I OSK 2024/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-05-25

Skład orzekający: Marzenna Linska-Wawrzon, Iwona Bogucka, Grażyna Staniszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy termin trzech lat na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania administracyjnego, liczony od daty wydania postanowienia o zawieszeniu, podlega przywróceniu?
Ratio decidendi
Trzyletni termin na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania administracyjnego, liczony od daty wydania postanowienia o zawieszeniu, ma charakter materialnoprawny i nie podlega przywróceniu. W przypadku jego bezskutecznego upływu, żądanie wszczęcia postępowania uważa się za wycofane, co skutkuje umorzeniem postępowania jako bezprzedmiotowego.
Stan faktyczny
K. J. złożyła wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP. Postępowanie zostało zawieszone na wniosek strony. Po upływie trzech lat od daty wydania postanowienia o zawieszeniu, strona nie złożyła wniosku o jego podjęcie, co skutkowało umorzeniem postępowania przez Wojewodę Mazowieckiego, a następnie utrzymaniem tej decyzji w mocy przez Ministra Skarbu Państwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K. J. na decyzję Ministra. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędziowie: Sędzia NSA Iwona Bogucka Sędzia del. WSA Grażyna Staniszewska (spr.) Protokolant st. inspektor sądowy Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 1001/13 w sprawie ze skargi K. J. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz Ministra Skarbu Państwa. Wyrokiem z dnia 2 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 1001/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K. J. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. Pismem z 23 grudnia 2008 r. K. J. wystąpiła do Wojewody Mazowieckiego o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez B. K. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w majątku O., powiat S., województwo poleskie. Do wniosku strona załączyła pełnomocnictwo udzielone adw. M. S. –B. Pismem z 22 maja 2009 r. Wojewoda Mazowiecki wezwał pełnomocnika strony do usunięcia braków wniosku i złożenia dokumentów określonych w art. 6 ust. 6 ustawy z 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm., dalej zwanej w skrócie ustawą). Jednocześnie organ pouczył stronę o terminie, w jakim należy uzupełnić wniosek oraz o prawie do złożenia wniosku o zawieszenie postępowania do czasu uzupełnienia akt sprawy. Na wniosek pełnomocnika strony z dnia 3 grudnia 2009 r., w związku z koniecznością zgromadzenia przez stronę niezbędnej dokumentacji, postanowieniem z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] Wojewoda Mazowiecki zawiesił postępowanie w sprawie. Organ pouczył stronę o treści przepisu art. 98 § 2 oraz art. 103 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 267 ze zm. dalej jako k.p.a.). Postanowienie zostało doręczone stronie w dniu 5 stycznia 2010 r. Strona nie złożyła na nie zażalenia. W związku z tym, że w okresie trzech lat od daty zawieszenia postępowania (przyjmując za datę początkową do obliczenia w/w terminu - 5 stycznia 2010 r. – dzień doręczenia stronie postanowienia o zawieszeniu) strona nie zwróciła się o jego podjęcie, wobec czego żądanie wszczęcia postępowania uznano za wycofane, decyzją z [...] stycznia 2013 r. nr [...] Wojewoda Mazowiecki umorzył postępowanie w sprawie potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej. Pismem z 6 lutego 2013 r. pełnomocnik strony wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania uzasadniając wniosek chorobą pełnomocnika oraz złożył wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania. Pełnomocnik wskazał, że częściowo uzyskano dowody niezbędne do dalszego prowadzenia postępowania, które załączył do wniosku. Pismem z 19 lutego 2013 r. pełnomocnik strony złożył odwołanie od powyżej decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] stycznia 2013 r. o umorzeniu postępowania wskazując, że zgromadzenie dowodów w sprawie trwa lata oraz zarzucając jednocześnie organowi naruszenie przepisów prawa poprzez brak uprzedniego poinformowania strony o zamiarze umorzenia postępowania. Decyzją z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] Minister Skarbu Państwa utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Minister wskazał na przesłanki ustawowe zawieszenia postępowania na wniosek, określone w art. 98 § 1 k.p.a. i podkreślił, że w sytuacji ich zrealizowania organ jest zobowiązany zawiesić postępowanie i nie jest uprawniony do oceny, czy żądanie zawieszenia postępowania jest zasadne. Według Ministra data początkowa, od której zaczyna biec termin 3 lat, o którym mowa w art. 98 § 2 k.p.a. musi być datą jednakową dla wszystkich stron postępowania, dlatego moment początkowy biegu tego terminu wyznacza data wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania, a nie data doręczenia tego postanowienia stronie. Zdaniem organu, brak szczegółowej regulacji w tym zakresie, świadczy o tym, że założeniem ustawodawcy było, aby termin 3 lat miał swoje źródło w jednym zdarzeniu. Zdaniem Ministra Wojewoda Mazowiecki co prawda błędnie określił termin do złożenia wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, jako datę początkową przyjmując datę doręczenia postanowienia o zawieszeniu postępowania (czyli 5 stycznia 2010 r.), a nie datę wydania tego postanowienia (czyli 22 grudnia 2009 r.), ale fakt ten nie miał wpływu na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy, gdyż strona nie wniosła o podjęcie zawieszonego postępowania nawet w terminie dla niej korzystniejszym. Minister podkreślił, że pełnomocnik strony nie skorzystał z przysługującego mu prawa i w ciągu 3 lat nie wniósł o podjęcie zawieszonego postępowania, co uzasadniało umorzenie zawieszonego postępowania. Za nieuzasadniony uznał Minister zarzut odwołania odnoszący się do kwestii umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego oraz poinformowania strony o takiej możliwości wskazując, że strona działała przez profesjonalnego pełnomocnika, nadto została prawidłowo pouczona o przysługujących jej prawach i obowiązkach. Minister zwrócił przy tym uwagę, że w postanowieniu z [...] grudnia 2009 r. zawarte zostało pouczenie w zakresie skutków zawieszenia postępowania na wniosek strony. Ponadto stronę reprezentował profesjonalny pełnomocnik, który powinien być świadomy skutków zawieszenia postępowania na wniosek strony. Odnośnie wniosku strony z dnia 6 lutego 2013 r. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania Minister stwierdził, że zgodnie z art. 59 § 1 k.p.a. o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej, czyli organ który jest właściwy do załatwienia sprawy administracyjnej w formie decyzji. W przedmiotowej sprawie jest nim Wojewoda Mazowiecki. Co prawda przepis art. 59 § 1 k.p.a. przewiduje odstępstwo, gdy organem właściwym do rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu jest organ wyższego stopnia lub organ właściwy w sprawie, ale tylko w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia. W związku z tym Minister Skarbu Państwa uznał się niewłaściwym w sprawie i zgodnie z art. 65 § 1 k.p.a. przekazał wniosek Wojewodzie Mazowieckiemu, jako organowi właściwemu do jego rozpoznania. Na decyzję Ministra Skarbu Państwa skargę złożyła K. J. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 7, 8, 9 i 10 k.p.a. w zw. z art. 5 ust. 1 i art. 6 ustawy. Skarżąca zwróciła ponadto uwagę na złożony przez nią, a nierozpoznany dotąd wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o podjęcie zawieszonego powstępowania. W uzasadnieniu skargi skarżąca powieliła argumentację zawartą uprzednio w odwołaniu. W piśmie procesowym z dnia 3 stycznia 2014 r., z uwagi na prejudycjalny charakter postępowania zainicjowanego wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, który nie został dotąd rozpoznany, skarżąca wniosła o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego. Dokonując oceny merytorycznej sprawy Sąd uznał, że zaskarżone rozstrzygnięcie jest zgodne z prawem. Sąd wskazał, że w przedmiotowej sprawie spełnione zostały przesłanki określone w art. 98 § 2 k.p.a. tzn. upłynął 3 letni okres od daty zawieszenia postępowania na wniosek i w tym czasie strona nie złożyła wniosku o jego podjęcie. W tej sytuacji mając na uwadze, że żądanie wszczęcia postępowania uznane zostało za wycofane, Sąd stwierdził, iż postępowanie stało się bezprzedmiotowe. Dalej Sąd wywodził, że złożenie przez pełnomocnika skarżącej, już po wydaniu decyzji w przedmiocie umorzenia postępowania, wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, nie mogło być skuteczne, przepis art. 98 § 2 k.p.a. przewiduje bowiem fikcję prawną polegającą na uznaniu żądania wszczęcia postępowania za wycofane z mocy prawa na skutek upływu terminu. Wobec tego niemożliwe jest uznanie terminu wskazanego w powyższym przepisie jako podlegającego przywróceniu, skoro sama ustawa wiąże skutki prawne z jego upływem. Wprawdzie Sąd uznał, że Minister przekazując wniosek skarżącej do rozpoznania Wojewodzie Mazowieckiemu błędnie wskazał, że mają do niego zastosowanie przepisy dotyczące przywracania terminów, zamiast odnieść się do jego skuteczności w treści uzasadnienia, to jednak uchybienie to, zdaniem Sądu, nie miało żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Sąd wskazał, że z powyższych przyczyn nie uwzględnił wniosku skarżącej o zawieszenie postępowania sądowego, z uwagi na złożenie przez nią wniosku o przywróceniu terminu do złożenia wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, w sprawie brak bowiem przesłanki z art. 125 § 1 pkt 1) p.p.s.a. Zarzuty skargi odnoszące się do obowiązku powiadomienia strony o zamiarze wydania decyzji i umożliwienia wypowiedzenia się w sprawie, uznał Sąd za nieuzasadnione. Sąd wskazał, że postępowanie w niniejszej sprawie było zawieszone, natomiast zgodnie z treścią art. 102 k.p.a. w czasie zawieszenia postępowania organ może podejmować czynności niezbędne w celu zapobieżenia niebezpieczeństwu dla życia i zdrowia albo poważnym szkodom dla interesu społecznego, a taka sytuacja w niniejszej sprawie nie wystąpiła. Sąd zauważył, że w postanowieniu z 22 grudnia 2009 r. o zawieszeniu postępowania zawarta była informacja o treści art. 98 § 2 k.p.a., organ nie miał zatem obowiązku informowania, że zbliża się upływ 3 - letniego terminu, o jakim mowa w art. 98 § 2 k.p.a. Ponadto dodał, że w postępowaniu administracyjnym strona była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który powinien zdawać sobie sprawę z konsekwencji niezłożenia wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania i upływu 3-letniego terminu, o którym mowa. Sąd podał, że termin ten liczy się od daty wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania, a nie od daty doręczenia postanowienia, dlatego zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisu art. 7, 8, 9 i 10 kpa Sąd uznał za niezasadne. Podobnie jako chybione ocenił Sąd zarzuty naruszenia przepisów art. 5 ust.1 i art. 6 ustawy, gdyż przepisy prawa materialnego ustawy nie były podstawą decyzji umarzającej postępowanie. Od powyższego wyroku K. J. złożyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Skarżąca podniosła w skarze zarzut naruszenia przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy: art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez uznanie, że nie zachodziły przesłanki do zawieszenia postępowania w sprawie na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a., a to z powodu naruszenia art. 98 § 2 k.p.a. w zw. z art. 109 § 1 k.p.a. i stwierdzenia, że termin na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania należy obliczać od daty wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania, a nie od daty doręczenia tego postanowienia stronie oraz poprzez uznanie, iż termin określony w art. 98 § 2 k.p.a. jest niemożliwy do przywrócenia; art. 7, 8, 9 i art. 10 k.p.a. poprzez uznanie, że organ nie miał obowiązku zawiadomienia strony o możliwości zapoznania się z aktami przed zakończeniem postępowania administracyjnego. Zdaniem skarżącej błędnie uznając, że termin określony w art. 98 § 2 k.p.a. ma charakter terminu nieprzywracalnego, Sąd I instancji w konsekwencji przyjął, iż nie zachodzą przesłanki do zawieszenia postępowania na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 k.p.a. Tymczasem zakończenie postępowania w przedmiocie przywrócenia terminu jest niezbędne dla ustalenia, czy postępowanie odwoławcze może się toczyć i czy nie jest bezprzedmiotowe. Ponadto według skarżącej Sąd naruszył art. 98 § 2 k.p.a. w zw. z art, 109 § 1 k.p.a. uznając, że termin na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania biegnie od daty wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania a nie od daty doręczenia tego postanowienia stronie. Skarżąca podkreśliła, iż akt administracyjny może wywołać skutki prawne dla strony dopiero w momencie jego doręczenia. W ocenie skarżącej Sąd dopuścił się także naruszenia 7, 8, 9 i art. 10 k.p.a. ponieważ uznał, że organ nie miał obowiązku zawiadomienia strony o możliwości zapoznania się z aktami przed zakończeniem postępowania administracyjnego. Podczas gdy obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu (prawo do czynnego udziału w każdym stadium postępowania) obejmuje fazę wszczęcia postępowania, fazę postępowania wyjaśniającego, fazę między zakończeniem postępowania wyjaśniającego, a wydaniem decyzji oraz fazę podejmowania decyzji. Zdaniem skarżącej przed zakończeniem postępowania organ winien dokonać nie budzących wątpliwości ustaleń odnośnie stanu wiedzy strony na temat dokumentów, wniosków, żądań znajdujących się w aktach sprawy oraz stanowiska strony przed zakończeniem postępowania — i to w terminie umożliwiającym stronie podjęcie realnych czynności związanych z przedmiotem postępowania. Przyjmując, że na organie taki obowiązek nie ciążył, w ocenie skarżącej, Sąd naruszył wskazane powyżej przepisy uniemożliwiając stronie zajęcie stanowiska w sprawie i zapoznanie się ze zgromadzonymi w sprawie dokumentami. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie uznając zarzuty za nieuzasadnione, a wyrok Sądu na zgodny z prawem. Organ podzielił stanowisko wyrażone przez Sąd w uzasadnieniu wyroku w szczególności co do sposobu obliczenia terminu 3-letniego, o którym mowa w art. 98 § 2 k.p.a. oraz co do braku podstaw do zawieszenia postępowania przed sądem, z uwagi na złożony przez skarżącą wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), cytowaną dalej jako p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 powołanej ustawy przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Zaskarżonemu wyrokowi nie można postawić zarzutu naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy podkreślić, że konsekwencją fakultatywnego zawieszenia postępowania na podstawie art. 98 § 1 kpa jest objęcie zawieszonego postępowania regulacją art. 98 § 2 kpa. Postępowanie administracyjne zawieszone na żądanie strony zostaje podjęte, jeżeli zwróci się o to strona postępowania. W razie gdy w okresie trzech lat od daty zawieszenia postępowania żadna ze stron nie zwróci się o podjęcie postępowania, żądanie wszczęcia postępowania uważa się za wycofane. Przepis art. 98 § 2 in fine jest przedmiotem kontrowersji doktrynalnych. W niektórych ujęciach sformułowanie "żądanie wszczęcia postępowania uważa się za wycofane" oznacza "swoiste przywrócenie do stanu pierwotnego, tzn. stanu sprzed wszczęcia postępowania", a zatem nie jest to pozostawienie sprawy bez rozpoznania ani też umorzenie postępowania (W. Dawidowicz, Ogólne postępowanie, 1962, s. 174; także Z. Janowicz, Komentarz, 1995, s. 241). Wyrażany też jest pogląd, że: "W przypadku upływu terminu, o którym mowa w art. 91 § 2 [obecnie art. 98 § 2 ], organ powinien stwierdzić, że żądanie wszczęcia postępowania uznaje się za wycofane, i wydać decyzję o umorzeniu sprawy" (E. Iserzon (w:) Komentarz, 1970, s. 192; także B. Adamiak (w:) Komentarz, 1996, s. 427). W jeszcze innym ujęciu treść powyższego przepisu jest interpretowana jako domniemanie, że żądanie wszczęcia postępowania zostało wycofane. "Wycofanie żądania wszczęcia postępowania następuje tutaj z mocy ustawy i nie wymaga zgody organu administracyjnego wyrażonego w formie decyzji" (J. Jendrośka (w:) Komentarz, 1989, s. 103, A. Wróbel, Komentarz do art. 98 kpa, Lex). Według przedstawicieli stanowiska opowiadających się za koncepcją za formalnym zakończeniem postępowania w przypadku, o którym mowa w art. 98 2 kpa: "W wypadku upływu terminu, o którym mowa w art. 91 § 2 [obecnie art. 98 § 2 k.p.a. - przyp. aut.], organ powinien stwierdzić, że żądanie wszczęcia postępowania uznaje się za wycofane, i wydać decyzję o umorzeniu sprawy" (E. Iserzon (w:) E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks..., s. 192). Za koniecznością umorzenia postępowania w omawianym przypadku wypowiada się także A. Wasilewski. Odwołując się w pierwszej kolejności do wykładni językowej przepisu, formułuje dwie uwagi: "a) za wycofane uważa się jedynie żądanie, na podstawie którego wszczęto postępowanie; b) żądanie uważa się za wycofane". Zastrzega niedopuszczalność rozszerzającej interpretacji przepisu "ani w tym sensie, że postępowania w ogóle nie było (...), ani też (...), że z mocy samego prawa organ jest w tym przypadku zwolniony od formalnego zakończenia postępowania administracyjnego decyzją, skoro kodeks do tego wyraźnie nie upoważnia". Wskazując nadto na treść art. 97 k.p.a. [obecnie: art. 104 k.p.a. - przyp. aut.] przyjmuje, że organ powinien wydać decyzję o umorzeniu postępowania na podstawie art. 98 w związku z art. 97 § 2 k.p.a. [obecnie odpowiednio: art. 105 § 1, art. 104 § 2 - przyp. aut.]. (Zob. A. Wasilewski, W sprawie wykładni..., s. 752-753). Ten kierunek interpretacji przepisu podziela również B. Adamiak. W szerokim uzasadnieniu podnosi, że "Postępowanie administracyjne kończy się zawsze decyzją (art. 104 § 1), która rozstrzyga sprawę merytorycznie albo w inny sposób kończy sprawę w danej instancji (art. 104 § 2). Zatem w sytuacji gdy postępowanie administracyjne zostało wszczęte, musi być zakończone w sposób przewidziany przepisami prawa procesowego. Kodeks postępowania administracyjnego dopuszcza wyłącznie zakończenie wszczętego postępowania w formie decyzji. Dotyczy to również zakończenia postępowania w sprawie, w której na wniosek strony zawieszono postępowanie. Artykuł 98 § 2 nie wprowadza w tym zakresie regulacji szczególnej, która dałaby podstawę do odstąpienia od ustanowionej w art. 104 formy zakończenia postępowania. Odstąpienie od formy decyzji narusza możliwości obrony interesu przez stronę, a nie można wykluczyć sytuacji, że organ administracji publicznej naruszy art. 98 § 2, np. przez wadliwe obliczenie trzyletniego terminu liczonego zamiast od daty zawieszenia postępowania, od daty złożenia żądania zawieszenia postępowania przez stronę. W takim zatem przypadku należy na podstawie art. 105 § 1 umorzyć postępowanie w formie decyzji" (B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks..., s. 444). Aprobując drugą z wymienionych koncepcji, należy jednocześnie podkreślić, że podstawą decyzji o umorzeniu postępowania jest w tym przypadku norma art. 98 § 2 k.p.a. w związku z art. 104 § 2 k.p.a. W niniejszej sprawie bezspornym jest, że postępowanie administracyjne zostało zawieszone postanowieniem Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] grudnia 2009 r. na żądanie K. J. reprezentowanej przez pełnomocnika. W postanowieniu zawarto pouczenie o treści art. 98 § 2 kpa. W terminie trzech lat od chwili zawieszenia tj. do dnia 22 grudnia 2012 r. wnioskodawczyni nie zwróciła się o podjęcie postępowania. W związku z tym zasadnie organ uznał wniosek strony za wycofany i umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe. Należy wyraźnie podkreślić, że bieg 3-letniego terminu liczy się od daty wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania w uwzględnieniu wniosku strony, a nie od jego doręczenia stronom (por. przykadowo wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 października 2012 r., I SA/Wa 597/12, LEX nr 1240225). Stanowisko Sądu I instancji, łącznie z prezentowaną argumentacją jest prawidłowe i ma oparcie w judykaturze. Podkreśla się, że dla początku liczenia terminu konieczne jest ustalenie daty pewnej, bezspornej, tej samej dla wszystkich stron postępowania, którą jest data wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania. Dyskusyjny jest charakter terminu spoczywania postępowania zawieszonego na wniosek strony. W wyroku z dnia 13 lutego 2013 r., III SA/Po 1168/12, LEX nr 1287123, WSA w Poznaniu, stwierdził, że 3-letni termin do złożenia wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania nie jest terminem materialnym, jest to ustawowy termin procesowy. Za takim poglądem opowiada się też G. Łaszczyca (tenże (w:) G. Łaszczyca, C. Martysz, A. Matan, Kodeks..., t. 1, s. 728). Ze stanowiskiem tym nie można się zgodzić. Termin, o którym tu mowa, jest wprawdzie zastrzeżony w ustawie procesowej, ale to samo w sobie nie przesądza o jego charakterze, gdyż niektóre zamieszczone w niej uregulowania mają charakter materialnoprawny. Za termin procesowy uważa się termin wyznaczony dla strony postępowania lub organu prowadzącego postępowanie (termin instrukcyjny) dla dokonania pewnej czynności procesowej. Tymczasem w rozważanym przypadku strona nie jest zobligowana do dokonania jakiejkolwiek czynności procesowej w terminie określonym w art. 98 § 2, natomiast z jego upływem gaśnie jej uprawnienie do skutecznego złożenia wniosku o podjęcie postępowania, a organ je prowadzący, w związku z wygaśnięciem tego uprawnienia, ma obowiązek postępowanie umorzyć. Upływ tego terminu sprawia zatem, że strona nie uzyska rozstrzygnięcia konkretyzującego jej prawa i obowiązki we wszczętym już postępowaniu, w którym pierwotnie zamierzała taki akt uzyskać. Tego rodzaju konsekwencje upływu terminu należy lokować nie tylko w sferze prawa procesowego, ale i materialnego, co ostatecznie powinno zadecydować o zakwalifikowaniu terminu do kategorii materialnoprawnych, a zatem niepodlegających przywracaniu (por. Marta Romańska, Komentarz do art. 98 kpa, Lex). Naczelny Sąd Administracyjny, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela pogląd co do materialnoprawnego charakteru terminu, o którym mowa w art. 98 § 2 kpa. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. przypomnieć należy, że dotyczy on fakultatywnego zawieszenia postępowania przed sądem administracyjnym , jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego, przed Trybunałem Konstytucyjnym lub Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Słusznie przyjął Sąd meriti, że postępowanie z wniosku skarżącej o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o podjęcie zawieszonego postępowanie nie ma charakteru prejudycjalnego dla badanej sprawy. Sąd administracyjny, co do zasady, bada legalność zaskarżonego aktu według stanu prawnego i faktycznego na datę jego wydania natomiast zauważyć należy, że przedmiotowy wniosek z dnia 6 lutego 2013 r. o przywrócenie terminu złożony został po wydaniu zaskarżonej decyzji (z dnia 18 stycznia 2013 r.). Ponadto w sprawie nie można było nie uwzględnić materialnoprawnego charakteru terminu, o którym mowa w art. 98 § 2 kpa., co – jak wyżej podniesiono - skutkuje jego nieprzywracalnością. Zgłoszony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 7, 8, 9 i 10 kpa został sformułowany nieprawidłowo, z tego względu że Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując sprawę wskazanych przepisów postępowania administracyjnego nie stosował. Sąd administracyjny dokonuje kontroli prawidłowości stosowania przepisów procesowych (w tym m.in. – przepisów kpa) oraz prawa materialnego przez organy administracyjne. Postępowanie sądu w tym zakresie opiera się na procedurze sądowoadministracyjnej. Jednak Naczelny Sąd Administracyjny zaznacza, że kontrola legalności zaskarżonego aktu, czyli decyzji Ministra Skarbu Państwa z dnia 14 marca 2013 r. przeprowadzona przez Sąd I inst. również w tym zakresie nie uchybiła wymogom z art. 145 §1 pkt lit. "c" p.p.s.a. Trzeba mieć na uwadze, że w postanowieniu o zawieszeniu postępowania zawarto pouczenie o treści art. 98 § 2 kpa, co oznacza, że stronę poinformowano o skutkach upływu 3 – letniego terminu, o którym mowa w tym przepisie. Nadto w toku postępowania administracyjnego strona reprezentowania była przez profesjonalnego pełnomocnika, który zawodowo trudni się prowadzeniem spraw o danym charakterze. Należy również przychylić się do argumentacji opartej na art. 102 kpa, zgodnie z którym czasie zawieszenia postępowania organ administracji publicznej może podejmować czynności niezbędne w celu zapobieżenia niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnym szkodom dla interesu społecznego, natomiast czynność zawiadomienia o możliwości zaznajomienia się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji do takich nie należy. Biorąc pod uwagę, że skarga kasacyjna nie została oparta na uzasadnionych podstawach, dlatego Naczelny Sąd Administracyjny – na podstawie art. 184 p.p.s.a. – w punkcie I sentencji wyroku orzekł o jej oddaleniu. Sąd uznał, że zachodzi szczególny przypadek, o którym mowa w art. 207 § 2 p.p.s.a., dlatego w punkcie II sentencji wyroku orzekł o odstąpieniu od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło