III SA/Kr 1113/10

WyrokWSA w Krakowie2011-10-26

Skład orzekający: Bożenna Blitek, Elżbieta Kremer, Krystyna Kutzner

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku stwierdzenia u pracownika niedosłuchu, mimo pracy w warunkach narażenia na hałas, można odmówić stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli istnieją wątpliwości co do przyczyn niedosłuchu i sprzeczności w opiniach lekarskich?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracyjne nie przeprowadziły wystarczająco dokładnego postępowania wyjaśniającego. Stwierdzono istnienie sprzeczności w opiniach lekarskich dotyczących wielkości i lokalizacji niedosłuchu, a także nie wzruszono domniemania prawnego o związku przyczynowym między pracą w warunkach narażenia na hałas a stwierdzonym uszkodzeniem słuchu. Organy nie wykazały w sposób jednoznaczny, że niedosłuch nie powstał w wyniku warunków pracy.
Stan faktyczny
Skarżący, W. K., pracował przez blisko 40 lat na stanowiskach narażonych na hałas. Po zakończeniu pracy zawodowej u skarżącego rozpoznano niedosłuch. Organy administracji sanitarnej wielokrotnie odmawiały stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na opiniach lekarskich wskazujących na pozazawodowe przyczyny niedosłuchu lub brak spełnienia kryteriów choroby zawodowej. Skarżący kwestionował te ustalenia, wskazując na długoletnią pracę w warunkach hałasu jako przyczynę schorzenia. Sprawa była przedmiotem wcześniejszych postępowań sądowych, które również uchylały decyzje organów.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 5 sierpnia 2010 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2010 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożenna Blitek (spr.) Sędziowie WSA Elżbieta Kremer NSA Krystyna Kutzner Protokolant Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 października 2011 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 5 sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję I. W. K. zatrudniony był w następujących zakładach pracy: – od 1958 r. do 1993 r. w A S.A. w K, obecnie B S.A. Oddział w K na stanowiskach: ślusarz, monter konstrukcji stalowych, – od 1993r. do 1996 r. w A Centrum S.A. w K, obecnie A S.A. w K na stanowisku montera. Pracę na wyżej wymienionych stanowiskach W. K. wykonywał w ekspozycji na hałas okresowo przekraczający normatywy higieniczne. Od 1996 roku W. K. przebywa na emeryturze. W. K. badany był w Ośrodku Medycyny Pracy, który w dniu [...] 2000 r. rozpoznał u badanego niedosłuch typu odbiorczego obustronny wydał orzeczenie lekarskie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. W uzasadnieniu podano, że stopień obustronnego niedosłuchu typu odbiorczego nie daje podstaw do uznania go za chorobę zawodową. W. K. został skierowany na badania konsultacyjne do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, który w dniu [...] 2000 r. wydał orzeczenie lekarskie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. W uzasadnieniu podano, iż przeprowadzona diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię tonalną i impedancyjną (obiektywną) wykazała obustronny niedosłuch typu odbiorczego o średniej wielkości ubytków słuchu po odliczeniu poprawki na wiek wynoszącej dla UP-28 dB, dla UL-15 dB. Zdaniem Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego ubytki słuchu o takiej wielkości nie powodują upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej narządu słuchu. Decyzją z dnia [...] 2001 r. Nr [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny nie stwierdził u W. K. choroby zawodowej narządu słuchu wymienionej w poz. 15 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.). Powiatowy Inspektor Sanitarny wyjaśnił, że rozpoznane przez Ośrodek Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego schorzenia nie spełniają kryteriów do uznania ich zawodowej etiologii, a w związku z tym brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Inspektor Sanitarny wskazał, że nie ma uprawnień do stwierdzenia choroby zawodowej jeżeli właściwa placówka służby zdrowia nie dokonała rozpoznania klinicznego choroby zawodowej lub wypowiedziała się w tej sprawie negatywnie. Po rozpoznaniu odwołania W. K. Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] 2001r. Nr [...] utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2001r. Nr [...]. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji stwierdził, że nie można było uchylić decyzji organu l instancji, gdyż w przedmiotowej sprawie zostały wydane orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej przez dwie jednostki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych. Ponadto Wojewódzki Inspektor Sanitarny przyjął również stanowisko zespołu ekspertów, zawarte w piśmie Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 26 października 1999r., znak: [...], dotyczące choroby zawodowej narządu słuchu u osób wykonujących pracę zawodową w ekspozycji na hałas w przypadku stwierdzenia na podstawie specjalistycznych badań ubytku słuchu o wielkości nie przekraczającej 30 dB w uchu lepiej słyszącym. Organ ten podał, że przyjęta zasada "30 dB" oznacza podwyższenie poziomu progowego słuchu (ubytek słuchu), przy którym zaczyna występować pogorszenie społecznej wydolności słuchu manifestujące się upośledzeniem zrozumiałości mowy, nasilającym się w miarę powiększania się stopnia niedosłuchu. Jest to zatem ubytek, który odpowiada pojęciu choroby, podczas gdy mniejsze niż 30 dB obniżenie ostrości słuchu nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych, mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. Wyrokiem z dnia 20 lipca 2004 r., sygn. akt II SA/Kr 2221/01 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2001r . Nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2001 r. Nr [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd podniósł, że niezgodnie z obowiązującymi przepisami orzekające w sprawie organy administracyjne uznały za zasadne stanowisko zespołu ekspertów zawarte w piśmie Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 26 października 1999 r. dotyczące choroby zawodowej narządu słuchu u osób wykonujących pracę zawodową w ekspozycji na hałas, w którym przyjęto w zasadę, że dopiero ubytek słuchu powyżej 30 dB odpowiada pojęciu choroby, podczas gdy mniejsze niż 30 dB obniżenie ostrości słuchu nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu albowiem takiego ograniczenia omawianej choroby nie przewidywały przepisy prawa materialnego obowiązujące w chwili wydawania zaskarżonej decyzji, wskazując jedynie ogólnie, że chorobą zawodową jest "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Każde zatem uszkodzenie słuchu przekraczające fizjologiczne uszkodzenie słuchu związane ze starzeniem się organu słuchu jest chorobą zawodową, jeżeli wywołane jest hałasem występującym w środowisku pracy. Ponadto Sąd podniósł, że wytyczne metodologiczne Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 1987 r. w sprawie rozpoznania chorób zawodowych nie zostały oparte na delegacji ustawowej, a zatem nie stanowią źródła prawa mogącego być podstawą orzekania w sprawie chorób zawodowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zarzucił organom administracyjnym obu instancji, że oparły swoje rozstrzygnięcia na opiniach lekarskich, których uzasadnienia były jednozdaniowe i nie wyjaśniały w sposób wyczerpujący i przekonywujący dlaczego brak jest u skarżącego podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Zdaniem Sądu, mając takie opinie organy zobowiązane były wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym, bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności jakie powinny być w opinii ustalone. Zastrzeżenia Sądu wzbudziło także zbyt lakoniczne uzasadnienie decyzji organu I instancji, które nie spełniało wymogów art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Wobec powyższego Sąd przyjął, że decyzje organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego i zapadły bez należytego wyjaśnienia sprawy, co naruszyło art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. II. Prowadząc postępowanie wyjaśniające ponownie po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 lipca 2004 r., sygn. akt II SA/Kr 2221/01 Powiatowy Inspektor Sanitarny wystąpił pismem z dnia 17 lutego 2005 r. do Ośrodka Medycyny Pracy z prośbą o weryfikację orzeczenia lekarskiego zgodnie ze wskazówkami zawartymi w wyroku sądowym. W odpowiedzi Ośrodek Medycyny Pracy przesłał pismo z dnia 8 czerwca 2005 r., w którym wyjaśnił, że wiedza medyczna dotycząca ekspozycji na hałas wskazuje, że może on działać uszkadzająco na narząd słuchu tylko w czasie trwania narażenia. Jedynie w krótkim okresie po zaprzestaniu pracy w narażeniu można jeszcze uznać związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy ekspozycją zawodową a ubytkiem słuchu. Dalsze pogarszanie się słuchu po ustaniu narażenia na hałas nie ma zatem związku z pracą zawodową a wynika między innymi z naturalnych przyczyn wiekowych, obecnych chorób układowych czy przyjmowanych przewlekle leków. Ośrodek Medycyny Pracy wskazał, że W. K. pracę zawodową ukończył w roku 1996. Zgodnie z danymi dotyczącymi narażenia zawodowego, do roku 1991 mógł być narażony na działanie hałasu przekraczającego dopuszczalne normatywy higieniczne, natomiast po roku 1991 brak jest danych dotyczących narażenia na hałas. W tym okresie pracował na budowach eksportowych, m.in. w Niemczech. Ponadto jednostka orzecznicza podała, że analiza dokumentacji lekarskiej wskazuje, że pierwsze audiogramy zostały wykonane dopiero w roku 1999, w czasie badania pacjenta w Ośrodku Medycyny Pracy, a więc 3 lata po zaprzestaniu pracy zawodowej. W kartotece lekarza zakładowego są wpisy o badaniu słuchu metodą akumetryczną, które w latach 1978, 1980, 1988, 1990, 1994, 1995 i 1996 wykazywały prawidłowy słuch. Ośrodek Medycyny Pracy wyjaśnił, że z uwagi na brak udokumentowanego narażenia na hałas po roku 1991 oraz brak dowodów na uszkodzenie słuchu w czasie pracy zawodowej pacjenta dokonano analizy dostępnej dokumentacji lekarskiej w celu określenia, czy istnieją inne czynniki działające uszkadzająco na narząd słuchu. W wyniku tej analizy stwierdzono, że pacjent był leczony przez wiele lat z powodu chorób samoistnych – nadciśnienia tętniczego oraz niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi z powodu powtarzających się dolegliwości bólowych korzonkowych w przebiegu zmian zwyrodnieniowo-dyskopatycznych kręgosłupa lędźwiowego oraz szyjnego. W roku 1983 był obserwowany w Oddziale Neurologicznym Szpitala im. [...] w K z rozpoznaniem zespołu depresyjno-hipochondrycznego i zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa szyjnego. W latach 1994-1996 stwierdzono zaburzenia gospodarki cholesterolowej we krwi. Zdaniem Ośrodka Medycyny Pracy, nadciśnienie tętnicze prowadzące do miażdżycy naczyń jest udokumentowanym czynnikiem mogącym powodować odbiorcze upośledzenie słuchu. Ponadto wspomniane zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne w odcinku szyjnym kręgosłupa jak i stosowane przez wiele lat niesteroidowe leki przeciwzapalne, zgodnie z wiedzą medyczną, mogą prowadzić do odbiorczego uszkodzenia słuchu. Podobne działanie na narząd słuchu mają podwyższone poziomy cholesterolu. Ośrodek Medycyny Pracy wskazał, że badanie, które w nim przeprowadzono odbyło się w latach 1999-2000, a zatem 3 lata po zakończeniu przez W. K. pracy zawodowej. Stwierdzono wtedy ubytek słuchu (po uwzględnieniu poprawki należnej dla wieku), dla ucha prawego = 35 dB, ucha lewego = 26 dB. Natomiast w przeprowadzonym w dniu 18 marca 2005 r. badaniu lekarskim stwierdzonoobustronny niedosłuch dużego stopnia, wynoszący po odjęciu poprawki należnej na wiek dla ucha prawego = 55 dB, a dla lewego = 45 dB. Ośrodek Medycyny Pracy stwierdził zatem, że u W. K. widoczne jest dalsze pogarszanie się słuchu, mimo ustania narażenia zawodowego. W opinii tego Ośrodka, nie można po takim okresie czasu od zaprzestania aktywności zawodowej przyjąć, że to warunki pracy przyczyniły się do powstania uszkodzenia słuchu, tym bardziej, że nie ma dowodów w dokumentacji lekarskiej na powstanie tego uszkodzenia w czasie trwania pracy zawodowej. Uznano natomiast, że to wieloletnie choroby samoistne takie jak nadciśnienie i zaburzenia gospodarki cholesterolowej odpowiedzialne za powstanie miażdżycy, zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne kręgosłupa szyjnego i stosowane przewlekłe leki spowodowały uszkodzenie słuchu. Tym samym - w ocenie Ośrodka Medycyny Pracy - brak było podstaw do rozpoznania u W. K. choroby zawodowej, gdyż przyczyną osłabienia u niego słuchu były czynniki chorobowe samoistne. W dniu 31 sierpnia 2005 r. Powiatowy Inspektor Sanitarny wystąpił do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z prośbą o ewentualną weryfikację orzeczenia lekarskiego w świetle wskazówek zawartych w wyroku sądowym. W dniu [...] 2006 r. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego wydał orzeczenie lekarskie - uzupełniające Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u W. K. choroby zawodowej słuchu wywołanej działaniem hałasu. W uzasadnieniu podano, iż W. K. w A S.A. i w A Centrum S.A. pracował w ekspozycji na hałas o poziomie 71-79 dB. Były to poziomy nie stwarzające ryzyka wystąpienia uszkodzenia słuchu. Brak jest natomiast danych pomiarowych dotyczących narażenia na hałas w pozostałych okresach zatrudnienia poza adnotacjami dotyczącymi występowania narażenia na hałas. Analiza przeprowadzonych w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w 2000 r. badań audiologicznych wykazała w oparciu o przeprowadzoną diagnostykę (audiometria tonalna wykonana dwukrotnie, audiometria impedancyjna) niedosłuch odbiorczy obustronny o lokalizacji pozaślimakowej. Instytut wyjaśnił, że lokalizację pozaślimakową można stwierdzić w oparciu o wynik próby SISI oraz ujemny objaw wyrównania głośności w audiometrii impedancyjnej. Średnie ubytki słuchu dla częstotliwości 1,2,4 kHz po odjęciu poprawki na wiek wynosiły UP-28 dB, UL-15 dB. Instytut stwierdził zatem, że pomimo zatrudnienia w okresie 1958 -1996 w warunkach prawdopodobnego narażenia na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia słuchu nie stwierdzono u W. K. schorzenia figurującego w wykazie chorób zawodowych. Instytut wskazał, że uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu to obustronny niedosłuch odbiorczy o lokalizacji ślimakowej nie ulegający progresji po zakończeniu ekspozycji na hałas. Rozwija się stopniowo w ciągu kilkunastu lat ekspozycji zawodowej. Zdaniem Instytutu, również dane z dokumentacji lekarskiej potwierdzające prawidłowe wyniki badań okresowych akumetrycznych z lat 1978, 1980, 1988, 1990, 1994, 1995, 1996 jak i pogarszanie się słuchu w okresie od daty badań w Ośrodku Medycyny Pracy, tj. od lat 1999-2000 oraz przeprowadzonych w 2005 r. świadczą o działaniu innego pozazawodowego czynnika uszkadzającego słuch. W opinii Instytutu, analiza schorzeń ogólnoustrojowych przeprowadzona w Ośrodku w K w sposób wyczerpujący definiuje prawdopodobne czynniki pozazawodowe mogące mieć wpływ na stan narządu słuchu. Decyzją z dnia [...] 2006 r. Nr [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny nie stwierdził u W. K. choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu – wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.). Organ I instancji wyjaśnił, że zgodnie z § 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r., stwierdzenie choroby zawodowej następuje w oparciu o wykaz chorób zawodowych oraz ustalenie narażenia zawodowego, przy ocenie którego uwzględnia się rodzaj, stopień i czas tego narażenia, sposób wykonywania pracy, bezpośredni kontakt z chorymi zakaźnie lub materiałem pochodzącym od tych chorych oraz czynnikami powodującymi choroby inwazyjne, uczuleniowe i nowotworowe. Organ I instancji wskazał, że obydwie jednostki orzecznicze, tj. Ośrodek Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego potwierdziły, że stwierdzony u W. K. obustronny niedosłuch typu odbiorczego nie spełnia pod względem klinicznym cech obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem i nie figuruje w wykazie chorób zawodowych z roku 1983. Organ I instancji podniósł, że inspektor sanitarny nie ma uprawnień do stwierdzania chorób zawodowych, jeżeli właściwa placówka służby zdrowia nie dokonała rozpoznania klinicznego choroby zawodowej lub wypowiedziała się w tej sprawie negatywnie. W prowadzonym na skutek wniesionego przez W. K. odwołania postępowaniu Wojewódzki Inspektor Sanitarny wystosował w dniu 31 stycznia 2007 r. pismo do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z prośbą o wyjaśnienie rozbieżności w orzeczeniach lekarskich z 2000 r. i 2006 r. dotyczących wykonanych u W. K. badań lokalizacyjnych SISI. W odpowiedzi z dnia 27 marca 2007 r. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego podał, że w czasie hospitalizacji W. K. w dniach 18-27 lipca 2000 r. wykonano badania stanu narządu słuchu: audiometrię tonalną (dwukrotnie), próbę SISI oraz audiometrię impedancyjną. Instytut wyjaśnił, że w oparciu o te badania, tj. próbę SISI (próba subiektywna) i audiometrię impedancyjną (badanie obiektywne) można określić lokalizację niedosłuchu, co wyraźnie zaznaczono w orzeczeniu lekarskim uzupełniającym wydanym w czerwcu 2006 r. na prośbę Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. Zdaniem Instytutu, stwierdzona u badanego pozaślimakowa lokalizacja niedosłuchu dodatkowo przemawia przeciwko zawodowej etiologii niedosłuchu, gdyż zgodnie z wiedzą medyczną hałas uszkadza wrażliwe na jego działanie komórki słuchowe zewnętrzne, co objawia się ślimakową lokalizacją niedosłuchu. Decyzją z dnia [...] 2007 r. Nr [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2006 r. Nr [...]. Zdaniem Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, orzeczenia lekarskie i opinia lekarska wydane przez obie jednostki orzecznicze I i II stopnia w sposób jednoznaczny dowodzą braku podstaw do rozpoznania u W. K. choroby zawodowej narządu słuchu. Zarówno bowiem Ośrodek Medycyny Pracy jak i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w wydanych ponownie opiniach (z 2005 r.) i orzeczeniu lekarskim (z 2006 r.) stwierdziły u W. K. dalsze pogarszanie się ostrości słuchu, mimo zaprzestania przez niego pracy zawodowej w 1996 r., co - ich zdaniem - świadczy o pozazawodowych czynnikach samoistnych, tj. rozpoznane nadciśnienie tętnicze powodujące uszkodzenie słuchu. Ponadto organ II instancji stwierdził, że w badaniu obiektywnym – audiometrii impedancyjnej, próbie SISI wykonanych w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego rozpoznano pozaślimakową lokalizację niedosłuchu. Natomiast hałas zgodnie z wiedzą medyczną powoduje uszkodzenie komórek słuchowych zewnętrznych, co objawia się ślimakowa lokalizacją niedosłuchu. Po rozpoznaniu skargi W. K., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 13 listopada 2007 r., sygn. akt III SA/Kr 808/07 uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2007 r. Nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2006 r. Nr [...]. Sąd stwierdził, że organy w sposób niewystarczająco dokładny przeprowadziły postępowanie wyjaśniające. Przede wszystkim zwrócił uwagę na fakt, że organy oparły swoje decyzje na orzeczeniach lekarskich wydanych [...] 2000 r. i [...] 2000 r. Badania przeprowadzone w roku 2000 były jedynymi kompleksowymi badaniami skarżącego dokonanymi pod kątem istnienia u niego choroby zawodowej w zakresie niedosłuchu. Zdaniem Sądu, organy rozpatrując sprawę ponownie ograniczyły się do wezwania Ośrodka Medycyny Pracy i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego do przedstawienia dodatkowych wyjaśnień co do stwierdzonych schorzeń u skarżącego a opisanych w orzeczeniach z 2000 r. W ocenie Sądu, wyjaśnienia te zawarte w pismach z dnia 8 czerwca 2005 r. i z dnia 30 czerwca 2006r. nie mogły być ostateczną podstawą do wydania zaskarżonych decyzji bowiem zawierały nieścisłości w zakresie czynników powodujących niedosłuch słuchu u W. K. Te nieścisłości w treści orzeczeń lekarskich pomiędzy Ośrodkiem Medycyny Pracy a Instytutem Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego nie zostały wyjaśnione przez organy orzekające w sprawie. W opinii Sądu, nie zmienia tego faktu stanowisko Instytutu w S, które jedynie stwierdza lakonicznie, że zgadza się z merytoryczną oceną Ośrodka Medycyny Pracy o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, ale tego poglądu szerzej nie uzasadnia, ani też nie potwierdza badaniami przez siebie przeprowadzonymi tezy o pozaślimakowej lokalizacji niedosłuchu. Sąd stwierdził, że nie jest również przekonywujące uzasadnienie Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w zakresie wzajemnych relacji orzeczeń lekarskich. Powtarza on bowiem jedynie ustalenia zawarte w orzeczeniach lekarskich odnoszące się jedynie do lokalizacji niedosłuchu. Obowiązujące przepisy gwarantują stronie prawo do dwukrotnego badania lekarskiego i możliwości skonfrontowania wyników tych badań, a w ocenie Sądu, to prawo nie zostało w niniejszej sprawie w pełni zapewnione. Sąd uznał zatem, że decyzje organów obu instancji zapadły bez należytego wyjaśnienia sprawy, co naruszyło art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd nakazał organom by rozpoznając sprawę ponownie zleciły ponownie badanie W. K. przez Instytut Medycyny Pracy lub inną właściwą placówkę pod kątem ustalenia lokalizacji niedosłuchu i po uzyskaniu wyników tego badania ocenić je w konfrontacji do wyników badań uzyskanych w OMP. Dopiero bowiem w razie braku sprzeczności między tymi wynikami będą podstawy do wydania decyzji w tej sprawie. III. Pismem z dnia 11 kwietnia 2008 r. Powiatowy Inspektor Sanitarny zwrócił się do Ośrodka Medycyny Pracy o ponowne badanie W. K. i o weryfikację orzeczenia lekarskiego z dnia [...] 2000 r. nr [...] i z dnia [...] 2006 r. o braku podstaw do rozpoznania uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu z uwzględnieniem wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia13 listopada 2007 r. . W dniu [...] 2008 r. Ośrodek Medycyny Pracy wydał orzeczenie lekarskie znak: [...] o braku podstaw do rozpoznania u W. K. zawodowego uszkodzenia słuchu. W uzasadnieniu swojego orzeczenia Ośrodek Medycyny Pracy wyjaśnił, że wiedza medyczna dotycząca ekspozycji na hałas wskazuje, że może on działać uszkadzająco na narząd słuchu tylko w czasie trwania narażenia. Jedynie w krótkim okresie po zaprzestaniu pracy w narażeniu można jeszcze uznać związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy ekspozycją zawodową a ubytkiem słuchu. Ośrodek ten stwierdził, że hałas jest wszechobecny nie tylko w środowisku zawodowym ale przede wszystkim w środowisku naturalnym człowieka i za każdym razem należy dokonać oceny, czy poziom hałasu w miejscu pracy mógł i z jakim prawdopodobieństwem stwarzać ryzyko powstania uszkodzenia słuchu. Ocenę taką przeprowadza się poprzez porównanie warunków pracy i narażenia na hałas z ustalonymi wartościami najwyższych dopuszczalnych natężeń hałasu, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (najwyższe dopuszczalne stężenia / natężenia czynników szkodliwych NDS / NDN ). Hałas w środowisku pracy jest charakteryzowany przez poziom ekspozycji na hałas odniesiony do 8 godzinnego dobowego wymiaru czasu pracy i odpowiadającą mu ekspozycję dzienną lub poziom ekspozycji na hałas odniesiony do tygodnia pracy i odpowiadającą mu ekspozycję tygodniową. Poziom ekspozycji na hałas odniesiony do 8 godzinnego dobowego wymiaru czasu pracy nie powinien przekraczać wartości 85dB, poziom ekspozycji na hałas odniesiony do tygodnia pracy również nie powinien przekraczać wartości 85 dB. Ośrodek Medycyny Pracy wskazał, że w dniu 5 sierpnia 2005 r. zostało wydane rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy pracach związanych z narażeniem na hałas. Zgodnie z tym rozporządzeniem za wartość progową działania hałasu przyjmuje się 80 dB (dla poziomu ekspozycji na hałas odniesionego do 8 godzinnego dobowego wymiaru czasu pracy lub poziomu ekspozycji na hałas odniesionego do tygodnia pracy). Zatem, zdaniem Ośrodka Medycyny Pracy, warunki pracy, gdzie narażenie na hałas nie przekracza wspomnianej wartości 80 dB można określić jako bezpieczne (czyli takie, które zgodnie z wiedzą medyczną nie powodują uszkodzenia słuchu ). Ośrodek podniósł, że W. K. podstawową pracę zawodową ukończył w roku 1996. W roku 1998 przez okres 3 miesięcy pracował jaszcze w wymiarze ½ etatu w tym samym miejscu pracy. Zgodnie z danymi dotyczącymi narażenia zawodowego – do roku 1991 mógł być narażony na działanie hałasu stwarzającego ryzyko uszkodzenia słuchu. Natomiast po roku 1991 brak jest danych dotyczących narażenia na hałas. W. K. pracował głównie na budowach eksportowych, m.in. w Niemczech i Czechach a w czasie krótkiego okresu pracy w Polsce po roku 1991 narażenie na hałas nie stwarzało ryzyka uszkodzenia słuchu (poziom ekspozycji na hałas 71-79 dB). Ośrodek Medycyny Pracy stwierdził, że analiza dokumentacji lekarskiej wskazuje, że pierwsze audiogramy zostały wykonane dopiero w roku 1999, w czasie badania pacjenta w Ośrodku Medycyny Pracy, a więc 3 lata po zaprzestaniu pracy zawodowej. Następne badania słuchu zostało z kolei wykonane w roku 2005. Stwierdzono w nich obustronny niedosłuch typu odbiorczego. Ośrodek ten wyjaśnił, że w aktualnie przeprowadzonych badaniach stwierdzono u W. K. obustronny niedosłuch typu odbiorczego, po stronie prawej z komponentą przewodzeniową. Ponadto po stronie prawej stwierdzono zmiany tympanosklerotyczne, pozapalne. W kartotece Lekarza Zakładowego są wpisy o badaniu słuchu metodą akumetryczną (= ocena słyszenia szeptu), które w latach 1978, 1980, 1988, 1990, 1994, 1995 i 1996 wykazywały prawidłowy słuch. Ośrodek Medycyny Pracy podał, że wobec nie stwierdzenia udokumentowanego narażenia na hałas po roku 1991 oraz braku dowodów na to aby uszkodzenie słuchu powstało w czasie pracy zawodowej dokonano analizy dostępnej dokumentacji lekarskiej w celu określenia czy istnieją inne czynniki działające uszkadzające na narząd słuchu. Z analizy tej wynika, że W. K. był leczony przez wiele lat z powodu chorób samoistnych – nadciśnienia tętniczego (od co najmniej 1987 roku), ma stwierdzone zmiany zwyrodnieniowe-dyskopatyczne w obrębie kręgosłupa szyjnego (od 1983 roku). W roku 1983 W. K. był obserwowany w Oddziale Neurologicznym Szpitala im. [...] w K z rozpoznaniem zespołu depresyjno-hipochondrycznego i zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa szyjnego. W latach 1994-1996 stwierdzono u pacjenta zaburzenia gospodarki cholesterolowej we krwi (poziomy rzędu 6,3 – 7,0 mmol/l). Zdaniem Ośrodka Medycyny Pracy, nadciśnienie i wymienione zaburzenia metaboliczne wiodą do powstania miażdżycy naczyń, która jest udokumentowanym czynnikiem powodującym odbiorcze upośledzenie słuchu. Ponadto, również wspomniane zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne w odcinku szyjnym kręgosłupa, mogące powodować niedokrwienie ucha środkowego, skutkują powstaniem uszkodzenia słuchu. Tym samym w opinii Ośrodka w K, nie można po takim okresie czasu od zaprzestania aktywności zawodowej przyjąć, że to warunki pracy przyczyniły się do powstania uszkodzenia słuchu tym bardziej, że nie ma dowodów w dokumentacji lekarskiej na powstanie tego uszkodzenia w czasie trwania pracy zawodowej. Podsumowując, Ośrodek Medycyny Pracy wskazał, że brak podstaw do rozpoznania u W. K. choroby zawodowej narządu słuchu wynika z oceny warunków pracy zawodowej, które nie mogły się przyczynić do powstania niedosłuchu oraz stwierdzeniu istnienia innych samoistnych czynników chorobowych wiodących do powstania uszkodzenia słuchu i z tego względu nie można przyjąć, że to warunki pracy zawodowej przyczyniły się do powstania u W. K. uszkodzenia słuchu. Natomiast uszkodzenie słuchu spowodowały wieloletnie choroby samoistne – nadciśnienie i zaburzenia gospodarki cholesterolowej odpowiedzialne za powstanie miażdżycy, zmiany zwyrodnieniowe-dyskopatyczne kręgosłupa. Ośrodek Medycyny Pracy uznał zatem, że przyczyną osłabienia słuchu u badanego były czynniki chorobowe samoistne. W trybie odwoławczym W. K. został skierowany ponownie na badania lekarskie do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego. W dniu [...] 2010 r. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego wydał orzeczenie lekarskie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u W. K. zawodowego uszkodzenia słuchu wymienionego w poz. 15 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.). W uzasadnieniu podano, że dostępna dokumentacja medyczna (wyniki badań akumetrycznych) z okresu zatrudnienia, tj. od 1978 r. wskazują na prawidłową ostrość słyszenia i nie stanowiły podstaw do ustalenia przeciwwskazań zdrowotnych do dalszego zatrudnienia. W pierwszym dostępnym badaniu audiometrycznym z 1998 r. stwierdzono niedosłuch odbiorczy obustronny w zakresie wysokich częstotliwości (podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1000, 2000, 4000 Hz) po odjęciu poprawki na wiek (48 dB) wynosi UP-22 dB, UL-17 dB). Instytut wskazał, że w oparciu o przeprowadzone aktualnie badania lekarskie oraz diagnostykę audiologiczną rozpoznano niedosłuch mieszany w uchu prawym i niedosłuch czuciowo-nerwowy o cechach lokalizacji ślimakowej w uchu lewym. Podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1000, 2000, 4000Hz po odjęciu poprawki na wiek (obecnie 80 dB) wynosi w kolejnych badaniach: UP-29 dB, UL-10 dB; UP-25 dB, UL-10 dB. Zdaniem Instytutu, "stwierdzony obecnie badaniami stan narządu słuchu nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż nie spełnia cech klinicznych niedosłuchu spowodowanego działaniem hałasu – obustronnie stwierdza się cechy patologii w obrębie ucha środkowego, które są skutkiem procesu zapalnego i nie są związane z hałasem zawodowym". Również analiza zgromadzonej dokumentacji medycznej z okresu istotnego dla oceny skutków zdrowotnych narażenia zawodowego, tj. bezpośrednio po zakończeniu pracy (badany przedstawił dodatkowe wyniki badania audiometrycznego z dnia 16 stycznia 1998 r.) również nie wskazuje, w ocenie Instytutu, na występowanie zmian uzasadniających rozpoznanie choroby zawodowej narządu słuchu. Decyzją z dnia [...] 2010 r. Nr [...] znak: [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny nie stwierdził u W. K. choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu – wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.). Organ I instancji stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności orzeczenia lekarskie wydane przez Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego o braku podstaw do rozpoznania uszkodzenie słuchu wywołanego działaniem hałasu, pomimo potwierdzenia w formularzu oceny narażenia zawodowego pracy w ekspozycji na hałas i okresowo w narażeniu na hałas W. K., nie dał podstaw do wydania przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego decyzji o stwierdzeniu u W. K. choroby zawodowej. W odwołaniu od powyższej decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego W. K. podniósł, że jest ona dla niego krzywdząca. Odwołujący się wskazał, że przez prawie 40 lat pracował w ciężkich warunkach i w narażeniu na hałas. Uważa, że to właśnie długoletnia praca w takich warunkach jest bezpośrednią przyczyną jego niedosłuchu i stałego pisku w uszach. W. K. podniósł także, że wszystkie orzeczenia lekarskie i decyzje wydane w jego sprawie mają za każdym razem inne uzasadnienia. Pismem z dnia 26 maja 2010 r. Wojewódzki Inspektor Sanitarny zwrócił się do Ośrodka Medycyny Pracy z prośbą o wyjaśnienie sprzeczności między wynikami badań oraz ustalenie lokalizacji niedosłuchu u W. K. W odpowiedzi Ośrodek Medycyny Pracy pismem z dnia 29 czerwca 2010 r. poinformował, że analiza całej dokumentacji lekarskiej daje podstawę do stwierdzenia, że nie ma sprzeczności pomiędzy badaniem przeprowadzonym w Ośrodku Medycyny Pracy w 2008 r. i orzeczeniem z dnia [...] 2008 r., a badaniem i orzeczeniem wydanym przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z dnia [...] 2010 r. Zgodnie z opinią Ośrodka Medycyny Pracy, charakter niedosłuchu stwierdzanego u W. K. przez obie jednostki orzecznicze jest podobny – po lewej odbiorczy, po prawej z komponentem przewodzeniowym (zmiany tympanosklerotyczne, pozapalne – bez związku z narażeniem zawodowym). Podobne wartości w badaniu audiometrycznym stwierdzono w czasie badania w Instytucie, jak również podobnie określono sam charakter niedosłuchu. Biorąc pod uwagę, że poprawne badanie audiometryczne jest zależne od dobrej woli pacjenta i jego prawidłowej współpracy w czasie badania, oraz że jest to średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 4 kHz, po odjęciu poprawki należnej dla wieku (według wykazu chorób zawodowych z roku 1983), Ośrodek Medycyny Pracy uznał, że wyniki badań wykonanych przez niego i przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego są identyczne. Ośrodek Medycyny Pracy podał, że wartości ubytku słuchu w audiogramach z roku 2005 różnią się od obecnych z powodu innej wartości presbyacusis i zaznaczył, że w czasie badania w roku 2005 pacjent nie miał jeszcze skończonych 65 lat, zatem wartość poprawki wiekowej przy obliczaniu ubytku słuchu (według wykazu z roku 1983) wynosiła 63 dB, a w roku 2008 i 2009 pacjent miał już skończone 65 lat, zatem wartość presbyacusis wynosiła 80 dB. To, zdaniem Ośrodka, tłumaczy inną wartość ubytku słuchu w roku 2005 oraz w latach 2008 i 2009. W związku z powyższym Ośrodek ten podtrzymał wnioski wypływające z orzeczenia z 2008 roku o barku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Decyzją z dnia 5 sierpnia 2010 r. Nr [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny, wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) w związku z art. 5 pkt 4a i art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 z późn. zm.) oraz § 8 ust. 1 i § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2009 r. Nr 105, poz. 869), utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2010 r. Nr [...] znak: [...]. Uzasadniając swoją decyzję organ II Instancji podniósł, że w przedmiotowej sprawie orzekały jednostki orzecznicze I i II stopnia właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych, tj. Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego. Obie jednostki orzecznicze wydały w sprawie jednoznaczne orzeczenia lekarskie, w których zostały uwzględnione zalecenia zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Organ odwoławczy wskazał, że odmawiając stwierdzenia u W. K. choroby zawodowej pomimo niekwestionowanej pracy w ekspozycji na hałas, mogący przekraczać dopuszczalne normatywy, wziął pod uwagę fakt, że jednostki orzecznicze stwierdziły charakter niedosłuchu (po lewej odbiorczy, po prawej z komponentem przewodzeniowym), który zgodnie z wiedzą medyczną nie wskazuje, iż jego przyczyną mogło być działanie hałasu. Ponadto organ II instancji zaznaczył, że zostały wskazane inne czynniki chorobowe samoistne, które można uznać jako przyczynę powstania u W. K. niedosłuchu. Zdaniem organu odwoławczego, sam fakt pracy w środowisku, gdzie występowało narażenie na czynniki szkodliwe nie daje podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej przy braku rozpoznania cech klinicznych skutków szkodliwego oddziaływania hałasu. Wobec powyższego Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie znalazł podstaw do zmiany decyzji organu I instancji. Z powyższą decyzją Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego nie zgodził się W. K. i pismem z dnia 25 sierpnia 2010 r. wniósł na nią skargę. Skarżący podniósł, że wszystkie wydane do tej pory w jego sprawie orzeczenia i decyzje nie były jednoznaczne. Stwierdził również, że wbrew twierdzeniom organów, nigdy nie miał wykonywanego badania metodą akumetryczną (ocena słyszenia szeptu), a wpisane wyniki takiego badania w karcie badań okresowych są nieprawdziwe. Skarżący wyjaśnił także, że pierwszy diagram badań audiometrycznych miał przeprowadzony dopiero 16 stycznia 1998 r. i w jego wyniku stwierdzono duży ubytek słuchu. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Stosownie do treści art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. (Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) – Kodeks postępowania administracyjnego (kpa) organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązany jest do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak też obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zdaniem Sądu, skarga W. K. jest uzasadniona. Na wstępie rozważań należy podkreślić, że zasady ustalania chorób zawodowych na dzień wszczęcia postępowania w sprawie i wydania zaskarżonej decyzji regulowała ustawa z dnia 14 marca 1985 roku - o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r., Nr 122, poz. 851 z późn. zm.), a także wydane na podstawie art. 231 pkt 2 i pkt 3 Kodeksu pracy (Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 z późn. zm.) - Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych wraz z Załącznikiem stanowiącym Wykaz chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.) w związku z § 10 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). W szczególności § 1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych wraz z Załącznikiem stanowiącym "Wykaz chorób zawodowych" stanowi: "Za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy." Wojewódzki Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że w niniejszej sprawie wydano dwa wyroki uchylające decyzje organów administracyjnych – wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 lipca 2004 r., sygn. akt II SA/Kr 2221/01 i i wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 13 listopada 2007 r., sygn. akt III SA/Kr 808/07, w których to orzeczeniach zawarto pewne oceny prawne i wskazania co do dalszego postępowania. Zgodnie z treścią art. 153 p.p.s.a.: "Art. 153. Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia." Sąd zauważa, że wymienione wyżej akty prawne i przytoczone przepisy są przepisami bezwzględnie obowiązującymi. Sąd także podnosi, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym, a nie medycznym. Lekarze orzecznicy nie orzekają więc w kwestii uznania danej choroby za chorobę zawodową, lecz stwierdzają jedynie stan chorobowy i jego przyczyny. Natomiast kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny, uwzględniając zagrożenie występujące w miejscu pracy, zagrożenie narażające na dane schorzenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny podnosi, że zgodnie z pkt 15 Załącznika do Rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 roku stanowiącym "Wykaz chorób zawodowych" jako chorobę zawodową wskazano: "Uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Oznacza to, że dla ustalenia tej choroby zawodowej niezbędnym jest stwierdzenie przez lekarza u osoby badanej uszkodzenia słuchu, przy czym nie chodzi o fizjologiczne uszkodzenie słuchu, ale o uszkodzenie nie mające charakteru fizjologicznego, a więc nie związanego ze starzeniem się organizmu. Wielkość uszkodzenia tego słuchu nie ma żadnego znaczenia w świetle tak określonej choroby zawodowej (inaczej określają chorobę zawodową uszkodzenia słuchu przepisy wykazu z 2002 roku, a jeszcze inaczej wykazu z 2009 roku). Dla porównania i pełniejszego zrozumienia istoty problemu w niniejszej sprawie - Sąd podnosi, że inaczej niż w Wykazie do Rozporządzenia z 1983 roku określono chorobę zawodową uszkodzenia słuchu w później wydanych Wykazach. l tak w Wykazie chorób zawodowych stanowiących Załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U Nr 132, poz. 1115), w którym w poz. 21 za chorobę zawodową uznano "obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz" przy "wystąpieniu udokumentowanych objawów chorobowych upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego" "w okresie 2 lat". Z kolei w poz. 21 Wykazu chorób zawodowych (...) stanowiących Załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) za chorobę zawodową uszkodzenia słuchu uznano: "obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz" przy "wystąpieniu udokumentowanych objawów chorobowych upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego" "w okresie 2 lat", a to oznacza, że w porównaniu ze ściśle określonym w wykazie z 2002 roku rodzajem uszkodzenia słuchu, dodatkowo zawężono pojęcie ubytku słuchu do "odbiorczego" ubytku słuchu, a rozszerzono ten ubytek słuchu o typ "czuciowo-nerwowy". Powyższe oznacza, że w zależności od stanu prawnego, pod rządem którego prowadzone jest postępowanie w sprawie ustalenia choroby zawodowej, różne rodzaje uszkodzenia słuchu będą uznane za chorobę zawodową. Stwierdzenie to nie może ujść uwadze organów administracyjnych rozpoznających sprawę skarżącego W. K. po raz kolejny. Sąd podkreśla, że dla ustalenia choroby zawodowej koniecznym jest ustalenie przez inspektora sanitarnego istnienia w środowisku pracy badanego zagrożenia, a w przypadku ustalania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu stwierdzenie istnienia hałasu ponadnormatywnego, czyli ustalenie zagrożenia dla zdrowia badanego hałasem ponadnormatywnym w środowisku pracy. W niniejszej sprawie fakt istnienia takiego narażenia skarżącego na hałas ponadnormatywny w miejscu pracy nie budzi wątpliwości i jest między stronami bezsporny. Sąd zauważa, że to na pracodawcy ciąży obowiązek zapewnienia pracownikowi właściwych warunków pracy, warunków nie zagrażających jego zdrowiu i życiu i to na pracodawcach ciąży obowiązek poddawania pracowników stałym, systematycznym badaniom okresowym z dokumentowaniem wyników badań. Taki obowiązek szczególnie obciąża pracodawców zatrudniających pracowników w warunkach mogących szkodzić ich zdrowiu, w tym w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny. Z takiego unormowania wynika prawne domniemanie istnienia związku przyczynowego między pracą w warunkach mogących wywołać konkretną chorobę a jej stwierdzeniem u pracownika. Jeśli więc pracownik zatrudniony jest przez pracodawcę w warunkach niehigienicznych, zagrażających jego zdrowiu, w tym wypadku w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny, a następnie zostanie stwierdzona u niego choroba mogąca być wywołaną przez te warunki - w tym przypadku - zgodnie z pkt 15 Załącznika do Rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983r. stanowiącym Wykaz chorób zawodowych jako chorobę zawodową - "uszkodzenie słuchu", to zasadą jest przyjęcie (przez domniemanie związku przyczynowego) powstania tej choroby w wyniku istniejących niehigienicznych warunków pracy, czyli zasadą jest przyjęcie przez organy administracyjne istnienia związku przyczynowego między wieloletnią pracą skarżącego w warunkach ponadnormatywnego hałasu ze stwierdzonym przez lekarzy orzeczników "uszkodzeniem słuchu". Takie prawne domniemanie istnieje i może być jedynie jednoznacznie wykluczone konkretnym dowodem, a nie przypuszczeniem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie podziela w pełni stanowisko zawarte w orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 5 lutego 2008 roku sygn. akt II SA/Op 573/07 opublikowane w LEX nr 451155: "1. Do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy ustalenie, że warunki pracy stanowiły jedną z przyczyn stwierdzonego schorzenia, nawet jeśli nie jest to przyczyna decydująca (przeważająca). 2. Przepisy prawa materialnego nie przewidują możliwości wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu ze względu na stopień tego uszkodzenia. 3. Rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych nie wyklucza wystąpienia u pracownika uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu w miejscu pracy i pogarszania się stanu słuchu z powodu jednoczesnego lub późniejszego działania innych czynników zewnętrznych. Okoliczności te mogą mieć znaczenie dla wielkości ewentualnych roszczeń odszkodowawczych, ale nie dla postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. 4. W świetle uregulowań § 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie danej choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że mimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę jej powstanie w konkretnym wypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia, jednakże nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika, zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę zawodową. Organ kwestionujący domniemanie musi wykluczyć jego istnienie w drodze dowodu przeciwnego. 5. Brak orzeczenia lekarskiego, które jednoznacznie wyklucza związek schorzenia z pracą, oznacza w każdym przypadku konieczność uznania choroby za chorobę zawodową." Sąd zwraca uwagę, że w niniejszej sprawie występuje szereg nieścisłości i sprzeczności w orzeczeniach i opiniach lekarskich stwierdzających brak u skarżącego choroby zawodowej uszkodzenia słuchu. Nieścisłości i sprzeczności zachodzą zwłaszcza w podawanych wynikach badań określających wielkość uszkodzenia słuch u skarżącego jak również jego lokalizację. I tak: - W 2000 r. OMP rozpoznał u skarżącego "niedosłuch typu odbiorczego obustronny" i można byłoby przyjąć, że IMPiZŚ skonkretyzował to rozpoznanie stwierdzając "obustronny niedosłuch typu odbiorczego o średniej wielkości ubytków słuchu wynoszący dla UP-28 dB i dla UL-15 dB, ale w piśmie wyjaśniającym z dnia 8 czerwca 2005 r. OMP stwierdził, że w wyniku badań skarżącego przeprowadzonych w latach 1999-2000 stwierdzono ubytek słuchu "dla ucha prawego = 35 dB, a dla ucha lewego = 26 dB", co wskazuje na rozbieżności w wynikach badań obu Ośrodków występujące już w czasie badań w 2000 r. - W piśmie wyjaśniającym z dnia 8 czerwca 2005 r. OMP stwierdził, że w przeprowadzonym w dniu 18 marca 2005 r. badaniu lekarskim stwierdzono u skarżącego obustronny niedosłuch dużego stopnia, wynoszący po odjęciu poprawki należnej na wiek dla ucha prawego = 55 dB, a dla lewego = 45 dB i to dalsze pogarszanie się słuchu, mimo ustania narażenia zawodowego wskazywać miało na pozazawodowa powstania uszkodzenia słuchu. W orzeczeniu IMPiZŚ z dnia [...] 2010 r. stwierdzono, że w pierwszym dostępnym badaniu audiometrycznym z 1998 r. stwierdzono niedosłuch odbiorczy obustronny w zakresie wysokich częstotliwości (podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1000, 2000, 4000 Hz) po odjęciu poprawki na wiek (48 dB) wynosi UP-22 dB, UL-17 dB), a w oparciu o przeprowadzone aktualnie badania lekarskie stwierdzono podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1000, 2000, 4000Hz po odjęciu poprawki na wiek (obecnie 80 dB) w kolejnych badaniach: UP-29 dB, UL-10 dB; UP-25 dB, UL-10 dB. Takie wyniki nie wskazywałyby na dalsze pogarszanie słuchu uzasadniające stwierdzenie pozazawodowego uszkodzenia słuchu i wymagały wyjaśnienia ewentualnego błędu w podanych wielkościach ubytku słuchu. - Wydane [...] 2006 r. orzeczenie lekarskie uzupełniające przez IMPiZŚ stwierdza, że analiza przeprowadzonych w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w 2000 r. badań audiologicznych wykazała w oparciu o przeprowadzoną diagnostykę (audiometria tonalna wykonana dwukrotnie, audiometria impedancyjna) niedosłuch odbiorczy obustronny o lokalizacji pozaślimakowej, co wyklucza pochodzenie zawodowe uszkodzenia słuchu. Natomiast z orzeczenia lekarskiego wydanego w dniu [...] 2010 r. przez ten sam Instytut wynika, że w oparciu o aktualne badania lekarskie oraz diagnostykę audiologiczną rozpoznano niedosłuch mieszany w uchu prawym i niedosłuch czuciowo-nerwowy o cechach lokalizacji ślimakowej w uchu lewym. W wyniku istnienia powyżej wykazanych sprzeczności w wynikach badań stwierdzających wielkość ubytku słuchu i lokalizację stwierdzonego niedosłuchu nie sposób przyjąć wyjaśnień Ośrodka Medycyny Pracy stwierdzających brak sprzeczności albowiem wyjaśnienia te nie poddają się kontroli Sądu. Przy takich dużych sprzecznościach w ustalaniu ubytków słuchu, a także przy wskazywaniu lokalizacji niedosłuchu raz na pozaślimakową, a w innym orzeczeniu na ślimakową nie sposób przyjąć za wiarygodne dotychczasowych ustaleń lekarskich będących podstawą wydanych decyzji. Z tego względu zaskarżona decyzja pomimo obszerności uzasadnienia w żaden sposób nie wyjaśnia powstałych sprzeczności i niejasności, co uzasadnia stwierdzenie, że organ odwoławczy nie miał podstaw do jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Powyższe powoduje wskazania Sądu do rozważenia przez organ odwoławczy konieczności badania skarżącego przez inną placówkę niż Ośrodek Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego celem ustalenia ubytków słuchu u skarżącego (także wielkości i lokalizacji z uwagi na powyżej wskazane sprzeczności) i dokonania analizy dotychczas przeprowadzonych wyników badań przez dotychczasowe jednostki orzecznicze. Organ odwoławczy rozważy konieczność ustalenia przez niezależną jednostkę orzeczniczą czy stwierdzone ubytki słuchu mają pochodzenie zawodowe, powstały w związku z pracą skarżącego w narażeniu na hałas, czy też z uwagi na charakter ubytków należy wykluczyć jednoznacznie ich pochodzenie zawodowe, a także celem ustalenia czy stwierdzone ubytki słuchu mają postać choroby, czyli czy upośledzają funkcjonowanie życiowe i społeczne skarżącego. W warunkach tak sprzecznych ustaleń nie można mówić o obaleniu domniemania związku przyczynowego wystąpienia u skarżącego choroby zawodowej "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu" albowiem przy istnieniu domniemania prawnego istotą nie jest "potwierdzenie", a wykluczenie danego stanu, czy sytuacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie podkreśla, że podziela w omawianym wyżej zakresie stanowisko orzecznictwa sądownictwa administracyjnego zwracając uwagę na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 listopada 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 1339/06 (opubl. LEX nr 306501: "Definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w wykazie, a drugi dotyczy określonego związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy, których szczegółowe określenie zawarte jest w § 1 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) w sprawie chorób zawodowych" oraz na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 września 2005 r., sygn. akt II OSK 7/05 (opubl. LEX nr 192102): "Wprowadzone w § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych domniemanie prawne ma charakter wzruszalny (...)i jako takie może być obalone dowodem przeciwnym, np. w sytuacji gdy organ rentowy wykaże, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, to jednak została ona spowodowana przyczynami niepozostającymi w związku z pracą lub że czynniki szkodliwe występujące w środowisku pracy nie mogły wywołać stwierdzonego u pracownika schorzenia." Zdaniem Sądu - w niniejszej sprawie nie zostały wyeliminowane sprzeczności i nieścisłości, na które wskazywał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 13 listopada 2007 r., sygn. akt III SA/Kr 808/07 oraz nie wzruszono domniemania prawnego istnienia u skarżącego choroby zawodowej "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu", na co wskazywał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 20 lipca 2004 r., sygn. akt II K SA/Kr 2221/01, a to oznacza, że organy administracyjne naruszyły wskazane wyżej przepisy prawa materialnego, także treść art. 153 p.p.s.a.. Mając powyższe na względzie - Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę i uchylił zaskarżoną decyzję orzekając w tym względzie na mocy art. 145 § 1 pkt 1a i pkt 1c p.p.s.a. - jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło