I OSK 1938/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-10-23

Skład orzekający: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska, Sędzia NSA Marek Stojanowski, Sędzia NSA Małgorzata Borowiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając ponownie sprawę po uchyleniu jego poprzedniego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny, prawidłowo zinterpretował i zastosował art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, uwzględniając prawo Unii Europejskiej, oraz czy jego uzasadnienie wyroku spełnia wymogi art. 141 § 4 p.p.s.a.?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z powodu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie WSA było wewnętrznie sprzeczne, nie zawierało własnej wykładni prawa materialnego ani wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, a jedynie powielało stanowisko NSA z poprzedniego wyroku. Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że wyrok NSA zawierał wiążącą wykładnię prawa materialnego, zamiast samodzielnie dokonać oceny zgodności decyzji organu z prawem UE i polskim porządkiem prawnym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku spółki o udostępnienie danych osobowych użytkowników serwisu Allegro, którzy wystawili na sprzedaż bonifikarty tej spółki. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych odmówił uwzględnienia wniosku, uznając, że udostępnienie danych naruszałoby prywatność osób, a spółka sama nie zabezpieczyła należycie swoich interesów. Wojewódzki Sąd Administracyjny początkowo uchylił decyzję GIODO, ale po skardze kasacyjnej NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W ponownym postępowaniu WSA oddalił skargę, a następnie spółka wniosła kolejną skargę kasacyjną, która została uwzględniona przez NSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Protokolant st. inspektor sądowy Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 23 października 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 kwietnia 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 217/12 w sprawie ze skargi [...] Sp. z o.o. w W. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uwzględnienia wniosku o udostępnienie danych osobowych 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych na rzecz [...] Sp. z o.o. w W. kwotę 420 (czterysta dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 217/12 oddalił skargę [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uwzględnienia wniosku o udostępnienie danych osobowych. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z [...] lipca 2010 r., wydaną na podstawie art. 12 pkt 2, art. 22 i art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), odmówił uwzględnienia wniosku [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. o nakazanie [...] Sp. z o.o. z siedzibą w P. - jako podmiotowi prowadzącemu serwis transakcji on-line ailegro.pl - udostępnienia na rzecz [...] Sp. z o.o. danych osobowych osób, które w serwisie Allegro wystawiły do sprzedaży (jako przedmiot sprzedaży bądź darmowy dodatek do przedmiotu sprzedaży) na aukcjach internetowych tzw. bonifikarty [...] Sp. z o.o. Zdaniem Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, wyrażonym w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] lipca 2010 r., wniosek [...] Sp. z o.o. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem Spółka, organizując promocję polegającą na przyznawaniu tzw. bonifikart, przewidywała, iż możliwą jest sytuacja, że osoby, którym ww. karty rabatowe przyznano, będą zamierzały je zbyć. Świadczą o tym wprost zapisy regulaminu omawianej promocji, zastrzegające niedopuszczalność obrotu bonifikartami, a zarazem przewidujące określone konsekwencje w przypadku naruszenia jego zapisów w tym zakresie (tj. obowiązek zwrotu bonifikarty). Pomimo tego, Spółka nie przedsięwzięła działań służących zabezpieczeniu jej interesów na wypadek, gdyby wydane przez nią karty rabatowe, wbrew zastrzeżeniom regulaminu promocji, stały się przedmiotem obrotu. Działania takie mogłyby przykładowo polegać na wydawaniu kart imiennych, czy na nadaniu im oznaczeń identyfikujących (np. numerów), pozwalających na ustalenie - podstawie oznaczenia karty - komu konkretnie została ona przyznana, tym samym zaś, kto spośród osób, którym wydano karty, wbrew zastrzeżeniom regulaminu promocji, wprowadza je do obrotu. Organ nadmienił, że dostrzegalna jest sprzeczność pomiędzy założeniem, że tzw. bonifikarty są kartami rabatowymi na okaziciela, a zarazem - skoro wykluczony jest obrót nimi - mogą być wykorzystane wyłącznie przez tę osobę lub przez ten podmiot, któremu zostały przyznane. Spółka nie podjęła działań zabezpieczających, zamiast tego, wobec ustalenia, że bliżej nieokreślone osoby wprowadzają do obrotu tzw. bonifikarty, a co najmniej próbują to uczynić, wystąpiła do [...] Sp. z o.o. z siedzibą w P. o udostępnienie jej określonych informacji na temat tych osób. W ocenie Generalnego inspektora, w sprawie interes administratora danych (Spółki), wyrażający się w dążeniu do realizacji jego prawnie usprawiedliwionego celu, nie przeważa nad interesem osób, których dotyczą wnioskowane dane, w poszanowaniu ich prawa do prywatności - rozumianego jako prawo do samodzielnego decydowania o zakresie i zasięgu udostępniania i komunikowania innym osobom informacji o swoim życiu. Zdaniem organu zadośćuczynienie żądaniu Spółki wiązałoby się z nieproporcjonalną - w stosunku do interesów administratora, których on sam nie zabezpieczył w należyty sposób, choć mógł to uczynić - ingerencją w sferę prywatności osób, których dotyczą żądane informacje. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych przyjął, że podstawą prawną rozstrzygnięcia w sprawie jest art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, który stwarza prawną możliwość udostępnienia danych osobowych, jeżeli jest to niezbędne ze względu na usprawiedliwiony cel administratora danych, który to cel w rozpoznawanej sprawie Generalny Inspektor uznał za prawnie usprawiedliwiony, jednak, ważąc interesy zarówno administratora danych, jak i osób, których dane mają być udostępnione, organ ochrony danych osobowych doszedł do wniosku, że udostępnienie danych stanowić będzie w istocie ingerencję w sferę prywatności osób, których dane dotyczą. Organ ocenił bowiem, że w sprawie nie można mówić o przewadze interesów Spółki [...] nad interesami osób, których dotyczą wnioskowane dane. Wyjaśnił także, że podstawą prawną decyzji nie mógł być przepis art. 29 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych, gdyż Spółka [...] nie wykazała, że dane osobowe, których się domaga, mają być wykorzystane w celach innych, niż włączenie do zbioru. Decyzją z dnia [...] września 2010 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 12 pkt 2, art. 22 i art. 23 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, nie znajdując podstaw do uwzględnienia wniosku i przytaczając poprzednio zaprezentowane argumenty. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 16 marca 2011 r, sygn. akt II SA/Wa 2037/10, po rozpoznaniu sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. na ww. decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] września 2010 r. w przedmiocie odmowy uwzględnienia wniosku o udostępnienie danych osobowych, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] lipca 2010 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych prawidłowo przyjmuje, że podstawą prawną rozstrzygnięcia w sprawie jest art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), który stwarza prawną możliwość udostępnienia danych osobowych, jeżeli jest to niezbędne ze względu na usprawiedliwiony cel administratora danych albo odbiorcy danych, przy jednoczesnym zastrzeżeniu, że udostępnienie danych nie naruszy praw i wolności osób, których dane dotyczą. Cel, jaki realizuje skarżąca, wiąże się - zdaniem Sądu- z dochodzeniem roszczeń, wynikających z prowadzonej działalności gospodarczej i nie powinno budzić wątpliwości, że jest to cel usprawiedliwiony. Oczywiście samo ustalenie, że administrator danych osobowych (odbiorca danych) realizuje cel prawnie usprawiedliwiony, nie może przesądzić o dopuszczalności przetwarzania danych osobowych (udostępnienia danych) bez zgody osoby, której dane dotyczą. Konieczne jest zatem dokonanie oceny, czy jest to niezbędne dla realizacji tego celu, a co najważniejsze - dokonanie wyważenia interesów administratora danych (odbiorcy danych), zwłaszcza w aspekcie prawa do prowadzenia działalności gospodarczej, prawa dochodzenia roszczeń i interesów osoby, której dane dotyczą, przy uwzględnieniu celu ustawy o ochronie danych osobowych, którym jest ochrona prywatności. Z jej art. 1 wynika, że każdy ma prawo do ochrony dotyczących go danych osobowych, a przetwarzanie tych danych, w znaczeniu, o którym mowa w art. 7 pkt 2 ustawy, dopuszczalne jest tylko ze względu na określone dobra i tylko w zakresie i trybie określonym ustawą. Realizacja prawnie usprawiedliwionego celu przez administratora danych (odbiorcę danych) w żadnym razie nie może naruszać praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Zatem ocena ta ma służyć wyważeniu racji i interesów, z jednej strony osoby, której dane dotyczą, mającej objęty ochroną prawną interes, aby jej dane osobowe nie były przetwarzane bez jej zgody, a z drugiej strony - administratora danych (odbiorcy danych), który ma także objęty ochroną prawną interes polegający na tym, że ma prawo realizować prawnie usprawiedliwione cele i uprawnienia. Ustawa o ochronie danych osobowych służy ochronie danych osobowych i przyjąć należy, że w tym zakresie ma charakter kompleksowy. Jeśli zasadą jest, że dane osobowe mogą być przetwarzane za zgodą osoby, której dotyczą, to wszelkie wyjątki od niej muszą być interpretowane ściśle. Ustawa wprowadza wiele rozwiązań, które umożliwiają swobodne i zarazem dopuszczalne przetwarzanie danych osobowych w różnych sytuacjach. Z drugiej zaś strony, dokonując wykładni przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, należy również wziąć pod uwagę, cele i podstawowe jej założenia, określone w art. 1 ust. 2, gdzie wskazano, iż przetwarzanie danych osobowych może mieć miejsce ze względu na dobro publiczne, dobro osoby, której dane dotyczą lub dobro osób trzecich. Mając na uwadze powyższe, stosując przepisy tej ustawy, należy za każdym razem wyważać dobra, które legły u jej podstaw. Prawo do ochrony danych osobowych, jako jeden z elementów prawa do ochrony własnej prywatności, ma swoje źródło w przepisach art. 47, art. 49, art. 50 i art. 51 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W praktyce prawo do ochrony danych osobowych ulega ograniczeniu z uwagi na interes publiczny lub usprawiedliwiony interes innych osób, czyli nie jest to prawo o charakterze absolutnym, jak większość praw chronionych konstytucyjnie. Zdaniem Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego, interes skarżącej Spółki, nawet jeśli - w ocenie - nie był właściwie zabezpieczony, z pewnością nie może ustępować przed interesem osób, które, wbrew woli właściciela, próbują zbyć jego rzecz, licząc tym samym na zysk ze sprzedaży cudzej własności. W tym aspekcie rozważenia wymaga także kwestia okresu ważności oferowanych do zbycia bonifikart, jak również związana z nią okoliczność, że [...] Sp. z o.o. realizowała i wciąż realizuje tego rodzaju akcje promocyjne. Nie można przepisów ustawy o ochronie danych osobowych interpretować w ten sposób, że udostępnienie danych osobowych osoby, która oferuje do zbycia cudzą rzecz, narusza dobro tej osoby, gdyż byłoby to niczym nieuzasadnione jej uprzywilejowanie. Ochrona dóbr jednych nie może się odbywać kosztem naruszania praw innych podmiotów, który to wniosek można pośrednio, bądź bezpośrednio wyprowadzić z wielu przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (art. 2, art. 22, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1, art. 83). Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł od wyroku skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 grudnia 2011 r. uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku NSA zważył, że skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionej podstawie naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.). Wykładni tego przepisu prawa organy państwa obowiązane są dokonać w zgodzie z prawem Unii Europejskiej. NSA powołał się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 29 stycznia 2008 r. C-275/06. Jednocześnie NSA dokonał analizy treści art. 41, 42 i 47 porozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej (TRIPS), w świetle których, w miarę możliwości, powinno dokonywać się wykładni prawa wspólnotowego regulującego zagadnienia, do których porozumienie to znajduje zastosowanie, mimo że wymagają one skutecznej ochrony własności intelektualnej i instytucji prawa do środka zaskarżenia w celu jej egzekwowania, to nie zawierają przepisów, które nakazywałyby wykładnię wspomnianych dyrektyw jako zobowiązujących państwa członkowskie do ustanowienia obowiązku przekazania danych osobowych w ramach postępowania cywilnego. Zdaniem NSA, wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma istotne znaczenie dla wykładni art. 23 ust. 1 pkt 5 powołanej ustawy o ochronie danych osobowych. Przy wykładni tego przepisu należy też uwzględnić rozwiązanie, przyjęte w ustawie z dnia 18 listopada 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.), która w Rozdziale 4 reguluje zasadę ochrony danych osobowych w związku ze świadczeniem usług drogą elektroniczną. Wymaga też uwzględnienia regulacja wprowadzona ustawą z 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. Nr 171, poz. 1800 ze zm.). Zgodnie z art. 159 ust. 1 tej ustawy dane dotyczące użytkowników sieci telekomunikacyjnej są objęte tajemnicą telekomunikacyjną. Zgodnie z art. 20c ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji, dane identyfikujące abonenta oraz dane dotyczące uzyskania - lub próby uzyskania -połączenia między określonymi urządzeniami telekomunikacyjnymi, a także okoliczności i rodzaj wykonywanego połączenia, mogą być ujawnione Policji oraz przetwarzane przez Policję wyłącznie w celu zapobiegania przestępstwom lub ich wykrywania. Podmioty wykonujące działalność telekomunikacyjną są zobowiązane udostępnić dane, o których mowa w ust. 1 tego artykułu, policjantom wskazanym we wniosku organu Policji. W systemie prawa polskiego brakuje przepisu, który przyznawałby takie uprawnienia osobie, której prawa autorskie zostały naruszone i która żąda od dostawcy usług internetowych udostępnienia danych osobowych w celu skorzystania ze środka prawnego, mającego na celu ochronę tych praw w ramach postępowania cywilnego. Podmioty żądające ochrony praw autorskich występują zatem na drogę postępowania karnego tylko w celu, aby pozyskać dane osobowe naruszającego ich prawa. Dyrektywa 2006/24/WE z 15 marca 2006 r. w sprawie zatrzymywania generowanych lub przetwarzanych danych w związku ze świadczeniem ogólnie dostępnych usług łączności elektronicznej bądź udostępnianiem publicznych sieci łączności oraz zmieniająca dyrektywę 2002/58/WE, przewiduje możliwość udostępniania danych zgromadzonych przy świadczeniu usług dostępu do Internetu jedynie w szczególnych przypadkach, oraz na rzecz właściwych organów krajowych, nie zaś bezpośrednio na rzecz podmiotów prywatnych. NSA zastrzegł, że artykuł 23 ust. 5 ustawy o ochronie danych osobowych wymaga wykładni z uwzględnieniem dyrektyw, co daje dopiero podstawę do wyprowadzenia w sprawie równowagi między poszczególnymi prawami podstawowymi chronionymi przez przepisy prawa w tym Unii Europejskiej oraz polski porządek prawny. Przyjęcie na podstawie ogólnego celu wskazanego we wniosku, że celem [...] Sp. z o.o. jest pozbawienie sprzedających nienależnie uzyskanych korzyści oraz odebranie bonifikart osobom, które je zakupiły, nie uzasadnia - zdaniem NSA - przyjęcia oceny, że organ nie rozważył równowagi między podstawowym prawem do ochrony danych, a realizacją usprawiedliwionego celu. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązany był przeprowadzić wykładnię tych dwóch wartości i ocenić, czy w zaskarżonej decyzji w świetle prawa Unii Europejskiej nie wyważono w pełni prawidłowo tych wartości, nie dając pierwszeństwa interesom [...] Sp. z o.o. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie odkodował hipotetycznego stanu faktycznego, a to powoduje, że nie miał podstaw do oceny stanu faktycznego przyjętego w podstawie faktycznej rozstrzygnięcia w zaskarżonej decyzji. Brak wykładni z uwzględnieniem przepisów Unii Europejskiej powoduje, że nie została zawarta prawidłowa ocena prawna, co ma kapitalne znaczenie prawne przy ponownym rozpoznawaniu sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie rozpoznając sprawę wskazał, że dokonał analizy przepisów Unii Europejskiej, wskazanych przez NSA w uzasadnieniu wyroku. Sąd ! instancji całkowicie podzielił bardzo szczegółową analizę i ocenę prawną tych przepisów, dokonaną przez NSA; wszystkie rozważania, zawarte w uzasadnieniu wyroku NSA przyjmując za własne. W szczególności trafne, zdaniem Sądu I instancji są rozważania NSA na temat treści art. 41, 42 i 47 porozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej (TRIPS), w świetle których powinno dokonywać się wykładni prawa wspólnotowego regulującego zagadnienia, do których porozumienie to znajduje zastosowanie. Nie zawierają one przepisów, które nakazywałyby wykładnię wspomnianych dyrektyw jako zobowiązujących państwa członkowskie do ustanowienia obowiązku przekazania danych osobowych w ramach postępowania cywilnego. Sąd I instancji wskazał, że jak trafnie zauważył NSA, w systemie prawa polskiego brakuje przepisu, który przyznawałby takie uprawnienia osobie, której prawa autorskie zostały naruszone i która żąda od dostawcy usług internetowych udostępnienia danych osobowych w celu skorzystania ze środka prawnego, mającego na celu ochronę tych praw w ramach postępowania cywilnego. Podmioty żądające ochrony praw autorskich występują zatem na drogę postępowania karnego tylko w celu, aby pozyskać dane osobowe naruszającego ich prawa. Dyrektywa 2006/24/WE z 15 marca 2006 r. w sprawie zatrzymywania generowanych lub przetwarzanych danych w związku ze świadczeniem ogólnie dostępnych usług łączności elektronicznej bądź udostępnianiem publicznych sieci łączności oraz zmieniająca dyrektywę 2002/58/WE, przewiduje możliwość udostępniania danych zgromadzonych przy świadczeniu usług dostępu do Internetu jedynie w szczególnych przypadkach, oraz na rzecz właściwych organów krajowych, nie zaś bezpośrednio na rzecz podmiotów prywatnych. Sąd I instancji wskazał, że całkowicie zgadza się z konkluzją NSA, iż organ, wydając zaskarżone decyzje zrównoważył podstawowe prawo do ochrony danych z realizacją usprawiedliwionego celu. Tak jak trafnie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w zaskarżonej decyzji - w świetle prawa Unii Europejskiej - wyważono w pełni prawidłowo te wartości. Sąd I instancji zaznaczył, że jak zasadnie zwrócił uwagę organ II instancji [...] Sp. z o.o. nie podjęła działań, służących zabezpieczeniu jej własnych interesów na wypadek przewidywanych przez nią zagrożeń, zamiast tego, po ustaleniu, że bliżej nieokreślone osoby wprowadzają do obrotu bonifikarty, wystąpiła do [...] o udostępnienie informacji na temat tych osób. Mimo, iż interes spółki [...] jest prawnie usprawiedliwiony, nie zasługuje na uwzględnienie w sytuacji, gdy Spółka ta sama nie zadbała o należyte zabezpieczenie tych interesów i dlatego interes Spółki nie może przeważać nad interesami osób, które mogły wejść w posiadanie bonifikart w różny sposób. Osoby te mogą zatem nie być związane postanowieniami regulaminu promocji, a co za tym idzie, wniosek [...] nie może prowadzić do naruszenia ich interesów. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła [...] Sp. z o.o. w W., reprezentowana przez adwokata i zaskarżając wyrok w całości zarzuciła: I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj.: 1) art. 134 p.p.s.a. i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), w zw. z art. 190 zdanie pierwsze p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., poprzez sprawowanie niewłaściwej kontroli nad postępowaniem administracyjnym i błędnym uznaniu, że Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 grudnia 2011 r. sygn. akt I OSK 834/11 dokonał wiążącej wykładni przepisów prawa materialnego, w tym art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj.: Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926, ze zm. - dalej: "u.o.d.o.") i ocenił, iż skarżona decyzja Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w świetle systemowej wykładni art.23 ust.1pkt 5 u.o.d.o. oraz prawa Unii Europejskiej prawidłowo zrównoważą podstawowe prawo do ochrony danych osobowych z realizacją prawnie usprawiedliwionego celu [...] sp. z o.o. (administratora danych), podczas gdy Naczelny Sąd Administracyjny nie dokonał w ww. wyroku wiążącej wykładni przepisów prawa materialnego, a w konsekwencji także na niezastosowaniu przez WSA środków przewidzianych w ustawie p.p.s.a. wobec decyzji organu naruszającej przepisy prawa materialnego; 2) art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku niezawierającego wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, uniemożliwiające należyte wywiedzenie zarzutów skargi kasacyjnej w zakresie naruszenia przepisów prawa materialnego oraz kontrolę kasacyjną rozstrzygnięcia. II. naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj.: 1) naruszenie art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t.j.: Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926, ze zm. - dalej" u.o.d.o."), poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, w wyniku przyjęcia błędnej wykładni, polegającej na: * przyjęciu, że zadośćuczynienie żądaniu skarżącej udostępnienia danych osób fizycznych naruszających prawa skarżącej oraz warunki umów z nią zawartych, prowadziłoby do nieproporcjonalnej - w stosunku do jej interesów związanych z dochodzeniem cywilnoprawnych roszczeń - ingerencji w sferę prywatności osób, których dotyczą żądane (określone wąsko) kategorie informacji; * przyjęciu za podstawę interpretacji tego przepisu, niemających zastosowania w przedmiotowej sprawie unijnych oraz międzynarodowych aktów prawnych, tj. Porozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej (dalej - "Porozumienie TRIPS"), oraz Dyrektywy 2006/24/WE z dnia 15 marca 2005 r. w sprawie zatrzymywania generowanych lub przetwarzanych danych w związku ze świadczeniem ogólnie dostępnych usług łączności elektronicznej, bądź udostępnianiem publicznych sieci łączności zmieniającą Dyrektywę 2002/58/WE (dalej - "Dyrektywa retencyjna"), co doprowadziło do przyjęcia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oczywiście błędnego stanowiska, według którego skarżącej nie przysługuje usprawiedliwiony cel w żądaniu udostępnienia danych osobowych osób fizycznych naruszających prawa skarżącej, w celu dochodzenia przez nią roszczeń cywilnoprawnych, pomimo istnienia prawnie usprawiedliwionego celu w uzyskaniu danych osobowych przez Spółkę oraz przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że udostępnienie danych naruszać będzie prawa i wolności osób, których dane dotyczą. Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podał, iż Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdził, że orzeka w warunkach określonych dyspozycją art. 190 p.p.s.a. i w jego ocenie Naczelny Sąd Administracyjny dokonał wiążącej wykładni prawa materialnego, tj. art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. W tym kontekście Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przypisał Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu następującą konkluzję: "Sąd orzekający w sprawie niniejszej całkowicie zgadza się z konkluzją NSA, iż organ, wydając zaskarżone decyzje zrównoważył podstawowe prawo do ochrony danych z realizacją usprawiedliwionego celu. Tak jak trafnie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w zaskarżonej decyzji - w świetle prawa Unii Europejskiej - wyważono w pełni prawidłowo te wartości" (s. 8 uzasadnienia skarżonego wyroku WSA). W ocenie autora skargi kasacyjnej powyższe stwierdzenia Sądu pierwszej instancji są wadliwe - Naczelny Sąd Administracyjny ani nie dokonał wiążącej wykładni art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. wyrażającej się w konkluzji o prawidłowości kwestionowanych decyzji organu, którą przypisuje mu Sąd pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził jedynie, że "przyjęcie, że celem [...] Sp. z o.o. jest pozbawienie sprzedających nienależnie uzyskanych korzyści oraz odebranie bonifikart osobom, które je zakupiły, nie uzasadnia przyjęcia oceny, że organ nie rozważył równowagi między podstawowym prawem do ochrony danych a realizacją usprawiedliwionego celu. Sąd obowiązany był przeprowadzić wykładnię tych dwóch wartości i ocenić, czy w zaskarżonej decyzji w świetle prawa Unii Europejskiej nie wyważono w pełni prawidłowo tych wartości nie dając pierwszeństwa interesom [...] Sp. z o.o." Zdaniem skarżącej Spółki treść uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego nie nasuwa wątpliwości, że w ocenie tego Sądu (odmiennie niż w ocenie) organ ważył, tj. miał na względzie konkurencyjne wartości - usprawiedliwiony interes wnioskodawcy [...] Sp. z o.o. w żądaniu udostępnienia danych i prawo do prywatności podmiotów danych. Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny nie dokonał oceny prawidłowości rozstrzygnięcia organu co do tego, której z konkurujących wartości należy w przedmiotowej sprawie dać pierwszeństwo i udzielić ochrony, lecz wprost wskazał na potrzebę dokonania stosownej oceny przez Sąd pierwszej instancji, przywołując przy tym szereg norm prawa krajowego, unijnego i międzynarodowego, które powinny być przeanalizowane, a nie koniecznie zastosowane - przy systemowej wykładni przepisu art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. Za prawidłowością stanowiska skarżącej Spółki przemawia nie tylko literalna treść uzasadnienia wyroku Sądu drugiej instancji, wyżej cytowana, ale ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazówki interpretacyjne wypracowane na gruncie art. 190 p.p.s.a., a dotyczące zakresu związania Sądu pierwszej instancji wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w danej sprawie (wyroki NSA: z dnia 4 września 2007 r., sygn. I FSK 1130/06 Lex nr 384165, z dnia 11 marca 2010 r., sygn. II FSK 89/10 Legalis). W konsekwencji autor skargi kasacyjnej stwierdził, że w tej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie tylko nie dokonał wiążącej wykładni prawa materialnego, w szczególności art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o., ale wskazał na potrzebę nadania przez WSA szerszego kontekstu pojęć zawartych w tym przepisie. W postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie wyznaczenie zakresu oceny prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego miało zasadnicze znaczenie dla prawidłowości procedowania. Zakres wiążącej wykładni prawa wyznacza bowiem zarazem granice samodzielności Sądu pierwszej instancji ponownie rozpoznającego sprawę. Wbrew stanowisku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w tej sprawie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zawierał w zakresie wykładni prawa materialnego wiążących elementów, które pozbawiałyby Sąd pierwszej instancji możliwości samodzielnej oceny decyzji organu. Odmienne, nieprawidłowe przekonanie tegoż Sądu co do konieczności wydania orzeczenia zgodnego z domniemanym poglądem prawnym Naczelnego Sądu Administracyjnego, miało istotny wpływ na treść skarżonego wyroku. Rzeczą Sądu pierwszej instancji było wyjaśnienie treści relewantnych norm prawa materialnego na gruncie przedmiotowej sprawy, w tym konkurencyjnych wartości podlegających ochronie w świetle art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. i dokonanie oceny prawidłowości zastosowania tej normy przez organ. Błędnie odczytując motywy rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 grudnia 2011 r. i uznając, że dokonał on wiążącej wykładni prawa materialnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie praktycznie zaniechał przeprowadzenia koniecznej wykładni prawa i subsumcji, wbrew zawartej w uzasadnieniu deklaracji dokonania szczegółowej analizy przepisów mających zastosowanie w niniejszej sprawie. Świadczy o tym choćby redakcja uzasadnienia skarżonego wyroku, w którym Sąd pierwszej instancji nie zawarł nawet jednego zdania wyrażającego pogląd tego Sądu w zakresie interpretacji prawa materialnego, który nie stanowiłby cytatu z uzasadnienia powołanego wyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (za wyjątkiem błędnie odczytanych konkluzji w zakresie oceny prawidłowości decyzji organu). Nie odniósł się również do treści zarzutów skargi Spółki dotyczących naruszenia prawa materialnego, uzupełnionych wywodem zawartym w piśmie z dnia 6 marca 2012 r. Zaniechanie niezbędnej w przedmiotowej sprawie pogłębionej wykładni art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. doprowadziło Sąd pierwszej instancji do wydania orzeczenia naruszającego normę zawartą w powołanym przepisie, o czym szerzej w uzasadnieniu zarzutów sformułowanych w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Autor skargi kasacyjnej wskazał, że na gruncie przepisów prawa procesowego uznać należy, iż Sąd pierwszej instancji bezzasadnie przyjął, że jest związany wykładnią prawa materialnego dokonaną (rzekomo) przez Naczelny Sąd Administracyjny, uzasadniające zarzut naruszenia art. 190 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie pomimo braku podstaw w przedmiotowej sprawie (w odniesieniu do wykładni prawa materialnego, w szczególności art. 23 ust.1 pkt 5 u.o.d.o.), stanowi zarazem o naruszeniu przez Sąd pierwszej instancji art. 134 p.p.s.a. i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw, z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych, oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. ze względu na nieprawidłowo przeprowadzoną kontrolę zaskarżonych decyzji administracyjnych i niezastosowanie środków przewidzianych w ustawie wobec aktu wydanego z naruszeniem prawa materialnego. W przypadku wyroku wydawanego na skutek przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny granice rozpoznania sprawy przez Sąd pierwszej instancji współkształtuje nadto art. 190 zdanie pierwsze p.p.s.a. Wadliwa interpretacja tego przepisu wyrażająca się w przyjęciu, że Naczelny Sąd Administracyjny dokonał wiążącej wykładni prawa materialnego w sytuacji, gdy Sąd ten orzekał w granicach skargi kasacyjnej podnoszącej wyłącznie zarzut naruszenia przepisów postępowania, a także niewłaściwe zastosowanie tego przepisu w przedmiotowej sprawie doprowadziło do naruszenia pozostałych wymienionych norm prawa procesowego oraz miało wpływ na obrazę prawa materialnego. Zdaniem skarżącej Spółki zasadny jest również stawiany Sądowi pierwszej instancji zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., dotyczący uchybień w zakresie ukształtowania uzasadnienia wyroku. Wywód wyroku, w zakresie w jakim przedstawia on motywy rozstrzygnięcia, nie wskazuje bowiem podstawy prawnej, tj. przepisu prawa, w świetle którego Sąd oceniał prawidłowość decyzji organu. Przytaczając liczne regulacje unijne Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaniechał też wyjaśnienia, w jaki sposób wpływają one - na gruncie przedmiotowej sprawy – na wykładnię relewantnych przepisów krajowego prawa materialnego. W konsekwencji uzasadnienie zaskarżonego wyroku stwarza zasadniczą trudność dla wywiedzenia zarzutów skargi kasacyjnej, gdyż zmusza stronę do przyjmowania hipotez, jak w ocenie Sądu pierwszej instancji powołane w uzasadnieniu przepisy unijne i porozumienia międzynarodowego (TRIPS) wpływają na wykładnię i stosowanie prawa materialnego (por. wyrok NSA z dnia 15 września 2011 r. sygn. akt I FSK 1291/10, LEX nr 965864). Wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia nie może zastąpić odwołanie się przez Sąd pierwszej instancji do wykładni przepisów dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 grudnia 2011 r., sygn. akt I OSK 834/11 gdyż, jak wyżej wywiedziono, Sąd ten nie mógł dokonać i nie dokonał wykładni prawa materialnego, sygnalizując jedynie Sądowi pierwszej instancji jakie przepisy ten winien mieć na względzie przy systemowej wykładni art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. Jednocześnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z jednej strony zgodził się z konkluzją Naczelnego Sądu Administracyjnego, że organ zrównoważył podstawowe prawo ochrony danych z realizacją usprawiedliwionego celu (abstrahując od tego, że takiej konkluzji w wyroku NSA nie było), a z drugiej strony, odniósł się w uzasadnieniu wyłącznie do części przepisów krajowych, unijnych i międzynarodowych, na które zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny - które to przepisy w mniemaniu WSA go wiązały - pomijając milczeniem zupełnie analizę zastosowania ustawy - Prawo telekomunikacyjne czy ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Tymczasem jak wyżej podano, Naczelny Sąd Administracyjny nie dokonał wykładni prawa materialnego, którą Sąd pierwszej instancji byłby związany, a jedynie wskazał, które akty prawne powinny być przeanalizowane (a nie koniecznie zastosowane), gdyż tego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - w poprzednim wyroku z dnia 10 lutego 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 1560/10 - nie dokonał. Autor skargi kasacyjnej uzasadniając zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego (dokonanie w sposób nieprawidłowy wyważenia interesów skarżącej Spółki oraz osób, których dane osobowe podlegałyby udostępnieniu) podał, że zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. udostępnienie danych osobowych może nastąpić: 1) ze względu na istnienie po stronie podmiotu żądającego dostępu do danych tzw. prawnie usprawiedliwionego celu, oraz 2) stwierdzenie, że przetwarzanie danych osobowych w tej sytuacji nie narusza praw i wolności osób, których dane dotyczą. Zrealizowanie przez żądanie skarżącej Spółki drugiej z w/w przesłanek zostało zakwestionowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który w uzasadnieniu wyroku wskazał, że: "Sąd orzekający w sprawie niniejszej całkowicie zgadza się z konkluzją NSA, iż organ, wydając zaskarżone decyzje zrównoważył podstawowe prawo do ochrony danych z realizacją usprawiedliwionego celu. Tak jak trafnie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w zaskarżonej decyzji - w świetle prawa Unii Europejskiej wyważono w pełni prawidłowo te wartości". Pomijając w tym miejscu sam fakt, iż na podstawie cyt. powyżej stanowiska Sądu pierwszej instancji nie sposób przyjąć, że Sąd ten w sposób rzeczywisty i wnikliwy wyważył interesy skarżącej Spółki oraz osób, których dane dotyczą, jak również fakt, iż Sąd ten odwołał się do rzekomo przyjętej przez Naczelny Sąd Administracyjny konkluzji, jakoby organ w sposób prawidłowy zrównoważył podstawowe prawo do ochrony danych z realizacją usprawiedliwionego celu, podczas gdy wyrok NSA w istocie takiej konkluzji nie zawiera (okoliczności te stanowią przedmiot odrębnych zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego; zob. pkt 2 - 14 powyżej), już w tym miejscu stwierdzić należy, że takie stanowisko WSA nie znajduje uzasadnienia w treści norm prawa materialnego mających zastosowanie w przedmiotowej sprawie. Konkluzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie prowadzi bowiem do przyjęcia, na gruncie art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o., bezwzględnego pierwszeństwa ochrony prywatności osób fizycznych, nawet w przypadku gdy uzasadnieniem żądania udostępnienia danych jest dochodzenie roszczeń związanych z naruszeniem prawa własności lub warunków umowy, podczas gdy niekwestionowanym jest, że prywatność osób fizycznych, choć jest chroniona na gruncie Konstytucji RP (nie ma charakteru bezwzględnego {zob. wyrok NSA z dnia 22 marca 2011 r, sygn. I OSK 623/10, a także wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 marca 2011 r., sygn. II SA/Wa 1530/10), a jej ograniczenie może wynikać ze względu na ochronę praw lub interesów podmiotów trzecich. Takie ograniczenie wprost przewiduje mający zastosowanie w niniejszej sprawie art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o., z którego explicite wynika, że zasługujący na uwzględnienie interes (tj. tzw. prawnie usprawiedliwiony cel, którym może być w myśl art. 23 ust. 4 pkt 2 u.o.d.o. dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej) może stanowić podstawę do udostępnienia danych osobowych bez woli osób, których dane dotyczą. Możliwość ograniczenia prywatności osób fizycznych w okolicznościach, które stanowiły podstawę wystąpienia przez skarżącą Spółkę z żądaniem udostępnienia danych wynika zatem wprost z dyspozycji art. 23 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 23 ust. 4 pkt 2 u.o.d.o. W ocenie autora skargi kasacyjnej stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pomija również istotną okoliczność, że za regułę należy przyjąć, iż udostępnienie danych osobowych, niezbędnych (adekwatnych) dla celów związanych z wytoczeniem powództwa cywilnego w warunkach państwa prawa, gwarantującego prawo do sprawiedliwego sądu, nie prowadzi w żadnym razie do naruszenia praw i wolności osób, których dane podlegają udostępnieniu (wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Wa 1530/10). Ujawnienie w tym celu danych, umożliwiających ustalenie tożsamości nie stanowi również naruszenia dóbr osobistych osoby, której dane dotyczą (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 lipca 2011 r., sygn. IV CSK 665/10). Tym samym, udostępnienie żądanych przez skarżącą Spółkę danych nie doprowadziłoby do naruszenia prywatności oraz dóbr osobistych, osób których dane dotyczą, ani w jakikolwiek inny sposób nie spowodowałoby pogorszenia ich sytuacji. Zdaniem skarżącej Spółki skutkiem akceptacji stanowiska Sądu pierwszej instancji, a w konsekwencji odmowy udostępnienia jej danych osobowych niezbędnych do wytoczenia powództwa cywilnego, utraci ona całkowicie możliwość ochrony swoich praw i dochodzenia przysługujących jej roszczeń. W rzeczywistości doprowadzi do nieuzasadnionej ochrony osób, dokonujących naruszeń praw skarżącej przed ewentualną odpowiedzialnością za ich własne działania, podczas, gdy osoby te mogą w trakcie ewentualnego postępowania sądowego w pełni korzystać ze swoich praw zagwarantowanych na gruncie postępowania cywilnego (WSA w Warszawie w wyroku z dnia 5 października 2007 r. sygn. II SA/Wa 975/07). Wobec powyższego, uznać należy, że art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. nie sprzeciwia się udostępnieniu danych osobowych dla celów związanych z dochodzeniem cywilnoprawnych roszczeń. Udostępnienie zakresu żądanych kategorii danych osobowych nie narusza praw i wolności podmiotu danych - jest on adekwatny do celu dochodzenia roszczeń z prowadzonej działalności gospodarczej Spółki. Nie istniały zatem jakikolwiek podstawy do stwierdzenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie , iż udostępnienie danych osób fizycznych, wobec których skarżąca Spółka zamierza wytoczyć powództwo cywilne, miałoby jakkolwiek godzić w prawa lub wolności tych osób. Skarżąca Spółka argumentując zarzut naruszenia art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w wyniku przyjęcia błędnej wykładni podała, że uzasadnienia dla przyjętego przez Sąd pierwszej instancji stanowiska nie stanowią również przepisy aktów prawnych, które przyjął jako punkt wyjścia dla wykładni tego przepisu, w kontekście udostępniania danych osobowych w związku z dochodzeniem roszczeń cywilno-prawnych (tj. Porozumienia TRI PS oraz Dyrektywy retencyjnej). Autor skargi kasacyjnej zauważył, że w przedmiotowej sprawie wspomniane akty prawne nie mają w ogóle zastosowania, a w konsekwencji normy prawne zawarte w tych aktach, nie mogły stanowić właściwego punktu odniesienia w procesie wykładni art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. Porozumienie TRIPS, do którego odwołał się Sąd pierwszej instancji dla wsparcia dokonanej przez siebie wykładni art. 23 ust.1pkt 5 u.o.d.o. reguluje wyłącznie zagadnienia związane z ochroną i egzekwowaniem praw własności intelektualnej, nakładając na państwa - sygnatariuszy tej konwencji -różnorakie obowiązki co do zapewnienia w krajowych regulacjach prawnych określonego w tym porozumieniu standardu ochrony praw własności intelektualnej. Porozumienie to nie znajduje natomiast zastosowania do innego rodzaju stosunków cywilno-prawnych, w szczególności Porozumienie TRIPS nie reguluje treści oraz zasad ochrony prawa własności oraz dochodzenia roszczeń wynikających z zobowiązań umownych, które w przedmiotowym stanie faktycznym stanowiły podstawę dla żądania przez skarżącą Spółkę udostępnienia danych osobowych. Tym samym, za chybione i niezrozumiałe uznać należy, przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji za podstawę wykładni art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. przepisów tego Porozumienia. Również przywołana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Dyrektywa retencyjna nie reguluje zagadnień związanych z udostępnianiem danych osobowych na potrzeby dochodzenia przez podmioty prywatne roszczeń cywilnoprawnych. Dyrektywa ta nie reguluje w istocie zagadnień ogólnych związanych z przetwarzaniem danych osobowych przez podmioty prywatne. Przepisy tej dyrektywy dotyczą bowiem wyłącznie pewnych aspektów przetwarzania danych osobowych przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych, dla celów związanych z ochroną bezpieczeństwa publicznego oraz ściganiem przestępstw. Z Dyrektywy retencyjnej wynika podstawa do nałożenia na przedsiębiorców telekomunikacyjnych, w krajowych przepisach prawa, obowiązków w zakresie zatrzymywania pewnych danych przez nie generowanych lub przetwarzanych, oraz udostępniania przedmiotowych danych dla celów związanych z dochodzeniem, wykrywaniem i ściganiem przestępstw, określonych w ustawodawstwie każdego państwa członkowskiego, Z oczywistych względów stosowanie wspomnianej dyrektywy dla celów związanych z wykładnią art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. jest pozbawione uzasadnienia. Wobec powyższego, wszelkie argumenty Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w zakresie związanym z wykładnią art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o., opierające się na treści ww. aktów prawnych należy uznać nie tylko za chybione, lecz również za pozbawione wartości normatywnej. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i odnosząc się do podniesionych w niej zarzutów stwierdził, że są one bezzasadne. [...] Sp. z o.o. w W. w pismach procesowych z dnia 24 sierpnia 2012 r. oraz z dnia 2 stycznia 2014 r. podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten w odróżnieniu do wojewódzkiego sądu administracyjnego nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. W pierwszej kolejności rozważeniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przypomnieć należy, iż prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku daje rękojmię, że sąd administracyjny przy podejmowaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia dołożył należytej staranności. Pozwala ono poznać przesłanki podjęcia rozstrzygnięcia, prześledzić rozumowanie sądu pierwszej instancji. Pełni ono dwojaką funkcję. Z jednej strony ma charakter informacyjny względem stron postępowania sądowoadministracyjnego. Prawidłowo skonstruowane uzasadnienie jest niezbędne dla należytego wywiedzenia zarzutów skargi kasacyjnej. Strona, chcąc merytorycznie polemizować ze stanowiskiem sądu musi poznać dokładnie argumenty przemawiające za rozstrzygnięciem zawartym w zaskarżonym wyroku. Z drugiej strony, uzasadnienie wyroku umożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę zasadności przesłanek, na których oparto zaskarżone orzeczenie. Jest to niezbędne dla przeprowadzenia prawidłowej kontroli instancyjnej. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z powołanego przepisu wynika, że uzasadnienie wyroku jest sprawozdaniem zawierającym zwięzłe przedstawienie stanu sprawy i zarzutów podniesionych w skardze, wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jakkolwiek czynność procesowa sporządzenia pisemnego uzasadnienia wyroku dokonywana już po rozstrzygnięciu sprawy oraz mająca sprawozdawczy charakter, sama przez się nie może wpływać na to rozstrzygnięcie jako na wynik sprawy, to jednak tylko uzasadnienie spełniające określone ustawą warunki stwarza podstawę do przyjęcia, że będąca powinnością sądu administracyjnego kontrola działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem rzeczywiście miała miejsce oraz że prowadzone przez ten sąd postępowanie odpowiadało przepisom prawa. Z treści uzasadnienia wyroku powinno wynikać, że sąd przeanalizował wszystkie zarzuty zamieszczone w skardze, konfrontując je z ustaleniami organu i materiałami dowodowymi sprawy. Wszelkie wątpliwości ujawnione na etapie postępowania muszą być właściwie zinterpretowane w uzasadnieniu wyroku z powołaniem się na konkretne przepisy prawa i dokonanie ich analizy. Szczególne miejsce w uzasadnieniu wyroku zajmuje wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Powinno ono mieć charakter zwięzły, ale pozwalający na skontrolowanie przez strony postępowania i ewentualnie przez sąd wyższej instancji, czy sąd orzekający nie popełnił w swoim rozumowaniu błędów. W uzasadnieniu powinno się znaleźć ustalenie, jaka norma obowiązuje i jakie jest jej znaczenie, a więc uzasadnienie powinno zawierać interpretacje przepisu w odniesieniu do określonej sprawy. W uzasadnieniu powinna zostać uwidoczniona operacja logiczna, którą przeprowadził sąd stosując określone normy prawne w rozstrzyganej sprawie (por. T. Woś (w:) T. Woś, H. Knysiak - Molczyk, M. Romańska "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi", Wyd. Prawn. LexisNexis, Warszawa 2005, str. 452 - 453). Istotnym elementem uzasadnienia wyroku jest zatem ta jego część, w której sąd przeprowadza wywód prawny, w którym omawia podstawę prawną wyroku, to jest, wskazuje zastosowane przepisy oraz wyjaśnia sposób ich wykładni. Sąd pierwszej instancji powinien tak wytłumaczyć motywy rozstrzygnięcia, aby Naczelny Sąd Administracyjny mógł ocenić jego prawidłowość. Brak motywów rozstrzygnięcia uniemożliwia dokonanie jego merytorycznej oceny. W orzecznictwie przyjmuje się, że ogólnikowe uzasadnienie wyroku stanowi uchybienie, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem w praktyce uniemożliwia stronie ocenę i kontrolę toku rozumowania sądu, a co za tym idzie -pozbawia ją możliwości polemizowania z oceną stanu faktycznego i prawnego sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lutego 2006 r., I FSK 550/05, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przedstawienia własnego stanowiska sądu w uzasadnieniu wyroku nie można jednak zastępować ogólnikową aprobatą stanowiska organów orzekających, czy też Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wcześniej orzekał w sprawie, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Niezbędne jest przeanalizowanie przesłanek i wyrażenie własnego stanowiska co do prawidłowości zaskarżonej decyzji w świetle przepisów prawa mających zastosowanie w odniesieniu do spornych kwestii. Przechodząc od rozważań ogólnych na grunt niniejszej sprawy podać należy, iż była ona rozpoznawana po uchyleniu przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 grudnia 2011 r. sygn. akt I OSK 1137/11, wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 marca 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 2037/10, a więc przy uwzględnieniu treści art. 190 p.p.s.a. Przy czym wskazać należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny uznając za zasadny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt.1lit.c p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. i art. 141§4 p.p.s.a wyraził pogląd, że "przyjmując za podstawę zastosowania środka prawnego naruszenia przepisów postępowania, zarówno kwalifikowanego, jak i nie mającego takiego ciężaru gatunkowego niezbędne jest wskazanie na hipotetyczny stan faktyczny zapisany w normie prawa materialnego. Nie jest bowiem zasadnym wyprowadzenie naruszenia przepisów postępowania z wadliwego przyjęcia wykładni przepisów prawa materialnego". Podał, że podstawą rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy był art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Stwierdził, że wykładni tego przepisu prawa organy państwa obowiązane są dokonać w zgodzie z prawem Unii Europejskiej. Następnie, powołując wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 29 stycznia 2008 r. C-275/06 oraz treść konkretnych przepisów prawa Unii Europejskiej, jak i określonych regulacji zawartych w ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną i w ustawie - Prawo telekomunikacyjne, uznał, że "przepis art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych wymaga wykładni z uwzględnieniem wskazanych dyrektyw, co daje dopiero podstawę do wyprowadzenia w sprawie równowagi między prawami podstawowymi chronionymi przez przepisy prawa w tym Unii Europejskiej oraz polski porządek prawny. Przyjęcie na podstawie ogólnego celu wskazanego we wniosku, że celem [...] Sp. z o.o. jest pozbawienie sprzedających nienależnie uzyskanych korzyści oraz odebranie bonifikart osobom, które je zakupiły, nie uzasadnia przyjęcia oceny, że organ nie rozważył równowagi między podstawowym prawem do ochrony danych a realizacją usprawiedliwionego celu". Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd pierwszej instancji winien przeprowadzić wykładnię tych dwóch wartości i ocenić czy w zaskarżonej decyzji w świetle prawa Unii Europejskiej nie wyważono w pełni prawidłowo tych wartości nie dając pierwszeństwa interesom [...] Sp. z o.o. W związku z powyższym w przedmiotowej sprawie, przy rozważaniu zasadności zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, art. 141 § 4 p.p.s.a., niezbędne było ustalenie, czy wskazania zawarte w uzasadnieniu powołanego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zostały wykonane oraz czy uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia przesłanki określone w tym przepisie. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że jest ono wewnętrznie sprzeczne. Z jednej strony Sąd pierwszej instancji dostrzegł potrzebę wykonania przytoczonych wyżej wskazań, to jednak z drugiej strony uznał, że Naczelny Sąd Administracyjny dokonał oceny prawidłowości rozstrzygnięcia organu co do tego, której z konkurujących wartości należy dać pierwszeństwo i udzielić ochrony -"organ zrównoważył podstawowe prawo ochrony danych z realizacją usprawiedliwionego celu". Przede wszystkim jednak stwierdzić należy, iż autor skargi kasacyjnej zasadnie dostrzegł, że konstrukcja uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozwala na ustalenie przesłanek rozstrzygnięcia i prześledzenia toku rozumowania Sądu pierwszej instancji. Ograniczył się on bowiem do stwierdzenia, że "dokonał analizy przepisów Unii Europejskiej, wskazanych przez NSA w uzasadnieniu wyroku" i "całkowicie podzielił bardzo szczegółową analizę i ocenę prawną tych przepisów, dokonaną przez NSA; wszystkie rozważania, zawarte w uzasadnieniu wyroku NSA, przyjmując za trafne". Ponadto zacytował fragmenty uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2011 r. sygn. akt I OSK 1137/11 i powołane tam przepisy prawa, uznając lakonicznie, iż "całkowicie zgadza się z konkluzją NSA, iż organ, wydając zaskarżone decyzje, zrównoważył podstawowe prawo do ochrony danych z realizacją usprawiedliwionego celu oraz - w świetle prawa Unii Europejskiej -wyważył w pełni prawidłowo te wartości". Autor skargi kasacyjnej trafnie zauważył, iż "uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera jednego zdania wyrażającego pogląd Sądu pierwszej instancji dotyczący interpretacji prawa materialnego, który nie stanowiłby cytatu z orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2011 r.". W konsekwencji stwierdzić należy, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie wskazuje podstawy prawnej rozstrzygnięcia i nie zawiera jej wyjaśnienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wbrew wskazaniom Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dokonał systemowej wykładni przepisu prawa materialnego stanowiącego podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji - art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. na tle szczegółowej analizy przepisów wskazanych przez Sąd drugiej instancji. Przytoczenie, za Sądem drugiej instancji, przepisów prawa, bez dokonania ich własnej oceny, nie może być uznane za spełnienie warunku określonego w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powinna bowiem znaleźć się operacja logiczna, którą przeprowadził Sąd, stosując określone normy prawne w rozstrzyganej sprawie. Powyższe rozważania prowadzą do uznania, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu dokonanie jego kontroli instancyjnej. Stwierdzona wadliwość stanowi podstawę skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, pośrednio z przytoczonych powodów, trafny jest również zarzut naruszenia art. 134 p.p.s.a. i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 190 zdanie pierwsze p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 grudnia 2011 r. sygn. akt I OSK 1137/11 dokonał wiążącej wykładni przepisów prawa materialnego, w tym art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o., mającego zastosowanie w przedmiotowej sprawie oraz wyraził ocenę prawną co do prawidłowości kwestionowanych decyzji organu. Tymczasem jak wyżej podano, w niniejszej sprawie Sąd drugiej instancji, przywołując normy prawa unijnego, międzynarodowego i krajowego, wskazał na potrzebę dokonania stosownej oceny tego przepisu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Odnosząc się do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy rozważanie jego zasadności na tym etapie postępowania jest przedwczesne. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcą prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło