II OSK 2622/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-03-28

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Andrzej Gliniecki, Teresa Zyglewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, uznając stronę za stronę postępowania dopiero na etapie postępowania odwoławczego, powinien uchylić decyzję organu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, czy też może utrzymać w mocy decyzję organu pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny pierwszej instancji prawidłowo uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając, że skoro strona została uznana za stronę postępowania dopiero na etapie odwoławczym, organ ten powinien był uchylić decyzję organu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. Brak zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji narusza zasadę dwuinstancyjności i może mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Spółka P. złożyła wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na budowę wytwórni mas bitumicznych. Starosta wydał decyzję zatwierdzającą projekt i udzielającą pozwolenia. Spółka B. złożyła odwołanie, które Wojewoda umorzył, uznając B. za stronę spoza obszaru oddziaływania inwestycji. WSA uchylił decyzję Wojewody, wskazując na konieczność zbadania wpływu inwestycji na nieruchomość B. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty, tym razem uznając B. za stronę postępowania. WSA uchylił decyzję Wojewody, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. NSA oddalił skargę kasacyjną spółki P.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 28 marca 2014 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sędzia NSA Andrzej Gliniecki sędzia del. WSA Teresa Zyglewska /spr./ Protokolant starszy asystent sędziego Dominika Człapińska po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] Sp. z o.o. z siedzibą w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 11 lipca 2012 r. sygn. akt II SA/Bk 341/12 w sprawie ze skargi Przedsiębiorstwa [...] Sp. z o.o. w Z. na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną Zaskarżonym wyrokiem z dnia 11 lipca 2012 r. sygn. akt II SA/Bk 341/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku - po rozpoznaniu sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa [...] sp. z o.o. z siedzibą w Z. (dalej również: B.) - uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] marca 2012 r. znak: [...] oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielania pozwolenia na budowę. Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. [...] sp. z o.o. z siedzibą w P. (dalej również: P.) w dniu [...] marca 2011 r. wystąpił do Starosty [...] z wnioskiem o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę wytwórni mas bitumicznych wraz z infrastrukturą techniczną obejmującą budowę: – kontenera socjalno-biurowego, kontenera zaplecza laboratoryjnego, kontenera obsługi wagi, wagi samochodowej; – fundamentów pod urządzenie technologiczne; – zasieków na kruszywo; – dróg i placów manewrowych; – przyłącza wody, przyłącza kanalizacji sanitarnej z kontenera socjalno-biurowego, instalacji zewnętrznej kanalizacji deszczowej z separatorem; – linii kablowej oświetlenia terenu, przebudowę słupa w chodniku ul. [...], linii kablowej nn 04 kV, linii kablowej SN 15 kV, stacji transformatorowej SN/nn; – przebudowę zjazdu publicznego z drogi gminnej nr [...] ul. [...] na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...] położonych w Z. Starosta [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] zatwierdził projekt budowany i udzielił P. pozwolenia na budowę. B. w dniu [...] maja 2011 r. złożył odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji do Wojewody Podlaskiego. Organ odwoławczy decyzją z dnia [...] maja 2011 r. umorzył postępowanie odwoławcze, stwierdzając, że działka B. (nr [...]) znajduje się poza obszarem odziaływania projektowanego obiektu, co skutkuje pozbawieniem odwołującej się spółki przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę. Wojewoda wskazał, że inwestor przedłożył decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] września 2010 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia wraz z charakterystyką całego przedsięwzięcia inwestycyjnego oraz dokumenty określone przepisami Prawa budowlanego. Organ pierwszej instancji powołał się m.in. na zawarty w rzeczonej decyzji zapis, że "zastosowane rozwiązania technologiczne nie spowodują przekroczeń emisji dopuszczalnych poza teren planowanej inwestycji". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 8 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Bk 496/11 – po rozpoznaniu sprawy ze skargi B. – uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] maja 2011 r. w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego. Sąd ustalił, że z akt postępowania administracyjnego wynika, iż działka nr [...], będąca własnością B., graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji. Sąd zauważył, że skarżąca powołała się na dokumentację inwestora dotyczącą zasięgu immisji szkodliwych czynników, które będą emitowane przez przyszłą wytwórnię mas bitumicznych P.. Twierdziła, że stężenie fenolu i węglowodorów aromatycznych obejmie teren jej sąsiedniego zakładu, przedstawiając jednocześnie wyniki analizy rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń oraz graficzny załącznik izolinii stężeń średnich fenolu. Sąd stwierdził, że Wojewoda Podlaski nie odniósł się do zarzutów skarżącej, uznając, że powinny być one przedstawione na etapie postępowania o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, gdzie B. był stroną postępowania. Sąd nie podzielił takiego stanowiska, stwierdzając, że postępowanie dotyczące pozwolenia na budowę jest odrębnym postępowaniem od poprzedzającego je postępowania o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizacje wytwórni mas bitumicznych. Zaznaczył, że organ właściwy w sprawie pozwolenia na budowę każdorazowo wyznacza obszar oddziaływania obiektu po to, by prawidłowo ustalić krąg stron postępowania. W konsekwencji – zdaniem Sądu - koronnym argumentem organu na okoliczność, że działka B. nr [...] znajduje się poza zasięgiem oddziaływania inwestycji, nie mogło być powoływanie się na decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] września 2010 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, od której skarżąca nie złożyła odwołania. Sąd wskazał, że rozpatrując ponownie odwołanie B., Wojewoda Podlaski powinien rozważyć szczegółowo zarzuty odwołania w kontekście zasięgu immisji szkodliwych czynników przyszłej inwestycji na nieruchomości skarżącej. Zaznaczył, że należy mieć na uwadze oddziaływanie zarówno ponadnormatywne, jak i zamykające się w granicach dopuszczalnych norm. Jak Sąd wywiódł, przeprowadzona analiza powinna doprowadzić do prawidłowego wniosku, czy B. posiada interes prawny nadający jej legitymację procesową w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Od opisanego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku żadna ze stron nie wniosła skargi kasacyjnej. Wojewoda Podlaski w piśmie z dnia [...] stycznia 2012 r. zwrócił się do Urzędu Miasta [...] o zajęcie stanowiska w sprawie w kontekście zasięgu immisji szkodliwych czynników przedmiotowej inwestycji na nieruchomość oznaczoną jako działka nr [...], z uwzględnieniem zarówno odziaływania ponadnormatywnego, jak i mieszczącego się w granicach dopuszczalnych norm. W odpowiedzi, Burmistrz Miasta [...] w piśmie z dnia [...] lutego 2012 r. stwierdził, że jego ostateczne stanowisko w sprawie przedmiotowej inwestycji zostało przedstawione w ostatecznej decyzji z dnia [...] września 2010 r. Wojewoda Podlaski, po ponownym rozpatrzeniu odwołania B., decyzją z dnia [...] marca 2012 r. utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...]. Organ odwoławczy, odnosząc się w uzasadnieniu decyzji do statusu odwołującej się spółki w postępowaniu wszczętym wnioskiem P., stwierdził, że mając na uwadze położenie działki nr [...] w otoczeniu planowanego przedsięwzięcia, uznaje B. za stronę postępowania. Odnosząc się zaś do kwestii oddziaływania przedmiotowej inwestycji na nieruchomość odwołującej się, Wojewoda stwierdził, że organ właściwy do spraw ochrony środowiska w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jednoznacznie stwierdził, że analiza oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko wykazała, iż nie spowoduje ono przekroczeń dopuszczalnych emisji poza teren inwestycji. B. zaskarżył decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] marca 2012 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, który wyrokiem z dnia 11 lipca 2012 r. uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...]. Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja Wojewody Podlaskiego narusza przepisy postępowania w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 10, art. 15 oraz art. 138 § 2 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie. Sąd podzielił argumentację B., że skoro uznano go za stronę postępowania dopiero na etapie postępowania odwoławczego, to obowiązkiem organu drugiej instancji było uchylenie decyzji Starosty [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Jak stwierdził Sąd, stosownie do treści art. 10 K.p.a., uznanie skarżącej spółki za stronę postępowania, skutkowało koniecznością zapewnienia jej czynnego udziału w każdym stadium postępowania, tj. zarówno w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, jak i przed organem odwoławczym. W konsekwencji organ odwoławczy zobowiązany był do zastosowania art. 138 § 2 K.p.a. z uwagi na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części. Jak Sąd stwierdził, działanie takie zabezpiecza osobom pozbawionym statusu strony przed organem pierwszej instancji, dwuinstancyjny tryb postępowania. Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego wynikające z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, uznające za stronę postępowania skarżącą spółkę z uwagi na położenie jej działki w otoczeniu planowanego przedsięwzięcia. Uwzględniając powyższe, Sąd wywiódł, że na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji doszło do nieprawidłowego ustalenia kręgu osób, które z uwagi na posiadanie interesu prawnego, powinny brać udział w postępowaniu. To zaś stanowi wystarczającą przesłankę do wydania decyzji kasacyjnej w trybie art. 138 § 2 K.p.a. Sąd wskazał, że przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ pierwszej instancji powinien dopuścić skarżącą spółkę jako stronę postępowania oraz przeprowadzić postępowanie wyjaśniające z jej udziałem, zapewniając jej prawo do podejmowania czynności procesowych, mających wpływ na ustalenie stanu faktycznego i prawnego sprawy. Skargę kasacyjną od powołanego wyroku wywiódł [...] sp. z o.o. z siedzibą w P., zaskarżając orzeczenie Sądu pierwszej instancji w całości i zarzucając: 1. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a. art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej powoływanej również jako ppsa, poprzez wydanie orzeczenia, które nie uwzględnia całokształtu postępowania administracyjnego i jego zgodności z prawem, a w szczególności poprzez pominięcie przez Sąd okoliczności, że organ pierwszej instancji zbadał legitymację B. i stwierdził, że nie jest on stroną postępowania oraz faktu, że organ odwoławczy również uznał, że nieruchomość należąca do B. położona jest poza strefą oddziaływania inwestycji, co w konsekwencji powinno prowadzić do uznania, że B. nie ma interesu prawnego w postępowaniu; b. art. 141 § 4 ppsa, poprzez nieuprawnione przyjęcie przez Sąd, że organy administracyjne orzekające w przedmiotowej sprawie nie przeprowadziły dwukrotnie postępowania wyjaśniającego, podczas gdy twierdzenie takie jest nieuprawnione w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego; c. art. 145 § 1 ust. 1 pkt c) poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisu, polegające na uchyleniu decyzji Wojewody Podlaskiego i poprzedzającej jej wydanie, decyzji Starosty [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r., w sytuacji, w której naruszenie przepisów wskazanych przez Sąd nie miało wpływu na wynik postępowania; d. art. 61 § 3 ppsa poprzez orzeczenie wstrzymania wykonania decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku, podczas gdy przesłanką wstrzymania wykonalności decyzji jest niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, czego B. nie wykazał, jak również poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu wyroku do ewentualnych przesłanek wstrzymania wykonania aktu; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 2 oraz art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 28 K.p.a. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że B. powinien być stroną postępowania z uwagi na położenie działki w otoczeniu planowanego przedsięwzięcia, a tymczasem, zgodnie z analizą przeprowadzoną przez organy pierwszej i drugiej instancji, nieruchomość należąca do B. nie znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji. Podnosząc powyższe zarzuty, wnoszący skargę kasacyjną wniósł o uchylenie w całości wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 17 lipca 20012 r. sygn. akt II SA/Bk 341/12 i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Uzasadniając pierwszy z postawionych zarzutów, P. podniósł, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku nieprawidłowo oparł się wyłącznie o fakt uznania B. za stronę postępowania przez organ drugiej instancji. Ustalenie, czy wskazana spółka jest stroną postępowania w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę powinno być poprzedzone analizą wpływu inwestycji na nieruchomość należącą do B. Jak wskazał wnoszący skargę kasacyjną, zarówno organ pierwszej instancji, jak i Wojewoda Podlaski ustalili w toku postępowania, że nieruchomość należąca do B. leży poza obszarem oddziaływania inwestycji. W konsekwencji – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – organ drugiej instancji zobowiązany był uznać, że B. nie jest stroną postępowania. Tymczasem, Wojewoda Podlaski w sposób niekonsekwentny i sprzeczny z wytycznymi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, uznał B. za stronę, kierując się wyłącznie położeniem nieruchomości. W ocenie P. Sąd był zobowiązany dostrzec ten błąd organu drugiej instancji i mając na uwadze całokształt sprawy, a w szczególności wytyczne wynikające z wyroku z dnia 8 listopada 2011 r., uznać, że jest to nieprawidłowe ustalenie organu odwoławczego. W konsekwencji Sąd powinien był przyznać, że B. nie jest stroną postępowania, bo nie ma interesu prawnego. Uzasadniając drugi zarzut, P. wskazał na nieuzasadnione zawarcie w zaskarżonym wyroku twierdzenia, że została naruszona zasada dwuinstancyjności poprzez nieprzeprowadzenie na każdym z etapów postępowania wyjaśniającego. Wnoszący skargę kasacyjną wywiódł, że do wniosku o pozwolenie na budowę dołączył wszelkie wymagane prawem dokumenty, w tym decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Po uchyleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku decyzji z dnia [...] maja 2011 r. Wojewoda Podlaski wystąpił do Urzędu Miasta [...] o zajęcie stanowiska, a następnie dokonał ponownej wnikliwej analizy materiału dowodowego, w wyniku której uznał, że przedmiotowe przedsięwzięcie nie spowoduje przekroczeń dopuszczalnych emisji, a nieruchomość B. nie znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji. W tej sytuacji – zdaniem P. – twierdzenia, że nie zostały przeprowadzone na każdym etapie postępowania wyjaśniające, są bezprzedmiotowe. Uzasadniając trzeci zarzut, wnoszący skargę kasacyjną jako nieuprawnione ocenił zaaprobowanie przez Sąd pierwszej instancji zawartego w zaskarżonej decyzji twierdzenia Wojewody Podlaskiego, że B. należy uznać za stronę postępowania z uwagi na położenie działki w otoczeniu planowanego przedsięwzięcia. P. stwierdził, że twierdzenie to jest niczym nie uzasadnione, pozostaje w sprzeczności zarówno z wydaną przez Wojewodę decyzją, wytycznymi zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku w wyroku z dnia 8 listopada 2011 r., jak i prawidłową wykładnią obowiązujących przepisów. Wnoszący skargę kasacyjną podkreślił, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku we wskazanym wyroku, jako jedyne kryterium ustalenia kręgu stron postępowania, wskazał zasięg immisji. Badając to kryterium, Wojewoda miał ustalić legitymację B. jako strony postepowania lub jej brak. Organ odwoławczy jednakże, pomimo uznania B. za stronę, stwierdził w wydanej decyzji, że szkodliwe immisje nie występują i wydał decyzję utrzymującą w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną twierdzenie Wojewody uznające B. za stronę postępowania jest sprzeczne wewnętrznie z wydaną decyzją, jak i niezgodne z wytycznymi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Z kolei zaskarżonym wyrokiem Sąd pierwszej instancji niezasadnie przyjął, na podstawie błędnego kryterium Wojewody, że B. jest stroną postępowania i przez niewłaściwe stwierdzenie naruszenia przepisów uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Starosty [...]. Jak stwierdził P., Sąd nie przeanalizował wnikliwie sprawy, ani nie odniósł się do wytycznych zawartych w wyroku z dnia 8 listopada 2011 r. przez co naruszył przepisy postępowania w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadniając czwarty zarzut, P. stwierdził, że B. nie wykazał, że wykonanie zaskarżonej decyzji grozi powstaniem po jego stronie niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. W tej sytuacji – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – nieuzasadnione było orzeczenie przez Sąd pierwszej instancji o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej i utrzymanej nią w mocy decyzji. Sąd powinien był uzasadnić wydane w tym zakresie rozstrzygnięcie, czego nie uczynił. Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, P. wskazał, że w związku z tym, iż decyzja Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] kwietnia 2011 r. była dla niego korzystna, jako że utrzymywała w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. udzielającą pozwolenia na budowę, spółka nie miała interesu prawnego w zaskarżeniu tej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Niemożliwe byłoby bowiem wskazanie przedmiotu zaskarżenia. Błędne było tylko uznanie, że samo sąsiedzkie położenie przesądza o przyznaniu statusu strony. Wnoszący skargę kasacyjną wywiódł dalej, że uznanie B. ze stronę postępowania odwoławczego było wynikiem błędnego przyjęcia przez Wojewodę, iż właściciel nieruchomości sąsiedniej jest stroną postępowania ze względu na sam fakt położenia działki w otoczeniu planowanego przedsięwzięcia. Zdaniem P., wyrażenie takiego poglądu zarówno przez Wojewodę, jak i przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, jest efektem rażąco błędnej interpretacji art. 28 ust. 2 oraz art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego w zw. z art. 28 K.p.a. W dalszej części uzasadnienia zarzutu naruszenia prawa materialnego, wnoszący skargę kasacyjną powołał argumentację odnoszącą się do wykładni art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, w szczególności zaś relacji art. 28 ust. 2 do art. 28 K.p.a. P. wskazał w szczególności, że w świetle art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez obszar odziaływania obiektu rozumie się teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Wnoszący skargę kasacyjną wywiódł, że przepisy odrębne, o których mowa w art. 3 pkt 20, to wyłącznie przepisy materialnego prawa administracyjnego, nie zaś przepisy prawa cywilnego, w szczególności te dotyczące ochrony własności, czy posiadania. Stwierdził, że naruszenie przepisów prawa cywilnego może uzasadniać interes prawny w dopuszczeniu do udziału w postępowaniu administracyjnym jedynie wtedy, gdy takie działanie "godzi" równocześnie w normę administracyjnoprawną. Zaznaczył, że w rozpatrywanej sprawie nie występuje takie ograniczenie w sposobie zagospodarowania nieruchomości B., lecz tylko wskazywana przez tę spółkę ewentualna faktyczna uciążliwość w korzystaniu z jej prawa własności, będąca wpływem immisji sąsiedzkich. Ewentualne przekroczenie dopuszczalnego poziomu tych immisji rodziłoby określone roszczenia cywilnoprawne, lecz nie daje praw strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Następnie wnoszący skargę kasacyjną zauważył, że B. był stroną postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedmiotowego przedsięwzięcia i nie wniósł odwołania od decyzji kończącej to postępowanie. W decyzji tej znalazł się zaś jednoznaczny zapis, że "zastosowane rozwiązania technologiczne nie spowodują przekroczeń emisji dopuszczalnych poza teren inwestycji". W ocenie P. decyzja ta potwierdza, że działka należąca do B. znajduje się poza obszarem odziaływania obiektu. W dalszej kolejności, wywodząc, że nie sposób uznać, iż postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jest postępowaniem odrębnym i niezależnym od postępowania w sprawie udzielania pozwolenia na budowę, wnoszący skargę kasacyjną przywołał okoliczności wynikające z dokumentacji zebranej w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań. P.odniósł się także do wniosków wyprowadzanych przez B. z Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia przedłożonej w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań. Stwierdził mianowicie, że okoliczność, iż na terenie należącym do B. występują maksymalne stężenia fenolu i węglowodorów aromatycznych, nie oznacza, że przekraczają one dopuszczalne normy, a w związku z tym nie powodują one zagrożenia dla ludzi. W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, z pewnością nie można wywodzić interesu prawnego B. z twierdzeń tej spółki, że nawet śladowe ilości mogą oddziaływać negatywnie na ludzi. Jego zdaniem, wysoce prawdopodobne jest, że próba ta spowodowana jest faktem, iż B. prowadzi względem P. działalność konkurencyjną. B. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie, popierając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. P. w piśmie z dnia [...] października 2012 r. podtrzymał stanowisko przedstawione w skardze kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej powoływanej również jako ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się zaistnienia enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 ppsa przesłanek nieważności postępowania, zatem przedmiotową skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach zakreślonych podniesionymi w jej treści zarzutami. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 134 § 1 ppsa. Zgodnie z tym przepisem sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że sąd administracyjny pierwszej instancji zobowiązany jest do oceny zaskarżonego aktu w granicach sprawy bez względu na podniesione zarzuty. Przepis ten można naruszyć wykraczając poza granice sprawy albo ograniczając się wyraźnie wyłącznie do zgłoszonych przez skarżącego zarzutów. W sprawie zakończonej wyrokiem z dnia 11 lipca 2012 r. syn. akt II SA/Bk 341/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uwzględnił skargę B., uznając ją za zasadną. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko strony skarżącej, że potwierdzenie jej statusu jako strony postępowania dopiero na etapie postępowania odwoławczego, powinno skutkować uchyleniem przez organ drugiej instancji decyzji Starosty [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. Sąd stwierdził naruszenie przepisów postępowania (art. 10, art. 15 i art. 138 § 2 K.p.a.), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W świetle powyższego nie ma jakichkolwiek podstaw, aby stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji, rozpoznając sprawę ze skargi B. na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] marca 2012 r., wyszedł poza wyznaczone przedmiotem zaskarżenia granice sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną usiłuje jednak dowieść, że naruszenie art. 134 § 1 ppsa polegało w przedmiotowej sprawie na odstąpieniu przez Sąd pierwszej instancji od obowiązku wyjścia poza zarzuty i wnioski skargi. Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że Sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu i może uwzględnić skargę także z innych powodów niż zarzucane. Sąd, nie będąc skrępowany podniesionymi wnioskami i zarzutami, sposobem sformułowania skargi, czy użytymi argumentami, ma uprawnienie i obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu nawet wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Wnoszący skargę kasacyjną nie wskazuje naruszenia jakich przepisów Sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę, nie będąc związany zarzutami skargi. Uzasadnienie analizowanego zarzutu wskazuje jednakże, że P. za jego pomocą próbuje wykazać, iż Sąd dokonał niewłaściwej wykładni przepisów prawa materialnego określających status strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Wskazuje bowiem, że biorąc pod uwagę ustalenia zarówno organu pierwszej, jak i drugiej instancji, iż działka należąca do B. znajduje się poza obszarem oddziaływania inwestycji, a także wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 8 listopada 2011 r., Wojewoda Podlaski zobowiązany był uznać, że B. nie jest stroną przedmiotowego postępowania. Zauważa dalej, że organ odwoławczy w sposób niekonsekwentny i sprzeczny z wytycznymi Sądu, uznał B. za stronę, kierując się wyłącznie położeniem należącej do spółki nieruchomości. Jak wskazuje P., Sąd powinien był dostrzec ten błąd i mając na uwadze całokształt sprawy, a w szczególności wytyczne zawarte w wyroku z dnia 8 listopada 2011 r. uznać, że jest to nieprawidłowe ustalenie organu drugiej instancji. Mając powyższe na uwadze, należy w pierwszym rzędzie wskazać, że okoliczności faktyczne, które doprowadziły do uwzględniania skargi B. przez Sąd pierwszej instancji (położenie działki nr [...] względem planowanej inwestycji) nie budzą wątpliwości. Sąd wprost stwierdził w uzasadnieniu wyroku (str. 5), że "(...), podziela stanowisko organu odwoławczego wynikające z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, uznające za stronę postępowania skarżącą spółkę z uwagi na położenie działki w otoczeniu planowanego przedsięwzięcia [...]". Po drugie, należy natomiast wyjaśnić, że niestwierdzenie przez Sąd pierwszej instancji naruszeń prawa, które w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną miały miejsce w postępowaniu administracyjnym i powinny być przez Sąd dostrzeżone, nie może być zwalczane poprzez stawianie zarzutu naruszenia art. 134 § 1 ppsa. Przepis ten nie może zostać naruszony w sposób wskazany przez autora skargi kasacyjnej. Nieskorzystanie przez Sąd pierwszej instancji z uprawnienia nadanego mu mocą tego przepisu jest bowiem konsekwencją odmiennej od wywodzonej przez wnoszącego skargę kasacyjną subsumcji ustalonego w sprawie stanu faktycznego do norm prawa materialnego, regulujących status strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Zwalczenie niewłaściwego zastosowania lub błędnej wykładni prawa poprzez stawienie zarzutu naruszenia art. 134 § 1 ppsa nie może wywołać zamierzonego przez stronę skutku. Wadliwą subsumcję, czy błędne określenie następstw prawnych określonych okoliczności faktycznych, należy zwalczać w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego. Wnoszący skargę kasacyjną postawił zresztą taki zarzut i Naczelny Sąd Administracyjny odniesie się do niego w dalszej części uzasadnienia. Z podobnych względów nie mógł odnieść skutku zamierzonego przez wnoszącego skargę kasacyjną także zarzut naruszenia art. 141 § 4 ppsa. Przepis prawa procesowego, jakim jest art. 141 § 4 p.p.s.a., określając składniki uzasadnienia wyroku stanowi, że winno ono zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Z naruszeniem tego przepisu będziemy mieć do czynienia wówczas, gdy sąd pierwszej instancji nie zawrze w uzasadnieniu wyroku wskazanych przez ustawodawcę elementów. Brak ustawowych elementów uzasadnienia, bądź też niedostateczne ich przedstawienie, tylko wówczas może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, gdy stwierdzone naruszenie art. 141 § 4 ppsa mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej. Wykazanie istnienia potencjalnego związku, o którym stanowi art. 174 pkt 2 ppsa, ciąży na wnoszącym skargę kasacyjną. W przedmiotowej sprawie wnoszący skargę kasacyjną nie wskazał, którego z obligatoryjnych elementów brak jest w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Za pomocą analizowanego zarzutu dąży on natomiast do zakwestionowania dokonanych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń co do naruszenia art. 10, art. 15 i art. 138 § 2 K.p.a. oraz konsekwencji tych naruszeń dla wyniku postępowania administracyjnego. Stwierdzenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku naruszenia tych przepisów w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy było natomiast przyczyną uchylania zaskarżonej i utrzymanej nią w mocy decyzji. P. nie wskazał jednakże na naruszenie wskazanych przepisów postępowania, natomiast w ramach analizowanego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 ppsa nie można badać prawidłowości przyjętej podstawy prawnej rozstrzygnięcia (zob. też wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 lipca 2013 r. sygn. akt I OSK 557/13. Niepublikowany. Dostępny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl; z dnia 23 listopada 2005 r. sygn. akt I FSK 408/05. Niepublikowany. Dostępny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl i LEX nr 847342; z dnia 17 listopada 2011 r. sygn. akt II OSK 1609/10. Niepublikowany. Dostępny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl i Lex nr 1132105). Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 ppsa, należy także nadmienić, że wnoszący skargę mylnie wywodzi, iż Sąd pierwszej instancji wskazał, że organy administracyjne orzekające w przedmiotowej sprawie nie przeprowadziły dwukrotnie postepowania wyjaśniającego. Sąd, ustalając, że B. nie brał udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, stwierdził jedynie, że zgodnie z zasadą dwuinstancyjności strona ma prawo do dwukrotnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, najpierw przez organ pierwszej instancji, a następnie – w wyniku wniesienia odwołania – przez organ drugiej instancji. Sąd nie wskazał zatem – wbrew twierdzeniu wnoszącego skargę kasacyjną – że organy nie przeprowadziły dwukrotnie postępowania, tylko wywiódł naruszenie prawa strony postępowania (B.) do rozpoznania sprawy w obu instancjach. Przechodząc do oceny kolejnego z postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postepowania, należy w pierwszej kolejności wskazać, że wnoszący skargę kasacyjną nie oznaczył aktu prawnego zawierającego przepis ("art. 145 § 1 ust. 1 pkt c"), który w jego ocenie został naruszony przez Sąd pierwszej instancji. Mając jednak na względzie treść uzasadniania tego zarzutu, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że intencją strony było postawienie zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa. Zgodnie z tym przepisem Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa nie jest co do zasady przepisem, który można naruszyć w toku postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż reguluje on wyłącznie sposób rozstrzygnięcia sprawy. Samodzielne naruszenie tego przepisu można skutecznie zarzucić tylko wówczas, gdy sąd stwierdza naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to nie wypełnia dyspozycji zawartej w nim normy prawnej i nie uchyla zaskarżonej decyzji. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Sąd pierwszej instancji stwierdził naruszenie przepisów postępowania (art. 10, art. 15 i art. 138 § 2 K.p.a.) i uchylił zaskarżoną oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Zasadniczo, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa jest następstwem uchybienia innym przepisom procedury i z reguły nie może być samoistną podstawa skargi kasacyjnej wymienioną w art. 174 pkt 2 ppsa. Co do zasady postawienie zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa wymaga więc wskazania konkretnego przepisu procedury, do którego zarzut ten miałby się odnosić. Skuteczność skargi kasacyjnej w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego zależy zaś od wykazania, że Sąd popełnił błąd w procesie dochodzenia do rozstrzygnięcia. Wnoszący skargę kasacyjną, stawiając zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, nie powiązał go z naruszeniami przepisów postępowania administracyjnego, których nie dostrzegł Sąd pierwszej instancji. Analiza uzasadnienia tego zarzutu wskazuje natomiast, że strona w istocie dąży do zakwestionowania za jego pomocą dokonanej przez organ odwoławczy i zaakceptowanej przez Sąd pierwszej instancji wykładni przepisów prawa materialnego, a to art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.), która doprowadziła do potwierdzenia statusu B., jako strony postępowania. P. w uzasadnieniu analizowanego zarzutu stwierdził zresztą, że uznanie B. za stronę postępowania z uwagi na położenie działki w otoczeniu planowanego przedsięwzięcia, jest "(...) niczym nieuzasadnione, pozostaje w sprzeczności zarówno z wydaną przez niego (Wojewodę Podlaskiego – przyp. Sądu) decyzją, wytycznymi zawartymi w wyroku WSA, jak i prawidłową wykładnią obowiązujących przepisów [...]". P., uzasadniając zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, stwierdził wprawdzie także, że Sąd pierwszej instancji nie przeanalizował wnikliwie sprawy, jak i nie odniósł się do wytycznych zawartych w wyroku z dnia 8 listopada 2011 r., jednakże nie wskazał, jakie przepisy postępowania Sąd przy tym naruszył i jakich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności nie przeanalizował. Mając na uwadze, że P.- zarzucając naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa – podnosi, iż naruszenie przepisów wskazanych przez Sąd pierwszej instancji nie miało wpływu na wynik sprawy, należy dodatkowo wyjaśnić, że zgodnie z tym przepisem uchylenie decyzji następuje, jeżeli naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ustawa nie wymaga więc w tym przypadku, aby naruszenie przepisów miało wpływ na wynik sprawy. Wystarczy, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Możliwe jest zatem, że wynik sprawy byłby zgodny z dotychczasowym. W przypadku naruszenia przepisów postępowania (np. gwarantujących prawo czynnego udziału strony w każdym stadium postępowania, bądź regulujących obowiązki organów administracji w zakresie gromadzenia materiału dowodowego) nie ma bowiem możliwości stwierdzania "z góry", czy w każdym przypadku przeprowadzenia postępowania w zgodzie z tymi przepisami, postępowanie zakończyłoby się innym rozstrzygnięciem. Odnosząc się do ostatniego z zarzutów naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 61 § 3 ppsa, należy zauważyć, że rozstrzygnięcie w przedmiocie wykonalności zaskarżonego aktu jest obligatoryjnym elementem każdego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego uwzględniającego skargę, co jednoznacznie wynika z art. 152 ppsa. To właśnie ten przepis, a nie art. 61 § 3 ppsa, był podstawą orzeczenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku o wstrzymaniu wykonania uchylonych decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku. Art. 61 § 3 ppsa dotyczy postępowania przed sądem administracyjnym do czasu wydania orzeczenia kończącego postępowanie w pierwszej instancji. W konsekwencji, także określone w nim rygory wstrzymania wykonania decyzji obowiązują tylko na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego. Wstrzymanie wykonania decyzji na podstawie tego przepisu może nastąpić tylko na wniosek skarżącego (skarżący – B. - nie występował z wnioskiem o wstrzymanie wykonania decyzji), a na postanowienie wydane przez wojewódzki sąd administracyjny w tym przedmiocie przysługuje zażalenie (art. 194 § 1 pkt 2 ppsa). W myśl art. 61 § 6 ppsa wstrzymanie wykonania aktu lub czynności upada w razie wydania przez sąd orzeczenia kończącego postępowanie w pierwszej instancji. Z powyższych względów Sąd pierwszej instancji, orzekając w zaskarżonym wyroku o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej i utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji, nie mógł naruszyć art. 61 § 3 ppsa. Także zarzut naruszenia prawa materialnego, to jest art. 28 ust. 2 oraz art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, nie mógł skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku. Otóż, jedyną stroną postępowania, która wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] marca 2012 r. był B. W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, zgodnie z art. 134 § 2 ppsa nie mógł wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że ustaliłby, że w sprawie nastąpiło naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonej decyzji. Orzeczeniem na niekorzyść strony skarżącej w rozumieniu art. 134 § 2 ppsa jest każde orzeczenie, które pogorsza sytuację skarżącego w stosunku do tej, jaką miał przed wniesieniem skargi. Owo pogorszenie nie musi dotyczyć wyłącznie praw i obowiązków skarżącego wynikających z prawa materialnego, ale może obejmować także pewne uprawnienia faktyczne, czy procesowe, powstałe w wyniku wydania zaskarżonej decyzji (tak też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 maja 2012 r. sygn. akt II FSK 2114/10. Niepublikowanym. Dostępnym: http://orzeczenia.nsa.gov.pl i Lex nr 1167876). W zaskarżonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku decyzji z dnia [...] marca 2012 r. Wojewoda Podlaski niewątpliwie potwierdził status B. jako strony postępowania wszczętego wnioskiem P. o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę. W konsekwencji B. nabył wszelkie uprawnienia przysługujące stronie tego postępowania. Dlatego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, rozpoznając sprawę ze skargi B. na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] marca 2012 r. (jak wskazano tylko ta spółka zaskarżyła decyzję do Sądu pierwszej instancji), nie mógł wydać orzeczenia, w którym przesądziłby o pozbawieniu B. statusu strony postępowania wszczętego wnioskiem P., bądź zobowiązałby organ administracji do ponownego rozważenia tej kwestii w toku postępowania administracyjnego. W obu bowiem tych przypadkach nastąpiłoby pogorszenie sytuacji B. w stosunku do tej, którą miał przed wniesieniem skargi na decyzję z dnia [...] marca 2012 r. Wydanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku orzeczenia, które pogorszyłoby sytuację B. (skutkowałoby lub mogłoby skutkować pozbawieniem tej Spółki statutu strony w postępowaniu wszczętym wnioskiem P.), byłoby dopuszczalne tylko w przypadku, gdyby Sąd pierwszej instancji stwierdził naruszenie prawa stanowiące podstawę do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji. Decyzja z dnia [...] marca 2012 r. nie jest jednak dotknięta wadą skutkującą stwierdzeniem jej nieważności. W szczególności zaś potwierdzenie przez Wojewodę Małopolskiego statusu B. jako strony postępowania nie nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Bk 496/11 stwierdził, że "(...) o ile istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych na tak wyznaczonym obszarze oddziaływania obiektu są stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę". Dalej Sąd wywiódł, iż "[...] z akt postępowania administracyjnego w sprawie niniejszej wynika, że działka o nr [...]będąca własnością Skarżącej, graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji. Skarżąca (co ważniejsze) powołała się na dokumentację inwestora dotyczącą zasięgu immisji szkodliwych czynników, które będą emitowane przez przyszłą wytwórnię mas bitumicznych firmy "P.". Skarżąca stwierdziła, że stężenie fenolu i węglowodorów aromatycznych obejmie teren jej sąsiedniego zakładu, przedstawiając jednocześnie wyniki analizy rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń oraz graficzny załącznik izolinii średnich fenolu [...]". W końcowej części uzasadnienia, przedstawiając wskazania dla organu odwoławczego co do dalszego postępowania, Sąd stwierdził natomiast, że "(...) Wojewoda Podlaski winien rozważyć szczegółowo zarzuty odwołania w kontekście zasięgu immisji szkodliwych czynników przyszłej inwestycji na nieruchomości Skarżącej [...]". Sąd wskazał, że "[...] należy mieć na uwadze oddziaływanie zarówno ponadnormatywne jak i mieszczące się w granicach dopuszczalnych norm. Przeprowadzona analiza winna doprowadzić do prawidłowego wniosku, czy Skarżąca posiada interes prawny nadający jej legitymację procesową w postępowaniu o pozwolenie na budowę [...]". Żadna ze stron postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Białymstoku w sprawi o sygn. akt II SA/Bk 496/11 nie wniosła skargi kasacyjnej od wyroku z dnia 8 listopada 2011 r., w związku z czym stał się on prawomocny z dniem 30 grudnia 2011 r., a w konsekwencji – mocą art. 153 ppsa – wyrażona w nim ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania stały się wiążące dla Sądu i organu administracji. W tej sytuacji ograniczenie się przez organ drugiej instancji do wystosowania pisma do Urzędu Miasta [...] z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie w kontekście zasięgu immisji oraz lakoniczne stwierdzenie w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] marca 2012 r., że "[...] Wojewoda Podlaski mając na uwadze położenie działki Skarżących w otoczeniu planowanego przedsięwzięcia uznaje Ich za stronę postępowania (...)", było niewątpliwie niewystarczające i stanowiło naruszenie art. 153 ppsa wz. z art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Naruszenie to nie miało jednak w żadnym razie znamion rażącego naruszenia prawa, które skutkowałoby stwierdzeniem nieważności decyzji, a w konsekwencji zwolnieniem Sądu rozpoznającego sprawę ze skargi na decyzję z dnia [...] marca 2012 r. z zakazu wydania orzeczenia na niekorzyść B. Jak bowiem wynika z zacytowanych wyżej wywodów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku zawartych w wyroku z dnia 8 listopada 2011 r., zobowiązał on Wojewodę Podlaskiego do ponownego rozważania statusu B jako strony postępowania w kontekście immisji szkodliwych czynników inwestycji planowanej przez P. - co istotne, zarówno immisji ponadnormatywnych, jak i mieszczących się w granicach dopuszczalnych norm. Zgodnie zaś z kartą informacyjną przedsięwzięcia przedstawioną przez P.w postępowaniu w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań, na którą powołuje się B., teren należący do tej spółki znajduje się w zasięgu występowania maksymalnych (co nie znaczy ponadnormatywnych – przyp. Sądu) stężeń zanieczyszczeń, które będą emitowane przez planowane przedsięwzięcie. Chociaż więc Wojewoda Podlaski nie wykonał należycie wskazań co do dalszego postępowania zawartych w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 listopada 2011 r., to w świetle oceny prawnej zawartej w tym orzeczeniu oraz okoliczności wynikających z akt sprawy, brak jest przesłanek do stwierdzenia, że potwierdzenie statusu B. jako strony postępowania w sprawie udzielania P. pozwolenia na budowę, nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa. Ponieważ zatem nie ma przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody Podlaskiego z dnia [...] marca 2012 r., to postępowanie sądowoadministracyjne wszczęte skargą B. na tę decyzję nie mogło zakończyć się wydaniem orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, w którym Sąd zakwestionowałby status tej spółki jako strony postępowania o udzielenie P. pozwolenia na budowę. Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło