II OSK 865/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-12-03
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Maria Czapska-Górnikiewicz, Czesława Nowak-Kolczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji jest związany orzeczeniem lekarskim jednostki orzeczniczej w przedmiocie braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, nawet jeśli strona przedstawi inne dowody medyczne?Ratio decidendi
Organ administracji jest związany orzeczeniem lekarskim kompetentnej jednostki orzeczniczej w zakresie wiedzy medycznej, jeśli orzeczenie jest prawidłowe formalnie i merytorycznie. Organy administracyjne i sądy nie posiadają wiedzy medycznej, aby samodzielnie podważać takie opinie. Przedstawienie przez stronę innych dokumentów medycznych, które nie podważają skutecznie opinii jednostki orzeczniczej, nie stanowi podstawy do odmiennego rozpoznania choroby zawodowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u J. Z. (alergiczne kontaktowe zapalenie skóry). Dwie jednostki orzecznicze (WOMP i IMPiZŚ) nie stwierdziły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując na brak kontaktu z czynnikami alergizującymi w okresie zatrudnienia w latach 2007-2009 oraz ustanie narażenia zawodowego w 1991 r. Skarżący kwestionował te ustalenia, powołując się na nowe dowody, w tym wyniki testów naskórkowych potwierdzające uczulenie na alergen no-Nox, który występował w środowisku pracy w latach 1972-1991 (stanowisko betoniarza). Organy administracyjne i Sąd I instancji uznały, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, podkreślając związanie orzeczeniami lekarskimi i brak skutecznego podważenia tych opinii.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 3 grudnia 2015 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz sędzia del. WSA Czesława Nowak-Kolczyńska /spr./ Protokolant asystent sędziego Jan Wasilewski po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 19 września 2013 r. sygn. akt IV SA/Gl 977/12 w sprawie ze skargi J. Z. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 19 września 2013 r., sygn. akt IV SA/Gl 977/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, po rozpoznaniu skargi J. Z. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia [...] września 2012 r. w przedmiocie choroby zawodowej, oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Postępowanie administracyjne wszczęto z urzędu, w związku ze zgłoszeniem przez lekarza Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. podejrzenia choroby zawodowej u J. Z., zatrudnionego w latach 2007-2009 w Przedsiębiorstwie Projektowo-Usługowo-Handlowym PPUH "B." w T. na stanowisku pracownika porządkowego, wykonującego różne czynności, bez narażenia na czynniki alergizujące. W toku postępowania zainteresowany został poddany badaniom w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. (dalej: WIMP), w wyniku których lekarze specjaliści orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej skóry wymienionej pod poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych (orzeczenie lekarskie z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...]). Jako podstawę tego orzeczenia przyjęli, iż w okresie od 2007-2009 J. Z. nie miał kontaktu z czynnikami alergizującymi. Nadto wzięto pod uwagę fakt ustania narażenia zawodowego w 1991 roku, analizę dokumentacji lekarskiej, całokształt obrazu klinicznego, ujemne wyniki testów z alergenami środowiska pracy oraz ujemny test eliminacji zawodowej, (nasilenie zmian chorobowych po ustaniu zatrudnienia).
Ze względu na zakwestionowanie powyższych ustaleń strona została poddana badaniom w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (dalej: IMPiZŚ). Lekarze specjaliści działający w ramach tej jednostki orzeczniczej nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej skóry w oparciu o ujemne wyniki diagnostyki alergologicznej (testy skórne), uwzględniając obraz kliniczny zmian i ich lokalizację, analizę dokumentacji lekarskiej oraz fakt ustania narażenia zawodowego w 1991 roku (orzeczenie lekarskie z dnia [...] maja 2011 r.).
Decyzją z dnia [...] maja 2011 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w T. nie stwierdził u J. Z. choroby zawodowej wymienionej pod poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz.869 – dalej jako: rozporządzenie) w postaci choroby skóry - alergicznego kontaktowego zapalenia skóry
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wyjaśnił, iż w prowadzonym postępowaniu poza zakresem jego rozpoznania pozostawała sprawa odmowy stwierdzenia u zainteresowanego choroby zawodowej skóry, zakończona ostateczną decyzją Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia [...] czerwca 2002 r., utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. (dalej: PWIS) z dnia [...] lipca 1999 r. Decyzja PWIS uzyskała przymiot prawomocności ze względu na oddalenie skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 22 czerwca 2004 r., sygn. akt. II SA/Ka 1693/02. Sprawa ta była związana z warunkami pracy w P. w T., gdzie J. Z. był zatrudniony w latach 1972-1991 jako betoniarz.
Strona wniosła odwołanie od tej decyzji podnosząc zarzut rażącego naruszenia prawa i wnosząc o zmianę decyzji w całości lub o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Odwołujący wskazał na nowe okoliczności, które zostały pominięte i nie uwzględnione w toku postępowania przez organ wydający decyzję. Przesądzają one w ocenie strony o braku tożsamości sprawy zakończonej wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 czerwca 2004 r. a przedmiotem nowego postępowania. W szczególności podkreślił fakt, iż nowo wykonane testy naskórkowe potwierdzają uczulenie skarżącego na alergen no-Nox, który występował w środowisku uprzednio wykonywanej pracy w P. w T..
Decyzją z dnia [...] września 2012 r. Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Biorąc pod uwagę wyniki postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez organ I instancji, w tym brak udokumentowanego narażenia zawodowego w latach 2007-2009 na czynniki alergizujące oraz konkluzje orzeczeń lekarskich WOMP i IMPiZS uznał, iż zasadna była odmowa stwierdzenia choroby zawodowej. Podkreślił w uzasadnieniu, iż ze względu na prawomocne zakończenie wyrokiem WSA w Gliwicach z dnia 22 czerwca 2004 r. sprawy dotyczącej stwierdzenia choroby zawodowej u strony, nie odnoszono się do związku między warunkami pracy w P. w T. w latach 1972-1991 a stanem zdrowia strony.
W uzasadnieniu podniesiono także, iż w trakcie postępowania odwoławczego J. Z. przedstawił zaświadczenie lekarskie z lipca 2011 r., zgodnie z którym rozpoznano u niego wyprysk rąk (egzema). W związku z tym organ odwoławczy zwrócił się do IMPiZŚ w S. o zajęcie stanowiska wobec tego dokumentu. Lekarz Naczelny IMPiZS pismem z dnia 14 września 2012 r. podtrzymał w całości orzeczenie tej jednostki medycznej z dnia 4 maja 2011 r.
W skardze z dnia 10 października 2012 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J. Z. wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji i podjęcie orzeczenia stwierdzającego chorobę zawodową, ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi podniósł, iż fakt wykonywania przez niego pracy betoniarza, w narażeniu na czynniki powodujące alergiczne kontaktowe zapalenie skóry, powinno przesądzać o stwierdzeniu choroby zawodowej. Wykonywanie pracy w warunkach szkodliwych i pojawienie się objawów choroby w okresie narażenia, rodzi domniemanie związku przyczynowego między chorobą a warunkami narażającymi na jej powstanie. Podkreślił, iż w sytuacji, kiedy orzeczenia lekarskie pozostają w sprzeczności z pozostałą dokumentacją medyczną, organ prowadzący postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej powinien dokonać dogłębnej oceny tych orzeczeń, mających charakter opinii biegłych w rozumieniu art. 84 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę [...] PWIS wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany swojej decyzji.
Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd wskazał, iż nie rozpoznano u skarżącego choroby zawodowej, co zostało poprzedzone poddaniem strony badaniom lekarskim w uprawnionych jednostkach orzeczniczych tj. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K.-Poradnia Chorób Zawodowych w S. (orzeczenie lekarskie z dnia [...] listopada 2010 r.) oraz w Instytucie Medycy Pracy i Zdrowia Środowiskowego Przychodnia Chorób Zawodowych w S. (orzeczenie lekarskie z dnia [...] maja 2011 r.), które nie rozpoznały u niego opisanej wyżej choroby zawodowej. Jednocześnie Sąd nie dopatrzył się podstaw do kwestionowania prawidłowości opinii kompetentnych placówek medycznych. Zdaniem sądu, każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej, podjęte przez uprawnionego lekarza jednostki orzeczniczej I i II stopnia, ma charakter szczególnej opinii, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do zaprzeczenia wynikom badań lub zdiagnozowania odmiennego schorzenia. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ocenie dowodowej w zakresie zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 §1 i art. 107 § 3 k.p.a. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponują środkami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć.
Odnosząc się do zarzutów skargi sąd zauważył, iż sprawa choroby zawodowej skóry w związku z narażeniem zawodowym w latach 1972-1991 była przedmiotem postępowania, zakończonego prawomocną decyzją Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia [...] czerwca 2002 r., odmawiającą stwierdzenie choroby zawodowej. Skargę na tą decyzje oddalił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 22 czerwca 2004 r., sygn. akt. II SA/Ka 1693/02.
Sprawa ta była również przedmiotem postępowania wznowieniowego prowadzonego przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] w roku 2008, ze względu na przesłankę określoną w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. W postępowaniu tym skarżący nie wykazał nowej okoliczności faktycznej czy nowych dowodów dokumentujących objawy choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 28 października 2008 r. oddalił skargę na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia 3 czerwca 2008 r., utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia [...] marca 2008 r. w sprawie odmowy uchylenia decyzji tego organu z dnia [...] czerwca 2002 r. Wobec tego, ze względu na prawomocny charakter decyzji Głównego Inspektora Sanitarnego, po dniu 3 czerwca 2008 r. powinien się pojawić dowód potwierdzający udokumentowane objawy choroby zawodowej w okresie dwu lat od ukończenia pracy w narażeniu zawodowym w roku 1991.
W ocenie Sądu, dowodu takiego brak, nie przedstawił go również skarżący. W aktach sprawy znajdują się jedynie dwa druki recept, wystawionych przez specjalistę chorób oczu, zatrudnionego w Samodzielnym Szpitalu Klinicznym [...] Instytutu Medycznego w K., Przykliniczna Poradnia Okulistyczna. Na jednej z nich (bez daty) można odczytać stwierdzenie: "Skrzydlik oka prawego. Przyczyną powstania skrzydlika mogło być drażniące działanie pyłków związanych z pracą zawodową", zaś na drugiej (data niewyraźna, prawdopodobnie 30.08.2013 r.): "Zaświadczenie. Zainteresowany pozostaje w leczeniu w przych. Dermatologicznej w K. do nadal z powodu...... "(dalej tekst nieczytelny). Z całą pewnością nie wynika z tych dokumentów, iż zostały stwierdzone objawy choroby zawodowej u skarżącego.
Sąd I instancji podsumował, iż nie zasługują na aprobatę zarzuty podnoszone w skardze, zmierzające do wykazania, iż dolegliwości skórne stwierdzone u skarżącego zostały spowodowane narażeniem zawodowym w latach 1972-1991 i odpowiadają one znamionom choroby zawodowej wskazanej pod poz. 18.1. załącznika do rozporządzenia.
Skargę kasacyjną wniósł skarżący J. Z. wnosząc o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz zwolnienie od ponoszenia opłat sądowych.
Wskazując na art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: p.p.s.a.) skarżący kasacyjnie zarzucił rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 235¹ kodeksu pracy w związku z poz. 18 pkt.1 wykazu chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez błędną wykładnię skutkującą przyjęciem stanowiska przeciwnego niż wynikające z ustawowego domniemania wysokiego prawdopodobieństwa wystąpienia choroby zawodowej u skarżącego, mimo ziszczenia się przesłanek uzasadniających przedmiotowe domniemanie; naruszenie prawa materialnego, a to art. 235² kodeksu pracy poprzez błędną wykładnię, a w konsekwencji bezzasadne utożsamienie pojęcia "okresu wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych" z "ujawnieniem się objawów chorobowych" oraz zawężenie pojęcia "udokumentowanych objawów" wyłącznie do opinii lekarskich jednostek orzeczniczych. Z kolei wskazując na art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności: art. 75 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 – w dalszej części uzasadnienia jako: k.p.a.) w zw. z § 8 ust. 2 rozporządzenia, poprzez brak analizy treści opinii lekarzy uprawnionych jednostek orzeczniczych z dowodami powołanymi przez skarżącego, w szczególności wobec zasadniczej rozbieżności przedmiotowych opinii z dokumentacją leczniczą oraz złożonymi zaświadczeniami o ciągłości leczenia z powodu przewlekłego wyprysku rąk oraz o leczeniu okulistycznym wynikającym z nabytych podrażnień oczu wskutek występowania pyłu w uprzednim miejscu wykonywania pracy zawodowej; § 8 ust. 1 rozporządzenia w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie oceny rzekomego braku wystąpienia u strony choroby zawodowej wyłącznie w oparciu o opinie lekarzy uprawnionych jednostek orzeczniczych, w konsekwencji niedopuszczalne zawężenie materiału dowodowego wyłącznie do orzeczeń; art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie okoliczności wynikających z kart leczenia strony, dokumentacji medycznej, która stwierdza jednoznacznie wystąpienie u strony choroby zawodowej oraz poprzez zaniechanie wyjaśnienia przez organ rozbieżności opinii medycznych z dokumentacją medyczną przebiegu leczenia strony; art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak rzetelnego odniesienia się w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku do okoliczności stanu faktycznego oraz do całokształtu materiału dowodowego oraz poprzez interpretację dowodów powołanych w sposób wypaczający ich rzeczywistą treść; § 6 ust. 5 pkt 3 rozporządzenia poprzez wydanie orzeczenia z pominięciem dokumentacji medycznej leczenia skarżącego, w tym przez brak szczegółowej analizy dokumentacji leczenia skarżącego pochodzącej od lekarzy prowadzących leczenie – dla rozpoznania wszelkich okoliczności w kontekście choroby zawodowej, a w konsekwencji oparcie orzeczeń lekarskich na niepełnych informacjach medycznych w zakresie niezbędnym do rozpoznania choroby zawodowej.
Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego skarżący kasacyjnie podniósł, iż Sąd I instancji dokonał błędnej interpretacji wskazanych przepisów prawa ignorując ustawowe domniemanie, które zmienia rozkład ciężaru dowodowego. Sąd potwierdził, iż w odniesieniu do skarżącego stwierdzono chorobę figurującą w wykazie chorób zawodowych. Jednakże mimo szeregu dowodów powołanych przez skarżącego, w szczególności nowo wykonanych testów naskórkowych, które potwierdziły uczulenie na alergen no-Nox występujący uprzednio w środowisku pracy, odniesienia się do kart medycznych przebiegu i kontynuacji leczenia oraz przedłożenia zaświadczeń lekarskich potwierdzających etiologię schorzenia Sąd uznał, iż wątpliwym pozostało narażenie zawodowe skarżącego na czynniki alergizujące w uprzednim środowisku pracy. Przyjęcie wskazanej konkluzji wynikło z braku szerszej analizy okoliczności przebiegu pracy skarżącego, powołanych nowych dowodów, w szczególności dokumentujących objawy choroby zawodowej w okresie dwóch lat od ukończenia pracy. Dokonana przez Sąd ocena okoliczności nie uwzględniła faktu uszczegółowienia diagnostyki schorzenia skarżącego po dniu 3 czerwca 2008 r. jak również informacji wynikających z bieżącej dokumentacji leczenia skarżącego oraz złożonych zaświadczeń lekarskich. Dodatkowo, fakt braku stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej stanowił pochodną błędów interpretacyjnych prawa materialnego art. 235² k.p. Błędy te dotyczą pojęcia "rozpoznanie choroby zawodowej" oraz " wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych" oraz zawężenia pojęcia "dokumentacji objawów". Dwa pierwsze z powołanych pojęć nie są tożsamymi. Wystąpienie objawów chorobowych oznacza ujawnienie się objawów świadczących o zachorowaniu, natomiast rozpoznanie etiologii choroby i jej pochodzenia oraz związku z warunkami uprzednio wykonywanej pracy jest pojęciem odrębnym nie ograniczonym czasowo. Często bowiem ma miejsce sytuacja, iż wystąpienie określonych objawów nie jest od razu łączone z właściwym rozpoznaniem schorzenia i jego źródła. W konsekwencji faktycznej analizie powinny być poddane w niniejszej sprawie okoliczności wynikające z nowo powołanych przez skarżącego dowodów - wynikających z dokładniejszej diagnostyki oraz przebiegu bieżącego leczenia potwierdzającego źródło schorzenia, które datuje się od czasu zetknięcia z alergenami w uprzednim środowisku pracy, gdzie świadczył pracę na stanowisku betoniarza.
W odniesieniu do zarzutów natury procesowej, skarżący kasacyjnie wskazał m.in., iż w trakcie toczącego się postępowania organ administracyjny nie dokonał jakiejkolwiek analizy opinii lekarzy uprawnionych jednostek orzeczniczych, mimo iż pozostawały one w oczywistej sprzeczności z dowodami powołanymi przez skarżącego. Konieczność dokładnego rozważania treści tych orzeczeń determinowała zasadnicza rozbieżność przedmiotowych opinii z dokumentacją leczenia oraz wystawionymi przez lekarzy prowadzących zaświadczeniami o ciągłości leczenia z powodu przewlekłego wyprysku rąk oraz o leczeniu okulistycznym wynikającym z nabytych podrażnień oczu wskutek występowania pyłu w uprzednim miejscu wykonywania pracy zawodowej. Ograniczenie się do orzeczenia lekarskiego pozostającego w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym nie usuwa zasadniczych wątpliwości i decyduje o błędach w procesie wydawania decyzji. Stosownie do przyjętego w orzecznictwie zapatrywania w przypadku wystąpienia powoływanych sprzeczności, niejasności czy niekompletności opinii lekarskiej - organ administracyjny zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do jej uzupełnienia w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone. W niniejszej sprawie nie nastąpiło wyjaśnienie sprzeczności zawartych w treści opinii lekarskich z informacjami wnikającymi z dokumentacji leczenia skarżącego oraz z treści przedłożonych zaświadczeń lekarskich.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej bowiem według art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Stawiając Sądowi I instancji zarzut naruszenia przepisów art. 75 § 1 k.p.a. w związku z § 8 ust. 2 rozporządzenia, nadto § 8 ust. 1 i § 6 ust. 5 pkt 3 rozporządzenia, art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a skarżący kasacyjnie stara się wywieść, iż Sąd I instancji nie dostrzegł, iż organy administracji nie uwzględniły wszystkich dokumentów medycznych, nie wyjaśniły rozbieżności między nimi, a w następstwie nie rozpoznały wszelkich okoliczności faktycznych w kontekście choroby zawodowej. Skarżący kasacyjnie zarzucił nadto naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak rzetelnego odniesienia się w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku do okoliczności stanu faktycznego oraz całokształtu materiału dowodowego.
Zarzut naruszenia przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale jedynie w przypadku, gdy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), co oznacza, że na stronie skarżącej kasacyjnie ciąży obowiązek wykazania, że gdyby nie doszło do zarzucanego naruszenia procedury sądowoadministracyjnej, to wyrok, jaki by zapadł, byłby zupełnie odmiennej treści (vide. wyroki NSA: z dnia 4 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 299/14, z dnia 20 sierpnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2575/13). Skarżący kasacyjnie winien mieć na względzie, iż sąd kasacyjny nie jest kolejną instancją kontrolującą działalność administracji publicznej w zakresie wyznaczonym przez przepisy postępowania przed sądami administracyjnymi.
W świetle powyższego dostrzec należy, iż skarżący kasacyjnie w sposób wadliwy skonstruował zarzuty naruszenia przepisów postępowania, dążąc w istocie do podważenia oceny stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji w oparciu o zgromadzony przez organy administracji materiał dowodowy niezbędny dla załatwienia sprawy co do istoty. Bowiem, kwestionując ustalenia w sprawie nie wskazuje na konkretne dokumenty, które organ pominął, a nie dostrzegł tego sąd kontrolujący prawidłowość zaskarżonych decyzji. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie odnoszą więc do określonych mankamentów ocenianego przez Sąd I instancji postępowania, lecz zawierają uwagi natury ogólnej i są formułowane w oderwaniu od materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Skarżący kasacyjnie zarzucając zasadniczą rozbieżność opinii lekarzy orzeczników z dokumentacją leczenia w istocie nie wskazuje na czym ta rozbieżność polega, jakich elementów orzeczenia lekarskiego dotyczy i w jakim zakresie jest sprzeczna z dokumentami leczenia, czy zaświadczeniami wystawionymi przez lekarzy prowadzących. Z zaświadczeń tych wynika tyle, że Jan Zawadzki leczy się z powodu przewlekłego wyprysku rąk, pozostając pod opieką dermatologiczną oraz leczy się u okulisty z powodu nabytych podrażnień oczu wskutek występowania pyłu w uprzednim miejscu wykonywania pracy zawodowej. Żadna z opinii lekarskich, ani orzeczeń organów administracji nie kwestionowała faktu występowania u strony schorzeń i leczenia ich, lecz nie wiązała ich z zawodowym pochodzeniem. Zaświadczenia lekarskie pochodzące od dermatologa i okulisty, na które powołuje się autor kasacji, były przedmiotem analizy sądu I instancji i oceny w kontekście zapadłych w sprawie decyzji, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Ocena Sądu I instancji jest prawidłowa, gdyż organ wydał zaskarżone decyzje w oparciu o orzeczenia lekarskie uprawnionych jednostek, które nie zostały skutecznie zakwestionowanie (przeciwdowodami) lub nawet poddane w wątpliwość przez złożenie dokumentu lub powołanie się na okoliczności, które nie zostały wzięte pod uwagę w toku postępowania.
Warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwą medyczną jednostkę orzeczniczą. Brak pozytywnego dla strony orzeczenia lekarskiego, zatem stwierdzającego, po przeprowadzeniu specjalistycznych badań diagnostycznych, choroby zawodowej wedle kryteriów przewidzianych w wykazie chorób zawodowych wyklucza orzeczenie organu inspekcji sanitarnej stwierdzające chorobę zawodową.
Nadto co jasno wynika z zapisów rozporządzenia, dla poszczególnych jednostek chorobowych został określony okres w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. W przypadku jednostki chorobowej w postaci alergicznego kontaktowego zapalenia skóry jest to okres 2 lat.
Oznacza to, jak słusznie wskazał Sąd i instancji, iż możliwe byłoby stwierdzenie u strony tego rodzaju choroby zawodowej jeżeli zostałoby wykazane, iż w okresie dwu lat po zakończeniu przez niego pracy w narażeniu zawodowym tj. po 1991 roku wystąpiły u niego udokumentowane objawy choroby. Postępowanie administracyjne prowadzone w sprawie choroby zawodowej w związku z narażeniem zawodowym w latach 1972-1991 było już przedmiotem kontroli administracyjnej i sądowoadministracyjnej. Ostateczna decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia [...] czerwca 2002 r. utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. (dalej: PWIS) z dnia [...] lipca 1999 r. odmawiająca stwierdzenie choroby zawodowej, poddana była kontroli sądowej i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 22 czerwca 2004 r., sygn. akt. II SA/Ka 1693/02, oddalił skargę. W wyniku zaś zainicjowanego przez skarżącego kasacyjnie postępowania nadzwyczajnego, WSA w Warszawie oddalił skargę na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] czerwca 2008 r. nr [...] odmawiającą uchylenia decyzji ostatecznej z dnia [...] czerwca 2002 r., po wznowieniu postępowania (wyrok z dnia 29 października 2008 r., sygn. akt VII/Wa 1344/08).
Trafnie więc sąd I instancji wywiódł, iż ostateczną decyzją z dnia [...] czerwca 2002 r. w sposób prawnie wiążący stwierdzony został fakt braku wystąpienia udokumentowanych objawów choroby zawodowej. A żaden dowód dokumentujący wystąpienie objawów choroby zawodowej nie został przedstawiony przez stronę do czasu prawomocnego zakończenia postępowania nadzwyczajnego. Obecnie strona też nie powołuje się na istnienie takiego dokumentu. Natomiast w okresie zatrudnienia w latach 2007-2009 w Przedsiębiorstwie Projektowo-Usługowo-Handlowym PPUH "B." w T. na stanowisku pracownika porządkowego, J. Z. nie miał kontaktu z czynnikami alergizującymi i ta okoliczność nie była kwestionowana przez stronę.
Tym samym, zarzut kasacyjny naruszenia przepisów postępowania nie okazał się skuteczny.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 235¹ i art. 235² kodeksu pracy.
Przepis art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) dodany ustawą z dnia 22 maja 2009 r. (Dz. U. Nr 99, poz. 825), która weszła w życie 3 lipca 2009 r. zawiera ustawową definicję choroby zawodowej, wskazując iż jest to choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Skarżący kasacyjnie nie wskazuje jednak na czym polega błędne rozumienie tego przepisu przez sąd I instancji. Pojęcie "choroby zawodowej" jest pojęciem prawnym, posiadającym ustawową definicję. Z powołanego przepisu wynika, iż dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest, aby rozpoznane schorzenie figurowało w wykazie chorób zawodowych oraz aby istniał związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy powstałymi objawami chorobowymi, a warunkami, w jakich pracownik świadczył pracę ustalony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Choroba zawodowa jako pojęcie prawne odnosi się zatem do zachorowania pozostającego w związku przyczynowo - skutkowym z wykonywaną pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, a na jej rodzaj ma wpływ charakter, sposób i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne i zostały ujęte w wykazie chorób zawodowych. To, że u J. Z. nie rozpoznano choroby zawodowej, co zostało poprzedzone badaniami lekarskimi w uprawnionych jednostkach orzeczniczych tj. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K.-Poradnia Chorób Zawodowych w S. (orzeczenie lekarskie z dnia [...] listopada 2010 r.) oraz w Instytucie Medycy Pracy i Zdrowia Środowiskowego Przychodnia Chorób Zawodowych w S. (orzeczenie lekarskie z dnia [...] maja 2011 r.), a Sąd I instancji ocenił, iż brak było podstaw do kwestionowania prawidłowości opinii kompetentnych placówek medycznych, nie może czynić zasadnym zarzutu błędnego odczytania przepisu art. 235¹ kodeksu pracy.
Zgodnie zaś z art. 2352 kodeksu pracy, rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Brak pozytywnego dla strony orzeczenia lekarskiego, a więc stwierdzającego, po przeprowadzeniu specjalistycznych badań diagnostycznych, choroby zawodowej wedle kryteriów przewidzianych w wykazie chorób zawodowych wyklucza orzeczenie organu inspekcji sanitarnej stwierdzające chorobę zawodową. Skoro w materiale dowodowym niniejszej sprawy brak takiego orzeczenia, to nie jest wystarczające – jak stara się wywieść skarżący kasacyjnie – domniemanie wysokiego prawdopodobieństwa, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.
W żadnym z orzeczeń sporządzonych dla potrzeb niniejszego postępowania nie stwierdzono takiego prawdopodobieństwa, jednoznacznie wykluczając chorobę zawodową po przeprowadzeniu specjalistycznych badań diagnostycznych wedle obowiązującego wykazu. Organy administracji są związane orzeczeniami jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika lub byłego pracownika kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich.
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to oczywiście zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 5 listopada 1998 r., sygn. I SA 1200/98). Zatem podstawowym - choć nie jedynym - warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska wydana w trybie ww. rozporządzenia. Wprawdzie istnieje kontrola czy możliwość podważenia takich opinii, ale w ograniczonym zakresie. Organ jest związany opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Takiej wiedzy nie posiadają organy administracyjne czy sądy, zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. W przypadku, gdy orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej, nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych, ani też dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. W razie ustalenia przez właściwego lekarza, że rodzaj rozpoznanej u pracownika choroby mieści się w wykazie, a pracownik świadczył pracę w warunkach narażenia zawodowego, tak lekarz, jak i organy inspekcji sanitarnej obowiązane są uznać takie schorzenie za chorobę zawodową. Domniemanie to upada, jeżeli zebrany materiał dowodowy pozwala, bezspornie, albo z wysokim prawdopodobieństwem wykluczyć taki związek przyczynowo-skutkowy, to znaczy wskazać inną, niż zawodowa etiologię choroby (por. wyrok NSA z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 335/10; wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2692/13). Taka sytuacja zachodziła w niniejszej sprawie, co potwierdziły opinie dwóch niezależnych jednostek orzeczniczo-diagnostycznych.
Z powyższych względów, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, o czym orzekł jak w sentencji zgodnie z art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło