I SA/Kr 58/13

WyrokWSA w Krakowie2013-03-15

Skład orzekający: Agnieszka Jakimowicz, Paweł Dąbek, Ewa Michna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczność wpisania nieruchomości do gminnej i wojewódzkiej ewidencji zabytków, a także brak możliwości wykorzystania jej do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych, uzasadnia zwolnienie z podatku od nieruchomości na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 6 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, pomimo braku wpisu do rejestru zabytków?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone decyzje organów obu instancji, stwierdzając naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b PPSA. Uzasadniono to ujawnieniem nowych okoliczności faktycznych (wpis do ewidencji zabytków) istniejących w dacie wydania decyzji, lecz nieznanych organom. Sąd nie rozstrzygnął samodzielnie kwestii zwolnienia z podatku, wskazując, że organy powinny najpierw zbadać, czy wpis do ewidencji jest tożsamy z wpisem do rejestru zabytków i czy spełnione są pozostałe warunki zwolnienia.
Stan faktyczny
Syndyk masy upadłości spółki z o.o. zaskarżył decyzje organów podatkowych ustalające podatek od nieruchomości za lata 2011 i 2012. Organy uznały, że nieruchomości związane z działalnością gospodarczą powinny być opodatkowane wyższą stawką, mimo braku dostępu do mediów i usunięcia linii produkcyjnych, ponieważ spółka w upadłości nadal posiada status przedsiębiorcy. Skarżący podnosił, że występują względy techniczne uniemożliwiające prowadzenie działalności oraz że nieruchomość jest wpisana do gminnej ewidencji zabytków, co powinno skutkować zwolnieniem z podatku. Organy odwoławcze utrzymały w mocy decyzje organu I instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzające je decyzje organu I instancji. Określono, że decyzje nie mogą być wykonane do chwili prawomocności wyroku. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej koszty postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt I SA/Kr 58/13 | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 marca 2013r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Agnieszka Jakimowicz, Sędziowie: WSA Paweł Dąbek, WSA Ewa Michna (spr.), Protokolant: Bożena Piątek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 marca 2013r., sprawy ze skarg Syndyka Masy Upadłości "G" Sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej z siedzibą w W., na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z dnia 31 października 2012r. Nr [...],, [...], w przedmiocie podatku od nieruchomości za lata 2011 i 2012, I. uchyla zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje organu I instancji, II. określa, że wymienione w pkt I decyzje nie mogą być wykonane do chwili prawomocności wyroku, III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej koszty postępowania w kwocie 2.400 zł (dwa tysiące czterysta złotych). Decyzjami z dnia 3 lipca 2012 r. Burmistrz Gminy K. : 1/ zmieniając swoją decyzję ostateczną z dnia 23 lutego 2011 r. nr [...] określił G. Spółka z o.o. w upadłości likwidacyjnej z siedzibą w Warszawie (dalej: Spółce) wysokość podatku od nieruchomości za 2011 r. na kwotę 201 944,00 zł (decyzja nr [...]), 2/ określił Spółce wysokość podatku od nieruchomości za 2012 r. w kwocie 211 866,00 zł (decyzja nr [...]). W uzasadnieniu wymienionych decyzji organ wskazał, że po wydaniu przez organ podatkowy decyzji z dnia 23 lutego 2011 r. nr [...], w której określono wysokość podatku od nieruchomości za rok 2011 nastąpiła zmiana okoliczności faktycznych mających wpływ na określenie zobowiązania tj. utrata cech budynku przez obiekt budowlany o powierzchni użytkowej 290 m2 (co stwierdzono m.in. w toku przeprowadzonych oględzin), zatem organ podatkowy uznał za zasadne dokonanie zmiany ww. decyzji. Jednocześnie organ podał, że złożone w dniu 1 lutego 2012 r. przez syndyka (dalej: skarżącego): korekta deklaracji podatku od nieruchomości za 2011 r. oraz deklaracja na podatek od nieruchomości za 2012 r. są nieprawidłowe bowiem nie występują określone w art. 1 a ust.1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych ( tekst jednolity Dz. U. z 2010 r., Nr 95, poz. 613) "względy techniczne", które powodowałyby, że przedmiot opodatkowania nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej. Wszczęte z urzędu postępowanie podatkowe potwierdziło, że Spółka od dnia 19 listopada 2008 r. była posiadaczem zabudowanych nieruchomości, położonych na terenie miejscowości T. (działki ew. nr [...], [...],[...], [...]). Nieruchomości te powinny być deklarowane jako związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, gdyż powołana przez skarżącego okoliczność braku dostępu do mediów nie stanowiła, w ocenie organu, takich "względów technicznych" - przesłanki uzasadniającej deklarowanie nieruchomości do podatku od nieruchomości według stawki niższej przewidzianej dla budynków pozostałych (niezwiązanych z prowadzaniem działalności gospodarczej). Organ podał, że o uznaniu budynku za związanego z działalnością gospodarczą decydował sam fakt jego posiadania przez przedsiębiorcę i nie ma znaczenia czy lub jak intensywnie budynek ten byłby wykorzystywany, ani czy działalność przynosi efekty gospodarcze. Organ zaznaczył, że spółka do czasu zakończenia procesu upadłości nie traci statusu przedsiębiorcy. Skoro skarżący nie uregulował w terminie ciążącej na niej zobowiązań podatkowych, w świetle powyższego organ, stosując się do treści art. 21 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacji podatkowej (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 749) określił wysokość podatku od nieruchomości za rok 2011 i 2012. Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, domagając się jej uchylenia w całości i przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił naruszenie: - art.1a pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji przyjęcie, że nie zachodzą względy techniczne, które uniemożliwiają prowadzenie działalności gospodarczej na nieruchomości oznaczonej jako działki ewidencyjne nr [...], [...], [...],[...] objętej Księgą Wieczystą nr [...], pomimo, że aktualnie nie istniała obiektywna możliwość prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych, - art.122 i art.187 Ordynacji podatkowej poprzez niedostateczne wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych, w szczególności pominięcie przy określeniu wysokości zobowiązania podatkowego faktu, że podatnik pozostaje w stanie upadłości likwidacyjnej. Decyzjami z dnia 31 października 2012 r. nr [...] i [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymało w mocy zaskarżone decyzje. W uzasadnieniu organ odwoławczy podkreślił, że w świetle art.1a ust.1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych fakt, że przedsiębiorca nie wykorzystuje nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej w danym momencie nie ma wpływu na wymiar podatku. Odnosząc powyższy pogląd do realiów rozpoznawanej sprawy, organ skazał, że do chwili zakończenia procesu upadłości, podmiot nie traci przymiotu przedsiębiorcy. W związku z powyższym objęcie w zarząd przez syndyka majątku upadłego nie wpłynęło na zmianę kwalifikacji nieruchomości. Organ uznał również, że brak w budynkach linii produkcyjnych oraz odłączenie mediów nie mogły mieć znaczenia dla tzw. "względów technicznych". Ta ostatnia kategoria dotyczyła bowiem konstrukcji budynków lub budowli, a nie instalacji i wyposażenia obiektów. Dodatkowo, co organ zaakcentował, niewykorzystywanie obiektów przez przedsiębiorcę z przyczyn finansowych nie mogło być również traktowane jako "względy techniczne". W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący domagał się uchylenia decyzji organu I jak i II instancji, podnosząc te same zarzuty co w odwołaniu od decyzji. Zdaniem skarżącego z uzasadnienia zaskarżonych decyzji, jak również decyzji organu I instancji nie wynikało jednoznacznie, czy - w ocenie organu - budynki i budowle są i mogą być wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej. Uznanie, że spółka w upadłości likwidacyjnej nadal jest przedsiębiorcą było dla skarżącego niewystarczające dla ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego. Odnosząc się do zarzutu błędnej wykładni art.1 a ust.1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych skarżący podniósł, że przez "względy techniczne" należy rozumieć całokształt okoliczności zewnętrznych (niezależnych od podatnika), które w sposób faktyczny (techniczny) uniemożliwiają prowadzenie działalności gospodarczej na danej nieruchomości. Organy, zdaniem skarżącego, w rzeczywistości nie określiły jednoznacznie czy w ich ocenie skarżący prowadzi dzielności gospodarczą oraz czy nieruchomości będące przedmiotem opodatkowania mogą być wykorzystywane do takiej działalności. Fakt, że nie utracił statusu przedsiębiorcy, nie był bowiem równoznaczny z prowadzeniem działalności gospodarczej. Decydujące znaczenie miało, zdaniem skarżącego, faktyczne uczestnictwo w obrocie gospodarczym, a nie wpis w rejestrze przedsiębiorców. Reasumując skarżący podał, że względy techniczne, które uniemożliwiają prowadzenie działalności gospodarczej nie mogą zostać sprowadzone tylko do technicznych wad nieruchomości. Konieczna jest racjonalna i wyważona ocena stanu faktycznego nieruchomości, z uwzględnieniem, że podmiot będący jej posiadaczem znajduje się w stanie upadłości likwidacyjnej i nie ma możliwości wykonywania działalności zarobkowej, co więcej faktycznie jej nie wykonuje. Skarżący wskazywał przy tym, że na terenie nieruchomości nie jest prowadzona żadna działalność gospodarcza od ponad roku. Wszystkie czynności, jakie się tam odbywają zmierzają jedynie do likwidacji majątku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko wnosząc o oddalenie skargi. W dodatkowym piśmie z dnia 23 stycznia 2013 r. skarżący wskazał na nową okoliczność w sprawie, o której to okoliczności dowiedział się dopiero po wniesieniu skargi. Sporna nieruchomość zarejestrowana była w Gminnej Ewidencji Zabytków Gminy K. ( nr karty [...]). Z załączonej kserokopii pisma z dnia 11 stycznia 2013 r. Urzędu Miejskiego w K. kierowanego do Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (pismo do wiadomości otrzymała również strona skarżąca) wynikało, że na działce [...] zlokalizowany jest zespół browaru (należący do Spółki), wpisany do ww. gminnej ewidencji zabytków. W ocenie skarżącego Burmistrz Gminy K., prowadzący powyższy rejestr, powinien z urzędu uwzględnić fakt, że budynki, od których naliczony został podatek, w istocie powinny być z niego zwolnione zgodnie z art.7 ust.1 pkt 6 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Pełnomocnik Samorządowego Kolegium Odwoławczego wezwany przez Sąd do zajęcia stanowiska w sprawie w terminie 14 dni (wezwanie doręczono dnia 1 lutego 2013r.) nie udzielił jakiejkolwiek odpowiedzi. Na rozprawie w dniu 15 marca 2013 r. Sąd połączył sprawy I SA/Kr 58/13 i I SA/Kr 59/13 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Strona skarżąca przedstawiła również odpis zaświadczenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K. z dnia 7 lutego 2013r., z którego wynikało, że ww. zespół browaru nie jest wpisany do rejestru zabytków, figuruje natomiast w wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje: Skargi zasługiwały na uwzględnienie, aczkolwiek nie wszystkie zarzuty były zasadne. Zdaniem Sądu, w sprawie zaszły okoliczności, które uzasadniały uchylenie decyzji organów obu instancji w trybie art.145 §1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) – dalej "ppsa". Przepis ten stanowi, że Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Zgodnie z kolei z art. 240 §1 pkt 5 Ordynacji podatkowej wynika, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji nieznane organowi, który wydał decyzję. Strona skarżąca powołała się na etapie postępowania sądowego, że dopiero po wydaniu zaskarżonych decyzji, weszła w posiadanie dokumentów (ww. pismo z dnia 11 stycznia 2013r. kierowane przez Urząd Miejski w K. do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków), z których miało wynikać prawo do zwolnienia z opodatkowania w trybie art.7 ust.1 pkt 6 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Przepis ten stanowi, że zwalnia się od podatku od nieruchomości grunty i budynki wpisane indywidualnie do rejestru zabytków, pod warunkiem ich utrzymania i konserwacji, zgodnie z przepisami o ochronie zabytków, z wyjątkiem części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. Dodatkowo, na rozprawie strona przedstawiła zaświadczenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, które potwierdzało wpis zespołu browaru do wojewódzkiej ewidencji zabytków. Zdaniem Sądu oba dokumenty potwierdzały okoliczności istniejące w dacie wydania decyzji, które jednak nie były znane organowi. W uzasadnieniu zaskarżonych decyzji oraz w aktach postępowania brak bowiem tego typu informacji. Sąd, wobec milczenia organu w tym zakresie, uznał, że strona skarżąca skutecznie wykazała istnienie okoliczności faktycznych uzasadniających wznowienie postępowania. Dodać przy tym należy, że nie było istotne, że gminną ewidencję zabytków prowadził ten sam organ, który jednocześnie był organem podatkowym. W art. 240 §1 pkt 5 Ordynacji podatkowej chodzi bowiem o okoliczności faktyczne, które w rzeczywistości były znane (lub za takie powinny być uważane, jeżeli w sposób oczywisty wynikały one z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy) pracownikom organu prowadzącym postępowanie podatkowe. Nie ma więc znaczenia, że konkretna okoliczność (dowód w sprawie) był znany innym pracownikom tej samej jednostki samorządowej (np. urzędu gminy) . Niezależnie od powyższych rozważań, należałoby przyznać, że pojawienie się nowych dowodów lub okoliczności w sprawie nie stanowi przy tym "naruszenia prawa" sensu stricto. Jednakże w doktrynie prezentowany jest pogląd, że przesłanki z art. 145 §1 pkt 1 lit. b ppsa nawiązują do szerokiego pojmowania wad, a wady te mogą być następstwem okoliczności niezależnych od organu orzekającego (por. T. Woś [w] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz", Warszawa 2008 r., s. 524-525 i powołane tam poglądy T. Kiełkowskiego [w] "Naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego jako przesłanka uchylenia decyzji przez sąd administracyjny",[...]). Zagadnienie możliwości uchylenia zaskarżonego aktu z uwagi na każdą z przesłanek wznowienia akceptowane jest również przez część judykatury. Przykładowo: taki pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach: z dnia 7 marca 2007 r., II FSK 353/06, , z dnia 12 maja 2005 r., FSK 2045/04, oraz z dnia 20 stycznia 2006 r., I FSK 518/05. Z kolei w wyrokach z dnia 28 kwietnia 2010 r., I FSK 713/09 oraz z dnia 28 kwietnia 2010 r., I FSK 709/09 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że naruszenie prawa w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ppsa powinno być rozumiane w sposób bardziej zobiektywizowany. W ujęciu tym każda podstawa wznowieniowa tożsama jest z naruszeniem prawa i powinna być brana pod uwagę w toku sądowej kontroli decyzji. Ujawnienie nowego dowodu już po zakończeniu postępowania w warunkach, o których mowa w art. 240 § 1 pkt 5 Ordynacji podatkowej obiektywnie oznacza, że w toku postępowania nie zostały wypełnione dyrektywy z art. 122 i art. 187 § 1 tej ustawy, bez względu na przyczynę tego uchybienia. Podobnie w wyroku z dnia 14 listopada 2006 r., II OSK 1321/05, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w razie stwierdzenia przez sąd, że akt kontrolowany narusza prawo, a naruszenie to daje podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, to zachodzi podstawa do uchylenia takiego aktu w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ppsa bowiem dyspozycja tego przepisu ma na celu przede wszystkim ochronę obiektywnego porządku prawnego. Podobny pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 21 grudnia 2007 r., I OSK 358/07, oraz z dnia 10 października 2007 r., II OSK 2002/06. Orzekający w niniejszej sprawie Sąd wziął również pod uwagę, że uchylenie zaskarżonych decyzji na obecnym etapie będzie, z uwagi na ekonomikę procesową, najefektywniejszym rozwiązaniem. W praktyce bowiem oddalenie skargi bez uwzględniania faktu powołania się na okoliczności wznowieniowe, nie zamknęłoby sprawy w szerokim tego słowa znaczeniu. Skarżący byłby zmuszony wnosić o wznowienie postępowania administracyjnego (podatkowego), a następnie wszczynać postępowanie sądowoadministracyjne w razie nieuwzględnienia jego argumentów. Uchylenie decyzji w trybie ww. art.145 §1 pkt 1 lit. b ppsa służy przy tym obiektywnie pełnej kontroli administracji publicznej (art.3 §1 ppsa). Nie ma jednocześnie ryzyka przedawnienia zobowiązań podatkowych – decyzje dotyczyły bowiem 2011 i 2012 r., a więc organom podatkowym pozostało dużo czasu do upływu 5-letniego terminu przedawnienia. Sąd uchylił również decyzje organu pierwszoinstancyjnego, z uwagi na konieczność zapewnienia skarżącemu zasady dwuinstancyjności postępowania podatkowego (art.127 Ordynacji podatkowej) działając zgodnie z art. 135 ppsa. Przepis ten stanowi, że Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Sąd nie mógł jednak rozstrzygnąć, czy rzeczywiście umieszczenie spornej nieruchomości w gminnej i wojewódzkiej ewidencji zabytków jest tożsame z wpisaniem do "rejestru zabytków" w rozumieniu art.7 ust.1 pkt 6 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Przepis ten przewiduje również dodatkowe warunki zwolnienia tj. utrzymywanie i konserwację, zgodnie z przepisami o ochronie zabytków z wyjątkiem części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. Powyższe elementy sprawy ( w zakresie ustaleń faktycznych i wykładni prawa) powinny zostać rozważone najpierw przez organy. Sąd administracyjny nie może bowiem samodzielnie ustalać stanu faktycznego istotnego dla sprawy. Zgodnie z art. 133 §1 zdanie pierwsze sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, a zgodnie z art. 106 §3 ppsa sąd może przeprowadzić jedynie dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Nie były natomiast zasadne pozostałe zarzuty skargi. Organy prawidłowo przyjęły, że faktyczne niewykonywanie działalności gospodarczej (jak miało to miejsce w przypadku skarżącego – gdzie syndyk bezspornie, takiej działalności nie prowadził) nie ma znaczenia dla sposobu opodatkowania budynków zarządzanego przedsiębiorstwa. Zgodnie bowiem z art. 1a ust.1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej są grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, a także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b, chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. Cytowana powyżej definicja łączy więc "związek z działalnością gospodarczą" z faktem posiadania nieruchomości przez przedsiębiorcę, a nie np. z ich "wykorzystywaniem do prowadzenia działalności gospodarczej" lub "zajęciem na prowadzenie działalności gospodarczej" (por. art. 7 ust. 1 pkt 5 i 6 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych). Przedsiębiorca będący w stanie upadłości likwidacyjnej jest więc dalej przedsiębiorcą w rozumieniu powyższego przepisu, a więc posiadane przez niego (i faktycznie zarządzane przez syndyka) grunty, budynki i budowle uważane są za "związane z działalnością gospodarczą", co skutkuje możliwością ich opodatkowania stawkami przewidzianymi dla tego typu nieruchomości. O statusie przedsiębiorcy świadczy chociażby istniejący nadal wpis do Krajowego Rejestru Sądowego zarządzanego przez syndyka przedsiębiorcy – spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w upadłości likwidacyjnej. Ustanie jej bytu prawnego następuje dopiero z chwilą wykreślenia z rejestru (KRS) zgodnie z art. 289 §1 kodeksu spółek handlowych. Podobne, jednolite, stanowisko prezentuje orzecznictwo sądów administracyjnych (por. wyroki NSA: z dnia 10 czerwca 2011r. II FSK 226/10, z dnia 9 grudnia 2009 r., II FSK 1031/09, z dnia 9 stycznia 2009r., II FSK 1354/07). Wskazuje się w nim, że: "...konstrukcja podatku od nieruchomości ma charakter majątkowy (rzeczowy), a nie przychodowy, jako że nie nawiązuje do wpływów z nieruchomości. Podatek ten (jego konstrukcja) skupia się na samej własności lub posiadaniu gruntów, budynków i budowli, użytkowaniu wieczystym gruntów. Także sposób określenia podstawy opodatkowania w oparciu o pewne fizyczne parametry cechujące poszczególne rodzaje nieruchomości w ustawie tej wymienione jak powierzchnia użytkowa budynków, powierzchnia gruntów, wartość początkowa budowli, wskazuje wyraźnie na majątkowy, a nie przychodowy charakter tego podatku. Miejscem w którym pojawia się element charakterystyczny dla podatków przychodowych jest przepis określający stawki podatku. Wyższe stawki określone są dla budynków i gruntów związanych z działalnością gospodarczą. Jednak nie zmienia to charakteru tej daniny co do zasady, gdyż uzależnia się obowiązek płacenia podatku według wyższej stawki tylko od potencjalnych możliwości osiągania przychodów z budynku (gruntu), a nie stawek zróżnicowanych według wielkości rzeczywistych przychodów" (por. ww. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2009r., II FSK 1031/09). Dalej sądy administracyjne wskazują, że: "Posiadanie gruntu przez właściciela - spółkę akcyjną, które było podstawą kwalifikowania spornych gruntów jako grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej do chwili ogłoszenia upadłości Spółki, po tym zdarzeniu, pozostaje nadal posiadaniem samoistnym. Brak jest zatem uzasadnionych podstaw, aby z chwilą objęcia obowiązków przez syndyka posiadanie gruntów przez podatnika, które jest stanem faktycznym nadal istniejącym, miało przestać decydować o kwalifikacji gruntów" (teza wyroku NSA z dnia 24 maja 2004 r., FSK 91/04). W związku z powyższym w tej części skarg, zarzuty skarżącego były niezasadne. Nie były również usprawiedliwione argumenty skarżącego powołujące się na "względy techniczne". Z przeprowadzonych oględzin wynikało, że budynki są wprawdzie w złym stanie technicznym, ale nie jest prowadzona w nich działalność gospodarcza ze względu na brak dostaw mediów. Powyższe wynikało jednak z zaległości w należnych opłatach, co spowodowało zaprzestanie świadczenia usług dostawy mediów. Takie wyjaśnienia złożył sam skarżący w toku postępowania 9protokoł oględzin). Dodatkowo skarżący wskazywał na usunięcie z budynków linii produkcyjnych. Z przeprowadzonych oględzin nie wynikało, aby inne względy uniemożliwiły wykorzystywanie budynków na prowadzenie w nich działalności gospodarczej (poza stwierdzonymi uszkodzeniami, które organy uznały jako przesłanki eliminujące część nieruchomości z opodatkowania jako "budynki") . Skarżący, ani w skargach, ani też w odwołaniach lub jeszcze na etapie wnoszenia zastrzeżeń do protokołu oględzin nie wskazywał innych przyczyn konkretyzujących brak możliwości wykorzystania nieruchomości "ze względów technicznych". W ocenie Sądu, w tak ustalonym stanie faktycznym, organy prawidłowo przyjęły, że brak wody i prądu spowodowany zaprzestaniem ich dostaw z powodu powstałych zaległości w opłatach, nie dotyczył bezpośrednio samych budynków, ale sytuacji finansowej skarżącego. Usunięcie linii produkcyjnych z budynków również w praktyce dotyczyło braku możliwości prowadzenia dotychczasowej działalności gospodarczej, ale ze względu na brak wyposażenia budynków w odpowiednie urządzenia. Nie miało natomiast związku z samymi budynkami i ich konstrukcją. Mający w sprawie zastosowanie art. 1a ust.1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych należy bowiem odczytywać w ten sposób, że "względy techniczne" muszą dotyczyć przedmiotu opodatkowania tj. gruntów, budynków i budowli – a nie podatnika. Tak więc trudności finansowe podatnika skutkujące brakiem wykorzystywania przedmiotu opodatkowania nie są "względami technicznymi". Natomiast w przypadku "budynków" – "względy techniczne" dotyczyć mogłyby samej konstrukcji obiektu budowlanego (razem z wewnętrznymi instalacjami traktowanymi jako jego część), a nie jego wyposażenia. Konieczność wyposażenia hal produkcyjnych, biur, magazynów w niezbędne do działalności gospodarczej urządzenia nie wpływa na charakter obiektu budowlanego w rozumieniu prawa budowlanego, a do takich przepisów odwołują się definicje ustawowe (art.1a ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych). Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie ww. art. 145 §1 pkt 1 lit. b ppsa. Wstrzymanie wykonania zaskarżonych decyzji wynikało z treści art. 152 ppsa. Przepis ten stanowi, że w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 w zw. z art. 205 §1 ppsa., zgodnie z którymi w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw (art.200). Do niezbędnych kosztów postępowania prowadzonego przez stronę osobiście lub przez pełnomocnika, który nie jest adwokatem lub radcą prawnym, zalicza się poniesione przez stronę koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu strony lub pełnomocnika oraz równowartość zarobku lub dochodu utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie (art.205 §1). Zasadzono więc zwrot uiszczonych opłat sądowych. Sąd połączył sprawy wszystkich skarg na zasadzie art. 111 §2 ppsa. Przepis ten stanowi, że sąd może zarządzić połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli pozostają one ze sobą w związku. W rozpoznawanej sprawie ww. skargi ze względu na osobę skarżącego oraz stan faktyczny i istotę spornych zagadnień prawnych, pozostawały ze sobą w związku w rozumieniu ww. przepisu. Uzasadnione było więc połączenie obu postępowań sądowych, wszczętych odrębnymi skargami, do łącznego ich rozpoznania i rozstrzygnięcia

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło