VII SA/Wa 1964/13

WyrokWSA w Warszawie2013-11-21

Skład orzekający: Małgorzata Jarecka, Renata Nawrot, Justyna Mazur

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę, która została zmieniona decyzją zmieniającą, a następnie stała się przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności, może zostać uznana za rażąco naruszającą prawo w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z niezgodnością z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w szczególności w zakresie definicji budynku wolnostojącego oraz budowy muru oporowego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody, stwierdzając, że organy administracji oraz Sąd I instancji nie przeprowadziły wystarczającej analizy, czy inwestycja (w tym budowa muru oporowego i definicja budynku mieszkalnego jednorodzinnego) jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zwłaszcza w kontekście zmian wprowadzonych decyzją zmieniającą projekt budowlany. Sąd podkreślił, że wykładnia przepisów dotyczących definicji budynku wolnostojącego powinna uwzględniać również inne akty prawne, takie jak rozporządzenie o Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych, a kwestia niwelacji terenu i budowy muru oporowego wymaga szczegółowej analizy pod kątem "drobnej niwelacji" oraz wpływu na krajobraz kulturowy.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę 15 budynków mieszkalnych jednorodzinnych, zarzucając niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w szczególności w zakresie definicji budynków (wolnostojące vs. bliźniacze/wielorodzinne) oraz budowy muru oporowego. Organy administracji (Prezydent Miasta, Wojewoda, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego) odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając inwestycję za zgodną z prawem. WSA początkowo oddalił skargę, jednak NSA uchylił ten wyrok, wskazując na potrzebę ponownego rozpoznania sprawy z uwzględnieniem wykładni prawa dokonanej przez NSA.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody, stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Jarecka, Sędzia WSA Renata Nawrot, Sędzia WSA Justyna Mazur (spr.), Protokolant ref. Hubert Dobrowolski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 listopada 2013 r. sprawy ze skargi B. S. i T. S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2011 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. znak [...]; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz B. S. i T. S. solidarnie kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] marca 2011 r. znak: [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB", "organ odwoławczy") działając na podstawie art. 138 § 1 punkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej: "k.p.a.") po rozpatrzeniu odwołania B. i T. S. (dalej: "skarżących") od decyzji Wojewody [...] (dalej: "organ I instancji") z dnia [...] grudnia 2010 r. znak: [...], odmawiającej stwierdzenia na wniosek skarżących nieważności decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia [...] stycznia 2009 r., nr [...]; zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] Sp. z o.o. pozwolenia na budowę 15 budynków mieszkalnych jednorodzinnych o dwóch lokalach mieszkalnych wraz z zagospodarowaniem terenu w zakresie: zewnętrznych instalacji (sieci osiedlowych): wodociągowej, kanalizacji sanitarnej i deszczowej, elektroenergetycznej, oświetleniowej, gazowej oraz telefonicznej, zjazdu z ul. M., wewnętrznego układu komunikacyjnego z miejscami postojowymi, murów oporowych, na działkach nr ew. [...] i [...] z obrębu [...], przy ul. M.w S., zmienionej decyzją Prezydenta Miasta S. z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...], znak: [...]; w zakresie wysokości i głębokości posadowienia murów oporowych – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając GINB wskazał, że opisana wyżej decyzja pozwolenia na budowę jest przedmiotem kontroli w nadzwyczajnym postępowaniu nieważnościowym. Podkreślił, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zachodzi wówczas, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu a rozstrzygnięciem objętym decyzją. Zdaniem organu odwoławczego w sprawie zachowano wymogi przewidziane w art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.; dalej: "Prawo budowlane"). Zgodnie z dyspozycją tego przepisu przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę projektu budowlanego, organ sprawdził w szczególności zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Powołując się na przepis art. 3 ust. 2a Prawa budowlanego, GINB stwierdził, że przez budynek mieszkalny jednorodzinny należy rozumieć budynek wolnostojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nie przekraczającej 30 % powierzchni całkowitej budynku. Organ odwoławczy podkreślił, że w obowiązujących przepisach prawa nie określono definicji budynku wolnostojącego, tym samym przyjąć należy potoczną definicję znaczeniową tego słowa. W sensie techniczno - budowlanym budynkiem wolnostojącym jest budynek stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, tym samym pomiędzy poszczególnymi elementami konstrukcyjnymi obiektu (fundamentami, ścianami nośnymi, więźbą dachową itp.) istnieje wolna przestrzeń powietrzna i żaden z tych elementów obiektu budowlanego nie jest związany z elementami konstrukcyjnymi drugiego obiektu budowlanego. Jest to budynek, usytuowany w sposób wolny, czyli nie uzależniony w żaden sposób od innego obiektu budowlanego z uwagi na miejsce swej lokalizacji. Nie jest zatem trwale związany z innym budynkiem konstrukcyjnie, nie jest połączony przegrodami, instalacjami, a także nie przylegający bocznymi ścianami do sąsiedniego budynku, umożliwiając w ten sposób dostęp do wszystkich jego ścian. Budynek wolnostojący musi być samodzielny z punktu widzenia funkcjonalno – użytkowo - technicznego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 29 listopada 2010r., sygn. akt II SA/Kr 1147/10). Organ odwoławczy wskazał, że teren, na którym znajdują się działki inwestycyjne nr ew. [...],[...] oznaczony jest symbolem [...] w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego "O. — M." w S. zatwierdzonym uchwałą Rady Miasta S. z dnia [...] stycznia 2008r., nr [...] (Dz.U. Woj. [...] z dnia 2008r., nr [...], poz. [...]). Zgodnie z ustaleniami §10 ww. miejscowego planu teren przeznaczony jest pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą, przy czym maksymalna wysokość zabudowy wynosi 9,5 m i nie więcej niż 2 kondygnacje naziemne, jak również budynki powinny być kryte dachami stromymi. Ponadto, powyższym przepisem przewidziano maksymalną powierzchnię zabudowy działki budowlanej - 25% oraz minimalną powierzchnię terenu biologicznie czynną w granicach działki budowlanej - 60%. Z projektu budowlanego zatwierdzonego ww. decyzją pozwolenia na budowę wynika, iż przedmiotem spornej inwestycji jest budowa zespołu jednorodzinnych budynków mieszkalnych dwukondygnacyjnych (strona 10 opisu technicznego projektu budowlanego), których maksymalna wysokość wynosi do 8,10 m (strona 10 opisu technicznego projektu budowlanego), natomiast kąt nachylenia połaci dachowych wynosi 45 i 35 stopni (strona 5 opisu technicznego projektu budowlanego). Ponadto, planowana zabudowa działki inwestycyjnej wynosi 23,19% (strona 10 opisu technicznego projektu budowlanego) natomiast jej powierzchnia biologicznie czynna wynosi 62,5% (strona 10 opisu technicznego projektu budowlanego). W świetle ww. wskazań GINB stwierdził, że decyzja pozwolenia na budowę została wydana zgodnie z zapisami ww. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "O. — M." w S.. Nadto, organ odwoławczy wskazał, że do wniosku o pozwolenie na budowę spornej inwestycji dołączono wymagane art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego prawidłowo wypełnione oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomościami o nr ew. [...] oraz [...] na cele budowlane. Także z uwagi na fakt zaprojektowania najbliższego domu wchodzącego w skład spornej inwestycji w odległości ok. 6 m od granicy z działką o nr ew. [...] stanowiącą własność skarżących w odległości ok. 5 m od tej granicy uznać należy, że omawiane przedsięwzięcie zostało zaprojektowane zgodnie z przepisem 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2002r., nr 75, poz. 690 ze zm.) (dalej: "rozporządzenie z dnia 12 kwietnia 2002 roku"). Ponadto zauważył, iż jak wynika z projektu zagospodarowania terenu działka o nr ew. [...] nie jest zabudowana, w związku z czym nie można analizować na nią wpływu spornej inwestycji pod kątem przepisu § 13 warunków technicznych, należy bowiem wskazać, że zgodnie z obowiązującym orzecznictwem sądowo — administracyjnym przepis ten reguluje ustalenie odległości budynków od innych obiektów tylko wówczas, gdy jedna z nieruchomości jest już zabudowana (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 29.10.2009r., sygn. akt II SA/Gd 22/09). Projektowane domy nie wymagają oddzielenia ścianami przeciwpożarowymi w związku z zaprojektowaniem ich zgodnie z wymaganiami określonymi w § 273 ust. 1 w zw. z § 209 ust. 1 pkt 1, § 227 ust. 1 oraz § 271 ust. 1 warunków technicznych, ponadto projekt budowlany spornej inwestycji został bez uwag zaakceptowany przez Rzeczoznawcę ds. Zabezpieczeń Przeciwpożarowych. GINB, odnosząc się do zarzutu podnoszonego w odwołaniu, dotyczącego zatwierdzenia decyzją pozwolenia na budowę projektu budowlanego przewidującego wykonanie murów oporowych podczas, gdy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie przewidywał w swoich ustaleniach realizacji takiego przedsięwzięcia na terenie obejmującym działki inwestycyjne - stwierdził, że nie ma on wpływu na niniejsze rozstrzygnięcie. Zgodnie z orzecznictwem sądowo-administracyjnym mur oporowy pełni funkcję zabezpieczającą przed osuwaniem się ziemi z terenu wyżej położonego oraz chroni dany teren przed oddziaływaniem mas ziemnych lub wodnych z innego terenu. Odpowiadając na zarzut dotyczący zniszczenia terenu objętego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego strefą K - ochrony krajobrazu kulturowego poprzez realizację muru oporowego, organ stwierdził, że plan zagospodarowania przestrzennego nie konkretyzuje jakich prac budowlanych nie można wykonywać w związku z ochrona tej strefy. Tym samym nie można stwierdzić w sposób nie budzący wątpliwości - że wykonanie kwestionowanego muru oporowego będzie niezgodne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W ocenie GINB, zamierzonego rezultatu nie może odnieść również twierdzenie skarżących jakoby sporna inwestycja polegała na budowie budynków w zabudowie bliźniaczej, a nie wolnostojącej, co byłoby niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organ odwoławczy wskazał, że każdy z budynków jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej musi być odrębnym budynkiem "stanowiącym konstrukcyjnie samodzielną całość", co oznacza, że każdy musi mieć samodzielną konstrukcję, w tym mieć samodzielnie fundamenty na całym swym obrysie (por. wyrok z dnia 18 czerwca 2008r., sygn. akt II SA/Sz 217/08). W przeciwnym przypadku mamy do czynienia z jednym budynkiem. Jak wynika z dokumentacji projektowej, lokale mieszkalne zaprojektowane w spornych budynkach (po dwa lokale mieszkalne w każdym z budynków) posadowione zostały na jednym wspólnym fundamencie (część konstrukcyjna), posiadają jedną ścianę nośną (rzut fundamentów, parteru oraz poddasza w części architektoniczno - budowlanej) oraz pokryte są jednym dachem (rzut dachu). W świetle projektu, każdy z budynków stanowi całość konstrukcyjną, zatem mają charakter zabudowy wolnostojącej a nie bliźniaczej. Odnosząc się do kolejnego zarzutu, dotyczącego zagrożenia osuwiskiem części gruntu na działce nr ew. [...] w związku z realizacją inwestycji GINB wskazał, że ocenie organów administracji architektoniczno-budowlanej podlega tylko i wyłącznie zgodność zatwierdzonego decyzją o pozwoleniu na budowę projektu budowlanego z obowiązującymi przepisami prawa. Wszelkie odstępstwa od zatwierdzonej dokumentacji projektowej, w tym niezgodne z przeznaczeniem wykorzystywanie urządzeń budowlanych, stanowią przedmiot postępowań prowadzonych przez właściwe miejscowo organy nadzoru budowlanego. Wreszcie, za bezzasadny uznał organ odwoławczy, podnoszony w odwołaniu zarzut dotyczący "brutalnego zamknięcia naturalnej przestrzeni widokowej i krajobrazu działki [...]", bowiem brak jest przepisu prawa, który nakazywałby ochronę ww. wartości w związku z realizacją inwestycji. Także poza niniejszym postępowaniem, zdaniem GINB, jest kwestia związana z zarzutem odwołujących się, co do zmniejszenia wartości ich działki. Zgodnie z orzecznictwem sądowo-administracyjnym jest to z punktu widzenia prawa budowlanego okoliczność obojętna, gdyż żaden przepis prawa budowlanego nie uzależnia wydania pozwolenia na realizację budynku od tego, by nieruchomość znajdująca się na sąsiedniej działce nie zmniejszyła swej wartości (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 października 2005r., sygn. akt VII SA/Wa 251/05). GINB odpowiadając z kolei na zarzut dotyczący przymusowego sytuowania w przyszłości na działce o nr ew. [...] obiektów w dalszych niż przewidziane w warunkach technicznych odległościach od granicy z działką inwestycyjną stwierdził, że kwestia ta miała jedynie wpływ na ustalenie kręgu stron w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji pozwolenia na budowę, natomiast pozostaje ona bez wpływu na rozstrzygnięcie wydawane już w trakcie tego postępowania. Konkludując organ odwoławczy wskazał, że decyzja kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym odpowiada przepisom prawa i zasadnie organ I instancji odmówił stwierdzenia jej nieważności. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wnieśli skarżący, zarzucając jej naruszenie: – art. 7, art. 9 i art. 77 k.p.a. poprzez pominięcie zbadania treści projektu budowlanego decyzją Prezydenta Miasta S. nr [...] z [...] stycznia 2009 r. pod kątem ustalenia, czy każde z mieszkań w budynku posiada oddzielne wejście z poziomu gruntu oraz ściany oddzielenia, co miało wpływ na wynik postępowania albowiem organ nieprawidłowo ocenił zamierzenie budowlane inwestora jako budynki jednorodzinne wolnostojące podczas, gdy są to budynki jednorodzinne w zabudowie bliźniaczej ewentualnie budynki wielorodzinne; – art. 9 i art. 7 i art. 77 w zw. z art. 78 k.p.a., poprzez pominięcie inwestycji w tym lokalizacji konstrukcji podpierającej masy ziemi nawiezione dla podniesienia poziomu terenu, co uniemożliwiło poznanie faktycznych wymiarów konstrukcji oporowej oraz faktycznej ingerencji w krajobraz i otoczenie nieruchomości, podczas, gdy realizowane obecnie zamierzenie uczestnika stanowi zaprzeczenie regułom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego związanym z ochroną strefą krajobrazu K.; – art. 9 i art. 7 i art. 77 w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, czy posadowienie blisko 8m betonowej konstrukcji, podpierającej masy ziemi nawiezione przez uczestnika w odległości 6m od granicy działki odpowiada prawu, a w szczególności, czy nie spowoduje konieczności odsunięcia ewentualnej zabudowy działki skarżących ze względu na to, że zbytnie zbliżenie się do granicy nieruchomości i wykonywanie wykopów niezbędnych dla przyszłej inwestycji skarżących, skutkować będzie utratą oparcia przez konstrukcję oporową i katastrofą budowlaną, co w konsekwencji nie pozwala ocenić, czy wydana decyzja rażąco nie narusza prawa poprzez niedozwoloną ingerencję w przysługujące skarżącym prawo własności do nieruchomości. Skarżący zarzucili także zaskarżonej decyzji, naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: – art. 3 pkt 2a Prawa budowlanego, poprzez uznanie budynku składającego się z dwóch oddzielnych lokali mieszkalnych, każdy z odrębnym wejściem z poziomu gruntu oraz oddzielonych od siebie ścianą nośną od fundamentu aż po dach za budynek wolnostojący, podczas, gdy zgodnie z treścią przepisu oraz rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (PKOB) (Dz.U. z 1999 r. Nr 112, poz. 1136 ze zm.) budynek tak określony traktowany powinien być jako budynek w zabudowie bliźniaczej lub budynek o dwóch mieszkaniach (wielorodzinny), tym bardziej, że uczestnik przyznaje fakt posadowienia na działce dwóch budynków poprzez rezygnację z konstruowania ściany oddzielenia pożarowego z powołaniem się na warunki techniczne mówiące o dwóch budynkach, a także oferuje do sprzedaży poszczególne mieszkania jako powstałe w zabudowie bliźniaczej; – art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez pominięcie badania zgodności z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego projektu konstrukcji oporowej, podczas, gdy zgodnie z cytowanym przez organ odwoławczy orzecznictwem sądowym tego rodzaju budowle wymagają pozwolenia na budowę i tym samym badania ich zgodności z treścią planu. Naruszenie art. 14 ust. 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez uznanie, że ustalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie w jakim nakazuje objęcie danego terenu strefą K ochrony krajobrazu ze wskazaniem, że ma to na celu podtrzymanie istniejącej kompozycji przestrzennej i zieleni oraz bez wskazania konkretnych zakazów zwalnia organy administracji od sprawdzania zgodności zamierzenia z planem podczas, gdy totalna zmiana konfiguracji terenu poprzez budowę blisko 8 metrowej wysokości betonowej konstrukcji dla podniesienia poziomu terenu o 5 metrów nie spełnia wymagań petryfikacji stanu istniejącego, jakie formułuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla nieruchomości uczestnika; – art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez odmowę stwierdzenia nieważności badanej decyzji podczas, gdy materiały zgromadzone w toku postępowania nakazywały stwierdzenie nieważności, a to z uwagi na niezgodność zaprojektowanej przez uczestnika zabudowy z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, albowiem jest to zabudowa wielorodzinna lub bliźniacza a plan dopuszcza wyłącznie zabudowę jednorodzinną wolnostojącą, a w części podnoszenia terenu i budowy 100 metrowych konstrukcji oporowych w ogóle nie dopuszcza podobnych zamierzeń. Zdaniem skarżących doszło też do błędnego i bezzasadnego objęcia skarżoną decyzją również decyzji Prezydenta Miasta S. nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. wobec której nie było wniosku skarżących o stwierdzenie nieważności i nie było wszczętego przez Wojewodę postępowanie nieważnościowego. Na wniosek skarżących z dnia [...] maja 2009 roku Wojewoda [...] prowadził postępowanie nieważnościowe dotyczące decyzji Prezydenta Miasta S. nr [...] z dnia [...] stycznia 2009 roku. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie w całości decyzji GINB z dnia [...] marca 2011 r. oraz o uchylenie decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. i w konsekwencji o skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia do organu I instancji. W obszernym uzasadnieniu skargi skarżący rozwinęli opisane wyżej zarzuty. Wskazali w szczególności, że projektowane budynki nie są budynkami jednorodzinnymi i tym samym nie są dopuszczalne w świetle ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Powołali się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 listopada 2007r. (sygn. akt VII SA/Wa 1074/07, Lex nr 452523), gdzie wskazano, że żaden akt rangi ustawowej nie definiuje pojęcia "budynek mieszkalny" i w tym zakresie właściwe jest posiłkowanie się rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 1995 r. Nr 10, poz. 46 ze zm.) oraz rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (Dz. U. Nr 112, poz. 1316 ze zm.) Zdaniem skarżących organy orzekające w sprawie powinny oprzeć wykładnię art. 3 pkt 2a Prawa budowlanego na Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych. Ta wskazuje, że budynek z dwoma mieszkaniami, z których każde ma osobne wejście z poziomu gruntu może być albo domem bliźniaczym, albo budynkiem o dwu mieszkaniach – klasa inna niż jednorodzinna. Skarżący zarzucili, że nie doszło w niniejszym postępowaniu do oględzin inwestycji, a jako jedyny dowód dopuszczono analizę projektu budowlanego. Zasadne było przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność wpływu inwestycji na zakres zagospodarowania w przyszłości ich działki, sąsiadującej z objętą pozwoleniem na budowę. Zdaniem skarżących, odrzucić należy również argumentację organów, jakoby konstrukcje oporowe o rozmiarach 100 metrów długości i blisko 8 metrów wysokości nie wymagały potwierdzenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Postawienie muru oporowego, wymaga uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę i już w konsekwencji tego, stwierdzenia jego zgodności z planem. Prezydent Miasta S. w ogóle zaniechał badania zgodności tak ogromnej konstrukcji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, przez co rażąco naruszył art. 35 ust. pkt 1 Prawa budowlanego w tej części. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: "WSA", "Sąd I instancji") wyrokiem z dnia 16 listopada 2011 r. (VII SA/Wa 1305/11) orzekł o oddaleniu skargi. Sąd I instancji podkreślił, że kontrolowane decyzje zapadły w nadzwyczajnym postępowaniu nieważnościowym oraz, że przymiot strony – skarżących w niniejszym postępowaniu nie budzi wątpliwości, gdyż okoliczność ta została przesądzona w świetle wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 kwietnia 2010 r., Sygn. akt VII SA/Wa 170/10. Zdaniem Sądu I instancji zasadnie organy obu instancji przyjęły, że decyzja o pozwoleniu na budowę kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym, nie jest dotknięta kwalifikowaną wadą rażącego naruszenia prawa w rozumieniu ww. przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Sąd I instancji uznał za bezzasadne zarzuty dotyczące naruszenia w niniejszym postępowaniu norm procesowych art. 9, art. 7 i art. 77 k.p.a. W ocenie Sądu I instancji zasadnie w toku postępowania, organy odwoływały się do projektu budowlanego i nie prowadziły postępowania dowodowego, w szczególności związanego z wizją w terenie, czy opinią biegłego. Podnoszona przez skarżących kwestia zagrożenia osuwiskiem gruntu na działce nr ew. [...] w związku z realizacją inwestycji nie może być badana w niniejszym postępowaniu. Ocenie organów administracji architektoniczno-budowlanej podlega tylko i wyłącznie zgodność zatwierdzonego decyzją o pozwoleniu na budowę projektu budowlanego z obowiązującymi przepisami prawa. Wszelkie kwestie związane z realizacją inwestycji, w szczególności w zakresie odstępstwa od zatwierdzonej dokumentacji projektowej, stanowią przedmiot postępowań prowadzonych przez właściwe miejscowo organy nadzoru budowlanego. Niniejsze postępowanie miało ocenić decyzję kontrolowaną w postępowaniu nieważnościowym, a nie realizację inwestycji w terenie. Sąd I instancji uznał, iż bezpodstawny jest też zarzut naruszenia norm art. 35 i art. 3 pkt 2a Prawa budowlanego. Po analizie projektu budowlanego Sąd I instancji podzielił stanowisko organu odwoławczego, zgodnie z którym decyzja kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym zapadła w zgodzie z wymogami jakie stawia przepis art. 35 Prawa budowlanego oraz przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. WSA podzielił stanowisko organów, co do tego, że ocena charakteru obiektu przewidzianego w projekcie budowlanym, w kontekście planu zagospodarowania przestrzennego, właściwego dla terenu inwestycji - wyklucza możliwość skutecznego zarzutu, że zaprojektowane obiekty nie odpowiadają zapisom planu. Sąd I instancji wskazał, iż teren, na którym znajdują się działki nr ew. [...],[...], objęte inwestycją, dopuszczoną w decyzji pozwolenia na budowę, kontrolowaną w niniejszym postępowaniu nieważnościowym - oznaczony jest symbolem [...]., w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego "O. — M." w S.. Zgodnie z ustaleniami § 10 ww. miejscowego planu teren przeznaczony jest pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą. Sąd I instancji wskazał, iż przepis art. 3 ust. 2a Prawa budowlanego stanowi, że budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym jest budynek wolnostojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nie przekraczającej 30 % powierzchni całkowitej budynku. W ocenie Sądu I instancji budynki przewidziane w projekcie, zatwierdzonym decyzją kontrolowaną w postępowaniu nieważnościowym stanowią budynki wolnostojące, zatem są dopuszczalne w świetle planu zagospodarowania przestrzennego, powołanego wyżej. Sąd I instancji podzielił stanowisko GINB, iż w obowiązujących przepisach prawa nie określono definicji budynku wolnostojącego. W potocznym rozumieniu - budynek wolnostojący, to stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość. Jest to budynek, usytuowany w sposób wolny, czyli nie uzależniony w żaden sposób od innego obiektu budowlanego z uwagi na miejsce swej lokalizacji. Nie jest zatem trwale związany z innym budynkiem konstrukcyjnie, nie jest połączony przegrodami, instalacjami, a także nie przylegający bocznymi ścianami do sąsiedniego budynku, umożliwiając w ten sposób dostęp do wszystkich jego ścian. Sąd I instancji stwierdził, iż w świetle ww. przepisów i analizy projektu budowlanego niniejszej inwestycji bezzasadny jest zarzut skarżących, że sporna inwestycja w oczywisty sposób polegała na budowie budynków w zabudowie bliźniaczej, a nie wolnostojącej, co byłoby niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Sąd I instancji podzielił stanowisko organu odwoławczego, iż każdy z budynków jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej musi być odrębnym budynkiem, stanowiącym konstrukcyjnie samodzielną całość, co oznacza, że każdy musi mieć samodzielną konstrukcję, w tym mieć samodzielne fundamenty na całym swym obrysie (por. wyrok z dnia 18 czerwca 2008r., sygn. akt II SA/Sz 217/08). W przeciwnym przypadku mamy do czynienia z jednym budynkiem. W świetle dokumentacji projektowej, lokale mieszkalne zaprojektowane w spornych budynkach (po dwa lokale mieszkalne w każdym z budynków) posadowione zostały na jednym wspólnym fundamencie (część konstrukcyjna), posiadają jedną ścianę nośną (rzut fundamentów, parteru oraz poddasza w części architektoniczno - budowlanej) oraz pokryte są jednym dachem (rzut dachu), każdy z budynków stanowi całość konstrukcyjną, zatem mają charakter zabudowy wolnostojącej, a nie bliźniaczej. W ocenie Sądu I instancji, na etapie wydawania decyzji kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym i zatwierdzonego nią projektu organ mógł uznać, że dopuszcza do realizacji inwestycję zgodną z planem zagospodarowania przestrzennego, polegającą na budowie budynków mieszkalnych wolnostojących, w których wyodrębniono dwa lokale. W ocenie Sądu I instancji w kontekście powyższych rozważań nie można postawić zarzutu rażącego naruszenia prawa tj. art. 35 Prawa budowlanego, wobec niezgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Sąd I instancji stwierdził, że dla kontroli w postępowaniu nieważnościowym decyzji o pozwoleniu na budowę bezprzedmiotowe jest sięganie do definicji obiektów innej niż zawartej w art. 3 ust. 2a Prawa budowlanego, w tym w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (Dz. U. Nr 112, poz. 1316 ze zm.). Zdaniem Sądu I instancji, organ prawidłowo ocenił także jako bezzasadny, podnoszony w odwołaniu zarzut dotyczący "brutalnego zamknięcia naturalnej przestrzeni widokowej i krajobrazu działki [...]", bowiem brak jest przepisu prawa, który nakazywałby ochronę ww. wartości w związku z realizacją inwestycji. Także poza niniejszym postępowaniem, jest kwestia związana z zarzutem odwołujących się, co do zmniejszenia wartości ich działki w związku z realizacją niniejszej inwestycji. W ocenie Sądu I instancji zasadnie też organ II instancji podkreślił, że przedmiotem kontroli jest decyzja pozwolenia na budowę, która była zmieniana następnie określoną decyzją – taki fakt miał miejsce i w niniejszym postępowaniu nieważnościowym, decyzję o pozwoleniu na budowę należy postrzegać i badać z uwzględnieniem zmian jakie wprowadziła do niej decyzja ją zmieniająca. Sąd I instancji stwierdził, iż bezpodstawne są zarzuty skarżących, że niedopuszczalny jest zatwierdzony w decyzji mur oporowy, skoro nie jest przewidziany w planie zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem Sądu nie jest tak, że plan zagospodarowania przestrzennego określa zakres inwestycji na danym terenie w sposób wyczerpujący. Mur oporowy jest budowlą o charakterze technicznym, znajduje zastosowanie dla realizacji określonych inwestycji, stanowi formę quasi uzbrojenia terenu i podobnie jak infrastruktura techniczna, instalacje wodnokanalizacyjne uzbrojenia działki nie musi być przewidziany w planie zagospodarowania terenu. Sąd I instancji zaznaczył, że teren objęty przedmiotową inwestycją objęty jest w świetle miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego strefą krajobrazu kulturowego. Sąd podzielił stanowisko organu I instancji, że zgodnie z ustawą o ochronie zabytków z dnia 23 lipca 2003 r. (Dz.U. z 2003r. Nr 162, poz. 1568 ze zm.) art. 3 pkt 14 krajobraz kulturowy, to przestrzeń historycznie ukształtowana w wyniku działalności człowieka, zawierająca wytwory cywilizacji oraz elementy przyrodnicze. Tym samym termin "ochrona krajobrazu kulturowego" użyty w planie nie dotyczy ochrony ukształtowania terenu, który jest dziełem sił natury a nie człowieka. Wyrokiem z dnia 10 lipca 2013 r. (II OSK 614/12) Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: "NSA"), po rozpoznaniu skargi kasacyjnej B. S. i T. S. uchylił zaskarżony wyrok WSA z dnia 16 listopada 2011 r. i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Uzasadniając NSA wskazał, iż uzasadnienie Sądu I instancji nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, iż budowla (o wysokości ponad 5 m do 7,5 m) nie narusza przepisu art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego w odniesieniu do nieruchomości skarżących (działka nr [...]). NSA zwrócił uwagę na okoliczności, w których ten mur oporowy został zrealizowany, a mianowicie w wyniku świadomej niwelacji terenu dokonanej przez inwestora, która to spowodowała konieczność posadowienia muru o wysokości 8 metrów, tak ażeby zabezpieczał utworzoną sztucznie przez inwestora kilkumetrową różnicę w poziomie terenu. Zdaniem NSA nie można traktować tej inwestycji w sposób pobieżny bez przeprowadzenia dokładnej analizy decyzji zmieniającej z dnia [...] sierpnia 2010 r., a przede wszystkim projektu budowlanego zatwierdzonego tą decyzją, bowiem w zasadniczy sposób różni się on od pierwotnego projektu zatwierdzonego decyzją z dnia [...] stycznia 2009 r., a ta kwestia – zdaniem NSA – umknęła uwadze zarówno organom rozpoznającym sprawę jak i Sądowi I instancji. NSA stwierdził także, iż rozstrzygając kwestię oddziaływania muru oporowego na działkę skarżących należy zauważyć, iż w prognozie skutków wpływu realizacji ustaleń miejscowego planu na poszczególne elementy środowiska w ustaleniach dotyczących ukształtowania terenu stwierdza się: "Realizacja ustaleń planu nie powinna spowodować zmian ogólnej rzeźby terenu. W większości wydzieleń możliwe są drobne niwelacje związane z budynkami i dojazdami" (pkt III. 1 str. 11). Czy niwelacja terenu tak jak to uczynił inwestor w niniejszej sprawie zmieniająca ukształtowanie terenu o kilka metrów, jest "drobną niwelacją...", o której wspomina plan. Bardziej szczegółowe ustalenia w tym zakresie dotyczą terenu oznaczonego symbolem [...], ale tam wprowadzono zakaz działalności powodujących uruchomienie procesów erozyjnych. Jednocześnie NSA zauważyło, iż zdjęcia załączone do pisma skarżących z dnia [...] lipca 2013 r. wyraźnie wskazują na znaczną zmianę ukształtowania terenu na działkach inwestora oraz zmianę rzędnych terenu. Odnosząc się do kwestii lokalizacji terenu inwestycyjnego w strefie K ochrony krajobrazu kulturowego NSA zauważył, iż z ustaleń planu w § 6 ust. 3 pkt 3 wynika, iż celem ochrony jest "podtrzymanie istniejącej kompozycji przestrzennej i zieleni...". W związku z powyższym nasuwa się pytanie: czy działania inwestora polegające na przeprowadzeniu zmiany ukształtowania terenu poprzez znaczną jego niwelację i zmianę rzędnych mieści się w ww. ustaleniach planu. Nadto NSA wskazał, iż z przepisu art. 3 pkt 14 ustawy o ochronie zabytków zawierającego definicje krajobrazu kulturowego wynika, że w jego skład wchodzą także elementy przyrodnicze, w związku z tym, czy ukształtowanie terenu nie mieści się w tym pojęciu. Zdaniem NSA takiej analizy Sąd I instancji, jak również organy nie przeprowadziły, a więc powyższe kwestie będą musiały być uzupełnione w ponownym postępowaniu. NSA wskazał, iż najistotniejszą w przedmiotowej sprawie jest kwestia ustalenia, czy inwestycja spełnia warunki określone w § 10 ust. 1 pkt 1 planu, a więc czy jest to zabudowa jednorodzinna wolnostojąca, czy też zabudowa jednorodzinna w zabudowie bliźniaczej. Zauważył, iż wyrok WSA z dnia 18 czerwca 2008 r. (II SA/Sz 217/08), na który powołały się organy i Sąd I instancji został uchylony wyrokiem NSA z dnia 27 października 2009 r. (II OSK 1601/08). Jednocześnie NSA podzielił pogląd zawarty w tymże rozstrzygnięciu, iż "posiadanie przez budynki w zabudowie szeregowej wspólnego fundamentu nie stanowi przeszkody, aby uznać, że każdy budynek danego obiektu spełnia warunek samodzielności konstrukcyjnej mimo, że ściany działowe między poszczególnymi budynkami posadowione zostały na wspólnym fundamencie. Także istnienie wspólnego dachu nie wyłącza "a priori" możliwości zakwalifikowania budynku, jako stanowiącego konstrukcyjnie samodzielną całość, jeśli jego konstrukcja nie powoduje istnienia części wspólnych poddasza, tym bardziej, gdy w budynku zaprojektowano ścianę oddzielenia pożarowego od fundamentu aż po dach". W dalszej części uzasadnienia NSA podniósł, iż w niniejszej sprawie należy ustalić odpowiednią kwalifikację budynku. Za niezrozumiałe uznał stanowisko Sądu I instancji odrzucające a priori możliwość wykorzystania definicji przyjętej w rozporządzeniu z dnia 30 grudnia 1999 r., tym bardziej, iż na podstawie art. 3 ust. 2a Prawa budowlanego tej kwestii nie można rozstrzygnąć, ponieważ nie zawiera ona definicji budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolno stojącego a także w zabudowie bliźniaczej i jedynie wymienia te obiekty. Zauważył, iż jeżeli organy poszukiwały pojęcia budynku wolnostojącego w znaczeniu potocznym, to niezrozumiałe jest jednoznaczne odrzucenie sformułowań przyjętych w ww. rozporządzeniu, tym bardziej, że jak wynika z art. 40 ust. 3 ustawy z dnia z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej (Dz. U. Nr 88, poz. 439, z 1996 r.), wprowadzone w trybie ust. 2 standardowe klasyfikacje i nomenklatury stosuje się w statystyce, ewidencji i dokumentacji oraz rachunkowości, a także w urzędowych rejestrach i systemach informacyjnych administracji publicznej. Podniósł, iż ustawa o statystyce publicznej służy wprawdzie innym celom niż przepisy Prawa budowlanego, jednakże nie oznacza to, że nie można posiłkowo wykorzystywać pojęć z ustawy i rozporządzeń wykonawczych. Rozpoznając sprawę ponownie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zasadą jest, że kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270) (dalej: "p.p.s.a.") uchyla ją lub stwierdza jej nieważność. Jednocześnie wskazać należy, że sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.), co daje mu podstawy do całościowej kontroli zaskarżonego aktu oraz postępowania administracyjnego poprzedzającego jego wydanie. Zdaniem Sądu skarga jest uzasadniona. Istotną okolicznością mającą wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy ma fakt, że rozpoznawana sprawa została przekazana do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lipca 2013 r. (II OSK 614/12), wydanego na skutek skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 listopada 2011 r. (VII SA/Wa 1305/11). Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Artykuł ten znajduje zastosowanie, gdy doszło do orzeczenia, o którym mowa w art. 185 § 1 p.p.s.a., a mianowicie, gdy zaszła konieczność ponownego rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny. Ta sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 października 2010 r., sygn. II GSK 808/09, Sąd pierwszej instancji rozpoznający sprawę ponownie nie może dokonać interpretacji przepisów w sposób odmienny niż wynikająca z orzeczenia wydanego w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej, nie może też ocenić prawidłowości rozstrzygnięcia sądu odwoławczego. Wykładnia prawa, o jakiej mowa w art. 190 p.p.s.a., to wyjaśnienie przez Naczelny Sąd Administracyjny istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku, a więc nie tylko sama wykładnia w ścisłym tego słowa znaczeniu. Związanie wykładnią prawną dotyczy zarówno sądu rozpoznającego sprawę ponownie, a także organu administracyjnego, do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia, chyba że nastąpi zmiana stanu prawnego, powodująca, że pogląd prawny NSA staje się nieaktualny. Oznacza to, że orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma więc całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. W tej sytuacji Sąd nie mógł rozpoznawać sprawy z pominięciem oceny prawnej wyrażonej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego. Odmienne stanowisko Sądu stanowiłoby naruszenie art. 190 p.p.s.a., które to naruszenie mogłoby mieć wpływy na wynik sprawy, skutkujące uchyleniem wyroku w przypadku jego zaskarżenia skargą kasacyjną. W konsekwencji należy uznać, iż związanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku. Oznacza to, że Sąd rozpoznając obecnie sprawę nie znajdując podstaw do zastosowania odstępstw od konieczności podzielenia poglądu prawnego wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 lipca 2013 r., zobowiązany jest wykładnię prawa tam przedstawioną przyjąć. Przypomnieć należy, iż przedmiotem ponownej kontroli Sądu jest decyzja GINB z dnia [...] marca 2011 r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] grudnia 2010 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia [...] stycznia 2009 r., nr [...]; zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] Sp. z o.o. pozwolenia na budowę 15 budynków mieszkalnych jednorodzinnych o dwóch lokalach mieszkalnych wraz z zagospodarowaniem terenu w zakresie instalacji: wodociągowej, kanalizacji sanitarnej i deszczowej, elektroenergetycznej, oświetleniowej, gazowej oraz telefonicznej, zjazdu z ul. M., wewnętrznego układu komunikacyjnego z miejscami postojowymi, murów oporowych na działce nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. M. w S.. Decyzja Nr [...] z dnia [...] stycznia 2009 roku została zmieniona decyzją Prezydenta Miasta S. Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 roku, poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego dotyczącego zmiany wysokości i głębokości posadowienia murów oporowych. Zatwierdzony decyzją zmieniającą projekt budowlany w zasadniczy sposób różni się od projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją z dnia [...] stycznia 2009 roku. W tej sytuacji ustalenie czy budowla ta została zaprojektowana z poszanowaniem, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, o czym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane wymaga szczegółowej analizy nie tylko decyzji z dnia [...]stycznia 2009 roku, ale także decyzji zmieniającej z dnia [...] sierpnia 2010 roku i zatwierdzonego nią projektu budowlanego. Na konieczność dokonania oceny czy z uwagi na rozmiary działki zaprojektowany mur oporowy nie spowoduje ograniczeń w zagospodarowaniu działki wskazał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 kwietnia 2010 roku, wydanego w sprawie VII SA/Wa 170/10. W zaskarżonej decyzji, jak i w decyzji ją poprzedzającej organy dokonały jedynie oceny prawidłowości tej budowli na gruncie przepisów rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 roku, pomijając okoliczności powstania muru oporowego. Mur oporowy o wysokości 8 metrów powstał w wyniku świadomej niwelacji terenu dokonanej przez inwestora, która spowodowała konieczność jego posadowienia w celu zabezpieczenia utworzonej sztucznie przez inwestora kilkumetrowej różnicy w poziomie terenu. W tych okolicznościach, jak wskazuje NSA: "Rozstrzygając kwestię oddziaływania muru oporowego na działkę skarżących kasacyjnie, należy zauważyć, iż w prognozie skutków wpływu realizacji ustaleń miejscowego planu na poszczególne elementy środowiska w ustaleniach dotyczących ukształtowania terenu stwierdza się: "Realizacja ustaleń planu nie powinna spowodować zmian ogólnej rzeźby terenu. W większości wydzieleń możliwe są drobne niwelacje związane z budynkami i dojazdami" (pkt III, 1 str. 11)." ...Bardziej szczegółowe ustalenia w tym zakresie dotyczą terenu oznaczonego symbolem [...], ale tam wprowadzono zakaz działalności powodujących uruchomienie procesów erozyjnych". W tych okolicznościach wyjaśnienia wymaga czy dokonana przez inwestora niwelacja terenu, powodująca powstanie kilkumetrowej różnicy poziomów odpowiada pojęciu "drobnej niwelacji", o której mowa wyżej. Organy obu instancji kwestii tych nie wyjaśniły i do nich się nie odniosły. Odnosząc się do kwestii lokalizacji inwestycji w strefie K ochrony krajobrazu kulturowego, powiązanej z niwelacją terenu dokonaną przez inwestora podnieść należy, iż zgodnie z art. 3 pkt 14 ustawy z dnia 23 lipca 2003 roku o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2003 r., Nr 162, poz. 1568 ze zm.) krajobraz kulturowy to przestrzeń historycznie ukształtowana w wyniku działalności człowieka, zawierająca wytwory cywilizacji oraz elementy przyrodnicze. Użycie w treści przepisu, o którym mowa pojęcia: "elementy przyrodnicze", wymaga odniesienia się i dokonania oceny, czy ukształtowanie terenu, o którym mowa wyżej wchodzi w zakres tego pojęcia. Zarówno w decyzji zaskarżonej, jak i decyzji ją poprzedzającej brak jest tego rodzaju ustaleń. Definicja budynku mieszkalnego jednorodzinnego została zawarta w art. 3 pkt 2a Prawa budowlanego. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym jest budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30 % powierzchni całkowitej budynku. Brak jest jednocześnie w przepisach prawa legalnej definicji budynku wolnostojącego, jak i budynku w zabudowie bliźniaczej. Tymczasem w § 10 ust. 1 pkt 1 planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego Uchwałą Nr [...] Rady Miasta S. z dnia [...] stycznia 2008 roku przewidziano jako przeznaczenie terenu pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolno stojącą. W tych okolicznościach konieczne jest dokonanie odpowiedniej kwalifikacji budynku w niniejszym stanie faktycznym przy wykorzystaniu wszystkich dostępnych możliwości. Organy przy ponownym rozpoznaniu sprawy winny dokonać stosownych ustaleń mając na uwadze powyższe oraz stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 października 2009 roku wydanym w sprawie II OSK 1601/08, zgodnie z którym: "posiadanie przez budynki w zabudowie szeregowej wspólnego fundamentu nie stanowi przeszkody aby uznać, że każdy budynek danego obiektu spełnia warunek samodzielności konstrukcyjnej mimo, że ściany działowe między poszczególnymi budynkami posadowione zostały na wspólnym fundamencie. Także istnienie wspólnego dachu nie wyłącza "a priori" możliwości zakwalifikowania budynku jako stanowiącego konstrukcyjną całość, jeśli jego konstrukcja nie powoduje istnienia części wspólnych poddasza, tym bardziej gdy w budynku zaprojektowano ścianę oddzielenia pożarowego od fundamentu aż po dach". Istotne w tych ustaleniach jest także to, iż zgodnie z art. 40 ust. 3 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 roku o statystyce publicznej (Dz. U. Nr 88, poz. 439 ze zm.) wprowadzone w trybie ust. 2 standardowe klasyfikacje i nomenklatury stosuje się w statystyce, ewidencji i dokumentacji oraz rachunkowości, a także w urzędowych rejestrach i systemach informacyjnych administracji publicznej. Tym samym wobec braku legalnych definicji pojęć, o których mowa wyżej zasadne jest posiłkowe stosowanie pojęć z ustawy i rozporządzeń wykonawczych służących innym celom niż przepisy Prawa budowalnego. Podobne stanowisko w tej mierze wyrażone zostało w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2011 roku w sprawie II OSK 794/10. Tym samym w okolicznościach niniejszej sprawy zasadne jest dokonanie oceny kwalifikacji spornej inwestycji przy posłużeniu się definicją budynku zawartą w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999 roku w sprawie Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (PKOB) (Dz.U. Nr 112, poz. 1316 ze zm.). W załączniku do wskazanego wyżej rozporządzenia punkcie I "Objaśnienia wstępne" podpunkt 2 "Pojęcia podstawowe" wskazano, iż: "W przypadku budynków połączonych między sobą (np. domy bliźniacze lub szeregowe), budynek jest budynkiem samodzielnym, jeśli jest oddzielony od innych jednostek ścianą przeciwpożarową od fundamentu po dach. Gdy nie ma ściany przeciwpożarowej, budynki połączone między sobą uważane są za budynki odrębne, jeśli mają własne wejścia, są wyposażone w instalacje i są oddzielnie wykorzystywane". Zauważyć jednocześnie należy, jak wskazuje NSA, iż według Wielkiego Słownika Języka Polskiego bliźniak to: "dom składający się z dwóch identycznych i symetrycznych części, mających oddzielne wejścia, ale połączonych jedną wspólną ścianą, zwykle zamieszkiwany przez dwie rodziny". Ocena zaistniałego w niniejszej sprawie stanu faktycznego winna zostać poprzedzona także ustaleniem, kto zamieszkuje w już wykończonych budynkach, w jako sposób odbywa się ich sprzedaż, czy sprzedawane są całe budynki czy ich wy. zielone części. Rozpoznając ponownie sprawę organy winny przy uwzględnieniu powyższych wywodów, wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartych w uzasadnieniu wyroku wydanego w sprawie II OSK 614/12 i wykładni przepisów prawa w tym wyroku przedstawionych, dokonać brakujących, wskazanych wyżej ustaleń, uzupełnić o wywody, o których mowa i wydać w oparciu o tak przeprowadzone postępowanie stosowne rozstrzygnięcie, wypełniając tym samym dyspozycję art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i 107 § 1 i 3 k.p.a. Dotychczasowe postępowanie zostało przeprowadzone z naruszeniem powyższych przepisów. Z tych względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I wyroku. Orzeczenie w punkcie II wyroku Sąd oparł o treść art. 152 p.p.s.a. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a., art. 202 § 2 p.p.s.a., art. 205 § 1 p.p.s.a. i art. 209 p.p.s.a. Kwota 200 zł stanowi wpis sądowy, uiszczony przez skarżących.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło