IV SA/Po 1259/12

WyrokWSA w Poznaniu2013-02-21

Skład orzekający: Maciej Busz, Anna Jarosz, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest nieważna z powodu naruszenia zasad i trybu jej sporządzania, w tym niezgodności ze studium, naruszenia ładu przestrzennego, braku określenia zasad scalania i podziału nieruchomości, nieponowienia uzgodnień po istotnych zmianach projektu planu, braku uwzględnienia uwag do prognozy oddziaływania na środowisko, nierozpatrzenia wniosków do planu, niewskazania terminu składania uwag do oceny oddziaływania na środowisko oraz braku powiadomienia o przystąpieniu do sporządzenia planu po zmianie obszaru?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona uchwała Rady Gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie narusza zasad i trybu jej sporządzania w stopniu istotnym, co skutkowałoby jej nieważnością. W szczególności, sąd stwierdził, że plan był zgodny ze studium, nie naruszał ładu przestrzennego, a brak szczegółowych zasad scalania i podziału nieruchomości był uzasadniony. Zmiany wprowadzone w projekcie planu nie wymagały ponowienia wszystkich uzgodnień, a zarzuty dotyczące oceny oddziaływania na środowisko i rozpatrzenia wniosków uznano za nieistotne lub niezasadne. W związku z tym, skargę oddalono.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na uchwałę Rady Gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, domagając się jej stwierdzenia nieważności. Zarzucił m.in. niezgodność planu ze studium, naruszenie ładu przestrzennego, brak zasad scalania i podziału nieruchomości, nieponowienie uzgodnień po istotnych zmianach projektu, brak uwzględnienia uwag do prognozy oddziaływania na środowisko, nierozpatrzenie wniosków oraz brak powiadomienia o przystąpieniu do sporządzenia planu po zmianie obszaru. Skarżący był właścicielem działki objętej planem, która według niego była niekorzystnie zagospodarowana. Organ gminy w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie, szczegółowo ustosunkowując się do zarzutów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Busz Sędziowie WSA Anna Jarosz WSA Tomasz Grossmann (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lutego 2013 r. sprawy ze skargi P. P. [...] na uchwałę Rady Gminy Komorniki z dnia 28 czerwca 2012 r. nr XXV/222/2012 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę Pismem z [...] listopada 2012 r. P. P., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "X" (dalej: "Skarżący"), reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na uchwałę nr XXV/222/2012 Rady Gminy K. z dnia [...] czerwca 2012 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego środkowo-wschodniej części wsi K.(Dz. Urz. Woj. Wielk. z 2012 r. poz. 3744; dalej: "Uchwała" lub "Plan"), wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej Uchwały w całości oraz zasądzenie na rzecz Skarżącego kosztów postępowania przed Sądem, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonej Uchwale zarzucił rażące naruszenie zasad i istotne naruszenie trybu sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (dalej w skrócie: "m.p.z.p."), polegające na naruszeniu: 1. art. 20 ust. 1 oraz art. 9 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 z późn. zm. dalej: "ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym", w skrócie: "u.p.z.p.") – polegającym na niezgodności Planu ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, uchwalonym uchwałą nr LII/348/2010 Rady Gminy K. z dnia [...] października 2010 r. (dalej: "Studium"), 2. art. 15 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. – polegającym na naruszeniu postanowieniami Planu wymogów ładu przestrzennego; 3. art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. – poprzez nieokreślenie w Planie szczegółowych zasad scalania i podziałów nieruchomości; 4. art. 17 pkt 13 u.p.z.p. – poprzez odstąpienie od ponowienia uzgodnień i nieuzyskanie opinii, pomimo dokonania istotnych zmian w projekcie Planu wyłożonym do publicznego wglądu; 5. art. 17 pkt 13 u.p.z.p. – poprzez odstąpienie od ponowienia uzgodnień w związku z uwzględnieniem uwag do prognozy oddziaływania na środowisko; 6. art. 17 pkt 3 u.p.z.p. – poprzez niedokonanie czynności rozpatrzenia wniosków do Planu; 7. art. 39 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 z późn. zm.; dalej: "ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku", w skrócie: "u.u.i.ś") – poprzez niewskazanie terminu do składania uwag do postępowania w sprawie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko przy ponownych wyłożeniach (drugim i trzecim) projektu Planu do publicznego wglądu; 8. art. 17 pkt 1 u.p.z.p. – polegającym na braku powiadomienia o przystąpieniu do sporządzenia Planu w związku z podjętą uchwałą zmieniającą obszar objęty procedowaniem planistycznym. W uzasadnieniu wskazano, że Skarżący jest właścicielem działki położonej we wsi K., gmina K. (dalej: "Gmina"), powiat poznański, województwo wielkopolskie, nr ewidencyjny [...] (księga wieczysta KW nr [...]. Zaskarżony Plan obejmuje swym zakresem przestrzennym nieruchomość Skarżącego. Wskazana działka oznaczona została w Planie symbolem [...] jako teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Dla tego terenu ustalono w Uchwale lokalizację jednorodzinnych budynków mieszkalnych wolnostojących, co wyklucza na nim lokalizację zabudowy bliźniaczej. Uchwała wskazuje przy tym, że powierzchnia nowo wydzielonej działki budowlanej na tym terenie nie może być mniejsza niż 1000 m2. W tych właśnie okolicznościach Skarżący upatruje swojej legitymacji do wniesienia skargi, podkreślając, że Plan dotyczy jego działki, a przewidziany w nim sposób zagospodarowania działki narusza interes prawny Skarżącego, uszczuplając w istotny sposób jego uprawnienia właścicielskie. Skarżący podkreślił ponadto, że skargę wniósł w ustawowym terminie, po uprzednim, bezskutecznym wezwaniu Rady Gminy K. (dalej: "Rada Gminy") do usunięcia naruszenia prawa. W dalszej części skargi obszernie umotywowano przedstawione na wstępie zarzuty. W odpowiedzi na skargę, sporządzonej przez Wójta Gminy K. (dalej: "Wójt"), zawnioskowano o jej oddalenie, szczegółowo ustosunkowując się do zarzutów skargi. Poniżej, z uwagi na obszerność i szczegółowość wywodów stron, dla zwiększenia czytelności prezentacji tych wywodów odnośna argumentacja skargi oraz odpowiedzi na skargę przedstawiona zostanie w układzie: pierwszy zarzut skargi ("ad 1.") – odpowiedź organu na ten zarzut ("odp. 1."); drugi zarzut skargi ("ad 2.") – odpowiedź organu na ten zarzut ("odp. 2."); itd. Ad 1. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 20 ust. 1 oraz art. 9 ust. 4 u.p.z.p. polegającego na niezgodności Planu ze Studium, Skarżący wskazał, że w Studium działka nr [...] położona jest na terenach oznaczonych symbolem M jako tereny mieszkaniowe o zabudowie intensywnej. Studium nie definiuje tego pojęcia. Zgodnie z regułami wykładni językowej, pod pojęciem zabudowy intensywnej należałoby rozumieć zabudowę zwartą, zmierzającą do jak najefektywniejszego wykorzystania inwestycyjnego danego terenu. Studium nie ustala parametrów, jakie powinny spełniać działki i zabudowa na tym terenie. Istotną wskazówkę dla ich odtworzenia zawiera rozdział III Studium (s. 39, pkt 3 ppkt 6), w którym ustalono minimalną powierzchnię nowo wydzielanych działek na terenach mieszkaniowych o zabudowie ekstensywnej (a więc takich, które w zamierzeniu prawodawcy lokalnego powinny stanowić przeciwieństwo zabudowy intensywnej, jeśli chodzi o powierzchnie nowo wydzielanych działek). Zgodnie ze Studium, dla terenów mieszkaniowych o zabudowie ekstensywnej, wyznaczono minimalną powierzchnię nowo wydzielanych działek na poziomie 1200 m2. Oznacza to, iż ta wielkość powierzchni działki jest charakterystyczna dla zabudowy ekstensywnej (tj. terenu o limitowanej powierzchni zabudowy i niskim wskaźniku intensywności zabudowy). W ocenie Skarżącego, wyznaczając w Uchwale dla terenu jego działki minimalną powierzchnię działki zbliżoną do tej, jaką Studium ustala dla terenów o zabudowie ekstensywnej, naruszono w sposób rażący postanowienia Studium (zasadę zgodności planu ze studium). Parametr nowo wydzielanych działek przyjęty dla nieruchomości Skarżącego w Planie uniemożliwia zabudowę intensywną, tj. wykorzystanie nieruchomości zgodnie z kierunkami zagospodarowania określonymi w Studium. Co więcej, dla obszarów oznaczonych w Planie jako [...], [...] i [...], które podobnie położone są na terenach oznaczonych w Studium jako tereny mieszkaniowe o zabudowie intensywnej, przewidziano w Uchwale minimalną powierzchnię nowo wydzielanych działek na poziomie 600 m2, bez uzasadniania tak dokonanego rozróżnienia. Powyższe jest nie do pogodzenia z konstytucyjną zasadą równości i zasadą proporcjonalności w ograniczaniu prawa własności. Dla nieruchomości Skarżącego, położonej na terenie przewidzianym w Studium pod zabudowę intensywną, wprowadza się ograniczenia w powierzchni możliwych do wydzielenia działek właściwe dla terenów zabudowy ekstensywnej, podczas gdy dla innych nieruchomości na tym samym terenie – i o tym samym przeznaczeniu – nie wprowadza się takich ograniczeń. Tym samym, zdaniem Skarżącego, nastąpiło zasadnicze, niczym nie uzasadnione odejście od założeń przyjętych w Studium. W sprzeczności ze Studium pozostaje również dopuszczenie na obszarze [...] lokalizacji wyłącznie jednorodzinnych budynków mieszkalnych wolnostojących. Niezgodność ze Studium dotyczy tu zakresu, w jakim w jego części tekstowej wyraźnie wskazano, że w ramach wyznaczonych terenów mieszkaniowych o zabudowie intensywnej można lokalizować na terenie K. budynki zarówno jedno- jak i wielorodzinne, a budynki mieszkalne jednorodzinne można sytuować jako wolnostojące, bliźniacze lub szeregowe. Skarżący miał uzasadnione podstawy, by przewidywać, że będzie mógł w przyszłości zabudować działkę nr [...] w sposób przewidziany w Studium. Odp. 1. Odpowiadając na zarzuty naruszenia interesu prawnego Skarżącego oraz niezgodności Planu ze Studium, Wójt wyjaśnił, że działka nr [...] została geodezyjnie podzielona ostateczną decyzją Wójta z [...] czerwca 2012 r. na działki o numerach ewid. od [...] do [...]. Zaskarżoną Uchwałą objęta jest w całości jedna działka (nr [...]), a pozostałe działki objęte są miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego części wsi K. (II etap), zatwierdzonym uchwałą Nr XLIII/290/2002 Rady Gminy z dnia [...] czerwca 2002 r. (Dz. Urz. Woj. Wielk. Nr 108, poz. 3027; dalej: "plan miejscowy z 2002 r."). Skarżący nabył przedmiotową nieruchomość na podstawie umowy sprzedaży zawartej dzień po podjęciu przez Radę Gminy zaskarżonej Uchwały, brał czynny udział w sesji Rady Gminy, na której uchwalono tę Uchwałę, i miał pełną świadomość zawartych w niej ustaleń. Organ podkreślił, że studium określa tylko funkcję terenu i najważniejsze wytyczne dla sporządzania planów (dla funkcji zabudowy mieszkaniowej intensywnej nie określono minimalnej ani maksymalnej powierzchni działek), natomiast szczegółowe parametry zabudowy ustala się dopiero w m.p.z.p. zachowując zgodność ze studium. Plan nie musi być wierna kopią studium. Przedmiotowe Studium dzieli funkcje związane z rozwojem zabudowy mieszkaniowej na trzy kategorie: tereny osiedleńcze mieszane, tereny mieszkaniowe o zabudowie intensywnej i tereny mieszkaniowe o zabudowie ekstensywnej. Zgodnie z intencją Rady Gminy rozróżnienie nazewnictwa funkcji nie miało na celu wprowadzenia dosłownego ich interpretowania, lecz wprowadzono je w celu rozróżnienia sposobu kształtowania zabudowy na terenach nimi objętych. Wyznaczenie terenów osiedleńczych mieszanych jest konsekwencją dotychczasowego rozwoju, zwłaszcza centralnych części miejscowości w Gminie, gdzie nastąpiło przemieszanie różnych funkcji i różnych typów zabudowy. Największa intensyfikacja zabudowy mieszkaniowej występuje właśnie na terenach osiedleńczych mieszanych w centrach wsi, a najmniejszą intensyfikację zabudowy przewidziano na terenach mieszkaniowych o zabudowie ekstensywnej na obrzeżach wsi położonych w większym oddaleniu od Poznania. Tereny mieszkaniowe o zabudowie intensywnej zostały przeważnie wyznaczone na obszarach usytuowanych pomiędzy terenami osiedleńczymi mieszanymi, a terenami mieszkaniowymi o zabudowie ekstensywnej. Powinny one stanowić swego rodzaju "przejście" od zabudowy najbardziej do najmniej zagęszczonej. Parametry zabudowy w granicach ww. funkcji powinny na etapach opracowywania m.p.z.p. być dostosowywane do konkretnych lokalizacji i uwarunkowań terenów nimi objętych. Powyższe argumenty dowodzą, że wprowadzając w Studium nazewnictwo "zabudowa intensywna" i "zabudowa ekstensywna" Rada Gminy zamierzała rozróżnić tereny o innych zasadach zagospodarowania. Podstawową wykładnią, jaką należy stosować przy analizie polityki Gminy wyrażonej w Studium – które nie jest dokumentem prawa – nie jest wykładnia gramatyczna (literalna), lecz przede wszystkim należy posługiwać się wykładnią celowościową (funkcjonalną). Tereny mieszkaniowe, według Studium, powinny się już rozwijać w sposób bardziej uporządkowany, z zastrzeżeniem, że na terenach zabudowy o charakterze ekstensywnym zabudowa powinna być najmniej zwarta. Nie jest rolą studium ustalanie konkretnych typów zabudowy wraz z parametrami dla konkretnych terenów. W Studium ustalono, że w ramach terenów mieszkaniowych o zabudowie intensywnej "można", a nie jak dowodzi Skarżący "należy" sytuować budynki mieszkalne w różnych formach zabudowy. Jednym z kierunków rozwoju zabudowy mieszkaniowej wskazanych w Studium jest "stosowanie rozwiązań planistycznych polegających na: (...) nadawaniu terenom zabudowy mieszkaniowej parametrów zabudowy pozamiejskiej". Ad 2. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. polegającego na naruszeniu ładu przestrzennego postanowieniami Planu, Skarżący podniósł, że parametry zabudowy przyjęte w zaskarżonej Uchwale, w odniesieniu do działki Skarżącego – tj. określenie w § 8 pkt 4 lit. a Planu powierzchni nowo wydzielonej działki budowlanej na tym terenie na poziomie nie mniejszym niż 1000 m2 oraz wykluczenie lokalizacji zabudowy bliźniaczej – uniemożliwiają Skarżącemu harmonijną zabudowę nieruchomości stanowiącej jego własność i tym samym naruszają wymagania ładu przestrzennego. Jedynie część działki nr [...]została objęta zaskarżoną Uchwałą. W pozostałej części działka objęta jest obowiązującym planem miejscowym 2002 r., który kwalifikuje tę część działki nr [...], a także pozostałe działki Skarżącego bezpośrednio sąsiadujące z działką objętą zaskarżonym Planem, jako teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z usługami [...]. Zgodnie z postanowieniami planu miejscowego z 2002 r. na terenie tym dopuszczono zabudowę bliźniaczą i wolnostojącą przy minimalnej powierzchni nowo wydzielonych działek 600 m2. W konsekwencji objęcia jednej i tej samej działki nr [...] różnymi m.p.z.p. dojdzie do zróżnicowania wskaźników urbanistycznych w ramach tworzącej zwartą całość nieruchomości, co narusza wymagania ładu przestrzennego. Strona skarżąca podkreśliła podnoszony w orzecznictwie wymóg zachowania spójności funkcjonalnej poszczególnych nieruchomości w obrębie danego typu zabudowy i oceniła, że zasady zabudowy dla obszaru [...] w sposób oczywisty naruszają wewnętrzną spójność zabudowy nieruchomości stanowiącej własność Skarżącego. Realizacja postanowień Planu w tym stanie doprowadzi do skokowych zmian w zakresie zwartości i charakteru zabudowy w obrębie jednej i tej samej nieruchomości. Nie może być tak, że organy gminy uchwalając plan dla części gminy tracą z pola widzenia pozostałe tereny, w tym przede wszystkim tereny bezpośrednio sąsiadujące z tą częścią. W ramach tej samej przestrzennej jednostki, za jaką niewątpliwie należy uznać działkę budowlaną, winny znajdować się tereny o analogicznym, lub chociażby zbliżonym sposobie zagospodarowania i zabudowy. Z zapisów zaskarżonej Uchwały wynika przy tym, że linia rozgraniczająca tereny o różnych zasadach zabudowy – tj. wyznaczanych planem miejscowym z 2002 r. oraz zaskarżoną Uchwałą – przebiega przez sam środek działki nr ][...]. Linią rozgraniczającą tereny o nowej koncepcji zabudowy powinien być w niniejszym przypadku, zgodnie z zasadami racjonalności urbanistycznej, pas terenu przeznaczonego pod drogę publiczną dojazdową oznaczony w zaskarżonej Uchwale symbolem [...]. Odp. 2. Odpowiadając na zarzut naruszenia ładu przestrzennego Wójt wyjaśnił, że teren [...] nie stanowi pojedynczej enklawy, a rozpatrywany powinien być łącznie z terenami [...], [...], [...], [...]. Obszar ten znajduje się na obrzeżach wsi, w sąsiedztwie pól uprawnych i lasów. Tereny znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie (południowo-wschodnia strona) Planu objęte są miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego części wsi W., i przeznaczone pod tereny rolnicze i lasy. Na terenach bezpośrednio sąsiadujących z Planem po stronie południowej obowiązują wprawdzie ustalenia planu miejscowego z 2002 r., jednak jest to m.p.z.p. sprzed 10 lat, o ustaleniach nie odpowiadających wymogom obecnej sytuacji panującej na rynku budowlanym, czego odzwierciedleniem jest powstająca na jego obszarze bardzo zwarta zabudowa. Nowo uchwalony plan nie może powielać złych rozwiązań planistycznych zastosowanych w m.p.z.p. dla terenów sąsiednich i Gmina stara się unikać powielania błędnych rozwiązań. W ocenie organu teren jednej działki może zostać w m.p.z.p. podzielony na kwartały o różnych zasadach zagospodarowania. Określanie przeznaczeń i parametrów zabudowy dla określonych terenów podyktowane powinno być całościową koncepcją planistyczną dla większego obszaru. Granice własności nieruchomości powinny być w tej koncepcji uwzględniane, ale nie mogą stanowić jedynej i podstawowej wytycznej dla kształtowania przestrzeni. Kształty i wielkości działek, także tych w bezpośrednim sąsiedztwie, bywają bardzo różne i w związku z tym często nie jest możliwe wyznaczenie dla każdej z nieruchomości na obszarze planu takiego samego przeznaczenia i takiego samego sposobu jego zagospodarowania. Organ przypominał, że działka nr [...] została geodezyjnie podzielona decyzją Wójta z [...] czerwca 2012 r., a więc przed uchwaleniem zaskarżonego Planu. W jego granicach mieści się w całości jedna działka, nr [...], a sąsiednim planem miejscowym z 2002 r. objęte są działki o numerach od [...] do [...]. Wójt dodał, że ze złożonego przez Skarżącego w dniu [...] grudnia 2012 r. wniosku o zatwierdzenie projektu podziału działki nr [...] wynika, że Skarżący zamierza wzdłuż granicy pomiędzy terenem objętym zaskarżoną Uchwałą, a terenem objętym planem miejscowym z 2002 r. wydzielić drogę wewnętrzną, która będzie oddzielała te tereny. Dla terenu objętego zaskarżonym Planem możliwe będzie zatem zaprojektowanie spójnego układu przestrzennego, który nie musi być powtórzeniem układów już zrealizowanych. Organ podkreślił, że w czasie uchwalania planu miejscowego z 2002 r. – zgodnie z którym na terenie sąsiadującym z zaskarżonym planem dopuszczono wydzielanie działek o minimalnej powierzchni 600 m2 – Rada Gminy miała intencję, aby na działkach o powierzchni co najmniej 600 m2 powstawało po jednym budynku mieszkalnym. Nie zostało to jednak wprost zapisane w uchwale, ponieważ w czasach powstawania tamtego planu nie obserwowano na terenie Gminy takiego naporu inwestorów dążących do zabudowania możliwie największych powierzchni działek. Aktualnie inwestorzy, w tym również Skarżący, lokalizują na jednej działce po kilka budynków mieszkalnych (np. dwa segmenty bliźniaka), w przeważającej większości dwulokalowych, co prowadzi do tego, że na jednej działce, zamiast jednej rodziny, zamieszkują np. cztery rodziny posiadające w sumie ok. ośmiu samochodów. Prowadzi to do stłoczenia mieszkańców, obniżenia komfortu zamieszkania, braku miejsca do rekreacji i wypoczynku, braku miejsca do parkowania samochodów mieszkańców, nie wspominając już o ich potencjalnych gościach. Działaniom Gminy określającym zwiększone w stosunku do planu sąsiedniego (z 2002 r.) minimalne powierzchnie działek oraz wymóg zabudowy wolnostojącej przyświeca konkretny cel, jakim jest dążenie do powstania mniej stłoczonej zabudowy, a przez to podniesienia komfortu zamieszkania na tych terenach. Za przyjętymi w Planie rozwiązaniami przemawia również fakt znajdowania się tych terenów na obrzeżach wsi, w bezpośrednim sąsiedztwie pól uprawnych i lasów oraz w bliskości doliny rzeki [...]. Dla terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oznaczonych symbolami od [...] do [...] wyznaczono inne parametry zabudowy (np. inne minimalne powierzchnie działek), ponieważ znajdują się one w bezpośrednim sąsiedztwie wyznaczonych w Planie terenów [...] i [...] otaczających plac KDP. W związku z tym, że w oparciu o plan miejscowy z 2002 r. na terenach w rejonie ul. [...] i [...] rozwija się praktycznie tylko zabudowa mieszkaniowa, postanowiono zapewnić mieszkańcom tych terenów i nowo wyznaczonych terenów możliwość korzystania z usług i zaprojektowano plac publiczny otoczony terenami o przeważającej funkcji usługowej. Zgodnie ze sztuką urbanistyczną podstawowym założeniem, jakie należy przyjąć dla terenów, które mają być często odwiedzane przez mieszkańców innych rejonów wsi, jest ich łatwa dostępność komunikacyjna. Dlatego też tereny oznaczone symbolami od [...] do [...] poprzecinane są gęstą siecią dróg publicznych. Taki układ drogowy oraz zasady planowania rozwoju miejscowości wymuszają wprowadzenie dla tych terenów znacznie bardziej zwartej zabudowy. Uporządkowanie zabudowy na tym obszarze zapewni zastosowanie obowiązujących linii zabudowy. Ponadto tereny te położone są w bliskim sąsiedztwie planowanej drogi lokalnej KDL, która zapewni dogodne połączenie tego terenu z pozostałymi częściami wsi K. W przeciwieństwie do terenów [...], [...], [...], [...] i [...], których jedyne połączenie komunikacyjne, z uwagi na istniejący plan miejscowy z 2002 r. obejmujący teren wzdłuż ul. [...], zaprojektowano poprzez ul. [...] oraz przebiegającą przez intensywnie zabudowane tereny mieszkaniowe ul. [...]. Wyznaczona w zaskarżonym Planie droga [...] aktualnie nie ma kontynuacji w planie miejscowym z 2002 r. i nie ma gwarancji, że uda się ten plan zmienić. Zatem dopuszczenie na terenach od [...] do [...] zbyt zwartej zabudowy doprowadziłoby w przyszłości do paraliżu komunikacyjnego tych terenów. Ad 3. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. polegającego na nieokreśleniu szczegółowych zasad scalania i podziału nieruchomości strona skarżąca zaznaczyła, że w myśl przywołanego przepisu gmina zobligowana jest umieścić w planie miejscowym "szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości", i oceniła, że bez postanowień w tym przedmiocie m.p.z.p. nie spełnia ustawowego zakresu ustaleń. W orzecznictwie podkreśla się, że ustalenie szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału dla wszystkich nieruchomości w granicach m.p.z.p. jest obowiązkiem rady gminy, niezależnie od tego, czy określony zostanie obszar, o którym mowa w art. 15 ust. 3 pkt 1 u.p.z.p. Bez uszczegółowionych planem zasad i warunków scalania i podziału nie jest możliwe w ogóle przeprowadzenie takiej procedury, co wynika z treści art. 102 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 z późn. zm.; dalej: "ustawa o gospodarce nieruchomościami", w skrócie: "u.g.n."). Uregulowania aktu podustawowego nie mogą wykluczać realizacji roszczeń zagwarantowanych ustawą, a do takich należy roszczenie o przeprowadzenie procedury scalania i podziału nieruchomości na wniosek właścicieli lub użytkowników wieczystych. Brak w zaskarżonej Uchwale postanowień w przedmiocie szczegółowych zasad i warunków scalenia i podziału nieruchomości pozbawia również i Skarżącego, jako właściciela działki objętej Planem, takiego roszczenia. Strona skarżąca podkreśliła, że zaskarżona Uchwała obejmuje swoim zasięgiem teren o zróżnicowanej strukturze własnościowej, nie w pełni zagospodarowany. Za koniecznością ujęcia zasad scalania i podziału w Planie przemawia fakt przeznaczenia sporej połaci terenów objętych Planem pod tereny zabudowy mieszkaniowej oraz tereny działalności gospodarczej i usług. Odp. 3. Odpowiadając na zarzut nieokreślenia w Planie szczegółowych zasad scalania i podziału nieruchomości Wójt przywołał pogląd doktryny i orzecznictwa, zgodnie z którymi zawarty w art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. nie jest bezwzględny w odniesieniu do wszystkich terenów objętych m.p.z.p., a jedynie dla obszarów, które w m.p.z.p. zostały przewidziane do scalenia i podziałów. M.p.z.p. zawiera obligatoryjne ustalenia, o których mowa w art. 15 ust. 2 u.p.z.p., jeśli w terenie powstają okoliczności faktyczne uzasadniające dokonanie takich ustaleń. O ile natomiast stan faktyczny na obszarze objętym planem nie daje podstaw do zamieszczenia w nim ustaleń wymienionych w art. 15 ust 2 u.p.z.p., brak takich ustaleń w planie nie może stanowić o jego niezgodności z prawem. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie nie było konieczności wyznaczania obszarów wymagających przeprowadzenia scaleń i podziałów nieruchomości, ponieważ na terenie objętym zaskarżonym Planem nie znajdują się tereny wymagające przeprowadzenia takiej procedury. Plan został tak zaprojektowany, żeby wszystkie objęte nim nieruchomości miały zapewniony dostęp do drogi publicznej i możliwość zagospodarowania zgodnie z ustaleniami Planu. Szczegółowo analizowano parametry działek i możliwości ich zagospodarowania, np. pomimo dążenia do wprowadzenia na obszarze Planu zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wolnostojącej, dla działek wąskich dopuszczono możliwość lokalizowania zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej bliźniaczej. Nadto znaczna część nieruchomości znajdujących się na obszarze Planu jest już zagospodarowana. Ad 4. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 17 pkt 13 u.p.z.p. polegającego na nieponowieniu uzgodnień i nieuzyskaniu ponownie wymaganych opinii pomimo dokonania istotnych zmian w projekcie Planu wyłożonym do publicznego wglądu, w skardze wskazano, że Wójt nie ponowił uzgodnień w związku z drugim i trzecim wyłożeniem projektu Planu, mimo wprowadzenia istotnych zmian w pierwotnym (uzgodnionym) projekcie Planu, skutkujących prawnym obowiązkiem ponownego dokonania przedmiotowych czynności. Z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wynika, że projekt planu przedstawiony radzie gminy do uchwalenia musi być projektem do końca uzgodnionym z odpowiednimi organami i instytucjami, a każda istotna zmiana mająca miejsce po wyłożeniu projektu do publicznego wglądu powinna być ponownie uzgodniona. Wójt uwzględnił niektóre z uwag do projektu, wniesione po pierwszym wyłożeniu projektu do publicznego wglądu, jak również niektóre z uwag wniesione po drugim wyłożeniu – jednakże ani w pierwszym, ani w drugim przypadku nie ponowił uzgodnień i opinii. Równolegle Wójt z własnej inicjatywy wprowadzał do kolejno wykładanych projektów Planu istotne zmiany ich postanowień, które wymagały ponownego uzgodnienia z właściwymi zarządcami dróg. Dotyczy to m.in. obszarów [...], [...], [...], [...], [...] (tj. obszarów: [...], [...], [...], [...], [...] pierwotnego i uzgodnionego projektu Planu). Zgodnie z art. 17 pkt 6 lit. b tiret trzecie u.p.z.p., projekt m.p.z.p. podlega uzgodnieniu z właściwym zarządcą drogi, jeżeli sposób zagospodarowania gruntów przyległych do pasa drogowego lub zmiana tego sposobu mogą mieć wpływ na ruch drogowy lub samą drogę. Strona skarżąca wskazała, że w zakresie obszarów [...], [...], [...], [...] wprowadzono do projektu Planu przed drugim wyłożeniem następujące (nieuzgodnione) zmiany, które powinny zostać zakwalifikowane jako zmiana "sposobu zagospodarowania gruntów przyległych do pasa drogowego" względem projektu pierwotnie uzgodnionego, która może "mieć wpływ na ruch drogowy lub samą drogę": a) zmiana minimalnej powierzchni nowo wydzielanych działek: w projekcie uzgodnionym określona na poziomie 1000 m2, w projekcie z drugiego wyłożenia i uchwalonym przez Radę Gminy – 2000 m2, b) zmiana zasad lokalizowania wielkopowierzchniowych obiektów handlowych: w projekcie uzgodnionym widniał zakaz lokalizowania obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 1000 m2, w projekcie z drugiego wyłożenia i ostatecznie przyjętym zakazu takiego Plan nie przewiduje, c) zmiana w zakresie wydzielania miejsc postojowych dla działek: w projekcie uzgodnionym brak nakazu zapewnienia na działce na każde 100 m2 powierzchni użytkowej biur i urzędów 3 stanowisk postojowych dla samochodów osobowych, w projekcie z drugiego wyłożenia i uchwalonym przez Radę Gminy sformułowano nakaz w powyższym zakresie. Według Skarżącego, szczególnie zmiana zasad lokalizowania wielkopowierzchniowych obiektów handlowych rodzi uzasadnione przekonanie, że projekt Planu uwzględniający taką zmianę winien być ponownie uzgodniony z właściwymi zarządcami dróg. Wielkość obiektu handlowego przekłada się na liczbę jego klientów, a zatem i na ruch drogowy w rejonie obiektu. Skoro w ostatecznie przyjętym Planie brak jest zakazu lokalizowania obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 1000 m2, oznacza to, że na ww. terenach dopuszczona jest lokalizacja obiektów nie tylko do 1000 m2, ale i większych. Wyższy niż 1000 m2 parametr powierzchni sprzedaży nie był poddany uzgodnieniu, a jego stosowanie będzie rzutować na ruch drogowy. Stąd też uzgodnienia z właściwymi zarządcami należało ponowić. Odnotowując zmiany, jakie nastąpiły względem terenu [...], wyeksponowano w skardze: a) zmianę minimalnej powierzchni nowo wydzielanych działek: w projekcie uzgodnionym – na poziomie 1000 m2, w projekcie z drugiego wyłożenia i uchwalonym przez Radę Gminy – 2000 m2, b) zmianę łącznej powierzchni zabudowy powierzchni działki budowlanej: w projekcie uzgodnionym – nieprzekraczająca 40% powierzchni działki budowlanej, w projekcie z drugiego wyłożenia i uchwalonym przez Radę – nieprzekraczająca 50% powierzchni działki budowlanej, c) zmiana w zakresie wydzielania miejsc postojowych dla działek: w projekcie uzgodnionym brak nakazu zapewnienia na działce na każde 100 m2 powierzchni użytkowej biur i urzędów 3 stanowisk postojowych dla samochodów osobowych, w projekcie z drugiego wyłożenia i uchwalonym przez Radę Gminy sformułowano nakaz w powyższym zakresie. Szczególnie zwiększenie dopuszczalnej powierzchni zabudowy działki ze wskaźnika rzędu 40% na 50%, zdaniem Skarżącego, rodzi uzasadnione przekonanie, że projekt Planu uwzględniający taką zmianę winien być ponownie uzgodniony z właściwymi zarządcami dróg. Bardziej zwarta zabudowa skutkuje potencjalnie większą liczbą osób przebywających na danym terenie, to z kolei przekłada się na ruch drogowy. Strona skarżąca podkreśliła, że podobne zarzuty można czynić względem innych obszarów, których zasady zagospodarowania zmieniane były w trakcie całej procedury planistycznej, np. obszarów [...], [...] oraz [...] (również przyległe do dróg znajdujących się w zarządzie Zarządu Dróg Powiatowych w Poznaniu oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad), gdzie zmieniano wskaźnik dopuszczalnej powierzchni sprzedaży obiektów handlowych. Odp. 4. Ustosunkowując się do zarzutu nieponowienia uzgodnień Wójt wyjaśnił, że zmiany w projekcie Planu nie były na tyle istotne, żeby wymagały ponownych uzgodnień. Wprowadzone zmiany nie wpływały na zwiększenie natężenia ruchu drogowego na drodze powiatowej, a raczej na jego zmniejszenie, więc były korzystne dla uzgadniającego: a) na terenach przeznaczonych pod usługi zmiana minimalnej powierzchni nowo wydzielanych działek z 1000 m2 na 2000 m2 spowoduje, że na tych terenach powstanie o około połowę mniej nowych działek, a tym samym mniej inwestycji, co wpłynie na zmniejszenie ruchu drogowego, b) zlikwidowano zapis o zakazie lokalizowania wielkopowierzchniowych obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 1000 m3, ponieważ w § 3 Uchwały, definiując pojęcie "usług", wykluczono lokalizację obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 400 m2. Pozostawienie zlikwidowanego zapisu spowodowałoby funkcjonowanie sprzecznych ze sobą zapisów. Zmniejszenie powierzchni sprzedaży obiektów usługowych spowoduje zmniejszenie natężenia ruchu drogowego, a więc jest z korzyścią dla zarządcy drogi, c) wprowadzenie bardziej rygorystycznych zapisów odnośnie wymaganej ilości miejsc parkingowych nie ma wpływu na natężenie ruchu drogowego, a nawet jest z korzyścią dla zarządcy drogi, ponieważ powstanie większych parkingów przy inwestycjach zmniejszy prawdopodobieństwo podejmowania prób parkowania przez ich użytkowników na przyległych drogach. Analizując zmiany wprowadzone dla terenu [...] Wójt napisał, że również były korzystne dla zarządcy drogi powiatowej i dlatego nie wymagały ponowienia uzgodnień: a) i b) zmiana minimalnej powierzchni nowo wydzielanych działek z 1000 m2 na 2000 m2 przy zwiększeniu maksymalnej powierzchni zabudowy działek – cała powierzchnia terenu [...] wynosi ok. 4500 m2, więc wprowadzenie bardziej rygorystycznych wymogów odnośnie minimalnej powierzchni nowo wydzielanych działek wpłynie na zmniejszenie ilości potencjalnych nowych inwestycji; zamiast 4 nowych inwestycji mogą powstać maksymalnie 2. Przy takiej zmianie wymaganych minimalnych powierzchni działek nieznaczne zwiększenie wskaźnika maksymalnej powierzchni zabudowy nie spowoduje zwiększenia możliwości inwestycyjnych na tym obszarze, ponieważ sumarycznie możliwe będzie zabudowanie podobnych powierzchni terenu, c) wprowadzenie bardziej rygorystycznych zapisów odnośnie wymaganej ilości miejsc parkingowych nie ma wpływu na natężenie ruchu drogowego, a nawet jest z korzyścią dla zarządcy drogi, ponieważ powstanie większych parkingów przy inwestycjach zmniejszy prawdopodobieństwo podejmowania prób parkowania przez ich użytkowników na przyległych drogach. Wójt wyjaśnił, że na skutek uwzględnionej uwagi złożonej w trakcie drugiego wyłożenia Planu, dla terenu [...] zmieniono maksymalną dopuszczalną powierzchnię sprzedaży obiektów handlowych do 800 m2 [Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad uzgodniła projekt Planu ze wskazaną maksymalną powierzchnią sprzedaży obiektów handlowych do 400 m2 – uw. Sądu]. Zmiana maksymalnej powierzchni obiektów handlowych na terenie [...] nie wpłynie niekorzystnie na natężenie ruchu drogowego na drodze krajowej i powiatowej. Teren [...] przylega również do projektowanej drogi gminnej [...] i główna obsługa komunikacyjna tego terenu będzie się odbywała właśnie poprzez tę drogę, z którą zaprojektowano wiele możliwości połączeń komunikacyjnych. Dla potwierdzenia faktu braku konieczności ponowienia uzgodnień i opinii organ załączył do odpowiedzi na skargę, datowane na dzień 31 grudnia 2012 r., "uzgodnienie ex post miejscowego planu przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad" (dalej: "GDDKiA"). W podsumowaniu tego fragmentu odpowiedzi na skargę organ ocenił, że wprowadzone w projekcie Planu zmiany nie są na tyle istotne, żeby wymagały ponowienia procedury planistycznej w zakresie opiniowania i uzgadniania. Ad 5. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 17 pkt 13 u.p.z.p. polegającego na nieponowieniu uzgodnień w związku z uwzględnieniem uwag do prognozy oddziaływania na środowisko strona skarżąca zaznaczyła, że mimo, iż prognoza oddziaływania na środowisko nie ma wiążącej mocy, może istotnie wpływać na kształt m.p.z.p., ponieważ organy gminy przystępując do opracowania planu winny zawarte w niej uwarunkowania uwzględniać. Z tego względu wskazuje się, iż poprawiona prognoza wraz z projektem planu miejscowego powinna być poddana ponownym uzgodnieniom i opiniowaniu, aby organy uzgadniające i opiniujące dokonały oceny, czy w zakresie należącym do właściwości ich działania uzupełniona prognoza wpłynęła na treść ustaleń projektowanego planu miejscowego. Zgodnie z dokumentacją planistyczną przed podjęciem zaskarżonej Uchwały dwukrotnie opracowano prognozę oddziaływania na środowisko – w sierpniu 2010 r. oraz w styczniu 2012 r. Dokumentacja nie zawiera uzasadnienia dla dokonania ponowienia sporządzenia prognozy. Druga z prognoz uwzględnia wniesione do projektu planu miejscowego zmiany dokonane po wyłożeniu projektu do publicznego wglądu (zmiana przeznaczenia terenu z MW/U na U/MW). Z powołaniem się na orzecznictwo NSA Skarżący wskazał, że nawet gdy zmiana prognozy jest niewielka, organy gminy muszą liczyć się z zarzutem, że konieczne jest w związku z taką zmianą ponowne dokonanie uzgodnień, a co więcej, iż konieczne jest nie tylko ponowne przedstawienie prognozy wraz z projektem planu organom uzgadniającym, lecz także organom opiniującym plany. Tymczasem w przedstawionej dokumentacji planistycznej brak jest potwierdzenia, iż druga, zaktualizowana prognoza z 2012 r. była przedmiotem opiniowania i uzgodnień właściwych organów. Odstąpienie od wymogu ponowienia uzgodnień i opinii, pomimo wprowadzenia zmian do prognozy, należy, zdaniem strony skarżącej, uznać za istotne naruszenie trybu sporządzania projektu m.p.z.p. Odp. 5. Odpowiadając na zarzut nieponowienia uzgodnień w związku z uwzględnieniem uwag do prognozy oddziaływania na środowisko Wójt napisał, że prognoza sporządzona na etapie opracowywania zaskarżonego Planu została pozytywnie zaopiniowana przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (dalej: "RDOŚ") i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (dalej: "PPIS"), zgodnie z art. 54 ust. 1 oraz art.57 pkt 2 i art. 58 pkt 3 u.u.i.ś. W wyniku wprowadzonych do projektu Planu zmian nastąpiło skorygowanie prognozy oddziaływania tego Planu na środowisko. Na etapie opracowywania projektu podlegał on modyfikacjom, jednakże nie były to zmiany, które mogłyby niekorzystnie wpływać na środowisko i zdrowie ludzi. Skorygowanie zasięgu terenów usługowych z zabudową mieszkaniową wielorodzinną zostało wprowadzone w wyniku konsultacji z mieszkańcami przeprowadzonymi po pierwszym wyłożeniu projektu Planu do publicznego wglądu. Utrzymane zostało pierwotne założenie projektu Planu stworzenia na tym terenie miejsca obsługi i spotkań dla okolicznych mieszkańców, czyli publicznego placu otoczonego usługami. Mając na uwadze aktualne tendencje na rynku nieruchomości, nad pomieszczeniami usługowymi dopuszczono możliwość wykorzystania górnych kondygnacji na mieszkania. W wyniku wprowadzonych zmian (na wniosek mieszkańców) zmniejszono intensywność zabudowy na przedmiotowym terenie, wprowadzono dodatkowe pasy zieleni. Ponieważ obsługa komunikacyjna tego obszaru przewidziana jest poprzez sieć dróg gminnych, a wprowadzone zmiany, z uwagi na zmniejszenie intensywności zabudowy, są korzystne zarówno dla środowiska, jak i zdrowia okolicznych mieszkańców, uznano, że nie ma konieczności ponownego zwracania się o zaopiniowanie i uzgodnienie projektu Planu wraz z prognozą oddziaływania na środowisko. Ponadto utrzymano wszystkie wyznaczone uprzednio strefy i ograniczenia. Ad 6. Motywując swój zarzut naruszenia art. 17 pkt 3 u.p.z.p. polegającego na niedokonaniu przez Wójta czynności rozpatrzenia wniosków do Planu, pełnomocnik Skarżącego wskazał, że na podstawie art. 1 pkt 5 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 330, poz. 871) dokonano nowelizacji art. 17 u.p.z.p. Niemniej jednak, zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy nowelizującej, do m.p.z.p., w stosunku do których podjęło uchwalę o przystąpieniu do sporządzania lub zmiany planu lub studium, a postępowanie nie zostało zakończone do dnia wejścia w życie tej ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe. Stosownie zaś do art. 17 pkt 3 u.p.z.p. – w brzmieniu obowiązującym do 17 lipca 2010 r. – wójt rozpatruje wnioski do planu w terminie nie dłuższym niż 21 dni od dnia upływu terminu do ich składania. Zgodnie natomiast z § 12 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1587; dalej: "rozporządzenie dot. zakresu projektu m.p.z.p.") wykonanie przedmiotowej czynności dokonuje się poprzez sporządzenie i dołączenie do dokumentacji planistycznej wykazu wniosków, według ustalonego tym rozporządzeniem wzoru. Zgodnie z obwieszczeniem z dnia 15 czerwca 2009 r. o przystąpieniu do sporządzenia Planu, dwudziestojednodniowy termin do złożenia wniosków upłynął w dniu 14 lipca 2009 r. Tym samym, zgodnie z dyspozycją art. 17 pkt 3 u.p.z.p., termin dla organu wykonawczego gminy na rozpatrzenie przedmiotowych wniosków do Planu zastrzeżony był datą końcową 04 sierpnia 2009 r. Wykaz wniosków znajdujący się w dokumentacji planistycznej opatrzony jest podpisem wójta i datą "31.07.2009 r.", jednak w sporządzonej tabeli uwzględnione są wnioski z 28 sierpnia 2009 r. oraz z 09 września 2009 r. Strona skarżąca podkreśliła, że w dokumentacji planistycznej nie ma żadnego innego dokumentu pozwalającego na ustalenie poprawności rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosków z art. 17 pkt 3 u.p.z.p. Oceniła, że etap, o którym mowa w tym przepisie, nie został w ogóle dochowany, a uchybienie to ma charakter istotnego naruszenia trybu uchwalania planu miejscowego w rozumieniu art. 28 ust. 1 u.p.z.p. Skoro bowiem wykazana wadliwość skutkuje uznaniem, iż w istocie nie ma wymaganego przepisami prawa rozstrzygnięcia co do wniosków, to brak taki rzutuje w sposób oczywisty na treść projektu m.p.z.p. na dalszych etapach, w tym na treść projektu podczas jego publicznego wyłożenia (tj. treść pomijającą całość lub część wniosków), a w konsekwencji i na samą treść dalej uchwalonego planu. Z powołaniem się na orzecznictwo sądów administracyjnych Skarżący napisał, że wadliwość sporządzenia wykazu wniosków nie może być konwalidowana postępowaniem dowodowym. Odp. 6 Odpowiadając na zarzut nierozpatrzenia wniosków do Planu Wójt wyjaśnił, że wnioski zostały przezeń rozpatrzone w ustawowym terminie. Rozpatrzenie wniosków udokumentowano w wykazie wniosków, który jedynie omyłkowo został uzupełniony o pisma od PPIS i RDOŚ, które nie są wnioskami do Planu, a uzgodnieniem zakresu i stopnia szczegółowości informacji wymaganych w prognozie oddziaływania na środowisko dla projektu Planu. Ad 7. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 39 ust. 1 pkt 4 u.u.i.ś. poprzez niewskazanie terminu do składania uwag do postępowania w sprawie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko (dalej w skrócie: "SOOŚ") przy ponownych wyłożeniach (drugim i trzecim) projektu Planu do publicznego wglądu, strona skarżąca wskazała, że na podstawie art. 46 u.u.i.ś. projekt m.p.z.p. wymaga przeprowadzenia SOOŚ. Wójt ma obowiązek zapewnić możliwość udziału społeczeństwa w ocenie (a nie tylko w samej procedurze planistycznej), zgodnie z przepisami działu III rozdział 1 i 3 u.u.i.ś., a opracowując projekt dokumentu wymagającego udziału społeczeństwa winien, bez zbędnej zwłoki, podać do publicznej wiadomości m.in. informację o sposobie i miejscu składania uwag i wniosków, wskazując jednocześnie co najmniej 21-dniowy termin ich składania. Na tym tle zarzucono w skardze, że w obwieszczeniu z 28 lutego 2011 r. o wyłożeniu do publicznego wglądu projektu Planu, Wójt nie określił terminu składania uwag do postępowania w sprawie SOOŚ; podobnie w obwieszczeniu z 07 października 2011 r. o ponownym wyłożeniu projektu Planu oraz w obwieszczeniu z 20 stycznia 2012 r. Strona skarżąca podkreśliła, że uwagi do projektu m.p.z.p. i uwagi w ramach SOOŚ różnią się zarówno zakresem przedmiotowym, jak i podmiotowym. Wnoszenie uwag w ramach SOOŚ ma gwarantować udział społeczeństwa w postępowaniach istotnych z punktu widzenia ochrony środowiska. Na podstawie art. 30 u.u.i.ś Wójt ma bezwzględny obowiązek zapewnienia możliwości udziału społeczeństwa przed przyjęciem ww. dokumentów oraz ich zmianą. W ocenie Skarżącego pominięcie w ogłoszeniach o prowadzonej SOOŚ terminu wnoszenia uwag uznać należy za istotne naruszenie procedury planistycznej w zakresie określonym przepisami odrębnymi (tu: ustawą o udostępnianiu informacji o środowisku), skutkujące nieważnością Uchwały, co potwierdza przytoczone orzecznictwo sądowe. Odp. 7. W odpowiedzi Wójt podkreślił, że w ogłoszeniach i obwieszczeniach o wyłożeniach projektu Planu do publicznego wglądu każdorazowo został podany termin składania uwag, jako wspólny na składanie uwag do projektu Planu i do postępowania w sprawie SOOŚ, co uzasadnia fakt podania w podstawie prawnej ogłoszenia równocześnie art. 17 pkt 9 u.p.z.p. oraz art. 39 ust. 1 u.u.i.ś. Organ zaznaczył, że nie wpłynęła żadna uwaga do postępowania w sprawie SOOŚ. Ad 8. Zarzut naruszenia art. 17 pkt 1 u.p.z.p. poprzez brak powiadomienia o przystąpieniu do sporządzenia Planu w związku z podjętą uchwałą zmieniającą obszar objęty procedowaniem planistycznym nie został w skardze uzasadniony. Odp. 8 Ustosunkowując się do tego zarzutu w odpowiedzi na skargę wskazano, że kwestię tę badał Wojewoda Wielkopolski (dalej: "Wojewoda"), który rozstrzygnięciem nadzorczym z [...] września 2012 r., znak: KN-I.4131.2.40.2012.3 uznał brak powtórzenia w tym przypadku czynności, o których mowa w art. 17 pkt 1 i 2 u.p.z.p., za nieistotne naruszenie trybu sporządzania planu z uwagi na fakt, że powiększenie zakresu objętego planem, zatwierdzone uchwałą Rady Gminy z [...] czerwca 2010 r., dotyczyło jedynie dwóch działek o łącznej powierzchni ok. 100 m2 stanowiących istniejące już drogi i należących do Gminy. W piśmie procesowym z 24 stycznia 2013 r. Skarżący – odnosząc się do argumentacji zawartej w odpowiedzi na skargę – podkreślił, że fakt nabycia przezeń nieruchomości dzień po podjęciu zaskarżonej Uchwały nie ma wpływu ani na ocenę jego legitymacji skargowej, ani tym bardziej legalności samej Uchwały. Podtrzymał stanowisko, że plan nie realizuje wytycznych Studium, gdyż "w powszechnym rozumieniu" zabudowa ekstensywna oznacza zabudowę luźną (o niskiej intensywności zabudowy), natomiast zabudowa intensywna – zwartą (o wysokiej intensywności zabudowy) i taką interpretację ww. pojęć należało przyjąć przy projektowaniu Planu. Skarżący nie podzielił stanowiska organu, że dokonany Planem podział jego nieruchomości na kwartały o różnych zasadach zagospodarowania nie narusza prawa, gdyż takie działanie jest dopuszczalne jedynie wyjątkowo i za szczegółowym uzasadnieniem. W trakcie prac planistycznych nieruchomość Skarżącego nie była geodezyjnie podzielona, a projektowany Plan obejmował działkę nr [...], której południowa część objęta była planem miejscowym z 2002 r. W ten sposób organ naruszył "zasadę jedności wskaźników zabudowy w ramach jednej nieruchomości". W ocenie Skarżącego uzasadnienia nie znajdowało również odstąpienie od określenia w Planie szczegółowych zasad scalania i podziałów nieruchomości, gdyż obszar objęty Planem obejmuje ok. 90 ha powierzchni o zróżnicowanej strukturze własnościowej, nie w pełni zagospodarowanej. Z kolei ustosunkowując się do argumentacji organu, że dokonane zmiany projektu Planu nie wymagały ponowienia uzgodnień ze względu na korzystny, z punktu widzenia organów uzgadniających, charakter, Skarżący podkreślił, że organy gminy nie mają kompetencji do dokonywania takiej oceny we własnym zakresie. W pozostałym zakresie Skarżący podtrzymał w całości zarzuty skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Podstawę prawną skargi wniesionej w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 08 marca 1990r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.; dalej: "ustawa o samorządzie gminnym", w skrócie: "u.s.g."), w myśl którego każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia – zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. W świetle cytowanego przepisu przed dokonaniem merytorycznej oceny uchwały sąd administracyjny był zobligowany do zbadania, czy skarżący poprzedził skargę stosownym wezwaniem oraz czy jego interes prawny został naruszony postanowieniami zaskarżonej Uchwały – a więc czy posiada on legitymację do wniesienia skargi. W przedmiotowej sprawie Skarżący przed wniesieniem skargi wystosował wezwanie do usunięcia naruszenia prawa (k. 601 i nast. akt adm.). Nadto, w ocenie Sądu, zaskarżona Uchwała niewątpliwie narusza interes prawny Skarżącego – będącego właścicielem jednej z działek (nr [...]) położonych na obszarze objętym Planem – dając jemu tym samym legitymację do wniesienia skargi. W tym miejscu należy podkreślić, iż legitymacja do wniesienia skargi na m.p.z.p. do sądu administracyjnego przysługuje nie temu, kto ma w tym interes prawny, ale temu, czyj interes prawny został naruszony skarżonym rozstrzygnięciem (zob. wyrok NSA z 03.09.2004 r., OSK 476/04, ONSAiWSA 2005, nr 1, poz. 2). Naruszenie interesu prawnego wnoszącego skargę musi mieć przy tym charakter bezpośredni, zindywidualizowany, obiektywny i realny. Uchwała, czy też konkretne jej postanowienia, muszą więc naruszać rzeczywiście istniejący, w dacie podejmowania uchwały, interes prawny skarżącego. Wskazać należy, iż w wyroku z 04 listopada 2003 r. (SK 30/02, OTK-A 2003, nr 8, poz. 4) Trybunał Konstytucyjny zauważył, że skarga na podstawie art. 101 u.s.g. nie ma charakteru actio popularis, a zatem do jej wniesienia nie legitymuje sama ewentualna sprzeczność zaskarżonej uchwały z prawem. Podstawą zaskarżenia jest bowiem równocześnie naruszenie konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy, ewentualnie innego podmiotu, który jest mieszkańcem danej gminy lub jest z tą gminą w inny sposób prawnie związany. W związku z powyższym nie ulega wątpliwości, że – jak trafnie ujął to Sąd Najwyższy w wyroku z 07 marca 2003 r. (III RN 42/02, OSNP 2004, nr 7, poz. 114) – każdy skarżący składając skargę w trybie art. 101 u.s.g. musi wykazać, iż w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego własną, prawnie gwarantowaną (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją, a zaskarżoną przezeń uchwałą, polegający na tym, że uchwała narusza (pozbawia lub ogranicza) jego interes prawny lub uprawnienie jako indywidualnego podmiotu, albo jako członka określonej wspólnoty samorządowe. W świetle powyższego w niniejszej sprawie Skarżący, w ocenie Sądu, miał legitymację procesową do wniesienia skargi na Uchwałę. W pierwszej kolejności wskazać należy, że kontrolowany Plan obejmuje swymi granicami obszar, na którym znajduje się jedna z należących do Skarżącego działek – nr [...]. Nie ulega również wątpliwości, iż wprowadzenie w Planie ograniczeń co do możliwości zagospodarowania tej działki, w tym co do minimalnej powierzchni działek możliwych do wydzielenia oraz rodzaju dopuszczalnej zabudowy, narusza interes prawny Skarżącego wynikający z przysługującego jemu prawa własności. Naruszenia interesu prawnego Skarżącego postanowieniami Planu nie można, oczywiście, utożsamiać z naruszeniem prawa skutkującym "automatycznie" nieważnością tych postanowień. Innymi słowy, samo naruszenie interesu prawnego nie oznacza jeszcze konieczności uwzględnienia skargi. Obowiązek uwzględnienia skargi na m.p.z.p. powstaje dopiero wtedy, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego. Obowiązku takiego nie ma natomiast wówczas, gdy naruszony zostaje wprawdzie interes prawny lub uprawnienie, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem, w granicach przysługującego gminie tzw. władztwa planistycznego, w którego ramach rada gmina ustala przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy (zob. wyrok NSA z 12.05.2011 r., II OSK 355/11; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA"). Skoro wymogi z art. 101 ust. 1 u.s.g. zostały w niniejszej sprawie spełnione, to Sąd zobligowany był do kontroli zaskarżonej Uchwały w kontekście przesłanek wymienionych w przepisie art. 28 ust. 1 u.p.z.p., zgodnie z którym naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Pod pojęciem trybu (procedury planistycznej) należy przy tym rozumieć kolejno podejmowane czynności planistyczne określone przepisami ustawy, gwarantujące możliwość udziału zainteresowanych podmiotów w procesie planowania (składanie uwag i wniosków) i kontroli legalności przyjmowanych rozwiązań w granicach uzyskiwanych opinii i uzgodnień. Pojęcie zaś zasad sporządzania m.p.z.p. wiąże się z merytorycznymi wartościami i wymogami kształtowania polityki przestrzennej. W tym miejscu należy wskazać, że przedmiotowa Uchwała nie była jeszcze przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej, co oznacza, że w niniejszej sprawie tryb sporządzenia Planu podlega sądowej weryfikacji w jego całokształcie. Procedurę planistyczną określają szczegółowo przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności jej art. 17. Należy podkreślić, że w trakcie prac nad projektem Planu brzmienie tego przepisu uległo istotnej zmianie, z tym że stosownie do art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 130, poz. 871) do m.p.z.p. oraz studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, w stosunku do których podjęto uchwałę o przystąpieniu do sporządzania lub zmiany planu lub studium, a postępowanie nie zostało zakończone do dnia wejścia w życie ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe. Wobec powyższego stwierdzić należy, iż w niniejszej sprawie stosuje się przepisy w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia z życie ww. nowelizacji, tj. przed 21 października 2010 r. Zgodnie z art. 17 u.p.z.p. (w ówczesnym brzmieniu) wójt, burmistrz albo prezydent miasta po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego kolejno: 1) ogłasza w prasie miejscowej oraz przez obwieszczenie, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu, określając formę, miejsce i termin składania wniosków do planu, nie krótszy niż 21 dni od dnia ogłoszenia; 2) zawiadamia, na piśmie, o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu instytucje i organy właściwe do uzgadniania i opiniowania planu; 3) rozpatruje wnioski, o których mowa w pkt 1, w terminie nie dłuższym niż 21 dni od dnia upływu terminu ich składania; 4) sporządza projekt planu miejscowego wraz z prognozą oddziaływania na środowisko, uwzględniając ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy; 5) sporządza prognozę skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego, z uwzględnieniem art. 36; 6) uzyskuje opinie o projekcie planu: a) gminnej lub innej właściwej, w rozumieniu art. 8, komisji urbanistyczno-architektonicznej, b) wójtów, burmistrzów gmin albo prezydentów miast, graniczących z obszarem objętym planem, w zakresie rozmieszczenia inwestycji celu publicznego o znaczeniu lokalnym, c) regionalnego dyrektora ochrony środowiska, d) Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej w zakresie telekomunikacji; 7) uzgadnia projekt planu z: a) wojewodą, zarządem województwa, zarządem powiatu w zakresie odpowiednich zadań rządowych i samorządowych, b) właściwym wojewódzkim konserwatorem zabytków, c) organami właściwymi do uzgadniania projektu planu na podstawie przepisów odrębnych, d) właściwym zarządcą drogi, jeżeli sposób zagospodarowania gruntów przyległych do pasa drogowego lub zmiana tego sposobu mogą mieć wpływ na ruch drogowy lub samą drogę, e) właściwymi organami wojskowymi, ochrony granic oraz bezpieczeństwa państwa, f) dyrektorem właściwego urzędu morskiego w zakresie zagospodarowania pasa technicznego, pasa ochronnego oraz morskich portów i przystani, g) właściwym organem nadzoru górniczego w zakresie zagospodarowania terenów górniczych, h) właściwym organem administracji geologicznej w zakresie terenów zagrożonych osuwaniem się mas ziemnych, i) ministrem właściwym do spraw zdrowia w zakresie zagospodarowania obszarów ochrony uzdrowiskowej; 8) uzyskuje zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne; 9) wprowadza zmiany wynikające z uzyskanych opinii i dokonanych uzgodnień; 10) ogłasza, w sposób określony w pkt 1, o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu na co najmniej 7 dni przed dniem wyłożenia i wykłada ten projekt wraz z prognozą oddziaływania na środowisko do publicznego wglądu na okres co najmniej 21 dni oraz organizuje w tym czasie dyskusję publiczną nad przyjętymi w projekcie planu rozwiązaniami; 11) wyznacza w ogłoszeniu, o którym mowa w pkt 10, termin, w którym osoby fizyczne i prawne oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej mogą wnosić uwagi dotyczące projektu planu, nie krótszy niż 14 dni od dnia zakończenia okresu wyłożenia planu; 12) rozpatruje uwagi, o których mowa w pkt 11, w terminie nie dłuższym niż 21 dni od dnia upływu terminu ich składania; 13) wprowadza zmiany do projektu planu miejscowego wynikające z rozpatrzenia uwag, o których mowa w pkt 11, a następnie w niezbędnym zakresie ponawia uzgodnienia; 14) przedstawia radzie gminy projekt planu miejscowego wraz z listą nieuwzględnionych uwag, o których mowa w pkt 11. W ocenie Sądu żaden z wyżej wskazanych wymogów procedury planistycznej nie został naruszony w stopniu istotnym. Nie doszło także do zarzucanego w skardze naruszenia zasad sporządzania m.p.z.p. Odnosząc się bardziej szczegółowo do poszczególnych zarzutów skargi należy podnieść, co następuje: 1. Nietrafny jest zarzut niezgodności Planu ze Studium. Wbrew twierdzeniom skargi, wykładnia językowa użytych w Studium terminów "zabudowa intensywna" i "zabudowa ekstensywna" – w kontekście określonych w Studium parametrów tej ostatniej zabudowy – nie daje dostatecznych podstaw do rekonstruowania na ich podstawie konkretnych parametrów, jakie winna spełniać w Planie zabudowa na obszarach przewidzianych w Studium pod zabudowę intensywną, w szczególności w zakresie minimalnej powierzchni nowo wydzielanych działek. A to przede wszystkim z uwagi na brak definicji tych pojęć oraz nieostry i nie dość jednoznaczny charakter samych określeń: "intensywny" i "ekstensywny". Ponadto należy zauważyć, że na gruncie reguł znaczeniowych ogólnego języka polskiego – w najbardziej adekwatnym, do analizowanego, kontekście – "intensywny" znaczy tyle, co "mający duże natężenie; mocny, silny", zaś "ekstensywny", to "obfity ilościowo, lecz ubogi jakościowo" (Uniwersalny słownik języka polskiego, pod red. S. Dubisza, Warszawa 2003; dalej w skrócie: "USJP"). Przywołane definicje słownikowe nie pozwalają więc wprowadzić precyzyjnego rozróżnienia pomiędzy "zabudową intensywną" a "zabudową ekstensywną". Dokonanie takiego rozróżnienia jest tym bardziej utrudnione, że analizowane terminy nie posiadają ugruntowanych, jednoznacznych i jednolicie stosowanych definicji również w języku specjalistycznym – języku (socjolekcie) urbanistów. Nieco światła na to zagadnienie rzuca natomiast analiza takich pojęć pokrewnych, jak: "miasto intensywne" i "miasto ekstensywne". W opracowaniu poświęconym kształtowaniu przestrzeni miast wskazuje się, że "miasto intensywne" (ang. compact city) jest urbanistyczną koncepcją, która promuje relatywnie wysoką gęstość terenów zabudowanych wraz z różnorodnym, mieszanym wykorzystaniem terenów, sprawnym systemem transportu publicznego i zwartym układem urbanistycznym; z kolei "miasto ekstensywne" (ang. extensive city) jest określane mianem "miasta luźno zabudowanego", ze stosunkowo dużym udziałem terenów zielonych i niewysoką zabudową (por. E. Węcławowicz-Bilska, Miasto przyszłości - tendencje, koncepcje, realizacje, Czasopismo Techniczne 1-A/2/2012, s. 328, 329; https://suw.biblos.pk.edu.pl/downloadResource&mId=450036). Powyższe uwagi prowadzą do wniosku o możliwości formułowania, w ramach wykładni językowej terminów "zabudowa intensywna" i "zabudowa ekstensywna", jedynie pewnych "kierunkowych" intuicji językowych co do znaczenia tych terminów – iż mianowicie "zabudowa intensywna", to zabudowa bardziej gęsta, zwarta, zwykle wyższa i z mniejszym udziałem terenów zielonym (biologicznie czynnych) niż "zabudowa ekstensywna". Brak już natomiast podstaw do bardziej precyzyjnego parametryzowania takiej zabudowy. Zasadność takiego sposobu rozumienia wskazanych pojęć potwierdza analiza postanowień Studium określających kierunki i wskaźniki zagospodarowania, odpowiednio, terenów mieszkaniowych o zabudowie intensywnej oraz o zabudowie ekstensywnej (rozdz. III.4. Studium). I tak, w przypadku terenów mieszkaniowych o zabudowie intensywnej wskazuje się, że budynki mieszkalne nie mogą być wyższe niż 12 m, z tym wszakże zastrzeżeniem, iż ograniczenia wysokości poniżej 12 m winny wynikać z m.p.z.p. po szczegółowym przeanalizowaniu danego terenu. Z kolei dla terenów zabudowy ekstensywnej wskazano w Studium, że budynki mieszkalne, w tym wielorodzinne, nie mogą być wyższe niż 10,5 m i wyższe niż 2 kondygnacje nadziemne. Na terenach mieszkaniowych o zabudowie intensywnej na cele zabudowy nie należy przeznaczać powierzchni większej niż 40% powierzchni działki budowlanej (w zabudowie wielorodzinnej i jednorodzinnej szeregowej) albo 30% powierzchni działki (w zabudowie jednorodzinnej wolnostojącej i bliźniaczej). Tymczasem dla zabudowy ekstensywnej parametr ten wynosi nie więcej niż 25% powierzchni działki budowlanej. Dodatkowo dla terenów mieszkaniowych o zabudowie ekstensywnej określono minimalną powierzchnię terenu biologicznie czynną (70% powierzchni działki budowlanej) oraz minimalną powierzchnię działki (1200 m2). W ocenie Sądu w zgodzie z tak określonymi wytycznymi Studium z zakresu zagospodarowania terenów na obszarze zabudowy ekstensywnej oraz zabudowy intensywnej pozostają postanowienia Planu dotyczące działki Skarżącego nr [...], położonej na obszarze oznaczonym symbolem [...] (teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej), określonym w Studium jako "tereny mieszkaniowe o zabudowie intensywnej". W myśl § 8 pkt 4 lit. a Planu, dla terenów oznaczonym m.in. symbolem [...] powierzchnia nowo wydzielanej działki budowlanej nie może być mniejsza niż 1000 m2. Zgodnie zaś z postanowieniami rozdz. III.4. pkt 3 ppkt 6 Studium minimalna powierzchnia działki na terenach mieszkaniowych o zabudowie ekstensywnej wynosi 1200 m2. Zatem w tym zakresie wymagane zróżnicowanie parametrów zabudowy "intensywnej" i "ekstensywnej" zostało niewątpliwie zachowane. Należy przy tym podkreślić, że dopuszczalna minimalna powierzchnia nowo wydzielanej działki nie może być jedynym kryterium oceny "intensywności" zabudowy. Istotne są bez wątpienia w szczególności jeszcze takie parametry, jak np.: dopuszczalna maksymalna powierzchnia działki przeznaczona na cele zabudowy, minimalna powierzchnia biologicznie czynna, wysokość i liczba kondygnacji budynku. Wszystkie te parametry w odniesieniu do postanowień Planu dotyczących obszaru [...] – nawet jeśli w niektórych przypadkach identyczne z granicznymi wartościami określonymi w Studium dla zabudowy ekstensywnej (np. w zakresie łącznej powierzchni zabudowy: 25%, maksymalnej wysokości budynku mieszkalnego: 10,5 m itd.) – odpowiadają parametrom określonym w Studium dla obszarów zabudowy intensywnej. W szczególności określona w Planie maksymalna wysokość budynków mieszkalnych (8,5 m w przypadku dachu płaskiego i 10,5 m w przypadku dachu spadzistego – § 8 pkt 6 lit. a Planu) odpowiada regulacji rozdz.III.4. pkt 2 ppkt 4 Studium, która określa, iż budynki mieszkalne nie mogą być wyższe niż 12 m, a zarazem wskazuje, że z m.p.z.p. mogą wynikać dalej idące ograniczenia tej wysokości. Godzi się jeszcze zwrócić uwagę, iż w zakresie minimalnej powierzchni biologicznie czynnej postanowienia Planu dla obszaru [...] statuują znacznie niższe wymagania (50% – § 8 pkt 9 Planu) niż czyni to Studium dla terenów zabudowy ekstensywnej (70% – rozdz.III.4. pkt 3 ppkt 5 Studium). Zatem już choćby porównanie tych dwóch istotnych parametrów – minimalnej powierzchni nowo wydzielanych działek budowlanych oraz minimalnej powierzchni biologicznie czynnej w granicach takich działek – wskazuje, że dopuszczona przez Plan na obszarze [...] zabudowa, jest bardziej zwarta ("intensywna") niż w przypadku terenów zabudowy określonej w Studium mianem "ekstensywnej". Sąd nie podziela również twierdzeń skargi o niedopuszczalności różnicowania postanowieniami m.p.z.p. parametrów zagospodarowania lub zabudowy dla poszczególnych terenów położnych w granicach obszaru jednolicie "zdefiniowanego" w studium – czy to w zakresie wskaźników minimalnej powierzchni zabudowy (tu: 600 m2 dla terenów [...], [...] i [...], a 1000 m2 dla m.in. [...], określonych w Studium jednolicie jako "tereny mieszkaniowe o zabudowie intensywnej"), czy też rodzaju wznoszonych budynków (jednorodzinne, wielorodzinne; wolnostojące, szeregowe, bliźniacze). Już z samej istoty studium – jako aktu o charakterze ogólnym, określającego założenia polityki przestrzennej gminy i wytyczającego generalne kierunki oraz zasady kształtowania przestrzeni i związanych z tym wskaźników – wynika, iż ustalone w studium poszczególne rodzaje i parametry (wskaźniki) zabudowy muszą być traktowane tylko jako zbiory wskaźników (wartości) dopuszczalnych (granicznych), które nie uniemożliwiają różnicowania w m.p.z.p. sposobu i warunków zagospodarowania oraz zabudowy dla poszczególnych terenów, o ile tylko dokonuje się tego w granicach zakreślonych w studium. Jeśli zatem, przykładowo, studium przewiduje na danym obszarze możliwość sytuowania budynków wolnostojących, bliźniaczych oraz szeregowych, to zgodne z taką regulacją będą w szczególności postanowienia m.p.z.p. dopuszczające sytuowanie na określonej części tego obszaru wszystkich ww. rodzajów zabudowy, a na innej części – tylko niektórych lub zgoła jednego (np. wyłącznie budynków wolnostojących). W niniejszej sprawie organ przekonująco uzasadnił potrzebę zróżnicowania w Planie sposobów zagospodarowania i wskaźników zabudowy w granicach obszaru określonego w Studium jako "tereny mieszkaniowe o zabudowie intensywnej MN", przy czym wskaźniki te mieszczą się w wielkościach granicznych ustalonych w Studium. Wobec powyższego zarzut o niezgodności zaskarżonej Uchwały ze Studium przyjętym dla obszaru Gminy jest niezasadny. 2. W ocenie Sądu nietrafny jest również zarzut naruszenia postanowieniami Planu wymogów ładu przestrzennego, a to z następujących przyczyn. Po pierwsze, oczywiście błędne okazało się twierdzenie skargi, jakoby granica Planu przebiegła przez środek należącej do Skarżącego działki (nr [...]). Jak bowiem wyjaśnił Organ w odpowiedzi na skargę – i co ostatecznie przyznał Skarżący – biegnie ona wzdłuż granicy działki nr [...] powstałej w wyniku podziału działki nr [...], dokonanego decyzją Wójta z [...] czerwca 2012 r. Należy zaznaczyć, że, wbrew stanowisku Skarżącego, fakt, iż do tego podziału doszło już po wszczęciu procedury planistycznej, nie ma znaczenia dla oceny postanowień Planu, gdyż Sąd dokonuje kontroli zaskarżonej Uchwały według stanu faktycznego i prawnego na dzień jej uchwalenia. Po drugie, Sąd w niniejszym składzie podziela pogląd wyrażony w wyroku Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Krakowie z 03 lutego 2012 r. (II SA/Kr 1644/11, CBOSA), że skoro objęcie jednej działki obszarami o różnym przeznaczeniu jest powszechnie przyjmowane za dopuszczalne (zob. np. wyrok WSA z 17.12.2010 r., II SA/Kr 1044/10, CBOSA), to tym samym również objęcie jednej działki dwoma różnymi planami zagospodarowania przestrzennego – pod warunkiem, że granice tych planów nie będą na siebie zachodziły – nie może prowadzić do nieważności jednego z tych planów miejscowych. Tym bardziej nie może być mowy o tego rodzaju wadliwości aktów planistycznych w sytuacji, gdy – jak w niniejszej sprawie – granica planów "dzieli" nie działkę, lecz jedynie nieruchomość (zwarty obszar należący do) skarżącego, składającą się z kilku działek, i biegnie ona wzdłuż granicy poszczególnych działek. Godzi się ponadto podkreślić, że w niniejszej sprawie taki przebieg granicy zaskarżonego Planu był uzasadniony i zdeterminowany koniecznością uzupełnienia regulacji planistycznej do granicy istniejącego planu miejscowego z 2002 r. 3. Sąd nie uznaje za trafne stanowiska Skarżącego, że nieokreślenie w Planie szczegółowych zasad scalania i podziałów nieruchomości rażąco naruszało prawo, w tym zwłaszcza art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. Sąd w niniejszym składzie podziela generalny pogląd, w myśl którego plan miejscowy musi zawierać poszczególne ustalenia, o których mowa w art. 15 ust. 2 u.p.z.p., tylko wówczas, gdy okoliczności faktyczne dotyczące obszaru objętego planem, wynikające zwłaszcza z istniejącego lub planowanego przeznaczenia i sposobu zagospodarowania terenu, uzasadniają dokonanie takich ustaleń. Zasadą pozostaje jednak obowiązek ujęcia w planie miejscowym wszystkich elementów wymienionych w powołanym przepisie, co oznacza, że w przypadku odstąpienia od określenia któregokolwiek z nich w konkretnym planie lub jego fragmencie, na organie planistycznym spoczywa obowiązek wykazania zbędności danej regulacji, a w szczególności utrwalenia przyczyn takiego pominięcia w uzasadnieniu uchwały, ewentualnie w materiałach planistycznych. Wszakże fakt, iż organ planistyczny nie wskazał wyraźnie w uzasadnieniu uchwały lub materiałach planistycznych, że ustalenie określonych elementów dla danego terenu jest zbędne, nie przesądza, sam w sobie, o uznaniu sprzeczności z prawem danej uchwały, jeżeli pominięcie tych elementów było obiektywnie uzasadnione (zob. wyrok WSA z 09.02.2012 r., IV SA/Po 1203/11, CBOSA). Wobec powyższego Sąd w niniejszym składzie – mając świadomość istniejących w orzecznictwie sądowoadministracyjnym rozbieżności poglądów w tym względzie – przychyla się do stanowiska, w myśl którego powyższa zasada dotyczy także postanowienia, o którym mowa w art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. W konsekwencji Sąd uznaje, że możliwe jest pominięcie w planie miejscowym ustaleń dotyczących scalania i podziału nieruchomości w przypadku, gdy stan faktyczny obszaru objętego planem nie daje podstaw do zamieszczenia ich w planie. Takie stanowisko zajął m.in. Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym przez stronę skarżącą w piśmie procesowym z 24 stycznia 2013 r. (s. 6, przyp. 11) wyroku z 05 grudnia 2012 r. (II OSK 2274/12, CBOSA; podobnie wyrok NSA z 19.06.2012 r., II OSK 814/12, CBOSA), z którego treści strona skarżąca zdaje się jednak wyprowadzać wniosek przeciwny – niezasadnie. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że nieokreślenie w Planie szczegółowych zasad scalania i podziałów nieruchomości nie było wynikiem przeoczenia, lecz świadomego rozważenia i uznania przez organ uchwałodawczy Gminy, iż brak potrzeby wprowadzania do Planu regulacji w tym zakresie. Świadczy o tym już fakt zamieszczenia w Planie postanowienia § 27, w myśl którego: "W zakresie szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości objętych planem miejscowym nie podejmuje się ustaleń". Takie stanowisko organu można w okolicznościach niniejszej sprawy uznać za dostatecznie uzasadnione. Jest poza sporem, że Plan nie określa obszarów wymagających przeprowadzenia scaleń i podziałów nieruchomości, o których mowa w art. 15 ust. 3 pkt 1 u.p.z.p. Wprawdzie zgodnie z art. 102 ust. 2 u.g.n. postępowanie w sprawach scalenia i podziału nieruchomości może być wszczęte nie tylko w przypadku wyznaczenia w m.p.z.p. takich obszarów, ale także wówczas, gdy wystąpią o to właściciele lub użytkownicy wieczyści ponad 50% gruntów, o których scalenie i podział wnioskują, to jednak konieczność przeprowadzenia takiej procedury w analizowanym stanie faktycznym nie wydaje się prawdopodobna. Przede wszystkim należy zauważyć, że w aktualnym stanie prawnym brak normatywnych podstaw do przyjęcia, iż rada gminy jest związana wnioskiem, o którym mowa w art. 102 ust. 2 u.g.n., a w konsekwencji – że w przypadku wpływu takiego wniosku jest zobligowana do podjęcia uchwały o przystąpieniu do scalenia i podziału nieruchomości (por.: E. Mzyk [w:] Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, pod red. G. Bieńka, Warszawa 2011, uw. 2 do art. 102; E. Bończak-Kucharczyk [w:] Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, Warszawa 2011, uw. 2 do art. 102). W związku z tym wysoce wątpliwą jest teza skargi mówiąca o istnieniu, zagwarantowanego ustawą, "roszczenia o przeprowadzenie procedury scalania i podziału nieruchomości na wniosek właścicieli lub użytkowników wieczystych". Niezależnie od powyższego, za przekonujące uznał Sąd wyjaśnienia organu, że na obszarze objętym zaskarżonym Planem nie znajdują się tereny wymagające przeprowadzenia procedury scalania i podziałów nieruchomości. Jak bowiem podniesiono w odpowiedzi na skargę, Plan został tak zaprojektowany, żeby wszystkie objęte nim nieruchomości miały zapewniony dostęp do drogi publicznej i możliwość zagospodarowania zgodnie z ustaleniami Planu. Szczegółowo analizowano parametry działek i możliwości ich zagospodarowania. I tak, przykładowo, mimo że dążono do wprowadzenia na obszarze Planu zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wolnostojącej, to dla działek wąskich dopuszczono możliwość lokalizowania zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej bliźniaczej. Ponadto, jak podkreślił organ, znaczna część nieruchomości znajdujących się na obszarze Planu jest już zagospodarowana. Stanowisko organu o braku na obszarze objętym Planem terenów, które wymagałyby przeprowadzenia procedury scalania i podziałów, zyskuje dodatkowe oparcie w analizie przebiegu procedury planistycznej. Należy bowiem zauważyć, że postanowienie § 27, jednoznacznie deklarujące niepodejmowanie w Planie ustaleń w przedmiocie szczegółowych zasad scalania i podziałów nieruchomości, znalazło się już w pierwszej wersji projektu Planu (oznaczone wówczas jako "§ 26" – k. 147 akt adm.), przedstawionego do opiniowania i uzgodnień oraz wyłożonego do publicznego wglądu. Mimo to w toku całej procedury planistycznej – w której, co godzi się podkreślić, aktywny udział brał także Skarżący – kwestia ta nie był przedmiotem wnoszonych uwag, co świadczy o tym, że najwyraźniej również zainteresowane podmioty (dysponenci nieruchomości objętych Planem) nie widzieli potrzeby wprowadzania do Planu takich ustaleń. 4. Podobnie nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi dotyczący nieponowienia procedury uzgodnień i opiniowania, mimo dokonania istotnych, zdaniem Skarżącego, zmian w projekcie Planu wyłożonym do publicznego wglądu. Przede wszystkim nietrafne jest stanowisko strony skarżącej odmawiające organowi kompetencji do oceny, czy dokonane zmian projektu planu, z uwagi na ich charakter ("korzystny z punktu widzenia organów uzgadniających"), wymagają ponowienia uzgodnień. Obowiązek ponowienia procedury planistycznej, w całości albo co do jej poszczególnych czynności, w tym uzgodnień, wynika z art. 17 pkt 13 oraz art. 19 u.p.z.p. W myśl pierwszego z przywołanych przepisów, w ramach tej procedury wójt (burmistrz albo prezydent miasta) m.in. wprowadza zmiany do projektu planu miejscowego wynikające z rozpatrzenia uwag, o których mowa w pkt 11, a następnie w niezbędnym zakresie ponawia uzgodnienia. Z kolei zgodnie z art. 19 u.p.z.p. jeżeli rada gminy stwierdzi konieczność dokonania zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie planu miejscowego, w tym także w wyniku uwzględnienia uwag do projektu planu – czynności, o których mowa w art. 17, ponawia się w zakresie niezbędnym do dokonania tych zmian (ust. 1). Przedmiotem ponowionych czynności może być jedynie część projektu planu objęta zmianą (ust. 2). W ocenie Sądu, w świetle cytowanych unormowań, o ewentualnej potrzebie (niezbędności) i zakresie ponowienia określonych czynności procedury planistycznej na skutek wprowadzonych zmian decyduje nie tylko rozmiar tych zmian (jak twierdzi Skarżący), ale także ich charakter (por. wyrok NSA z 02.10.2012 r., II OSK 1426/12, CBOSA). Jest przy tym jasne, że oceny konieczności ponowienia określonych czynności planistycznych – tak z uwagi na rozmiar, jak i charakter zmian do projektu planu – dokonuje w pierwszej kolejności sam organ wprowadzający te zmiany. Dotyczy to w szczególności oceny konieczności ponownego wystąpienia o opinie lub uzgodnienia, o których mowa w art. 17 pkt 6 u.p.z.p. Jeżeli z całokształtu okoliczności sprawy wynika, że wprowadzane zmiany – z uwagi na ich rozmiar lub charakter –ewidentnie pozostają bez wpływu na aktualność i treść pozyskanych uprzednio uzgodnień lub opinii, to wówczas organ nie ma obowiązku ponawiania tych czynności, i takie jego zachowanie nie narusza dyspozycji art. 17 pkt 13 u.p.z.p. W przypadku zaś, gdy brak wpływu dokonanych zmian na aktualność lub treść pozyskanych uprzednio uzgodnień lub opinii nie jest ewidentny, to organ jest zobowiązany ponowić niezbędne uzgodnienia lub opinie, a ewentualne zaniechania w tym zakresie przyjdzie zakwalifikować jako naruszenie art. 17 pkt 13 u.p.z.p., które w dalszej kolejności podlegać będzie ocenie z punktu widzenia istotności jego wpływu na wynik sprawy. Przenosząc powyższe uwagi na grunty niniejszej sprawy należy stwierdzić, że organ prawidłowo przyjął i przekonująco uzasadnił, iż zmiany wprowadzone do projektu Planu w toku procedury planistycznej nie wymagały ponowienia uzgodnienia z zarządcą drogi powiatowej, z uwagi na ewidentny brak negatywnego wpływu tych zmian na dobra (wartości) istotne z perspektywy tego podmiotu uzgadniającego, w szczególności na wzrost natężenia ruchu drogowego na drogach podległych temu zarządcy. Odmiennie należy natomiast ocenić brak ponowienia uzgodnienia z GDDKiA w sytuacji uwzględnienia uwagi zgłoszonej w trakcie drugiego wyłożenia projektu Planu, a polegającej na zwiększeniu maksymalnej powierzchni sprzedaży lokalizowanych obiektów handlowych z 400 m2 do 800 m2 (pkt 5 wykazu rozstrzygnięć Wójta w sprawie uwag; k. 479 akt adm.). Ponieważ ewentualny wpływ tej zmiany na ruch prowadzony po zarządzanej przez ww. podmiot nie poddawał się jednoznacznej ocenie i, przynajmniej potencjalnie, mógł okazać się negatywny z perspektywy organu uzgadniającego, to obowiązkiem Wójta było ponowienie uzgodnienia. Jego brak w tej sytuacji naruszał art. 17 pkt 13 u.p.z.p. Wobec jednak treści wydanego ex post postanowienia GDDKiA z 31 października 2012 r., znak: GDDKiA-O/PO.P-5.db.031/98-5/09/10/2012 – ponownie uzgadniającego Plan (k. 641 akt adm.) – należy uznać, że naruszenie to nie miało charakteru istotnego. 5. W ocenie Sądu także podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 17 pkt 13 u.p.z.p. poprzez nieponowienie uzgodnień w związku z uwzględnieniem uwag do prognozy oddziaływania na środowisko nie ma usprawiedliwionych podstaw. Sąd podzielił stanowisko i argumentację organu, że zmiany wprowadzone do projektu Planu, skutkujące odpowiednią korektą prognozy oddziaływania tego Planu na środowisko, nie miały takiego charakteru, iżby wymagały ponowienia procedury opiniodawczej z udziałem RDOŚ i PPIS na podstawie art. 54 ust. 1 u.u.i.ś. Niezależnie od powyższego należy wskazać, że zarzuty, iż prognoza oddziaływania na środowisko jest wadliwa, nie mogą stanowić samoistnej podstawy do stwierdzenia nieważności uchwały, bowiem prognoza taka jest tylko załącznikiem do projektu planu, nie stanowi natomiast załącznika uchwalonego planu miejscowego i w związku z tym nie ma charakteru normatywnego (tak trafnie wyrok WSA z 29.10.2009 r., II SA/Rz 888/08, CBOSA). Tym bardziej brak byłoby podstaw do orzeczenia nieważności m.p.z.p. w sytuacji, gdy – jak w niniejszej sprawie – Skarżący nie zarzuca wadliwości prognozy, a jedynie brak jej ponownego uzgodnienia po wprowadzonych zmianach. 6. Również zarzut naruszenia art. 17 pkt 3 u.p.z.p. polegającego na niedokonaniu przez Wójta czynności rozpatrzenia wniosków do Planu nie mógł odnieść skutku w niniejszej sprawie. Jest poza sporem, że fakt rozpatrzenia wniosków do Planu został udokumentowany w postaci dołączonego do dokumentacji planistycznej wykazu wniosków (k. 89–90 akt adm.). W tym kontekście niezrozumiałe jest utożsamianie przez Skarżącego ewentualnego nieterminowego rozpatrzenia wniosków przez Wójta z ich nierozpatrzeniem w ogóle. Być może u podstaw takiego przekonania leży nie dość uważna lektura § 12 pkt 4 rozporządzenia dot. zakresu projektu m.p.z.p. Z przepisu tego wynika bowiem, że organ, w formie wykazu, wykonanie czynności rozpatrzenia wniosków "dokumentuje" – a więc "udowadnia", "potwierdza", "zaświadcza" (por. znaczenie leksykalne słowa "dokumentować" wg USJP) – a nie, jak przyjęto w skardze: "dokonuje". W świetle cytowanego przepisu nie powinno być wątpliwości, że przewidziany w art. 17 pkt 3 u.p.z.p (w brzmieniu obowiązującym do 20 października 2010 r.) termin na rozpatrzenie wniosków do planu nie odnosi się do czynności sporządzenia wykazu złożonych wniosków, który to wykaz może powstać w terminie późniejszym. W związku z powyższym jako przekonujące i nie naruszające art. 17 pkt 3 u.p.z.p. uznał Sąd wyjaśnienia organu, z których wynika, iż wnioski do Planu zostały rozpatrzone przezeń w ustawowym terminie, a jedynie dokumentujący tę czynność wykaz wniosków został sporządzony później, przy czym na skutek omyłki ujęto w nim także pisma od PPIS i RDOŚ. Niezależnie od powyższego należy stwierdzić, że nawet gdyby rzeczywiście organ dopuścił się zarzucanego w skardze rozpatrzenia wniosków z przekroczeniem 21-dniowego terminu, to i tak takowe uchybienie proceduralne nie mogłoby zostać uznane za istotne, w kontekście regulacji art. 7 u.p.z.p., w świetle której rozstrzygnięcia wójta o nieuwzględnieniu wniosków dotyczących m.p.z.p. są niezaskarżalne. 7. Podobnie nie mogło zostać uznane za istotne zarzucane w skardze naruszenie art. 39 ust. 1 pkt 4 u.u.i.ś. polegające na niewskazaniu terminu do składania uwag do postępowania w sprawie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko w przy ponownych wyłożeniach (drugim i trzecim) projektu m.p.z.p. do publicznego wglądu. Wbrew bowiem twierdzeniom skargi uchybienie to nie jest równoznaczne z niezapewnieniem udziału społeczeństwa w procedurze SOOŚ. Po pierwsze dlatego, że w obwieszczeniu z 07 lipca 2009 r. o przystąpieniu do SOOŚ stosowny termin na składania uwag i wniosków został wskazany (k. 45 akt adm.), mimo to żaden taki wniosek ani uwaga ani wpłynęły. Po drugie, niewskazania samego tylko terminu do składania uwag nie sposób utożsamiać z opisaną w przywołanym w skardze wyroku WSA w Łodzi z 14 października 2009 r. (II SA/Łd 661/09) sytuacją braku wskazania w obwieszczeniu nie tylko terminu, ale i sposobu oraz miejsca składania uwag w ramach procedury SOOŚ. Po trzecie, nie jest całkowicie pozbawiona racji sugestia, że w braku wyraźnego wskazania w obwieszczeniu odrębnego terminu do składania uwag do SOOŚ, zainteresowane podmioty mogły się posiłkować wskazanym w tym dokumencie terminem na składanie uwag do projektu Planu. Po czwarte, w świetle dyspozycji przepisu art. 41 u.u.i.ś. – zgodnie z którym uwagi lub wnioski złożone po upływie terminu, o którym mowa w art. 39 ust. 1 pkt 4, pozostawia się bez rozpatrzenia – uprawnionym wydaje się wniosek, że swoistą sankcją za niewskazanie przez organ terminu do składania uwag do SOOŚ jest jedynie niemożność pozostawienia takiego wniosku bez rozpatrzenia, bez względu na moment jego złożenia (oczywiście nie później niż do czasu uchwalenia m.p.z.p.). 8. Ostatni zarzut – naruszenia art. 17 pkt 1 u.p.z.p. z uwagi na brak powiadomienia o przystąpieniu do sporządzenia Planu w związku z podjętą uchwałą zmieniającą obszar objęty procedowaniem planistycznym – nie został w skardze uzasadniony. W tym zakresie Sąd podziela w całości stanowisko Wojewody wyrażone w uzasadnieniu rozstrzygnięcia nadzorczego z 04 września 2012 r., sygn. KN.-I.4131.2.40.2012.3 (k. 639–640 akt adm.) – stwierdzającego podjęcie przedmiotowej Uchwały z nieistotnym naruszeniem prawa – zgodnie z którym brak powtórzenia w tym przypadku czynności wymienionych w art. 17 pkt 1 i pkt 2 u.p.z.p. należało uznać za nieistotne naruszenie trybu sporządzania m.p.z.p. A to z uwagi na fakt, że powiększenie zakresu obszaru objętego Planem, zatwierdzone uchwałą Rady Gminy z [...] czerwca 2010 r., dotyczyło jedynie części dwóch działek o łącznej powierzchni ok. 100 m2 stanowiących istniejące już drogi i należących do Gminy, co pozwalało na stwierdzenie, że powtórzenie procedury w zakresie wymagań wynikających z art. 17 pkt 1 i pkt 2 u.p.z.p. nie wpłynęłoby na zmianę treści projektu Planu. Przytoczone stanowisko Wojewody koresponduje z przyjmowaną w orzecznictwie sądów administracyjnych regułą, że to charakter i rozmiar dokonanych zmian jest decydujący dla ewentualnej konieczności ponowienia procedury planistycznej. Oznacza to, że w sytuacji, gdy dokonane zmiany będą miały charakter jednostkowy, niewywierający wpływu na sytuację prawną sąsiednich nieruchomości, mogą one zostać wprowadzone bez konieczności ponowienia procedury planistycznej. Dopiero wprowadzenie zmian o charakterze ogólniejszym oraz w sytuacji istnienia konfliktu interesów różnych grup właścicieli działek położonych na obszarze objętym zmianami, powtórzenie czynności planistycznych w tym zakresie należy uznać za konieczne (zob. wyrok NSA z 02.10.2012 r., II OSK 1426/12, CBOSA). Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło