II SA/Po 107/12
WyrokWSA w Poznaniu2012-06-20
Skład orzekający: Barbara Drzazga, Wiesława Batorowicz, Aleksandra Łaskarzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o warunkach zabudowy, wydana z naruszeniem przepisów proceduralnych lub materialnych, ale bez rażącego naruszenia prawa, może zostać uznana za nieważną?Ratio decidendi
Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji ma ograniczony zakres i weryfikuje decyzję wyłącznie pod kątem wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Naruszenia prawa, które nie mają charakteru rażącego (tj. oczywistego, bezspornego i o dużym ciężarze gatunkowym, kolidującego z zasadą praworządności), nie stanowią podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji. Uchybienia proceduralne, które nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, również nie prowadzą do stwierdzenia nieważności.Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy z 2006 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że decyzja nie jest obarczona wadami kwalifikowanymi. WSA w Poznaniu oddalił skargę, podzielając stanowisko SKO. NSA uchylił wyrok WSA z powodu niekompletności akt sprawy. Po uzupełnieniu akt, WSA ponownie rozpoznał sprawę i oddalił skargę, stwierdzając, że decyzja Burmistrza K. z 2006 r. nie była dotknięta rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz (spr.) Sędzia WSA Aleksandra Łaskarzewska Protokolant St. sekr. sąd. Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi W. M. i D. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] 2010r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 23 czerwca 2010 r., sygn. akt IV SA/Po 158/10 oddalił skargę W. M. i D. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] 2010 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] 2006 r. znak: [...] określającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na rozbudowie istniejącego budynku handlowo-usługowego o część magazynową i handlową – działka nr [...], położona w K. przy ul. B..
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że wnioskiem z dnia 14 października 2009 r. W. i D. M. zwrócili się do SKO w K. o stwierdzenie nieważności wspomnianej decyzji Burmistrza K. z dnia [...] 2006 r., nr [...]. Wnioskodawcy podnieśli, iż dokładne określenie lokalizacji inwestycji w decyzji o warunkach zabudowy wykracza poza zakres postępowania o ustalenie warunków zabudowy i narusza kompetencje organów budowlanych, a tym samym narusza wynikającą z art. 6 k.p.a. zasadę praworządności.
Decyzją z dnia [...] 2009 r. nr [...] SKO w K. odmówiło stwierdzenia nieważności powyższej decyzji Burmistrza K. wskazując, iż ww. decyzja nie jest obarczona żadną z przesłanek nieważności przewidzianą w art. 156 § 1-7 k.p.a. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium podniosło, iż organ I instancji wydając kwestionowaną decyzję nie wykroczył poza kompetencje wynikające z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ustalone w decyzji parametry dotyczące planowanej rozbudowy znajdują oparcie w przepisach § 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz.1588).
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy SKO w K. decyzją z dnia [...] 2010 r., nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Jak wskazał organ, w toku postępowania przed organem I instancji, strona wnioskująca o stwierdzenie nieważności decyzji, złożyła oświadczenie, że nie wnosi zastrzeżeń i wniosków do lokalizacji dobudowy pomieszczeń do budynku handlowo-usługowego na działce nr [...] w granicy nieruchomości. Ustalone w decyzji warunki zabudowy są zgodne ze złożonym wnioskiem co do powierzchni zabudowy, liczby kondygnacji, wysokości oraz rodzaju dachu. Szczegółowe kwestie dotyczące wpływu planowanej inwestycji na sposób korzystania z nieruchomości sąsiedniej oraz jej zgodności z przepisami prawa budowlanego, nastąpi natomiast dopiero w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę.
W skardze na powyższą decyzję W. i D. M. wnieśli o jej uchylenie lub stwierdzenie nieważności. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów: art. 7 Konstytucji, art. 107 i 138 k.p.a. przez ich niezastosowanie, oraz art. 64 ust 1 w zw. z art. 54 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W ocenie skarżących decyzja Burmistrza K. z dnia [...] 2006 r. nie odpowiada także normom i kryteriom wyznaczonym przez rozporządzenie z dnia 26 sierpnia 2003 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu powołanym na wstępie wyrokiem uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem decyzja SKO w K. z dnia [...] 2010 r. nie narusza prawa. Sąd podkreślił, że w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji organ bada wyłącznie, czy decyzja administracyjna w dacie jej podjęcia była dotknięta jedną z kwalifikowanych wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. i w zależności od dokonanych w tym zakresie ustaleń stwierdza jej nieważność, bądź też odmawia stwierdzenia nieważności (art. 158 § 1 k.p.a.). Organ nie prowadzi natomiast ponownego postępowania wyjaśniającego i nie rozstrzyga sprawy merytorycznie, co do jej istoty, tak jak ma to miejsce w postępowaniu odwoławczym. Sąd podzielił stanowisko KOlegium wyrażone w zaskarżonej decyzji, iż decyzja Burmistrza K. z dnia [...] 2006 r. nie była dotkniętą wadą kwalifikowaną powodującą jej nieważność w świetle art. 156 §1 k.p.a. W szczególności stwierdził, że nie można uznać, iż decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Podkreślił, że przypadku decyzji o warunkach zabudowy rażące naruszenie prawa w ujęciu normatywistycznym zachodzić będzie przy oczywistej sprzeczności pomiędzy rozstrzygnięciem, a wymaganiami zabudowy określonymi prawem i to sprzeczności wywołującej niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności skutki społeczno-gospodarcze. Nastąpiłoby to zatem, gdyby ustalono warunki zabudowy dla obiektu, którego lokalizacja na danym terenie jest wyłączona. Zdaniem Sądu rażące naruszenie prawa nie może być natomiast utożsamiane z uchybieniami polegającymi na błędnej wykładni przepisów lub nieodpowiednim ich zastosowaniu. Na tego rodzaju naruszenia strona może zwracać uwagę w toku postępowania administracyjnego, wykorzystując przysługujące jej środki zaskarżenia.
Co do zasady przyjmuje się, że przesłanki z art. 156 § 1 k.p.a. powinny wynikać z samej decyzji, nie wiąże się ich z postępowaniem zmierzającym do jej wydania. Tymczasem zarzuty kierowane przez skarżących pod adresem decyzji objętych postępowaniem dotyczyły przede wszystkim naruszenia procedury administracyjnej (art. 6, 7, 8, 9, 107 § 3 i 4, art. 138 k.p.a.) i jako takie nie świadczyły o sprzeczności z prawem samej decyzji. Działając zaś z urzędu Sąd nie dopatrzył się uchybień procesowych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Badana bowiem decyzja posiada wszystkie wymienione w art. 107 k.p.a. składniki to jest oznaczenie organu, adresata decyzji, rozstrzygnięcie, podpis osoby reprezentującej organ. Brak któregokolwiek z tych elementów mógłby stanowić podstawę przyjęcia, iż nastąpiło rażące naruszenie prawa. Stosownie do art. 107 § 4 k.p.a. organ administracji publicznej może odstąpić od uzasadnienia decyzji wydanej w pierwszej instancji, gdy decyzja uwzględnia w całości żądanie strony, a w razie wielości stron postępowania, gdy uwzględnia w całości żądania wszystkich stron. Taka sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie. Organ mógł odstąpić od uzasadnienia decyzji, gdyż w całości uwzględniała ona wniosek inwestora "A." sp. j. Strony (w tym także Państwo M.) zostały zawiadomione o możliwości zapoznania się ze sprawą oraz możliwością składania wniosków i uwag dotyczących przedmiotowej inwestycji. W aktach administracyjnych sprawy znajduje się również oświadczenie stron – W. i D. M., iż nie wnoszą zastrzeżeń i wniosków do lokalizacji budynku - dobudowy pomieszczeń do budynku handlowo-usługowego w granicy z ich nieruchomością.
Sąd nie zgodził się z argumentem skarżących, iż kwestionowana decyzja lokalizacyjna nie posiada konstytutywnych cech decyzji o warunkach zabudowy, co także uzasadnia stwierdzenie jej nieważności. Rozstrzygnięcie to zawiera bowiem elementy przewidziane w art. 54 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustalono w niej bowiem: warunki wymagania ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, infrastrukturę techniczną i komunikacyjną, wymagania dotyczące osób trzecich i ochrony zdrowia ludzkiego. Sąd wskazał ponadto, że usytuowanie obiektów budowlanych należy do przedmiotu regulacji Prawa budowlanego i jest rozstrzygane na etapie pozwolenia budowlanego
W ocenie Sądu, brak wyznaczenia przez organ na mapie stanowiącej załącznik graficzny do tej decyzji linii rozgraniczających teren inwestycji, a także niespójność pomiędzy treścią decyzji a załącznikiem graficznym co do skali mapy to naruszenia prawa, które mogłyby ewentualnie prowadzić do uchylenia tej decyzji w postępowaniu prowadzonym w trybie zwykłym. Nie są to jednak naruszenia prawa na tyle istotne, aby stanowiły podstawę do wyeliminowania tej decyzji z obrotu prawnego na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ponadto naruszenia te nie uniemożliwiają organowi architektoniczno-budowlanemu wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Wskazując na powyższe Sąd stwierdził, że brak było podstaw do podzielenia zarzutów skargi naruszenia prawa w stopniu rażącym decyzji Burmistrza K. z dnia [...] 2006 r., a w konsekwencji do podważenia legalności zaskarżonej decyzji wydanej w trybie nadzwyczajnym. Wobec powyższego Sąd oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli W. i D. M.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 6 grudnia 2011 r. II OSK 1761/10 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sąd odwoławczy uznał, że przedłożone przez Sąd I instancji wraz ze skargą kasacyjną akta administracyjne nie zawierają decyzji SKO w K. z dnia [...] 2009 r., ani decyzji Burmistrza K. z dnia [...] 2006 r., stwierdzenia nieważności której domagali się skarżący. Jak wynika z akt sądowych, kserokopie tych decyzji zostały w dniu [...] 2010 r. złożone w biurze podawczym Sądu. Uznać zatem należy, że Sąd orzekając w dniu 23 czerwca 2010 r. sformułował ocenę prawną decyzji organu odwoławczego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, nie dysponując kompletem akt, posiadając jedynie kopie decyzji wydanych w sprawie będącej przedmiotem postępowania o stwierdzenie ich nieważności. Sąd II instancji podkreślił, że dokonywanie sądowej kontroli legalności aktu administracyjnego oznacza konieczność dysponowania przez sąd kompletnymi aktami sprawy dokumentującymi wszystkie czynności podejmowane przez organ oraz zawierającymi wszystkie istotne dla sprawy dokumenty. Wykazana niekompletność akt, jakimi dysponował Sąd I instancji rzutuje na dopuszczalność wydania przez ten Sąd orzeczenia w sposób określony przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych. W świetle art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zakresem rozpoznania sądu administracyjnego stają się wszystkie czynności i akty wydane w danej sprawie administracyjnej, niezależnie od tego, w jakim stadium i w jakim trybie zostały podjęte. Granice rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny wyznaczone są bowiem przez granice sprawy administracyjnej rozumianej w znaczeniu materialnoprawnym. W związku z powyższym za uzasadniony należało uznać zarzut naruszenia art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Po przekazaniu akt sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu akta sprawy uzupełniono o decyzję SKO w K. z dnia [...] 2009 r. Nr [...] oraz zwrotne potwierdzenia jej odbioru przez strony postępowania, wniosek W. i D. M. z dnia [...] 2009 r. o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza K. z dnia [...] 2009 r. Nr [...] wraz z pełnomocnictwem udzielonym przez wnioskodawców J. K. do reprezentowania ich przed organami administracji publicznej, a także o pełną dokumentację sprawy zakończonej decyzją Burmistrza K. z dnia [...] 2006 r. ustalającą warunki zabudowy dla rozbudowy budynku handlowo-usługowego o część magazynową i handlową na działce nr [...] w K. przy ul. B..
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W pierwszej kolejności zważyć należy, iż tutejszy Sąd rozstrzygnął sprawę mając na uwadze, iż zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 – dalej: p.p.s.a.) przy ponownym rozpoznaniu sprawy związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
W wydanym w niniejszej sprawie wyroku z dnia 6 grudnia 2011 r. (sygn. akt II OSK 1761/10 Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się do stwierdzenia, że akta administracyjne zebrane przez Sąd I instancji nie zawierają decyzji SKO w K. z dnia [...] 2009 r., ani decyzji Burmistrza K. z dnia [...] 2006 r., której stwierdzenia nieważności domagali się skarżący. Sąd II instancji uznał, że sąd I instancji orzekając w dniu 23 czerwca 2010 r. sformułował ocenę prawną decyzji organu odwoławczego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie dysponując kompletem akt, posiadając jedynie kopie decyzji wydanych w sprawie będącej przedmiotem postępowania o stwierdzenie ich nieważności. Wykazana niekompletność akt, jakimi dysponował Sąd I instancji rzutuje zaś na dopuszczalność wydania przez ten Sąd orzeczenia w sposób określony przepisami art. 1 § 1 i § 2 p.p.s.a. W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny uznał za przedwczesne dokonywanie oceny zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego i w konsekwencji oceny, czy Sąd I instancji winien wydać orzeczenie o jakim mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a.
Tutejszy Sąd będąc związany wykładnią prawa dokonaną w powołanym wyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego uzupełnił akta administracyjne o wymagane do jej rozpoznania dokumenty.
W oparciu o uzupełnione akta administracyjne Sąd stwierdził, że skarga okazała się nieuzasadniona. W ocenie Sądu Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. prawidłowo przyjęło, iż brak było podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza K. z dnia [...] 2006 r. Nr [...].
W pierwszej kolejności wyjaśnić trzeba, że kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie podlegały decyzje SKO w K. wydane po rozpatrzeniu wniosku skarżących z dnia 14 października 2009 r. o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy, a nie decyzja Burmistrza K. z dnia [...] 2006 r. o warunkach zabudowy. Rozstrzygnięcia te pozostają wprawdzie w pewnym związku, ale tylko w tym znaczeniu, że jedno z nich rozstrzyga o prawidłowości drugiego i to w dość ograniczonym zakresie. Postępowanie prowadzone w trybie nadzwyczajnym, a takim jest postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji, ma bowiem ograniczony zakres, gdyż w jego trakcie nie następuje ponowne merytoryczne rozpoznawanie sprawy. Podkreślić należy, iż tryb nadzwyczajny ma na celu weryfikację rozstrzygnięcia tylko z punktu widzenia ściśle określonych przesłanek, które wymienia art. 156 § 1 pkt 1–7 k.p.a. Przypadki te dotyczą zaś tylko takich sytuacji, gdy decyzja administracyjna jest obarczona tak poważną wadliwością, że jej trwałość i związana z tym pewność porządku prawnego musi ustąpić wymaganiom płynącym z zasady praworządności. Stwierdzenie nieważności decyzji oznacza, iż weryfikowana decyzja jest dotknięta ciężką wadliwością od chwili jej wydania (por. J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck Warszawa 1996, s. 699).
Organ administracji publicznej orzekający w nadzwyczajnym trybie nieważnościowym posiada jedynie uprawnienia kasacyjne tzn. rozstrzyga tylko i wyłącznie w kwestii istnienia bądź nieistnienia - w dacie wydania kontrolowanej w trybie stwierdzenia nieważności decyzji - przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a., nie rozstrzyga zaś o istocie sprawy będącej przedmiotem postępowania prowadzonego w trybie zwykłym.
Wśród przesłanek enumeratywnie wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. w pkt 2 wymienione jest rażące naruszenie prawa, które w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego określa się jako oczywiste i bezsporne naruszenie przepisu prawa, a przy tym takie, które koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawa urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej (por. np. wyroki NSA z dnia 13 grudnia 1988 r., II SA 981/88, z dnia 25 września 2007 r., II OSK 1111/06, dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W orzecznictwie wskazuje się, iż termin "rażący" winien być rozumiany w sposób powszechnie przyjęty. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego "rażący", to "dający się łatwo stwierdzić, wyraźny, oczywisty, niewątpliwy, bezsporny, bardzo duży". Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość decyzji skutkiem naruszenia norm prawnych regulujących działania administracji publicznej w indywidualnych sprawach, w szczególności przepisów prawa procesowego oraz materialnego, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Zachodzi ona w przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części (wyrok NSA 21 sierpnia 2001r., sygn. akt II SA 1726/00, Lex 51233). W konsekwencji traktowanie naruszenia prawa jako "rażące" może mieć miejsce tylko wyjątkowo, a mianowicie, gdy jego waga jest znacznie większa niż stabilność ostatecznej decyzji (por. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 1996 r., sygn. akt III SA 565/95, Biul. Skarb. 1997/2/26 i Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 1995 r., sygn. akt III ARN 22/95). Wobec powyższego nie każde naruszenie prawa będzie stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności wydanej decyzji. Z uwagi na to, że przyczyną stwierdzenia nieważności decyzji z art.156 § 1 pkt 2 k.p.a. może być tylko rażące naruszenie prawa, konieczna jest gradacja wad i odróżnienie wad powodujących wzruszalność decyzji ze skutkiem ex nunc, od takich wad, które przez swoje istnienie lub przez swoje skutki powodują nieuchronną konieczność eliminacji decyzji z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc (wstecz, od daty wydania decyzji). Podzielić należy stanowisko Naczelnego sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 1 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2166/10, iż naruszenie prawa tylko wtedy ma charakter rażący, gdy akt administracyjny został wydany wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa albo ich odmówiono, albo obarczono stronę obowiązkiem albo uchylono obowiązek. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść aktu pozostaje w jawnej sprzeczności z treścią przepisu przez proste zestawienie ich ze sobą. Dla oceny, czy dane naruszenie prawa ma charakter rażącego naruszenia istotne są skutki, które to naruszenie wywołuje, jeżeli skutki te są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności, to takie naruszenie ma cechy rażącego naruszenia prawa.
W ocenie orzekające w niniejszym składzie Sądu w rozpoznawanej sprawie takich rażących naruszeń prawa prawidłowo nie stwierdzono.
Ustalenie warunków zabudowy dla terenu, na którym nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego winno być dokonane przede wszystkim w zgodzie z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej: upzp), w tym zwłaszcza z jej art. 61 ust. 1 oraz w oparciu o wymogi rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu (...) – Dz. U. Nr 164, poz. 1588 – dalej rozporządzenie.
Wbrew zarzutom skargi, słusznie organ orzekający przyjął, że decyzja Burmistrza K. z dnia [...] 2006 r. ustalająca warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji nie została wydana z rażącym naruszeniem powołanych wyżej przepisów.
W niniejszej sprawie postępowanie w przedmiocie wydania decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] 2006 r. wszczęte zostało wnioskiem inwestora z dnia [...] 2006 r., to jest zgodnie z art. 62 w zw. z art. 64 ust. 1 upzp Z wniosku jednoznacznie wynikało, że wolą inwestora była rozbudowa budynku handlowo-usługowego połączona funkcjonalnie z rozbudową określoną w decyzji o warunkach zabudowy wydaną przez Burmistrza K. z dnia [...] 2003 r. Nr [...]. Rozbudowa ta zgodnie z zamierzeniem inwestora ograniczała się do rozmiarów 7,5 m x 3,5 m, z szerokością elewacji do 7,5 m, wysokością do 3,5 m, z dachem jednospadowym połączonym z dachem budynku rozbudowanego w oparciu o wymienioną decyzję z 2003 r. We wniosku wskazano, że istniejący budynek ma funkcję handlowo-usługową, a zamierzenie dotyczy rozbudowy o tej samej funkcji. Do wniosku dołączono kopię mapy zasadniczej w skali 1:500, na której wskazano granice terenu objętego wnioskiem oraz planowaną lokalizację rozbudowywanej części obiektu, w granicy z sąsiednią działką nr [...] i tym samym przylegający do budynku znajdującego się na tejże działce. Jednocześnie zważyć należy, iż z mapy załączonej do decyzji Burmistrza K. z dnia [...] 2003 r. Nr [...] wynika, że decyzją tą ustalono warunki zabudowy dla rozbudowy istniejącego na działce nr [...] w K. przy ul. B. o część również budynku usytuowaną również w granicy działki nr [...].
Nie można zgodzić się z zarzutem skargi jakoby decyzja Burmistrza K. z dnia [...] 2006 r. dotknięta była wadą nieważności, albowiem przesądzono w niej o dokładnym usytuowaniu przedmiotowej części rozbudowywanego budynku. Zważyć należy, iż organ stwierdził w decyzji, że linie rozgraniczające teren inwestycji zostały wyznaczone na mapie sytuacyjno-wysokościowej skali 1:500 z naniesioną nieprzekraczalną linią zabudowy. Linia ta przebiega w granicy działek nr [...]. Jednocześnie zastrzeżono, że inwestor zobowiązany jest zachować odległości zabudowy od granic działki i od zabudowy na działkach sąsiednich zgodnie z § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktur z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690m ze zm.). Należy w tym miejscu zaznaczyć, że przepis § 12 ust. 4 pkt 2 ostatnio powołanego rozporządzenia (w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji, a więc 7 sierpnia 2006 r.) stanowił, że jeżeli na sąsiedniej działce bezpośrednio przy granicy istnieje budynek ze ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych albo wydano decyzję o pozwoleniu na budowę tak usytuowanego budynku, dopuszcza się sytuowanie ściany budynku bez otworów okiennych lub drzwiowych bezpośrednio przy tej granicy, przylegającej do istniejącej ściany, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Tym samym, mając na względzie fakt, że na działce nr [...], sąsiadującej z działką objętą inwestycją usytuowany był obiekt w granicy działki, dopuszczalne było ustalenie warunków zabudowy dla rozbudowywanej części obiektu z określeniem nieprzekraczalnej linii zabudowy w granicy działek. Zastrzec przy tym należy, iż określenie, iż nieprzekraczalna linia zabudowy przebiega wzdłuż granicy działek nie oznacza – jak podają skarżący - dokładnego umiejscowienia inwestycji, a jedynie wskazuje, że inwestycja nie może linii tej przekroczyć.
Co również istotne, zgodnie z treścią art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp wydanie decyzji o warunkach zabudowy możliwe jest, gdy co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Z powyższego przepisu można wywieść pogląd, iż linia zabudowy, którą ma ustalić organ administracji w decyzji o warunkach zabudowy, to linia wyznaczana na działce od strony drogi publicznej, to jest od frontu działki. Nie było zatem zdaniem Sądu podstaw prawnych do tego, by organ obowiązkowo wyznaczał wewnętrzną linię zabudowy (por. wyrok NSA z dnia 4 marca 2011 r., II OSK 406/10, dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie rozbudowywana część obiektu według planów inwestora miała zostać usytuowana w taki sposób, że nie zmieniałaby linii zabudowy od drogi publicznej – ul. B.. Tak więc nie było konieczności określanie w decyzji o warunkach zabudowy obowiązującej linii zabudowy od strony działki nr [...]. wystarczające byłoby wskazanie, iż przy sporządzeniu projektu budowlanego należy zachować odległości zabudowy od granicy działki i od zabudowy na działce sąsiedniej zgodnie z § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych (...).
Rację mają skarżący, iż przy wydaniu decyzji z dnia 7 sierpnia 2006 r. Burmistrz K. dopuścił się naruszenia przepisów rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu, jednakże naruszenia te nie miały cechy rażącego naruszenia prawa. Zwrócić należy uwagę, że organ chcąc ustalić, czy spełniona została zasada dobrego sąsiedztwa określona w art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp, powinien był przed wydaniem decyzji przeprowadzić analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Obowiązek ów wynika z § 3 ust. 1 rozporządzenia. Trzeba mieć jednak na względzie, że przedmiotowa inwestycja stanowiła jedynie niewielką rozbudowę istniejącego już obiektu, planowaną do realizacji nie od strony drogi publicznej, lecz w granicy sąsiedniej działki nr [...], której właściciele ówcześnie, w toku postępowania o ustalenie warunków zabudowy ją zaaprobowali. Rozbudowa ta zgodna była z istniejącą już na tym terenie funkcją handlowo-usługową. Jak już wyjaśniono powyżej, organ nie był zobowiązany do wyznaczenia obowiązującej linii zabudowy. Z tych samych przyczyn nie było konieczności ustalanie szerokości elewacji rozbudowywanej części budynku. Część ta nie miała być zlokalizowana od frontu działki nr [...]. Przepis § 6 ust. 1 rozporządzenia nakazuje ustalenie jedynie szerokości elewacji frontowej znajdującej się od strony frontu działki. Ponadto, zważywszy, że inwestor we wniosku zaznaczył, iż wysokość nowopowstałej części budynku ma odpowiadać wysokości budynku już istniejącego nie było przesłanek do badania, czy inwestycja spełnia wymóg określony w § 7 ust. 1 rozporządzenia. Podobnie rzecz się miała z określeniem geometrią dachu, którą inwestor dostosował do istniejącej już części budynku (§ 8 rozporządzenia).
Zważywszy zatem, że procesowym uchybieniem Burmistrza K. było, iż przed wydaniem decyzji nie przeprowadził on analizy urbanistycznej, której to następnie nie mogły stać się załącznikiem do wydanej decyzji zgodnie z 9 ust. 2 rozporządzenia, to zważywszy na charakter inwestycji i powyższe rozważania, z których wynika, że naruszenia przepisów postępowania nie mogły mieć istotnego wpływu na wynik sprawy stwierdzić należy, iż wady te nie miały charakteru kwalifikowanego i nie można było uznać ich za rażące naruszenie prawa.
W ocenie Sądu brak było również podstaw, by przyjąć, że brak uzasadnienia decyzji z 7 sierpnia 2006 r. stanowił rażące naruszenie art. 107 § 3 kpa. Zważyć należy bowiem, że przepis art. 107 § 4 kpa przewidywał, iż można odstąpić od uzasadnienia decyzji, gdy uwzględnia ona żądanie strony; nie dotyczy to jednak decyzji rozstrzygających sporne interesy stron oraz decyzji wydanych na skutek odwołania. Po pierwsze należy wskazać, że niniejsza decyzja uwzględniła w całości żądanie strony, bowiem zgodnie z wnioskiem inwestorów organ ustalił nią warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Ponadto, zważywszy na oświadczenie skarżących znajdujące się w aktach sprawy o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, zgodnie z którym wskazali oni, że nie wnoszą zastrzeżeń i wniosków do lokalizacji dobudowy pomieszczeń do budynku handlowo-usługowego przy ul. B. na działce nr [...] w granicy z ich działką, organ miał prawo uznać, że wydając przedmiotową nie rozstrzyga o spornych interesach stron. Dodać przy tym należy, że inwestor i właściciele sąsiedniej działki byli jedynymi stronami tego postępowania.
Bezpodstawnie skarżący czynią też zarzut Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w K., iż nie zbadało, czy dla przedmiotowego terenu w dniu wydania przez Burmistrza K. decyzji z [...] 2006 r. obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Wprawdzie Kolegium tak w zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji z [...] 2009 r. nie odnosi się do tej okoliczności, to wystarczy wskazać, że z zawiadomienia o wszczęciu postępowania o ustalenie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji z dnia [...] 2003 r. (k. 8 akt adm.) wynika wprost, że z dniem 31 grudnia 2003 r. utracił ważność miejscowy plan ogólny zagospodarowania przestrzennego gminy i dlatego organ wszczął postępowanie w trybie art. 60 upzp.
Nie ma też podstaw, by można było uznać, że projekt decyzji Burmistrza K. o ustaleniu warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji został sporządzony z rażącym naruszeniem art. 60 ust. 4 upzp. Przepis ów stanowi, że sporządzenie projektu decyzji o ustaleniu warunków zabudowy powierza się osobie wpisanej na listę izby samorządu zawodowego urbanistów albo architektów. Pod przedmiotowym projektem decyzji podpis złożył mgr inż. architekt K. R. legitymujący się uprawnieniami budowlanymi nr [...], będący członkiem Wielkopolskiej Okręgowej Izby Architektów [...]. Na stronie internetowej Wielkopolskiej Okręgowej Izby Architektów http://wielkopolska.iarp.pl/arch/lista.php można zaś potwierdzić, iż autor projektu decyzji jest wpisany na listę izby samorządu architektów. Co istotne fakt ten jest powszechnie znany i nie wymagał dowodu (art. 77 § 4 kpa). W związku z tym stwierdzić należy, iż przy sporządzeniu projektu decyzji nie doszło do naruszenia art. 60 ust. 4 upzp, a tym bardziej rażącego naruszenia tegoż przepisu.
Zdaniem Sądu podzielić należy uwagi skarżących, iż SKO w K. w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powołuje nieistniejące przepisy § 12 i § 14 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu (...), gdy tymczasem rozporządzenie to kończy się przepisem § 10. Niemniej jednak, choć błędne powołanie przepisów prawa w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stanowi naruszenie art. 107 § 3 kpa, to w ocenie sądu nie mogło mieć to wpływu na wynik sprawy. Z kontekstu zaskarżonej decyzji, jak i treści kontrolowanej przez Kolegium w nadzwyczajnym postępowaniu decyzji Burmistrza K. z dnia [...] 2006 r. jasno wynika, że intencją organu było powołanie się na przepisy § 12 i § 14 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W akapicie, w którym Kolegium omyłkowo powołało przepisy "§ 12 i § 14 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy (...) wyjaśniono kwestię dokładnych parametrów technicznych budynku, które właśnie uregulowane są w § 12 i § 14 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych (...) i powołane są w decyzji Burmistrza K. z [...] 2006 r.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów art. 7 Konstytucji RP, art. 6-9 kpa stwierdzić należy, iż skarżący nie wyjaśnili na czym miałoby polegać naruszenie tych przepisów przy wydaniu zaskarżonej decyzji. Sąd zaś nie znalazł przesłanek do podzielenia tych zarzutów.
Reasumując, Sąd uznał, że pomimo ułomności uzasadnień tak zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji SKO w K. z dnia [...] 2009 r. Kolegium trafnie przyjęło, że decyzja Burmistrza K. z dnia [...] 2006 r. nie jest obarczona wadami określonymi w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. skutkującymi koniecznością stwierdzenia jej nieważności, w szczególności, iż przy jej wydaniu doszło do rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.).
Mając na względzie powyższe Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło