II OSK 653/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-20

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Andrzej Gliniecki, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, oddalając skargę na decyzję o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej, prawidłowo ocenił postępowanie organów administracji, w szczególności w zakresie uwzględnienia wszystkich istotnych dowodów i zastosowania przepisów o chorobach zawodowych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, uznając, że sąd ten naruszył art. 153 P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie zarzutu, że organy administracji ograniczyły postępowanie dowodowe do opinii lekarskich, pomijając dowody z badań przeprowadzonych w innej placówce (w Z.). Sąd I instancji nie ocenił kompletności materiału dowodowego zgromadzonego przez organy, co było jego obowiązkiem wynikającym z wcześniejszego wyroku WSA.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u A.R. w postaci trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich, uznały, że stwierdzony niedosłuch nie spełnia kryteriów choroby zawodowej określonych w rozporządzeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę A.R. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. A.R. kwestionował rzetelność badań i pominięcie wyników badań z innej placówki medycznej. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, wskazując na naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach.

Pełny tekst orzeczenia

20 listopada 2015 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia NSA Andrzej Gliniecki sędzia del. WSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Protokolant starszy inspektor sądowy Anna Połoczańska po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 14 października 2013 r. sygn. akt IV SA/Gl 541/12 w sprawie ze skargi A.R. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach, 2. zasądza od Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. na rzecz A.R. kwotę 240 ( dwieście czterdzieści ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 14 października 2013 roku, sygn. akt: IV SA/Gl 541/12, oddalił skargę A.R. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] maja 2012 roku, nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej. W motywach rozstrzygnięcia Sąd I instancji szczegółowo opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując następnie, iż Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. (dalej jako: "PPIS"), po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania wyjaśniającego, po uchyleniu wcześniejszej decyzji mocą wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 października 2009 roku, sygn. akt: IV SA/Gl 261/09, decyzją z dnia [...] marca 2012 roku, nr [...] odmówił stwierdzenia u A.R. choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz, wymienionej w pozycji 21 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 roku w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869, dalej jako: "rozporządzenie RM z 2009 roku"). W uzasadnieniu organ podkreślił, iż zgodnie z § 11 ust. 1 rozporządzenia RM z 2009 roku do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych wszczętych i niezakończonych przed wejściem w życie rozporządzenia, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Dotyczy to zwłaszcza wydanych już orzeczeń lekarskich. W trakcie postępowania wyjaśniającego uzyskano uzupełniające orzeczenie lekarskie, sporządzone przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. z dnia [...] sierpnia 2010 roku, nr [...] oraz kolejnie uzupełniające orzeczenie lekarskie, wystawione w trybie zaocznym, przez Przychodnię Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z dnia [...] stycznia 2012 roku, nr [...]. W obu przypadkach lekarze orzecznicy wskazali, że w oparciu o wyniki badań zawarte w dokumentacji medycznej nie stwierdzono u A.R. obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo — nerwowego wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości arytmetycznych 1, 2 i 3 kHz. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna, obejmująca audiometrię progową tonalną audiometrię nadprogowa typu SISI (obustronnie 0% rozpoznanych krótkich przyrostów natężeń w zakresie badanych częstotliwości), audiometrię impedancyjną oraz badanie słuchowych potencjałów wywołanych z pnia mózgu ABR, wykazała obustronny niedosłuch odbiorczy o lokalizacji pozaślimakowej. Średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz określająca podwyższenie progu słuchu w badaniach przeprowadzonych audiometrią progową tonalną ABR jest niepowtarzalna, co świadczy o występowaniu u niego obustronnego niedosłuchu fluktuacyjnego, a nie trwałego. A.R. nie stawił się w wyznaczonym terminie na badania w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (w dniu 17 stycznia 2011 roku), stąd orzeczenie uzupełniające z dnia [...] stycznia 2012 roku miało charakter zaoczny. Zostało ono wydane na podstawie analizy zgromadzonej dokumentacji medycznej, w wyniku której stwierdzono niedosłuch czuciowo-nerwowy obustronnie. Podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz wynosi UP-30 dB, UL-29 dB. W tym stanie rzeczy brak było podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, bowiem niedosłuch nie odpowiadał jednostce chorobowej określonej w pozycji 21 rozporządzenia RM z 2009 roku. Kwestionując powyższą decyzję A.R. wniósł odwołanie, w którym domagał się stwierdzenie choroby zawodowej bądź skierowania go na dodatkowe badania słuchu do jakiegokolwiek ośrodki medycyny pracy w Polsce, znajdującego się poza regionem śląskim. Wykonane badania i orzeczenia ocenił jako nierzetelne, bowiem w toku postępowania nie wyjaśniono (mimo zaleceń WSA w Gliwicach) dlaczego w wynikach badań słuchu występują ta wielkie różnice ABR w UP – 45 dB, w UL 46,6 dB, w powtórzonych UP – 35 dB, UL – 35 dB oraz nie wyjaśniono dlaczego w powtórnych badaniach ABR w UP – 35 dB, w UL – 35 dB wynik jest idealnie symetryczny, co według specjalistów ORL nie zdarza się i nie ma potwierdzenia w innych np. tonalnych badaniach. Odwołujący zarzucił również, że organ nie wyjaśnił dlaczego w piśmie z dnia 16 maja 2007 roku użyte zostało nazwisko innej osoby (D.S.) oraz nie wyjaśnił (mimo zaleceń WSA w Gliwicach) pomija wyniki badań przeprowadzonych w niezależnej poradni audiometrycznej w Z. Ponadto, jak zauważył, jego miejscem zamieszkania jest W., a miejscem w którym wystąpiło narażenie zawodowe (hałas) również R. i G. (województwo pomorskie). Zgodnie z § 5 ust. 4 rozporządzenia sprawie chorób zawodowych, przytoczonym w decyzji z dnia A.R. marca 2012 roku, jedyną właściwą jedyną jednostką nie jest Poradnia Chorób Zawodowych w S. jak sugeruje to organ pierwszej instancji. Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (dalej: ŚPWIS) decyzją z dnia [...] maja 2012 roku utrzymał kwestionowane rozstrzygnięcie w całości w mocy. W uzasadnieniu przedstawiono przebieg dotychczasowego postępowania, zarzuty podnoszone w odwołaniu oraz stanowisko organu odwoławczego w tych sprawach akcentując w szczególności, iż uprawnione jednostki medyczne stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu w oparciu o nowy stan prawny ukształtowany rozporządzeniem RM z 2009 roku. Zgodnie z uzupełniającym orzeczeniu lekarskim sporządzonym przez lekarzy specjalistów z Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. z dnia [...] sierpnia 2010 roku, nr [...], A.R. rozpoznano nietrwały obustronny niedosłuch fluktuacyjny (zmienny, płynny) w granicach dla UP 23 – 62 dB, dla UL 22 – 73 dB. Natomiast wedle uzupełniającego orzeczenia lekarskiego, wystawionego w trybie zaocznym, przez lekarzy specjalistów z Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z dnia [...] stycznia 2012 roku, w oparciu o ponowną analizę zebranej dokumentacji i jej ocenę w oparciu o nowy stan prawny wynikający z rozporządzenia RM z 2009 roku zdiagnozowano u odwołującego niedosłuch czuciowo – nerwowy, z ubytkami słuchu UP – 30 dB, UL – 29 dB, nie spełniającymi wymogów do stwierdzenia choroby zawodowej (kryterium wielkości ubytku słuchu wynosi co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym). Odnosząc się do zarzutów odwołania organ drugiej instancji wyjaśnił, że stan narządu słuchu A.R., zdaniem lekarzy specjalistów WOMP oraz IMPiZŚ w S., zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami prawnymi, nie daje podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, gdyż stwierdzony niedosłuch nie miał cech klinicznych patologii wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, bowiem nie spełniał kryterium wielkości ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Użycie innego nazwiska – zgodnie z poglądem WSA w Gliwicach zawartym w wyroku z dnia 21 października 2009 roku, stanowi oczywistą omyłkę. Data urodzenia i opisany w skierowaniu przebieg pracy oraz wyniki badań słuchu ucha prawego i ucha lewego z Poradni Chorób Zawodowych WOMP w S. z dnia [...] stycznia 2007 roku jednoznacznie pozwalają na identyfikację osoby A.R.. Natomiast odnosząc się do pominięcia wyników badań słuchu z niezależnej poradni audiometrycznej w Z., organ podkreślił, iż jeżeli znajdowały się one w zebranym medycznym materiale dowodowym, to przy założeniu ich istotności w postępowaniu diagnostycznym, znalazły swój wyraz w konkluzji wydanych orzeczeń lekarskich. W końcu organ wyjaśnił, iż nie znajduje uzasadnienia argument dla którego w sprawie nie powinni orzekać lekarze Poradni Chorób Zawodowych w S., bowiem do organów inspekcji sanitarne nie wpłynęła informacja o zmianie przez adresu, mimo prowadzenia postępowania przez wiele lat. Korespondencja z zainteresowanym odbywała się bez żadnych przeszkód. A.R. na powyższą decyzję wniósł skargę domagając się jej uchylenia, uznania choroby słuchu za chorobę zawodową lub wydanie zalecenia (nakazu sądowego) o skierowanie go na dodatkowe badania w ośrodku w innym regionie kraju oraz uznanie okresu pracy zawodowej w [...] w okresie od 1 sierpnia 1973 roku do 30 czerwca 1977 roku, jako okresu narażenia zawodowego na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia słuchu. W motywach swojego stanowiska skarżący zarzucił, iż organy orzecznicze nie wykonują w pełni zaleceń Sądu zawartych w uzasadnieniu do wyroku sygn. akt: IV SA/GI 1162/07 z dnia 23 kwietnia 2008 roku. Organy obu instancji bowiem nie ustosunkowały się do różnic występujących w pomiarach poziomu niedosłuchu w badaniu ABR w orzeczeniach oraz do wiarygodności orzeczeń lekarskich. W badaniach wykonanych tą sarną metodą ABR, podaje się wyniki UP – 35 dB, UL – 35 dB, a w innych UP – 45 dB i UL – 46,8 dB. Metodą ABR, jak twierdzi skarżący, badania wykonuje się z dokładnością do dziesiątych części decybela. Ponadto, identyczny wynik poziomu niedosłuchu w obu uszach nie zdarza się. Organ odwoławczy podał wyniki tak niskie, że nie spełniają one kryteriów choroby zawodowej. Natomiast w pierwszym orzeczeniu lekarskim IMPiZŚ w S. z dnia [...] stycznia 2007 roku wynosiły one 20 dB do 50 dB, a nawet do 70 dB, co przesądza o patologicznym charakterze schorzenia. Jednocześnie poziom niedosłuchu spełnia kryteria konieczne do rozpoznania choroby zawodowej. Wskazują na to również obiektywne badania potencjałów z nad pnia mózgu ABR: UP – 45 dB i UL – 46,6 dB, podawane przez pierwszą jednostkę orzeczniczą. Natomiast druga przyjmuje wynik UP – 35 dB i UL -35 dB, co nie jest wiarygodne, bowiem w ocenie specjalistów ORL identyczne wyniki dla obu uszu nie są możliwe. Podobnie w orzeczeniu lekarskim z dnia 4 września 2007 roku, nr 32769/07 lekarze orzecznicy podają tylko najniższe wyniki badań tj. UP – 30 dB, UL – 29 dB. Nie przywołując innych wyników badań, wykonanych w dniach 26 czerwica 2007 roku, 6 lipca 2007 roku i 26 lipca 2007 roku świadczących o spełnieniu kryteriów choroby zawodowej: UP – 56 dB, UL – 63 dB oraz UP – 54 dB, UL – 56 dB. Dopiero w orzeczeniu uzupełniającym z dnia [...] stycznia 2009 roku, nr [...], wydanym w wyniku odwołania skarżącego wyniki te zostały ujawnione. W ocenie autora skargi, przywołany w decyzji § 11 ust. 1 rozporządzenia RM z 2009 roku, nie spowodował zmian w określeniu choroby zawodowej, zaś czynności dokonane w toku wszczętych postępowań, w tym badania słuchu, pozostają skuteczne. Ponownie wskazując na błędne użycie nazwiska D.S. w piśmie Inspektora Sanitarnego do Instytutu Medycyny Pracy w S. z dnia [...] maja 2007 roku skarżący sugeruje, że zachodzi wątpliwość czy są to jego wyniki, czy też innej osoby. Organ, pomimo uznania przez w W. jego pracy w [...] w R. za wykonywaną częściowo w warunkach stwarzających ryzyko przewlekłego urazu akustycznego, nie potraktował czasu pracy tam świadczonej jako okresu narażenia zawodowego na hałas, stwarzający ryzyko uszkodzenia słuchu. W części końcowej skargi wyjaśnił przyczyny, z powodu których nie poddał się kolejnym badaniom w IMPiZŚ. Jak twierdzi, był wielokrotnie badany w tym ośrodku, a powtarzanie badań w nieskończoność w tej samej jednostce uważa za bezcelowe. Poza tym, czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty przedstawione w uzasadnieniu kwestionowanego w sprawie rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 14 października 2013 roku oddalił skargę A.R. na decyzję ŚPWIS z dnia [...] maja 2012 roku. W motywach rozstrzygnięcia Sąd opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując następnie, iż materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej określa definicja sformułowana w art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 roku – Kodeks pracy (tekst jedn. Dz. U. z 1998 roku nr 21, poz. 94 ze zm., dalej jako: "K.p.") dodanym ustawą z dnia 22 maja 2009 roku (Dz. U. Nr 99, poz. 825), która weszła w życie w dniu 3 lipca 2009 roku. Za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Dla Sądu I instancji, stwierdzenie choroby zawodowej wymaga zaistnienia łącznie przesłanek. Po pierwsze – rozpoznanie u badanego jednej z chorób wskazanych w wykazie chorób zawodowych, przy czym czasami w rozporządzeniu określono czas w jakim może to nastąpić. Po drugie – wykonywanie pracy w "narażeniu zawodowym", a więc z narażeniem na czynniki szkodliwe dla zdrowia występujące w środowisku pracy albo narażeniem pozostającym w związku ze sposobem wykonywania pracy. Po trzecie – ustalenie, że wystąpienie zdiagnozowanej jednostki chorobowej, zamieszczonej w wykazie, bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem zostało spowodowane "narażeniem zawodowym". Brak którejkolwiek z wymienionych przesłanek wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej. Organy inspekcji sanitarnej, uprawnione do stwierdzania chorób zawodowych, pozostają związane postanowieniami rozporządzenia wydanego przez Radę Ministrów na mocy art. 237 § 1 K.p., co do rodzaju (charakterystyki) chorób zawodowych, w kwestii trybu prowadzonego postępowania oraz podmiotów uprawnionych do rozpoznawania takich chorób. Jak podkreślił Sąd I instancji, skarżący ubiegał się o stwierdzenie choroby zawodowej, wskazanej z pozycji 21 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych z dnia 20 czerwca 2009 roku (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Jak wynika z zamieszczonego tam opisu, chorobą taką jest obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo – nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz. Postępowanie w sprawie toczy się od 2007 roku, a zapadłe w sprawie rozstrzygnięcia, w tym również zaskarżona decyzja ŚWPIS oraz poprzedzająca ją decyzja PPIS, zostały podjęte z wykorzystaniem materiału dowodowego zgromadzonego w okresie obowiązywania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 roku w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115, dalej jako: "rozporządzenie RM z 2002 roku"). Wobec tego Sąd uznał za konieczne odniesienie się do jak należy materiał dowodowy zgromadzony pod rządami rozporządzenia z 2002 roku, w tym orzeczenia lekarskie, traktować po wejściu w życie rozporządzenia RM z 2009 roku. W tym zakresie powołując treść § 11 rozporządzenia RM z 2009 roku Sąd uznał, iż czynności dowodowe przeprowadzone w rozpatrywanej sprawie przed 3 lipca 2009 roku (data wejścia w życie rozporządzenia), za wiążące. Następnie Sąd uznał za konieczne dokonanie oceny, czy charakterystyka jednostki chorobowej (choroby słuchu) w nowym rozporządzeniu odpowiada charakterystyce zawartej w rozporządzeniu z 2002 roku. Porównując treść załącznika do rozporządzenia z 2002 roku oraz załącznika do rozporządzenia z 2009 roku, Sąd przyjął, że w obu przypadkach okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym wynosi 2 lata. Analiza definicji (opisu) choroby wskazuje, iż charakterystyka choroby jedynie w części różną: w rozporządzeniu RM z 2009 roku dodano nowy typ ubytku słuchu tj. czuciowo – nerwowy. Natomiast w pozostałym zakresie charakterystyki są identyczne. Po czym przytoczywszy treść § 5 ust. 1 oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia z 2009 roku, Sąd wskazał, iż organy inspekcji sanitarnej, po przeprowadzeniu postępowań zgodnie z tymi przepisami, nie stwierdziły u skarżącego choroby zawodowej. Podstawę decyzji stanowiły orzeczenia lekarskie sporządzone przez uprawnione jednostki orzecznicze I i II stopnia tj. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w K. – Poradnia Chorób Zawodowych w S. (z dnia [...] stycznia 2007 roku oraz orzeczenie uzupełniające: z dnia [...] stycznia 2009 roku i z dnia [...] stycznia 2012) oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego – Przychodnia Chorób Zawodowych w S. (z dnia [...] września 2007 roku oraz orzeczenie uzupełniające z dnia [...] sierpnia 2010 roku). Treść wszystkich orzeczeń – w ocenie składu orzekającego – jest analogiczna. Jednostki medyczne nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, mimo istnienia narażenia zawodowego. W orzeczeniach lekarskich, wydanych przed wejściem w życie rozporządzenia RM z 2009 roku, tj. orzeczeniu WOMP z dnia [...] stycznia 2007 roku oraz w orzeczeniach IMPiZŚ z dnia [...] września 2007 roku, a także w orzeczeniu uzupełniającym z dnia [...] sierpnia 2010 roku (wydanym już w nowym stanie prawnym) uznano, iż u skarżącego stwierdzono niedosłuch odbiorczy typu "pozaślimakowego" (bez cech lokalizacji ślimakowej). W tym ostatnim, na podstawie wyników badań przeprowadzonych przy zastosowaniu audiometrii progowej tonalnej, oraz ABR (UP – 47 dB, 25 dB, 62 dB, 23 dB i ABR 45 dB; UL – 50 dB, 27 dB, 73 dB, 22 dB i ABR 46,6 dB) stwierdzono, iż świadczy to o występowaniu obustronnego niedosłuchu fluktuacyjnego (nie trwałego). Sąd dostrzegł związanie organów poglądem zaprezentowanym w wyroku z dnia 23 kwietnia 2008 roku, sygn. akt: IV SA/Gl 1162/07 wskazującym na konieczność wyjaśnienia rozbieżności, jakie istnieją pomiędzy wartościami podwyższenia progu słuchu, ustalonymi w orzeczeniach placówek diagnostycznych obu szczebli i wyjaśnienie kwestii pozaślimakowego charakteru niedosłuchu ze względu na brak dostatecznego oparcia tej tezy w zgromadzonym materiale dowodowym (w orzeczeniach lekarskich nie wyjaśniono, dlaczego wyniki wszystkich badań świadczyć mają o pozaślimakowym typie schorzenia). W efekcie skład orzekający uznał, iż organu obu instancji, uwzględniły wskazania co do dalszego postępowania wynikające z tego wyroku. W szczególności PPIS pismem z dnia 11 sierpnia 2008 roku zwrócił się do IMPiZŚW o wykonanie dodatkowych badań, które powinny wyjaśnić kwestię aktualnego poziomu niedosłuchu u skarżącego oraz doprecyzowanie orzeczenia IMPiZŚ z dnia 4 września 2007 roku w zakresie obejmującym kwestie związane z typem niedosłuchu. W szczególności zwrócono uwagę na konieczność wyjaśnienia z jakich przyczyn wyniki przeprowadzonych badań świadczą o pozaślimakowym charakterze tego schorzenia i jakie badania pozwalają na dokonanie takiej kwalifikacji. W orzeczeniu uzupełniającym IMPiZŚ z dnia [...] stycznia 2009 roku lekarze specjaliści, po przeprowadzeniu badań audiologicznych, rozpoznali u skarżącego niedosłuch odbiorczy obustronny bez cech lokalizacji ślimakowej. Diagnoza oparta została na założeniu, że hałas działając na narząd słuchu powoduje określone skutki biologiczne pod postacią niedosłuchu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej, polegające na uszkodzeniu komórek rzęsa tych w narządzie Cortiego w obrębie ucha wewnętrznego. W celu dokonania stosownych ustaleń przeprowadzono szereg badań (w dniach 26 czerwca 2007 roku, 6 lipca 2007 roku oraz 26 lipca 2007 roku),w tym: 3-krotną audiometrię tonalną, 2-krotną audiometrię impedancyjną, badanie elektrofizjologiczne ABR, próbę SISI i objaw Metza, tj. próby na ślimakową lokalizację niedosłuchu. Wyniki uzyskane w audiometrii tonalnej w kolejnych badaniach wynosiły: UP – 36 dB, UL – 63 dB; UP – 30 dB, UL – 29 dB; UP – 54 dB, UL – 56 dB. Jak wyjaśniono w orzeczeniu, płaski przebieg krzywych przewodnictwa powietrznego i kostnego w zakresie niższych częstotliwości nie jest charakterystycznych dla skutków działania hałasu. Badanie elektrofizjologiczne ABR wykazały niedosłuch na poziomie UP – 35 dB, UL – 35 dB. Audiometria impedancyjna, badanie elektrofizjologiczne ABR, próba SISI i objaw Metza nie wykazały ślimakowej lokalizacji niedosłuchu. W celu weryfikacji tych wyników zostały przeprowadzone badania kontrolne w dniu 20 listopada 2008 roku, które także nie potwierdziły ślimakowej lokalizacji niedosłuchu. Po kolejnym wyroku WSA w Gliwicach z dnia 21 października 2009 roku, sygn. akt: IV SA/Gl 261/09, PPIS pismem z dnia 17 marca 2010 roku skarżący zwrócił się do IMPiZŚ o wydanie kolejnego orzeczenia uzupełniającego ze względu na nowy stan prawny ukształtowany rozporządzeniem RM z 2009 roku. W orzeczeniu uzupełniającym z dnia 5 sierpnia 2010 roku lekarze specjaliści IMPiZŚ, po przeprowadzeniu analizy dokumentacji medycznej potwierdzili, że wyniki badań prowadzonych różnymi metodami (audiometria tonalna, audiometria impedancyjna, badanie elektrofizjologiczne ABR, próba SISI i objaw Metza) wskazują na niedosłuch odbiorczy o lokalizacji pozaślimakowej. Poza tym, średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,3, kHz uzyskana w wyniku badań przeprowadzonych audiometrią tonalną i ABR jest niepowtarzalna, co świadczy o występowaniu obustronnego niedosłuchu fluktuacyjnego, a nie trwałego. Na podstawie obowiązujących przepisów brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. W ocenie Sądu, nie ma znaczenia dla rozpatrywanej sprawy omyłkowe użycia nazwiska innej osoby (D.S.) w treści skierowania odwołującego na badania z dnia 16 maja 2007 roku. W piśmie tym jest wyraźnie wskazany A.R.(trzykrotnie), natomiast w jednym miejscu pojawia się rzeczywiście nazwisko innej osoby. Nie pozostawia jednak żadnych wątpliwości, ze względu na podanie w jego treści imienia i nazwiska skarżącego, jak i okoliczności, które dotyczą wyłącznie jego (m.in. miejsca pracy i okresy zatrudnienia), że jest to zwykła pomyłka, nie mająca wpływu na ustalenia poczynione w trakcie postępowania. W tym miejscu Sąd podkreślił, iż nie dopatrzył się podstaw do kwestionowania prawidłowości opinii kompetentnej placówki medycznej. Każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej, podjęte przez uprawnionego lekarza jednostki orzeczniczej I i II stopnia, ma charakter szczególnej opinii, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do zaprzeczenia wynikom badań lub zdiagnozowania odmiennego schorzenia. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ocenie dowodowej w zakresie zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 §1 i art. 107 § 3 K.p.a., co nie oznacza jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania jest to, że organy administracji nie dysponują środkami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć. W konkluzji Sąd I instancji napisał, że postępowanie prowadzone przez organy obu instancji, po obu wyrokach WSA w Gliwicach, było prowadzone zgodnie z oceną prawną oraz zaleceniami z nich wynikającymi. W szczególności wyjaśniono problem rozbieżności między wynikami badan słuchu, rozpoznając fluktuacyjny charakter niedosłuchu. W orzeczeniu uzupełniającym IMPiZŚ z dnia [...] stycznia 2009 roku wyjaśniono także kwestię "pozaślimakowego" charakteru niedosłuchu, co wiąże się z powodowaniem przez hałas określonych skutków biologicznych polegających na uszkodzeniu komórek rzęsatych w narządzie Cortiego w obrębie ucha wewnętrznego. Te uszkodzenia przejawiają się pod postacią niedosłuchu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej. Przeprowadzone badania, przy użyciu różnych metod, nie wykazały tego rodzaju uszkodzeń komórek rzęsatych, tym samym nie potwierdziły lokalizacji ślimakowej niedosłuchu. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł profesjonalny pełnomocnik A.R., który wskazał, iż wyrok kontestuje w całości z powodu naruszenia przepisów postępowania mającym istotny wpływ na wynik sprawy, polegającego na nieuwzględnieniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zarzutu podniesionego, że organy obu instancji naruszyły normy art.7, art. 77 § 1 oraz 80 K.p.a. poprzez ograniczenie postępowania dowodowego w sprawie do przeprowadzenia dowodu przez wydanie uzupełniającej opinii przez WOMP i IMPiZŚ i pominięcie całkowicie przez organy i Sąd opinii oraz wyników z Z., co stanowi naruszenie również art.153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm., dalej jako: "P.p.s.a."). Nadto skarżący kasacyjnie wskazał na naruszenie art. 106 § 3 i 5 oraz art. 113 § 1 P.p.s.a. poprzez nie przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z wyników i badań przeprowadzonych w Z. Wskazując na powyższe zarzuty, na podstawie art. 176 w zw. z art. 185 § 1 P.p.s.a., autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów zastępstwa. W uzasadnieniu skargi jej autor opisał dotychczasowy przebieg postępowania akcentując, że żaden z organów administracji nie odniósł się w decyzjach do wyników badań przeprowadzonych na zlecenie WOMP w Szpitalu Specjalistycznym w Z. Wyniki tych badań są korzystne dla skarżącego i na ich podstawie należałoby stwierdzić u niego chorobę zawodową. Skarżący nie jest w stanie przedłożyć wyników tych badań, zna tylko ich treść albowiem wyniki te nigdy nie zostały mu udostępnione mimo, iż jego zdaniem stanowią jego własność. Z tego powodu skarżący w toku dokumentów badań. Sąd I instancji wbrew zgłoszonym wnioskom, pominął ten dowód dopuszczając się tym samym naruszenia art. 106 P.p.s.a. Organy administracji – wbrew zaleceniom Sądu w wyroku z dnia 23 kwietnia 2008 roku – przeprowadziły postępowanie dowodowe z naruszeniem art. 7, art. 77 i 80 K.p.a. ograniczając postępowanie dowodowe tylko do opinii uzupełniających lekarzy z S. i nie wyjaśniając sprzeczności pomiędzy wynikami badań tych lekarzy z badaniami przeprowadzonymi w Z., na lepszym sprzęcie medycznym i w lepszych warunkach. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej bowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów. W myśl art. 174 P.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. W rozpoznawanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej obejmują naruszenie przepisów postępowania. Przystępując do analizy sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania wskazać trzeba, iż pierwszy z nich opiewa na naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez ograniczenie postępowania dowodowego do przeprowadzenia dowodu poprzez wydanie uzupełniającej opinii lekarskiej i pominięcie wyników badań, na które powoływał się skarżący (badanie przeprowadzone w Z.), co stanowi naruszenie art. 153 P.p.s.a. Jak stanowi art. 153 P.p.s.a. – w stanie prawnym obowiązującym w dacie orzekania przez Sąd I instancji – ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przy czym, przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie. Pojęcie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie (czynności), jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydał ten akt (czynność), zostało uznane za błędne. Ocena prawna o charakterze wiążącym musi dotyczyć właściwego zastosowania konkretnego przepisu czy też prawidłowej jego wykładni w odniesieniu do ściśle określonego rozstrzygnięcia podjętego w konkretnej sprawie. Musi ponadto pozostawać w logicznym związku z treścią orzeczenia sądu administracyjnego, w którym została sformułowana. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 marca 2013 roku, sygn. akt: I GSK 1591/11 (wszystkie powołane w uzasadnieniu orzeczenia są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdził, że artykuł 153 P.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże je w sprawie. Co więcej, naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 P.p.s.a. w razie złożenia skargi powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu (czynności). W pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i procesowego. Wykładnia w tym sensie zmierza do wyjaśnienia istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku w związku z rozpoznawaną sprawą (por. wyrok NSA z dnia 6 lutego 2013 roku, sygn. akt: II GSK 2101/11). Odnosząc powyższe rozważania do oceny przedmiotowej sprawy stwierdzić należy, że aby za zasadny uznać podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 153 P.p.s.a. wnoszący skargę kasacyjną winien był wykazać, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku pominął ocenę prawną wyrażoną we wcześniej wydanym w sprawie prawomocnym wyroku. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego okoliczność taka miała miejsce w niniejszej sprawie, albowiem pełnomocnik zwrócił uwagę na to, że Sąd I instancji orzekając w sprawie nie uwzględnił zarzutu skargi, iż organy obu instancji ograniczyły postępowanie dowodowe do pozyskania uzupełniającej opinii lekarskiej, a pominęły podnoszony przez skarżącego argument związany z koniecznością uwzględnienia badań przeprowadzonych w klinice w Z. Istotnie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w prawomocnym wyroku z dnia 23 kwietnia 2008 roku, sygn. akt: IV SA/Gl 1162/07 wskazał, iż przy ponownym rozpoznaniu sprawy niezbędne będzie uzupełnienie materiału dowodowego. Organy administracji ponownie prowadząc postępowanie przeprowadziły nowe dowody. Wobec tego analizując treść zakwestionowanego w sprawie wyroku z dnia 14 października 2013 roku dostrzec wypada, iż Sądowi I instancji umknęła konieczność wyjaśnienia podnoszonego w skardze zarzutu kompletności akt administracyjnych, czym Sąd I instancji naruszył przepis art. 153 P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., co przemawia za koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego kontestowanego w skardze kasacyjnej wyroku. Innymi słowy, wspomniana okoliczność umknęła uwadze Sądu I instancji, mimo iż – jak wskazano wcześniej – mocą prawomocnego wyroku wydanego w sprawie niniejszej, tenże zobowiązany był do oceny czy organ uzupełnił i ustalił wszystkie istotne w sprawie okoliczności, które mają wpływ na rozstrzygnięcie. Drugi zarzut skargi kasacyjnej opiewał na naruszenie art. 106 § 3 i 5 oraz art. 113 § 1 P.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodów uzupełniającego z wyników badań przeprowadzonych w Z. Pierwszy z powołanych przez kasatora przepisów stanowi, iż sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (§ 3), do postępowania dowodowego w tym zakresie stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (§ 5). Natomiast przepis art. 113 § 1 P.p.s.a. wskazuje, że przewodniczący zamyka rozprawę, gdy sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną. W judykaturze utrwalony jest pogląd, iż postępowanie dowodowe ma charakter wyjątku, jego zastosowanie musi przeto być rozumiane zawężająco, celem zaś art. 106 § 3 P.p.s.a. nie jest ponowne, czy też uzupełniające ustalenie stanu faktycznego w sprawie, lecz ocena, czy organy administracji ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie – czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji przepisów prawa materialnego. W dodatku może on mieć zastosowanie jedynie wówczas, gdy sąd poweźmie wątpliwości co do prawidłowości ustaleń faktycznych. Innymi słowy, co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję, czy inny akt prawny. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 P.p.s.a., nie jest więc ponowne ustalenie stanu faktycznego w sprawie administracyjnej, lecz wyłącznie ocena, czy organy administracji ustaliły ten stan zgodnie z regułami procedury administracyjnej, a następnie, czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji określonych przepisów prawa materialnego (por. np. wyroki NSA: z dnia 28 kwietnia 2015 roku, sygn. akt: II OSK 2331/13; z dnia 10 lutego 2015 roku, I OSK 2574/14 i inne). Z powyższego wynika, że postępowanie dowodowe prowadzone przez sąd administracyjny jest wyjątkowo, gdyż podstawowym zadaniem sądu jest ocena czy postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organy administracji w ramach ich ustawowych kompetencji zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący i kompletny, co znajduje swoje potwierdzenie w dokumentach załączonych do akt administracyjnych i w treści rozstrzygnięć tych organów. Z tego powodu nie można postanowić sądowi I instancji skutecznie zarzutu, iż tenże naruszył przepis art. 106 § 3 i 5 oraz art. 113 § 1 P.p.s.a., bowiem samodzielnie nie wystąpił do placówki zlokalizowanej w Z., w której to leczony był swego czasu skarżący. Z opisanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach. Sąd orzekł w tym zakresie na mocy art. 185 § 1 P.p.s.a. O zwrocie kosztów postępowania Sąd postanowił w punkcie drugim wyroku czyniąc za podstawę tego rozstrzygnięcia treść przepisu art. 203 pkt 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło