I OSK 1985/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-11-27
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Barbara Adamiak, Wojciech Jarzembski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia zestawienia nieruchomości nabytych przez miasto w określonych latach, z podziałem na rodzaje, z podaniem położenia, powierzchni i ceny, stanowi informację przetworzoną, a jeśli tak, czy wnioskodawca wykazał jej szczególnie istotne znaczenie dla interesu publicznego?Ratio decidendi
Żądanie udostępnienia zestawienia nieruchomości nabytych przez miasto, obejmujące podział na rodzaje, wskazanie położenia, powierzchni i ceny, stanowi informację przetworzoną. Wnioskodawca nie wykazał, że uzyskanie tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, a jedynie dla jego prywatnego interesu. W związku z tym, odmowa udostępnienia takiej informacji jest zasadna.Stan faktyczny
C.P. zwrócił się do Urzędu m.st. Warszawy o udostępnienie zestawienia nieruchomości nabytych przez miasto w latach 2009-2010, z podziałem na rodzaje, wskazaniem położenia, powierzchni i zapłaconej ceny. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i wymagającą wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, którego wnioskodawca nie przedstawił. Po odmowie Prezydenta m.st. Warszawy i utrzymaniu jej w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, C.P. wniósł skargę do WSA, a następnie skargę kasacyjną do NSA. Skarżący argumentował, że informacja nie jest przetworzona i że wykazał interes publiczny poprzez możliwość oceny gospodarności władz i weryfikacji danych rzeczoznawców majątkowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędzia del. WSA Wojciech Jarzembski Protokolant asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej C.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 2689/11 w sprawie ze skargi C.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 15 listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 2689/11 oddalił skargę C. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 15 listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że pismem z dnia 16 lutego 2011 r. C. P., powołując się na ustawę z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), wystąpił do Urzędu m. st. Warszawy Biura Gospodarki Nieruchomościami Wydziału Nabywania Nieruchomości z wnioskiem o udostępnienie mu zestawienia nieruchomości nabytych przez m. st. Warszawę w roku 2009 i 2010 z podziałem na nieruchomości gruntowe i zabudowane, ze wskazaniem ich położenia (adresów), powierzchni oraz zapłaconej ceny.
W odpowiedzi na powyższy wniosek, pismem z dnia 23 lutego 2011 r. Dyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m. st. Warszawy udzielił zainteresowanemu ogólnych informacji na temat nabycia przez m. st. Warszawę nieruchomości w latach 2009-2010, wskazując, że udostępnienie szczegółów transakcji nie jest możliwe z uwagi na ochronę danych osobowych i tajemnicę handlową.
Kwestionując udzieloną odpowiedź, w piśmie z dnia 4 marca 2011 r. C. P. ponowił swoje żądanie z dnia 16 lutego 2011 r., domagając się ujawnienia konkretnych informacji.
Pismem z dnia 15 marca 2011 r. Dyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m. st. Warszawy poinformował zainteresowanego, że szczegółowe informacje dotyczące nabycia przez m. st. Warszawę nieruchomości w latach 2009-2010 nie mogą zostać udostępnione ze względu na prywatność osób fizycznych i tajemnicę przedsiębiorcy. Z kolei informacje o majątku publicznym jednostki samorządu terytorialnego zostały upublicznione w formie zbiorczych wiadomości o wykonaniu budżetu i znajdują się w Biuletynie Informacji Publicznej m. st. Warszawy pod adresem internetowym www.bip.warszwa.pl.
W piśmie z dnia 25 marca 2011 r. Zastępca Dyrektora Gabinetu Prezydenta m. st. Warszawy poinformował Dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m. st. Warszawy, że odmowa udostępnienia informacji publicznej – zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej – następuje w formie decyzji administracyjnej, co oznacza konieczność wydania stosownej decyzji w niniejszej sprawie.
Decyzją z dnia 26 kwietnia 2011 r. nr [...] Prezydent m. st. Warszawy, mając za podstawę art. 10 ust. 1, art. 16 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 5 ust. 2 ww. ustawy o dostępie do informacji publicznej, a także art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), odmówił C. P. udostępnienia żądanej informacji publicznej, tj. zestawienia nieruchomości nabytych przez m. st. Warszawę w roku 2009 i 2010 z podziałem na nieruchomości gruntowe i zabudowane o powierzchniach od 500 m2 do 5000 m2, ze wskazaniem ich położenia (adresów), powierzchni oraz zapłaconej ceny.
W motywach rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że wniosek zainteresowanego nie dotyczył informacji prostej, co wiązałoby się tylko z sięgnięciem do materiałów źródłowych i stanowiłoby czynność czysto techniczną, dotyczył natomiast informacji, którą należy pozyskać w oparciu o posiadane dokumenty i utworzyć w formie odrębnego zestawienia, podejmując stosowne działania analityczne. W wyniku podjęcia tych działań powstanie nowa informacja, mająca charakter przetworzony, której udostępnienie następuje jedynie, gdy wnioskodawca wskaże powody, dla których spełnienie jego żądania jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Tymczasem – zdaniem organu – C. P. w swym wniosku nie wskazał, że uzyskanie żądanej informacji będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ponadto, ujawnienie szczegółów transakcji nie jest możliwe z uwagi na ochronę danych osobowych i tajemnicę handlową.
Nie zgadzając się z podjętym rozstrzygnięciem, C. P. uczynił je przedmiotem odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie, domagając się jego uchylenia i udostępnienia informacji publicznej, o którą się zwrócił.
Decyzją z dnia 20 lipca 2011 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, działając na podstawie art. 127 § 2 w związku z art. 17 pkt 1 i art. 138 § 2 kpa, art. 39 ust. 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t. j.: Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) oraz art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (t. j.: Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 856 ze zm.), uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, wskazując na konieczność wezwania wnioskodawcy do wykazania interesu publicznego, bowiem osoba zainteresowana uzyskaniem informacji publicznej w chwili składania wniosku nie musi wiedzieć, że żądana informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej, zwłaszcza gdy organ twierdzi, że wniosek nie dotyczy informacji prostej.
Pismem z dnia 4 sierpnia 2011 r. Dyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m. st. Warszawy wezwał C. P. do wykazania powodów, dla których spełnienie jego żądania udzielenia informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W odpowiedzi na wezwanie, w piśmie z dnia 26 sierpnia 2011 r. wnioskodawca podniósł, że pozyskanie informacji publicznej, będącej przedmiotem jego zainteresowania, pozwoli mu na ocenę gospodarności władz publicznych oraz na weryfikację danych, którymi posługują się rzeczoznawcy majątkowi.
W dniu 9 września 2011 r. Dyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m. st. Warszawy ponownie wezwał C. P. do wskazania powodów, dla których spełnienie jego żądania udzielenia informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wnioskodawca został także poinformowany, że zgodnie z art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, osoba zainteresowana uzyskaniem informacji publicznej powinna w terminie 14 dni od otrzymania wezwania ustosunkować się do jego treści, bowiem w przeciwnym wypadku, brak odpowiedzi w tym terminie doprowadzi do umorzenia postępowania o udostępnienie informacji publicznej (wezwanie doręczone w dniu 14 września 2011 r.).
Udzielając odpowiedzi na wezwanie, w piśmie z dnia 15 września 2011 r. C. P. wyjaśnił, że jest w trakcie postępowania egzekucyjnego, a pozyskana informacja publiczna pozwoli mu na ewentualną korektę operatu szacunkowego, który został sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego dla potrzeb toczącego się postępowania administracyjnego, zaś korekta operatu szacunkowego pozwoli uniknąć dużego uszczerbku majątkowego dla wnioskodawcy.
Decyzją z dnia 29 września 2011 r. nr [...] Prezydent m. st. Warszawy, stosując art. 10 ust. 1, art. 14 ust. 2, art. 16 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a także art. 104 i art. 107 kpa, odmówił C. P. udostępnienia żądanej informacji publicznej, tj. zestawienia nieruchomości nabytych przez m. st. Warszawę w roku 2009 i 2010 z podziałem na nieruchomości gruntowe i zabudowane o powierzchniach od 500 m2 do 5000 m2, ze wskazaniem ich położenia (adresów), powierzchni oraz zapłaconej ceny.
W uzasadnieniu decyzji organ podał, że informacja publiczna, o którą zwrócił się wnioskodawca, nie jest informacją prostą, gdyż organ nie dysponuje takim gotowym zestawieniem danych. Natomiast stworzenie odpowiedniego zestawienia, które odpowiadałoby treści jego żądania, wymaga sięgnięcia do dokumentacji źródłowej, w oparciu o którą powstanie nowy dokument. To zaś świadczy, że wniosek dotyczy informacji przetworzonej, która wprawdzie podlega udostępnieniu, ale tylko w sytuacji wykazania przez wnioskodawcę interesu publicznego. Zdaniem Prezydenta, w rozpoznawanej sprawie zainteresowany nie wskazał powodów, dla których spełnienie jego żądania udzielenia mu informacji publicznej byłoby szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wręcz przeciwnie, żądana informacja będzie służyć wyłącznie jego interesowi prywatnemu, a w takim przypadku odmawia się udzielenia informacji publicznej.
C. P., kwestionując podjęte rozstrzygnięcie, złożył od niego odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie, wnosząc o jego uchylenie i udostępnienie informacji publicznej zgodnie z wnioskiem. Podniósł, że – wbrew stanowisku organu – żądana informacja publiczna nie ma charakteru informacji przetworzonej i powinna zostać udostępniona bez względu na interes publiczny, choć i ten – zdaniem zainteresowanego – został w sprawie wykazany, wszak ocena gospodarności władz publicznych i weryfikacja danych, którymi posługują się rzeczoznawcy majątkowi, ma duże oddziaływanie społeczne, wpływające na funkcjonowanie organów jednostki samorządu terytorialnego.
Decyzją z dnia 15 listopada 2011 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, działając w oparciu o art. 127 § 2 w związku z art. 17 pkt 1 i art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 39 ust. 5 ww. ustawy o samorządzie gminnym oraz art. 1 i art. 2 ww. ustawy o samorządowych kolegiach odwoławczych, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję, nie znajdując podstaw do uwzględnienia odwołania i wskazując, że istotnie żądana przez zainteresowanego informacja publiczna jest informacją przetworzoną, zaś on sam nie wykazał, by jej udostępnienie było szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję C. P. wskazał, że odmowa udzielenia mu informacji publicznej jest sprzeczna z konstytucyjnym prawem dostępu do informacji publicznej, bowiem jako obywatel ma prawo do informacji na temat funkcjonowania władz publicznych. Dodatkowo, ocena gospodarności tych władz wypływa z zasady kontroli społecznej, określonej w art. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Skarżący nie zgodził się, że informacja, o którą się zwrócił, jest informacją przetworzoną, i że nie wykazał interesu publicznego. Podniósł zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Wniósł o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji.
Udzielając odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie wniosło o jej oddalenie, odwołując się do stanowiska, jakie przedstawiło w zaskarżonej decyzji.
Sąd I instancji uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności Sąd I instancji podniósł, że ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), służy realizacji konstytucyjnego prawa dostępu do wiedzy na temat funkcjonowania organów władzy publicznej. Używając w art. 2 ust. 1 pojęcia "każdemu", ustawodawca precyzuje zastrzeżone w Konstytucji obywatelskie uprawnienie, wskazując, że każdy może z niego skorzystać na określonych w tej ustawie zasadach. Przy czym owo "każdy" należy rozumieć jako każdy człowiek (osoba fizyczna) lub podmiot prawa prywatnego. Ustawa ta reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu oraz kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. Oczywiście ustawa znajduje zastosowanie jedynie w sytuacjach, gdy spełniony jest jej zakres podmiotowy i przedmiotowy. W rozpoznawanej sprawie istotnie został spełniony zakres podmiotowy i przedmiotowy stosowania ustawy, co zresztą sporne nie jest. Sporna natomiast jest kwestia zasadności odmowy udostępnienia żądanej informacji publicznej.
Zgodnie z brzmieniem art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Przepis ten, będąc podstawą do uzyskania informacji publicznej przetworzonej, w istocie ogranicza do niej dostęp, wskazując na konieczność wykazania, że jej udzielenie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Nie chodzi zatem, by udzielenie informacji publicznej było jedynie istotne dla interesu publicznego, lecz ma być dla tegoż interesu publicznego szczególnie istotne. W przypadku bowiem informacji publicznej przetworzonej, jej udostępnienie poprzedzone jest procesem tworzenia nowej informacji, nieistniejącej w chwili skierowania wniosku w takim kształcie i w takiej postaci, jakiej oczekuje wnioskodawca. Wspomniany proces powstawania tej informacji skupia podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji w oparciu o posiadane dokumenty obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Samo więc zanonimizowanie objętych wnioskiem dokumentów nie będzie stanowić procesu przetworzenia informacji publicznej, a jedynie świadczyć będzie o jej przekształceniu, co mimo wszystko nie odbierze tak przekształconej informacji jej prostego charakteru. Jeżeli jednak utworzenie nowego zestawienia w oparciu o informacje proste wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, a w szczególności, gdy wymaga to analizowania całego zasobu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca, to czynności podejmowane w tym zakresie wskazywać będą na proces tworzenia jakościowo nowej informacji, a więc informacji przetworzonej. Nowe zestawienie informacji nie stanowi informacji przetworzonej tylko wtedy, gdy jego wytworzenie nie wymusza analizowania posiadanego zasobu dokumentów i wyboru tylko niektórych dokumentów z tego zasobu według określonych kryteriów. Jednak w rozpoznawanej sprawie tak nie jest, bowiem udzielenie informacji dotyczącej nieruchomości nabytych przez m. st. Warszawę w roku 2009 i 2010 z podziałem na nieruchomości gruntowe i zabudowane, ze wskazaniem ich położenia (adresów), powierzchni oraz zapłaconej ceny istotnie wymaga sięgnięcia do dokumentacji źródłowej, w oparciu o którą powstanie jakościowo nowa informacja w formie zestawienia według wskazanych przez skarżącego kryteriów. Innymi słowy, informacja objęta wnioskiem fizycznie istnieje, lecz tylko w ujęciu cząstkowym, nie ma bowiem gotowego dokumentu, którego treść odpowiadałaby intencjom wnioskodawcy, natomiast dla zaistnienia informacji w ujęciu całościowym, odpowiadającym żądaniu wnioskodawcy, konieczne jest jej opracowanie (wytworzenie), by informacja mogła przyjąć taką treść i formę, jakiej oczekuje zainteresowany, to zaś wskazuje na proces jej przetworzenia.
Odmowa udostępnienia informacji przetworzonej – orzekana w drodze decyzji wydawanej na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej – może nastąpić jedynie w przypadku, gdy wnioskodawca nie spełni warunku określonego w art. 3 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, którym jest konieczność wykazania, że udostępnienie żądanej informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W niniejszej sprawie skarżący w rzeczy samej nie wykazał, by udostępnienie informacji publicznej, objętej jego wnioskiem, było szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Sąd podał, iż udzielając odpowiedzi na wezwanie organu do wykazania powodów, dla których udzielenie informacji publicznej będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego, w piśmie z dnia 15 września 2011 r. C. P. wyjaśnił, że jest w trakcie postępowania egzekucyjnego, a pozyskana informacja publiczna pozwoli mu na ewentualną korektę operatu szacunkowego, który został sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego dla potrzeb toczącego się postępowania administracyjnego, zaś korekta operatu szacunkowego pozwoli mu uniknąć dużego uszczerbku w jego majątku. Skarżący, oprócz powyższego, prezentuje w sprawie stanowisko, że ocena gospodarności władz publicznych i weryfikacja danych, którymi posługują się rzeczoznawcy majątkowi, ma duże oddziaływanie społeczne, wpływające na funkcjonowanie organów jednostki samorządu terytorialnego i wywodzi z tego, poprzez treść art. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, że udzielenie informacji publicznej będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jednak ze stanowiskiem tym nie można się zgodzić.
Stosownie do art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw (tu prawa do informacji publicznej) mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym Państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Z przepisu tego wynika, że każdy obywatel może korzystać z konstytucyjnych wolności i praw w granicach zakreślonych przez ustawę, albowiem chroniąc sferę wolności obywatelskich, Konstytucja dopuszcza także ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych praw i wolności, stanowiąc, że "mogą być ustanawiane tylko w ustawie", jak choćby właśnie w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Istotne przy tym jest, że ograniczenia w zakresie korzystania z praw i wolności mogą być wprowadzane tylko wówczas, gdy są konieczne w demokratycznym Państwie w celu zapewnienia jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, ochrony wolności i praw innych osób.
Sąd I instancji wyjaśnił, iż proces przetwarzania informacji koncentruje uwagę podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla zainteresowanego, nie pozwalając na realizację przypisanych mu zadań i kompetencji w chwili jej opracowywania, dlatego też prawodawca przyjął, że proces wytworzenia nowej informacji w oparciu o posiadane dokumenty obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ustawodawca, ustanawiając zatem prawo do informacji publicznej, ma również na względzie potrzebę zapewnienia ładu i porządku publicznego, którego w tym przypadku należy upatrywać w zagwarantowaniu podmiotom zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej możliwości prawidłowego funkcjonowania w ramach przypisanych im kompetencji, tak, by ich powinności nie zostały zdeterminowane jedynie udzielaniem informacji publicznej. Tym samym, określając konstytucyjne wolności i prawa obywatela, prawodawca dostrzega potrzebę wprowadzania ograniczeń tych dóbr. Przedkłada jedno dobro konstytucyjne nad drugie, wytyczając tym samym granice korzystania z wolności i praw, tworząc swoistą hierarchię dóbr, mieszczącą się w ich konstytucyjnych relacjach. W tym kontekście nie bez znaczenia jest także treść ustępu 2 art. 31 Konstytucji, w myśl którego każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych, nikogo też nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje. Ograniczając pewną sferę wolności konstytucyjnej obywatela, przepis ustawy musi czynić to w sposób, który przede wszystkim nie naruszy jej istoty i nie spowoduje zachwiania relacji konstytucyjnego dobra, które jest ograniczane (prawo do informacji publicznej), do celu, jaki temu przyświeca (ochrona porządku publicznego), który to cel musi być także kwalifikowany w kategoriach wartości konstytucyjnej (interes Państwa). Chodzi zatem o prawidłowe wyważenie proporcji, jakie muszą być zachowane, by przyjąć, że dane ograniczenie wolności obywatelskiej nie narusza konstytucyjnej hierarchii dóbr (zasada proporcjonalności). Ustawodawca, ograniczając w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej dostęp do informacji przetworzonej, czyni to więc w zgodzie z zasadą proporcjonalności i nie można w tym przypadku mówić o łamaniu konstytucyjnych uprawnień obywatela. Z kolei to, że władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu, i że to Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio (art. 4 Konstytucji RP), wcale nie oznacza, że na tej podstawie obywatel uzyskuje uprawnienie do realizacji swoich prywatnych celów, używając do tego ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie na tym polega udzielanie informacji publicznej przetworzonej ze względu na szczególnie istotny interes publiczny. Skarżący działa bowiem w mylnym przekonaniu, że jako obywatel ma prawo do uzyskania wszelkich informacji od organu władzy publicznej. Tymczasem ustawa o dostępie do informacji publicznej wytycza i obejmuje dostęp tylko do informacji publicznych (i to też z ograniczeniami), a nie publiczny dostęp do wszelkich informacji. Czyniąc zadość wymogom ustawy o dostępie do informacji publicznej, skarżący na wezwanie organu winien zatem wykazać, w jakim zakresie udzielenie informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego i wyjaśnić, w jaki sposób zamierza wykorzystać uzyskane informacje dla ochrony tego interesu (interesu Państwa) lub poprawy funkcjonowania organów władzy publicznej.
W ocenie Sądu I instancji, w przedstawionym stanie rzeczy, wydane w sprawie decyzje odpowiadają prawu. Motywy ich podjęcia zostały w pełni wyjaśnione, zaś przytoczona argumentacja jest wyczerpująca. Zatem za nieuzasadnione Sąd uznał zarzuty zawarte w skardze. Sąd nie dopatrzył się w działaniach organów uchybień, co oznacza, że Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł C. P., zaskarżając go w całości zarzucił mu naruszenie prawa materialnego tj.
1) niewłaściwe zastosowanie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września
2001 r. o dostępie do informacji publicznej poprzez uznanie, iż żądana informacja - zestawienie nabytych na rzecz m.st. Warszawy w latach 2009-2010 nieruchomości niezabudowanych i zabudowanych o po w. 500-5000 m2 z uwzględnieniem ich położenia, adresów, powierzchni i zapłaconej ceny - ma charakter przetworzony;
2) niewłaściwe zastosowanie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września
2001 r. o dostępie do informacji publiczne poprzez uznanie, iż nawet gdyby uznać żądaną informację za przetworzoną to skarżący nie wykazał interesu publicznego kwalifikującego do uzyskania przedmiotowej informacji;
3) brak zastosowanie art. 6 ust. 1 pkt 1 a) i pkt 5 c) w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 1
ustawy z dnia 6 września 2001 r o dostępie do informacji publicznej, z którego wynika, iż organy samorządu terytorialnego są zobligowanie do ujawnienia informacji o majątku,
którym gospodarują.
W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do przepisu art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki powodujące nieważność postępowania, dlatego Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się do oceny powołanych w skardze kasacyjnej podstaw.
Z ich uzasadnienia wynika, że skarga kasacyjna w istocie kwestionuje ustalenia Sądu I instancji co do tego, ze informacja publiczna dostępu do której żądał skarżący ma charakter informacji przetworzonej oraz, że skarżący nie wykazał, że informacja ta jest szczególnie istotna dla interesu publicznego.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej ( Dz. U. Nr.112 poz. 1198 ze zm. ) prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej, w takim zakresie w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego..
Z cytowanego przepisu wynika istotne ograniczenie prawa dostępu do informacji, którego celem jest przeciwdziałanie składaniu przez uprawnionych wniosków zmierzających do uzyskania informacji przetworzonej dla celów osobistych czy komercyjnych.
Skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie oparta została wyłącznie na zarzutach naruszenia przepisów prawa materialnego, w tym – art. 3 ust. pkt. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu iż żądania informacja - zestawienie nieruchomości nabytych przez m. st. Warszawę w roku 2009 i 2010 z podziałem na nieruchomości gruntowe i zabudowane o powierzchniach od 500 m2 do 5000 m2, ze wskazaniem ich położenia (adresów), powierzchni oraz zapłaconej ceny, ma charakter przetworzony oraz, że skarżący nie wykazał że uzyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Skarga kasacyjna stawiając zarzuty naruszenia prawa materialnego stara się więc podważyć ustalenia Sądu I instancji, w oparciu o które zapadł zaskarżony wyrok.
W tym miejscu należy przypomnieć, że zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego może dotyczyć ich błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania. Błędna wykładnia polega na nadaniu innego znaczenia treści zastosowanego, precyzyjnie określonego przepisu, czyli mylnym rozumieniu jego znaczenia, natomiast niewłaściwe zastosowanie wyraża się błędem w subsumcji, czyli wadliwym uznaniem, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej.
Wskazana w skardze kasacyjnej forma naruszenia zaskarżonym wyrokiem przepisów prawa materialnego tj. niewłaściwe zastosowanie art. 3 ust. 1 pkt. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej oznacza więc, że zdaniem skarżącego Sąd I instancji wadliwie uznał, że ustalony w sprawie stan faktyczny objęty jest hipotezą w/wym przepisu.
Z ustalonego stanu faktycznego wynika jednak, że informacja o udostępnienie której zwrócił się skarżący ma charakter informacji przetworzonej, a skarżący nie wykazał że jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Skarga kasacyjna w swej podstawie nie zarzuca Sądowi I instancji naruszenia przepisów postępowania, polegającego na błędnych ustaleniach faktycznych, podczas gdy próbuje to uczynić stawiając zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. Tak skonstruowana podstawa kasacyjna jest nieprawidłowa i nie może skutecznie podważać ustaleń Sądu I instancji. Oznacza to, że oceniając podstawy skargi kasacyjnej złożonej w rozpoznawanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny związany był ustaleniami faktycznymi przyjętymi za podstawę zaskarżonego wyroku. Ustalenia te jednoznacznie wskazują na właściwe zastosowanie w sprawie art. 3 ust. 1 pkt. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W wyroku z dnia 15 listopada 2011r. I GSK 1194/10 LEX nr 1096797 Naczelny Sad Administracyjny wyraził pogląd, zgodnie z którym oparcie skargi kasacyjnej wyłącznie na zarzucie naruszenia prawa materialnego wywiera ten skutek, że na etapie rozpoznawania tego środka zaskarżenia w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym miarodajne są, jako skutecznie niepodważone, bo nieobjęte podstawą kasacyjną, o której mowa w art. 174 pkt 2 P p.s.a., te ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji, które stanowiły podstawę subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że naruszenie prawa materialnego może być skutecznie uznane za podstawę skargi kasacyjnej przy bezspornym stanie faktycznym sprawy pozwalającym na zastosowanie do niego odpowiedniej normy prawa materialnego.
Nie ma możliwości skutecznego powoływania się na zarzut wadliwego zastosowania prawa materialnego w sytuacji, gdy nie zakwestionowano równocześnie ustaleń stanu faktycznego, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. Jest to konsekwencją faktu, że błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń, czy też szerzej – dowiedzenia ich wadliwości.
Kwestie dotyczące ustalenia stanu faktycznego podważać można za pomocą zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego, zaś podstawę prawną rozstrzygnięcia - za pomocą zarzutu naruszenia prawa materialnego (w ramach podstawy wskazanej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), ewentualnie poprzez zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w powiązaniu z przepisami prawa materialnego.
Uzasadnienie zarzutu naruszenia prawa materialnego (przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie) nie może prowadzić do podważania w skardze kasacyjnej dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych, albowiem tego rodzaju rezultat może być ewentualnie osiągnięty wyłącznie w ramach drugiej podstawy kasacyjnej ( por . wyroki NSA z dnia 17 listopada 2011r. II GSK 1169/10 Lex 1151560, z dnia 4 stycznia 2012r. I OSK 1424/11 Lex 1107461, z dnia 20 stycznia I FSK 319/11 Lex 1122853, z dnia 20 stycznia 2012r. I FSK 1255/10 Lex 1109717 ).
Nieuzasadniony jest także zarzut niezastosowania przez Sąd I instancji art. 6 ust. 1 pkt. 1 a i pkt. 5 c w zw. z art.4 ust. 1 pkt. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W sprawie nie budziło od początku żadnych wątpliwości to, że żądana informacja ma walor informacji o jakiej mowa w art. 6 ust. 1 pkt. 5 c ustawy oraz, że organ do którego zwrócił się skarżący jest zobowiązany do udzielenia informacji, z zachowaniem jednak przepisów ustawy dotyczących warunków udostępnienia informacji publicznej. Stąd tez zarzut niezastosowania przez Sąd I instancji w/wym przepisów jest niezrozumiały. Natomiast art. 6 ust. 1 pkt. 1 a ustawy z uwagi na rodzaj informacji objętej wnioskiem w ogóle nie znajdował w sprawie zastosowania, gdyż skarżący nie żądał informacji o zamierzeniach władzy ustawodawczej czy wykonawczej.
Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 Ppsa orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło