II SA/Gd 333/12
WyrokWSA w Gdańsku2012-10-23
Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Jolanta Górska, Katarzyna Krzysztofowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, jeśli interpretacja przepisu materialnego (art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody) jest rozbieżna w orzecznictwie, a zarzuty dotyczące wadliwości postępowania dowodowego nie noszą cech rażącego naruszenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że rozbieżności w wykładni art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, dotyczące odpowiedzialności właściciela za usunięcie drzew, nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż nie jest to rażące naruszenie prawa. Podobnie, zarzuty dotyczące wadliwości postępowania dowodowego, takie jak wybiórcze gromadzenie dowodów czy nieprzeprowadzenie rozprawy, nie osiągnęły wagi rażącego naruszenia, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji. W związku z tym, skarga została oddalona.Stan faktyczny
Spółka wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy nakładającej karę pieniężną za usunięcie drzew bez zezwolenia oraz decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej ją w mocy. Spółka zarzuciła rażące naruszenie ustawy o ochronie przyrody poprzez przypisanie jej odpowiedzialności za wycinkę, której nie była świadoma, oraz naruszenie przepisów KPA w zakresie postępowania dowodowego. Kolegium odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że rozbieżne wykładnie przepisów nie stanowią rażącego naruszenia prawa, a zarzuty proceduralne nie osiągnęły wagi rażącego naruszenia. WSA w Gdańsku oddalił skargę spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Protokolant: Sekretarz Sądowy Joanna Mierzejewska po rozpoznaniu w dniu 10 października 2012 r. na rozprawie sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa Produkcyjno - Handlowego Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 2 kwietnia 2012 r., nr [...] w przedmiocie nieważności decyzji w sprawie kary za usunięcie drzew oddala skargę.
Decyzją z dnia 28 kwietnia 2010 roku, nr [...], Wójt Gminy nałożył na A w Ł. administracyjną karę pieniężną w wysokości 48.006,56 zł za usunięcie bez zezwolenia 4 sztuk drzew gatunku sosna zwyczajna.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania A Spółki z graniczoną odpowiedzialnością w Ł. (dalej w skrócie zwanej "Spółką") od powyższej decyzji, utrzymało ją w mocy decyzją z dnia 12 października 2010 roku, nr [...].
W dniu 8 września 2011 roku Spółka wniosła o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji Wójta Gminy, zarzucając im rażące naruszenie art. 88 ustawy
z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 roku, nr 151, poz. 1220 ze zm.) - dalej zwanej w skrócie jako "ustawa", poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przypisaniu skarżącej odpowiedzialności za nielegalną wycinkę drzew oraz naruszenie art. 7, art. 75, art. 77, art. 86, art. 89 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm.) - dalej w skrócie jako "k.p.a.", poprzez niewyjaśnienie całokształtu okoliczności sprawy oraz dopuszczenie się istotnych uchybień proceduralnych w toku postępowania dowodowego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia 21 listopada 2011 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 156 § 1, art. 157 § 1 i art. 158 § 1 k.p.a. w zw. z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy, odmówiło stwierdzenia nieważności objętych wnioskiem Spółki decyzji.
W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że w decyzji z dnia 12 października 2010 roku przyjęło stanowisko, że odpowiedzialność właściciela nieruchomości za wycięcie drzew, na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy, jest niezależna od jego wiedzy o wycince i wiąże się z zaniechaniem właściwej pieczy nad rosnącymi na jego nieruchomości drzewami. Zaznaczyło przy tym, że nie stanowi o rażącym naruszeniu prawa przyjęcie jednej z rozbieżnych wykładni przepisu prawa. Błędnej wykładni przepisów lub nieodpowiedniego ich zastosowania nie można bowiem bezwarunkowo utożsamiać z pojęciem rażącego naruszenia prawa.
Kolegium stwierdziło nadto, że przyjęcie wyżej opisanego stanowiska co do interpretacji art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy nie determinuje przeprowadzenia postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie, czy właściciel lub posiadacz nieruchomości zlecił dokonanie wycinki osobie trzeciej lub wiedział o zamiarze wycinki przez osobę trzecią i godził się na taką ewentualność. W myśl przyjętej wykładni tego przepisu, wystarczyło przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego jedynie fakt usunięcia drzew, ich ilości, rodzaju, obwodu i gatunku oraz roku usunięcia, a także zbadanie czy Spółka jest właścicielem lub posiadaczem nieruchomości.
Kolegium wyjaśniło również, że z przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. można wyprowadzić rażące naruszenie prawa, ale tylko przez ustalenie, że w sprawie zastosowano normę prawa materialnego do stanu faktycznego niezapisanego w hipotetycznym stanie faktycznym tej normy. Natomiast z różnicy w ocenie dowodów, która oparta jest na zasadzie swobodnej oceny dowodów, nie jest dopuszczalne wyprowadzenie rażącego naruszenia prawa. Podważałoby to zasadę trwałości decyzji administracyjnej.
We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy Spółka podniosła, że Kolegium nie rozpatrzyło istoty zarzutu naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ skupił się jedynie na ocenie prawidłowości przeprowadzenia dopuszczonych dowodów, nie odnosząc się do zarzutu dotyczącego zarzucanej wadliwości całokształtu działań związanych z gromadzeniem dowodów w sprawie. W ocenie wnioskodawcy wadliwość postępowania dowodowego sprowadzała się do:
▪ zgromadzenia dowodów w sprawie w sposób wybiórczy, nakierowany na osiągnięcie celu polegającego na przypisaniu wnioskodawcy odpowiedzialności za nielegalną wycinkę drzew,
▪ wyciągnięcia nieuprawnionych wniosków z treści zgromadzonego materiału dowodowego, zwłaszcza na nieuprawnionym przypisaniu istotnej mocy dowodowej dokumentowi pisemnemu autorstwa F. R.,
▪ zaniechania przeprowadzenia rozprawy administracyjnej.
Decyzją z dnia 2 kwietnia 2012 roku, nr [...], wydaną na podstawie
art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję własną z dnia 21 listopada 2011 roku.
W uzasadnieniu powyższej decyzji Kolegium stwierdziło, że zarzut naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego związanych z postępowaniem dowodowym jest niezasadny. Wskazało, że postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone i odbyło się z udziałem wszystkich stron. Nie można w ramach postępowania nadzwyczajnego uzupełnić postępowania wyjaśniającego o dowody, które doprowadziłyby organ administracji do odmiennego rozstrzygnięcia. Nie może także być uwzględniony zarzut nieprzesłuchania w sprawie członków zarządu Spółki. Rażące naruszenie prawa zachodziłoby wówczas, gdyby przepisy procesowe przewidywały obowiązek przeprowadzenia takiego dowodu w sprawie kary za usunięcie drzew bez zezwolenia, a tak nie jest. Z tych samych powodów nie można uwzględnić zarzutu nieprzeprowadzenia rozprawy administracyjnej.
Odnośnie zarzutu rażącego naruszenia art. 88 ustawy Kolegium wyjaśniło, że przekroczenie prawa musi być jasne i oczywiste i jako takie nie obejmuje błędów w wykładni prawa. Do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa nie może prowadzić uznanie, że niejednoznaczny przepis należało zinterpretować inaczej niż uczyniono to w ramach postępowania zwyczajnego.
W skardze na powyższą decyzję A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. (dalej w skrócie zwana "Spółką") wniosła o uchylenie decyzji obu instancji lub stwierdzenie ich nieważności, jak również decyzji Wójta Gminy z dnia 28 kwietnia 2010 roku.
Zaskarżonym decyzjom skarżąca Spółka zarzuciła naruszenie:
▪ art. 88 ustawy poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na przypisaniu skarżącej odpowiedzialności za nielegalną wycinkę drzew, za którą nie jest odpowiedzialna,
▪ art. 7, art. 75, art. 77, art. 86, art. 89 § 2 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie całokształtu okoliczności sprawy oraz dopuszczenie się rażących uchybień proceduralnych w toku postępowania dowodowego.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że skoro Spółka nie wiedziała o nielegalnej wycince drzew i nie godziła się na nią, to nie może ponosić z tego tytułu odpowiedzialności administracyjnej. Wójt Gminy zaniechał przeprowadzenia jakichkolwiek ustaleń, które mogłyby uzasadnić brak odpowiedzialności Spółki. Spółka podniosła nadto, że istotnym dowodem w sprawie są - zawiadomienie oraz wyjaśnienia anonimowej osoby, która nie powinna być stroną postępowania. Organ może uzyskać informacje od osób prywatnych tylko na zasadzie przesłuchania, z udziałem strony, a takiego dowodu nie przeprowadzono. Spółka wskazała na treść uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 31 marca 2011 roku, sygn. akt II SA/Gd 898/10, który dotyczył sprawy z udziałem M. A. i A. A. dotyczącej wycinki drzew dokonanej w tym samym czasie, co na działce strony skarżącej, na działkach sąsiadujących z działkami skarżącej, w którym to uzasadnieniu Sąd stwierdził, że wymierzenie kary może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy posiadacz nieruchomości co najmniej wiedział o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na to działanie się godził. W ocenie skarżącej Spółki naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i obowiązujących procedur ma charakter oczywisty, co potwierdza fakt uchylenia ww. wyrokiem analogicznej decyzji wydanej w tożsamym stanie faktycznym. Przepisy, które zostały naruszone, mają charakter powszechnie obowiązujący, w szczególności dotyczy to przepisów postępowania, które stanowią podstawowe zasady postępowania administracyjnego. Nie bez znaczenia pozostają negatywne skutki ekonomiczne i gospodarcze, jakie niosłoby ze sobą utrzymanie w obrocie prawnym zaskarżonej decyzji, w postaci obowiązku uiszczenia niesłusznie nałożonej kary administracyjnej w dużej kwocie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.).
Zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 2 kwietnia 2012 roku oraz poprzedzająca ją decyzja tego samego organu z dnia 21 listopada 2011 roku zostały wydane w trybie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji. Tryb ten został określony treścią wniosku skarżącej Spółki z dnia 13 września 2011 roku, w którym domagała się stwierdzenia nieważności zarówno decyzji Wójta Gminy z dnia 28 kwietnia 2010 roku nakładającej na Spółkę karę za usunięcie drzew, jak również, utrzymującej tę decyzję w mocy, decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 października 2010 r., nr [...], z uwagi na to, że obie decyzje zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa.
Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest jednym z nadzwyczajnych trybów wzruszenia ostatecznej decyzji administracyjnej i stanowi prawnie dopuszczalny wyjątek od ogólnej zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych określonej w art. 16 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm.) - dalej w skrócie jako "k.p.a.". Przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest przeprowadzenie kontroli prawidłowości decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji zostały wyczerpująco określone w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Jedną z przesłanek jest wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a.). Na zaistnienie tej przesłanki skarżąca Spółka powoływała się we wniosku, w tym zakresie zatem Kolegium zobowiązane było przede wszystkim rozpoznać sprawę.
Ustalając zaistnienie ww. przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji zasadne jest odwołanie się do teorii gradacji wad decyzji i odróżnienie wadliwości decyzji powodujących jej wzruszalność, od takich wad, które powodują, przez samo swoje istnienie lub przez swoje skutki, nieuchronną konieczność eliminacji decyzji z obrotu prawnego lub wiążącego stwierdzenia naruszenia porządku prawnego przez decyzję. Naruszenia prawa mają charakter rażący w przypadku istnienia w niej wad o szczególnym ciężarze gatunkowym. Następuje to wówczas, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego w całości lub w części (por. B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" Wydawnictwo C. H. Beck Warszawa 2004, str. 729-730).
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa ma miejsce wtedy gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Ustalonym poglądem pozostaje także, że jako rażąco naruszającego prawo nie można traktować takiego rozstrzygnięcia, które wynika z odmiennej interpretacji danej normy. Rażące naruszenie prawa jest bowiem z reguły wyrazem ewidentnego i jasno uchwytnego błędu w interpretowaniu prawa. O takim naruszeniu prawa można mówić jedynie wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej. Należy przy tym podkreślić, że z rażącym naruszeniem prawa nie może być utożsamiane każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa. "Nie każde bowiem naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że niezbędna jest jej eliminacja tak, jak gdyby od początku nie została wydana. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego powszechnie przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa to takie naruszenie, które z uwagi na wywołane skutki jest jednoznaczne w znaczeniu wadliwości rozstrzygnięcia oraz tylko takie naruszenie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. W konsekwencji stwierdzenie nieważności może dotyczyć tylko przypadków ewidentnego bezprawia, którego nigdy nie można usprawiedliwiać ani tolerować" (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 września 1998 roku, sygn. akt II SA 1249/97, Baza Orzeczeń LEX nr 41819, por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 września 1997 roku, sygn. akt III SA 1425/96, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z powyższego wynika, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu
art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji, stanowi kwalifikowaną postać naruszenia prawa i nie może być interpretowane w sposób rozszerzający. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą, a charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa i powinna ulec wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Nie chodzi tu bowiem o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 1999 roku, sygn. akt V SA 1970/98, Baza Orzeczeń LEX nr 50195).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należało uznać, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji własnej z dnia 12 października 2010 roku oraz poprzedzającej ją decyzji Wójta Gminy z dnia 28 kwietnia 2010 roku. Bezzasadne bowiem były zarzuty rażącego naruszenia prawa podnoszone przez stronę skarżącą w toku postępowania toczącego się w przedmiocie stwierdzenia nieważności ww. decyzji.
Sąd uznał za uzasadnione stanowisko Kolegium, że objęte wnioskiem skarżącej Spółki decyzje nie zawierają wad uzasadniających stwierdzenie ich nieważności, która to instytucja jest wyjątkiem od ogólnej zasady stabilności decyzji wynikającej
z art. 16 k.p.a. Istotne jest bowiem, że instytucja ta może mieć zastosowanie jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., które to wady muszą wystąpić w chwili wydawania decyzji, a takich wad Kolegium prawidłowo nie stwierdziło.
W toku postępowania nieważnościowego skarżąca Spółka podnosiła przede wszystkim zarzut rażącego naruszenia art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 roku, nr 151, poz. 1220 ze zm.) - dalej w skrócie jako "ustawa". Zarzut ten oparty był na twierdzeniu skarżącej, że nie może ona ponosić odpowiedzialności za usunięcie z jej nieruchomości drzew bez zezwolenia, ponieważ o wycince drze nie wiedziała. Odpowiedzialność w tym zakresie została Spółce przypisana w decyzji Wójta Gminy z dnia 28 kwietnia 2010 roku, a także w decyzji Kolegium z dnia 12 października 2010 roku. Rozstrzygnięcia ww. organów zostały przy tym oparte na odmiennych koncepcjach odpowiedzialności opartej na art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy.
Organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji wskazał bowiem, że odpowiedzialność za wycięcie drzew bez zezwolenia na podstawie ww. przepisu, obciąża skarżącą z tego tylko tytułu, że jest właścicielem i posiadaczem nieruchomości, na której wycinka miała miejsce. Odpowiedzialność ta jest bowiem niezależna od jej wiedzy o wycince i wiąże się z zaniechaniem właściwej pieczy nad rosnącymi na jej nieruchomości drzewami. Natomiast organ pierwszej instancji w uzasadnieniu swojej decyzji, dokonując odmiennej wykładni art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy, stwierdził, że ustalone okoliczności sprawy, wydają się świadczyć, że podmiot ukarany wiedział, iż wycinka drzew następuje i się na nią, co najmniej w sposób domniemany, godził.
Nie przesądzając prawidłowości któregokolwiek z zajętych przez organy stanowisk - należy w tym miejscu wskazać, że zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia.
Powyższy przepis jest różnie wykładany w orzecznictwie. Istnieje bowiem bogate orzecznictwo sądowe, w którym wyrażane jest stanowisko, że kara za wycięcie drzew może być wymierzona właścicielowi lub posiadaczowi nieruchomości jedynie wtedy gdy dokonał wycięcia drzew bez zezwolenia, gdy zlecił dokonanie takiej wycinki osobie trzeciej, jak również w sytuacji, gdy wiedział o zamiarze wycinki przez osobę trzecią i godził się na taką ewentualność (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 31 marca 2011 roku, sygn. akt II SA/Gd 898/10, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jest jednak również druga linia orzecznicza, która ww. przepis wykłada odmiennie, przyjmując, że odpowiedzialność właściciela nieruchomości za wycięcie drzew jest niezależna od jego wiedzy o wycince i wiąże się z zaniechaniem właściwej pieczy nad rosnącymi na jego nieruchomości drzewami (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2011 roku, sygn. akt II OSK 299/10, Baza Orzeczeń LEX nr 992536, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 2 lutego 2010 roku, sygn. akt II SA/Lu 611/09; Baza Orzeczeń LEX nr 592390; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 10 grudnia 2009 roku, sygn. akt II SA/Gd 234/09, Baza Orzeczeń LEX nr 581182).
Z powyższych uwag wynika zatem, że kwestia odpowiedzialności za delikt administracyjny uregulowana w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy, stanowi przedmiot dwóch rozbieżnych koncepcji, opartych na odmiennej wykładni normy prawnej zawartej w tym przepisie. Tymczasem stwierdzenie nieważności decyzji w związku z rażącym naruszeniem prawa może nastąpić wyłącznie w sytuacji, gdy nie występują jakiekolwiek wątpliwości co do treści normy prawnej wyrażonej w kwestionowanym przepisie. Stan prawny sprawy powinien być możliwy do ustalenia na podstawie treści przepisów prawnych bez takich rozbieżności wykładni, które mogą być usunięte tylko na zasadzie wyboru równorzędnych dla siebie rozwiązań prawnych, czyli konsekwencje prawne obowiązywania norm prawnych powinny być w nich wyrażone w sposób dostatecznie precyzyjny dla praktyki ich stosowania w określeniu praw lub obowiązków stron postępowania administracyjnego (por. B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" Wydawnictwo C. H. Beck Warszawa 2011, str. 630). Nie jest zatem dopuszczalne, aby w postępowaniu nieważnościowym, właściwy organ uznał za rażące takie naruszenie prawa, które wiąże się z przyjęciem jednej z kilku dopuszczalnych wykładni przepisu prawa. Taka zaś sytuacja wystąpiła w sprawie zakończonej decyzjami objętymi wnioskiem skarżącej Spółki o stwierdzenie nieważności. Argumentacja skarżącej Spółki , zmierzająca do wykazania prawidłowości odmiennej - od przyjętej przez organ administracji publicznej, wykładni przepisu
art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy, nie mogła zatem prowadzić do stwierdzenia nieważności tychże decyzji.
Odnośnie zaś podnoszonych przez skarżącą zarzutów rażącego naruszenia przepisów art. 7, art. 75, art. 77, art. 86 i art. 89 § 2 k.p.a., Sąd miał na uwadze, że ewentualne wadliwości postępowania dowodowego, dotyczące sposobu przeprowadzenia dowodów, czy też niekompletności materiału dowodowego, na które powoływała się skarżąca Spółka, mogły stanowić i stanowiły podstawę zarzutu odwołania, które skarżąca złożyła od decyzji Wójta Gminy z dnia 28 kwietnia 2010 roku. Podkreślić przy tym należy, że w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej nie jest co do zasady dopuszczone przeprowadzanie nowych dowodów. Zastosowania sankcji nieważności nie można bowiem, na co słusznie wskazywało Samorządowe Kolegium Odwoławcze, wyprowadzić z odmiennej oceny materiału dowodowego, na podstawie którego organy orzekające w sprawie oparły ustalenia stanu faktycznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2011 roku, sygn. akt I OSK 363/10, Baza Orzeczeń LEX nr 745223). W postępowaniu nieważnościowym nie ma więc co do zasady miejsca na prowadzenie postępowania dowodowego w takim zakresie, jak to ma miejsce w postępowaniu zwykłym. Oceny legalności decyzji ostatecznej dokonuje się na podstawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym zakończonym wydaniem decyzji ostatecznej. Tak więc badany jest stan faktyczny jak i prawny z daty wydania decyzji ostatecznej w postępowaniu zwykłym, w stosunku do której toczy się postępowanie administracyjne o stwierdzenie jej nieważności.
Ponadto za rażące naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności przepisów regulujących postępowanie dowodowe, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji, można uznać jedynie wydanie decyzji bez uprzedniego przeprowadzenia jakichkolwiek dowodów, niezbędnych dla wyjaśnienia istoty sprawy, czy też wydanie decyzji bez przeprowadzenia dowodów obligatoryjnych w danej sprawie. Takiej sytuacji nie można było stwierdzić w przedmiotowej sprawie. Podkreślić bowiem należy, że decyzja Wójta Gminy z dnia 28 kwietnia 2010 roku, nakładająca na Spółkę karę za usunięcie drzew bez zezwolenia, została poprzedzona przeprowadzeniem postępowania dowodowego w zakresie pozwalającym na zebranie materiału dowodowego, który w ocenie organów był wystarczający do wydania decyzji.
Organ pierwszej instancji w ramach postępowania wyjaśniającego przeprowadził w dniu 22 lipca 2009 roku oględziny nieruchomości oznaczonej jako działka gruntu nr [...], w toku których ustalono okoliczność usunięcia drzew, ich gatunki oraz dokonano pomiaru pni, co stanowiło następnie podstawę do ustalenia wieku usuniętych drzew. Organ wskazał nadto na fakt zgłoszenia telefonicznego wycinki i wezwał F. R., który zawiadomił o nielegalnej wycince drzew, do złożenia pisemnych wyjaśnień, które wpłynęły do organu. Zwrócił się również do policji, która poinformowała organ - pismem z dnia 28 sierpnia 2009 roku, że nie zgłoszono faktu kradzieży drewna lub wycięcia drzew z terenu działki nr [...]. Organ znał także stanowisko skarżącej Spółki, które przedstawione zostało w piśmie Spółki z dnia 10 sierpnia 2009 roku. Był również w posiadaniu postanowienia policji z dnia 3 grudnia 2009 roku o odmowie wszczęcia - na wniosek Wójta, dochodzenia dotyczącego wyrębu i zaboru w celu przywłaszczenia drzew z terenu działek nr [...] oraz nr [...] obrębu geodezyjnego miejscowości P. - tj. o czyn z art. 290 § 1 k.k. - wydanego na podstawie art. 17 § 2 pkt 2 k.p.k. wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. W uzasadnieniu tego postanowienia m. in. stwierdzono, że "Posterunek Policji w Ł. został powiadomiony przez Urząd Gminy o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wyrębu drzew z terenu działek nr [...] i [...] w P. (...). Na podstawie zgromadzonej dokumentacji ustalono, że w dniu 4 lipca 2009 roku na terenie przedmiotowych działek dokonywano wycinki drzew, z których drewno zostało następnie użyte do budowy ogrodzenia nieruchomości należącej do państwa A. Dla bytu przestępstwa z art. 209 § 1 k.k. jest niezbędnym jest aby wyrębu drewna dokonywano z terenu lasu, a przedmiotowe grunty nie posiadają przeznaczenia pod las. Ponadto nie dokonano zaboru w celu przywłaszczenia drewna pozyskanego w wyniku wyrębu. Pozostało ono nadal w dyspozycji jego właścicieli przekształcone na elementy ogrodzenia nieruchomości. Tym samym przedmiotowe zagadnienie związane z wycinką drzew należy wyłącznie rozpatrywać w kontekście nielegalnej wycinki drzew - zleconej lub dokonywanej przez właścicieli nieruchomości, bez zgody organu administracji (...)" (vide k. 15 akt organu I instancji). Organ I instancji zgromadził zatem materiał dowodowy, który w jego ocenie był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. Podkreślić przy tym również należy, że wobec przyjętej przez Kolegium w decyzji z dnia 12 października 2010 roku wykładni art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy, zgodnie z którą okoliczność, iż strona skarżąca wiedziała o przeprowadzeniu na terenie jej nieruchomości wycinki drzew i się na nią godziła, nie miała istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, ewentualne braki w postępowaniu wyjaśniającym w tym zakresie nie mogły zatem stanowić o rażącym naruszeniu przepisów postępowania administracyjnego dotyczących prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i gromadzenia materiału dowodowego (art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.).
Wskazać w tym miejscu należy, że skądinąd słuszne twierdzenia strony skarżącej o niedopuszczalności utożsamiania pisemnego oświadczenia osoby fizycznej co do postrzeżonych przez nią faktów, które jest jedynie dokumentem prywatnym, z dowodem z zeznań świadka, nie mogły stanowić podstawy stwierdzenia nieważności decyzji objętych wnioskiem strony. Istotnie, zgodnie z art. 75 k.p.a., dowodem mogą być w szczególności dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Pisemne informacje uzyskane przez organ od osoby, która zawiadomiła o nielegalnej wycince drzew, nie powinny stanowić podstawy dokonania ustaleń, w szczególności w sytuacji kwestionowania ich treści przez stronę, lecz organ powinien przeprowadzić dowód z zeznań tej osoby jako świadka zgodnie z art. 86 k.p.a. Niewątpliwie organ winien był także rozważyć przeprowadzenie powyższego dowodu na rozprawie administracyjnej wyznaczonej zgodnie z art. 89 § 2 k.p.a., by umożliwić stronie skarżącej zadawanie świadkowi pytań. Jednakże wyżej wymienione uchybienia wskazują jedynie na nieprawidłowe przeprowadzenie w sprawie jednego z dowodów. Rażące naruszenie przepisów postępowania wyjaśniającego stanowiłoby natomiast tylko takie naruszenie, które byłoby jednocześnie całkowitym zaprzeczeniem zasad dotyczących prowadzenia postępowania dowodowego. Miałoby to miejsce na przykład wówczas, gdy postępowania dowodowego organy nie przeprowadziły w jakimkolwiek zakresie, dokonując rozstrzygnięcia w sposób całkowicie dowolny i oderwany od stanu faktycznego sprawy. Tego rodzaju uchybienia nie miały miejsca w postępowaniu dotyczącym nałożenia na Spółkę kary za usunięcie drzew bez zezwolenia, zarówno w postępowaniu przed Wójtem Gminy, jak i przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym.
Z powyższych względów Sąd uznał, że argumentacja zawarta we wniosku skarżącej Spółki o stwierdzenie nieważności decyzji ww. organów, zarówno w zakresie zarzutów rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego, nie mogła prowadzić do uwzględnienia wniosku, a zatem rozstrzygnięcie Kolegium o odmowie stwierdzenia nieważności ww. decyzji było prawidłowe. Bezspornym przy tym pozostawało w sprawie, iż kwestionowane decyzje o nałożeniu kary nie są obarczone żadną inną wadą wskazaną w art. 156 k.p.a.
Należy przy tym zauważyć również, że argumentację zawartą we wniosku Spółka mogła uczynić treścią skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego na decyzję Kolegium z dnia 12 kwietnia 2010 roku, nr [...]. Jak wynika z akt sprawy zakończonej w tutejszym Sądzie o sygnaturze II SA/Gd 897/10, Spółka taką skargę złożyła, lecz skarga została odrzucona prawomocnym postanowieniem z dnia 28 stycznia 2011 roku z uwagi na nieuzupełnienie jej braku formalnego. Zauważyć zatem należy, że skarżąca Spółka podjęła próbę kwestionowania decyzji nakładających na nią karę za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia w trybie stwierdzenia nieważności po tym, jak nie uzyskała satysfakcjonującego rozstrzygnięcia w ramach zwykłego trybu zaskarżenia tych decyzji, to jest w drodze odwołania, a następnie w drodze skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Wskazać przy tym należy, że w skardze, rozstrzygniętej w ww. sprawie o sygn. akt II SA/Gd 897/10, Spółka podnosiła zarzuty analogiczne do tych, które były podstawą zarówno wniosku o stwierdzenie nieważności, a następnie odwołania od decyzji Kolegium z dnia 21 listopada 2011 roku oraz skargi na decyzję Kolegium z dnia 2 kwietnia 2012 roku. Nie jest oczywiście wykluczone, że stopień naruszenia prawa, będący przedmiotem zarzutów podnoszonych w trybie zwykłym, może uzasadniać ustalenie, że doszło do rażącego naruszenia prawa. Jednakże - jak to wynikało z poczynionych wyżej rozważań, żaden z podnoszonych przez Spółkę w postępowaniu nieważnościowym zarzutów nie uzasadniał poglądu o rażącym naruszeniu prawa.
Podkreślić w tym miejscu także należy, że mimo podobnego stanu faktycznego występującego w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 898/10, rozpoznanej przez tutejszy Sąd wyrokiem z dnia 31 marca 2011 roku, na który powoływała się skarżąca, ocena zawarta w tym wyroku nie wiązała Sądu w niniejszej sprawie. Dotyczyła ona bowiem innej sprawy. Ponadto, wbrew twierdzeniom skarżącej Spółki, uzasadnienie ww. wyroku stanowi potwierdzenie zasadności stanowiska organów o braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji objętych wnioskiem Spółki. Skarga M. i A. A., wniesiona w ww. sprawie o sygn. akt II SA/Gd 898/10, oparta bowiem była na takich samych zarzutach, co wniosek Spółki o stwierdzenie nieważności. Skoro zatem w sprawie o podobnym, niemal identycznym stanie faktycznym, Sąd w wydanym wyroku uchylił zaskarżone decyzje, oznacza to, że również w tej sprawie Sąd nie dopatrzył się zaistnienia przesłanek uzasadniających stwierdzenie ich nieważności. W takim bowiem przypadku zastosowałby art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) i stwierdziłby nieważność zaskarżonych decyzji.
Stwierdzone przez Sąd z urzędu nieprecyzyjne oznaczenie strony w decyzji Wójta Gminy z dnia 28 kwietnia 2010 roku również nie mogło prowadzić do stwierdzenia nieważności tej decyzji, jak i decyzji organu II instancji utrzymującej ją w mocy. Niedokładności w tym zakresie, polegające na niepełnym wskazaniu firmy strony, jako A w Ł., zamiast zgodnie z brzmieniem firmy określonym w rejestrze przedsiębiorców tj. A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł., należało bowiem ocenić jako oczywistą omyłkę, podlegającą sprostowaniu w trybie art. 113 k.p.a. Brak było natomiast podstaw, aby przyjąć, że z powyższych względów decyzja Wójta Gminy została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie (co mogłoby uzasadniać stwierdzenie nieważności tej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.). Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 listopada 2010 r., (sygn. akt II GSK 1029/09, Baza Orzeczeń LEX nr 746033), jeżeli postępowanie było prowadzone wobec strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., a jedynie w decyzji omyłkowo określono stronę, to brak jest podstaw do stosowania sankcji w postaci nieważności postępowania (podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 15 września 2011 r., sygn. II OSK 1347/10, Baza Orzeczeń LEX nr 1069001, z dnia 25 stycznia 2011 roku, sygn. II GSK 107/10, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyrokach z 15 listopada 2007 r., sygn. I SA/Wa 1137/07 Baza Orzeczeń LEX nr 413365, oraz z 5 września 2008 roku, sygn. VI SA/Wa 851/08, Baza Orzeczeń LEX nr 522510; zob. także B. Adamiak, glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 1987 r., sygn. akt IV SA 1050/86, OSP z 1991 r., nr 3, poz. 66). W niniejszej sprawie nie ulegało wątpliwości, że stroną postępowania była skarżąca Spółka (A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł.), która brała udział zarówno w postępowaniu przed organem I instancji, jak i organem odwoławczym. Skarżąca Spółka ponadto nie kwestionowała powyższej okoliczności, a także nie wykazywała, że w obrocie prawnym występuje inny przedsiębiorca działający pod firmą A.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za bezzasadną i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ją oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło