II GSK 1338/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-10-09
Skład orzekający: Cezary Pryca, Anna Robotowska, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, który poniósł szkodę w wyniku katastrofy budowlanej, ma przymiot strony w postępowaniu w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie, a w konsekwencji czy może żądać wznowienia tego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 KPA?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiedniej, który poniósł szkodę w wyniku katastrofy budowlanej, nie posiada przymiotu strony w postępowaniu w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie. Postępowanie to rodzi stosunek prawny wyłącznie między osobą posiadającą uprawnienia a organem kontrolującym sposób wykonywania zawodu. W związku z tym, brak jest podstaw do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 KPA, gdyż nie została spełniona przesłanka udziału strony w postępowaniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o wznowienie postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej inżyniera budownictwa, który pełnił funkcję kierownika budowy. Skarżąca, będąca właścicielem sąsiedniej nieruchomości, która uległa zniszczeniu w wyniku katastrofy budowlanej, domagała się wznowienia postępowania, twierdząc, że bez jej winy nie brała w nim udziału, a jej interes prawny wynika z poniesionej szkody. Organy administracyjne oraz Sąd pierwszej instancji odmówiły wznowienia, uznając, że skarżąca nie posiada przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym odpowiedzialności zawodowej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędzia NSA Anna Robotowska Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Patrycja Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 9 października 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. R. E. Spółki z o.o. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 11 lutego 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2273/12 w sprawie ze skargi P. R. E. Spółki z o.o. w P. na postanowienie Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania administracyjnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od P. R. E. Spółki z o.o. w P. na rzecz Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., wyrokiem z 11 lutego 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2273/12 oddalił skargę P. R. E. (dalej: skarżąca) na postanowienie Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej W. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa (dalej: OROZ [...] OIIB, Rzecznik) pismem z dnia [...] listopada 2011 r. wniósł do Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego W. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa o ukaranie uczestnika Z. S. w trybie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie. Zarzucił uczestnikowi, że pełniąc funkcję kierownika budowy budynku handlowo – usługowo - mieszkalnego przy w P. nie przestrzegał przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych, co doprowadziło do katastrofy budowlanej na sąsiedniej nieruchomości, oraz spowodował zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia. W ocenie OROZ [...] OIIB naruszył on art. 22 pkt 3 Prawa budowlanego oraz § 147 pkt 1 - 4 i 151 pkt 1 - 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych (Dz. U. Nr 47, poz. 401) i na podstawie art. 95 pkt 3 i 4 w związku z art. 12 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego podlega odpowiedzialności zawodowej w budownictwie. Następnie Rzecznik, po zapoznaniu się z dokumentami dostarczonymi przez pełnomocnika inwestora podtrzymał swój wniosek o ukaranie jedynie w zakresie nie przestrzegania przepisów BHP. Rzecznik wycofał natomiast zarzut, że doprowadziło to do katastrofy budowlanej i spowodowało zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia.
Decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2012 r. OSD [...] OIIB umorzył postępowanie w sprawie odpowiedzialności zawodowej uczestnika. W ocenie organu pierwszej instancji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza, że doszło do niedbałego pełnienia przez uczestnika obowiązków zawodowych.
W dniu [...] kwietnia 2012 r. do Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego W. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa (dalej: OSD [...] OIIB, organ I instancji) wpłynął wniosek skarżącej P. R. E. o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją z dnia [...] lutego 2012 roku nr [...]. W jego uzasadnieniu skarżąca wywiodła, że pomimo, iż jest stroną postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej uczestnika, bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, tym samym zachodzi przesłanka wznowienia postępowania określona w art. 145 § 1 pkt 4 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego. Skarżąca wskazała na okoliczność poniesienia przez nią konsekwencji ewentualnego deliktu zawodowego uczestnika. Jego uchybienia w wykonywaniu funkcji kierownika budowy wywarły bezpośredni wpływ na sferę prawnie chronionych uprawnień, w szczególności prawo własności przysługujące skarżącej. W wyniku bowiem katastrofy budowlanej przedmiot tego prawa, tj. budynek przestał istnieć, a skarżąca poniosła szkodę w kwocie [...] zł. Skarżąca w tej sytuacji, jako pokrzywdzona, która poniosła szkodę, zgłosiła swoje roszczenia do ubezpieczyciela uczestnika oraz zamierza dochodzić od niego odszkodowania, a rozstrzygniecie postępowania dyscyplinarnego może mieć wpływ na ewentualne przyszłe postępowanie sądowe. Skarżąca przesłała także do OSD [...]OIIB kopię wyroku WSA w P., w przedmiocie nakazania jej rozbiórki obiektu budowlanego. Podkreśliła, że Sąd podzielił ustalenia faktyczne organu nadzoru budowlanego co do przyczyn, które spowodowały częściowe zniszczenie kamienicy wielorodzinnej położonej przy ul. K. [...] w P., w szczególności co do odkopania ścian fundamentów od strony ul. P. w związku z robotami budowlanymi budynku handlowo – usługowo - mieszkalnego. Skarżąca wywiodła, że wskazane ustalenia WSA w P. pozostają w sprzeczności z ustaleniami sądu dyscyplinarnego w sprawie, której dotyczy postępowanie o wznowienie postępowania.
Okręgowy Sąd Dyscyplinarny W. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa postanowieniem z dnia [...] czerwca 2012 roku nr [...] odmówił wznowienia postępowania zakończonego swoją decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...]. Stwierdził, że w przedmiotowej sprawie skarżąca nie posiada przymiotu strony, skutkiem czego nie zachodzi przesłanka wznowienia postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej uczestnika, określona w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Fakt, iż skarżąca zgłosiła swoje roszczenia do ubezpieczyciela uczestnika oraz zamierza dochodzić od niego odszkodowania nie oznacza, że posiada ona interes prawny w postępowaniu w sprawie jego odpowiedzialności zawodowej. Jest to postępowanie całkowicie odrębne, nie dotyczące odpowiedzialności cywilnej. Decyzja sądu dyscyplinarnego sama w sobie nie kształtuje w żaden sposób sytuacji prawnej skarżącej. Stronami postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej przed sądem dyscyplinarnym są jedynie obwiniony oraz Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej jako oskarżyciel.
Na powyższe postanowienie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego W. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa, skarżąca wniosła zażalenie do Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa zarzucając naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a. oraz art. 28 k.p.a.
Krajowy Sąd Dyscyplinarny Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] września 2012 roku nr [...] utrzymał w mocy postanowienie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego W. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] czerwca 2012 roku nr [...]. Zdaniem organu odwoławczego nie ulega wątpliwości, że właściciel działki sąsiedniej nie posiada tytułu prawnego do bycia stroną w postępowaniu dotyczącym odpowiedzialności zawodowej w budownictwie. Organ powołał się na wyrok WSA w W. z dnia 18 października 2007 r. sygn. akt VII SA/Wa 1253/07, w którym stwierdzono, że inwestor nie ma tytułu prawnego aby być uczestnikiem postępowania, w którym odpowiednie organy, w ramach uprawnień ustawowych dokonują oceny, czy osoby mające uprawnienia budowlane wykonują je należycie - stosownie do ciążących na nich obowiązków. Odpowiedzialność zawodowa rodzi stosunek prawny między osobą mającą uprawnienia a organem kontroli sposobu wykonywania zawodu i tylko na tej linii można mówić o interesie i obowiązku prawnym. Jeżeli więc inwestorowi odmawia się takiego prawa, to również właściciel działki sąsiedniej nie może być stroną w postępowaniu w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie. Powyższe dotyczy nie tylko postępowania jurysdykcyjnego - właściwego, ale także postępowania wznowieniowego.
Na postanowienie Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] września 2012 roku nr [...] skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W., zarzucając naruszenie m.in. art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w związku z art. 11 ust. 1 ustawy o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów i w związku z art. 28 k.p.a. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że w postępowaniu w sprawie odpowiedzialności zawodowej uczestnika, skarżąca nie posiada przymiotu strony a w konsekwencji, że nie zaistniała określona w 145 § 1 pkt 4 k.p.a. przesłanka wznowienia postępowania, oraz art. 147 kodeksu cywilnego poprzez jego niezastosowanie, polegające na uznaniu, że skarżąca nie ma interesu prawnego w sprawie odpowiedzialności zawodowej osoby, której delikt zawodowy spowodował naruszenie prawni; chronionych uprawnień określonych w art. 147 Kodeksu cywilnego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Podkreślił, że szkoda jaką poniosła skarżąca daje ewentualne podstawy do wystąpienia z roszczeniem odszkodowawczym na drogę postępowania cywilnego przed sądem powszechnym, nie daje natomiast żadnych podstaw do wznowienia przedmiotowego postępowania administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej p.p.s.a.) oddalił skargę.
Sąd I instancji w uzasadnieniu wskazał, że skarga nie zasługuje ona na uwzględnienie, ponieważ zarówno zaskarżone postanowienie Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] września 2012 roku nr [...], jak i utrzymane nim w mocy postanowienie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego W. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] czerwca 2012 roku nr [...], nie naruszają prawa. Za słuszne uznać należy zajęte przez organy obu instancji stanowisko odmawiające uwzględnienia wniosku skarżącej z uwagi na brak przymiotu strony postępowania o wznowienie postępowania zakończonego decyzją umarzającą postępowanie, dotyczące ukarania uczestnika w trybie odpowiedzialności zawodowej. Jedną z przesłanek nakazujących organowi wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją jest w świetle przepisu art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. okoliczność braku udziału strony w postępowaniu, bez jej własnej winy.
Obowiązkiem organu w postępowaniu wstępnym było ustalenie, czy podmiot wnoszący o wznowienie postępowania jest rzeczywiście stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. W przypadku bowiem niespełnienia tej przesłanki wznowienie postępowania będzie niedopuszczalne. Jednocześnie należy zauważyć, że zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie. Treść tego artykułu wskazuje, że osoba może zostać uznana za stronę, jeżeli "żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że interes prawny jest kategorią prawa materialnego. Nie wywodzi się on zatem z wewnętrznego przekonania osoby, która się na niego powołuje, lecz z wynikającego z przepisów prawa rzeczywistego, bezpośredniego i aktualnego związku między sferą indywidualnych praw podmiotu, a prowadzonym postępowaniem. Należy zatem uznać, że interes prawny, o którym mowa w art. 28 k.p.a. ma materialnoprawny charakter, który swoje źródło ma w normach prawa administracyjnego. W przedmiotowej sprawie organy miały obowiązek rozpoznania wniosku skarżącej z uwagi na fakt, że nie został on cofnięty. Dokonując analizy przedmiotowej sprawy Sąd podzielił rację organu, który uznał, że skarżąca nie jest podmiotem uprawnionym do wniesienia żądania o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem decyzji OSD [...] OIIB z dnia [...] lutego 2012 r. nr [....], dlatego też nie jest możliwe wznowienie postępowania na podstawie przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Słusznie zauważył organ nie istnieje przepis prawa materialnego, z którego wynika interes prawny skarżącej do wzięcia udziału w postępowaniu dotyczącym uczestnika. Tym samym skarżąca nie może żądać wznowienia postępowania z uwagi na fakt, że jako strona nie brała w nim udziału. Istotnym jest zarazem, że w pierwszej fazie organ bada jedynie, czy podanie o wznowienie wniosła strona, czy wskazano w nim ustawowe przesłanki wznowieniowe, a także czy został zachowany termin do złożenia podania określony w art. 148 k.p.a.
W rozpoznawanej sprawie, organy uprawnione były do odmowy wznowienia postępowania z uwagi na brak przymiotu strony postępowania już na wstępnym etapie postępowania z wniosku o wznowienie postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie. Samo postępowanie w tym przedmiocie regulują przepisy ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (Dz. U. z 2001 r. Nr 5, poz. 42 ze zm.) oraz przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.). Stosownie do art. 98 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, w sprawach odpowiedzialności zawodowej orzekają organy samorządu zawodowego. Takimi organami są okręgowe sądy dyscyplinarne, Krajowy Sąd Dyscyplinarny oraz okręgowi rzecznicy odpowiedzialności zawodowej i Krajowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej. Zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów, do postępowania w sprawach indywidualnych uregulowanych w ustawie, z wyjątkiem spraw dyscyplinarnych, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Z kolei, w kodeksie postępowania administracyjnego, który jak już wspomniano ma zastosowanie w postępowaniu w sprawach odpowiedzialności zawodowej, zdefiniowano na gruncie art. 28 k.p.a. pojęcie strony.
Skoro statusu strony nie posiada inwestor na zlecenie którego wykonuje czynności osoba posiadająca odpowiednie uprawnienia, to tym bardziej nie jest możliwie uznanie, że status taki może przysługiwać właścicielowi nieruchomości sąsiedniej wobec nieruchomości na której przebiega proces inwestycyjny. W orzecznictwie określono, że z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej nie może wystąpić zwłaszcza sąsiad inwestora na zlecenie, którego sporządzona został ekspertyza lub inny podmiot, podnoszący wobec osoby pełniącej samodzielną funkcję techniczną w budownictwie zarzuty, że spełniała ona niedbale swoje obowiązki, wskutek rażących błędów lub zaniedbań spowodowała zagrożenie życia lub zdrowia ludzi czy bezpieczeństwa mienia.
Reasumując Sąd I instancji wskazał, że żaden przepis prawa materialnego, ustaw regulujących kompleksowo zagadnienie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie, nie przewiduje, że właściciel nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której prowadzone są prace budowlane, jest stroną w rozumieniu k.p.a. w postępowaniu wyjaśniającym w sprawach odpowiedzialności zawodowej osób nadzorujących te prace.
P. R. E. Sp. z o.o. złożyła skargę kasacyjną na powyższe orzeczenie, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zwrot kosztów postępowania.
Skargą kasacyjną zarzuciła:
Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
1. art. 145 §1 pkt 4 ustawy kodeks postępowania administracyjnego z dnia 14 czerwca 1960 r. (tj. Dz. U. 2013 r. poz. 267, dalej: k.p.a.) w zw. z art. 11 ust. 1 ustawy o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów z dnia 15 grudnia 2000 r. (Dz.U.2001, Nr 5, poz. 42 ustawa o samorządach zawodowych) w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez ich błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, że:
a) interes prawny do bycia stroną postępowania administracyjnego ma wyłącznie materialny charakter, a w niniejszej sprawie takiego przepisu brak,
b) skarżąca nie ma interesu prawnego w sprawie odpowiedzialności zawodowej, albowiem nawet inwestor nie ma tytułu prawnego, aby być uczestnikiem postępowania, w którym właściwe organy, w ramach przysługujących im uprawnień, dokonują oceny, czy osoba posiadająca uprawnienia budowlane wykonuje je należycie,
- w konsekwencji prowadzące do przyjęcia, że nie zaistniała przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. do wznowienia postępowania, albowiem skarżąca nie ma statusu strony w postępowaniu o ustalenie odpowiedzialności zawodowej,
2. art. 98 Ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 1994 nr 89 poz. 414, dalej: p.b.) poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że odpowiedzialność zawodowa rodzi stosunek prawny jedynie pomiędzy osobą mającą uprawnienia, a organem uprawnionym do kontroli sposobu wykonywania zawodu, podczas gdy wymieniony przepis w ogóle nie wskazuje na jakiekolwiek ograniczenia w zakresie pojęcia strony w postępowaniu o ustalenie odpowiedzialności zawodowej.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisu postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a., polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że zaskarżone postanowienia organu pierwszej i drugiej instancji zostały wydane w sposób prawidłowy w oparciu o art. 149 § 3 k.p.a. pomimo tego, że zgodnie z art. 147 k.p.a. wniosek o wznowienie postępowania ze względu na przesłankę z art. 145 §1 pkt 4 k.p.a. pochodził od strony postępowania, a zatem, nie zaistniała negatywna przesłanka braku legitymacji do złożenia wniosku o wznowienie postępowania badana w pierwszej fazie postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła argumentację wniesionych zarzutów oraz stanowisko w sprawie.
Krajowy Sąd Dyscyplinarny Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa złożył odpowiedź na skargę kasacyjną, w której wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.
W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153, poz.1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a.
W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych rozpatrzenia w pierwszej kolejności wymagają zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę wydanego wyroku został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania.
Dokonując oceny zasadności zarzutów skargi kasacyjnej opartych na podstawie kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy mieć na uwadze to, że skuteczność tych zarzutów zależy od tego czy autor skargi kasacyjnej odniósł zarzuty do przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, czy wskazał te przepisy, a nadto czy uzasadnił ich naruszenie i czy wyjaśnił, jaki był możliwy, istotny wpływ ich naruszenia na wynik sprawy. Oznacza to, że obowiązkiem kasatora jest wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów nie doszło, to wyrok Sądu I instancji byłby inny. W ramach tej podstawy kasacyjnej strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że zaskarżone postanowienie wydane zostało prawidłowo w oparciu o przepis art. 149 § 3 k.p.a. pomimo, że wniosek o wznowienie postępowania pochodził od strony postępowania. Konstrukcja przedstawionego zarzutu skargi kasacyjnej wskazuje, że jej autor w istocie zarzuca Sądowi I instancji wadliwe zaakceptowanie stanowiska organu, które znalazło swój procesowy wyraz w wydaniu postanowienia w oparciu o treść art. 149 § 3 k.p.a. w sytuacji, gdy brak było podstaw do odmowy wznowienia postępowania bowiem wniosek pochodził od strony postępowania.
Kontrola legalności zaskarżonej decyzji dokonana przez Sąd I instancji nastąpiła w odniesieniu do postanowienia wydanego w nadzwyczajnym trybie postępowania jakim jest wznowienie postępowania administracyjnego. Wznowienie postępowania administracyjnego jest instytucją procesową stwarzającą możliwość wzruszenia decyzji ostatecznej i ponownego rozpatrzenia sprawy. Tym samym wznowienie postępowania administracyjnego należy oceniać jako wyjątek od ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnej i dlatego korzystanie z tego nadzwyczajnego środka procesowego może mieć miejsce wyłącznie w przypadkach i na zasadach określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Z tych względów jakakolwiek wykładnia rozszerzająca przepisów regulujących ten tryb postępowania jest niedopuszczalna.
Poza sporem pozostaje okoliczność, że strona wnosząca skargę kasacyjną wystąpiła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego W. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] lutego 2012 r. numer [...] o umorzeniu postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie J. M.. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie Sąd I instancji zaakceptował stanowisko organów administracji publicznej wskazujące na to, że brak jest podstaw do uznania, iż w sprawie zaistniały przesłanki warunkujące zaistnienie podstawy wznowieniowej określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Niewątpliwie wznowienie postępowania jest instytucją stwarzającą możliwość ponownego rozpoznania sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ją wydano dotknięte jest jedną z wad, o których mowa w art. 145 § 1 k.p.a. Wśród tych wad wymienia się brak udziału strony w tym postępowaniu bez własnej winy - art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Przed wznowieniem postępowania organ administracji publicznej bada zaistnienie w sprawie przesłanek podmiotowych i przedmiotowych mogących stanowić przeszkodę w wznowieniu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że odmowa wznowienia postępowania następuje wówczas, gdy wznowienie postępowania z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych jest niedopuszczalne albo gdy uchybiono wymogom formalnym. W tym miejscu należy także podkreślić, że w orzecznictwie NSA oraz w doktrynie prezentowane jest stanowisko wskazujące na to, że wydanie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania z uwagi na to, że wnioskodawca nie posiada przymiotu strony, jest możliwe wyjątkowo i to wyłącznie w przypadku oczywistego braku legitymacji procesowej, a więc także w sytuacji, gdy z treści wniosku o wznowienie wynika w sposób niebudzący żadnych wątpliwości, że składa go podmiot niebędący stroną postępowania. Natomiast, gdy istnieją wątpliwości co do legitymacji podmiotu składającego wniosek o wznowienie postępowania, gdy zachodzi potrzeba zbadania tej okoliczności w oparciu o akta sprawy, to konieczne jest wydanie postanowienia, o którym mowa w art. 149 § 1 k.p.a., bowiem istnieje potrzeba przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia - art. 149 § 2 k.p.a. (vide wyrok NSA z 7.01..2009 r. II OSK 1747/07, wyrok NSA z 1.12.2011 r. I OSK 246/11, wyrok NSA z 14.01.2014 r. II OSK 1835/12 niepublikowane, M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2009, s.740 ).
Poza sporem winna pozostawać okoliczność, że postępowanie w sprawach odpowiedzialności zawodowej w budownictwie regulują przepisy ustawy z dnia 15 grudnia 2000 roku o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (Dz. U. z 2001 r., nr 5, poz.42 ze zmianami) oraz przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (Dz. U. z 2006, nr 156 poz.1118 ze zm.). Z treści art. 98 ust.1 ustawy - Prawo budowlane wynika, że w sprawach odpowiedzialności zawodowej w budownictwie orzekają organy samorządu zawodowego. Z kolei z treści art. 3 ustawy o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów wynika, że samorządy zawodowe tworzą członkowie zrzeszeni w izbach architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów. Organami izb okręgowych są, między innymi, okręgowe sądy dyscyplinarne. W obu ustawach wyraźnie rozgranicza się między odpowiedzialnością dyscyplinarną a odpowiedzialnością zawodową. Odpowiedzialności zawodowej podlegają osoby wykonujące samodzielnie funkcje techniczne w budownictwie, które dopuściły się popełnienia jednego z czynów określonych w art. 95 ustawy - Prawo budowlane. Zgodnie z treścią art. 11 ust.1 ustawy o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów, tylko do postępowań dotyczących odpowiedzialności zawodowej znajdują zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Uwzględniając powyższe regulacje prawne w orzecznictwie NSA zostało ukształtowane stanowisko wskazujące na to, że odpowiedzialność zawodowa rodzi stosunek prawny między osobą posiadającą określone uprawnienia a organem uprawnionym do kontroli sposobu wykonywania zawodu i brak jest podstaw do uznania aby stroną postępowania dotyczącego odpowiedzialności zawodowej w budownictwie był inny podmiot niż organ nadzoru budowlanego lub organ samorządu zawodowego oraz osoba wykonująca samodzielnie funkcję techniczną w budownictwie (vide wyrok NSA z 22.03.2007 r. II OSK 501/06, postanowienie NSA z 17.10.2008 r. II GSK 393/08 niepublikowane).
W związku z powyższym stwierdzić należy, że zasadnie Sąd I instancji zaakceptował stanowisko organów administracji publicznej uznające istnienie podstaw do wydania postanowienia, o którym mowa w art. 149 § 3 k.p.a.
Przechodząc do oceny zasadności zarzutów zgłoszonych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. stwierdzić należy, odwołując się do przedstawionych wyżej uwag, iż w sprawach dotyczących odpowiedzialności zawodowej w budownictwie (inaczej w sprawach dyscyplinarnych) z mocy art. 11 ust.1 ustawy o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów znajdują zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, a tym samym także regulacja zawarta w art. 28 k.p.a. W rozdziale 10 ustawy - Prawo budowlane zatytułowanym "Odpowiedzialność zawodowa w budownictwie" zostały umieszczone przepisy, które jednoznacznie wskazują jakie podmioty posiadają legitymację do występowania w charakterze strony w tym postępowaniu - art. 95 , art. 96, art. 97 oraz art. 98 ust.1 i 2. W ocenie NSA poza sporem winna pozostawać okoliczność, że z treści przywołanych regulacji prawnych jednoznacznie wynika, że stroną w postępowaniu dotyczącym odpowiedzialności zawodowej w budownictwie jest wyłącznie osoba wykonująca samodzielnie funkcje techniczne w budownictwie oraz organ nadzoru budowlanego lub organ samorządu zawodowego. Oznacza to, że nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości, iż podmiot, któremu przysługuje tytuł prawny do sąsiedniej nieruchomości i który poniósł szkodę majątkową, posiada określone instrumenty prawne umożliwiające mu dochodzenie swoich praw na drodze postępowania cywilnego, natomiast nie uzyskuje w ten sposób legitymacji do występowania w postępowaniu dotyczącym odpowiedzialności zawodowej w budownictwie w charakterze strony tego postępowania.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło