II SA/Lu 437/13
WyrokWSA w Lublinie2013-10-29
Skład orzekający: Witold Falczyński, Joanna Cylc-Malec, Krystyna Sidor
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ustalenie nieprzekraczalnej linii zabudowy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, uniemożliwiające zabudowę działki o niewielkiej powierzchni i położonej w drugim rzędzie zabudowy, stanowi naruszenie prawa własności i przekroczenie władztwa planistycznego przez organ gminy?Ratio decidendi
Ustalenie nieprzekraczalnej linii zabudowy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, które uniemożliwia zabudowę działki o niewielkiej powierzchni (334 m²) i położonej w drugim rzędzie zabudowy, nie stanowi naruszenia prawa własności ani przekroczenia władztwa planistycznego przez organ gminy, jeśli jest uzasadnione koniecznością zachowania ładu architektonicznego, istniejącej intensywności zabudowy oraz ochrony interesu publicznego. Ograniczenia te są dopuszczalne w ramach władztwa planistycznego, o ile są proporcjonalne i nie naruszają istoty prawa własności.Stan faktyczny
Skarżący A. O. zakwestionował uchwałę Rady Miasta dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając, że wyznaczona linia zabudowy uniemożliwia mu zabudowę jego działek nr [...] i nr [...]. Skarżący wskazał na sprzeczność rysunku planu z tekstem, naruszenie prawa własności, zasady równości wobec prawa oraz zasady zaufania do władz publicznych. Rada Miasta uznała wezwanie do usunięcia naruszenia prawa za bezzasadne, argumentując, że ustalenia planu są zgodne z prawem i służą zachowaniu ładu architektonicznego oraz interesu publicznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Witold Falczyński, Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca), Sędzia NSA Krystyna Sidor, Protokolant Specjalista Jolanta Sikora, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 października 2013 r. sprawy ze skargi A. O. na uchwałę Rady Miasta z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę
Uchwałą z dnia [...]., nr [...] Rada Miasta - na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 i art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz.U. z 2001r., Nr 142, poz. 1591 ze zm.), art. 26 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. o zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz.U. z 1999r., Nr 15, poz. 139 ze zm.) w zw. z art. 85 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003r., Nr 80, poz.717 ze zm.) - uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta – część III (Dz.Urz. Woj. Lub. Nr 2 z dnia 9 stycznia 2006r.) obejmujący północny obszar miasta, zawarty między ulicami: Wyrwasa, Poligonową, Aleksandra Zelwerowicza do ulicy Koncertowej, ulicą Koncertową do granicy administracyjnej miasta, granicą administracyjną miasta do Al. Spółdzielczości Pracy, zachodnią granicą pasa drogowego Al. Spółdzielczości Pracy i północną granicą pasa drogowego ulic: Obywatelskiej, Jaczewskiego i Północnej do Al. Kompozytorów Polskich, południową granicą pasa drogowego Al. Solidarności do ul. Wyrwasa.
W dniu 12 lutego 2013r. A. O., obecny właściciel działki nr [...] i współwłaściciel działki nr [...] - na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym - wezwał organ do usunięcia naruszenia powyższą uchwałą prawa w części dotyczącej wyznaczenia linii zabudowy na rysunku planu dla działek nr [...], [...]i nr [...] położonych w L. przy ul. A. .
Wskazał on na niemożliwość zabudowania budynkiem mieszkalnym działki nr [...] (powstałej w wyniku sądowego zniesienia współwłasności działki nr 4) ze względu na przewidzianą na rysunku planu linię zabudowy, ograniczającą pas zabudowy do jednego rzędu budynków od strony ul. A . Zarzucił również niezgodność rysunku planu z tekstem, którego zapisy dopuszczają zabudowę na wydzielonych (istniejących) działkach, natomiast rysunek planu wykazujący przebieg nieprzekraczalnej linii zabudowy, ze względu na brak naniesienia dokonanego podziału, to uniemożliwia.
Uchwałą z dnia 21 marca 2013r. Rada Miasta uznała wezwanie do usunięcia naruszenia prawa za bezzasadne.
Wyjaśniła, że plan był sporządzany na podstawie poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 7 lipca 1994r. o zagospodarowaniu przestrzennym, jednak zarówno przepisy tej ustawy, jak i aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie wymagały, by część graficzna planu zawierała aktualne granice władania gruntami, dlatego nie można organowi zarzucić naruszenia prawa przy sporządzaniu rysunku planu. Ponadto podział działki nr 4 nie wpłynął na przebieg linii rozgraniczających tereny o różnym przeznaczeniu, gdyż wszystkie działki skarżącego znajdują się w tym samym obszarze oznaczonym symbolem M4.
Odnosząc się do kwestionowanej linii zabudowy Rada Miasta wyjaśniła, że przyjętą praktyką jest, że linie zabudowy kształtowane są jako kontynuacja istniejącej kubatury z uwzględnieniem m.in. intensywności zabudowy. Wskazała, że analizowany obszar to położony na północ od ul. A. kwartał zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej na działkach wydzielonych o wysokości budynków II kondygnacje z możliwością realizacji poddasza użytkowego w stromym dachu – oznaczony symbolem M4. Cechuje go uporządkowany rząd zabudowy bliźniaczej na wydzielonych, równych działkach o pow. ok. 750m2 z urządzonymi ogródkami od strony północnej. Od północy cały kwartał bezpośrednio sąsiaduje z terenem usługowym ze strefą zieleni z tzw. Jarem Horpyny. Działka nr [...] (będąca częścią pierwotnej działki nr [...]) po wydzieleniu ma pow. 334m2, a wielkość zabudowanej działki nr 4/3 to 271m2. Powierzchnie tych działek znacznie odbiegają zatem od średniej powierzchni działek budowlanych położonych przy ul. A.. Poza tym działki te znajdują się w Strefie Kontynuacji Tradycji KNT 3, w której podstawowym celem jest ochrona i konserwacja zachowanego układu urbanistycznego wraz ze skalą i charakterem tradycyjnego zainwestowania, z dopuszczeniem wymiany i uzupełnień zabudowy. Z tych względów, w ocenie organu, ustalenie linii zabudowy w sposób uniemożliwiający zabudowę działek nr [...]i nr [...] nie świadczy o przekroczeniu przez ten organ jego kompetencji w zakresie władztwa planistycznego.
Rada Miasta podniosła również, że poprzedni właściciele działki nr [...] brali udział w postępowaniu planistycznym, jednak nie składali wniosku o zwiększenie intensywności zabudowy przez poszerzenie pasa zabudowy o drugi rząd zabudowy i nie kwestionowali linii zabudowy ani braku naniesionego sądowego podziału działki nr [...] na projekt rysunku planu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie A. O. domagał się stwierdzenia nieważności uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta – część III z dnia 17 listopada 2005r - w części dotyczącej wyznaczenia linii zabudowy dla działek nr [...], nr [...] i nr [...].
Wyjaśnił, że w dniu 25 października 2011r. nabył własność działki nr [...] o pow. 0,0334 ha i udział ½ w działce nr [...]. Wskazał, że z dokumentacji dotyczącej działki nr [...] (księgi wieczystej KW LU1I/00259830/5, wypisu i wyrysu z rejestru gruntów wydanego przez Prezydenta Miasta w dniu 25 maja 2001r. oraz z postanowienia Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 30 stycznia 2002r., sygn. akt II Ns 2686/00 o zniesieniu współwłasności i postanowienia Prezydenta Miasta z dnia [...]r., znak: [...]pozytywnie opiniującego możliwość podziału działki nr [...] przy ul. A ) wynikało, że działka ta ma charakter budowlany, ponieważ znajduje się w obszarze zabudowy jednorodzinnej z możliwością jej zagęszczenia. Uchwalony zaskarżoną uchwałą plan miejscowy uniemożliwia mu natomiast zabudowę tej działki, gdyż przewidziana w nim linia zabudowy przebiega poza tą działką.
Zdaniem skarżącego, linia ta została ustalona w sposób dowolny, co stanowi przekroczenie władztwa planistycznego poprzez naruszenie prawa własności skarżącego. Podniósł, że - wbrew ustaleniom organu – nie wszystkie działki, mieszczące się (podobnie, jak jego działki) w głębi zabudowy, są ogródkami działkowymi, lecz część z nich jest zabudowana, co powinno przemawiać za objęciem linią zabudowy również działek skarżącego, zwłaszcza, że choć organ wyznaczył linię zabudowy zasadniczo w jednakowej odległości od ulicy A., to dla kilku działek, położonych głębiej, ustalił linię zabudowy załamaną. Objęcie linią zabudowy niektórych działek położonych podobnie, jak działki skarżącego i jednoczesne pominięcie działek skarżącego stanowi - w ocenie skarżącego - naruszenie konstytucyjnej zasady równości wobec prawa.
Zdaniem skarżącego, przy sporządzaniu planu organ naruszył również zasadę zaufania do władz publicznych, ponieważ z szeregu dokumentów wydanych przez organy państwowe wynikała możliwość zabudowy działki nr [...], natomiast plan miejscowy sprzecznie z tą dokumentacją, uniemożliwił tę zabudowę.
Skarżący zarzucił również sprzeczność części tekstowej planu tj. § 27 ust. 1 i § 15 z częścią graficzną – z powołanych przepisów wynika bowiem, że każda wydzielona, tj. istniejąca w dacie uchwalania planu działka, a więc także działka nr [...], może być zabudowana budynkiem mieszkalnym, mimo to w części graficznej działka nie została objęta linią zabudowy.
Z tych względów, skarżący domaga się stwierdzenia nieważności planu we wskazanej części.
W odpowiedzi na skargę Rada Miasta wniosła o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uchwale o uznaniu wezwania do usunięcia naruszenia prawa za bezskuteczne. Dodała, że nie doszło do naruszenia konstytucyjnej zasady ochrony własności, gdyż przepisy planu miejscowego są przepisami, które kształtują treść tego prawa, wprowadzając jego ograniczenia, co jest dopuszczalne w świetle art. 140 k.c. Granice godzące w istotę prawa własności to ograniczenia, które pozostawiałyby właścicielowi działki wyłącznie pozór prawa własności, ograniczeniem takim byłby np. zakaz zbywania nieruchomości czy zakaz jakiegokolwiek zagospodarowania nieruchomości, a taka sytuacja nie zachodzi w stosunku do działek skarżącego. Nie stanowi zatem ingerencji w sferę prawa własności ustalenie nieprzekraczalnej linii zabudowy, uniemożliwiającej faktyczną zabudowę działki nr [...], bowiem nie niweczy to podstawowych uprawnień właścicielskich, takich jak możliwość korzystania z nieruchomości i pobierania z niej pożytków. Działanie organu mieściło się zatem w granicach wyznaczonych przepisami prawa, zawartych zarówno w przepisach prawa zagospodarowania przestrzennego, jak i w innych przepisach szczególnych, dlatego ograniczenia, które pojawiły się w związku z uchwaleniem planu, nie stanowią naruszenia prawa i nie mogą być podstawą do stwierdzenia nieważności uchwały.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że skarżący posiada legitymację skargową w niniejszej sprawie.
Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2001r., Nr 142, poz. 1591 ze zm.), zwanej dalej "u.s.g." - zaskarżyć do sądu administracyjnego uchwałę (lub zarządzenie) może każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone tym aktem.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że interes prawny, o którym mowa w powołanym przepisie, należy odróżnić od interesu faktycznego. Tak więc przez interes prawny rozumie się istnienie związku między strefą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, wynikających z norm prawa materialnego a zaskarżoną uchwałą. Legitymacja skargowa na podstawie art. 101 u.s.g. przysługuje natomiast wyłącznie temu, kto wykaże, że posiada interes prawny i że interes ten został naruszony zaskarżoną uchwałą. Naruszenie zaś interesu prawnego lub uprawnienia ma miejsce wtedy, gdy skarżącemu kwestionowanym aktem zostaje odebrane lub ograniczone wynikające z prawa materialnego uprawnienie, względnie zostanie nałożony nowy lub też zmieniony ciążący dotychczas obowiązek.
W orzecznictwie wskazuje się, że legitymacja skargowa na podstawie art. 101 u.s.g. uprawniająca do wniesienia do sądu administracyjnego skargi na uchwałę zatwierdzającą plan miejscowy bądź jego zmiany zasadniczo przysługuje podmiotom, którym przysługują prawa rzeczowe (własność, użytkowanie wieczyste) do nieruchomości położonej w obszarze objętym zaskarżoną uchwałą (por. wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2009r., II OSK 1675/09).
Taka sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie, bowiem działki skarżącego objęte są planem miejscowym i określają ich przeznaczenie. Ustalenia tego planu wpływają zatem na sytuację prawną skarżącego. Należy wskazać, że w orzecznictwie (por. wyrok NSA z dnia 29 czerwca 2009r., II OSK 251/09, wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2010r., II OSK 350/10) wyrażany jest słuszny pogląd, że "skoro skarżący mają nieruchomości położone na obszarze objętym kwestionowanym planem i ustalenia tego planu dokonują zmian przeznaczenia tych nieruchomości, to już wystarczy to do uznania, że ich interes prawny został naruszony (...) Nie jest przy tym istotny ani zakres tego naruszenia, ani nawet brak wymiernych efektów tego naruszenia".
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że skarżący posiada legitymację do wniesienia skargi na podstawie art. 101 u.s.g. w niniejszej sprawie, bowiem posiada oni interes prawny, a nie tylko faktyczny, a interes ten został naruszony zaskarżoną uchwałą.
Badając sprawę merytorycznie stwierdzić należy, że stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012r., poz.270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zgodnie z treścią art. 147 § 1 P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Nieważność uchwały rady gminy w całości lub części - w świetle art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 2012r., poz. 647 ze zm.), zwanej dalej "ustawą" – zachodzi wówczas, gdy naruszono zasady sporządzania studium lub planu miejscowego, istotnie naruszono tryb ich sporządzania, a także gdy naruszono właściwość organów w tym zakresie.
Skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem przy podejmowaniu zaskarżonej uchwały Rady Miasta Lublin z dnia 17 listopada 2005r., nr 825/XXXV/2005 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta – część III - nie doszło do wymienionych w art. 28 ust. 1 ustawy naruszeń.
Podstawowym zarzutem skargi jest przekroczenie przez Radę Miasta władztwa planistycznego i ograniczenie prawa własności skarżącego poprzez uniemożliwienie mu zabudowy jego działki nr [...].
Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie.
Władztwo planistyczne to przysługujące jednostkom samorządu terytorialnego uprawnienie do kształtowania polityki przestrzennej na terenie gminy poprzez ustalenie – m.in. w planie miejscowym - przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu (art. 4 ust. 1 ustawy). Z władztwem planistycznym wiąże się w każdym wypadku ingerencja w prawo własności nieruchomości, których ono dotyczy, co wynika wprost z art. 6 ustawy. Zgodnie z tym przepisem ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich oraz do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych (ust.2).
W świetle powołanego przepisu plan miejscowy, będący wyrazem władztwa planistycznego organów gminy, może więc ograniczać sposób wykonywania prawa własności i jest to ograniczenie dopuszczalne w świetle art. 64 ust. 3 Konstytucji. Przepis ten stanowi, że własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności. Choć plan miejscowy nie jest aktem ustawowym, lecz aktem prawa miejscowego, to jednak – jak słusznie w doktrynie przyjęto - jako akt wykonujący ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a także inne ustawy materialne (prawo ochrony środowiska, ochrony zabytków, przyrody etc.) może on wprowadzać ograniczenia, o których mowa w art. 64 ust. 3 Konstytucji (por. red. Z. Niewiadomski, Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck Warszawa 2011, s. 62). W wyroku z dnia 20 kwietnia 2011r., Kp 7/09, OTK-A 2011, nr 3, poz.26) Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że: "W aspekcie cywilnoprawnym prawo zabudowy jest pochodną prawa własności nieruchomości (...) jednak kształtowane jest ono przede wszystkim przez prawo publiczne. Normy administracyjnoprawne wyznaczające granice prawa własności nieruchomości gruntowej zawarte są głównie w przepisach z zakresu szeroko pojętego prawa budowlanego (wraz z przepisami techniczno-budowlanymi) oraz przepisach o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a także w aktach prawnych dotyczących ochrony: przyrody, środowiska, gruntów rolnych i leśnych i zabytków, jak również w prawie wodnym, geologicznym i górniczym. Znaczna część tych przepisów odnosi się wyłącznie lub głównie do sposobu korzystania z prawa własności nieruchomości, ponieważ każde ograniczenie prawa zabudowy jest pośrednio ograniczeniem prawa własności nieruchomości".
Ograniczenia prawa własności wynikające z art. 64 ust. 3 Konstytucji są jednak dopuszczalne wyłącznie z zachowaniem zasady proporcjonalności, na co zwracał uwagę zarówno Sąd Najwyższy (por. m.in. wyrok z dnia 27 marca 2003r., V CKN 347/01, LEX nr 78263), jak i Trybunał Konstytucyjny (por. m.in. wyrok z dnia 25 listopada 2003r., K 37/02, OTK-A 2003, nr 9, poz. 96). Zasada proporcjonalności została wyrażona w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Zgodnie z tym przepisem ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Zasada proporcjonalności znajduje zatem zastosowanie w razie konfliktu dwóch wartości - konstytucyjnej wolności lub prawa jednostki, a z drugiej interesu publicznego. Trybunał Konstytucyjny w wyroku w sprawie K 23/98 wskazał, że zasada proporcjonalności " z jednej strony stawia przed prawodawcą każdorazowo wymóg stwierdzenia rzeczywistej potrzeby ingerencji w danym stanie faktycznym w zakres prawa bądź wolności jednostki. Z drugiej strony winna ona być rozumiana jako wymóg stosowania takich środków prawnych, które będą skuteczne, a więc rzeczywiście służące realizacji zamierzonych przez prawodawcę celów. Zawsze chodzi tu o środki niezbędne w tym sensie, że chronić będą określone wartości w sposób i w stopniu, który nie mógłby być osiągnięty przy zastosowaniu innych środków. Niezbędność to również skorzystanie ze środków jak najmniej uciążliwych dla podmiotów, których prawa lub wolności podlegają ograniczeniu. Ingerencja w sferę statusu jednostki musi więc pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, których ochrona uzasadnia dokonane ograniczenie".
W świetle powyższego, o przekroczeniu granic władztwa planistycznego można mówić w razie naruszenia przez organ gminy przy sporządzaniu planu miejscowego zasady proporcjonalności, a taka sytuacja nie zachodzi w niniejszej sprawie.
Rada Miasta przy ustalaniu linii zabudowy dotyczącej działek nr [...] i nr [...] kierowała się koniecznością zachowania ładu architektonicznego tj. istniejącej dotychczas architektury i intensywności zabudowy, czego wymagał art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy. Należy wskazać, że intensywność zabudowy, na którą wskazuje organ, wiąże się z jednej strony z zachowaniem walorów architektonicznych, a z drugiej z komfortem zamieszkiwania w budynkach już istniejących. Zagęszczenie zabudowy zasadniczo obniża walory architektoniczne i zmniejsza komfort zamieszkiwania – zachowanie dotychczasowej intensywności zabudowy jest zatem okolicznością chroniącą interes publiczny. W sprawie niniejszej organ kierował się koniecznością zachowania istniejącego ładu architektonicznego - jego walorów estetycznych i dotychczasowych warunków zamieszkiwania. Pozbawiając - w interesie publicznym (art. 6 ust. 2 pkt 9 ustawy) - możliwości zabudowy działki skarżącego nr [...] (druga z działek skarżącego nr [...] jest zabudowana) - organ nie naruszył zasady proporcjonalności. Organ ustalił bowiem, że działka ta położona jest w głębi od ulicy A. tj. w drugim rzędzie działek, w obszarze ogródków działkowych, a więc niezabudowanym oraz posiada o połowę mniejszą, niż pozostałe działki powierzchnię tj. 334 m2, podczas gdy średnia powierzchnia istniejących działek wynosi ok.750 m2. Działka skarżącego nie jest zatem działką podobną do pozostałych działek przeznaczonych pod zabudowę lub już istniejących działek zabudowanych w analizowanym obszarze. Organ, mając na względzie ochronę interesu publicznego poprzez zachowanie istniejącego ładu architektonicznego, miał zatem w tej sytuacji usprawiedliwione podstawy do ograniczenia zabudowy działki skarżącego, usytuowanej w głębi zabudowy i o powierzchni, na której usytuowanie budynku mieszkalnego zwiększyłoby znacznie intensywność zabudowy – nie można zatem zarzucić Radzie Miasta przekroczenia granic władztwa planistycznego poprzez naruszenie zasady proporcjonalności.
Z powołanych wyżej przyczyn - wbrew zarzutom skargi - nie można również uznać, że organ naruszył konstytucyjną zasadą równości wobec prawa czy zasadę zaufania obywateli do organów władzy publicznej.
Zasada równości wobec prawa została sformułowana w art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji. Zgodnie z tym przepisem wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Rada Miasta wskazała okoliczności przemawiające za pozbawieniem możliwości zabudowy działki skarżącego ze względu na odmienne cechy tej działki (położenie, powierzchnia), a zatem nie można jej zarzucić dyskryminującego potraktowania skarżącego. W świetle bowiem orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, nie każdy stan odstąpienia od zasady równości oznacza automatycznie stan niekonstytucyjności - znaczenie dla takiej oceny ma bowiem kryterium zróżnicowania – powinno być ono obiektywne, istotne i powiązane z przedmiotem regulacji – w takiej sytuacji nie można mówić o naruszeniu zasady równości (por. wyrok TK z dnia 27 maja 2002r., K 20/01).
Rada Miasta nie naruszyła również zasady zaufania obywateli do organów władzy państwowej przez to, że przy uchwalaniu planu miejscowego nie uwzględniła szeregu decyzji administracyjnych i orzeczeń sądów powszechnych, wskazujących na możliwość zabudowy działki skarżącego nr [...]. Zasada zaufania obywateli do organów władzy państwowej została określona w art. 2 Konstytucji. Przepis ten stanowi, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Zasada ta ma znaczenie w sytuacji zmiany dotychczas obowiązujących przepisów, zwłaszcza tych, które już znalazły zastosowanie jako czynnik kształtujący sytuację prawną ich adresatów (por. wyrok TK z dnia 20 grudnia 1999r., K 4/99). Zasad ta wyraża się w takim stanowieniu i stosowaniu prawa, by nie stawało się ono swoistą pułapką dla obywatela i aby mógł on układać swoje sprawy w zaufaniu, iż nie naraża się na prawne skutki, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji i działań oraz w przekonaniu, iż jego działania podejmowane zgodnie z obowiązującym prawem będą także w przyszłości uznawane przez porządek prawny. Nowe unormowania nie mogą zaskakiwać ich adresatów, którzy powinni mieć czas na dostosowanie się do zmienionych regulacji i spokojne podjęcie decyzji co do dalszego postępowania (por. wyrok TK z dnia 7 lutego 2001r., K 27/00).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że Rada Miasta zaskarżoną uchwałą nie naruszyła zasady zaufania.
Przedmiotem tej uchwały było sporządzenie, a nie zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Przy uchwalaniu planu miejscowego miała zatem ona obowiązek respektowania przepisów prawa powszechnie obowiązującego i kierowania się zasadami określonymi w art. 6 ust. 1 i 2 ustawy. Nie była ona natomiast związana orzeczeniami innych organów czy sądów wydanych w sprawach indywidualnych dotyczących nieruchomości położonych w obszarze objętym planem, powstałymi przed sporządzeniem planu, na które powołuje się skarżący. Poza tym skarżący nabył działkę nr [...] i nr [...] dopiero w 2011r., a więc w chwili, gdy kwestionowany przez niego plan miejscowy już obowiązywał i z którym miał on prawo się zapoznać. W sytuacji występującej w sprawie nie można zatem zarzucić organowi naruszenia zasady zaufania obywateli do władz państwowych.
Z powyższych względów stwierdzić należy, że skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżona uchwała prawa nie narusza, wobec czego skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło