I OSK 2118/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-06-02

Skład orzekający: Wiesław Morys, Bożena Popowska, Ewa Kręcichwost-Durchowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości przysługuje byłemu właścicielowi (lub jego następcy prawnemu), jeżeli nieruchomość ta przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami została sprzedana osobie trzeciej i fakt ten został ujawniony w księdze wieczystej, mimo że nieruchomość stała się zbędna na cel wywłaszczenia?
Ratio decidendi
Roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości nie przysługuje byłemu właścicielowi (lub jego następcy prawnemu), jeżeli nieruchomość ta przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami została sprzedana osobie trzeciej, a prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej. Przepis art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowi wyjątek od zasady zwrotu nieruchomości, nawet jeśli stała się ona zbędna na cel wywłaszczenia, zapewniając bezpieczeństwo obrotu prawnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zwrot wywłaszczonych działek, które pierwotnie należały do J. W. Działki te zostały wywłaszczone na rzecz Skarbu Państwa w 1985 r. pod budowę bazy zajezdni autobusowej. W międzyczasie nieruchomość przeszła szereg zmian własnościowych, w tym została wniesiona jako aport do spółki, a następnie wielokrotnie sprzedana, aż stała się własnością spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Organ administracji odmówił zwrotu nieruchomości, wskazując, że obecny stan prawny (własność osoby trzeciej) uniemożliwia zwrot, mimo iż nieruchomość stała się zbędna na cel wywłaszczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Wiesław Morys (spr.), Sędzia NSA Bożena Popowska, Sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska, Protokolant starszy asystent sędziego Rafał Kopania, po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 23 kwietnia 2014 r. sygn. akt II SA/Kr 218/14 w sprawie ze skargi K. W. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 218/14, oddalił skargę K. W. na sprecyzowaną w sentencji decyzję Wojewody Małopolskiego. W jego uzasadnieniu Sąd ten podał, że w dniu 16 stycznia 2001 r. J. W. wystąpiła z wnioskiem o zwrot wywłaszczonych działek nr [...] i nr [...] obr. [...] (mały) P. B. Dnia 14 grudnia 2007 r. J. W. zmarła, zaś jej spadkobiercy, tj. B. P., A. W. i K. W. w dniu 21 stycznia 2008 r. oświadczyli, że przystępują do toczącego się postępowania. Jak wynika z poczynionych ustaleń, działki objęte żądaniem zostały przejęte na rzecz Skarbu Państwa na podstawie decyzji Naczelnika Dzielnicy K. – K. z dnia [...] lipca 1985 r., nr [...], z przeznaczeniem pod budowę Bazy Zajezdni Autobusowej MPK przy ul. [...] w K. W chwili wywłaszczenia w księdze wieczystej prowadzonej dla w/w działek figurował jako właściciel W. W., jednak decyzją z dnia [...] lipca 1985 r., nr [...], Naczelnik Dzielnicy K. – K. zmienił decyzję z dnia [...] lipca 1985 r. i w miejsce W. W. wpisał J. W. W związku z powyższym poprzednią właścicielką spornej nieruchomości była J. W. Wedle wykazu zmian gruntowych nr [...] z [...].02.1995 r. działki nr [...] o pow. 0,0567ha i nr [...] o pow. 0,0149ha utworzyły wraz z innymi działki nr [...] o pow. 2,6008ha i nr [...] o pow. 0,3105 ha obr. 31 jedn. ewid. K.. Planem podziału nr [...] działka nr [...] o pow. 0,3105ha została podzielona na działki nr [...] o pow. 0,1675ha, nr [...] o pow. 0,0648ha i nr [...] o pow. 0,0782ha, zaś planem podziału o tym samym numerze działka nr [...] o pow. 2,6008ha została podzielona na działki nr [...] o pow. 2,2746ha, nr [...] o pow. 0,3245ha i nr [...] o pow. 0,0017ha obr. 31 jedn. ewid. K. Jak wynika z powyższego oraz porównania aktualnej mapy ewidencyjnej z archiwalną mapą obr. [...] (mały) P. B. działki nr [...] i nr [...] stanowią obecnie części działek: nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] obr. [...] jedn. ewid. K. W odniesieniu do części działek nr [...] i nr [...] obr. [...] jedn. ewid. [...] Prezydent Miasta K. wyłączył się od prowadzenia sprawy i pismem z dnia 22 marca 2013 r. przekazał akta Wojewodzie Małopolskiemu z prośbą o wyznaczenie innego organu do prowadzenia sprawy w tym zakresie. Działki nr [...] i nr [...] obr. [...] jedn. ewid. K. przeszły na własność Gminy Miejskiej K. na podstawie decyzji Wojewody K. z dnia [...] stycznia 1992 r., nr [...]. Następnie prawo własności w/w działek zostało wniesione przez Gminę Miejską K., jako aport do spółki [...] Giełda Rolno-Ogrodnicza [...] S.A. umową w formie aktu notarialnego - Rep. A Nr [...] - z dnia [...] września 1997 r. Spółka [...] S.A. została następnie przejęta przez spółkę [...] Ltd. Sp. z o.o. na podstawie protokołu z walnego zgromadzenia akcjonariuszy - Rep. A Nr [...] - z dnia [...] października 2005 r. Z kolei spółka [...] Ltd. Sp. z o.o. zbyła umową w formie aktu notarialnego - Rep. A Nr [...] - z dnia [...] sierpnia 2006 r. prawo własności w/w działki na rzecz M. N., która następnie odsprzedała działki nr [...] i nr [...] spółce "[...]" Sp. z o.o. umową - Rep. A Nr [...] - z dnia [...] grudnia 2006 r., która to spółka zmieniła nazwę na [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W., która w dalszej kolejności przekształciła się w spółkę "[...]" Sp.k., a następnie w spółkę "[...] Sp. z ograniczoną odpowiedzialnością" Sp.k. Aktualnie działki nr [...] o pow. 2,2746ha i nr [...] o pow. 0,1675ha obr. [...] jedn. ewid. K., ujawnione są w księdze wieczystej nr [...] i stanowią własność spółki "[...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" Spółka komandytowa z siedzibą w W. Organ I instancji powołał się na przepis art. 136 ust. 3 oraz art. 137 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r., Nr 102, póz. 651 z późn. zm.), wskazując na trzy podstawowe przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości: po pierwsze - z wnioskiem wystąpić muszą wszystkie uprawnione do tego osoby, po drugie - cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, po trzecie - stan prawny nieruchomości nie może stanowić przeszkody do zwrotu. W ocenie organu nie jest możliwy w aktualnym stanie prawnym zwrot ww. nieruchomości, mimo iż jest ona zbędna na cel wywłaszczeniowy. Zgodnie bowiem z wpisem w księdze wieczystej nr [...] nieruchomości te stanowią obecnie własność spółki "[...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" Spółka komandytowa z siedzibą w W. Skarb Państwa lub gmina nie władają więc przedmiotową nieruchomością i nie mogą w tej sytuacji odebrać gruntu lub budynków aktualnemu właścicielowi i wydać decyzji o ich zwrocie poprzedniemu właścicielowi, nawet gdyby stały się one zbędne na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. W związku z powyższym, działając zgodnie z ustalonym orzecznictwem w tego typu sprawach, organ prowadzący postępowanie zawiesił sprawę postanowieniem z dnia [...] grudnia 2011 r., zakreślając stronom trzymiesięczny termin na podjęcie kroków zmierzających do usunięcia z obrotu umów przenoszących własność przedmiotowej nieruchomości. W związku z niewystąpieniem przez strony z w/w powództwem postanowieniem z dnia [...] marca 2013 r. podjęto postępowanie. Decyzją z [...] czerwca 2013 r. Prezydent K. odmówił zwrotu przedmiotowych nieruchomości. Po rozpatrzeniu odwołania K. W. od powyższej decyzji Wojewoda Małopolski sprecyzowaną w sentencji niniejszego wyroku decyzją utrzymał ją w mocy, czyniąc tożsame ustalenia faktyczne i podtrzymując argumentację prawną przedstawioną przez organ I instancji. Decyzję Wojewody zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie K. W., nie zgadzając się z wywodami, jakie legły u jej podstaw. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski wniósł o jej oddalenie i w całości podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, iż aktualny stan prawny przedmiotowej nieruchomości nie pozwala na ich zwrot, gdyż stały się one przedmiotem obrotu cywilnoprawnego i obecnie ich właścicielem nie jest Skarb Państwa ani jednostka samorządu terytorialnego. Prawo własności działek objętych wnioskiem zostało wniesione przez Gminę Miejską K. jako aport do spółki [...] Giełda Rolno-Ogrodnicza [...] S.A. umową w formie aktu notarialnego z dnia [...] września 1997 r., a następnie podlegało szeregu rozporządzeniom, które doprowadziły do jej aktualnego stanu prawnego wynikającego z księgi wieczystej – własności "[...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością " Spółki komandytowej z siedzibą w W. Stwierdzenie nieważności umów cywilnoprawnych przenoszących własność przedmiotowych nieruchomości nie leży jednak w gestii Skarbu Państwa lub Gminy, bowiem nie mają one legitymacji procesowej czynnej, by mogły tego dochodzić, a zainteresowani nie poczynili w tym kierunku stosownych kroków prawnych, podczas gdy tylko oni mają interes prawny uprawniający do wniesienia stosownego powództwa. Organ administracyjny w toku prowadzonego postępowania zakreślił skarżącym stosowny 3 miesięczny termin do wystąpienia z takimi powództwami, jednak ten termin upłynął bezskutecznie a akty cywilnoprawne będące podstawą własności innych osób nie zostały wyeliminowane z obrotu prawnego. Dopiero gdyby na drodze sądowej doszło do unieważnienia umów, na mocy których te inne podmioty stały się właścicielami części działek, o jakich mowa we wniosku o zwrot, a w konsekwencji do przywrócenia prawa własności wywłaszczonej nieruchomości Skarbowi Państwa, możliwe byłoby orzeczenie o ich zwrocie. Zdaniem Sądu meriti, wbrew twierdzeniom skargi nie było podstaw do wyłączenia Prezydenta Miasta K. od rozpoznania sprawy, gdyż Miasto K. nie było właścicielem działek w trakcie trwania postępowania. Prezydent Miasta K. był organem właściwym - jego umocowanie do działania wynikało bezpośrednio z przepisu ustawy, to jest art. 142 ust. 1 w związku z art. 4 ust. 9b1 ustawy o gospodarce nieruchomościami i art. 21 § 1 pkt 1 K.p.a. Zarzucana w skardze długotrwałość postępowania administracyjnego, choć zdaniem Sądu meriti naganna, nie miała znaczenia i wpływu na treść rozstrzygnięcia. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł jak w sentencji tego wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270 ze zm.) – dalej: P.p.s.a. W skardze kasacyjnej K. W. zaskarżył go w całości, zarzucając mu: 1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 poprzez przyjęcie, że powołane normy prawne uzależniają zwrot wywłaszczonych nieruchomości od przesłanki stanu prawnego nieruchomości, który stanowił przeszkodę do jego zwrotu; 2) naruszenie przepisów postępowania, tj.: a) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 8, wobec niewystąpienia przez organ do sądu powszechnego z powództwem o stwierdzenie nieważności umów przenoszących własność spornej nieruchomości. Tym samym Sąd I instancji winien był, sprawując kontrolę legalności, zastosować środek określony w ustawie i uchylić zaskarżoną decyzję na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., b) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 12 K.p.a. w zw. z art. 35 K.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd meriti w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a, mimo że Prezydent Miasta K. prowadził postępowanie w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości przez okres 12 lat, a więc z naruszeniem terminów określonych w art. 35 K.p.a., co jest sprzecznie z zasadą szybkości postępowania administracyjnego określoną w art. 12 K.p.a., nadto pominął konsekwencje wynikłe z naruszenia zasady szybkości postępowania, takich jak to, że Prezydent Miasta K. przez pewien czas orzekał w sprawie, w której powinien był wyłączyć się od rozstrzygnięcia oraz, że przez ten czas doszło do kilkukrotnego obrotu przedmiotowymi nieruchomościami; c) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a., polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie - art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a., mimo że decyzja była wydana przez organ administracyjny z naruszeniem przepisów o właściwości albowiem wbrew art. 24 § 1 pkt 1 i 4 K.p.a. w zw. z art. 142 ust 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami w przedmiotowej sprawie orzekał organ, który winien był wyłączyć się od rozstrzygania wniosku w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości stanowiącej własność Gminy K.; d) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. polegające na tym, że Sąd I instancji dokonał błędnej oceny stanu faktycznego przyjmując, że okoliczność prowadzenia postępowania w przedmiocie wniosku o zwrot nieruchomości przez okres dwunastu lat nie miało wpływu na rozstrzygnięcie, co do podstaw zwrotu wywłaszczonych nieruchomości czy też kwestii dotyczących podstaw do wyłączenia się organu, przy czym niezgodne z zasadami sporządzania uzasadnienia jest ograniczenie się przez Sąd do jednozdaniowego przedstawienia stanowiska w zakresie naruszenia zasady szybkości postępowania administracyjnego czy też braku podstaw do stwierdzenia naruszenia przez organ przepisów o właściwości z uwagi na to, że nie pozwala skarżącemu na merytoryczne odniesienie się do tego stanowiska. Na tych podstawach wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestniczka postępowania [...] Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w Warszawie wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm prawem przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Niezgadzając się z podniesionymi w skardze kasacyjnej zarzutami Spółka wskazała na nieprawidłowe skonstruowanie części zarzutów prezentowanych w skardze kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest niezasadna. Ze względu na sposób sformułowania zarzutów zawartych we wniesionej skardze kasacyjnej, jak również ich uzasadnienie celowe jest przypomnienie pewnych podstawowych zasad dotyczących wymogów skargi kasacyjnej. Jest to też istotne, o tyle, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednakże z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych enumeratywnie w art. 183 § 2 P.p.s.a., co oznacza związanie granicami skargi kasacyjnej. Przepis art. 174 P.p.s.a. stanowi, że skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię oznacza nieprawidłowe w odniesieniu do przyjętych reguł wykładni rozumienie treści obowiązującego przepisu lub zastosowanie przepisu nieobowiązującego. Z kolei naruszenie prawa przez niewłaściwe jego zastosowanie to błąd subsumcji, polegający na wadliwym uznaniu, że ustalony w sprawie konkretny stan faktyczny odpowiada abstrakcyjnemu stanowi faktycznemu określonemu w hipotezie określonej normy prawnej. Kwestie dotyczące ustalenia stanu faktycznego podważać można za pomocą zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania, zaś podstawę prawną rozstrzygnięcia - za pomocą zarzutu naruszenia prawa materialnego (w ramach podstawy wskazanej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), ewentualnie poprzez zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w powiązaniu z przepisami prawa materialnego (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 lutego 2013 r., sygn. akt I FSK 383/12 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl – "CBOSA"). Podkreślić należy, że obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest podanie, który z przepisów został naruszony i przyporządkowanie go do odpowiedniej podstawy kasacyjnej. Zgodnie z art. 176 P.p.s.a. wskazanie i uzasadnienie podstaw kasacyjnych należy do koniecznych i istotnych wymogów skargi kasacyjnej. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie podstawy kasacyjnej oraz określenie tych przepisów prawa, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie i w jaki sposób. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu lub uzasadnienie zarzutu "niewłaściwego zastosowania" przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym - także wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przytoczenie podstawy kasacyjnej oraz jej uzasadnienie musi więc być precyzyjne. Związanie bowiem sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej powoduje, iż nie może on zastępować strony i precyzować, czy uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia. Podnieść też trzeba, że przedmiotem zaskarżenia w postępowaniu przed sądem kasacyjnym jest wyrok sądu administracyjnego pierwszej instancji (por. art. 173 § 1 P.p.s.a.), a nie akt lub czynność organu administracji publicznej. Postępowanie ze skargi kasacyjnej nie daje podstawy do dokonywania po raz kolejny bezpośredniego badania legalności działania organów administracji (p. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 czerwca 2005 r., sygn. akt I FSK 226/05, Lex nr 173349). Stąd też co do zasady tylko zarzut procesowy skierowany przeciwko wyrokowi wojewódzkiego sądu administracyjnego, a nie przeciwko decyzji organu, podlega merytorycznej kontroli Sądu Kasacyjnego (p. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2004 r., sygn. akt FSK 80/04, ONSAiWSA 2004, nr 1, poz. 12). Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna została w dużej mierze wadliwie skonstruowana; część podniesionych w tej skardze zarzutów uchyla się spod kontroli instancyjnej właśnie ze względu na ich niewłaściwe sformułowanie. Tyczy się to przede wszystkim zarzutów procesowych dotyczących naruszenia art. 8, bez wskazania jakiej ustawy ten przepis dotyczy, jak również art. 12 i art. 35 K.p.a., z powodu niewskazania konkretnej jednostki redakcyjnej tych przepisów, która zdaniem skarżącego kasacyjnie miałaby zostać naruszona. Wskazane wyżej zarzuty kasacyjne uniemożliwiają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, poprzez swoją nieprawidłową konstrukcję, ocenę ich zasadności. Sąd nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też konkretyzować zarzutów kasacyjnych (p. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2011 r., o sygn. akt II FSK 861/10, publ. "CBOSA"). Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, w pierwszej kolejności do tych o charakterze procesowym, wskazać należy, iż są one niezasadne. Sąd I instancji przeprowadził bowiem ocenę legalności zapadłych w sprawie decyzji, czego wyrazem są obszerne wywody i rozważania w tym przedmiocie. Ustalenia faktyczne i ostateczna konkluzja są prawidłowe. Jeżeli bowiem nieruchomość objęta żądaniem zwrotu nie pozostaje we władaniu jednostki samorządu terytorialnego lub Skarbu Państwa, do zwrotu dojść nie może. Nie ma potrzeby dokonywania działań zmierzających do usunięcia z obrotu prawnego aktów, które ten stan rzeczy wywołały. Przy czym godzi się wskazać, że nawet gdyby przyjąć trafność kierunku rozumowania w zakresie, którego obecnie niepodobna akceptować (o czym szerzej niżej), to nie sposób zgodzić się z zarzutem, iż to organ administracji winien zwrócić się do sądu powszechnego z powództwem o stwierdzenie nieważności umów przenoszących własność przedmiotowych nieruchomości. Organy administracji publicznej nie mają bowiem podstaw prawnych (interesu prawnego) do wniesienia powództwa do sądu powszechnego o stwierdzenie nieważności umowy przenoszącej własność wskazanych nieruchomości na rzecz osób trzecich. Interes taki przysługiwał natomiast skarżącemu, który jednak - jak wynika z materiału zebranego w sprawie - nie wystąpił z powództwem o stwierdzenie nieważności tych umów. Rolą organów, zgodnie z art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. i art. 107 § 3 K.p.a. było zgromadzenie wystarczającego materiał dowodowego do wydania prawidłowych decyzji w sprawie, co też uczyniły. Nie mógł również odnieść skutku zarzut przewlekłego prowadzenia postępowania przez Prezydenta Miasta K. Kontroli sądowej w niniejszej sprawie poddana była zgodność z prawem decyzji Wojewody Małopolskiego z dnia [...] grudnia 2013 r., nie zaś kwestia przewlekłego prowadzenia postępowania czy też bezczynności organów administracji publicznej w postępowaniu zakończonym wydaniem tej decyzji. Tego rodzaju skargi są przewidziane w polskim porządku prawnym, lecz nie są rozpoznawane w tej sprawie. Tu może być oceniany co najwyżej wpływ tego stanu rzeczy na wynik sprawy, którego brak słusznie w sprawie przyjęto. Wskazany przez skarżącego kasacyjnie argument o długim czasie trwania postępowania toczącego się z wniosku jego poprzedniczki prawnej o zwrot wywłaszczonych działek nie mógł więc być przedmiotem oceny Sądu I instancji w sprawie zakończonej zaskarżonym wyrokiem, a w konsekwencji Sąd ten nie mógł naruszyć wskazanego wyżej przepisu i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Słusznie bowiem Sąd ten przyjął, iż ta okoliczność nie pozwala na wzruszenie zaskarżonej decyzji. Nie pozwala zatem na wzruszenie zaskarżonego wyroku. Nie było również podstaw do wyłączenia Prezydenta K. od orzekania w sprawie wniosku o zwrot spornej nieruchomości, gdyż jest ona obecnie własnością osoby trzeciej, a nie Gminy K. Jeśli zaś chodzi o uzasadnienie zaskarżonego wyroku, to spełnia ono wymogi przepisu art. 141 § 4 P.p.s.a.; zawiera wszystkie wymienione w nim elementy; ustalenia stanu faktycznego i rozważania prawne są poprawne, wyrok poddaje się kontroli instancyjnej. To, czy wywody w nim zawarte są słuszne, jest innym zagadnieniem, niepodlegającym ocenie z tego punktu widzenia. Oddalenie zarzutów procesowych oznacza, że stan faktyczny ustalony przez Sąd meriti został na tym etapie sprawy przesądzony i stanowi podstawę badania przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzucanych uchybień przepisom prawa materialnego. Co prawda w tej materii autor skargi kasacyjnej również nie wskazał, z jakiej ustawy wywodzi naruszenie wskazanych w petitum skargi kasacyjnej przepisów, jednakże całościowa analiza skargi kasacyjnej pozwala przyjąć, iż miał na myśli przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przeto przyszło przede wszystkim zaważyć, iż istotą problemu jest zagadnienie, czy koniecznym jest badanie okoliczności wskazanych w art. 136 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, prowadzących do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, w sytuacji ziszczenia się przesłanek wskazanych w art. 229 tej ustawy, sprzeciwiających się zwrotowi. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OPS 3/14 (publ. jw.), która wyraźnie wskazuje, że w takiej sytuacji faktycznej, jaka została ustalona w tej sprawie, badanie tych okoliczności jest zbędne, bo zwrot nieruchomości nie może nastąpić. Wypada w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z treścią przepisu art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzedni właściciel lub jego następca prawny mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stosownie do art. 137 tej ustawy stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Roszczenie o zwrot jednak nie przysługuje, jeżeli przed 1 stycznia 1998 r. nieruchomość ta została sprzedana osobie trzeciej lub oddana w użytkowanie wieczyste takiej osobie, a prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej - taką regulację zawiera art. 229 powołanej ustawy i przepis ten stanowił podstawę prawną rozstrzygnięcia żądania skarżącego zwrotu wywłaszczonej nieruchomości przyjętą w sprawie. Jego istotą jest m.in. zapewnienie bezpieczeństwa i pewności obrotu prawnego, które to reguły stanowią składnik konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Jeżeli zatem władanie nieruchomości przeniesiono na osobę trzecią przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami i fakt ten ujawniono w księdze wieczystej, to nie ma potrzeby badania przesłanek zwrotu (zbędności wywłaszczonej nieruchomości), bo zwrot nieruchomości nastąpić nie może, poza sytuacją, gdy władającym jest Skarb Państwa albo jednostka samorządu terytorialnego, co jednakże nie miało miejsca w niniejszej sprawie. Przesłanki tego uregulowania zostały zatem w sprawie bezsprzecznie spełnione. W tej sytuacji, skoro zwrot nieruchomości nie może nastąpić, zbędne jest zakreślanie terminu dla wszczęcia postępowania cywilnego i zawieszanie postępowania zwrotowego, chyba że takie postępowanie się już toczy. Naczelny Sąd Administracyjny przesądził te kwestie w przywołanej uchwale, dowodząc m.in. niewykonalności decyzji zwrotowej w takiej sytuacji. Kwestia odszkodowawcza jest przy tym, w jego ocenie, odrębnym zagadnieniem. W tym stanie rzeczy nie ma znaczenia czy przesłanki zwrotowe występują czy nie, bo w żadnym razie do zwrotu nieruchomości dojść nie może. Niezrealizowanie celu wywłaszczenia nie może prowadzić do wyłączenia ochrony własności nieruchomości podmiotu, który ją nabył od wywłaszczyciela. Jeżeli przeto zarówno wówczas, gdy nieruchomość byłaby wykorzystania na cel wywłaszczenia, jak i wówczas gdy byłaby zbędna, nie mogłaby zostać zwrócona, to badanie tego zagadnienia jest pozbawione sensu. Jeżeli zatem z akt sprawy jednoznacznie wynika, że przedmiotowe działki przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami zbyto na rzecz podmiotu trzeciego, a fakt ten został ujawniony w księdze wieczystej, to z mocy art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami roszczenie o zwrot tych nieruchomości nie przysługuje byłemu właścicielowi (następcy prawnemu) choćby zostały spełnione przesłanki do zwrotu wynikające z art. 136 w związku z art. 137 ustawy. Przepis art. 229 tej ustawy stanowi wyjątek od zasady określonej w art. 136 ust. 3 i uniemożliwia dochodzenie zwrotu wywłaszczonej takiej nieruchomości lub jej części. W konsekwencji czego w/w działki nie podlegają zwrotowi, niezależnie od stanu ich wykorzystania. Z tych przyczyn, uznając zarzuty skargi kasacyjnej za chybione, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku na zasadzie art. 184 P.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego nie orzeczono, gdyż brak jest podstawy prawnej dla ich zasądzenia na rzecz uczestnika postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło