I OSK 1280/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-02-03
Skład orzekający: Barbara Adamiak, Maciej Dybowski, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie zastępcze decyzji organu pierwszej instancji, dokonane na podstawie art. 44 K.p.a., było skuteczne, jeśli nie udokumentowano próby doręczenia sąsiadowi lub dozorcy (art. 43 K.p.a.) oraz nie pozostawiono awiza w skrzynce pocztowej?Ratio decidendi
Doręczenie zastępcze na podstawie art. 44 K.p.a. jest skuteczne tylko przy bezwzględnym zachowaniu wymogów określonych w tym przepisie. Uchybienie któremukolwiek z elementów procedury, w tym brak udokumentowania próby doręczenia zgodnie z art. 43 K.p.a. lub brak pozostawienia awiza, powoduje, że nie można powołać się na domniemanie doręczenia. Ponadto, organ ma obowiązek pouczenia strony o obowiązku informowania o zmianie adresu (art. 9 i 41 K.p.a.), a brak takiego pouczenia może wpływać na ocenę winy w uchybieniu terminu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego. Decyzja ta została wysłana listem poleconym do pełnomocnika stron, S. T., jednak nie została przez nią podjęta z powodu jej nieobecności i braku awiza. Pełnomocnik wniosła o przywrócenie terminu, twierdząc, że dowiedziała się o decyzji dopiero po fakcie i nie było jej winą uchybienie terminu. Minister Skarbu Państwa odmówił przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając zarzuty skargi kasacyjnej za zasadne.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Adamiak, Sędzia NSA Maciej Dybowski, Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka (spr.), Protokolant asystent sędziego Jan Wasilewski, po rozpoznaniu w dniu 3 lutego 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I. K. i R. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 lutego 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 1191/12 w sprawie ze skargi A. D., A. T., I. K. i R. T. na postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; 2. zasądza od Ministra Skarbu Państwa solidarnie na rzecz I. K. i R. T. kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 25 lutego 2013r., w sprawie I SA/Wa 1191/12 oddalił skargę A. D., A. T., I. K. i R. T. na postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] maja 2012r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Wspomniany wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Decyzją z dnia [...] lipca 2011r. Wojewoda Mazowiecki odmówił potwierdzenia S. T., I. K., A. T., A. D. oraz R. T. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w osadzie H., pow. B., woj. nowogródzkie. Powyższa decyzja wysłana została w dniu 15 lipca 2011r. listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru S. T., jako pełnomocnikowi pozostałych stron: I. K., A. T., A. D. oraz R. T., na wskazany w aktach sprawy adres. Pomimo dwukrotnej awizacji przedmiotowej przesyłki, nie została ona przez adresatkę podjęta w terminie. W związku z czym została zwrócona organowi, a następnie pozostawiona w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia, stosownie do dyspozycji zawartej w art. 44 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego, Dz. U. z 2013r., poz. 267 ze zm., dalej jako: "K.p.a."
Pismem z dnia 17 kwietnia 2012r. S. T., występująca jako pełnomocnik A. D., I. K., A. T. oraz R. T. zwróciła się do Wojewody Mazowieckiego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia [...] lipca 2011r., podnosząc, że o wydaniu decyzji dowiedziała się w dniu 11 kwietnia 2012r. w trakcie wizyty w siedzibie organu, do którego udała się sprawdzić stan sprawy i wtedy została poinformowana, że decyzja wysłana została do niej w lipcu, kiedy to nie było jej w domu, a po powrocie nie zastała w skrzynce żadnego awizo. S. T. podkreśliła, że dotychczas bardzo sumiennie i z zaangażowaniem prowadziła postępowanie. Gdyby wiedziała o wydaniu decyzji na pewno zaskarżyłaby ją w terminie. Jednocześnie z przedmiotowym pismem S. T. wniosła odwołanie od decyzji z dnia [...] lipca 2011r.
Postanowieniem z dnia [...] maja 2012r. Minister Skarbu Państwa odmówił przywrócenia A. D., I. K., A. T. oraz R. T. terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lipca 2011r. W uzasadnieniu postanowienia organ, wskazując na regulację art. 58 § 1 i § 2 K.p.a., wywiódł, że zaskarżona decyzja organu I instancji została doręczona pełnomocnikowi stron postępowania w trybie tzw. doręczenia zastępczego, o którym mowa w art. 44 K.p.a. W ocenie Ministra Skarbu Państwa, z akt przedmiotowej sprawy, a w szczególności treści wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego nie wynika, że został uprawdopodobniony brak winy S. T. w uchybieniu terminu do wniesienia od odwołania. Zdaniem organu, sama nieobecność strony pod wskazanym do doręczeń adresem nie jest okolicznością wyłączającą winę strony, przy jednoczesnym wystąpieniu tzw. fikcji doręczenia, o której mowa w art. 44 § 4 K.p.a.
Na powyższe postanowienie S. T. – działając jako pełnomocnik I. K., A. T., A. D. oraz R. T. – złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie i zarzucając organowi naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 58 § 1 K.p.a. W uzasadnieniu skargi za błędne uznano stanowisko organu o skuteczności doręczenia jej decyzji organu I instancji. Wskazano nadto, że adresowana do pełnomocnika przesyłka zawierająca decyzję organu I instancji oczekiwała na odbiór w dniach od 19 lipca do 3 sierpnia 2011r. W tym okresie pełnomocnik przebywała poza miejscem zamieszkania, gdyż w dniach 15 lipca – 5 sierpnia 2011r. gościła z wizytą u znajomej H. S., na dowód czego przedłożone zostało oświadczenie z dnia 21 maja 2012r. Pełnomocnik stron oświadczyła również, że w jej skrzynce pocztowej listonosz nie pozostawił żadnego awizo, ani pierwszego, ani powtórnego. Wyjeżdżając z domu, pełnomocnik przekazała klucze do skrzynki pocztowej sąsiadce E. J., która systematycznie sprawdzała przychodzącą korespondencję. W takiej sytuacji nie można zatem mówić, że pełnomocnik nie dochowała należytej staranności przy prowadzeniu sprawy, tym bardziej, że po powrocie do domu, sąsiadka przekazała jej informację o braku awizowanych przesyłek, co potwierdziła w swoim oświadczeniu z dnia 31 maja 2012r. W ocenie S. T. samo nieodebranie przesyłki nie nastąpiło z jej winy, lecz było spowodowane brakiem zawiadomienia pocztowego. Okoliczność, że stosowne adnotacje o dwukrotnym wystawieniu awizo znajdują się na kopercie, nie przesądzają o ich doręczeniu przez listonosza.
Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Oddalając skargę, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 zer zm.) – przywoływanej dalej w tekście jako "P.p.s.a.", Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wywiódł, że w przedmiotowej sprawie zastosowanie znalazł tryb tzw. doręczenia zastępczego, przewidziany w art. 44 § 1 – 4 K.p.a. Z opisu przesyłki zawierającej decyzję pierwszoinstancyjną wynika, że S. T. - adresatki korespondencji nie zastano. Zatem w dniu 19 lipca 2011r. pismo złożono na okres czternastu dni w placówce pocztowej z informacją – zawiadomieniem o możliwości jego odbioru w terminie 7 dni. Powtórna awizacja nastąpiła w dniu 26 lipca 2011r., co oznacza, domniemanie skutecznego doręczenia skarżącym przesyłki w dniu 2 sierpnia 2011r. Od tej daty należało zatem liczyć 14 dniowy termin na złożenie odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego. Złożenie odwołania dopiero w dniu 17 kwietnia 2012r. spowodowało, że skarżący uchybili terminowi do wniesienia odwołania. Sąd I instancji podkreślił przy tym, że dokonywanie przez pełnomocnika czynności w imieniu i na rzecz innych osób pociąga za sobą konsekwencje bezpośrednio dla osób, które pełnomocnik ten reprezentuje.
Oceniając wniosek skarżących o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pod kątem przesłanek określonych w art. 58 K.p.a. Sąd I instancji stwierdził, że w przedmiotowej sprawie tylko jedna z przesłanek nie została spełniona, a mianowicie strona zainteresowania nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi.
Sąd I instancji wskazał, iż zdaniem skarżących za zasadnością przywrócenia terminu miał przemawiać brak awiza w skrzynce pocztowej, podczas nieobecności S. T. w okresie pomiędzy 15 lipca – 5 sierpnia 2011r. Na poparcie swojego stanowiska strona przedstawiła zaświadczenie z urzędu pocztowego Warszawa 125, oświadczenie znajomej H. S. z dnia 21 maja 2012r., u której miała przebywać w okresie awizacji przesyłki, jak również oświadczenie sąsiadki E. J. z dnia 31 maja 2012r., u której na czas wyjazdu miała pozostawić klucz do skrzynki pocztowej. Oceniając powyższą sytuację, Sąd I instancji wskazał, że nie jest uprawdopodobnieniem braku winy strony jej stwierdzenie, że nie dotarła do niej przesyłka pocztowa. Przesyłka, co wykazywano na początku rozważań, była właściwie zaadresowana, a poczta w prawidłowy, przewidziany ustawą sposób próbowała ją doręczyć adresatowi, a następnie podjęła działania by podjął korespondencję. Sąd I instancji podkreślił, iż okoliczności wskazywane przez pełnomocnika stron, mające usprawiedliwiać uchybienie terminu, wskazywały wręcz na brak należytej staranności po jej stronie w zachowaniu terminu. Skoro bowiem strona twierdzi, że nie przebywa w okresie awizacji pod wskazanym przez siebie adresem, to jej obowiązkiem było powiadomienie organu o tymczasowej zmianie miejsca pobytu lub ustanowienie pełnomocnika do doręczeń, lub zwrócenie się do właściwego urzędu pocztowego o przekierowywanie przychodzącej korespondencji. Wobec braku dołożenia należytej staranności w powyższym zakresie, doręczenia kierowane na wskazany przez pełnomocnika adres należało uznać za skuteczne. Nie zachodziły obiektywnie istniejące przeszkody w zachowaniu terminu, których pełnomocnik nie mógłby usunąć przy użyciu zwykłych środków, a mianowicie poprzez pozostawienie adresu do doręczeń i powiadomienie organu o swej nieobecności w dotychczasowym miejscu pobytu. Słusznie zatem – w ocenie sądu I instancji – na podstawie art. 58 § 1 K.p.a. organ odwoławczy odmówił stronie skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Oceniając następnie przedstawione przez stronę oświadczenia na okoliczność uprawdopodobnienia twierdzenia skarżących, sąd I instancji wskazał, że dołączone one zostały dopiero na etapie wniesienia skargi do sądu administracyjnego, nie zaś na etapie rozpatrywania wniosku o przywrócenie terminu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wywiedli I. K. i R. T. zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik postępowania:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 9 K.p.a. i 41 K.p.a., poprzez ich niezastosowanie i brak wypełnienia przez organ obowiązku w zakresie pouczenia stron i ich pełnomocnika, o obowiązku zawiadamiania organu o każdorazowej zmianie adresu oraz konsekwencjach nieodebrania pisma w postaci możliwości zastosowania doręczenia zastępczego;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 44 K.p.a. i art. 43 K.p.a., polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu i uznaniu za skuteczne zastępczego doręczenia decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lipca 2011r.; w sytuacji gdy nie wyczerpano wcześniej procedury doręczenia z art. 43 K.p.a. oraz z uwagi na brak pozostawienia w skrzynce oddawczej zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki na poczcie;
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. art. 58 § 1 K.p.a., polegające na błędnym uznaniu, iż pełnomocnik stron – S. T., nie zachowała należytej staranności w zapewnieniu odbioru przesyłki i tym samym nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania;
4. art. 106 § 3 P.p.s.a., poprzez niezastosowanie i nierozpatrzenie dowodów uzupełniających przedstawionych w skardze.
Wobec podniesionych zarzutów skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych. Uzasadniając sformułowane wyżej zarzuty podkreślono, że w niniejszym postępowaniu ani strony, ani ich pełnomocnik nie zostały pouczone przez organ administracji, w myśl art. 9 K.p.a., o obowiązku informowania organu o zmianie adresu (nawet czasowej), w rozumieniu art. 41 K.p.a. Zanim więc Wojewoda Mazowiecki zastosował ustawowy rygor domniemania doręczenia – jako następstwo niedopełnienia przez pełnomocnika stron nałożonego na nią ustawowego obowiązku, powinien ją o treści tego obowiązku pouczyć. Zdaniem skarżących kasacyjnie w niniejszej sprawie przepis art. 44 K.p.a. w ogóle nie powinien zostać zastosowany, gdyż doręczyciel powinien najpierw podjąć próbę doręczenia przesyłki sąsiadowi lub dozorcy, który podjąłby się jej doręczenia, zgodnie z art. 43 K.p.a., a dopiero w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 K.p.a., zastosowanie znajdzie procedura doręczenia przewidziana w art. 44 K.p.a. Niemożność ta obejmuje sytuacje, w których adresatowi nie doręczono pisma w żadnym z miejsc przewidzianych w art. 42 lub też nie doręczono pisma żadnej z osób wymienionych w art. 43. W niniejszej sprawie próba zastępczego doręczenia z art. 43 K.p.a. w ogóle nie miała miejsca, bowiem na kopertach przesyłek, brak jakiejkolwiek informacji o podjętej próbie takiego doręczenia.
Zdaniem strony skarżącej istotna dla ustalenia stanu faktycznego i prawnego sprawy jest także okoliczność, że art. 44 K.p.a. został zastosowany wadliwie. Przesłanką skuteczności domniemania doręczenia przesyłki z art. 44 § 4 K.p.a. jest: przechowanie pisma przez pocztę przez okres czternastu dni w swojej placówce pocztowej – w przypadku doręczania pisma przez pocztę (art. 44 § 1 pkt 1 K.p.a. w brzmieniu na dzień 19 lipca 2011r.), umieszczenie zawiadomienia o przesyłce wraz z informacją o możliwości jej odbioru w skrzynce pocztowej adresata, a następnie zawiadomienie powtórne, w przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie siedmiu dni. Samo złożenie w placówce pocztowej powinno nastąpić dopiero po zawiadomieniu o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru – uprzedzeniu o tym fakcie adresata. W tej sprawie, w skrzynce na korespondencję nie było zawiadomienia o pozostawieniu pisma na poczcie, ani pierwszego ani powtórnego. Brak awizo w skrzynce oddawczej potwierdziły oświadczenia samej pełnomocnik, jak i oświadczenie sąsiadki – E. J., która dysponowała kluczami do skrzynki w okresie nieobecności S. T. w domu. Wobec powyższego – zdaniem skarżących – znajdująca się na kopertach adnotacja o pozostawieniu zawiadomień w skrzynce oddawczej (zarówno pierwszego jak i drugiego) jest nieprawdziwa. Tym samym pełnomocnik nie miała żadnej możliwości powzięcia wiadomości o decyzji Wojewody Mazowieckiego. Zdaniem skarżących, brak faktycznego pozostawienia informacji o przesyłkach w skrzynce pocztowej prowadzi do stwierdzenia, że doręczenie zastępcze zostało przeprowadzone w sposób nieprawidłowy i brak było przesłanek do zaistnienia skutków prawnych związanych z domniemaniem ustanowionym w przepisie art. 44 § 4 K.p.a.
Jednocześnie autorzy skargi kasacyjnej za błędne uznali stanowisko sądu I instancji, że pełnomocnik stron nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a podnoszone przezeń okoliczności wskazywały na brak należytej staranności po jej stronie w zachowaniu terminu. Według wnoszących skargę kasacyjną akta postępowania administracyjnego dowodzą, że S. T. prowadziła postępowanie bardzo skrupulatnie, z zachowaniem wszystkich terminów, korzystając z prawa do zawieszenia postępowania oraz do zapoznania się z dokumentami zgromadzonymi w postępowaniu w terminie wskazanym przez organ I instancji. Nadto udając się z wizytą wakacyjną pełnomocnik upoważniła ustnie swoją sąsiadkę E. J. do odbioru korespondencji w jej imieniu oraz pozostawiła jej klucze do swojej skrzynki na listy. Stosowne oświadczenie w tym zakresie z dnia 31 maja 2012r. zostało przedłożone dopiero na etapie postępowania sądowoadministracyjnego, gdyż dopiero wtedy, zdaniem pełnomocnika, powstała konieczność jego przedłożenia. Natomiast z nieznanych względów sąd I instancji nie odniósł się w żaden sposób do twierdzeń świadka. Po powrocie do domu, sąsiadka przekazała informację o braku awizacji jakichkolwiek przesyłek.
Odpowiadając na skargę kasacyjną Minister Skarbu Państwa wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, argumentując, że wyrok sądu wojewódzkiego odpowiada prawu, ponieważ w realiach tej sprawy miało miejsce skuteczne doręczenie decyzji organu I instancji, a pełnomocnik S. T. wykazała się brakiem należytej staranności i nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Jednocześnie dodał, że organ nie ma obowiązku powiadamiania profesjonalnego pełnomocnika o treści przepisów prawa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku sądu I instancji. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono takich przesłanek.
Przechodząc do analizy zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej wypada w pierwszym rzędzie podnieść, iż aczkolwiek niniejsza sprawa dotyczy kwestii legalności odmowy przywrócenia uchybionego terminu, to jednak przedmiotem sporu pozostaje kwestia prawidłowości doręczenia decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lipca 2011r. odmawiającej potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Podczas gdy sąd I instancji przesłankowo przyjął, iż powyższa decyzja została prawidłowo doręczona adresatowi w trybie art. 44 K.p.a., to skarżący kasacyjnie zmierzają do zakwestionowania tego sposobu doręczenia, podnosząc argumenty mające dezawuować skuteczność doręczenia. Ponieważ w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że nieprawidłowe doręczenie pisma uprawnia stronę do wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej (vide: postanowienie NSA z dnia 21 września 2010r., w sprawie I OSK 1690/09, https://orzeczenia.nsa.gov.pl ), to przede wszystkim – w ramach postępowania uregulowanego przepisem art. 58 § 1 K.p.a. – wypada odnieść się do zarzutów tyczących prawidłowości doręczenia przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji.
W myśl art. 42 § 1 K.p.a. zasadą jest, iż osobom fizycznym pisma doręcza się w ich mieszkaniu lub w miejscu pracy. Od zasady tej przepisy art. 42 § 2 i § 3, art. 43 oraz art. 44 K.p.a. dopuszczają odstępstwa, tak co do wymogu osobistego doręczania pisma adresatowi, jak i co do miejsca doręczenia. W realiach niniejszej sprawy miało miejsce doręczenie dokonane w trybie art. 44 K.p.a. Wypada się zatem skupić na ocenie charakteru prawnego owej regulacji.
Analiza treści art. 44 K.p.a. prowadzi do wniosku, iż skuteczność tego sposobu doręczania pism uzależniona została od bezwzględnego zachowania wymogów określonych w tym przepisie, stąd też zasady i procedury odnoszące się do stosowania instytucji doręczenia zastępczego powinny być przestrzegane ściśle. Uchybienie któremukolwiek z elementów procedury doręczenia zastępczego powoduje, iż nie można skutecznie powołać się na domniemanie doręczenia (fikcję doręczenia). Musi bowiem istnieć pewność co do tego, że nastąpiło prawidłowe zawiadomienie adresata o pozostawieniu przesyłki w oddawczym urzędzie pocztowym przez określony czas. Adresat musi być zawiadomiony zarówno o pozostawieniu pisma, jak i miejscu gdzie może je odebrać i o terminie odbioru, a zwrotne potwierdzenie odbioru musi zawierać pełną informację o sposobie poinformowania adresata. Aby organ administracji mógł przyjąć skuteczność doręczenia przesyłki w trybie art. 44 § 4 K.p.a., zwrotne potwierdzenie odbioru musi być wypełnione czytelnie, zawierać wszystkie wskazane powyżej elementy wraz z podpisem doręczyciela.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że aby uznać za skutecznie doręczone pismo w trybie art. 44 K.p.a. musi w aktach sprawy znajdować się dowód, z którego jednoznacznie i jasno wynikać będzie, jak działał doręczający. Dla stwierdzenia skuteczności doręczenia pisma w tym trybie konieczne jest udokumentowanie ścisłego dokonania wszystkich ustanowionych w tym przepisie czynności doręczyciela. Jeżeli nie wiadomo jak działał doręczający, to doręczenia nie można uważać za dokonane (vide chociażby: postanowienie NSA z dnia 25 stycznia 2007r., w sprawie I OSK 23/07; wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 16 lipca 2008r., w sprawie II SA/Wr 201/08; wyrok NSA z dnia 17 sierpnia 2011r., w sprawie II GSK 794/10; wyrok NSA z dnia 31 maja 2012r., w sprawie I OSK 2105/11 https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Gdyby w realiach niniejszej sprawy tak zakreślone obowiązki, przy dokonywaniu oceny prawidłowości zastosowania w sprawie trybu doręczenia z art. 44 K.p.a. zostały prawidłowo wykonane, to niemożliwe byłoby uznanie skuteczności doręczenia przesyłki zawierającej decyzję Wojewody Mazowieckiego. Analiza zwrotnego poświadczenia odbioru tej przesyłki nie wskazuje z jakiego powodu zastosowano ów tryb doręczenia. Zasadnie natomiast podniesiono w skardze kasacyjnej, iż przepis art. 44 § 1 K.p.a. wyraźnie przewiduje, że zastępczy tryb doręczenia staje się aktualny dopiero w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 (doręczenie do rąk adresata) i art. 43 (doręczenie dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi). O ile ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika brak możliwości doręczenia w trybie art. 42 K.p.a., o tyle już nie wynika czy również doręczenie w trybie art. 43 K.p.a. było niemożliwe. Ponadto analiza zwrotnego potwierdzenia odbioru nie dostarcza informacji gdzie złożono przesyłkę do awiza, a więc nie wskazano, w którym oddawczym urzędzie pocztowym przesyłka ta w okresie awizacji pozostawała do odbioru. Powyższe uwagi w sposób jednoznaczny deprecjonują pogląd sądu I instancji o prawidłowości doręczenia zastępczego przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji i samodzielnie stanowią o wadliwym zastosowaniu w sprawie przepisu art. 44 K.p.a. Tym samym sąd I instancji dopuścił się naruszeniu przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.).
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej wypada wskazać, iż nieodnalezienie przez adresata awiza w miejscu, w którym zostawił je doręczyciel (oddawcza skrzynka pocztowa, drzwi, widoczne miejsce przy wejściu na posesję adresata) nie wpływa na prawidłowość skutecznego doręczenia przesyłki w trybie art. 44 K.p.a., bowiem odnalezienie awiza przez adresata nie jest warunkiem zastosowania fikcji prawnej doręczenia przewidzianej w tym przepisie (vide: wyrok NSA z dnia 31 maja 2012r., w sprawie I OSK 2105/11 https://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Jednakowoż nieodnalezienie awiza przez adresata, czy też w ogóle jego brak mogą stanowić okoliczności wskazujące na brak zawinienia strony w przekroczeniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej, o którym to braku winy mowa w przepisie art. 58 § 1 K.p.a. Tym samym okoliczności te winny stanowić przedmiot zainteresowania organu administracji oceniającego zasadność wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, zaś sposób załatwienia tego wniosku winien podlegać ocenie ze strony sądu wojewódzkiego i to niezależnie od podniesionych zarzutów (art. 134 § 1 P.p.s.a.). W realiach niniejszej sprawy w uzasadnieniu wniosku wyraźnie wskazano, iż adresatka nigdy nie otrzymała awiz kierowanej do niej przesyłki pomimo tego, iż upoważniła sąsiadkę do systematycznego wyjmowania korespondencji z odbiorczej skrzynki pocztowej. Analiza tej okoliczności umknęła uwadze organu administracji, zaś sąd wojewódzki pominięcie to błędnie zaakceptował uznając dodatkowo za spóźniony dowód w postaci oświadczenia sąsiadki potwierdzającego brak awiz w skrzynce pocztowej. Skoro przepis art. 58 § 1 K.p.a. wyraźnie odwołuje się do przesłanki braku winy, to powyższe okoliczności o takim braku winy mogą świadczyć i stąd powinny być przedmiotem zainteresowania organu. Przy czym należy pamiętać, że ustawa nie domaga się udowodnienia tych okoliczności, a jedynie ich uprawdopodobnienia, które jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie wiarygodność twierdzenia o danym fakcie.
W związku z tym co zostało powyżej powiedziane należy wskazać, iż nie może być uznany za usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 106 § 3 P.p.s.a. Sąd I instancji co prawda może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić w określonych okolicznościach dowody uzupełniające z dokumentów, jednakże rozpoznanie wniosku w oparciu o przepis art. 58 K.p.a. nie wymaga dowodzenia, a jedynie uprawdopodobnienia. Tym samym nieprzeprowadzenie wnioskowanych dowodów przez sąd I instancji odpowiada prawu, aczkolwiek za błędne uznać wypada motywowanie tego zaniechania spóźnieniem w złożeniu wniosku o przeprowadzenie tych dowodów.
Za usprawiedliwiony wypada natomiast uznać zarzut błędnego zastosowania przepisu art. 58 § 1 K.p.a. i przypisanie pełnomocnikowi skarżących braku staranności w działaniu, a tym samym zawinionego uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Sąd I instancji formułując stanowisko w powyższym zakresie dość dowolnie operuje okolicznościami, które mogą stanowić o braku winy w przekroczeniu terminu. Nie ulega natomiast wątpliwości, iż o braku zawinienia można mówić wyłącznie na podstawie okoliczności, które miały miejsce pomiędzy określonym wydarzeniem, a datą wniosku o przywrócenie terminu. W realiach niniejszej sprawy owym wydarzeniem, będącym czasową cezurą, winno być doręczenie pełnomocnikowi przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji. Błędem jest natomiast ocena wniosku o przywrócenie uchybionego terminu przez pryzmat okoliczności, które miały miejsce przed doręczeniem owej przesyłki i które w istocie doprowadziły do tego, że przesyłka ta została doręczona w trybie wykorzystującym prawną fikcję doręczenia. Okoliczności z tego okresu nie mogą stanowić samodzielnie o spełnieniu bądź nie przesłanki braku winy wniosku zgłoszonego w trybie art. 58 K.p.a. Tym samym za chybione z punktu widzenia wymagań stawianych w tym przepisie są rozważania sądu I instancji odnoszące się do nieustanowienia pełnomocnika do doręczeń, niepoinformowania organu o zmianie miejsca pobytu, czy też nie zastrzeżenia u doręczyciela przekierowywania przesyłek.
Niezależnie od powyższych uwag za trafny uznać wypada także zarzut naruszenia art. 41 K.p.a. w związku z art. 9 K.p.a., bowiem pomijając już to, że do doręczenia przesyłki w realiach niniejszej sprawy nie wykorzystano trybu przewidzianego w przepisie art. 41 K.p.a., a więc jako skutku niepoinformowania organu o zmianie miejsca pobytu, to dodatkowo sąd I instancji nie dostrzegł, iż organ stawiając zarzut zawinionego działania wskutek niepoinformowania o zmianie adresu, nie pouczył wcześniej stron postępowania o powyższym obowiązku. Zgodnie natomiast z wyrażoną w art. 9 K.p.a. zasadę ogólną udzielania stronie informacji prawnej i faktycznej, organ administracji publicznej ma obowiązek poinformować stronę postępowania i inne osoby uczestniczące w postępowaniu o obowiązku określonym w art. 41 § 1 K.p.a. (vide chociażby Z. Janowicz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz; PWN 1999r., s. 142; wyrok NSA z dnia 23 września 2005r., w sprawie I OSK 43/05, Lex nr 194724; wyrok NSA z dnia 14 września 2001r., w sprawie V SA 545/01, Lex nr 121800; wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2000r., w sprawie V SA 2362/99, Lex nr 49871).
Powyższa konstatacja prowadzi do wniosku, iż sąd I instancji naruszył przepisy art. 58 § 1 K.p.a., art. 44 K.p.a., a także art. 41 w związku z art. 9 K.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Z tego też względu i na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. art. 203 pkt 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło