II SAB/Bk 87/11
PostanowienieWSA w Białymstoku2012-03-06
Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Danuta Tryniszewska-Bytys, Mirosław Wincenciak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien umorzyć postępowanie w sprawie skargi na przewlekłość postępowania administracyjnego, jeśli organ administracji wydał merytoryczną decyzję po wniesieniu skargi, ale przed rozpoznaniem jej przez sąd?Ratio decidendi
Sąd administracyjny umarza postępowanie w sprawie skargi na przewlekłość postępowania administracyjnego, jeśli organ administracji wydał merytoryczną decyzję po wniesieniu skargi, ale przed jej rozpoznaniem przez sąd. Wydanie decyzji czyni postępowanie sądowoadministracyjne bezprzedmiotowym, a sąd nie jest uprawniony do badania legalności wydanego aktu ani do orzekania o grzywnie bez wcześniejszego zobowiązania organu do działania.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na przewlekłość postępowania prowadzonego przez Wójta Gminy P. w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Postępowanie administracyjne było długotrwałe i wielokrotnie przedłużane, a organ odwoławczy dwukrotnie stwierdzał nieprawidłowości w jego prowadzeniu. W trakcie postępowania sądowego, po wniesieniu skargi na przewlekłość, organ wydał kolejną decyzję merytoryczną. W związku z tym sąd uznał postępowanie sądowoadministracyjne za bezprzedmiotowe i umorzył je.Rozstrzygnięcie
Umorzono postępowanie sądowe w sprawie skargi na przewlekłość postępowania i zasądzono od Wójta Gminy P. na rzecz skarżącego K. M. kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
II SAB/BK 87/11 P O S T A N O W I E N I E Dnia 06 marca 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys (spr.), sędzia WSA Mirosław Wincenciak, Protokolant Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 lutego 2012 r. sprawy ze skargi K. M. na przewlekłość postępowania Wójta Gminy P. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia 1. umorzyć postępowanie sądowe w sprawie niniejszej, 2. zasądzić od Wójta Gminy P. na rzecz skarżącego K. M. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
II SAB/Bk 87/11
UZASADNIENIE
Wnioskiem z 08.06.2010 r. K. M. zwrócił się do Wójta Gminy P. o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia w postaci budowy obory wraz z infrastrukturą z planowaną obsadą 140 DJP.
Powyższy wniosek zainicjował wszczęcie postępowania, w którym Wójt podejmował następujące czynności:
- w dniu 21.06.2010 r. wystąpił do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego o opinię w sprawie konieczności sporządzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko,
- po uzyskaniu postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...].07.2010 r. stwierdzającego obowiązek uzyskania takiej oceny – Wójt wydał postanowienie z [...].07.2010 r. potwierdzające przedmiotowy obowiązek i zobowiązał inwestora do sporządzenia raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko w pełnym zakresie zgodnie z art. 66 ustawy z 03.10.2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie ...,
Taki raport został sporządzony przez inwestora i przedłożony organowi w dniu 27.08.2010 r.
- w dniu 01.09.2010 r. organ zwrócił się do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego o uzgodnienie warunków realizacji przedsięwzięcia wskazując, że należy ono do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (§ 3 ust. 1 pkt 90 lit. "a" rozporządzenia Rady Ministrów z 09.11.2004 r.). Wskazał na konieczność dokładnego przeanalizowania raportu z uwagi na odległość planowanej inwestycji od: domu mieszkalnego – około 85 m, boiska szkolnego i szkoły – około 140 m, ujęcia wody pitnej doprowadzającego wodę do ponad 70 % mieszkańców – 220 m,
- zawiadomieniem z 26.10.2010 r. Wójt poinformował strony o braku możliwości rozpoznania wniosku wszczynającego postępowanie w terminie miesięcznym i wyznaczył termin jego rozpatrzenia do 30.11.2010 r.
Jak wynika z akt po wystąpieniu przez Wójta o uzgodnienie warunków realizacji przedsięwzięcia – właściwe organy wystąpiły do inwestora o dodatkowe informacje precyzujące charakter inwestycji (pismo z 23.09.2010 r. organu ochrony środowiska) oraz o uzupełnienie braków raportu (pismo z 23.09.2010 r. inspektora sanitarnego),
- po uzyskaniu stanowisk Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (w postanowieniu z [...].10.2010 r. uzgodniono realizację przedsięwzięcia określając szczegółowe warunki, po spełnieniu których może to nastąpić) i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (szczegółowe warunki ustalono w postanowieniu z [...].10.2010 r.) – Wójt w dniu 08.11.2011 r. zawiadomił strony w trybie art. 10 Kpa o zebraniu materiału dowodowego i możliwości zaznajomienia się z nim.
Reakcją na powyższe zawiadomienie był protest sąsiada inwestora – L. P. i odrębnie kilkunastu mieszkańców wsi P.
Decyzją z [...].11.2010 r. znak [...] Wójt Gminy P. odmówił zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie obory z infrastrukturą o obsadzie 140 DJP. W jej uzasadnieniu wskazał, że co prawda inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz została pozytywnie zaopiniowana przez organy uzgadniające, jednak należy podzielić negatywne opinie i zarzuty zgłoszone do realizacji inwestycji przez mieszkańców terenów sąsiadujących z działką, na której została zamierzona. Wytknięto również błędy w raporcie, które, zdaniem Wójta, nie pozwalają na jego akceptację, a w konsekwencji również i na akceptację inwestycji.
W wyniku odwołania złożonego przez inwestora Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z [...].01.2011 r. znak [...], sprostowaną postanowieniem z [...].02.2011 r., uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym wytykając szereg błędów, w tym niezapewnienie udziału społeczeństwa w postępowaniu, nieuwzględnienie związanego charakteru decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, pozbawienie inwestora możliwości poprawienia i uzupełnienia raportu w zakresie uchybień wytkniętych w uzasadnieniu decyzji odmownej.
Akta sprawy wróciły do organu I instancji w dniu 03.02.2011 r.
W następstwie kasacyjnej decyzji SKO Wójt podjął następujące czynności:
- zawiadomieniem z 18.02.2011r. ponownie poinformował strony o wszczęciu postępowania, możliwości czynnego udziału w nim oraz składania wniosków i uwag zakreślając stosowny termin,
- również w dniu 18.02.2011 r. przy zastosowaniu art. 33 ust. 1 ustawy z 03.10.2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie ... obwieścił o prowadzonym postępowaniu, o możliwości zapoznania się z wnioskiem wszczynającym to postępowanie i sporządzonym raportem oraz zakreślił termin od 23.02. do 16.03.2011 r. do składania uwag i wniosków,
- w dniu 02.03.2011 r. organ poinformował strony w trybie art. 36 § 1 Kpa o braku możliwości zakończenia sprawy w ustawowym terminie przedłużając go do 31.03.2011 r.,
- tego samego dnia (02.03.2011 r.) Wójt wezwał inwestora do złożenia wyjaśnień dotyczących: faktycznej odległości inwestycji od boiska szkolnego, stacji uzdatniania wody, domów mieszkalnych, do przeliczenia stężeń amoniaku i skarkowodoru na nowe odległości, określenia infrastruktury planowanej do budowy łącznie z oborą, określenia docelowej obsady zwierząt w gospodarstwie, wskazania miejsca składowania obornika i pojemności płyty obornikowej – w terminie 7 dni.
Odpowiedź na to wezwanie została przez inwestora udzielona pismem z 08.03.2011 r. Wskazał on, że wszystkie żądane informacje znajdują się w materiale dowodowym sprawy, w szczególności w sporządzonym raporcie oddziaływania na środowisko.
W terminie wyznaczonym do zgłaszania uwag wpłynęło kilka protestów mieszkańców okolicznych terenów kwestionujących lokalizację obory, jako zbytnio zbliżonej w szczególności do okolicznej hydroforni,
- w dniu 29.03.2011 r. organ I instancji po raz kolejny zawiadomił inwestora o treści art. 36 Kpa wyznaczając nowy termin rozpoznania sprawy do 31.05.2011 r. oraz termin oględzin działki na 11.04.2011 r.,
- pismem z 07.04.2011 r. organ ustosunkował się do zastrzeżeń inwestora co do oględzin, wskazując jako podstawę prawną tej czynności art. 7 Kpa,
- w dniu 11.04.2011 r. organ dokonał oględzin na gruncie i pomiarów odległości do najbliższych obiektów takich jak m.in. boisko szkolne i ujęcie wody ustalając, że nie odpowiadają one odległościom wskazanym przez inwestora na wcześniejszym etapie postępowania. Dlatego w dniu 15.04.2011 r. ponownie zwrócił się do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego o uzgodnienie warunków realizacji inwestycji z uwzględnieniem wyników pomiarów dokonanych przez organ.
W międzyczasie (04.04.2011 r.) inwestor K. M. złożył do SKO w B. zażalenie na niezałatwienie w terminie przez Wójta Gminy P. jego wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia w postaci obory. Zdaniem żalącego się w postępowaniu nie zaistniały okoliczności uzasadniające jego przedłużanie ponad terminy ustawowe.
Postanowieniem z [...].04.2011 r. znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. uznało zażalenie za uzasadnione i wyznaczyło Wójtowi dodatkowy termin do załatwienia sprawy – 14 dni od daty doręczenia przedmiotowego postanowienia. Zarządziło również wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie oraz podjęcie środków zapobiegających takim naruszeniom w przyszłości.
Powyższe postanowienie SKO wpłynęło do organu I instancji w dniu 06.05.2011 r.
Następnie Wójt otrzymał stanowisko organów uzgadniających: w dniach 11.05.2011 r. (inspekcja sanitarna) i 12.05.2011 r. (organ ochrony środowiska). Obydwa organy podtrzymały wnioski zawarte w postanowieniach uzgadniających wydanych na wcześniejszym etapie postępowania. Inspektor Sanitarny wskazał, że uzgadnia przedsięwzięcie wyłącznie pod względem zdrowia i życia ludzi, natomiast nie posiada kompetencji do ustalenia jego usytuowania.
W dalszej kolejności organ I instancji:
- w dniu 12.05.2011 r. zwrócił się do inwestora o uzupełnienie raportu o dane szczegółowo wskazane w wezwaniu.
Inwestor przesłał wyjaśnienie pismem z 23.05.2011 r. (z datą wpływu do organu 24.05.2011 r.),
- w dniu 16.05.2011 r. organ zwrócił się do SKO o przedłużenie terminu załatwienia sprawy motywując to koniecznością uzupełnienia materiału dowodowego,
- w dniu 30.05.2011 r. organ po raz kolejny wyznaczył nowy termin rozpoznania sprawy – do 30.06.2011 r.,
- w dniu 01.06.2011 r. Wójt ponownie wezwał inwestora do uzupełnienia raportu wskazując jakie dane są mu niezbędne do wydania decyzji.
Uzupełnienie przesłano 10.06.2011 r.
W dniu 13.06.2011 r. K. M. wniósł skargę na bezczynność Wójta Gminy P. w załatwieniu jego wniosku z 08.06.2010 r. o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację inwestycji na działce nr [...] w P. Skargę tę zarejestrowano pod sygnaturą II SAB/Bk 43/11. Podczas jej rozpoznawania, na rozprawie w dniu 06.10.2011 r., skarżący oświadczył, że przedmiotowe pismo jest zarówno skargą na bezczynność, jak i skargą na przewlekłość postępowania Wójta Gminy P. (k. 5).
W tych okolicznościach wyłączono z postępowania II SAB/Bk 43/11 sprawę ze skargi na przewlekłość postępowania i zarejestrowano pod sygnaturą II SAB/Bk 87/11 (sprawa niniejsza) oraz wezwano organ do udzielenia odpowiedzi na nowozarejestrowaną skargę.
W skardze na przewlekłość K. M. przedstawił szczegółowo przebieg dotychczasowego postępowania akcentując, że organ odwoławczy już dwukrotnie stwierdzał nieprawidłowości w prowadzeniu przez Wójta przedmiotowej sprawy: uchylając pierwszą decyzję odmowną i uznając za uzasadnione zażalenie na bezczynność, a mimo to organ I instancji nadal nie wydał decyzji kończącej postępowanie. Te działania, zdaniem skarżącego, przynoszą mu wymierne straty finansowe, gdyż nie jest w stanie rozwijać prowadzonej działalności rolniczej. W jego ocenie doszło również do naruszenia zasady szybkości postępowania zawartej w art. 12 Kpa, bowiem w sposób nieuzasadniony już kilkakrotnie zostały przekroczone terminy maksymalne załatwienia sprawy wynikające z art. 35 Kpa.
W odpowiedzi organ wniósł o odrzucenie skargi na przewlekłość postępowania ze względu na jej niedopuszczalność wynikającą z niewyczerpania środków zaskarżenia. Jak stwierdził, zażalenie złożone w trakcie postępowania do SKO nie dotyczyło przewlekłości, a bezczynności Wójta. Na wypadek, gdyby sąd nie podzielił tego zarzutu, organ wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej. Wskazał, że po wyznaczeniu mu przez SKO nowego terminu załatwienia sprawy zwracał się z prośbą o jego przedłużenie oraz wzywał inwestora do uzupełnienia braków raportu, bowiem bez dodatkowych informacji decyzja nie mogłaby zostać wydana. Wcześniej natomiast podejmował czynności zmierzające do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a po stwierdzeniu (po dokonanych oględzinach) rozbieżności pomiędzy danymi zawartymi w raporcie a danymi rzeczywistymi co do odległości inwestycji do najbliższych obiektów użyteczności publicznej – wzywał inwestora do ich wyjaśnienia. Ostatecznie, zdaniem organu, inwestor nie uzupełnił wszystkich wymaganych informacji (nie przedłożył poświadczonej kopii mapy oraz wypisu z rejestru gruntów obejmujących obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie). Argumentowano również, że wszystkie podejmowane wobec inwestora czynności miały na celu realizację obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Na rozprawie przed sądem (21.02.2012 r.) pełnomocnik organu na wypadek nieuwzględnienia wniosku o odrzucenie skargi wnosił o umorzenie postępowania. Także pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o umorzenie postępowania z uwagi na wydanie w sprawie decyzji (na datę rozprawy po kasacyjnej decyzji SKO z [...].11.2011 r. została wydana przez Wójta Gminy P. kolejna decyzja odmowna z dnia [...].02.2012 r., od której skarżący zamierzał wnieść odwołanie). Jednocześnie postulował zastosowanie przez sąd sygnalizacji, o której mowa w art. 155 p.p.s.a.
Organ przesłał sądowi decyzję środowiskową z [...].02.2012 r. odmawiającą inwestorowi zgody na realizację spornego przedsięwzięcia.
W tym miejscu wskazać trzeba, że w sprawie II SAB/Bk 43/11 tutejszy sąd postanowieniem z 17.11.2011 r. umorzył postępowanie z uwagi na wyeliminowanie bezczynności i wydanie decyzji przez Wójta.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Odnośnie wniosku w przedmiocie odrzucenia skargi z powodu niewyczerpania trybu zażaleniowego to nie jest on uzasadniony.
Warunek formalny zaskarżenia został spełniony. Skarżący w zażaleniu z 30.03.2011 r. na niezałatwienie sprawy w terminie nie tylko zarzucał Wójtowi Gminy P. brak czynności, ale i przewlekłość postępowania. W ostatnim akapicie zażalenia wprost użył określenia "przewlekłość postępowania". Co prawda w dacie wystąpienia z zażaleniem nie obowiązywały jeszcze przepisy ustawy z 03.12.2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18 z późn. zm.), które wprowadziły do procedury przed sądem administracyjnym instytucję przewlekłości postępowania administracyjnego obok znanej wcześniej instytucji bezczynności, ale sama ustawa była już opublikowana i nazbyt formalistyczne byłoby stanowisko wykluczające skuteczność zażalenia złożonego przed dniem 14.04.2011 r. (data wejścia w życie ustawy z 03.12.2010 r.).
Dlatego sąd uznał dopuszczalność przedmiotowej skargi na przewlekłość postępowania.
W tym miejscu wskazać można, że bezczynność oraz przewlekłość postępowania stanowią dwie różne instytucje procesowe. Jakkolwiek ustawodawca nie zdefiniował ich, to w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że z przewlekłością postępowania mamy do czynienia w sytuacji, gdy organ wprawdzie podejmuje określone czynności, niemniej jednak nie są to czynności zmierzające do końcowego załatwienia sprawy. Podejmuje zatem pewne działania, jednak nie są to działania konieczne dla wyjaśnienia okoliczności sprawy i wydania stosownego merytorycznego rozstrzygnięcia, gdy postępowanie jest nadmiernie rozciągnięte w czasie i nadal w nieuzasadniony sposób się przedłuża. I właśnie to ustalenie, że organ podejmuje pewne działania, ale nie zmierzają one do rozstrzygnięcia sprawy, pozwala na rozróżnienie przewlekłości postępowania administracyjnego od bezczynności organu, kiedy to nie podejmuje on jakichkolwiek działań, pozostaje w całkowitej bezczynności (vide wyroki: WSA w Łodzi z 10.06.2011 r., II SAB/Łd 20/11 z 06.10.2011 r., WSA w Kielcach II SAB/Ke 17/11 z 08.12.2011 r., WSA w Lublinie z 08.12.2011 r., II SAB/Lu 49/11 - dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej w skrócie jako CBOSA).
Mimo wprowadzenia od 11.04.2011 r. dwóch instytucji procesowych ustawodawca nie przewidział dla nich odmiennych sposobów rozstrzygania w sytuacji uwzględnienia skargi. W szczególności postanowił w art. 149 § 1 p.p.s.a., że sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Od dnia 17.05.2011 r. dodano w § 1 zdanie drugie następującej treści: "Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa". Zaś od 12.07.2011 r. dodano § 2 o brzmieniu: "Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6".
W sytuacji uwzględnienia skargi sąd nie jest uprawniony orzec w inny niż przytoczony powyżej sposób. Zatem pozostaje aktualne orzecznictwo sądów administracyjnych wypracowane na gruncie instytucji bezczynności, iż wydanie przez organ decyzji lub innego aktu wyłącza możliwość uwzględnienia skargi nawet wówczas, gdy orzeczenie organu zapadło z naruszeniem terminu przewidzianego do jego podjęcia. Jeżeli w toku postępowania sądowego, a przed dniem orzekania, organ wyda akt administracyjny, to mimo istniejącej zwłoki w załatwieniu sprawy postępowanie sądowoadministracyjne staje się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu (vide uchwała 7 sędziów NSA z 26.11.2008 r., I OPS 6/08, postanowienie NSA z 18.10.2011 r., II OSK 2108/11 – CBOSA). Z uwagi na treść art. 149 p.p.s.a. tę zasadę orzekania w sytuacji wydania rozstrzygnięcia przez organ po wniesieniu skargi przenieść należy także do procedury rozpatrywania skarg na przewlekłość postępowania administracyjnego, co sądy administracyjne czynią (vide postanowienie WSA w Warszawie z 16.01.2012 r., I SAB/Wa 491/11; postanowienie WSA w Kielcach z 06.10.2011 r., II SAB/Ke 17/11 – CBOSA).
Zauważyć bowiem należy, że nawet jeśli sąd oceni, że w stadium postępowania administracyjnego dopuszczono się przewlekłości, to po wydaniu aktu administracyjnego rozstrzygającego w danej sprawie nie będzie mógł orzec zgodnie z regulacją art. 149 § 1 p.p.s.a. Nie będzie mógł zobowiązać organu do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa – jednocześnie stwierdzając, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Jak wynika z art. 149 §1 p.p.s.a. – brak jest możliwości uwzględnienia skargi zarówno na bezczynność, jak i na przewlekłość na podstawie tego przepisu, bez jednoczesnego zobowiązania organu do stosownego działania procesowego. Wydanie decyzji czyni postępowanie ze skargi na bezczynność lub przewlekłość bezprzedmiotowym.
Zdaniem składu orzekającego w sprawie niniejszej sąd nie może także, nie zobowiązując do stosownego działania, samodzielnie zastosować regulacji art. 149 §2 p.p.s.a., bowiem przepis ten dotyczy wyłącznie przypadków istnienia wcześniejszego orzeczenia na podstawie § 1, o czym świadczy określenie "ponadto". Inaczej wykładając – sąd nie może nałożyć na organ grzywny za bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania nawet gdy tak oceniałby jego prowadzenie sprawy przed wydaniem decyzji, bez wcześniejszego zobowiązania organu zgodnego z treścią art. 149 § 1 p.p.s.a., a zobowiązania takiego nałożyć nie ma podstaw w sytuacji procesowego załatwienia sprawy w stadium administracyjnym przed orzekaniem sądu.
Z tych względów przyjmować należy, że wydanie aktu lub dokonanie przez organ czynności przed rozpoznaniem skargi na przewlekłość postępowania w obecnym stanie prawnym czyni to postępowanie bezprzedmiotowym i skutkuje jego umorzeniem. Rozpoznając skargę na przewlekłe postępowanie (tak, jak i bezczynność) sąd administracyjny nie jest uprawniony do badania legalności wydanego aktu, czyli oceny prawidłowości procesowego załatwienia sprawy.
Taka sytuacja ma miejsce w sprawie niniejszej. Skargę na przewlekłe postępowanie skarżący wniósł łącznie ze skargą na bezczynność – w dniu 13.06.2011 r. Organ merytoryczną decyzję wydał [...].06.2011 r., a po kasacyjnej decyzji SKO z [...].11.2011 r. kolejną decyzję organ I instancji wydał [...].02.2011 r. W dacie rozpoznania skargi na przewlekłość, wyodrębnionej ze sprawy II SAB/Bk 43/11, funkcjonowała w obrocie prawnym decyzja merytoryczna w sprawie. Dlatego postępowanie w sprawie niniejszej uznać należało za bezprzedmiotowe. Podlegało więc ono umorzeniu, o czym sąd orzekł na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
W pkt 2. postanowienia przy zastosowaniu art. 201 § 1 p.p.s.a. oraz § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) zasądzono zwrot kosztów od organu na rzecz skarżącego. Wskazać należy, że sytuacja, w której po wniesieniu skargi na bezczynność lub przewlekłość organu wydaje on rozstrzygnięcie w sprawie jest podobna do sytuacji wskazanej w art. 54 §3 p.p.s.a. (wymienionej w art. 201 § 1 p.p.s.a.) i oznacza, że organ uznaje wadliwość swojego postępowania. Faktycznie wówczas to organ jest stroną "przegraną" postępowania, bowiem w wyniku wniesienia skargi usuwa stan niezgodności z prawem (vide postanowienie NSA z 29.09.2011 r., I OSK 1691/11, postanowienie NSA z 09.11.2011 r., II OSK 2297/11 CBOSA). Dlatego stronie skarżącej przysługuje zwrot poniesionych kosztów postępowania przed sądem.
Odnośnie wniosku o zastosowanie przez sąd instytucji sygnalizacji przewidzianej w art. 155 p.p.s.a., to zauważyć należy, że orzeczenie sygnalizacyjne ma charakter fakultatywny i nie służy na nie żaden środek zaskarżenia. Jest to środek dyscyplinujący i służy celom informacyjnym (vide B. Dauter "Zarys metodyki pracy sędziego sądu administracyjnego", Warszawa 2008, s. 258). W szczególności ma na celu informowanie organów administracji publicznej o nieprawidłowościach w ich funkcjonowaniu, które – w ocenie sądu – stanowią przyczynę skargi na ich działalność.
W sprawie niniejszej postępowanie przed sądem zostało umorzone, bowiem uznano je za bezprzedmiotowe w związku z wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie objętej skargą na przewlekłość. Tamta decyzja (merytoryczna) podlega samodzielnej instytucji odwołania oraz zaskarżeniu do sądu administracyjnego.
Dlatego uznać należało za niecelowe oraz przedwczesne podjęcie ewentualnego wystąpienia sygnalizacyjnego na etapie niniejszego postępowania w przedmiocie przewlekłości. Wiązałoby się ono z oceną postępowania merytorycznego i uprzedzało wyniki oraz ocenę ewentualnej przyszłej sądowej kontroli merytorycznej decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia. Dlatego skład orzekający w sprawie niniejszej nie uwzględnił wniosku strony skarżącej o wystosowanie postanowienia sygnalizacyjnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło