IV SA/Po 1068/13
WyrokWSA w Poznaniu2013-12-18
Skład orzekający: Maciej Busz, Grażyna Radzicka, Izabela Bąk-Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba będąca współwłaścicielem gospodarstwa rolnego, które zostało wydzierżawione, może ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji nie przeprowadziły prawidłowego i wyczerpującego postępowania dowodowego. Brak było jednoznacznych dowodów na to, że skarżąca jest współwłaścicielką gospodarstwa rolnego, a kwestia jej statusu jako rolnika i podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników nie została należycie wyjaśniona. W związku z tym, przedwczesne było przyjęcie, że posiada ona status rolnika prowadzącego gospodarstwo rolne, co stanowi negatywną przesłankę do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego na córkę, która jest osobą niepełnosprawną. Organy administracji odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że skarżąca jest współwłaścicielką gospodarstwa rolnego, co wyklucza przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. Skarżąca kwestionowała ten fakt, twierdząc, że gospodarstwo rolne stanowi majątek odrębny jej męża, a ona sama zrezygnowała z pracy zawodowej z powodu opieki nad córką. Po utrzymaniu decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] sierpnia 2013 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy W. z dnia [...] lipca 2013 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Busz (spr.) Sędziowie NSA Grażyna Radzicka WSA Izabela Bąk-Marciniak Protokolant st. sekr. sąd. Laura Szukała po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi M.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy W. z dnia [...] lipca 2013r. nr [...]
IV SA/Po 1068/13
Uzasadnienie
Wójt Gminy W. decyzją z dnia [...].07.2013r. nr [...] na podstawie art.2 pkt 2, art.17, art.18, art.20, art.23, art.24, art.26, art.30 i art.32 ustawy z dnia 28 listopada 2003r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jednolity Dz. U. z 2006r., Nr 139, poz. 992 ze zm., zwanej dalej także u.ś.r.) oraz art. 104 i art.107 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej Kpa), a także art. § 2 ust. 11 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10.08.2012r. w sprawie wysokości dochodu rodziny albo dochodu osoby uczącej się stanowiących podstawę ubiegania się o zasiłek rodzinny oraz wysokości świadczeń rodzinnych (Dz.U. z 2012r., poz.959) odmówił przyznania M. W. (zwanej dalej skarżącą) prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej na córkę J. W.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że skarżąca w dniu 04.07.2013r. złożyła wniosek o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na córkę J. wraz z wydanym w dniu 12.02.2013r. orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności o niepełnosprawności córki łącznie ze wskazaniami konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału opiekuna dziecka na co dzień w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Organ ustalił, iż skarżąca nie pracuje zawodowo i jest współwłaścicielem gospodarstwa rolnego o pow. [...] ha. Skarżąca oświadczyła, że nie jest objęta ubezpieczeniem zdrowotnym i nie podlega ubezpieczeniu emerytalno - rentowemu w KRUS w związku z faktem wydzierżawienia swego gospodarstwa na okres 10 lat na mocy umowy z dnia 30.01.2012r.
Dalej organ omówił treść przepisów art. 17 u.ś.r., Organ podkreślił, że ustawa o świadczeniach rodzinnych uzależnia nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego od niepodejmowania lub rezygnowania z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Przy czym za osobę rezygnującą z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w rozumieniu art.17 ust.1 u.ś.r. nie może być uznany rolnik, gdyż prowadzenie gospodarstwa rolnego przez rolnika stanowi negatywną przesłankę przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na podstawie art.17 ust.1 w zw. z art.3 pkt 22 u.ś.r. W tym zakresie organ powołał się na uchwałę siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego nr I OPS 5/12 z dnia 11.12.2012r. Podkreślono m.in., że rolnik przy właściwej organizacji pracy może prowadzić gospodarstwo rolne i jednocześnie sprawować opiekę nad osobą niepełnosprawną, gdyż jest organizatorem własnej pracy i może ją tak zaplanować, by ją dostosować do czynności opiekuńczych nad osobą niepełnosprawną. Organ podkreślił, że na gruncie u.ś.r. dla rolnika prowadzącego gospodarstwo rolne nie ma zastosowania pojęcie "rezygnacji zatrudnienia lub innej formy pracy zarobkowej". Sam fakt prowadzenia gospodarstwa rolnego pozbawia rolnika prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Na gruncie u.ś.r. do rolnika prowadzącego gospodarstwo rolne nie ma zastosowania pojęcie bezrobotności. Dopiero występowanie całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym stanowi obiektywną przeszkodę w prowadzeniu gospodarstwa i uzyskiwaniu z niego dochodu.
Organ stanął na stanowisku, że fakt wydzierżawienia gospodarstwa rolnego nie powoduje, że skarżąca przestała być współwłaścicielem gospodarstwa rolnego, a tym samym, że nie osiąga z niego dochodów.
Reasumując wg organu I instancji skarżąca nie spełniła niezbędnej przesłanki ustawowej w postaci rezygnacji lub nie podjęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła w ustawowym terminie M. W. Podkreśliła, że powyższa decyzja jest dla niej krzywdząca. Wskazała, że mąż był właścicielem gospodarstwa rolnego jeszcze przed ślubem. Skarżąca podkreśliła, iż pracowała zawodowo do momentu urodzenia córki J., a po jej narodzinach przebywała na urlopie wychowawczym do chwili ogłoszenia w dniu 30.09.2006r. upadłości jej zakładu pracy. Aby uzyskać świadczenie pielęgnacyjne mąż zgłosił ją do ubezpieczenia w KRUS. Córka jest niepełnosprawna i wymaga opieki, która uniemożliwia jej pracę w gospodarstwie rolnym. Zarzuciła, że wyrok NSA wydany w jednostkowej sprawie nie może ważyć na wydawanie decyzji w innych sprawach. Oparcie się przez organ przy wydaniu przedmiotowej decyzji na powołanym wyżej wyroku NSA stanowi w jej ocenie naruszenie art.87 pkt 1 Konstytucji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...].08.2013r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ odwoławczy w uzasadnieniu opisał przebieg postępowania. Kolegium przyjęło, że skarżąca sprawuje wyłączną opiekę nad córką zaliczoną do osób niepełnosprawnych w stopniu wymagającym ciągłej, całodobowej opieki osoby drugiej. Kolegium wskazało, że skarżąca pozostawała w zatrudnieniu na podstawie umowy o pracę na czas określony. Zatrudnienie to ustało wraz z upływem okresu zatrudnienia. Skarżąca wraz z mężem jest właścicielem gospodarstwa rolnego o pow. [...] ha. Z oświadczenia skarżącej wynika, że nie jest ona objęta ubezpieczeniem społecznym rolniczym w KRUS w związku z oddaniem tego gospodarstwa w dzierżawę, natomiast opłaca podatek rolny.
Dalej organ omówił treść art.17, art.3 pkt 6 i 22 u.ś.r. i art.6 pkt 1 ustawy z dnia 20.12.1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (j.t.Dz.U. z 2008r., Nr 50, poz.291) podkreślając, że rolnikiem jest osoba będąca posiadaczem gospodarstwa rolnego. Ponadto organ odwoławczy opisał poglądy judykatury wskazując, że praca w rodzinnym gospodarstwie rolnym nie została w u.ś.r. zrównana z innymi formami aktywności zawodowej. Osoba prowadząca gospodarstwo rolne nie jest poddana reżimowi pracy, charakterystycznemu dla zatrudnienia innego podmiotu (określone godziny pracy, miejsce wykonywania obowiązków, dyspozycyjność). W związku z tym rolnik przy właściwej organizacji pracy może prowadzić gospodarstwo rolne i jednocześnie sprawować opiekę nad niepełnosprawnym. W ocenie Kolegium skarżąca jest właścicielem gospodarstwa rolnego i nie utraciła możliwości jego prowadzenia. Oddanie gospodarstwa w dzierżawę nie pozbawiło skarżącej prawa własności tego gospodarstwa, ani statusu rolnika. Z tytułu tej własności jest płatnikiem podatku rolnego. Nie utraciła też możliwości osiągania innych – poza czynszem dzierżawnym – pożytków prawnych z prawa własności. Wydzierżawienie gospodarstwa rolnego nie stanowi trwałej i całkowitej formy zaprzestania działalności rolniczej. Nie wyklucza też wypowiedzenia umowy dzierżawy i uzyskiwania dochodów z tytułu dopłat z tytułu posiadanego gospodarstwa rolnego. Świadczenie pielęgnacyjne jest natomiast ekwiwalentem za całkowitą i trwałą rezygnację z możliwości uzyskiwania dochodów.
Skargę na powyższą decyzję w ustawowym terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła M. W. wnosząc o jej uchylenie. Zarzuciła niezgodność wydanej decyzji z art.87 pkt 1 Konstytucji poprzez oparcie decyzji na rozstrzygnięciu sądu administracyjnego wydanego w indywidualnej sprawie, a nie na przepisach obowiązującego prawa. Wskazała, że spełnia wszystkie kryteria do przyznania jej świadczenia pielęgnacyjnego.
Zarzuciła też wadliwą interpretację art.6 pkt 1 ustawy z dnia 20.12.1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Podkreśliła, że nie jest posiadaczem gospodarstwa rolnego, gdyż jego właścicielem jest jej mąż. Mąż był jego właścicielem jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego, a więc gospodarstwo stanowi jego majątek odrębny. Jednocześnie skarżąca wskazała, że wychodząc za mąż stała się współwłaścicielem tego gospodarstwa z racji wspólnoty majątkowej. Podała, że utrzymywała się z zatrudnienia na podstawie umowy o pracę z którego zrezygnowała z uwagi na chorobę córki. Najpierw korzystała z urlopu wychowawczego, a po ogłoszeniu upadłości zakładu pracy ze świadczenia pielęgnacyjnego. W chwili otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego spełniała warunek niepodejmowania zatrudnienia. Opiekując się córką utraciła możliwość uzyskiwania dochodu z pracy.
SKO w K. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie podtrzymując swą dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej Ppsa) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Sąd administracyjny jest sądem kasacyjnym. W razie stwierdzenia istotnych uchybień sąd administracyjny nie ma więc kompetencji do merytorycznego rozstrzygnięcia danego postępowania, lecz jest upoważniony jedynie do uchylenia bądź stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji lub aktu. Na podstawie art. 134 § 1 Ppsa, w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego była ocena prawidłowości decyzji odmawiającej przyznania M. W. prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej na córkę J. W. Skarga została uwzględniona albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie – zdaniem Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie – mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
W sprawie niesporne jest to, że skarżąca opiekuje się córką, która ze względu na niepełnosprawność takiej opieki wymaga. Sporne natomiast było, czy skarżąca (jak twierdzi organ) jest właścicielką (współwłaścicielką) gospodarstwa rolnego o powierzchni [...] ha fizycznych, czy też (jak twierdzi skarżąca) nie jest ona właścicielką tegoż gospodarstwa.
Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji były przepisy art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Przepis ten stanowi w ust.1 pkt 1, że świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje m.in. matce albo ojcu, jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Ustawodawca precyzuje przy tym w art. 3 pkt 22 cytowanej ustawy, że przez zatrudnienie lub inną pracę zarobkową należy rozumieć wykonywanie pracy na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego, umowy o pracę nakładczą oraz wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia, umowy o dzieło albo w okresie członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, spółdzielni kółek rolniczych lub spółdzielni usług rolniczych, a także prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej.
Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organy stwierdziły, iż skarżąca jest współwłaścicielem gospodarstwa rolnego, co stanowi negatywną przesłankę przyznania jej wnioskowanego świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad niepełnosprawną córką. Organy powołały się przy tym na uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2012 r. o sygn. akt I OPS 5/12, który stwierdził, że prowadzenie gospodarstwa rolnego przez rolnika stanowi negatywną przesłankę przyznania tej osobie świadczenia pielęgnacyjnego na podstawie art. 17 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 22 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych.
Na tle przepisu art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych jeszcze do niedawna istniała w orzecznictwie sądowo-administracyjnym rozbieżność co do tego, czy posiadanie gospodarstwa rolnego wyklucza przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, czy też nie.
W dniu 11 grudnia 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny podjął w składzie siedmiu sędziów uchwałę o sygn. akt I OPS 5/12, w której stwierdził, że prowadzenie gospodarstwa rolnego przez rolnika stanowi negatywną przesłankę przyznania tej osobie świadczenia pielęgnacyjnego na podstawie art. 17 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 22 ustawy o świadczeniach rodzinnych.
Z treści art. 269 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) wynika, że moc wiążąca uchwał siedmiu sędziów NSA dotyczy nie tylko danej sprawy (por. art. 187 § 2 Ppsa), ale również wszystkich spraw o podobnym stanie faktycznym i prawnym. Dopóki nie nastąpi zmiana stanowiska zawartego w uchwale, sądy administracyjne (pośrednio nim związane) stanowisko to powinny respektować. Powołany przepis nie pozwala żadnemu składowi sądu administracyjnego rozstrzygnąć sprawy analogicznej do tej, w której podjęto uchwałę, w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale powiększonego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jedyną możliwością odstąpienia od stanowiska zawartego w uchwale stanowi wystąpienie przez skład niepodzielający zawartego w uchwale stanowiska do odpowiedniego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z zagadnieniem prawnym (por. J. Drachal, A. Wiktorowska, P. Wajda w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz Komentarz, pod red. prof. R. Hausera, prof. M. Wierzbowski, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2011, s. 868, wyrok NSA z dnia 27 listopada 2007r. sygn. akt I FSK 1385/07, wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2007r., sygn. akt I FSK 231/07). Podkreślenia wymaga także, że odstąpienie przez skład sądu administracyjnego od stanowiska wyrażonego w uchwale NSA, bez zachowania trybu określonego w art. 269 Ppsa ma charakter działania nielegalnego i jako takie stanowi podstawę skargi kasacyjnej, wskazaną w art. 174 pkt 2 Ppsa Celem przyjęcia rozwiązania z art. 269 Ppsa było zapewnienie jednolitości orzecznictwa sądowoadministracyjnego, która stanowi gwarancję demokratycznego państwa prawa, w szczególności zaś pozytywnie wpływa na kształtowanie zaufania obywateli do państwa (p. wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2008r., sygn. akt I OSK 1946/06, powołany wyżej komentarz pod redakcja prof. R.Hausera i prof. M.Wierzbowskiego str. 867). Tak więc zarówno Sąd orzekający, jak i organy administracji, są w rozpatrywanej sprawie związane wspomnianą uchwałą.
W świetle powyższego zarzuty skarżącej dotyczące niezgodnego z prawem zastosowania przez organy administracji w niniejszej sprawie powołanej wyżej uchwały siedmiu sędziów NSA z dnia 11.12.2012r. o sygn. I OPS 5/12 są niezasadne. Organy w tym zakresie prawidłowo postąpiły uwzględniając w swych decyzjach treść w/w uchwały.
Należy podkreślić, że oprócz tego, że Sąd orzekający jest związany powyższą uchwałą, to ponadto Sąd nie kwestionuje trafności powołanej uchwały NSA z dnia 11 grudnia 2012 r., o sygn. I OPS 5/12. Słusznie bowiem zauważył w cytowanej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny, że świadczenie pielęgnacyjne pełni rolę rekompensaty finansowej za niepodjęcie lub rezygnację z własnej woli z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Dlatego nie powinny z niego korzystać osoby, które wprawdzie nie wykonują pracy, lecz mimo to osiągają dochody z innych źródeł. Jednocześnie, zdefiniowanie w art. 3 pkt 22 u.ś.r. wyrażenia "zatrudnienie lub inna praca zarobkowa" wyklucza rozszerzającą interpretację tego pojęcia. Tym samym pominięcie prowadzenia gospodarstwa rolnego lub działalności rolniczej w katalogu form aktywności gospodarczej wymienionych w tym przepisie oznacza, że takie zajęcia nie mogą być traktowane jako zatrudnienie lub inna praca zarobkowa na gruncie rozważanej ustawy. W konsekwencji więc rolnik nie może ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne; zwłaszcza, że w odróżnieniu od pracownika nie jest on poddany wymogom w zakresie czasu i organizacji pracy, a zatem może elastycznie zarządzać własnym czasem, także w zakresie opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny.
W powołanej uchwale (jej uzasadnieniu) Naczelny Sąd Administracyjny m. in. stwierdził, że "praca we własnym gospodarstwie rolnym, zarządzanie nim, jest formą aktywności zawodowej uprawianą dla celów zarobkowych. Oznacza to, że nie jest możliwe uzyskanie świadczenia, o którym mowa w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych w sytuacji, gdy rolnik prowadzi gospodarstwo rolne. Sam fakt prowadzenia gospodarstwa rolnego pozbawia rolnika prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, i nie ma w tym wypadku potrzeby dokonywania oceny, czy wielkość posiadanego przez niego gospodarstwa, rodzaj upraw, pozwalałyby mu na podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej poza rolnictwem, a pracy takiej nie podejmuje (bądź z niej rezygnuje) z powodu konieczności opieki nad osobą niepełnosprawną, względem której ciąży na nim obowiązek alimentacyjny". W dalszej części uzasadnienia NSA wskazał, że "ustawa o świadczeniach rodzinnych nie definiuje pojęcia "rolnik". Taką definicję zawiera natomiast ustawa z dnia 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (tekst jedn. Dz.U. z 2008r. nr 50, poz. 291 ze zmianami). Zgodnie z art. 6 pkt 1 tej ustawy ilekroć w ustawie jest mowa o rolniku - rozumie się przez to pełnoletnią osobę fizyczną, zamieszkującą i prowadzącą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, osobiście i na własny rachunek, działalność rolniczą w pozostającym w jej posiadaniu gospodarstwie rolnym. W myśl tej definicji rolnikiem jest osoba będąca posiadaczem gospodarstwa rolnego.
Natomiast ustawa o świadczeniach rodzinnych w art. 3 pkt 6 stanowi, że ilekroć jest w niej mowa o gospodarstwie rolnym, to oznacza to gospodarstwo rolne w rozumieniu przepisów o podatku rolnym. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984r. o podatku rolnym (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 136, poz. 969 ze zm.) za gospodarstwo rolne uważa się obszar gruntów, sklasyfikowanych w ewidencji gruntów i budynków, jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż rolnicza, o łącznej powierzchni przekraczającej 1 ha lub 1 ha przeliczeniowy i stanowiących własność lub znajdujących się w posiadaniu osoby fizycznej, osoby prawnej albo jednostki organizacyjnej, w tym spółki nieposiadającej osobowości prawnej. Zatem według ustawy o podatku rolnym, aby dany obszar gruntów uznać za gospodarstwo rolne, obszar ten musi być odpowiednio sklasyfikowany, nie może być na nim prowadzona inna działalność niż działalność rolnicza, mieć odpowiednią powierzchnię oraz być w posiadaniu m.in. osoby fizycznej."
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał także, że "pojęcie "prowadzenie gospodarstwa rolnego" mieści w sobie cały zespół czynności. Słowo "prowadzenie" w języku polskim oznacza bowiem sprawowanie nad czymś nadzoru, zarządzanie, kierowanie czymś, zajmowanie się czymś, trudnienie się czymś, realizowanie jakiegoś celu. Prowadzenie gospodarstwa rolnego może polegać zatem tylko na zarządzaniu nim, a tym samym osiągania z niego dochodu. Dopiero występowanie całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, czyli niemożność wykonywania pracy fizycznej w gospodarstwie i brak możliwości zarządzania nim, z reguły stanowi obiektywną przeszkodę w prowadzeniu gospodarstwa".
W świetle uchwały prawidłowo Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że bycie rolnikiem stanowi przesłankę negatywną do przyznania świadczenia. Sąd orzekający – mając na uwadze treść wspomnianej uchwały siedmiu sędziów NSA z dnia 11.12.2012r. o sygn. I OPS 5/12 – pogląd ten podziela.
Naczelny Sad Administracyjny w powoływanej uchwale zaznaczył też, że samo posiadanie lub własność gospodarstwa nie mogą być kwalifikowane jako jego prowadzenie, jeżeli nie wiąże się z nimi wykonywanie bliżej określonej w uzasadnieniu tej uchwały działalności rolniczej (w tym zakresie NSA odniósł się do wyroku SN z dnia 29 września 2005 r. sygn. akt I UK 16/05, OSNP 2006/17-18/278).
Na kanwie omówionej wyżej uchwały NSA ukształtowała się w sądownictwie administracyjnym już utrwalona linia orzecznicza. (patrz m.in. wyrok WSA w Kielcach o sygn.II SA/Ke 691/13, wyrok NSA o sygn. I OSK 3031/12 i I OSK 1999/12 , wyrok WSA w Krakowie o sygn. III SA/Kr 1858/12 , wyrok WSA w Warszawie o sygn. I SA/Wa 1153/13, wyrok WSA w Łodzi o sygn. II SA/Łd 1166/12, wyrok WSA we Wrocławiu o sygn. IV SA/Wr 293/13 – publ. CBOSA)
Przyjmując wyżej przedstawioną wykładnię i wracając na grunt niniejszej sprawy należy podkreślić, iż w ocenie Sądu w niniejszym składzie, materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, iż powołana uchwała NSA z dnia 11 grudnia 2012 r.,o sygn. I OPS 5/12, dotyczyła podobnej sytuacji prawnej do tej, w jakiej znalazła się skarżąca. Cytowana uchwała zapadła bowiem w odniesieniu do osoby, która legitymowała się statusem rolnika, podczas gdy w niniejszej sprawie zakwalifikowanie skarżącej jako rolnika byłoby przedwczesne. W ocenie Sądu orzekającego organy administracji wydające decyzje w niniejszej sprawie dopuściły się uchybienia przepisów postępowania i to w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik postępowania. Mianowicie organy przyjęły – wbrew twierdzeniom skarżącej zawartym w odwołaniu i skardze - że skarżąca jest współwłaścicielką gospodarstwa rolnego. Tymczasem postępowanie dowodowe przeprowadzone w sprawie jest niepełne i na podstawie zgromadzonych dowodów w toku dotychczasowego postępowania takie twierdzenie jest nieuprawnione. Brak jest bowiem dowodów potwierdzających tezę, by skarżąca była współwłaścicielką gospodarstwa rolnego i to w sytuacji, gdy skarżąca kategorycznie i konsekwentnie temu przeczy.
Kodeks postępowania administracyjnego zawiera szereg zasad, których przestrzeganie przesądza o prawidłowości prowadzonego postępowania. Przepisy te z jednej strony dają organowi uprawnienia do podjęcia czynności mających na celu takie wyjaśnienie stanu faktycznego, aby możliwe było podjęcie prawidłowego rozstrzygnięcia, natomiast z drugiej strony nakładają na organ obowiązek czuwania na jego przebiegiem. Przepis art. 7 Kpa ustanawiający zasadę prawdy obiektywnej, zobowiązuje organy administracji publicznej do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Myśl tę rozwija następnie art. 77 § 1 Kpa nakładając na organ administracji obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego organy administracji publicznej podejmują więc wszelkie kroki zmierzające do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do podjęcia rozstrzygnięcia, a nadto zobligowane są do zebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i do wnikliwego jego rozpatrzenia (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt IV SA/GL 683/10, Lex nr 821599). Oznacza to, że organ ten jest obowiązany rozpatrzyć wszystkie dowody zgromadzone lub odzwierciedlone w aktach sprawy oraz że organ powinien rozpatrzyć te dowody w ich wzajemnej łączności. Dla każdego postępowania kluczowe znaczenie ma ustalenie stanu faktycznego sprawy, bowiem tylko w takim przypadku możliwe jest prawidłowe ustalenie praw i obowiązków strony tego postępowania. Inaczej rzecz ujmując, tylko dla prawidłowo ustalonego stanu faktycznego można zastosować przepisy prawa materialnego skutkujące powstaniem praw i obowiązków strony postępowania administracyjnego. Co prawda w procedurze administracyjnej regułą jest, że to na organie spoczywa ciężar udowodnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, jednakże również na stronie ciąży obowiązek współdziałania z organem i przedstawienia konkretnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń zwłaszcza, gdy postępowanie zmierza do nałożenia na nią obowiązków, a nieudowodnienie konkretnego faktu może prowadzić do wydania decyzji dlań niekorzystnej. W wyroku z dnia 23 września 1998 r. o sygn. akt III SA 2792/97 (LEX nr 44742), Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że: "Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej w sprawach, w których na stronie spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń, z których wywodzi ona dla siebie określone skutki prawne, a twierdzenia strony w tym zakresie są ogólnikowe lub lakoniczne, obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest wezwanie strony do uzupełnienia i sprecyzowania tych twierdzeń. Dopiero gdy strona nie wskaże takich konkretnych okoliczności, można z tego wywieść negatywne dla niej wnioski".
Zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy, w niniejszym przypadku oparły swe decyzje na wadliwie ustalonym (niepełnym) stanie faktycznym w sprawie. Przy czym organ odwoławczy w ogóle nie odniósł się do zarzutów skarżącej dotyczących jej twierdzenia, iż nie jest współwłaścicielką gospodarstwa rolnego. Stanowi to ewidentne uchybienie zasad postępowania, gdyż wspomniany zarzut dotyczył kwestii nad wyraz istotnej w rozpatrywanym przypadku. Obydwa zaś organy nie wykazały żadnej inicjatywy w gromadzeniu dowodów opierając się na niepełnej dokumentacji przedstawionej przez skarżącą. Podkreślić należy, że organy nie tylko nie wykazały własnej inicjatywy dowodowej, lecz nawet nie zobowiązały skarżącej do uzupełnienia wspomnianej dokumentacji.
Z akt postępowania prowadzonego przez organ I instancji wynika:
1/ że w dniu 04.07.2013r. skarżąca i jej mąż figurowali w ewidencji podatkowej podatku rolnego i byli zobowiązani regulować podatki z gospodarstwa rolnego pow. [...] ha,
2/ że maż skarżącej umową z dnia 30.01.2012r. wydzierżawił w/w gospodarstwo rolne na okres 10 lat uzyskując w zamian czynsz dzierżawny,
3/ że skarżąca utraciła status osoby ubezpieczonej w KRUS w związku z wydzierżawieniem gospodarstwa rolnego i podlega od 01.07.2013r. ubezpieczeniu w zakładzie pracy męża.
W postępowaniu odwoławczym skarżąca złożyła kserokopię aktu notarialnego z którego wynika, że mąż skarżącej W. W. w dniu 06.06.2004r. na mocy umowy darowizny nabył gospodarstwo rolne o powierzchni [...] ha. Ponadto zarówno w odwołaniu, jak i w skardze, skarżąca konsekwentnie zarzucała, iż wspomniane gospodarstwo nigdy nie stanowiło jej własności, a wchodziło w skład majątku odrębnego jej męża.
W ocenie Sądu orzekającego absolutnie nie wynika ze zgromadzonych dowodów, by skarżąca była właścicielką lub współwłaścicielką gospodarstwa rolnego. Jedynym dokumentem, który może jedynie pośrednio świadczyć o tym, że skarżąca jest (była) współwłaścicielem gospodarstwa rolnego jest zaświadczenie Urzędu Gminy we W. z dnia 04.07.2013r. stwierdzające, że skarżąca wraz W. W. figurują w ewidencji podatkowej podatku rolnego i są zobowiązani regulować podatki z gospodarstwa rolnego pow. [...] ha.
Pamiętać jednak należy, że dokumenty podatkowe nie przesądzają o prawie własności nieruchomości i w takim postępowaniu jak niniejsze mają charakter drugorzędny i pomocniczy. Ponadto dokument ten jest sprzeczny z treścią w/w umowy dzierżawy której stroną nie jest skarżąca. Gdyby skarżąca była współwłaścicielem rzeczonego gospodarstwa rolnego, to powinna być stroną umowy dzierżawy, gdyż wszystko wskazuje na to, że umowa ta ma charakter czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu. W takiej sytuacji brak skarżącej jako strony umowy dzierżawy mógłby skutkować nieważnością tej umowy. Miarodajnym dokumentem, który potwierdza bądź wyklucza przynależność prawa własności określonej nieruchomości danej osobie jest odpis księgi wieczystej. Zgodnie z ustawą z dnia 06.07.1982r. o księgach wieczystych i hipotece (dalej u.k.w.h.) W myśl jej art.1 ust.1 księgi wieczyste prowadzi się w celu ustalenia stanu prawnego nieruchomości. Według art.3 ust.1 u.k.w.h. domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. Tak więc w sytuacji, gdy istniały poważne wątpliwości co do tego, czy skarżąca jest współwłaścicielem gospodarstwa rolnego - a także biorąc pod uwagę, iż skarżąca temu konsekwentnie przeczyła - organy administracji powinny były uzyskać odpis właściwej księgi wieczystej, co jednoznacznie wyjaśniłoby kwestię, czy skarżąca jest właścicielem tegoż gospodarstwa rolnego, czy też nie.
Wobec powyższego należało przyjąć, że organy administracji nie przeprowadziły prawidłowego i wyczerpującego postępowania dowodowego, a więc naruszyły art.7,77 i 80 Kpa. Organy bowiem nawet nie usiłowały same uzyskać (bądź zobligować do tego skarżącą) dokumenty na podstawie których można by jednoznacznie stwierdzić, czy skarżąca była właścicielką gospodarstwa rolnego, czy też nie. To samo dotyczy ubezpieczenia skarżącej w KRUS. W zakresie tegoż ubezpieczenia organy nie tylko nie poczyniły żadnych ustaleń, lecz nawet się nie odniosły do twierdzenia skarżącej, iż utraciła ona status osoby ubezpieczonej w KRUS w związku z wydzierżawieniem gospodarstwa rolnego i podlega od 01.07.2013r. ubezpieczeniu w zakładzie pracy męża. Podkreślić trzeba, że brak prawidłowych ustaleń w powyższym zakresie uniemożliwiał prawidłową ocenę, czy skarżąca była posiadaczem gospodarstwa rolnego w rozumieniu uchwały siedmiu sędziów NSA z dnia 11.12.2011r. o sygn. I OPS 5/12.
Już tylko wskazane wyżej uchybienia procesowe, jakich dopuściły się organy obu instancji, mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy i skutkowały koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, a także koniecznością uchylenia na podstawie art.135 Ppsa decyzji ją poprzedzającej.
Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę organ I instancji powinien uzupełnić postępowanie dowodowe we wskazanym wyżej zakresie, a następnie na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego wydać właściwą decyzję sporządzając jej uzasadnienie przy spełnieniu wymogów określonych w art. 107 § 3 Kpa.
Mając powyższe na uwadze organy administracji w szczególności w toku ponownie prowadzonego postępowania winny uzyskać odpis właściwej księgi wieczystej i ustalić, czy i w jakim okresie czasu skarżąca była właścicielem lub współwłaścicielem gospodarstwa rolnego. Ponadto organy administracji powinny ustalić, czy i w jakim okresie czasu, a także na jakiej podstawie, skarżąca była zarejestrowana (ubezpieczona) w KRUS i w jakim charakterze (np. jako rolnik, małżonek rolnika, domownik). W razie pozytywnego ustalenia w tym zakresie należy również ustalić, czy, kiedy i z jakich przyczyn skarżąca została wyrejestrowana z ubezpieczenia w KRUS. Ustalenie kwestii własności oraz ewentualnego ubezpieczenia skarżącej w KRUS ma bowiem decydujący wpływ na ustalenie, czy skarżąca była posiadaczem gospodarstwa rolnego w rozumieniu uchwały siedmiu sędziów NSA o sygn. I OPS 5/12.
Odnośnie kwestii ubezpieczenia skarżącej w KRUS pamiętać należy, że ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników stanowi, iż ubezpieczeniom społecznym z mocy ustawy podlega rolnik, którego gospodarstwo obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 1 ha przeliczeniowego lub dział specjalny (art. 7 ust. 1 i art. 16 ust. 1 pkt 1), natomiast inny rolnik, jeżeli działalność rolnicza stanowi stałe źródło jego utrzymania, podlega ubezpieczeniu na wniosek (art. 7 ust. 2 i art. 16 ust. 2 pkt 1). Należy przy tym podkreślić, że przy ustalaniu podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników ustawowe domniemanie z art. 38 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, że właściciel gruntów zaliczanych do użytków rolnych prowadzi działalność rolniczą na tych gruntach (jak i że podatnik podatku rolnego prowadzi działalność rolniczą w rozmiarze wynikającym z zakresu opodatkowania – art. 38 pkt 2, dotyczy to również okoliczności wskazanej w art. 38 pkt 3), może być obalone odpowiednimi dowodami (por. stanowisko Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 30 listopada 2005 r. sygn. akt I UK 59/05, OSNP 2006/19-20/310, LEX nr 176549 i w wyroku z dnia 22 marca 2001 r. sygn. akt II UKN 276/00, PPiPS2002/10/42, LEX nr 152694). Jest to konsekwencją podstawowej zasady dotyczącej podleganiu ubezpieczeniu społecznemu rolników, która wiąże podleganie ubezpieczeniu z faktem prowadzenia działalności rolniczej, a nie samym faktem posiadania, czy dysponowania własnością gospodarstwa rolnego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 14 września 2005 r. sygn. akt III AUa 504/04). Powyższe prowadzi do wniosku, iż uzyskanie statusu rolnika wiąże się nie tylko z posiadaniem użytków rolnych czy gospodarstwa rolnego, ale również z prowadzeniem działalności rolniczej w ramach tego gospodarstwa.
Należy wskazać, iż pobieranie świadczenia pielęgnacyjnego wiąże się z objęciem ubezpieczeniem społecznym. Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r. nr 205 poz. 1585 z późn. zm.), za osobę pobierającą m.in. świadczenie pielęgnacyjne wójt, burmistrz lub prezydent miasta opłaca składkę na ubezpieczenia emerytalne i rentowe od podstawy odpowiadającej wysokości świadczenia pielęgnacyjnego przez okres niezbędny do uzyskania 25-letniego okresu ubezpieczenia (składkowego i nieskładkowego). Powołany przepis zdaje się zatem prima facie wykluczać przypadek, gdy osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne korzysta już z ubezpieczenia społecznego na podstawie innego tytułu prawnego. Konkluzja ta nie jest jednak trafna, gdyż wedle art. 6 ust. 2b cytowanej ustawy wójt, burmistrz lub prezydent miasta nie opłaca składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe za osobę pobierającą świadczenie pielęgnacyjne, jeżeli podlega ono obowiązkowi ubezpieczenia społecznego z innego tytułu na podstawie ustawy lub na podstawie odrębnych przepisów. Tym samym fakt ewentualnego podlegania przez skarżącą ubezpieczeniu społecznemu rolników, nie przekreśla jeszcze możliwości uzyskania przedmiotowego świadczenia. Okoliczność ta jest niewystarczająca do negatywnego załatwienia wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego.
W świetle brzmienia art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników podlega w szczególności (1) rolnik oraz (2) jego domownik, przy czym ustawodawca definiuje oba te pojęcia. Znaczenie słowa "rolnik" było już wcześniej przedmiotem rozważań Sądu. W tym miejscu należy zatem jedynie powtórzyć, że materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy jest niewystarczający do objęcia skarżącej omawianą definicją. Ustawodawca nakazuje natomiast by za domownika uważać osobę bliską rolnikowi, która (1) ukończyła 16 lat, (2) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie gospodarstwa rolnego albo bliskim sąsiedztwie oraz (3) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Ponownie jednak, jak sygnalizowano już wcześniej, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że skarżąca stale pracuje w gospodarstwie rolnym swojego męża, co z kolei wyklucza możliwość zakwalifikowania jej jako domownika.
Niemniej, w myśl art. 5 cytowanej ustawy jej przepisy dotyczące ubezpieczenia rolnika i świadczeń przysługujących rolnikowi stosuje się także do małżonka rolnika, chyba że ten małżonek nie pracuje w gospodarstwie rolnika ani w gospodarstwie domowym bezpośrednio związanym z tym gospodarstwem rolnym. Ustawodawca odróżnia zatem wyraźnie pracę w gospodarstwie rolnym i pracę w gospodarstwie domowym. Podleganie ubezpieczeniu społecznemu może mieć zatem swoje źródło w wykonywaniu pracy w każdym z tych gospodarstw, lecz tylko praca w gospodarstwie rolnym może prowadzić do nabycia statusu rolnika, wyłączając tym samym możliwość uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego. Podobna konkluzja została również wyrażona w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt. III AUa 839/08, LEX nr 509776.
W rozpatrywanej sprawie organy nie ustaliły czy i z jakiego tytułu skarżąca podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników. Jako rolnik, domownik czy małżonek rolnika. Tymczasem z oświadczeń skarżącej wynika, iż od lat nie pracuje w gospodarstwie rolnym, a opiekuje się córką.
Ponadto trzeba zaznaczyć, iż organy administracji publicznej nie poczyniły żadnych ustaleń w kwestii niepodjęcia lub rezygnacji z zatrudnienia albo innej pracy zarobkowej przez skarżącą. Nie można bowiem z góry wykluczyć przypadku, gdy określona osoba zamieszkuje jedynie na terenie gospodarstwa rolnego małżonka i nie bierze czynnego udziału w pracach w tym gospodarstwie, gdyż w rzeczywistości zatrudniona jest poza rolnictwem. Trudno byłoby wtedy wykluczyć automatycznie możliwość uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego, skoro w istocie mogło dojść do niepodjęcia lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w sensie odpowiadającym art. 3 pkt 22 powołanej ustawy o świadczeniach rodzinnych. Tymczasem okoliczność ta nie była w ogóle poddana analizie w rozpatrywanej sprawie. Organy administracji publicznej nie ustaliły bowiem, czy skarżąca pracowała poza rolnictwem, a jeśli tak, to kiedy zrezygnowała z tego zatrudnienia i z jakiej przyczyny. Należy przy tym wskazać, że organy powinny poddać ocenie ewentualne twierdzenia skarżącej uprawdopodabniające fakt niepodjęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej (np. poprzez ustalenie wykształcenia skarżącej).
W ocenie Sądu organy obu instancji poczyniły błędne ustalenia faktyczne i przedstawiły nietrafną ocenę prawną sytuacji skarżącej, przyjmując przedwcześnie, że wnioskodawczyni posiada i prowadzi gospodarstwo rolne co stanowi negatywną przesłankę przyznania jej świadczenia pielęgnacyjnego, w związku z opieką nad niepełnosprawnym dzieckiem. Organy pominęły wnioski wynikające ze zgromadzonych dokumentów, jak i twierdzeń samej skarżącej, co do których nie został przeprowadzony żaden przeciwdowód w postępowaniu administracyjnym. Ustalenie, że skarżąca prowadzi gospodarstwo rolne nie znalazło potwierdzenia w materiale procesowym. Jako przedwczesny uznać należy wniosek organu, iż fakt posiadania przez skarżącą gospodarstwa rolnego oznacza, iż skarżąca faktycznie prowadzi to gospodarstwo. W tym zakresie doszło w sprawie do naruszenia przepisów postępowania – art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. W konsekwencji nastąpiła błędna subsumpcja sytuacji skarżącej do przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych. Naruszenie przepisów postępowania niewątpliwie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, determinując kierunek jej rozstrzygnięcia. Z kolei odmowa zastosowania w sprawie art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych miała wpływ na wynik sprawy, przy założeniu, że pozostałe przesłanki do przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego zostały spełnione.
Ponownie rozpatrując sprawę, organy administracji uzupełnią materiał dowodowy we wskazanym wyżej zakresie i jeszcze raz przeanalizują zgromadzony materiał procesowy pod kątem spełnienia przesłanek do przyznania skarżącej świadczenia z art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, uwzględniając wskazane przez Sąd okoliczności i poglądy prawne; w szczególności dotyczące oceny, czy skarżąca ma status rolnika prowadzącego gospodarstwo rolne, co wyłączałoby przyznanie jej przedmiotowego świadczenia. Zasadnym będzie podjecie przez organy czynności zmierzających do ustalenia czy skarżąca faktyczne prowadzi posiadane gospodarstwo rolne i z jakiego tytułu podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników.
Rozpoznając ponownie sprawę, organy administracji publicznej powinny ustalić, czy skarżąca faktycznie posiada status rolnika w rozumieniu przepisów cytowanej ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, a w razie uzyskania w tej mierze odpowiedzi negatywnej organy administracji publicznej powinny zbadać, czy skarżąca nie podjęła lub zrezygnowała z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu opieki nad niepełnosprawnym synem. W szczególności zasadnym będzie podjecie przez organy czynności zmierzających do ustalenia tytułu na podstawie, którego skarżąca podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników. W tym celu organ winien zwrócić się o stosowną informację do właściwego Oddziału KRUS.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.) orzekł, jak w sentencji.
Sąd nie określił w wyroku czy i w jakim zakresie zaskarżony akt nie może być wykonany.
W ocenie Sądu wykładnia celowościowa art. 152 Ppsa prowadzi do wniosku, że przepis ten odnosi się do aktów lub czynności, które podlegają wykonaniu. Ratio legis niniejszego przepisu wskazuje, iż jego stosowanie ma zabezpieczyć stronę, której skarga została uwzględniona przed ewentualnym wykonaniem przez organ, przed uprawomocnieniem się wyroku, aktu uchylonego przez Sąd.
W niniejszej sprawie należy jednak zwrócić uwagę na charakter prawny uchylonego aktu, który ma charakter wyłącznie odmowny i nie wiąże się z nałożeniem na stronę jakiegokolwiek obowiązku, bądź przyznaniem uprawnienia. Przyjąć więc należy, iż jako taki nie nadaje się on do wykonania (nie ma przymiotu wykonalności. Co za tym idzie nie znaleziono podstaw do orzekania w przedmiocie wstrzymania jego wykonania w trybie art. 152 Ppsa.
Dodatkowo jedynie należy wskazać, że jak wynika z akt sprawy mąż skarżącej wydzierżawił grunty tego gospodarstwa na okres 10 lat, jednakże okoliczność ta nie zmienia w sposób zasadniczy sytuacji prawnej męża skarżącej. Przez sam fakt zawarcia umowy dzierżawy mąż skarżącej nie przestał być rolnikiem. Prowadzenie gospodarstwa może bowiem mieć miejsce zarówno wtedy, gdy rolnik czyni to osobiście jak również, gdy zastępuje się innymi osobami.
Istotę umowy dzierżawy, będącej umową dwustronnie zobowiązującą, konsensualną i wzajemną, wyjaśnia przepis art. 693 Kodeksu cywilnego. W myśl tego przepisu przez umowę dzierżawy wydzierżawiający zobowiązuje się oddać dzierżawcy rzecz do używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony lub nieoznaczony, a dzierżawca zobowiązuje się płacić wydzierżawiającemu umówiony czynsz.
Przekazując w dzierżawę grunty, należące do gospodarstwa rolnego mąż skarżącej zyskał jednocześnie prawo pobierania czynszu dzierżawnego, którego wysokość kształtowana jest wolą stron, a zatem mąż skarżącej ma wpływ na ustalenie jego wysokości. Pobierany z tytułu dzierżawy czynsz stanowi dochód wydzierżawiającego. W takim przypadku mimo zaniechania osobistego prowadzenia gospodarstwa, mąż skarżącej nie jest osobą pozbawioną źródła dochodu z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego. (patrz wyrok WSA w Bydgoszczy o sygn. I SA/Bd 457/13 i wyrok NSA o sygn. I OSK 1702/12; publ. CBOSA)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło