I SA/Wa 2250/11

WyrokWSA w Warszawie2012-03-21

Skład orzekający: Dorota Apostolidis, Małgorzata Boniecka – Płaczkowska, Elżbieta Sobielarska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP przysługuje spadkobiercy osoby, która opuściła terytorium Polski w 1959 r. na mocy umowy repatriacyjnej z 1957 r., a nieruchomość została włączona do kołchozu w 1949 r.?
Ratio decidendi
Prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP nie przysługuje, jeśli nieruchomość została włączona do kołchozu przed opuszczeniem terytorium przez właściciela, a opuszczenie to nie nastąpiło na skutek przymusu bezpośrednio związanego z wojną rozpoczętą w 1939 r. Powrót do Polski na podstawie umowy repatriacyjnej z 1957 r., nawet jeśli towarzyszyły mu trudności ekonomiczne lub nakaz przeniesienia budynku, nie jest wystarczającą przesłanką, jeśli nie ma bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego z wojną.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku K.P. o potwierdzenie prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną przez jego ojca poza granicami RP. Ojciec skarżącego repatriował się do Polski w 1959 r. na mocy umowy z 1957 r. Nieruchomość została włączona do kołchozu w 1949 r. Organy administracji dwukrotnie odmawiały przyznania rekompensaty, uznając, że opuszczenie terytorium nie nastąpiło na skutek przymusu związanego z wojną, a nieruchomość utraciła status 'pozostawionej' w wyniku kolektywizacji. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Apostolidis Sędziowie: Sędzia WSA Małgorzata Boniecka – Płaczkowska (spr.) Sędzia WSA Elżbieta Sobielarska Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 marca 2012 r. sprawy ze skargi K.P. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] września 2011 r. nr [...] Minister Skarbu Państwa działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 1, art. 2 i art. 9 ustawy z 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania K.P. od decyzji Wojewody [...] z [...] marca 2011 r., nr [...] - odmawiającej potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] marca 2011 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że wnioskiem z [...] grudnia 1990 r. K.P. wystąpił do Urzędu Rejonowego w S. o rekompensatę za mienie nieruchome pozostawione przez jego ojca – K.P. w miejscowości S. poza obecnymi granicami państwa polskiego. Decyzją z [...] listopada 2006 r. Wojewoda [...] odmówił K.P. potwierdzenia prawa do rekompensaty uzasadniając, że K.P. syn J. przybył wraz z rodziną na obecne terytorium Polski w 1959 r., na mocy umowy z dnia [...] marca 1957 r. między rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji (Dz. U. Nr 47, poz. 222), a w ocenie Wojewody, repatriantom powracającym do kraju na podstawie tej umowy nie przysługuje prawo do rekompensaty. Po rozpatrzeniu odwołania K.P., Minister Skarbu Państwa decyzją z [...] maja 2007 r. uchylił decyzję Wojewody [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, stwierdzając w uzasadnieniu, że nie podziela poglądu zawartego w zaskarżonej decyzji, iż wolą ustawodawcy było wyeliminowanie z kręgu podmiotów uprawnionych do rekompensaty osób repatriowanych do Polski na podstawie polsko-radzieckiej umowy z [...] marca 1957 r. Minister stwierdził, że ustawa z 8 lipca 2005 r. rozszerzyła w stosunku do poprzednio obowiązującego ustawodawstwa krąg podmiotów uprawnionych do rekompensaty o osoby, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie organu II instancji, uprawnionymi do rekompensaty za mienie zabużańskie są zatem nie tylko osoby, które powróciły do Polski na mocy układów republikańskich wymienionych w art. 1 ust. 1 pkt 1-4 ustawy z 8 lipca 2005 r., ale także te, które powróciły do kraju przed i po tzw. pierwszej repatriacji, o ile udowodnią, że były zmuszone opuścić byłe terytorium RP i że opuściły to terytorium na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. Ponadto organ odwoławczy podkreślił, że ustawodawca nie zawęził środków dowodzenia zaistnienia powyższych przesłanek jedynie do możliwości wykazania ich w oparciu o dowód z dokumentu, a w związku z tym należy uznać, iż w takim przypadku ma zastosowanie przepis art. 75 § 1 k.p.a., stanowiący, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy a nie jest sprzeczne z prawem. Na tej podstawie, Minister Skarbu Państwa wskazał, aby przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ pierwszej instancji zbadał, stosując wszelkie środki dowodowe prawnie dopuszczalne, czy rodzina wnioskodawcy została w 1959 r. zmuszona przez władze radzieckie do opuszczenia swojego miejsca zamieszkania na terenach nie wchodzących obecnie w skład państwa polskiego i czy nastąpiło to na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. Realizując wskazania zawarte w decyzji Ministra Skarbu Państwa z [...] maja 2007 r., Wojewoda [...] pismem z [...] sierpnia 2007 r. wystąpił do Urzędu Miasta i Gminy D., o przesłuchanie K.P. w charakterze świadka na okoliczność pozostawienia przez K.P. syna J. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. W piśmie Wojewoda wskazał, aby w toku przesłuchania podnieść przede wszystkim następujące kwestie: 1. Okoliczności, które spowodowały, że K.P. syn J. wraz z rodziną nie repatriował się na obecne terytorium Polski na mocy układów republikańskich. 2. Okoliczności przejęcia nieruchomości K.P. syna J. przez kołchoz w 1949 r. 3. Okoliczności, na skutek których wyżej wymieniony wraz z rodziną opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w roku 1959 - ze szczególnym uwzględnieniem faktów, których ewentualne zaistnienie pozwoli powziąć domniemanie, że K.P. opuścił K. na skutek okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., a w szczególności na kwestie związane z ewentualnymi represjami, jakie władze państwa radzieckiego stosowały wobec K.P. syna J. i jego rodziny. W dniu [...] września 2007 r. K.P. złożył w Urzędzie Miasta i Gminy D. obszerne oświadczenie, w którym wypowiedział się na temat kwestii wymienionych w piśmie Wojewody [...] z [...] sierpnia 2007 r. Decyzją z [...] czerwca 2008 r. Wojewoda [...], po ponownym rozpatrzeniu sprawy, powtórnie odmówił K.P. potwierdzenia prawa do rekompensaty. W decyzji tej Wojewoda stwierdził, że rodzina P. pozostawała na terytorium ZSRR do 1959 r. z własnej woli. Organ pierwszej instancji nie zakwestionował faktu, że rodzina P. była poddawana represjom ze strony administracji radzieckiej, dotyczącym dostaw kontyngentów zboża i podatków od nieruchomości oraz związanych z włączeniem w 1949 r. ich nieruchomości do kołchozu, jednakże w jego ocenie, podobnym ograniczeniom podlegały wówczas wszystkie osoby zamieszkujące Związek Radziecki. Organ wojewódzki stwierdził też, że pomimo tych niedogodności rodzina P. nie repatriowała się do Polski na podstawie układów republikańskich, a zdecydowała się powrócić do kraju dopiero w 1959 r., po nakazie przeniesienia ich budynku mieszkalnego na nową linię zabudowy. W związku z powyższym, w ocenie Wojewody, powodem repatriacji rodziny P. nie był nakaz ze strony władz radzieckich, ani inne okoliczności związane z wojną określone w art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej, a zatem w przedmiotowej sprawie nie jest możliwe potwierdzenie wnioskodawcy prawa do rekompensaty. K.P. złożył odwołanie od tej decyzji. Po rozpatrzeniu odwołania, Minister Skarbu Państwa decyzją z [...] czerwca 2009 r., uchylił decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2008 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazał, powołując się na orzecznictwo sądowe, że za "inne okoliczności związane z wojną" należy uznać sytuacje, w których właściciel nieruchomości powrócił do kraju w innym trybie niż przewidywały układy republikańskie. Minister zaznaczył ponadto, że pojęcie przymusu pod wpływem którego obywatele polscy opuszczali byłe terytorium RP nie zostało w ustawie z 8 lipca 2005 r. sprecyzowany, mógł on więc mieć różny charakter, natomiast musiał być związany z wojną rozpoczętą w 1939 r. Ponieważ, zdaniem organu odwoławczego, kwestie te nie zostały przez organ pierwszej instancji dostatecznie wyjaśnione, to decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2008 r. należy uznać za wydaną z naruszeniem art. 7 i 8 k.p.a. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, Minister Skarbu Państwa wskazał, aby organ pierwszej instancji ustalił ze szczególną starannością, czy w niniejszej sprawie występują podstawowe przesłanki nabycia prawa do rekompensaty określone w art. 1 ust. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r., poprzez wyjaśnienie, czy poprzednik prawny strony postępowania był zmuszony opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i czy opuszczenie to miało związek z wojną rozpoczętą w 1939 r. Wyrokiem z 15 grudnia 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 1197/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K.P. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z [...] czerwca 2009 r. W wyroku tym Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie wydanie przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej było zasadne. Ponadto Sąd stwierdził, że przeprowadzony przez Wojewodę dowód z przesłuchania strony był przedwczesny, gdyż okoliczności związane z opuszczeniem przez rodzinę P. byłego terytorium Polski powinny być w pierwszej kolejności wyjaśnione w oparciu o dowód z zeznań świadków, spełniający wymogi określone w art. 6 ust. 5 ustawy zabużańskiej - o czym strona nie została przez organ wojewódzki poinformowana. Zdaniem Sądu, dopiero ustalenie, że dowód z zeznań świadków nie może być przeprowadzony, daje podstawę do przyjęcia przez organ dowodu z przesłuchania strony. Pismem z 7 lutego 2010 r. K.P. wniósł o ponowne przesłuchanie go w charakterze strony postępowania na okoliczność wykazania, że rodzina P. opuściła miejscowość S. pod przymusem władz radzieckich oraz o powołanie rzeczoznawcy majątkowego w celu ustalenia wartości nieruchomości tam pozostawionej. K.P. oświadczył ponadto, że członkowie jego rodziny oraz wszystkie osoby, które mogłyby zeznawać w charakterze świadków na okoliczność opuszczenia przez rodzinę P. byłego terytorium Polski już nie żyją i że nie posiada żadnych dokumentów potwierdzających ten fakt, a w związku z tym, jedyną osobą, którą można przesłuchać w tej sprawie jest on sam. Wojewoda [...] pismem z 28 maja 2010 r. poinformował K.P. o najważniejszych przepisach ustawy z 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz o możliwości składania wniosków, uwag, wyjaśnień, zapoznania się z aktami sprawy oraz o prawie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów na podstawie art. 10 § 1 k.p.a. Wojewoda poinformował także stronę, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest do wglądu w siedzibie [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...], w Wydziale Skarbu Państwa i Nieruchomości, podając także numer telefonu do tego Wydziału i informując, że osobiste stawiennictwo nie jest obowiązkowe. W piśmie z 15 czerwca 2010 r. K.P. zgłosił chęć stawienia się w [...] Urzędzie Wojewódzkim w celu przedstawienia swojego stanowiska w przedmiotowej sprawie, wnosząc jednocześnie o wyznaczenie konkretnego terminu spotkania i osoby je prowadzącej. Pismem z 30 czerwca 2010 r. organ I instancji ponownie poinformował stronę o uprawnieniach przysługujących na podstawie art. 10 § 1 kpa oraz o tym, że zapoznanie się z aktami sprawy jest możliwe w siedzibie [...] Urzędu Wojewódzkiego codziennie w godzinach 8:15-15:15. W piśmie tym zawarto także informację o osobie prowadzącej sprawę wraz z podaniem numeru telefonu służbowego tej osoby. K.P. nie skorzystał z praw przysługujących mu na podstawie art. 10 § 1 kpa, Wojewoda [...] wydał decyzję z [...] marca 2011 r., w której odmówił mu potwierdzenia prawa do rekompensaty za majątek pozostawiony przez K.P. syna J. w miejscowości S. poza obecnymi granicami państwa polskiego. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda stwierdził, że nie ulega wątpliwości, że rodzina P. pozostała na terytorium ZSRR do 1959 r. z własnej woli. Organ wojewódzki wskazał, że z zeznań K.P. złożonych w [...] września 2007 r. wynika, że jego rodzina była poddawana represjom ze strony administracji radzieckiej dotyczącym dostaw kontyngentów zboża i podatków od nieruchomości. Wojewoda [...] stwierdził, że podobnym ograniczeniom podlegały wszystkie osoby mieszkające wówczas w ZSRR i że pomimo tych niedogodności rodzina P. zdecydowała się powrócić do Polski dopiero w 1959 r., po nakazie przeniesienia ich budynku mieszkalnego na nową linię zabudowy. Powodem wyjazdu do Polski nie był więc, zdaniem Wojewody, właściwy nakaz ze strony władz radzieckich, ani inne okoliczności związane z wojną, tylko sytuacja rodziny P., która w realiach polityki gospodarczej i społecznej prowadzonej przez państwo radzieckie, była skazana na biedę i brak zabezpieczenia podstawowych warunków do funkcjonowania. Pogorszenie warunków życia, choroba ojca strony i nakaz przeniesienia budynku mieszkalnego, będące czynnikami, które zadecydowały o repatriacji w 1959 r. nie wynikają, według Wojewody, z wojny rozpoczętej w 1939 r. lecz są następstwem ustroju panującego na terenie byłego ZSRR, a zatem nie spełniają przesłanki przymusu związanego z wojną. Ponadto Wojewoda [...] zauważył także, że z dokumentów zebranych w aktach sprawy wynika, iż K.P. syn J. w momencie repatriacji w 1959 r. nie był już właścicielem nieruchomości pozostawionej w miejscowości S., gdyż nieruchomość ta została włączona w 1949 r. do kołchozu. Mając to na uwadze, organ pierwszej instancji stwierdził, że K.P. syn J. nie spełnił przesłanki z art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. (dysponowanie prawem własności mienia zabużańskiego), a co za tym idzie, nie mógł skutecznie nabyć prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Dlatego też uwzględniając powyższą okoliczność oraz fakt, że K.P. J. nie opuścił Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., Wojewoda stwierdził, że w niniejszej sprawie stronie postępowania prawo do rekompensaty nie przysługuje. K.P. złożył odwołanie od decyzji Wojewody [...], w którym zarzucił, że Wojewoda nie przeprowadził dodatkowego postępowania dowodowego i nie uwzględnił wniosku zawartego w piśmie odwołującego się z 7 lutego 2010 r., dotyczącego ponownego przesłuchania go w charakterze strony postępowania na okoliczność wykazania, że rodzina P. opuściła miejscowość S. pod przymusem władz radzieckich oraz o powołanie rzeczoznawcy majątkowego w celu ustalenia wartości nieruchomości tam pozostawionej. Zarzucił także decyzji Wojewody [...] naruszenie prawa materialnego, a w szczególności art. 1 ust. 1 i 1a oraz art. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r., poprzez błędną wykładnie tych przepisów i ich niewłaściwe zastosowanie w sprawie oraz naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7, 8 i 10 kpa i w związku z powyższym wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji i potwierdzenie prawa do rekompensaty. Po rozpatrzeniu odwołania Minister Skarbu Państwa przytoczył treść art. 1 ust. 1 i art. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. Organ odwoławczy wskazał, że interpretacja treści art. 1 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty, skłania do wniosku, że w przypadku osób, które powróciły do Polski w innym trybie niż na podstawie układów republikańskich wymienionych w art. 1 ust. 1 pkt 1-4 ustawy i polsko-radzieckiej umowy z dnia 15 lutego 1951 r., konieczne jest wykazanie przez stronę, że opuszczenie przez właściciela mienia, nastąpiło na skutek innych okoliczności związanych z wojną i pod przymusem ze strony władz radzieckich (vide: wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 stycznia 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 1443/10 i z dnia 28 lutego 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 1569/10). Zdaniem organu, w niniejszej sprawie powyższe okoliczności nie zaistniały, czego dowodem jest oświadczenie K.P. z [...] września 2007 r., z którego wynika, że rodzina P. powróciła do Polski w 1959 r. na mocy umowy z [...] marca 1957 r. między rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji, przy czym powodem powrotu nie był przymus wywierany na K.P. i jego rodzinę przez władze radzieckie i zmuszanie do wyjazdu z ZSRR lecz trudna sytuacja społeczno-ekonomiczna panująca na ziemiach polskich włączonych po wojnie do Związku Radzieckiego. Sytuacja ta odnosiła się nie tylko do rodziny skarżącego, ale prawie do wszystkich osób zamieszkujących wówczas tamte tereny. Okoliczności te nie były w żaden sposób związane z drugą wojną światową (tym bardziej, że było już 15 lat po jej zakończeniu), gdyż odnosiły się one do ogólnej sytuacji gospodarczo-politycznej panującej w Związku Radzieckim. Wobec powyższego, Minister Skarbu Państwa uznał, że K.P. syn J. nie spełnił przesłanki zawartej w art. 1 ust. 2 ustawy z 2005 r., a zatem potwierdzenie prawa do rekompensaty jego synowi jest niemożliwe. Za nietrafny uznał organ zarzut podniesiony w odwołaniu, że Wojewoda nie uwzględnił wniosku zawartego w piśmie K.P. z 7 lutego 2010 r., dotyczącego ponownego przesłuchania go w charakterze strony postępowania na okoliczność wykazania, że rodzina P. opuściła miejscowość S. pod przymusem władz radzieckich oraz o powołanie rzeczoznawcy majątkowego w celu ustalenia wartości nieruchomości pozostawionej. Organ podkreślił, że w wyroku z 15 grudnia 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyraził pogląd, że dowód z przesłuchania strony powinien być przyjęty wyjątkowo i tylko wtedy, gdy dana okoliczność nie może być potwierdzona w inny sposób - w szczególności w oparciu o zeznania świadków. Z treści pisma K.P. z 7 lutego 2010 r. wynika, że członkowie jego rodziny oraz wszystkie osoby, które mogłyby zeznawać w charakterze świadków na okoliczność opuszczenia przez rodzinę P. byłego terytorium Polski nie żyją i że nie posiada on żadnych dokumentów potwierdzających ten fakt. W związku z tym, w ocenie Ministra, organ wojewódzki miał prawo oprzeć się na oświadczeniu strony z 25 września 2007 r., a powtórne wzywanie K.P. do złożenia oświadczenia w przedmiotowej sprawie mijało się z celem. Ponadto wnioskodawca mógł złożyć takie oświadczenie na piśmie, bez konieczności osobistego stawiennictwa w siedzibie organu pierwszej instancji, z czego nie skorzystał, pomimo, że był o tym poinformowany w pismach Wojewody z 28 maja i 30 czerwca 2010 r. Minister wyjaśnił, że wartość nieruchomości zabużańskiej jest określana przez rzeczoznawcę majątkowego w operacie szacunkowym, który jest sporządzany na zlecenie i koszt strony, po wezwaniu jej przez organ wojewódzki do przedłożenia tego dowodu, co następuje w postanowieniu wydawanym przez Wojewodę na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty. Ponieważ w rozpatrywanej sprawie wnioskodawca nie spełnił wymogów warunkujących potwierdzenie prawa do rekompensaty, postanowienie takie nie będzie wydane, a wobec tego nie ma potrzeby sporządzania operatu szacunkowego. Wskazując na treść art. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z aktualną linią orzeczniczą sądów administracyjnych (vide: wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 23 lipca 2010 r., sygn. akt I SA/Wa 444/10, z 7 października 2010 r., sygn. akt I SA/Wa 1336/09 i z 26 maja 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 217/11), w celu uzyskania potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie zabużańskie, niezbędne jest ustalenie tytułu własności tego mienia na czas jego pozostawienia. Powołując orzecznictwo organ wyjaśnił, że ratio legis takiej regulacji jest uzasadnione tym, że potwierdzenie prawa do rekompensaty osobom, które spełniły wszystkie pozostałe wymogi ustawy zabużańskiej, ale przed opuszczeniem byłego terytorium Polski utraciły tytuł prawny do nieruchomości, czy to w wyniku cywilnoprawnego rozporządzenia, czy też w inny sposób niezależny od działań ówczesnych władz polskich, byłoby nieuzasadnione. Państwo polskie nie może ponosić konsekwencji działań, których skutkiem jest utrata prawa własności, podejmowanych bądź to przez samych Zabużan, bądź też w wyniku realizacji - jakkolwiek niesprawiedliwej - polityki gospodarczej wprowadzanej przez władze niezależnego państwa jakim był Związek Radziecki. Odnosząc powyższe rozważania do przedmiotowej sprawy, organ II instancji stwierdził, że z dowodów zebranych w aktach (vide: tłumaczenie zaświadczenia Komitetu Wykonawczego [...] z [...] października 1988 r., protokół z przesłuchania K.P. w Urzędzie Miasta i Gminy D. z [...] września 2007 r.) wynika, że mienie nieruchome należące do K.P. syna J. zostało w 1949 r. (a więc przed powrotem właściciela do Polski) włączone do kołchozu. W ocenie organu odwoławczego, mienie nieruchome objęte kolektywizacją przed jego opuszczenia przez dotychczasowego właściciela, nie można uznać za "nieruchomości pozostawione". W związku z tym, zdaniem Ministra Skarbu Państwa, utrata przez K.P. syna J. tytułu własności do przedmiotowej nieruchomości na skutek kolektywizacji, uniemożliwia potwierdzenie stronie niniejszego postępowania prawa do rekompensaty. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył K.P. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji. Decyzjom tym zarzucił: – naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1 oraz art. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia mienia poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, – naruszenie prawa procesowego, tj. art. 12 w zw. z art. 35 i art. 36 kpa, poprzez nieusprawiedliwione okolicznościami wielokrotne i długotrwałe zwlekanie przez organ I instancji z wydaniem decyzji, co organ II instancji bagatelizował i w konsekwencji utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu skargi skarżący powołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 lipca 2008 r., sygn. akt I OSK 1052/07, w którym Sąd stwierdził, że również repatriowanie w trybie umowy z [...] marca 1957 r. mieści się w zakresie art. 1 ust. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP. Skarżący podkreślił, że rodzina P. była permanentnie prześladowania przez władze ZSRR. Zdaniem skarżącego, kluczowe znaczenie winna mieć interpretacja przepisów art. 1 ust. 2 ustawy - w tym pojęcia "zmuszani". Słowo "zmusić" czy "zmuszać" oznacza "skłonić, wywierając nacisk, presję, stosując przymus". Pod pojęciem "represjonować" rozumieć należy natomiast "stosować represję, surowe środki odwetu, zwłaszcza wobec przeciwników politycznych, prześladować, szykanować lub pozbawiać społecznej aprobaty" (Mały Słownik Języka Polskiego, Warszawa 1995, Wydawnictwo Naukowa PWN). Skarżący wskazał także na orzeczenie Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego dotyczące odszkodowań za mienie zabużańskie podnosząc, że prawo do rekompensaty przysługuje również osobom, które nie repatriowały się w trybie umów republikańskich, lecz "zmuszone były do opuszczenia byłego terytorium RP na skutek okoliczności związanych z wojną w 1939 r.". Zdaniem skarżącego, zmiana ustroju na terenach przejętych przez ZSRR i przejęcie gospodarstwa przez kołchoz, a następnie wywiezienie właścicieli mieści się w zakresie przepisu art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Dlatego, w ocenie skarżącego, za niezasadnie uznać należy stanowisko Ministra Skarbu Państwa w tym zakresie, co oznacza, że organ dopuścił się naruszenia wyżej wskazanych przepisów prawa materialnego. Skarżący powołując przepis art. 8 kpa wskazał, że zgodnie z zasadą w nim wyrażoną powinna być dokonywana wykładnia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Dlatego w razie wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obywatela. Organy obydwu instancji naruszyły tę zasadę. Skarżący podniósł również długotrwałość rozpoznawania jego wniosku - przez 21 lat. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z 16 marca 2012 r. skarżący podniósł, że organy niewłaściwie zinterpretowały zaświadczenie z [...] października 1988 r. Komitetu Wykonawczego [...]. Z dokumentu tego - w ocenie skarżącego - ma wynikać, że jego ojciec został pozbawiony własności na rzecz kołchozu w 1948 r.; nie miał więc żadnej możliwości rozporządzenia mieniem. W piśmie tym skarżący przedstawił także okoliczności przyjazdu do Polski, stan gospodarki ojca, wskazał na represje wobec obywateli polskich. Podkreślił ponownie przewlekłe prowadzenie sprawy z jego wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Z przepisów art. 1, art. 2 i art. 3 ust. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej wynika, że prawo do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej może zrealizować będący obywatelem polskim spadkobierca właściciela tychże nieruchomości tylko wówczas, gdy właściciel pozostawionej nieruchomości był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim, zamieszkiwał w tym dniu na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz opuścił je w związku z jedną z poniższych przyczyn: 1) w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., dokonanego na podstawie umów ewakuacyjnych z lat 1944 -1945 (art. 2 pkt 1 w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 1-4); 2) pozostawienia nieruchomości w związku z umową z 15 lutego 1951 r. pomiędzy Rzeczypospolitą Polską a ZSRR o zmianie odcinków terytoriów państwowych (art.1 ust.1a), 3) w wyniku przymusowego opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. (art. 2 pkt 1 w związku z art. 1 ust. 2). W sprawie bezsporne jest, że ojciec skarżącego był obywatelem polskim i w dniu 1 września 1939 r. zamieszkiwał na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Skarżący jest jego spadkobiercą Bezsporne jest również, że ojciec skarżącego nie opuścił byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie umów ewakuacyjnych, ani też na podstawie umowy z 1951 r. Powrócił on do Polski w ramach akcji repatriacyjnej, której podstawą była umowa międzynarodowa z [...] marca 1957 r. zawarta pomiędzy Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej. Umowa ta w art. 8 przewidywała, że osoby wyjeżdżające z ZSRR mogły wywieźć należące do nich mienie osobistego użytku i przedmioty niezbędne do wykonywania zawodu, mogły też rozporządzić mieniem, jak również wpłacać swoje środki pieniężne do [...] Banku ZSRR ze zleceniem przelania ich na swój rachunek w [...] Banku [...]. W związku z tym, że umowa ta stwarzała formalnie repatriantom możliwości rozporządzenia mieniem i nie zawierała zobowiązania Państwa Polskiego do wypłaty im ekwiwalentu, to dlatego nie została ona objęta przepisami poprzednich ustaw regulujących problematykę tzw. minia zabużańskiego (art. 88 ust.1 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości; art. 212 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami; art. 1 ustawy z 12 grudnia 2003 r. o zaliczeniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu wieczystego użytkowania nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego). Z tej samej przyczyny umowa ta nie została wymieniona w obecnie obowiązującej ustawie z 8 lipca 2005 r. Dlatego fakt repatriowania się w trybie umowy z 25 marca 1957 r. może mieścić się w zakresie art. 1 ust. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. Dokonując więc analizy istnienia przesłanek wynikających z treści art. 1 ust. 2 ustawy należy wyjaśnić, że przymus, o jakim mowa w tym przepisie (bezpośredni, ekonomiczny, uzasadniona obawa o życie i zdrowie własne i najbliższych) musi pozostawać w bezpośrednim i adekwatnym związku przyczynowo-skutkowym z wojną rozpoczęta w 1939 r. Należy z całą mocą podkreślić, że konkretna przyczyna skutkująca przymusowym opuszczeniem przez właściciela nieruchomości powinna powstać jako następstwo działań wojennych i zdarzeń towarzyszących (np. deportacje, aresztowania, pobór do wojska, zsyłka na Syberię). Biorąc powyższe pod uwagę należy wskazać, że nie wszystkie repatriacje, które nastąpiły po II wojnie światowej, zgodnie z wolą ustawodawcy, mieszczą się w dyspozycji art. 1 ust. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. Przyjęcie innej koncepcji czyniłoby zbędność powyższego przepisu. Należy bowiem odróżnić zdarzenia będące bezpośrednim skutkiem wojny, których dotyczy art. 1 ustawy, od zdarzeń, na które wojna miała wpływ jedynie pośredni. Z zebranych w postępowaniu administracyjnym dowodów nie wynika, aby taka przymusowa sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Rodzina P. przybyła do Polski w 1959 r., tj. 14 lat od zakończenia wojny. Jak wskazywał skarżący w toku postępowania i co potwierdza zaświadczenie z [...] października 1988 r. Komitetu Wykonawczego [...], już w 1949 r. ziemia została przekazana kołchozowi. Potwierdza to także pismo skarżącego z 16 marca 2010 r. złożone w postępowaniu sądowym, w którym wskazał on, że wraz z ziemią do kołchozu włączono także zabudowania gospodarcze. W tej sytuacji nie można uznać, że co do gruntu oraz zabudowań gospodarczych spełniona została przesłanka "pozostawienia mienia", o której mowa w art. 1 ust. 1 w związku z ust. 2 ustawy. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że "naturalnym warunkiem dla powstania (...) uprawnień było przysługiwanie zabużanom praw własności lub innych praw majątkowych (...) w odniesieniu do mienia pozostawianego poza powojennymi granicami Polski. Istnienie tego wymogu mieści się immanentnie w pojęciu "pozostawienia mienia". W tym kontekście trudno uznać składniki mienia objęte nacjonalizacją lub komunalizacją przed momentem repatriacji za "nieruchomości pozostawione" (...). Zachowuje tu swe znaczenie wspomniane już ratio legis unormowań kompensacyjnych, a zwłaszcza - ich "pomocowy" (...) charakter" (por. wyrok TK z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt K 2/04, OTK -A, 2004/11/117). Jednakże pomimo utraty gruntu i zabudowań gospodarczych rodzina P. nie zdecydowała wówczas o powrocie do Polski. Jak wynika z oświadczenia skarżącego z 25 września 2007 r., ojciec jego zdecydował o repatriacji do Polski w sytuacji, gdy w 1956 r. władze powiatu [...] wezwały go do przeniesienia budynku mieszkalnego na linię nowej zabudowy. Prawidłowo więc organy uznały, że okoliczności powyższe były wynikiem polityki społeczno-gospodarczej prowadzonej przez ZSRR, tj. pogorszenie warunków życia rodziny P. na skutek włączenia ziemi i zabudowań gospodarczych do kołchozu, nakaz przeniesienia budynku, z czym związana była konieczność poniesienia znacznych kosztów przez ojca skarżącego i brak środków na ten cel. Ponadto wpływ na decyzję powrotu do Polski miała także choroba ojca skarżącego. Okoliczności wyjazdu rodziny P. do Polski nie były więc bezpośrednio związane z II wojną światową. Natomiast kwestia dyskryminacji i wrogiego stosunku do Polaków, w tym rodziny skarżącego również nie pozostawała w bezpośrednim związku przyczynowo- skutkowym z wojną, lecz wynikała z polityki państwa totalitarnego. Wobec tego prawidłowo organy uznały, że brak zaistnienia przesłanek "pozostawienia mienia" oraz opuszczenia przez K.P. syna J. byłych terenów Rzeczypospolitej Polskiej na skutek przymusu wynikającego z wojny nie daje podstaw do przyznania jego spadkobiercy prawa do rekompensaty. Dlatego niezasadny jest zarzut skargi, że organy wydając zaskarżoną decyzję naruszyły przepisy art. 1 i art. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. Nie można także uznać zarzutu skargi, co do naruszenia przez organy przepisów postępowania, gdyż w tych sprawach to na stronie, a nie na organie, ciąży obowiązek wykazania, że spełniła ona wszystkie przesłanki warunkujące przyznanie jej prawa do rekompensaty. Obowiązkiem organu jest poinformowanie strony, w jaki sposób i jakimi dokumentami strona może to uczynić. Ten obowiązek w niniejszej sprawie organ I instancji wypełnił. Pismem z 28 maja 2010 r. organ ten szczegółowo poinformował wnioskodawcę o treści art. 6 ustawy wymieniając, jakie dowody w rozumieniu tego ostatniego przepisu należy w sprawie przedstawić i na jakie okoliczności. Skarżący już wcześniej, w piśmie z 7 lutego 2010 r. poinformował organ, że dowodów z zeznań świadków nie przedstawi i powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 15 grudnia 2009 r. w sprawie I SA/1197/09 wniósł o przesłuchanie go w charakterze strony. Jednakże, wbrew stanowisku skarżącego, w wyroku tym Sąd nie stwierdził, że dowód taki winien być przeprowadzony. Sąd powołując przepis art. 6 ustawy, wskazał że dowód z przesłuchania strony ma jedynie charakter posiłkowy. Należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie został zebrany obszerny materiał dowodowy, w tym dokumenty archiwalne, tłumaczenia dokumentów z języka rosyjskiego, a skarżący był aktywny w toku postępowania. Składał pisma i wyjaśnienia. Wobec tego organy prawidłowo uznały, że nie było potrzeby przeprowadzenia dowodu z przesłuchania skarżącego. Jednocześnie należy podnieść, że skarżący domagając się przesłuchania go w charakterze strony nie wskazał, jakie posiada inne istotne informacje, których wcześniej nie przekazał organowi, a których treść mogłyby wpłynąć na kierunek rozstrzygnięcia. Okoliczności powyższe nie wynikają również z treści skargi ani z pisma procesowego z 16 marca 2012 r. Odnośnie zarzutu naruszenia przez organy przepisu art. 8 kpa polegającego, zdaniem skarżącego, na braku rozstrzygania wątpliwości na korzyść obywatela, stwierdzić trzeba, że zarzut ten jest niezasadny. W niniejszej sprawie, z przyczyn wyżej omówionych, nie budzi wątpliwości, że nie zaistniały przesłanki określone w art. 1 ust. 2 ustawy i dlatego skarżącemu nie przysługuje prawo do rekompensaty. W związku z zarzutem skargi dotyczącym przewlekłego prowadzenia postępowania, wskazać należy, że zarzut ten nie może podlegać ocenie w niniejszym postępowaniu. Przewlekłość postępowania mogła być przedmiotem odrębnej skargi. Mając na uwadze wszystkie wyżej wskazane okoliczności, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło