną wykładnię art. 2351 Kodeksu pracy "poprzez nietrafne przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie nie można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba zawodowa spowodowana była działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym." Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Zdaniem NSA, powyższe wyjaśnienie wskazuje na zarzut błędnego zastosowania przywołanego przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to tzw. błąd subsumcji, czyli wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (odnośnie interpretacji art. 174 P.p.s.a. zob. B. Gruszczyński, Komentarz do art. 174 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stan na dzień 30.03.2011 r.).
Orzekający NSA ani nie podziela poglądu, że Sąd I instancji nieprawidłowo zinterpretował art. 2351 Kodeksu pracy, ani poglądu, że niewłaściwie ocenił jego zastosowanie przez organ odwoławczy.
Zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest tylko i wyłącznie sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne, a owe przewidywalne uszkodzenia zdrowia zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych (por. wyrok WSA w Gliwicach z 11.05. 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 876/09 Lex nr 577707). Choroba zawodowa musi być spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Jak już wskazywano, stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Z przytoczonych przepisów wynika, że decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może być wydana, jeżeli spełnione zostaną łącznie następujące przesłanki: schorzenie zostanie rozpoznane jako choroba zawodowa przez lekarza zatrudnionego we właściwej jednostce orzeczniczej, w zakładzie pracy występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia i bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić istnienie związku przyczynowego między stwierdzonym schorzeniem a warunkami pracy (zob. wyrok WSA z 09.11.2010 r., sygn. akt II SA/Op 440/10).
W kontekście wymogu, by ww. związek przyczynowy stwierdzony był bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, w odniesieniu do niniejszej sprawy przypomnieć należy, iż organy podjęły wszelkie możliwe kroki mające na celu ustalenie rzeczywistego narażenia na promieniowanie jonizujące, a uprawniona jednostka nie uznała, aby ustalona wysokość promieniowania jonizującego uzasadniała stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej. Podobnie, odnośnie zagrożeń preparatami chemicznymi, występujących w środowisku pracy skarżącego; uprawniona jednostka wykluczyła te związki jako czynnik etiologiczny raka podstawno – komórkowego pochodzenia zawodowego.
W świetle powyższego, niezasadne są też zarzuty naruszenia § 6 ust. 2 pkt 1 i pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Skoro związki chemiczne wykluczone zostały jako czynnik etiologiczny raka podstawno – komórkowego pochodzenia zawodowego, to bez wpływu na wynik sprawy pozostaje to, jak szczegółowo zostały one opisane w karcie narażenia zawodowego.
Podsumowując, NSA nie stwierdza naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwą ocenę zastosowania przez organ odwoławczy art. 2351 Kodeksu pracy oraz § 6 ust. 2 pkt 1 i pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., a także nie stwierdza naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. w związku z art. 7, 75 § 1, 77 § 1 oraz 80 K.p.a.
W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, działając na podstawie art. 184 ppsa, orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło