II OSK 304/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-07-15
Skład orzekający: Anna Łuczaj, Paweł Miładowski, Jolanta Rudnicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy może stwierdzić niedopuszczalność odwołania z powodu uchybienia terminu do jego wniesienia, jednocześnie uznając, że podmiot wnoszący odwołanie nie posiada przymiotu strony?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie może jednocześnie stwierdzić niedopuszczalności odwołania z powodu uchybienia terminu do jego wniesienia oraz z powodu braku legitymacji strony. Niedopuszczalność odwołania i uchybienie terminu to dwie odrębne instytucje procesowe. Jeśli organ odwoławczy uzna, że podmiot nie jest stroną postępowania, powinien umorzyć postępowanie odwoławcze, a nie stwierdzać niedopuszczalność odwołania z powodu uchybienia terminu.Stan faktyczny
Wojewoda Świętokrzyski postanowieniem stwierdził niedopuszczalność odwołania Stowarzyszenia O. od decyzji Starosty Jędrzejowskiego, uznając, że termin do jego wniesienia minął. Stowarzyszenie O. zarzuciło niewłaściwe zastosowanie przepisów i naruszenie procedury, wskazując, że decyzja narusza jego prawa jako właściciela nieruchomości w obszarze oddziaływania inwestycji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił postanowienie Wojewody, uznając, że niedopuszczalność odwołania i uchybienie terminu to odrębne instytucje. Wojewoda wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Wojewody Świętokrzyskiego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łuczaj (spr.) Sędziowie NSA Paweł Miładowski NSA Jolanta Rudnicka Protokolant asystent sędziego Agnieszka Chorab po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2014r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wojewody Świętokrzyskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 7 listopada 2012 r. sygn. akt II SA/Ke 604/12 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia O. z siedzibą w Jędrzejowie na postanowienie Wojewody Świętokrzyskiego z dnia [...] sierpnia 2012 r., znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 7 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Ke 604/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach - po rozpoznaniu skargi S. z siedzibą w J. - uchylił zaskarżone postanowienie i stwierdził, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku oraz zasądził od organu zwrot kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu Sąd podał, że Wojewoda Świętokrzyski postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2012r. znak: [...] - po rozpoznaniu odwołania S. w J. od decyzji Starosty Jędrzejowskiego z dnia [...] września 2011 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę istniejącego budynku gospodarczego wraz ze zmianą sposobu użytkowania budynku na budynek mieszkalny jednorodzinny z częścią magazynową przeznaczoną do przechowywania warzyw i owoców - na podstawie art. 134 kpa stwierdził niedopuszczalność odwołania złożonego przez S. w J., ponieważ w dniu 7 października 2011 r. minął termin do jego wniesienia. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ ustalił, że opisana decyzja Starosty Jędrzejowskiego z dnia [...] września 2011r. została doręczona P. K., będącej jedyną stroną postępowania w dniu [...] września 2011 r. S. w J. nie zostało uznane za stronę postępowania w zakończonym wydaniem ww. decyzji postępowaniu i decyzja ta nie była S. doręczana. Odwołanie S. wniesione zostało w dniu 4 lipca 2012 r. (data stempla pocztowego na kopercie). Wojewoda stwierdził, że skoro ostatnie doręczenie przedmiotowej decyzji nastąpiło w dniu [...] września 2011 r., to dzień 7 października 2011 r. był ostatnim dniem do wniesienia odwołania, a zostało ono złożone 271 dni po upływie terminu do jego wniesienia, przez podmiot nie posiadający przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty Jędrzejowskiego z dnia [...] września 2011r. Odwołanie to nie zawierało wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Zdaniem organu odwoławczego nastąpiło uchybienie terminu do wniesienia odwołania co zobowiązywało do wydania postanowienia o stwierdzeniu niedopuszczalności wniesienia odwołania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach S. w J. zarzuciło niewłaściwe zastosowanie art. 134 k.p.a. oraz naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. w sytuacji, gdy istniały przesłanki by uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdyż decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania. Strona skarżąca wskazała, że jest właścicielem nieruchomości, która znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, dla której Starosta Jędrzejowski decyzją z dnia [...] września 2011 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę. Tymczasem organ administracji błędnie wywiódł, że inwestycja ta nie oddziałuje na nieruchomość skarżącej znajdującej się w najbliższym i bezpośrednim sąsiedztwie. Nadto, zaskarżone postanowienie jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż z jednej strony wojewoda uznaje w nim S. za stronę postępowania, ale z drugiej strony uznaje niedopuszczalność złożonego odwołania z powodu wniesienia go po terminie, przy czym termin ten liczy od dnia doręczenia decyzji inwestorowi, który jako jedyny podmiot został uznany za stronę postępowania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Świętokrzyski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uwzględnił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył treść art. 134 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Sąd zaznaczył, iż z powyższego przepisu wynika, że wyróżnia się dwie odrębne i niezależne od siebie instytucje procesowe: 1. niedopuszczalność odwołania i 2. uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W konsekwencji organ odwoławczy na podstawie art. 134 k.p.a. może wydać jedno z dwóch rozstrzygnięć tj. bądź stwierdzić niedopuszczalność odwołania, bądź stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania (por. wyrok NSA z dnia 6 maja 2011 r., II OSK 795/10, wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 22 maja 2012 r., sygn. akt II SA/Br 365/12).
Sąd podkreślił, że inne są przesłanki wydania każdego z tych rozstrzygnięć. Postanowienie stwierdzające niedopuszczalności odwołania może wynikać z przyczyn o charakterze przedmiotowym i podmiotowym. Do przyczyn przedmiotowych zaliczamy m.in. brak przedmiotu zaskarżenia, brak możliwości zaskarżenia decyzji w toku instancji. Z kolei do przyczyn podmiotowych zaliczamy m.in. wniesienie środka zaskarżenia przez stronę nie mającą zdolności do czynności prawnych przewidzianych art. 30 § 2 k.p.a. Można także stwierdzić niedopuszczalność odwołania z przyczyn podmiotowych w sytuacji wniesienia odwołania przez osobę trzecią albo podmiot na prawach strony, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem I instancji, ale chodzi tu o takie przypadki, gdy taki podmiot nie uważa się za stronę postępowania.
Sąd zauważył, że wniesienie odwołania po terminie nie oznacza jego niedopuszczalności. Odwołanie wniesione z uchybieniem terminu do jego wniesienia jest środkiem zaskarżenia wniesionym z przekroczeniem ustawowego terminu, ale nie jest niedopuszczalne w rozumieniu art. 134 k.p.a., bowiem termin ten może być stronie na jej żądanie przywrócony. Dlatego w przypadku wniesienia odwołania po terminie (gdy nie ma wniosku o jego przywrócenie lub odmówiono jego przywrócenia) organ odwoławczy powinien wydać postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W ocenie Sądu, Wojewoda Świętokrzyski nieprawidłowo stwierdził niedopuszczalność odwołania z tego powodu, że zostało wniesione po terminie, łącząc - wbrew brzmieniu art. 134 k.p.a. - w jednym postanowieniu obie instytucje procesowe przewidziane w tym przepisie. Nadto z uzasadnienia postanowienia nie wynika, czy organ uznał, że skarżące Stowarzyszenie powinno być stroną postępowania zakończonego decyzją Starosty Jędrzejowskiego z dnia [...] września 2011 r., stosownie do art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego i w związku z tym jego intencją było tylko stwierdzenie wniesienia odwołania z uchybieniem terminu, czy też organ uznał, że S. nie miało legitymacji do udziału w tej sprawie w charakterze strony. W tym drugim wypadku, w sytuacji, gdy skarżące S. w swoich pismach podnosiło, że decyzja Starosty narusza jego prawa, a więc dotyczy jego interesu prawnego, bowiem nie pozwala mu na realizację własnej inwestycji i w związku z tym powinno brać udział w sprawie w charakterze strony, organ, nie podzielając tego stanowiska, powinien umorzyć postępowanie odwoławcze (por. uchwałę NSA z dnia 5 lipca 1999r. sygn. OPS 16/98 – ONSA 1999, Nr 4, poz. 119, zgodnie z którą stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na odstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.). Zdaniem Sądu powyższe uchybienie stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a.
W skardze kasacyjnej Wojewoda Świętokrzyski, reprezentowany przez radcę prawnego T. W., zaskarżył powyższy wyrok w całości.
Wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 141 § 2 pkt 4 p.p.s.a. polegające na ocenie treści sentencji postanowienia Wojewody Świętokrzyskiego z dnia [...] sierpnia 2012 r., znak [...] sprzecznej z treścią przepisu art. 134 k.p.a. Przepis art. 134 k.p.a. stanowi, że "Organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania". Wojewoda Świętokrzyski podniósł, że budowa przesłanek tamujących skuteczność odwołania od decyzji administracyjnej nie została oparta na alternatywie: "...niedopuszczalność odwołania albo uchybienie terminu do wniesienia odwołania" lecz na koniunkcji: "... niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania".
W ocenie organu w orzecznictwie sądów administracyjnych dochodzi do bezpodstawnego wykluczenia istniejącej koniunkcji na rzecz nieistniejącej alternatywy. Zdaniem skarżącego ustawodawca w takiej konstrukcji przepisu zawarł dopuszczalność istnienia przesłanki niedopuszczalności odwołania i przesłanki wniesienia odwołania z uchybieniem terminu. Organ podniósł, że z konstrukcji sentencji postanowienia wynika, iż istotą postanowienia było orzeczenie o niedopuszczalności odwołania z powodu uchybienia terminu do jego wniesienia, a także z tego powodu, że odwołanie wniósł podmiot nie mający legitymacji strony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Wskazał, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 kwietnia 1988 r. (IV SA 878/87 - GAP 1989 Nr 9 z komentarzem Straszewskiego) stwierdził, że: "Skoro organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania, to ma obowiązek ustalić również czy odwołanie zostało wniesione przez podmiot mający do tego legitymację, a więc czy wniesione odwołanie w sprawie jest dopuszczalne."
W oparciu o powyższy zarzut Wojewoda Świętokrzyski wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przypomnieć należy, iż stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.
Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej. A zatem zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego – uchybił Sąd, uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wskazania dodatkowo, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przypomnieć też należy, iż naruszenie przepisów postępowania, podobnie jak naruszenie prawa materialnego, może przejawiać się w dwóch różnych formach tj. w postaci błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu określonego przepisu. Błędna wykładnia prawa polega nieprawidłowym odczytaniu treści prawa, bądź na zastosowaniu prawa uchylonego. Niewłaściwe zastosowanie prawa może polegać na błędnej subsumcji tj. podciągnięciu stanu faktycznego pod niewłaściwy przepis. W niniejszej sprawie Wojewoda Świętokrzyski nie postawił należycie zarzutów skargi kasacyjnej. Po pierwsze, organ nie sprecyzował, czy naruszenia przepisów postępowania upatruje w błędnej wykładni przepisów postępowania, czy też w niewłaściwym zastosowaniu określonych przepisów prawa. Strona skarżąca jedynie wskazała, iż naruszenie art. 141 § 2 pkt 4 p.p.s.a. polega na ocenie treści sentencji postanowienia Wojewody Świętokrzyskiego z dnia 8 sierpnia 2012 r., znak IG-I.7840.2.9.2012 sprzecznej z treścią przepisu art. 134 k.p.a.
Po drugie, Wojewoda Świętokrzyski oparł zarzut kasacyjny na nieistniejącym przepisie prawa. Sądowi pierwszej instancji nie można skutecznie zarzucić naruszenia art. 141 § 2 pkt 4 p.p.s.a., albowiem przepis art. 141 p.p.s.a. posiada wprawdzie cztery paragrafy, lecz żaden z jego paragrafów, w tym § 2, nie posiadają takich jednostek redakcyjnych jak punkty.
Niezależnie jednak od sposobu sformułowania zarzutów skargi kasacyjnej należy stwierdzić, iż skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zaskarżenia.
Nie może odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 134 k.p.a.
Stosownie do art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Kontrola dopuszczalności odwołania oraz zachowania terminu do wniesienia odwołania jest pierwszą czynnością jaką organ odwoławczy podejmuje po otrzymaniu odwołania. W myśl art. 129 § 1 i 2 k.p.a. odwołanie od decyzji wydanej w I instancji wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie od dnia jej ogłoszenia stronie. Organ odwoławczy może na podstawie art. 58 k.p.a. przywrócić termin do wniesienia odwołania, ale jest to uwarunkowane prośbą zainteresowanego, który jest obowiązany uprawdopodobnić, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin - § 2. Jeżeli strona uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, a wystąpi o jego przywrócenie, to organ odwoławczy winien rozstrzygnąć w przedmiocie zgłoszonej prośby. Przepis art. 134 k.p.a. stanowi podstawę do badania we wstępnej fazie postępowania przed organem odwoławczym także dopuszczalności odwołania. Niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn przedmiotowych i z przyczyn podmiotowych. Do przyczyn przedmiotowych należy brak przedmiotu zaskarżenia, wyłączenie możliwości wniesienia środka odwoławczego czy też wyczerpanie przysługujących środków odwoławczych. Odwołanie jest niedopuszczalne, gdy decyzja nie weszła do obrotu prawnego, albo gdy czynność organu administracji publicznej nie jest decyzją, a stanowi czynność cywilnoprawną lub merialno-techniczną. Niedopuszczalność zaś z przyczyn podmiotowych zachodzi wówczas, gdy środek zaskarżenia został wniesiony przez osobę nie mającą do tego legitymacji (np. przez osobę trzecią), bądź przez osobę nie mającą zdolności do czynności prawnych. O oczywistym braku legitymacji wnoszącego odwołanie można mówić tylko wówczas, gdy ustalenie takie ma obiektywny wymiar i nie wiąże się z oceną interesu prawnego. Jeśli jednak osoba, która wniesie odwołanie twierdzi, że zaskarżona decyzja dotyczy jej interesu prawnego lub obowiązków, organ odwoławczy jest zobowiązany rozpoznać odwołanie, a stwierdziwszy po rozpoznaniu odwołania, że osoba wnosząca odwołanie nie ma w tej sprawie interesu prawnego lub obowiązku, winien wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego (art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.). Twierdzenie podmiotu wnoszącego odwołanie o posiadaniu przymiotu strony opartego na obowiązującej normie prawnej może zostać zweryfikowane jedynie po przeprowadzeniu postępowania, w którym organ obowiązany jest zbadać, czy istotnie podmiot wywodzi swój interes prawny lub obowiązek z obowiązującego przepisu prawa materialnego ( por. B. Adamiak, J.Borkowski "Polskie postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne" Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis Wyd.8 s. 243; uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 1999 r., OPS 16/98 - ONSA 1999/4/119; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 11 września 1997 r. II SA/Gd 538/96 - LEX nr 44192; z dnia 11 grudnia 2007 r., II OSK 1661/06 - LEX nr 425381).
Podkreślić należy, iż konieczność sprawdzenia, czy odwołanie wniesione zostało w ustawowym terminie zachodzi w razie pozytywnego zweryfikowania legitymacji procesowej podmiotu wnoszącego odwołanie od decyzji organu I instancji. Zbędne jest badanie kwestii zachowania terminu do złożenia odwołania, gdy podmiot wnoszący odwołanie nie posiada przymiotu strony i wówczas organ odwoławczy rozstrzyga na etapie wstępnym w trybie art. 134 k.p.a o braku legitymacji danego podmiotu, bądź też czyni to na etapie rozpoznawczym umarzając postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 maja 2011 r., II OSK 938/10 - LEX nr 1081962 ).
Przepis ten rozróżnia niedopuszczalność odwołania od uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Są to dwie odrębne, niezależne od siebie instytucje procesowe. Odwołanie wniesione z uchybieniem terminu do jego wniesienia jest środkiem zaskarżenia wniesionym z przekroczeniem ustawowego terminu, ale nie jest niedopuszczalne w rozumieniu art. 134 k.p.a.
W rozpoznawanej sprawie Wojewoda Świętokrzyski postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2012r. znak: [...] na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdził niedopuszczalność odwołania złożonego przez S. w J., "ponieważ w dniu 7.10.2011 r. minął termin do jego wniesienia", a zatem w związku z uchybieniem terminu do wniesienia odwołania.
W tej sytuacji Sąd pierwszej instancji zasadnie wskazał, że odwołanie wniesione z uchybieniem terminu do jego wniesienia jest środkiem zaskarżenia wniesionym z przekroczeniem ustawowego terminu, ale nie jest niedopuszczalne. Przesłanki stwierdzenia niedopuszczalności odwołania z przyczyn przedmiotowych lub podmiotowych - jak trafnie podkreślił Sąd pierwszej instancji - różnią się od przesłanek stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Jednocześnie zauważyć należy, iż Wojewoda Świętokrzyski w uzasadnieniu powyższego postanowienia zawarł stwierdzenie, iż "odwołanie zostało wniesione do organu I instancji 271 dni po upływie terminu do jego wniesienia przez podmiot nie posiadający przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty Jędrzejowskiego Nr [...] z dnia [...].09.2011r. Odwołanie to nie zawiera wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia".
Powyższe zdaje się świadczyć o tym, iż organ nie ocenił, czy S. w J. przysługuje przymiot strony. Za tym, iż organ przyjął, że S. w J. posiada przymiot strony może przemawiać to, iż organ uznaje odwołanie za złożone po terminie i zaznacza, że nie został złożony wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. A przecież – jak już wyżej zaznaczono – badanie złożenia odwołania z zachowaniem ustawowego terminu dotyczy jedynie stron posterowania administracyjnego, a nadto wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania może złożyć strona danego postępowania administracyjnego. W tym stanie rzeczy rodzi się uzasadniony wniosek, że według Sądu pierwszej instancji S. w J. może złożyć prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Za tym zaś, że organ odwoławczy odmówił S. w J. przymiotu strony przemawia zawarte w uzasadnieniu postanowienia stwierdzenie o treści: "przez podmiot nie posiadający przymiotu strony".
Powyższe uprawnia do stwierdzenia, iż zarówno rozstrzygnięcie jak i uzasadnienie postanowienia Wojewody Świętokrzyskiego jest wewnętrznie sprzeczne.
Tymczasem z art. 134 k.p.a wynika jednoznacznie, że w przypadku, gdy czynności postępowania wstępnego ujawnią wystąpienie którejkolwiek z przesłanek negatywnych dotyczących wniesionego odwołania, organ odwoławczy zobowiązany jest do stwierdzenia, w formie postanowienia, niedopuszczalności wniesienia odwołania, bądź stwierdzenia uchybienia terminu do jego wniesienia. Podkreślić należy ponownie, że prawo wniesienia odwołania służy stronie postępowania. Jeżeli podmiot wnoszący odwołanie nie ma przymiotu strony to postępowanie przed organem II instancji jest bezprzedmiotowe.
Zasadnie zatem Sąd pierwszej instancji orzekł o uchyleniu zaskarżonego postanowienia, bowiem naruszenie przez organ odwoławczy przepisu art. 134 k.p.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z powyższych względów skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło