IV SA/Po 214/12

WyrokWSA w Poznaniu2012-07-18

Skład orzekający: Jerzy Stankowski, Bożena Popowska, Donata Starosta

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciele nieruchomości sąsiedniej do nieruchomości dzielonej mają interes prawny do zainicjowania postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, jeśli twierdzą, że podział naruszył ich prawo własności?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze przedwcześnie uznało, że skarżący nie mają interesu prawnego do zainicjowania postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej. Choć co do zasady właściciele nieruchomości sąsiednich nie są stronami postępowania podziałowego, to w sytuacji, gdy twierdzą, że podział wykracza poza granice dzielonej nieruchomości i narusza ich prawo własności, mają interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności takiej decyzji. Organ administracji ma obowiązek zbadać te okoliczności, a nie kategorycznie odmawiać wszczęcia postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący, właściciele nieruchomości sąsiedniej do działki dzielonej, wystąpili o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości z 1997 r., twierdząc, że podział naruszył ich prawo własności. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wszczęcia postępowania, uznając, że skarżący nie mają interesu prawnego, ponieważ nie byli stroną postępowania podziałowego i nie posiadają tytułu prawnego do dzielonej nieruchomości. Po utrzymaniu w mocy tej decyzji, skarżący wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając organowi naruszenie przepisów k.p.a. poprzez nierozpatrzenie istoty sprawy i pominięcie dowodów.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] 2012 r. oraz poprzedzające je postanowienie z dnia [...] 2011 r. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżących zwrot kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Stankowski (spr.) Sędziowie WSA Bożena Popowska WSA Donata Starosta Protokolant st. sekr. sąd. Małgorzata Błoszyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lipca 2012 r. sprawy ze skargi B. P., P. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] 2011r., [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżących kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia [...] 2012 r. utrzymało w mocy postanowienie własne z dnia [...] 2011 r. odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] 1997 r. zatwierdzającej podział nieruchomości położonej w K. przy ul. K. [...] oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] stanowiąca własność T. G.. Powyższe postanowienia wydano w następujących okolicznościach faktycznych: Decyzją z dnia [...] 1997 r. Prezydent Miasta K. zatwierdził podział nieruchomości położonej w K., obejmującej dz. nr [...] na działki o nr [...] i [...]. Decyzja ta stała się ostateczna. Pismem sporządzonym [...] 2011 r. B. i B. małż. B. wystąpili o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] 1997 r. – wskazując, że – decyzją podziałową dokonano podziału działki bezpośrednio sąsiadującej z ich nieruchomością, obejmującą dz. nr [...] i [...]. Wnioskodawcy podnieśli szereg argumentów przekonując o zasadności ich wniosku, wskazując m.in., że wydanie decyzji podziałowej skutkuje naruszeniem ich interesu prawnego, poprzez zmianę powierzchni ich działek oraz zmianę przebiegu granicy pomiędzy ich działkami a obszarem działki dzielonej. Wnioskodawcy wskazali, że działki [...] i [...] sąsiadują bezpośrednio z ich działkami o nr [...] i [...]. W tym fakcie skarżący upatrują swojego interesu prawnego, w rozumieniu art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej jako: kpa) wskazując, że dokonany podział wpływa na zakres ich prawa własności wobec działki nr [...] i [...]. Skarżący podnieśli, że w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę ujawniono szereg nieprawidłowości i braków w dokumentacji urzędowej m.in. dotyczącej prawnej granicy pomiędzy dz. nr [...] ([...] i [...]) a działkami [...] i [...]. W konsekwencji - jak utrzymują skarżący - podział został przeprowadzony z naruszeniem ich prawa własności do dz. nr [...] i [...]. Postanowieniem z dnia [...] 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. działając na podstawie art. 61a § 1 kpa odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] 1997 r. Uzasadniając swoje stanowisko Kolegium powołało się na ugruntowane w judykaturze stanowisko, iż stroną podstępowania podziałowego nie są właściciele nieruchomości bezpośrednio przylegającej do nieruchomości podlegającej podziałowi. Uznano zatem, że skoro bezspornym jest, że małż. B. nie mają tytułu prawnego do dz. [...] podzielonej na działki o nr [...] i [...], to oznacza, że nie są oni legitymowani również do zainicjowania postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z [...] 1997 r. Kolegium stanęło na stanowisku, że o istnieniu interesu prawnego skarżących w niniejszej sprawie, nie przesądza fakt graniczenia wydzielonej działki ze stanowiącymi własność wnioskodawców działkami [...] i [...], "ani też pozostałe okoliczności wskazywane (...) we wniosku z [...] 2011". Z kolei, jak wyjaśniono, brak legitymacji do złożenia wniosku i skutecznego wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności stanowi przyczynę do wydania na podstawie art. 61a § 1 kpa postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy podkreślono m.in., że w istocie rzeczy brak podstaw do polemiki z utrwaloną linią orzeczniczą prezentowaną w zaskarżonym postanowieniu, z tym, że zwrócono organowi uwagę na fakt, że postępowanie podziałowe zakończone wydaniem decyzji z [...] 1997 r. przeprowadzone zostało pod rządami ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127), a nie jak błędnie przyjęło Kolegium w zaskarżonym postanowieniu w trybie przepisów ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004 r. nr 261, poz. 2603). Wyjaśniono, że podział działki nr [...] pozbawił skarżących prawa do korzystania z części ich własności, gdyż część dawnej działki [...] zagrodzono płotem niezwłocznie po podziale. Podkreślono, że w ten sposób skarżący zostali pozbawieni decyzją podziałową części swojej działki nr [...] i [...]. W konsekwencji, jak wskazano, Kolegium w ogóle nie zbadało kwestii zasadniczej, a mianowicie, że interes prawny skarżących wynika z naruszenia art. 140kc, spowodowanego decyzją podziałową. We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy zażądano przeprowadzenia wymienionych w załącznikach dowodów na okoliczność istnienia interesu prawnego skarżących we wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z [...] 1997 r. Postanowieniem z dnia [...] 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie i podzieliło stanowisko wyrażone w postanowieniu z [...] 2011 r. nie odnosząc się do argumentacji wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Skargę do sądu administracyjnego wnieśli B. i P. małż. P. domagając się uchylenia obu postanowień. W obszernie uzasadnionej skardze podniesiono szereg zarzutów wskazując na naruszenie: art.77 § 1 i art. 80 kpa w zw. z art. 127 § 3 zd.ost., art. 140 i 15 kpa - przez niedopełnienie obowiązku ponownego, wszechstronnego, merytorycznego rozpatrzenia istoty sprawy w zakresie istnienia interesu prawnego skarżących we wszczęciu postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności. W dalszej kolejności zarzucono naruszenie przepisów art. 75 § 1, 77 § 2, 78 § 1 kpa w zw. z art. 127 § 3 zd. ost., 140 i 15 kpa - przez bezpodstawne pominięcie przeprowadzenia podanych przez skarżącego we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy dowodów. Podniesiono też zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 kpa w zw. z art. 157 § 1-2 kpa oraz art. 127 § 3 zd. ost. art. 140 i 126 kpa – poprzez zaniechanie uwzględnienie rażącego naruszenia prawa. Podniesiono też naruszenie art. 10 § 1, 81 kpa w zw. z art. 127 § 3 zd. ost., 140 kpa - przez pozbawienie możliwości wypowiedzenia się co do całości zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz co do zgłoszonych przez pozostałe strony wniosków i żądań. W następnej kolejności wskazano na uchybienie wymogom art.28 kpa w zw. z art.140, 144, 152 kc, art. 32ust. 1 - 2, art. 64 § 1-3 Konstytucji RP i art. 156 § 1 pkt 2 kpa oraz art. 127 § 3 zd. ost., 61 §1-2, 61a § 1, art. 140 i art. 126 kpa - przez błędną wykładnię i zastosowanie art.28kpa w postaci przyjęcia, że interes prawny w stwierdzeniu nieważności decyzji WBG 7243/24/97 mają wyłącznie właściciele nieruchomości, której dotyczyła ta decyzja, a nie może on wynikać z art.140, 144, 152 kc, art.32 ust. 1-2, art. 64 § 1-3 Konstytucji RP, a w ślad za tym uznanie, że przytoczone przez skarżącego we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy okoliczności faktyczne, wnioski i zrzuty wobec tej decyzji, nie świadczą o istnieniu interesu prawnego. W dalszej kolejności wskazano na naruszenie art.138 § 1 pkt 1, art. 138 § 1 pkt 2, art. 138 § 2kpa w zw. z art. 127 § 3 zd. ost., art. 140 kpa - przez nieuzasadnione, a co najmniej przedwczesne utrzymanie w mocy postanowienia z [...] 2011 r. Skarżacy wskazali ponadto na naruszenie przepisów art. 124 § 1 -2, art. 126, art. 107 § 2-5 kpa w zw. z art. 127 § 3 zd. ost., 140 kpa - przez brak należytego uzasadnienia postanowień obu instancji, a zwłaszcza z uwagi na zaniechanie wskazania faktów, które Kolegium uznało za udowodnione, dowodów, na których oparło się w tej mierze, przyczyn, dla których pozostałym dowodom odmówiło wiarygodności. Ponadto skarga wskazała na uchybienie wymogom art.6, 7, 8, 11 w zw. z art. 127 § 3 zd. ost., art. 140kpa - przez pogwałcenie zasady legalności działania organu administracji, zasady prawdy obiektywnej, zasady pogłębiania zaufania obywatela do organów państwa oraz zasady przekonywania. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego je postanowienia Kolegium oraz o wszczęcie postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K., względnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia przekazanie sprawy Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w K. celem ponownego rozpoznania. Wniesiono także o przeprowadzenie dowodów wymienionych w uzasadnieniu skargi na okoliczność istnienia interesu prawnego w stwierdzeniu nieważności decyzji, a także przesłanek stwierdzenia tej nieważności. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podnosząc, że fakt, iż podziału działki dokonano w trybie przepisów ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127) pozostaje bez wpływu na ustalenia o braku legitymacji skarżących do uruchomienia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z [...] 1997 r. W dniu 9 lipca 2012 r. do akt sprawy wpłynęło pismo procesowe B. i P. małż. P. stanowiące żądanie połączenia niniejszej sprawy ze sprawami o sygn. IV SA/Po 213/12, IV SA/Po 300/12 oraz 328/12 celem wspólnego ich prowadzenia, rozpoznania i rozstrzygnięcia. Skarżący wnieśli też o przeprowadzenie wymienionych i opisanych dowodów oraz o odroczenie rozprawy z 18 sierpnia 2012 r. celem przeprowadzenia tych dowodów. Na rozprawie w dniu 18 lipca 2012 r. Sąd oddalił wnioski o połączenie spraw oraz wnioski dowodowe zawarte w piśmie skarżących skierowanym do Sądu. Oddalono również wniosek o odroczenie rozprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje, że B. i P. małż. P. są właścicielami nieruchomości graniczącej bezpośrednio z działką, która na mocy decyzji Prezydenta Miasta K. z [...] 1997 r. została podzielona na działki o nr [...] i [...]. Kwestią bezsporną pozostaje i nie budzi wątpliwości Sądu, że żądaniem wniosku B. i P. małż. P. o stwierdzenie nieważności objęto wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji Prezydenta Miasta K. z [...] 1997 r. Wnioskodawcy – co również pozostaje poza sporem – nie byli stroną postępowania podziałowego, a także nie posiadali i nie posiadają tytułu prawnego do nieruchomości obejmującej aktualnie, powstałe w wyniku dokonanego decyzją z [...] 1997 r. podziału, działki nr [...] i nr [...]. Istotą sporu jest istnienie legitymacji B. i P. małż. P. do zainicjowania postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z [...] 1997 r. Sporna w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, pozostaje legalność zaskarżonych postanowień Kolegium oraz stanowisko organu, iż skarżący nie posiadają interesu prawnego we wzruszeniu ostatecznej decyzji z [...] 1997 r. pomimo, że – jak twierdzą – naruszono nią ich prawo własności do działek nr [...] i [...]. Uprzedzając zasadnicze rozważania w niniejszej sprawie, w pierwszej kolejności odnieść należy się do żądania skargi obejmującego wszczęcie przez Sąd postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K.. Otóż, wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 powołanego przepisu). Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Stąd, żądanie skargi obejmujące wszczęcie przez Sąd postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K., z oczywistych względów, nie mogło zostać uwzględnione. W następnej kolejności odnosząc się do wydanych na rozprawie w dniu 18 lipca 2012 r. postanowień należy stwierdzić, iż nie zaistniały w sprawie żadne takie okoliczności, które przemawiałyby za zasadnością wniosku strony skarżącej o odroczenie rozprawy (art.99, art.109, art. 110 ppsa). Podkreślenia wymaga, że zasadność wniosku o odroczenie terminu rozprawy skarżący wiązali z potrzebą przeprowadzenia dowodów przed sądem administracyjnym. Natomiast zgłoszony przez skarżących wniosek o przeprowadzenie wskazanych dowodów, nie mógł zostać uwzględniony z uwagi na brzmienie w art. 106 § 3 ppsa. Stosownie do treści wskazanego przepisu sąd administracyjny może przeprowadzać dowody z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Podkreślić należy, że istotą zainicjowanego skargą małż. B. postępowania jest kontrola legalności postanowień odmawiających - z uwagi na brak interesu prawnego - wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Ocenie podlega zatem prawidłowość ustaleń dotyczących legitymacji skarżących do zainicjowania postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z [...] 1997 r. Zagadnienie zasadności zgłoszonego przez skarżących żądania staje się przedmiotem kontroli tylko w razie skutecznego zainicjowania postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności. Nastąpi to zatem dopiero jeśli po ponownym rozpoznaniu sprawy Kolegium stwierdzi, że skarżący są legitymowani do żądania wszczęcia tego postępowania. Merytoryczna zasadność zgłoszonego wniosku nie jest natomiast badana w razie zgłoszenia takiego żądania przez osobę niebędącą stroną. Stąd też zgłaszane wnioski dowodowe, zmierzające do wykazania wadliwości decyzji z [...] 1997 r. skutkującej jej nieważnością - na tym etapie postępowania - nie mogły być uznane za niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości, o których mowa w art. 106 § 3 ppsa. Przechodząc wreszcie do kontroli legalności zaskarżonych postanowień, podzielić należy stanowisko skarżących, iż przedwcześnie Kolegium uznało, że B. P. i P. P. nie mają interesu prawnego w rozpoznawanej sprawie. Oczywiście rację ma również Kolegium co do tego, że – co do zasady - właściciele nieruchomości sąsiednich w stosunku do nieruchomości objętej decyzją podziałową nie mają statusu strony w postępowaniu podziałowym. Zgodzić, bowiem się należy, że - co do zasady - podział nieruchomości gruntowej jest wykonywaniem prawa własności, nie oddziałującym na sytuację prawną właścicieli nieruchomości sąsiednich, gdyż polega na wydzieleniu działek granicami przebiegającymi wewnątrz nieruchomości. A więc – zasadniczo - czynność taka nie ma wpływu na granice zewnętrzne dzielonego gruntu, które pozostają niezmienione (por. wyrok NSA z 09.03.2011 r., sygn. I OSK 669/10, wyrok z 03.04.2012 r., sygn. I OSK 544/11). Z poglądem tym nie polemizują również sami skarżący, przyznając, że jest to ugruntowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym stanowisko. Trafnie jednak skarżący podnieśli, że postępowanie podziałowe zakończone wydaniem decyzji z [...] 1997 r. przeprowadzone zostało pod rządami ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127), a nie jak błędnie przyjęło Kolegium w zaskarżonym postanowieniu w trybie przepisów ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004 r. nr 261, poz. 2603). Jakkolwiek, przeoczenie to stanowi niekwestionowane uchybie, to jednak stwierdzić należy, że pozostaje ono bez wpływu na wynik sprawy, bowiem status właścicieli nieruchomości przylegającej bezpośrednio do innej nieruchomości, w odniesieniu do której na wniosek jej właściciela wszczęte zostało postępowanie administracyjne o podział na podstawie art. 10 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości kształtuje się w tym postępowaniu analogicznie (por. np. wyrok NSA z 28.01.1997 r., sygn. SA/Gd 3467/95). W niniejszej sprawie Kolegium zupełnie jednak umknęła treść i argumentacja zawarta we wniosku inicjującym postępowanie administracyjne, we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, a także w skardze. Badając wniosek skarżących Kolegium skupiło się na przytoczeniu ugruntowanych w judykaturze poglądów na temat legitymacji właścicieli działek do zainicjowania postępowania nieważnościowego w sprawie decyzji podziałowej działki sąsiedniej. Uwadze Kolegium umknęło, że rozpoznając sprawę organ administracji publicznej każdorazowo obowiązany jest uwzględniać okoliczności faktyczne konkretnej sprawy. Z tego też względu zawodne bywa - jak uczyniono to w niniejszej sprawie - formułowanie kategorycznych stanowisk, odmawiających a limine, bez żadnych wyjątków, właścicielom działki sąsiedniej interesu prawnego w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej. Podkreślić, bowiem należy, że skarżący wywodzą swój interes prawny z faktu naruszenia w wyniku podziału ich prawa własności. Skarżący twierdzą, że podział działki nr [...] został przeprowadzony w taki sposób, że pozbawił ich prawa do korzystania z części działki nr [...] i [...], którą to część niezwłocznie po podziale działki nr [...] zagrodzono płotem. Jak wynika z akt sprawy skarżący w toku całego postępowania administracyjnego wskazywali organowi dokumenty mające pozwolić na weryfikację ich twierdzeń o spowodowanej podziałem zmianie powierzchni działek skarżących i zmianie przebiegu granicy pomiędzy dzieloną działką a działkami skarżących. Jak wskazuje analiza akt sprawy, skarżący w swym wniosku oraz w trakcie postępowania nadzorczego konsekwentnie wywodzili, że decyzja podziałowa dotyczy bezpośrednio ich sfery prawnej, gdyż w wyniku tego właśnie rozstrzygnięcia naruszone zostało ich prawo własności. Wskazywali też na potrzebę rozważenia, jaki dokładnie teren objęto postępowaniem podziałowym. Okoliczność ta, miała w ich ocenie, istotne znaczenie, gdyż dla uznania danego obszaru gruntu za nieruchomość konieczne jest jego wyodrębnienie od otaczających gruntów. Dany grunt można uznać za nieruchomość na skutek skonkretyzowania jego przedmiotowego zakresu, które następuje przez określenie jego zewnętrznych granic. Dokonanie podziału działki dokonuje się w ramach określonych granic danej działki. Podział więc w żaden sposób nie może wykraczać poza jej granice. Oznacza to, że jakkolwiek - co do zasady - właściciel nieruchomości sąsiadującej z dzieloną działką nie może ingerować w sam sposób dokonanego na gruntach sąsiednich podziału, to jednak - jak podkreśla Naczelny Sąd Administracyjny - może skutecznie szukać ochrony prawnej w postępowaniu podziałowym lub nadzorczym, jeżeli podział wykracza poza granice dzielonej nieruchomości i narusza prawo własności właściciela sąsiedniej nieruchomości (por. wyrok NSA z 16.07.2010 r., sygn. I OSK 1288/09). Prezentowane stanowisko nie stanowi poglądu odosobnionego, ale jest akceptowane w orzecznictwie (por. wyrok NSA z 14.09.2010 r., sygn. II OSK 1343/09, wyrok NSA z 14.09.2009 r., sygn. I OSK 91/09). A zatem jednoznaczne przesądzenie o istnieniu, bądź braku interesu prawnego w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej jest możliwe tylko po wnikliwym zbadaniu okoliczności konkretnej sprawy. Tego też domagali się skarżący, w ocenie których podziałem zatwierdzonym decyzją z [...] 1997 r. faktycznie objęto teren więcej niż jednej działki, w tym działki nr [...] i [...], co pozostaje w sprzeczności z sentencją tej decyzji, która odnosi się wyłącznie do działki nr [...]. Podkreślić przy tym, z całą mocą należy, że na naruszenie prawa własności przysługującego skarżącym do dz. nr [...] i [...] wskazywali oni zarówno we wniosku o stwierdzenie nieważności spornej decyzji, jak i we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, a pomimo to do kwestii tej w żaden sposób Kolegium nie ustosunkowało się. Zagadnienie to, pomimo wyraźnych postulatów skarżących w ogóle nie zostało przez Kolegium zbadane. W rezultacie, Kolegium nie zbadało w ogóle podnoszonej przez skarżących okoliczności, a mianowicie, że de facto decyzją z [...] 1997 r. pozbawiono ich możliwości korzystania z części ich własnej nieruchomości. Dlatego też, skarżący wskazują, że ich interes prawny, jako właścicieli nieruchomości, wynika z prawa rzeczowego i pozostaje w bezpośrednim związku ze sprawą administracyjną zakończoną wydaniem decyzji w dniu [...] 1997 r. Nie może natomiast budzić uzasadnionych wątpliwości organu, że właściciel nieruchomości sąsiedniej może mieć interes prawny wynikający z art. 140 kc, uzasadniający jego status strony w postępowaniu administracyjnym (w rozumieniu art. 28 kpa), w wyniku którego może być wydana decyzja tak kształtująca stosunki na sąsiedniej nieruchomości, że będzie to miało wpływ na wykonywanie prawa własności przez właściciela nieruchomości sąsiedniej. Jeżeli zatem okazałoby się, że jak wywodzą skarżący, dokonany decyzją z [...] 1997 r. podział wykracza poza granice dzielonej nieruchomości i narusza prawo własności małżonków B., to oznaczałoby to, że mają oni interes prawny, wynikający z art. 140 kc, w żądaniu stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji oraz prawo uznania ich za stronę w rozumieniu art. 28 kpa i uczestniczenia w tym postępowaniu (por. wyrok NSA z 22.03.2012 r. sygn. II OSK 20/11, wyrok NSA z dnia 15 marca 2007 r., sygn. II OSK 468/06 i wyrok NSA z dnia 12 lipca 2007 r., sygn. II OSK 1062/06 ). A zatem, w przypadku gdy skarżący powoływali się na interes prawny, który, wywodzą z tytułu własności chronionego zarówno art. 64 Konstytucji RP, jak i z przepisami Kodeksu cywilnego (art. 140 kc) organ miał obowiązek okoliczność tę rzetelnie zbadać i wyjaśnić. Z obowiązku tego Kolegium się nie wywiązało. Zgodzić należy się zatem ze skarżącymi, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchybiło standardom określonym w kpa. Nie rozważono bowiem i w sposób przekonujący nie odniosło się do konkretnych zarzutów skarżących oraz dokumentów, na które powoływali się oni we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z [...] 1997 r. Zwrócić, bowiem należy uwagę, że podnoszona zmiana powierzchni działek i przebiegu granic pomiędzy działkami wskutek decyzji podziałowej nie opierała się na samych tylko twierdzeniach skarżących, ale wskazywali oni konkretne dokumenty mające dowieść prawdziwości ich słów. Kolegium natomiast nie tylko nie oceniło zasadności skorzystania ze wskazywanych przez skarżących dokumentów, ale w ogóle, a więc również w żaden inny sposób, nie podjęło próby zbadania podnoszonych okoliczności, czy też oceny przydatności wskazywanych dokumentów dla postępowania, a priori zakładając, że właścicielom działki sąsiedniej nie przysługuje interes prawny w stwierdzeniu nieważności decyzji podziałowej. Brak ustaleń w tym zakresie oraz jakiejkolwiek dokumentacji w aktach sprawy, która pozwalałaby na weryfikację twierdzeń skarżących powoduje, że zaskarżone postanowienia, w tym zakresie, wymykają się kontroli Sądu. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy doszło – jak zasadnie podnoszą skarżący – do uchybienia zasadzie określonej w art. 8 kpa, która w brzmieniu obowiązującym od dnia 11 kwietnia 2011 r. stanowi, iż organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Dyrektywa ta, jakkolwiek w literaturze przedmiotu postrzegana bywa raczej jako figura retoryczna aniżeli norma prawna (por. A. Gill, Zasady postępowania administracyjnego jako antidotum na "inkwizycyjne" cechy tego postępowania, [w:] Kodyfikacja postępowania administracyjnego na 50-lecie k.p.a., Lublin 2010, s. 185), to jednak nakłada na organy administracji publicznej bardzo konkretne obowiązki. Konstytucyjny kontekst zasady zaufania, wyrażonej w art. 8 kpa, poprzez odniesienie do art. 2 Konstytucji RP nakazuje uwzględniać element zaufania obywatela do państwa nie tylko na etapie stanowienia, ale również w toku procesu stosowania prawa. Oznacza to, że każdy uczestnik postępowania administracyjnego – a więc również skarżący – ma prawo oczekiwać, że jego sprawa zostanie rozpoznana z poszanowaniem standardów obowiązujących w państwie prawa. Tymczasem, wydając zaskarżone orzeczenia Kolegium nie tylko w żaden sposób nie odniosło się do argumentów wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, co do podstaw żądania wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, ale – jak wskazuje analiza akt sprawy – w ogóle tej kwestii nie badało, poprzestając jedynie na powołaniu poglądów judykatury, wyrażonych w innych sprawach. Na krytyczną ocenę obranego przez Kolegium sposobu procedowania wpływa również fakt, że skarżący, korzystając z wynikającego z art. 7 kpa w znowelizowanym brzmieniu, uprawnienia czynnego wpływania na wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy zgłaszali jasne wnioski, powołując się na konkretne dokumenty mające pozwolić na ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy. Skoro zatem w trybie art. 7 kpa skarżący wykazali dbałość o zapewnienie takiego doboru dowodów, aby ich sprawa była dokładnie wyjaśniona, rzeczą Kolegium było dokonanie oceny zgłoszonych wniosków i uzewnętrzenienie jej rezultatów w uzasadnieniu postanowienia. Nie czyni tym wymogom natomiast lakoniczne stwierdzenie, iż o istnieniu interesu prawnego skarżących w niniejszej sprawie, nie przesądzają okoliczności wskazywane we wniosku z [...] 2011. Przyjąć, bowiem należy, że wskazanemu w art. 7 kpa prawu strony do złożenia wniosku o przeprowadzenie konkretnych czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy odpowiada obowiązek organu administracji publicznej polegający na ustosunkowaniu się do tego żądania. Zgodzić należy się zatem ze skarżącymi, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wydało zaskarżone postanowienie i postanowienie jej poprzedzające z naruszeniem zasad przewidzianych w art. 7, art. 15, art. 28 i art. 61a, art.77, art.80 i art.107 § 3 kpa w zw. z art. 140 kpa nie rozważyło bowiem i w sposób przekonujący nie odniosło się do konkretnych zarzutów skarżących oraz dokumentów, na które powoływali się oni. Słusznie też skarżący podnoszą, że z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika czy zasadność wniosku dowodowego zgłoszonego przez skarżącego we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy została przez ten organ w ogóle oceniona. Kolegium nie odniosło się, bowiem do tego żądania wprost, jak również nie wynika to z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia. Oczywiście skuteczność prawna żądania strony w przedmiocie przeprowadzenia dowodu, uzależniona jest od spełnienia przesłanki, w myśl której przedmiotem dowodu musi być okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, a więc dotycząca przedmiotu sprawy i mająca znaczenie prawne dla rozstrzygnięcia. Niezależnie jednak od oceny zasadności przeprowadzenia dowodu, żądanie jego przeprowadzenia powinno zostać przez organ rozpatrzone, w szczególności, gdy - jak w rozpoznawanej sprawie - ustalenia stanu faktycznego stanowiły podstawę rozstrzygnięcia negatywnego dla strony. Brak odniesienia się do żądania skarżących należy postrzegać jako uchybienie wymogom art. 78 kpa, mogące mieć istotny wpływ na wynik spraw. Pomimo ciążącego na Kolegium obowiązku, organ ten nie umożliwi skarżącym wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłaszanych żądań, czym naruszono art. 10 kpa. Za przedwczesne uznać należy natomiast zarzuty skargi, iż w niniejszej sprawie nastąpiło naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 2 kpa oraz art. 157 § 1 i 2 kpa, gdyż weryfikacja tak postawionej tezy będzie możliwa dopiero w następstwie przeprowadzonego rzetelnie i z uwzględnieniem standardów określonych w art. 32 Konstytucji RP postępowania administracyjnego oraz ustalenia czy zasadnie skarżący swojego interesu prawnego upatrują w art. 140 kc. Reasumując, zaskarżone postanowienie i postanowienie je poprzedzające wydano z naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Wobec powyższego koniecznym było uchylenie postanowień Kolegium zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ppsa i dlatego orzeczono jak w pkt. 1 wyroku. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą Kolegium będzie zbadanie kwestii, które zostały pominięte. W powtórnie prowadzonym postępowaniu administracyjnym zbadane i wyjaśnione winno zostać czy podział dokonany decyzją z [...] 1997 r. wykracza poza granice dzielonej nieruchomości i narusza prawo własności skarżących. W tym celu konieczne będzie dokonanie oceny przydatności dla postępowania wskazywanych przez skarżących dokumentów oraz zbadanie treści tych dokumentów, jeśli organ uzna to za uzasadnione. Opierając się na ustaleniach przeprowadzonych na podstawie wskazywanej przez skarżących, jak i znanej organowi z urzędu dokumentacji, Kolegium zobowiązane będzie wyjaśnić czy w wyniku decyzji podziałowej zmieniono granicę i powierzchnię sąsiadujących z dzieloną działką działek, stanowiących nieruchomość skarżących. Dopiero, bowiem wtedy możliwe będzie przesądzenie o istnieniu lub braku interesu prawnego i przymiotu małż. B. jako strony postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej z [...] 1997 r. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 ppsa orzeczono w pkt. 2 wyroku

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło