II OSK 2148/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-05-17

Skład orzekający: Jerzy Siegień, Małgorzata Masternak-Kubiak, Zygmunt Zgierski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoby, których nieruchomości nie znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie planowanego przedsięwzięcia ani w zasięgu jego oddziaływania, posiadają interes prawny do udziału w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach?
Ratio decidendi
Przymiot strony w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przysługuje podmiotom posiadającym tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia lub w zasięgu jego oddziaływania. Osoby, których nieruchomości znajdują się w znacznej odległości od planowanej inwestycji i nie są objęte jej oddziaływaniem, nie posiadają interesu prawnego do udziału w postępowaniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Kielcach, który oddalił skargę na decyzję SKO w Kielcach umarzającą postępowanie odwoławcze. SKO umorzyło postępowanie, uznając, że większość odwołujących się nie posiada przymiotu strony, ponieważ ich nieruchomości nie sąsiadują z terenem inwestycji ani nie znajdują się w zasięgu jej oddziaływania. WSA w Kielcach podzielił to stanowisko, a NSA oddalił skargę kasacyjną skarżących L.W. i A.W., którzy twierdzili, że posiadają interes prawny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak /spr./ Sędzia NSA del. Zygmunt Zgierski Protokolant: starszy inspektor sądowy Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej L. W. i A. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 31 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Ke 680/13 w sprawie ze skargi L. W. i A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 31 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Ke 680/13 oddalił skargę L. W. i A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] czerwca 2013 r., znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach - po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez L. W., R. B., R. K., M. W., M. R., T. G., M. G., Z. K., K. C., T. P., S. P., S. C., Ł. K., A. N., W. N., E. C., I. C., J. D., S. D., S. K., S. K., A. L., A. S., Z. B., Z. J., W. B., S. B., P. J., E. Ł., T. P., Z. P., R. B., K. A., R. P., J. P., M. P., A. S., J. W., A. B., K. B., G. C., H.C., C. C., W. M., E. N., G. M., I. N., S. S., M. K., A. K., M. K., K. K., C. K., K. K., R. K., Z. K., S. U., D. P., .T P., Ł. P., M.T., Z. S., J. S., M. S., R. Ł., J. J., J. J., J. I., W. J., S. W., M. Z., M. K. - od decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] października 2012 r., znak: [...]w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie stacjonarnego węzła wstępnego kruszenia na terenie kopalni piaskowców kwarcytowych eksploatowanych ze złoża "[...]", na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 105 § 1 i 127 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 – dalej zwanej "k.p.a."), umorzyło postępowanie odwoławcze od opisanej decyzji Wójta Gminy M. z odwołania wniesionego przez wymienione powyżej osoby. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ wskazał, że przymiot strony w niniejszym postępowaniu przysługuje jedynie G. T., M. G., R. Z. oraz R. P., bowiem są to właściciele nieruchomości sąsiadujących z terenem objętym realizacją przedmiotowej inwestycji. Osoby zaś, względem których umorzono postępowania odwoławcze, nie są stronami przedmiotowego postępowania, gdyż nie posiadają w niniejszej sprawie indywidualnego interesu prawnego lub obowiązku, a jedynie interes faktyczny. Przymiot strony w sprawach dotyczących wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach – poza wnioskodawcą – posiadają jedynie podmioty posiadające tytuł prawny (chodzi przy tym o prawo własności bądź inne prawa rzeczowe zbliżone swoim zakresem do prawa własności) do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, bądź w zasięgu jej oddziaływania. Tymczasem Kolegium, po analizie akt przedmiotowej sprawy, w szczególności mapy ewidencyjnej z zaznaczonymi projektowanym liniami rozgraniczającymi teren inwestycji oraz zasięgiem jej oddziaływania, ustaliło, że wskazanym w decyzji osobom nie przysługuje prawo własności (bądź użytkowania wieczystego) do terenu bezpośrednio sąsiadującego z terenem inwestycji, jak też terenu, na który przedmiotowe przedsięwzięcie może oddziaływać. Interesu prawnego tych osób do udziału w przedmiotowym postępowaniu nie wykazał również ich pełnomocnik – pomimo kierowanego w tym zakresie wezwania. Przedłożone w odniesieniu do części odwołujących się kopie decyzji podatkowych nie mogą, zdaniem organu, stanowić podstawy do oceny wymaganego interesu prawnego, jako że nie zawierają danych pozwalających na identyfikację nieruchomości objętych tymi decyzjami – to jest zlokalizowanie ich położenia względem planowanej inwestycji. Także fakt zamieszkiwania (zameldowania) na terenie gminy M. - nawet w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji - nie jest wystarczający do uznania odwołujących się za strony postępowania. Skargi na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wnieśli L. W., A. W., R. B., M. R., K. C., S. P., A. N., W. N., E. C., S. P., S. D., S. C., Ł. K., Z. J., I. C., S. B. ,P. J., S. K., Z. P., K. A., S. K., J. P., M. P., A. L., Z. B., G. C., E. Ł., R. B., W. M., G. M., I. N., A. K., M. K., K. K., C. K., K. K., R. K., S. R., Z S., J. J., J. J., W. J., S. W.. Skarżący, domagając się uchylenia w całości rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach, zarzucili organowi odwoławczemu naruszenia art. 28 K.p.a. – poprzez błędne uznanie, że nie przysługują im prawa stron w postępowaniu odwoławczym w niniejszej sprawie. W tym zakresie zakwestionowano przedstawione w decyzji zawężające rozumienie wymaganego interesu prawnego. Zwrócono przy tym uwagę na błędne definiowanie przez organ zasięgu planowanego oddziaływania przedsięwzięcia w oparciu o mapę ewidencyjną z liniami rozgraniczającymi teren inwestycji oraz linią jej zasięgu. Poczynione w tym przedmiocie ustalenia zostały, zdaniem stron, oparte wyłącznie na stanowisku inwestora, dotyczące tego, na jaki obszar będzie oddziaływać projektowane przedsięwzięcie. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację powołaną w zakwestionowanym rozstrzygnięciu. Prawomocnym postanowieniem z dnia 16 września 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach odrzucił skargi R. B., M. R., K. C., S. P., A. N., W. N., E. C., S. P., S. D., S. C., Ł. K., Z. J., I. C., S. B. ,P. J., S. K., Z. P., K. A., S. K., J. P., M. P., A. L., Z. B., G. C., E. Ł., R. B., W. M., G. M., I. N., A. K., M. K., K. K., C. K., K. K., R. K., S. R., Z S., J. J., J. J., W. J., S. W. W motywach wyroku oddalającego skargę L. W. i A. W. Sąd pierwszej instancji podniósł, że zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. legitymację do wniesienia odwołania ma strona, a stosownie do art. 28 K.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego bądź obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W sprawach o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przymiot strony mają podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, a oprócz tego inne podmioty, jeżeli ich nieruchomości mieszczą się w zasięgu planowanego przedsięwzięcia, przy czym pojęcie oddziaływania musi być rozumiane, jako wpływ na środowisko przyrodnicze, jak i na nieruchomości sąsiednie w szerokim znaczeniu sąsiedztwa. W pojęciu tym mieści się zatem rzeczywisty wpływ zarówno na korzystanie z innych nieruchomości, jak i na wartości prawnie chronione np. środowisko. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości Sądu, że Kolegium – kierując się treścią art. 28 K.p.a. – prawidłowo stwierdziło brak przymiotu strony u osób, co do których umorzono postępowanie odwoławcze. Analiza akt sprawy, w szczególności mapy ewidencyjnej z zaznaczonymi projektowanym liniami rozgraniczającymi inwestycji oraz zasięgiem oddziaływania inwestycji prowadzi do wniosku, iż wskazanym w decyzji osobom nie przysługuje prawo własności (bądź użytkowania wieczystego) do terenu bezpośrednio sąsiadującego z terenem inwestycji, jak też terenu, na który inwestycja ta może oddziaływać. W dokumentacji przedstawionej przy "Wstępnych danych do raportu" znajdują się mapy obrazujące obszary oddziaływania planowanego przedsięwzięcia pod kątem: oddziaływania hałasu o wartości 55 i 60 dB oraz zanieczyszczenia powietrza, określonego parametrem – percentyl 99,8. Z porównania powyższej dokumentacji z "Mapą z odległościami do najbliższych zabudowań" jednoznacznie wynika, że zabudowania te znajdują się w dużej odległości poza terenem oddziaływania spornej inwestycji (653,1 m; 910,43 m; 923,59 m; 969,70 m od węzła wstępnego kruszenia), przy czym zabudowania należące do skarżącej są oddalone 2,6 km od planowanego przedsięwzięcia. W tym kontekście nie mogły również, zdaniem Sądu, odnieść skutku zarzuty dotyczące ewentualnych immisji, związane z uprawnieniami właścicielskimi odwołujących się (art. 144 w zw. z art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego), ograniczonymi prawami rzeczowymi (art. 251 Kodeksu cywilnego), czy też tytułem prawnym pochodnym, wywodzonym przez pełnomocnika skarżących z art. 2 ust. 1 pkt 1 oraz art. 19 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 2005 r. Nr 31, poz. 266 ze zm.) oraz art. 28¹ K.r.o. Niezależnie od powyższego wskazano, że w niniejszej sprawie odwołujący się (w stosunku, do których umorzono postępowanie odwoławcze) nie wykazali swojego interesu prawnego, pomimo skierowanego do ich pełnomocnika przez Kolegium pisma z dnia 14 stycznia 2014 r. Za niewystarczające - w świetle zgromadzonego materiału dowodowego – uznano nadesłane przy piśmie z dnia 29 stycznia 2013 r.: kserokopię aktu notarialnego, z którego wynika status właściciela A. W. oraz ograniczone prawo rzeczowe ustanowione na rzecz L. W.; kserokopię dowodu osobistego L. W. z danymi meldunkowymi; kserokopie decyzji o wymiarze podatku rolnego, leśnego i podatku od nieruchomości wydane przez Wójta Gminy M., dotyczące A. W., J. B., R. B., S. C., S. P., M. K., S. K., S. P., Z. B., W. J. Ł., S. K., A. L. oraz S. C. Także ustalenie czy odwołujący się posiadają status podatnika podatku rolnego, leśnego, od nieruchomości, oraz czy osoby te są zameldowane na terenie gminy M., nie mogło przesądzić o uznaniu tych osób za strony niniejszego postępowania. To samo dotyczy żądań uznania za strony domowników ww. osób. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli L. W. i A. W., zaskarżając go w całości. Skarżący podnieśli zarzut naruszenia prawa procesowego mający wpływ na wynik sprawy - art. 28 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż skarżącym nie przysługują prawa strony w postępowaniu odwoławczym w sprawie odwołania od decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] października 2012 r. w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie stacjonarnego węzła wstępnego kruszenia na terenie kopalni piaskowców kwarcowych eksploatowanych ze złoża "[...]" z uwagi na brak interesu prawnego, w sytuacji, w której skarżący udowodnili, że mają prawa rzeczowe do nieruchomości położonej w zasięgu oddziaływania kopalni i wskazali przepisy prawa materialnego cywilnego, które konstruują ich interes prawny. W oparciu o wskazane naruszenie wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżących kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu skarżący podkreślili, że wykazali w sposób dostateczny, iż wynik sprawy rzutuje na ich sferę prawną. Z funkcjonowania projektowanej inwestycji wynikać ma określona emisyjność, która jest błędnie definiowana przez inwestora. Nieprawidłowe określenie parametrów i właściwości projektowanej inwestycji prowadzić będzie do powstania nadnormatywnych emisji, które będą przez skarżących eliminowane na drodze kreowanej przez przepisy art. 144 w związku z art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną [...] S.A. z siedzibą w B. wniosła o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - zwanej dalej "P.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny wskazanych w skardze podstaw kasacyjnych. Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 176 P.p.s.a., skarga kasacyjna powinna spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym, ponadto jej obligatoryjnym elementem, jest przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. W myśl art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: (1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; (2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Sądu podstawami skargi kasacyjnej wymaga bowiem prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego, wykazania dodatkowo, że to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Strona skarżąca podniosła zarzut naruszenia przepisów postępowania. Skargę kasacyjną można oprzeć na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Zwrot normatywny: "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. W przytoczonym przepisie nałożono, bowiem na wnoszącego skargę kasacyjną obowiązek wykazania nie tylko tego, że zaskarżony wyrok narusza przepisy postępowania, lecz również tego, że to naruszenie mogło mieć wpływ istotny na wynik sprawy. Skuteczne wniesienie takiego zarzutu wymaga, zatem uprawdopodobnienia istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a treścią rozstrzygnięcia, polegającego na tym, że gdyby do tego uchybienia nie doszło, to treść rozstrzygnięcia podjętego wyrokiem byłaby inna. Nakłada to na skarżącego obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2008 r., sygn. akt I FSK 232/07, LEx nr 480247; por. też B J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. 3, Warszawa 2008, s. 426). Złożona w sprawie skarga kasacyjna, pomimo że została sporządzona przez radcę prawnego, nie w pełni wypełnia wymagania normatywne dotyczące elementów konstrukcyjnych, jakimi musi cechować się ten środek zaskarżenia. Zarzucając bowiem naruszenie "prawa procesowego mający wpływ na wynik sprawy - art. 28 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż skarżącym nie przysługują prawa strony w postępowaniu odwoławczym w sprawie odwołania od decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] października 2012 r." skarżący nie wskazali naruszenia jakiejkolwiek normy prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Biorąc jednak pod uwagę pogląd wyrażony w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (ONSAiWSA 2010, z. 1 poz. 1) i przywołane tam stanowisko Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 grudnia 1996 r., sygn. akt K 25/95, uznać trzeba, że zauważone uchybienie nie może bezwarunkowo, z powołaniem się na niedopełnienie wymogów określonych w art. 176 P.p.s.a., dyskwalifikować tej skargi. W sytuacji, gdy strona przytoczy, w petitum skargi kasacyjnej, jako zarzut naruszenia przepisów postępowania mający istotny wpływ na wynik sprawy, postanowienia Kodeksu postępowania administracyjnego zamiast przepisów o postępowaniu przed sądem administracyjnym, to zgodnie z zasadą falsa demonstratio non nocet, w myśl której podstawowe znaczenie ma istota sprawy, a nie jej oznaczenie, uchybienie takie nie powinno pociągać za sobą automatycznie odmowy rozpoznania tego zarzutu. Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny dokonał merytorycznej oceny skuteczności przedstawionego w kasacji zarzutu. Trzeba jednak podkreślić, że taki sposób prezentacji zarzutu ogranicza w istotnym stopniu jego skuteczność z powodu braku możliwości nałożenia samej kontroli kasacyjnej oraz jej wyniku dokonanej na określoną i wskazaną w skardze kasacyjnej argumentację, "zwalczającą" argumentację przeprowadzoną w tym zakresie przez Sąd pierwszej instancji. Główny zarzut skargi naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 28 k.p.a. sprowadza się do tego, że Sąd pierwszej instancji uznał, iż skarżący nie mają interesu prawnego w zaskarżeniu decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] października 2012 r. o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia: "Budowa stacjonarnego węzła kruszenia na terenie kopalni piaskowców kwarcytowych eksploatowanych ze złoża [...] gmina M.". Zgodnie z art. 28 k.p.a. "stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". Analiza treści normatywnej tego przepisu wskazuje, że pojęcie strony postępowania administracyjnego funkcjonuje w dwóch płaszczyznach: procesowej, bo uzasadnia wszczęcie postępowania administracyjnego w określonej sprawie oraz materialnoprawnej, bo wynika z przepisów prawa materialnego, które dotyczą określonych praw i obowiązków danego podmiotu. Istnienie interesu prawnego podmiotu żądającego wszczęcia postępowania musi być ustalane na tle okoliczności faktycznych podnoszonych we wniosku oraz adekwatnych do tych okoliczności wynikających z przepisów prawa materialnego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntował się pogląd, że pojęcie strony, jakim posługuje się art. 28 k.p.a., może być wyprowadzone tylko z przepisów prawa materialnego, czyli normy prawnej, która stanowi podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku. Wyrażane jest w tym zakresie jednolite stanowisko, że interes prawny to osobisty, konkretny i aktualnie prawnie chroniony interes, który może być realizowany na podstawie określonego przepisu, bezpośrednio wiążący się z indywidualnie i prawnie chronioną sytuacją strony. O istnieniu tego interesu można mówić, gdy istnieje związek o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu na gruncie administracyjnoprawnym (por. wyroki NSA: z dnia 20 marca 2008 r. sygn. akt I OSK 2016/06, LEX nr 505371, z dnia 9 grudnia 2015 r. sygn. II OSK 935/14, LEX nr 1989286). Należy zauważyć, że sprawa tocząca się przed organem I instancji dotyczyła wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Krąg stron takiego postępowania ustala się na zasadach ogólnych. Oznacza to, że miarodajny dla oceny zaistniałej sytuacji prawnej jest przepis art. 28 k.p.a., z uwzględnieniem uregulowań ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 z późn. zm.). Jak bowiem podniesiono wyżej interes prawny musi mieć swoje źródło w przepisie prawa materialnego. Oznacza to, że musi istnieć związek pomiędzy normą prawa administracyjnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, przejawiający się w tym, iż norma ta może mieć wpływ na tę sytuację prawną. W ugruntowanym i jednolitym orzecznictwie sądów administracyjnych, które skład orzekający w niniejszej sprawie podziela, przyjmuje się, że przymiot strony w sprawach o wydanie decyzji środowiskowych mają podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, a oprócz tego inne podmioty, jeżeli ich nieruchomości mieszczą się w zasięgu planowanego przedsięwzięcia (por. wyrok NSA z dnia 25 września 2009 r., sygn. akt II OSK 1476/08, LEX nr 597303). Jeżeli w granicach terenu objętego oddziaływaniem planowanej inwestycji poza nieruchomością inwestora i nieruchomościami bezpośrednio z nią sąsiadującymi znajdują się nieruchomości będące własnością innych podmiotów, to już chociażby z przysługującego im prawa własności (art. 140 Kodeksu cywilnego), należy wywodzić interes prawny tych podmiotów do udziału w postępowaniu środowiskowym. Osoby takie winny mieć zapewnione prawo zajęcia stanowiska, co do planowanej inwestycji, w szczególności żądania wyjaśnienia, w kwestiach ewentualnego oddziaływała inwestycji na ich nieruchomości. W istocie dla ustalenia stron postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach konieczne jest prawidłowe ustalenie terenu objętego oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Ustalenia w tym zakresie powinny być poczynione na podstawie odpowiedniej mapy z zaznaczonym przebiegiem granic terenu, którego dotyczy podanie oraz obejmować obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Biorąc powyższe pod uwagę należy stwierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zasadnie stwierdził, że nieruchomość skarżących nie leży w strefie oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Z materiału aktowego, w szczególności z mapy ewidencyjnej z zaznaczonymi projektowanym liniami rozgraniczającymi inwestycji oraz zasięgiem oddziaływania inwestycji, jednoznacznie wynika, że zabudowania skarżących znajdują się poza terenem oddziaływania spornej inwestycji - są oddalone 2,6 km od planowanego przedsięwzięcia. Nie mogły zatem odnieść zamierzonego skutku zarzuty dotyczące ewentualnych immisji, związane z uprawnieniami właścicielskimi skarżących. Nie można podzielić argumentu skarżących, że zarówno organy orzekające w sprawie, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny, wadliwie oparły się jedynie na dokumentach inwestora, albowiem po pierwsze raport oddziaływania na środowisko był sporządzony zgodnie obwiązującymi wymogami normatywnymi w tym zakresie, po drugie podlegał ocenie przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Ocena ta nastąpiła już po wniesieniu uwag m.in. przez skarżących, co do przedłożonego raportu. Z przepisów ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko wynika, że raport oddziaływania na środowisko jest wykonywany przez inwestora i podlega weryfikacji przez Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Dyrektor nie jest tym raportem związany i może domagać się jego uzupełnienia (co miało miejsce w sprawie). W wyniku oceny raportu wydawane jest uzgodnienie warunków realizacji przedsięwzięcia a następnie decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło