IV SA/Wa 2641/13
WyrokWSA w Warszawie2014-03-20
Skład orzekający: Anna Szymańska, Leszek Kobylski, Iwona Szymanowicz-Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dokumenty wystawione przez władze zagraniczne, które nie zawierają jednoznacznego wpisu o polskiej narodowości lub obywatelstwie przodków, mogą stanowić wystarczający dowód polskiego pochodzenia w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się w Polsce?Ratio decidendi
Sąd uznał, że dokumenty wystawione przez zagraniczne władze, które nie zawierają jednoznacznego wpisu o polskiej narodowości lub obywatelstwie przodków, nie są wystarczającym dowodem polskiego pochodzenia w rozumieniu ustawy o repatriacji. Ustawa ta, jako jedyna określająca zasady ustalania polskiej narodowości, musi być stosowana w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się, a dowody muszą jednoznacznie potwierdzać polskie pochodzenie przodków zgodnie z polskim prawem.Stan faktyczny
Cudzoziemka M. V. złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się w Polsce, powołując się na polskie pochodzenie ze względu na urodzenie jej dziadków na terytorium Polski. Wojewoda odmówił, a Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał decyzję w mocy, uznając, że skarżąca nie udokumentowała polskiego pochodzenia przodków zgodnie z wymogami ustawy o repatriacji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię przepisów i naruszenie procedury dowodowej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Szymańska, Sędziowie sędzia WSA Leszek Kobylski (spr.), sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2014 r. sprawy ze skargi M. V. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na osiedlenie się oddala skargę
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] września 2013r. nr [...] na podstawie art.52 ust.5 w związku z art.8 ust.2 ustawy z dnia 2 kwietnia 1997r. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej / Dz U z 1997r. nr 78 poz.483 / oraz art. 127§2 i art.138§1 pkt.1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego / t.j Dz U z 2013r. poz.267, dalej określana jako "kpa"/- po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez pełnomocnika obywatelki [...] M. V., ur. [...].09.1971r. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...].01.2013r. nr [...] orzekającej o odmowie udzielenia cudzoziemce zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym sprawy:
W dniu 18.09.2012r. M. V. wystąpiła do Wojewody [...] z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uzasadniając wniosek polskim pochodzeniem.
Wojewoda [...] decyzja z dnia [...].01.2013r. Nr [...] odmówił udzielenia cudzoziemce przedmiotowego zezwolenia, wskazując w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, że ww. nie przedstawiła w toku postępowania dokumentów z których wynikałoby, że jedno z jej rodziców lub dziadków albo oboje pradziadków było narodowości polskiej. Tym samym nie udokumentowała posiadania polskiego pochodzenia zgodnie z wymogiem art.5 ust.1 pkt.1 ustawy z dnia 9 listopada 2000r. o repatriacji / Dz U z 2004r. nr 53 poz.532 ze zm./.
Pełnomocnik cudzoziemki złożył odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia, podnosząc że organ I instancji dokonał dowolnej a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego oraz zarzucając zaskarżonej decyzji wybiórcze zastosowanie art.5 ww. ustawy o repatriacji, a także przepisów kpa.
W wyniku rozpatrzenia odwołania zapadła opisana na wstępie decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] września 2013r.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zgodnie z art. 52 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej osoba, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe. O ile zapis ten stanowi, że polskie pochodzenie winno być stwierdzone na podstawie ustawy, o tyle artykuł ten nie wyjaśnia, na jakiej podstawie osoba polskiego pochodzenia miałaby zrealizować swój zamiar zamieszkania w Polsce na stałe. Organ argumentował, że zastosowanie ma zatem art. 8 ust. 2 Konstytucji, który stanowi, że przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej. Osoba polskiego pochodzenia pragnąca osiedlić się w Polsce, powinna wystąpić do właściwego organu z wnioskiem o udzielenie jej zezwolenia na osiedlenie się. Zasady i tryb udzielania takich zezwoleń reguluje ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (j.t. Dz. U. z 2011 r. Nr 264, poz. 1573, ze zm.). Jedyną ustawą, która określa, na jakich zasadach ustalana jest polska narodowość, jest ustawa z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji. Organ prowadzący postępowanie o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcowi, który deklaruje polską narodowość, powinien ustalić jego polską narodowość na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów, wykorzystując kryteria określone w ustawie o repatriacji.
Organ wskazał, że zgodnie z art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji, za osobę polskiego pochodzenia, uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki:
1/ co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej
2/ wykaże ona swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów.
Za osobę polskiego pochodzenia uznaje się również osobę deklarującą narodowość polską, która posiadała w przeszłości obywatelstwo polskie lub co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków posiadało obywatelstwo polskie oraz spełniającą warunek określony w ust. 1 pkt 2.
Odnosząc powyższe do stanu faktycznego sprawy, organ wskazał, że cudzoziemka na uzasadnienie swojego polskiego pochodzenia powoływała się na fakt, że jej dziadkowie ze strony matki W. / B. / i M. D. urodzili się i zamieszkiwali na terytorium Polski, a w 1945r. zostali przesiedleni na tereny [...].
Do akt sprawy dołączono akt urodzenia dziadka cudzoziemki Pana W. / B. / D., karte ewakuacyjną zaświadczającą o ewakuacji z terytorium RP w 1954r., zaświadczenie o ewakuacji do [...] Pani M. D., akt dotyczący mienia pozostawionego przez Pana W. D. na terenie Polski oraz nadania w zastępstwie mienia we wsi B. na [...], akt małżeństwa Pana L. S. / narodowość [...] / i Pani O. D. / narodowość [...] /, własny akt urodzenia zgodnie z którym Pani M. S. jest córką Pana L. S. i Pani O. S. / obydwoje narodowości [...] / , akt ślubu strony z Panem I. W., świadczący o zmianie nazwiska noszonego przez cudzoziemkę.
W toku postępowania organ i instancji wystąpił do Urzędu miasta I Gminy [...] w M. z prośbą o udostępnienie uwierzytelnionych kopii ksiąg metrykalnych, na podstawie których wydano dołączony do materiału dowodowego akt urodzenia Pana W. D.
W odpowiedzi stwierdzono, że w księdze urodzeń, na podstawie której sporządzono ww. akt urodzenia, nie figurują wpisy dotyczące obywatelstwa.
Ponadto organ II instancji wezwał pełnomocnika strony do uzupełnienia materiału dowodowego przez przedłożenie dokumentów potwierdzających polskie pochodzenie M. V. Na powyższe wezwanie pełnomocnik przedłożył dokumenty które były już rozpatrywane przez organ i instancji.
Konstatując organ odwoławczy stwierdził, że M. V. nie udokumentowała jednoznacznie polskiego pochodzenia przodków, gdyż nie nadesłała dokumentów źródłowych, wskazujących polską narodowość lub obywatelstwo jej przodków, natomiast wyciągi archiwalne, wydane przez współczesne władze [...] nie stanowią wystarczającego dowodu stwierdzającego powyższą okoliczność. Przedstawione przez stronę dokumenty nie potwierdzają polskiego pochodzenia przodków cudzoziemca w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji. Do akt sprawy załączono dokumenty, w których nie wskazuje się narodowości przodków cudzoziemki.
W ocenie organu zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstaw do stwierdzenia, że przodkowie cudzoziemki posiadają polskie pochodzenie zgodnie z wymogiem art.5 ust.1 pkt.1 ustawy o repatriacji.
Jednocześnie organ zasygnalizował, że w kontekście stwierdzonych poszlak, że przodkowie strony mogli posiadać obywatelstwo polskie, powyższe może stanowić podstawę do wystąpienia przez stronę z wnioskiem o wszczęcie odrębnego postępowania w sprawie stwierdzenia polskiego obywatelstwa przodków. W przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia sprawy, strona będzie mogła wystąpić z wnioskiem o wznowienie postępowania w przedmiocie udzielenia zezwolenia na osiedlenie się.
Skargę na powyższą decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła M. V. reprezentowana przez pełnomocnika będącego radcą prawnym.
Zaskarżonej decyzji zarzucono:
1/ mające wpływ na wynik sprawy naruszenie prawa materialnego tj. art.52 ust.5 Konstytucji RP polegające na :
a/ błędnej wykładni i przyjęciu, że za osobę polskiego pochodzenia do której stosuje się art.52 ust.5 Konstytucji RP, może być uznana jedynie osoba deklarująca narodowość polską i spełniająca łącznie warunki wynikające z art.5 ust.1-3 i art.6 ustawy o repatriacji oraz, że tylko dokumenty, które wyraźnie wskazują na narodowość polską lub polskie obywatelstwo potwierdzają polskie pochodzenie
b/ zastosowanie wprost w niniejszej sprawie, prócz przepisu art.52 ust.5 Konstytucji RP, powołanych przepisów ustawy o repatriacji tj. art.5 ust.1-3 i art.6, mimo iż organy administracji przy ustalaniu polskiego pochodzenia w sprawach o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się powinny je stosować wyłącznie pomocniczo
2/ mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania tj. art.7, art.77§1 i art.80 kpa polegające na niedostatecznym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy i niewłaściwej ocenie zebranego w sprawie materiały dowodowego, co skutkowało odmową udzielenia skarżącej zezwolenia na osiedlenie się
Podnosząc powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że postępowanie dowodowe w jej sprawie w oparciu o stosowane wprost przepisy ustawy repatriacji, a dodatkowo ich błędną wykładnię – jest wadliwe. Wywiodła, że ustawa repatriacji nie powinna być wprost stosowana przy rozstrzyganiu jej wniosku o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się, tym bardziej, że skarżąca jako obywatelka [...] w żaden sposób nie podlega regulacjom tej ustawy.
Ponadto skarżąca wskazała, że konsekwencją literalnego zastosowania przepisów ustawy o repatriacji było też to, że organ wadliwie przyjął, że brak w złożonych przez skarżącą dokumentach informacji o narodowości polskiej lub polskim obywatelstwie jej przodków nie pozwala uznać, że skarżąca udowodniła polskie pochodzenie swoje lub przodków. Podnosi, że powoływany w decyzjach organów art.6 ust.1 pkt.2 ustawy o repatriacji wskazuje, że dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być w szczególności akty stanu cywilnego lub ich odpisy albo metryki chrztu poświadczające związek z polskością , a to oznacza, iż dokumenty powyższe nie muszą zawierać wpisu informującego o narodowości polskiej, a katalog tych dokumentów nie ma charakteru zamkniętego.
Powyższe naruszenia przepisów prawa materialnego oraz ograniczenie postępowania dowodowego do dowodów z dokumentów przedłożonych przez skarżącą – w istotny sposób naruszają powołane w petitum skargi przepisy postępowania administracyjnego, co miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji oraz wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy, doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna, a zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego, jak i procesowego.
Odnosząc się do podstaw prawnych rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, a tym samym do wzorca kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia dokonywanego przez Sąd przypomnieć należy, że stosownie do postanowień art. 52 ust. 5 ustawy z 2 kwietnia 1997 r. - Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej osoba, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe. O ile przepis ten stanowi, że polskie pochodzenie winno być stwierdzone na podstawie ustawy, o tyle artykuł ten nie wyjaśnia, na jakiej podstawie osoba polskiego pochodzenia miałaby zrealizować swój zamiar zamieszkania w Polsce na stałe. Właściwe zastosowanie znajduje więc art. 8 ust. 2 Konstytucji, statuujący zasadę bezpośredniego stosowania Konstytucji, chyba że przepisy tej ustawy stanowią inaczej. Co do przedmiotowego zakresu regulacji prawnej uszczegóławiającej art. 52 ust. 5 Konstytucji wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny wskazując w wyroku z 13 maja 2003 r., SK 21/02 (OTK-A 2003/5/39), że skoro istnieje możliwość przyjęcia, że art. 52 ust. 5 Konstytucji nie będzie stanowił legis imperfectae przy uznaniu, iż ustawą, w ramach której jest możliwe wymagane przez art. 52 ust. 5 Konstytucji stwierdzenie pochodzenia, jest ustawa o cudzoziemcach – należy aprobować taką właśnie hipotezę interpretacyjną" (III, lit. A, pkt 12).
Słusznie zatem organ odwołał się w tym zakresie do ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz. U. z 2011 r. Nr 264, poz. 1573, ze zm.). Należy jednak wskazać, że ustawa ta nie udziela szczególnych preferencji, przy ubieganiu się o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się, cudzoziemcom polskiego pochodzenia. Preferencje takie wprowadza Konstytucja, której jako aktowi wyższego rzędu należy przyznać pierwszeństwo stosowania. W takich sytuacjach ustawa o cudzoziemcach jest jedynie aktem pomocniczym w ustaleniu między innymi organu odpowiedzialnego za rozpatrzenie przedmiotowej sprawy. Natomiast jedyną ustawą, która określa, na jakich zasadach ustalana jest polska narodowość, jest ustawa z dnia 9 listopada 2000 r. - o repatriacji (Dz. U. z 2004 r. Nr 53, poz. 532, ze zm.). Taki stan rzeczy powoduje, że organ prowadzący postępowanie o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcowi deklarującemu polską narodowość, powinien ustalić jego polską narodowość na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów, wykorzystując kryteria określone w ustawie o repatriacji, kierując się koniecznością dokonania takiej wykładni, by zapewnione było wykonanie normy konstytucyjnej. Prawo do osiedlenia w Polsce jest wszakże konstytucyjnie adresowane do osoby, której polskie pochodzenie zostało "ustawowo" stwierdzone.
Taki tryb postępowania zaakceptowany został co do zasady w orzecznictwie, o czym świadczą wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie: z 17 maja 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 14/13, z 9 kwietnia 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 2810/12, z 21 lipca 2010 r., sygn. akt V SA/Wa 354/10, z 29 stycznia 2010 r., sygn. akt V SA/Wa 1618/09, z 21 kwietnia 2008 r., sygn. akt V SA/Wa 2263/07, CBOSA, a prawidłowość takiego stanowiska potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w szczególności w wyroku z 14 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1814/11, CBOSA.
Oceniając podmiotowy zakres regulacji ustawy o repatriacji stwierdzić należy, że ustawa o repatriacji obejmuje osoby repatriujące się ze wschodnich terenów [...] pomijając jednocześnie, m.in. obszar [...]. W art. 10 ustawy o repatriacji przyznano Radzie Ministrów uprawnienie do zniwelowania skutku nierównego traktowania cudzoziemców pochodzenia polskiego zamieszkałych w różnych częściach świata poprzez możliwość rozszerzenia zakresu podmiotowego ustawy w drodze określenia w rozporządzeniu innych państw lub innych części [...], niż wymienionych w art. 9, których obywatele polskiego pochodzenia mogą ubiegać się o wydanie wizy krajowej w celu repatriacji, w szczególności, których obywatele są dyskryminowani ze względów religijnych, narodowościowych lub politycznych. NSA we wspomnianym wyżej wyroku z 14 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1814/11 wskazał, że oznacza to potencjalnie uniwersalny charakter instytucji stwierdzania polskiego pochodzenia na podstawie art. 5 i art. 6 tej ustawy, w związku z czym okoliczność, że przewidziane w ustawie o repatriacji stwierdzanie polskiego pochodzenia związano expressis verbis z celami ustawy (art. 5 ust. 1), tak co do przesłanek, jak i trybu oraz właściwości orzekających organów powoduje, że dopuszczalne jest wykorzystywanie przesłanek stwierdzania polskiego pochodzenia na podstawie przepisów tej ustawy w stosunku do osób nie objętych jej zakresem podmiotowym, a zatem również obywateli [...], przez wojewodę jako organ właściwy w sprawie udzielenia zezwolenia na osiedlenie się (art. 71b ust. 1 ustawy o cudzoziemcach).
Aprobując przytoczoną wyżej wykładnię przedstawioną przez NSA stwierdzić należy, że relewantne przesłanki decydujące o rozstrzygnięciu niniejszej sprawy zawiera art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji stanowiący, że za osobę polskiego pochodzenia, w rozumieniu tej ustawy, uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki:
- co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej;
- wykaże ona swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów.
Za osobę polskiego pochodzenia uznaje się również osobę deklarującą narodowość polską, która posiadała w przeszłości obywatelstwo polskie lub co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków posiadało obywatelstwo polskie oraz spełniającą warunek określony w ust. 1 pkt 2 (art. 5 ust. 2 powołanej ustawy).
Stanowiące podstawę prawną dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy przepisy ustawy o repatriacji mają niezależnie od aspektu materialnoprawnego (uprawnienie do osiedlenia w Polsce), aspekt proceduralny, dotyczący trybu, w jakim ma następować stwierdzenie przesłanki polskiego pochodzenia. Zgodnie z przepisem art. 6 ustawy o repatriacji, dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być dokumenty, wydane przez polskie władze państwowe lub kościelne, a także przez władze [...], dotyczące wnioskodawcy lub jego rodziców, dziadków lub pradziadków, a w szczególności:
- polskie dokumenty tożsamości;
- akty stanu cywilnego lub ich odpisy albo metryki chrztu poświadczające związek z polskością;
- dokumenty potwierdzające odbycie służby wojskowej w Wojsku Polskim, zawierające wpis informujący o narodowości polskiej;
- dokumenty potwierdzające fakt deportacji lub uwięzienia, zawierające wpis informujący o narodowości polskiej;
- dokumenty tożsamości lub inne dokumenty urzędowe zawierające wpis informujący o narodowości polskiej.
Dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być również inne dokumenty, a w szczególności:
- o rehabilitacji osoby deportowanej, zawierające wpis informujący o jej narodowości polskiej;
- potwierdzające prześladowanie osoby ze względu na jej polskie pochodzenie.
Przed wypowiedzeniem się na temat prawidłowości oceny dokonanej przez organ w rozpatrywanej sprawie, co do spełnienia przez skarżącą tych wymogów, należy odnieść się do sposobu ich interpretacji. Posiłkowo ponownie odwołując się do powołanego wyżej wyroku TK, Sąd wskazuje, że w jego uzasadnieniu stwierdzono, że "Zgodnie (...) z konstytucyjnym systemem źródeł prawa (rozdział III Konstytucji) brak jest podstaw do traktowania al pari polskich aktów legislacyjnych i aktów ustawodawczych wydawanych przez inne państwo. Nawet wiążące Polskę umowy międzynarodowe muszą spełniać szczególne przesłanki, aby mogły być uznane za wchodzące do systemu źródeł prawa obowiązującego w Polsce. Nawet więc wówczas (co bynajmniej nie jest oczywiste na tle twierdzeń skargi i jej dokumentacji), gdyby np. wobec skarżącej w niniejszej sprawie na [...] przeprowadzono ustawowe badanie pochodzenia (czego nie należy utożsamiać z istnieniem stosowanego wpisu w rubryce "narodowość" w dokumentach wystawionych przez władze ukraińskie) i wynik tego ustalenia wskazywałby na polskie pochodzenie, nie byłoby to równoznaczne z automatycznym spełnieniem przesłanki "ustawowego ustalenia" polskiego pochodzenia, wymaganej przez art. 52 ust. 5 Konstytucji. Konieczne jest bowiem, aby stwierdzenie polskiego pochodzenia następowało na podstawie polskiego ustawodawstwa" (III, lit. A, pkt 3).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 1 lutego 2011 r., sygn. akt V SA/Wa 1833/10, CBOSA, zajął stanowisko krytyczne wobec mocy dowodowej współcześnie wytworzonych dokumentów, odnoszących się do czasów minionych. Wskazał m. in., iż "Organ prowadząc postępowanie dowodowe na okoliczność ustalenia polskiego pochodzenia musiał kierować się zapisami wskazanych przepisów, w tym art. 6 ustawy o repatriacji. Wymieniony przepis wymienia przykładowo dokumenty mogące być dowodem w sprawie. Wskazanie to wyraźnie odnosi się do dokumentów, z których będzie wynikała wiedza źródłowa odnosząca się do faktów zaistniałych w przeszłości, w tym na datę narodzin poszczególnych przodków. Sama deklaracja cudzoziemca na okoliczność polskiego pochodzenia nie jest wystarczająca do ustalenia tej przesłanki. Nie bez znaczenia jest fakt, że stosowany w sprawie art. 52 ust. 5 Konstytucji uzależnia stwierdzenie tego pochodzenia zgodnie z ustawą. Zatem chodzi tu o ustawę polską w rozumieniu art. 87 ust. 1 Konstytucji, z czego wynika, że organami uprawnionymi do stwierdzenia polskiego pochodzenia są wyłącznie polskie organy władzy publicznej. Organ ten stosując w tym przypadku przepisy art. 5 i 6 ustawy o repatriacji musi oceniając przedłożone dokumenty, mieć na uwadze kto i kiedy je wydał oraz czy ich treść odnosi się do przeszłości, w której to przeszłości odpowiednio wskazany przodek był narodowości polskiej (...)".
Z pewnością umowa z dnia [...] maja 1993 r. pomiędzy [...] (Dz. U. z [...] r. Nr [...], poz. [...], ze zm.) nie wyłącza wymogów ustawowych ustalonych dla dowodzenia okoliczności warunkujących udzielenie zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP mimo, że zgodnie z art. 15 ust. 1 i 2 tej umowy dokumenty, które sporządził lub uwierzytelnił organ jednej z umawiających się stron, opatrzone pieczęcią urzędową i podpisem osoby uprawnionej, posiadającej moc na terytorium drugiej strony bez potrzeby legalizacji. Dotyczy to także odpisów i tłumaczeń dokumentów, które uwierzytelnił właściwy organ. Dokumenty, które na terytorium jednej strony traktowane są jako dokumenty urzędowe, uważane są za takie również na terytorium drugiej strony. Jest to uregulowanie częściowo zbieżne z art. 1138 Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym zagraniczne dokumenty urzędowe mają moc dowodową na równi z polskimi dokumentami urzędowymi.
Niezależnie od oceny tej umowy w kontekście art. 241 ust. 1 Konstytucji zwrócić należy uwagę na przedmiotowo organiczny zakres umowy do postępowań cywilnych i karnych, a przede wszystkim na okoliczność wynikającą z zastosowania reguły kolizyjnej lex specialis derogat legi generali. Oceniając dokumenty przedłożone przez aplikującego należy zatem analizować czy przywołane uregulowania ustawy o repatriacji zawierają unormowania, które dotyczą szczegółowo danych uwarunkowań potwierdzania polskiego pochodzenia (tj. czy przepisy ustawy o repatriacji bezpośrednio odnoszą się do tego zagadnienia, odróżniając się od przepisów tej umowy), co wskazywałoby na pierwszeństwo ich zastosowania przed innymi unormowaniami w tym zakresie. W ocenie Sądu również zestawienie zasady lex specialis derogat legi generali z regułami dotyczącymi systemowego pierwszeństwa aktów prawnych wynikającymi z art. 91 ust. 2 Konstytucji nie pozwala na przyjęcie poglądu nie uznającego adekwatności do danej sprawy przepisów wskazanych w myśl zasady lex specialis...
Zdaniem Sądu nie jest wystarczająco uzasadnione wywodzenie odmiennego poglądu z pomocniczego charakteru stosowania ustawy o repatriacji, na który zwracano uwagę w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 25 stycznia 2010 r. sygn. akt V SA/Wa 1446/09, CBOSA). Ta pomocniczość automatycznie nie wyłącza uznania pierwszeństwa jej regulacji, która to ustawa jako jedyna zawiera definicję "osoby polskiego pochodzenia", tj. określa jaką osobę uznaje się za osobę polskiego pochodzenia. Nawet bowiem reguły odpowiedniego stosowania nie można rozciągać na kwestie, które zostały tą ustawą uregulowane w sposób pełny i wyczerpujący.
Ponadto Sąd podziela pogląd (wyrażony przez WSA w Warszawie w wyroku z 20 marca 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 2885/12, CBOSA), że sposób interpretacji prawa nie może prowadzić do obejścia reguł dowodowych wskazanych w ustawie, ani naruszać kompetencje suwerennego państwa (Polski) do oceny przez jego organy, kto ma uzyskać szczególny status uprawniający m.in. do osiedlenia.
W wyroku z 9 kwietnia 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 2810/12, CBOSA, WSA stwierdził, że brak jest przesłanek do uznania, jakoby wolą prawodawcy nie było dokonywanie oceny według wskazanych kryteriów, kto jest osobą polskiego pochodzenia. Ustawa o repatriacji została uchwalona już w okresie obowiązywania obecnej Konstytucji R.P., w której posłużono się właśnie identycznym określeniem "osoba polskiego pochodzenia". Należy też wskazać, że przyjęcie jakoby kwestie oceny spełnienia kryterium polskiego pochodzenia dla osób zamieszkujących tereny byłego ZSRR nie były uregulowane w konkretny sposób w ustawie o repatriacji prowadziłoby do całkowitej dowolności, co do oceny możliwości korzystania z przywileju wynikającego z Konstytucji, co podważałoby podstawowe reguły państwa prawnego (art. 2 Konstytucji).
Aprobując przywołany wyżej pogląd należy mieć ponadto na względzie, że wystawione aktualnie przez władze [...] dokumenty nie są źródłem wiedzy historycznej.
Co do oceny przedłożonych materiałów w kontekście zachowania przez Skarżącą wymogów art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji stwierdzić należy, że na aprobatę zasługuje twierdzenie organu, że M. V. nie udokumentowała jednoznacznie polskiego pochodzenia przodków, gdyż nie nadesłała dokumentów, w wystarczający sposób wskazujących na polską narodowość lub obywatelstwo jej przodków.
Z żadnego dołączonego do akt dokumentu nie wynikało, ze przodkowie skarżącej byli osobami narodowości polskiej. W szczególności zasadnie organy uznały, że dokumentem takim nie jest odpis aktu urodzenia dziadka skarżącej Pana W. D. Ww. dokument w połączeniu z kartą ewakuacyjna dowodzi jedynie, że dziadek skarżącej W. D. urodził się w 1909r. na terytorium które następnie zostało objęte granicami RP oraz, że do 1945r. zamieszkiwał na tym terytorium skąd wraz z żoną oraz córką został ewakuowany do [...].
Organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji nie odniósł się co prawda w sposób szczegółowy do okoliczności natury historycznej dotyczącej relokacji osób narodowości [...] w 1945r., jednak powyższe zaniechanie nie miało jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy. Trafnie organ wywiódł, że karta ewakuacyjna nie stanowi bezpośredniego dowodu na polską narodowość dziadka skarżącej. Z kolei polskie obywatelstwo ww. osoby należałoby potwierdzić w odrębnym postępowaniu administracyjnym w przedmiocie stwierdzenia posiadania obywatelstwa.
Konsekwencją powyższych ocen jest stwierdzenie braku podstaw naruszenia przez organy administracji wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego.
Do uchylenia zaskarżonej decyzji nie mogły także prowadzić wskazane w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego.
Organy obu instancji trafnie ustaliły, że w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie było możliwe stwierdzenie, iż skarżąca posiada polskie pochodzenie, a tym samym brak było podstaw do udzielenia mu wnioskowanego zezwolenia, w oparciu o postanowienia art. 52 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Realizując zasadę prawdy obiektywnej, na podstawie art. 7 i 77 § 1 k.p.a., organ jest wprawdzie zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, jednakże strona nie jest zwolniona od współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych. Powinna ona bowiem przedstawić wszystkie informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak również udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu lub które tylko ona może przedstawić. Obowiązki te w żaden sposób nie wyłączają wymogu dążenia przez organ administracji do wyjaśnienia prawdy materialnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), niemniej jednak oznaczają, że strona składająca wniosek powinna aktywnie współdziałać z organem w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. To na niej spoczywa bowiem ciężar dowodu w znaczeniu obiektywnym (materialnym), sprowadzający się do obciążenia strony składającej wniosek skutkami prawnymi nieudowodnienia okoliczności, których stwierdzenie jest podstawą wydania decyzji zgodnie ze zgłoszonym żądaniem (por. wyroki NSA: z 27 lipca 2011 r. sygn. akt II OSK 1560/10, z 10 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 632/12, CBOSA).
Należy podkreślić, że w rozpoznawanej sprawie organy, przede wszystkim organ I instancji wykazały się niezbędna inicjatywą dowodową z urzędu zwracając się o stosowne dokumenty do Urzędu Miasta I Gminy w M..
W tym kontekście nie jest zasadny zarzut skargi naruszenia art. 7, art.77§1 i art.80 k.p.a.
Reasumując – w ocenie Sądu, analiza akt nie daje podstaw do uznania naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy ani naruszenia prawa materialnego. Sąd nie stwierdził też uchybień prowadzących do wznowienia postępowania administracyjnego i zobowiązujących do uchylenia decyzji.
Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło