II SA/Po 1327/13
WyrokWSA w Poznaniu2014-04-25
Skład orzekający: Jakub Zieliński, Barbara Drzazga, Wiesława Batorowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianego pracownika poniesionych przed wejściem w życie art. 70b ust. 11 ustawy o systemie oświaty (wprowadzającego wymóg pomocy de minimis) powinno być oceniane według przepisów obowiązujących przed tą datą, czy według nowych przepisów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianego pracownika, poniesionych przed wejściem w życie art. 70b ust. 11 ustawy o systemie oświaty, powinno być oceniane według przepisów obowiązujących przed tą datą. Wprowadzenie wymogu pomocy de minimis nie może naruszać zasady ochrony praw nabytych i zasady zaufania obywateli do państwa, a także zasady niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), zwłaszcza gdy nie wskazano przepisów przejściowych. Zdarzenie prawne (realizacja kształcenia) zostało zakończone pod rządami "starego" prawa.Stan faktyczny
Spółka "A" S.A. wystąpiła o dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianego pracownika. Organy administracji wielokrotnie odmawiały przyznania dofinansowania, powołując się na art. 70b ust. 11 ustawy o systemie oświaty, który wprowadził wymóg pomocy de minimis i wskazywał, że przedsiębiorstwo w trudnej sytuacji ekonomicznej nie może otrzymać takiej pomocy. Spółka argumentowała, że ocena jej sytuacji finansowej powinna opierać się na danych z trzech ostatnich lat obrotowych, a nie na wcześniejszych stratach, oraz że przepisy dotyczące pomocy de minimis nie powinny być stosowane do zdarzeń sprzed ich wejścia w życie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję odmawiającą dofinansowania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy J. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych. Określił również, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Zieliński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Protokolant St. sekretarz sąd. Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi "A" na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] 2013 r. Nr [...] w przedmiocie dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy J. z dnia [...] 2013r. nr [...], II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K.na rzecz skarżącej Spółki kwotę 200zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Pismem z dnia 17 września 2012 r. "A" S.A. wystąpiła o dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianego pracownika B. W.. Decyzją z dnia 24 czerwca 2013 r. Wójt Gminy J. odmówił udzielenia wnioskowanego dofinansowania w oparciu o przepis art. 70b ust 11 ustawy z dnia 1 września 1991 r. o systemie oświaty.
Po rozpoznaniu odwołania "A" S.A. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] 2012 r. uchyliło zaskarżoną decyzję z uwagi na naruszenie art. 10 K.p.a. i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wójt Gminy J., decyzją z dnia [...] 2013 r. ponownie odmówił stronie wnioskowanego dofinansowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] 2013 r. uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego K. Wójt Gminy J. błędnie odmówił przyznania przedmiotowego dofinansowania - nie było podstaw prawnych do odmownego załatwienia wniosku "A" S.A.
Kolejną decyzją z dnia [...] 2013 r. Wójt Gminy J. ponownie odmówił przyznania "A" S.A. przyznania wnioskowanego dofinansowania. W ocenie organu wnioskodawca spełnia, stawiane pracodawcom ubiegającym się o dofinansowanie, warunki określone w art. 70 b ust. 1 i 7 ustawy z dnia 7 września 1991 r. i systemie oświaty. Pracodawca jednak. oprócz spełniania ww. warunków winien być uprawniony do otrzymania pomocy de minimis, o czym przesądza art. 70 b ust. 11 tej ustawy. Dalej wyjaśniono, iż z punktu 1 części B informacji wymaganej przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 marca 2010 r. w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc de minimis (Dz. U. Nr 53, poz. 311) dołączonej przez stronę do wniosku o dofinansowanie wynika, że wysokość niepokrytych strat przewyższa 50% zarejestrowanego kapitału (zakładowego, zapasowego, rezerwowego oraz kapitału z aktualizacji wyceny), w tym wysokość straty w okresie 12 miesięcy (poprzedzających dzień złożenia wniosku) przewyższa 25% tego kapitału. Zdaniem organu fakt ten potwierdzają zgromadzone dokumenty - sprawozdania finansowe "A" S.A. za lata 2009, 2010, 2011. Wójt wyjaśnił, iż jest to tzw. warunek twardy, według Wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania I restrukturyzacji zagrożonych przedsiębiorstw (Dz. Urz. UE 2004/C 244/02 z dnia 1 października 2004), który uniemożliwia udzielnie pomocy de minimis, a tym samym refundację kosztów dofinansowania.
Organ wyjaśnił, iż nie kwestionuje okoliczności świadczących o poprawie sytuacji ekonomicznej Spółki, jednakże zgodne ww. Wytycznymi jest ona zagrożona co uniemożliwia przyznanie jej wnioskowanej pomocy.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła "A" SA w J.. W ocenie strony organ I instancji dokonał błędnych ustaleń faktycznych. Organ ten dopuścił się naruszenia przepisu § 2 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc de minimis z dnia 29 marca 2010 r., zgodnie z którym wnioskodawca przedstawia podmiotowi udzielającemu pomocy informacje dotyczące m.in. sytuacji ekonomicznej za okres 3 ostatnich lat obrotowych, a tym samym dane te są miarodajne i stanowią podstawę oceny sytuacji ekonomicznej wnioskodawcy w kontekście decyzji o przyznaniu pomocy de minimis. Ponadto zaskarżona decyzja narusza także przepisy Rozporządzenia Komisji (WE) nr 1998/2006 z dnia 15. grudnia 2006r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis (Dz. U. UE L 379 z 28. grudnia 2006r.), poprzez błędne ich zastosowanie i nieprzyznanie skarżącej Spółce pomocy z uwagi na jej rzekomą trudną sytuację ekonomiczną.
Strona podniosła, iż wysokość straty wynikającej z załączonych do wniosku dokumentów nie jest faktycznym i realnym wynikiem działania Spółki w okresie ostatnich trzech latach, które winny być kluczowe dla decyzji o przyznaniu pomocy. Starta ta jest bowiem stratą z lat wcześniejszych, które nie powinny i nie mogą mieć znaczenia dla decyzji w przedmiotowej sprawie. W okresie 12 poprzedzających miesięcy Spółka nie generowała straty , tak samo jak nie generowała jej przez dwa poprzednie okresy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] 2013 r. o nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Wójta Gminy J..
Kolegium wyjaśniło, iż zgodnie z art. 70b ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty pracodawcom, którzy zawarli z młodocianymi pracownikami umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego , przysługuje dofinansowanie kosztów kształcenia. Zgodnie z ust. 11 tego przepisu dofinansowanie, o którym mowa w ust. 1 stanowi pomoc de minimis udzieloną zgodnie z warunkami określonymi w rozporządzeniu Komisji ( WE) nr 1998/2006 z dnia 15 grudnia 2006r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis.
Stosownie do przepisu pkt 7 ww. rozporządzenia nie powinno się go stosować do podmiotów gospodarczych znajdujących się w trudnej sytuacji w rozumieniu Wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji przedsiębiorstw znajdujących się w trudnej sytuacji. Z przepisów ww. Wytycznych wynika, iż za zagrożone przedsiębiorstwo uważa się takie, które ani przy pomocy środków własnych ani środków, które mogłoby uzyskać od właścicieli/akcjonariuszy lub wierzycieli, nie jest w stanie powstrzymać start, które bez zewnętrznej interwencji władz publicznych prawie na pewno doprowadzą to przedsiębiorstwo do zniknięcia z rynku. W art. 10 cyt. Wytycznych co prawda mowa o spółkach, których ponad połowa zarejestrowanego kapitału został utracona, jednak odnosi się to do spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółek, w której przynajmniej niektórzy członkowie odpowiadają za długi spółki. Spółka Akcyjna posiada jednak odrębną osobowość prawną i sama ponosi odpowiedzialność za zaciągnięte zobowiązania.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła "A" S.A. podnosząc naruszenie przepisu § 2 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc de minimis z dnia 29 marca 2010 r. (Dz.U. Nr 53, poz. 311) poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż badanie sytuacji finansowej spółki przy rozpoznaniu wniosku o dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianego pracownika de facto może się oprzeć na analizie sytuacji ekonomicznej oraz dokumentacji wnioskodawcy dotyczącej okresu dłuższego niż 3 lata , podczas gdy zakres czasowy badania sytuacji finansowej spółki powinien dot. wyłącznie okresu trzech ostatnich lat obrotowych.
Ponadto zarzucono naruszenie art. 10 pkt b) Wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji przedsiębiorstw znajdujących się w trudnej sytuacji (Dz.U.C 244 z dnia 1 października 2004r.) poprzez jego zastosowanie, podczas gdy za sprawą Komunikatu Komisji dotyczącego przedłużenia okresu ważności Wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji zagrożonych przedsiębiorstw (2009/C 156/02), powyższy akt prawny, a w konsekwencji przepis ten utracił moc obowiązywania z dniem 9 października 2012 r. i nie mogły mieć zastosowania w przedmiotowej sprawie. Ponadto art. 10 pkt b) Wytycznych wspólnotowych dotyczy innego rodzaju spółek niż spółka akcyjna, a więc nie mógł mieć zastosowania do strony skarżącej.
Strona podniosła, iż nie zwróciła się do Wójta Gminy J. o pomocy w celu ratowania rzekomo słabej kondycji finansowej Spółki, lecz oczekuje refundacji kosztów jakie podniosła za wyszkolenie młodego pracownika.
Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 70b ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r., Nr 256, poz. 2572 ze zm.), zwanej dalej u.s.o., zgodnie z którym (ust. 1) pracodawcom, którzy zawarli z młodocianymi pracownikami umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego, przysługuje dofinansowanie kosztów kształcenia, jeżeli:
1) pracodawca lub osoba prowadząca zakład w imieniu pracodawcy albo osoba zatrudniona u pracodawcy posiada kwalifikacje wymagane do prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych określone w przepisach w sprawie przygotowania zawodowego młodocianych i ich wynagradzania;
2) młodociany pracownik ukończył naukę zawodu lub przyuczenie do wykonywania określonej pracy i zdał egzamin, zgodnie z przepisami, o których mowa w pkt 1.
Dofinansowanie jest przyznawane na wniosek pracodawcy złożony w terminie 3 miesięcy od dnia zdania przez młodocianego pracownika egzaminu, o którym mowa w ust. 1 pkt 2 (ust. 7), a organem właściwym do rozpoznania wniosku jest wójt (burmistrz, prezydent miasta) właściwy ze względu na miejsce zamieszkania młodocianego pracownika, w drodze decyzji, po stwierdzeniu spełnienia warunków określonych w ust. 1 (ust. 6).
W myśl z art. 70 ust. 1 i 2 u.s.o., praktyczna nauka zawodu może odbywać się u pracodawcy na podstawie umowy zawartej między nim a szkołą, określającej w szczególności sposób ponoszenia kosztów realizowania praktycznej nauki zawodu. Wówczas szkoły prowadzące kształcenie zawodowe przekazują pracodawcom, u których realizowana jest praktyczna nauka zawodu w formie praktyk zawodowych, środki na pokrycie dodatków i premii wypłacanych pracownikom za wykonywanie obowiązków opiekunów praktyk zawodowych oraz opłacanych od nich składek na ubezpieczenia społeczne (art. 70a ust. 1 u.s.o.).
Zasadą wynikającą z przytoczonych przepisów jest zatem udzielenie rekompensaty finansowej za realizację kształcenia zawodowego tym podmiotom, których podstawową działalnością nie jest kształcenie uczniów. Takiej zasadzie podporządkowany jest też art. 70b ust. 1 u.s.o.
W ocenie Sądu kwestią istotną dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy jest ustalenie czy do dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika w zakresie nauki zawodu poniesionych w okresie od 1 września 2009 r. do 31 sierpnia 2012 r. przez skarżącą Spółkę, dotyczących B. W., należało stosować art. 70b ust. 11 u.s.o. dodany do ustawy nowelą z dnia 19 sierpnia 2011 r., która weszła w życie w dniu 1 września 2012 r., czy też art. 70b u.s.o. w dotychczasowym brzmieniu, a więc bez wspomnianego ustępu 11. Kwestia ta ma rozstrzygające znaczenie dla rozpatrywanej sprawy, gdyż zgodnie z art. 70b ust. 11 u.s.o. dofinansowanie, o którym mowa w art. 70b ust. 1 u.s.o., stanowi pomoc de minimis udzielaną zgodnie z warunkami określonymi w rozporządzeniu Komisji (WE) nr 1998/2006 z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis (Dz.Urz.UE.L.2006.379.5), a stosownie do zapisów tego rozporządzenia pomoc taka nie może być udzielana podmiotom gospodarczym uznanym za zagrożone (znajdujące się w trudnej sytuacji ekonomicznej). Zdaniem organów "A" S.A. jest takim podmiotem.
Według organów pracodawca spełnia wszystkie warunki formalne do uzyskania przedmiotowego dofinansowania określone w u.s.o. w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 września 2012 r. ( w dacie prowadzenia szkolenia pracownika), nie spełnia jednak wymogów w określonych w u.s.o. po dniu 1 września 2012 r. (a więc w dacie złożenia wniosku o dofinansowanie szkolenia).
Rozstrzygając tę kwestię, Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd zaprezentowany już w uzasadnieniach prawomocnych wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 21 sierpnia 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 583/13 oraz IV SA/Po 584/13, wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 11 września 2013 r. o sygn. II SA/Ke 531/13 i wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 stycznia 2014 r. o sygn. akt IV SA/Gl 642/13 (wszystkie orzeczenia są dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/), które zapadły w podobnym stanie faktycznym.
Zauważyć należy, iż przepis art. 70b ust. 11 u.s.o. został dodany przez art. 1 pkt 31 lit. c) ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. (Dz.U. z 2011 r., Nr 205, poz. 1206) zmieniającej ustawę z dniem 1 września 2012r. i w akcie tym brak jest norm intertemporalnych wskazujących w sposób jednoznaczny, jakie przepisy będą obowiązywały przy ocenianiu zasadności przyznawania dofinansowania kosztów kształcenia odbytego przed tą datą.
Stanowisko w zakresie obowiązywania przepisów starych i nowych oraz problematyki przepisów przejściowych Sąd orzekający w przeważającej mierze oparł na uchwale 7 sędziów NSA z dnia 10 kwietnia 2006 r., o sygn. I OPS 1/06 (dostępnej na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/) nie tylko dlatego, że a contrario z art. 269 § 1 p.p.s.a. wynika jej ogólna moc wiążąca, lecz przede wszystkim dlatego, że przedstawiony tam tok rozumowania, analiza przepisów prawa i argumentacja jest przekonująca.
Powszechnie przyjmuje się, że co do zasady stosuje się przepisy materialne obowiązujące w dacie wydania decyzji, o ile ustawodawca nie stanowi inaczej. Wynika to z ustanowionej w art. 7 Konstytucji RP, jak również w art. 6 kpa, zasady praworządności, zgodnie z którą organy administracji publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Działanie na podstawie prawa, to działanie na podstawie przepisów obowiązujących w dniu wydawania decyzji administracyjnej. Zasada praworządności nakłada zatem na organy orzekające obowiązek ustalenia mocy wiążącej przepisu w dniu wydania decyzji. Po ustaleniu jego mocy obowiązującej, organy powinny podjąć czynności w celu ustalenia stanu faktycznego w sprawie, do którego zastosowany zostać powinien przepis obowiązujący w dniu orzekania. Od tej reguły mogą zostać wprowadzone odstępstwa przepisami przejściowymi (patrz wyroki NSA z 16 maja 2007 r., sygn. I OSK 1080/06 oraz z 21 czerwca 2006 r., sygn. I OSK 943/05, dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Nie ulega wątpliwości, że każda nowa ustawa, a w szczególności taka, która wprowadza zmiany w innych ustawach zgodnie z wymogami przyzwoitej legislacji, powinna zawierać przepisy przejściowe i dostosowujące, aby nie zaskakiwać zainteresowanych nowymi regulacjami (orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 marca 1993 r. K 9/92 - OTK 1993 nr 1 poz. 6 i z dnia 24 maja 1994 r. K 1/94 - OTK 1994 nr 1 poz. 10). Przepisy przejściowe (intertemporalne) powinny też prowadzić do tego, aby obciążenia związane ze zmianą prawa były proporcjonalnie rozkładane na adresatów norm prawa dotychczasowego i adresatów nowych norm prawnych. Decyzja o zmianie prawa nie powinna być decyzją arbitralną prawodawcy, a przepisy przejściowe powinny łagodzić uciążliwe zmiany obowiązującego prawa (por. wspomnianą wyżej uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 kwietnia 2006r.).
W sytuacji, gdy nowa ustawa nie reguluje kwestii intertemporalnych, "lukę" tę powinny wypełnić w drodze wykładni organy stosujące prawo. W tym zakresie prezentowany jest też pogląd, że brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy co do tego, jakie należy stosować przepisy do zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, nie oznacza istnienia luki w prawie (uchwała NSA z dnia 20 października 1997 r. FPK 11/97 - ONSA 1998 Nr 1 poz. 10; wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 maja 2004 r. SK 39/03 - OTK ZU 2004 nr 5/A poz. 40).
Rozstrzygnięcie kwestii intertemporalnych przez ustawodawcę lub też w przypadku braku takiego rozstrzygnięcia w procesie stosowania prawa, polegać może na przyjęciu jednej z trzech zasad: po pierwsze - zasady bezpośredniego działania prawa (nowe prawo od momentu wejścia w życie reguluje wtedy także wszelkie zdarzenia z przeszłości); po drugie - zasady dalszego obowiązywania dawnego prawa, zgodnie z którą prawo to mimo wejścia w życie nowych regulacji ma zastosowanie do zdarzeń, które wystąpiły w przeszłości; po trzecie - zasady wyboru prawa, zgodnie z którą wybór reżimu prawnego mającego zastosowanie do zdarzeń zaistniałych przed wejściem w życie nowego prawa pozostawia się zainteresowanym podmiotom (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 stycznia 2005 r. P 9/04 - OTK 2005/1/9 odsyłający w uzasadnieniu do: J. Mikołajewicz, "Prawo intertemporalne. Zagadnienia teoretycznoprawne", Poznań 2000, str. 62 i uchwała NSA z dnia 10 kwietnia 2006r., sygn. I OPS 1/06, ONSAiWSA 2006/3/71).
W sytuacji, gdy sam ustawodawca wyraźnie nie rozstrzyga w ustawie problemów intertemporalnych, nie ma jednoznacznej reguły mającej uniwersalne zastosowanie we wszystkich przypadkach. Z pewnością taką regułą nie może być automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy.
Do pozytywnych aspektów bezpośredniego działania ustawy nowej najczęściej zalicza się to, że w stosunku do wszystkich podmiotów mają zastosowanie te same nowe przepisy prawa, które przynajmniej z założenia, powinny lepiej odzwierciedlać aktualne stosunki prawne. Ponadto przepisy nowej ustawy są wyrazem woli ustawodawcy, która została powzięta później niż wola ustawodawcy, której wyrazem była ustawa wcześniejsza (P. Tuleja, Konstytucyjne podstawy prawa intertemporalnego w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego - Kwartalnik Prawa Prywatnego 1997 z. 1). To jednak, czy dać pierwszeństwo zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy, charakteru przepisów podlegających zmianie, biorąc jednocześnie pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady.
Jak słusznie wskazał NSA w powołanej wyżej uchwale 7 sędziów, na bezpośrednie działanie ustawy nowej, do zdarzeń mających miejsce przed jej wejściem w życie, powinien zdecydować się ustawodawca tylko w sytuacji, gdy za tym przemawia ważny interes publiczny, którego nie można wyważyć z interesem jednostki (orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 2 marca 1993 r., K 9/92 - OTK 1993/1/6, z 19 października 1993 r., K 14/92 - OTK 1993/2/35). Poza tym, bezpośrednie działanie prawa nowego, chociaż wygodne dla ustawodawcy z punktu widzenia porządku prawnego, w praktyce niesie liczne zagrożenia w postaci naruszenia zasady zaufania obywatela do państwa, zasady ochrony praw nabytych, czy też zasady nieretroakcji prawa, które to zasady wynikają z konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Przyjęte przez ustawodawcę ustalenia w zakresie przepisów intertemporalnych, czy też przyjęte przez organ w drodze wykładni reguły intertemporalne w przypadku braku regulacji ustawowych, nie mogą naruszać podstawowych zasad konstytucyjnych. Jeżeli zatem decyzja organu administracji publicznej jest wydawana po wejściu w życie zmiany odpowiedniego przepisu, trzeba wziąć pod uwagę podstawową zasadę współczesnego prawa intertemporalnego, podkreślaną także w orzecznictwie (zob. np. wyrok SN z dnia 26 lipca 1991 r. PRN 34/91, Lex nr 10905), tj. regułę tempus regit actum, oznaczającą, że zdarzenie prawne należy oceniać wedle stanu prawnego obowiązującego w dacie, gdy miało ono miejsce, a bezpośrednie działanie nowego prawa uzależnione jest od wykazania ważnego interesu publicznego (por. wyrok TK z dnia 2 marca 1993 r., sygn. akt K 9/92, OTK 1993/1/6). Zasada niedziałania prawa wstecz nie ma więc charakteru absolutnego. Odstępstwo od niej jest w wyjątkowych sytuacjach dopuszczalne, gdy jest to konieczne dla realizacji wartości konstytucyjnej, ocenianej jako ważniejsza od wartości chronionej zakazem retroakcji ( por. wyrok TK z dnia 3 października 2001 r., K 27/01, OTK 2001/7/2009). Zagadnienia intertemporalne należy bowiem badać na gruncie zasad konstytucyjnych, a zwłaszcza zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, zasady ochrony praw nabytych, równości obywateli wobec prawa oraz zasady sprawiedliwości, a w szczególności zakazu retroakcji. Zgodnie z tą ostatnią zasadą nie można ustanawiać przepisów prawa, które wiązałyby skutki prawne ze zdarzeniami prawnymi mającymi miejsce w przeszłości, a w razie wątpliwości co do czasu obowiązywania ustawy należy przyjmować, co wielokrotnie było wyrażane w orzecznictwie, że każdy przepis normuje przyszłość a nie przeszłość (por. uchwały NSA z dnia 20 października 1997 r. sygn. akt FPK 11/97; NSA z dnia 21 lutego 2000 r. sygn. akt OPS 6/99; NSA z dnia 12 marca 2001 r. sygn. akt OPS 14/00, dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 1991 r. sygn. akt l PRN 34/31, LEX 10905).
Niewątpliwie podstawową zasadą, od której istnieją wyjątki, jest zasada niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), którą to zasadę można wyprowadzić z przepisu art. 2 Konstytucji RP, statuującego konstrukcję państwa prawa. Przyjmuje się przy tym, że w razie kolizji, czy w sprawie ma zastosowanie przepis dotychczasowy, czy nowy, przepis dotychczasowy ma zastosowanie, jeżeli pod jego rządem powstał (zmienił się albo wygasł) stosunek prawny, którego treść została bezpośrednio wyznaczona przez ten przepis. Na tej podstawie sformułowana została ogólna zasada, w myśl której nowa ustawa nie ma być stosowana przy ocenie tak pozytywnych, jaki negatywnych skutków zdarzeń prawnych, które nastąpiły przed jej wejściem w życie (por. wyrok NSA z dnia 9 marca 2010 r. sygn. akt II GSK 443/09). Dodatkowo w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podnosi się, że modyfikacje dokonywane przez wprowadzenie nowych przepisów odnoszących się do uprawnień przysługujących określonym podmiotom na mocy dotychczas obowiązującego prawa, nie tylko obniżają zaufanie obywateli do prawa, ale mogą również niejednokrotnie sprzeciwiać się ratio legis instytucji prawnej (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30 marca 2004 r., sygn. akt K 32/03, OTK-A 2004/3/22).
W sytuacjach, gdy ustawodawca nie wypowiada się wyraźnie w kwestii przepisów przejściowych, należy przyjąć, że nowa ustawa ma z pewnością zastosowanie do zdarzeń prawnych powstałych po jej wejściu w życie, jak i do tych, które miały miejsce wcześniej jednak trwają dalej - po wejściu w życie nowej ustawy.
Z naruszeniem zakazu retroaktywności mamy do czynienia wówczas, gdy do czynów, stanów rzeczy lub zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, stosujemy te nowe przepisy. O retroaktywnym działaniu prawa mówimy wtedy, gdy nowe prawo stosuje się do zdarzeń "zamkniętych w przeszłości", zakończonych przed wejściem w życie nowych przepisów. Z retrospektywnością prawa mamy zaś do czynienia wtedy, gdy przepisy nowego prawa regulują zdarzenia bądź stosunki prawne o charakterze "otwartym", ciągłym, takie, które nie znalazły jeszcze swojego zakończenia /"stosunki w toku"/, które rozpoczęły się, powstały pod rządami dawnego prawa i trwają dalej, po wejściu w życie przepisów nowej ustawy (por. orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 5 listopada 1986 r. U 5/86 - OTK 1986/1/1 i z dnia 28 maja 1986 r. U 1/86 - OTK 1986 poz. 2).
Zakaz działania prawa wstecz stanowi jeden z elementów zasady demokratycznego państwa prawnego, wyrażanej w art. 2 Konstytucji RP. Zasada ta jest dyrektywą legislacyjną skierowaną do organów stanowiących prawo, jak również dyrektywą interpretacyjną dla organów stosujących prawo, dokonujących wykładni przepisów prawnych. Chociaż nie została wprost wyrażona w Konstytucji, stanowi podstawową zasadę porządku prawnego w państwie, opartego na założeniu, że "każdy przepis normuje przyszłość, nie zaś przeszłość".
W wyjątkowych okolicznościach dopuszcza się pewne odstępstwa od zasady lex retro non agit, jeżeli przemawia za tym konieczność realizacji innej zasady konstytucyjnej, a jednocześnie realizacja jej nie jest możliwa bez dopuszczenia wstecznego działania prawa (por. orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 maja 1986 r. U 1/86 - OTK 1986/1/2, z dnia 22 sierpnia 1990 r. K 7/90 - OTK 1990/1/5, z dnia 18 października 1994 r. K 2/94 - OTK 1994/2/36, z dnia 31 marca 1998 r.K 24/97 - OTK 1998/2/13, z dnia 3 października 2001 r. K 27/01 - OTK 2001/7/209, z dnia 10 października 2001 r., K 28/01 - OTK 2001/7/45).
Naruszenie zasady niedziałania prawa wstecz prowadzi zazwyczaj, niejako automatycznie, do naruszenia innych zasad znajdujących odzwierciedlenie w przepisach Konstytucji - zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przezeń prawa i zasady ochrony praw nabytych (orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 października 1989 r. K 3/88 - OTK 1989/1/2, z dnia 15 lipca 1996 r. K 5/96 - OTK 19964/30, z dnia 30 listopada 1988 r. K 1/88 - OTK 1988/1/6, dnia 10 lipca 2000 r. SK 21/99 - OTK 2000/5/144).
Zgodnie z zasadą wyprowadzoną w orzecznictwie z art. 6 i art. 138 kpa, organ administracji publicznej, wydając decyzję administracyjną, stosuje przepisy prawa materialnego obowiązujące w dniu wydania decyzji (por. wyrok NSA z dnia 7 lipca 1988 r. IV SA 451/88 - GAP 1988 nr 22 str. 43; wyrok NSA z dnia 7 września 1994 r. III SA 1111/93 - ONSA 1995 Nr 3 poz. 120; wyrok NSA z dnia 24 lutego 1992 r. II SA 49/92 - nie publ.; wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 1983 r. II SA 163/82 - RNGA 1985 nr 3 str. 47), jednakże z uwzględnieniem koniecznych wyjątków.
Powyższa zasada nie budzi wątpliwości w świetle konstytucyjnych zasad: demokratycznego państwa prawnego i praworządności (art. 2 i art. 7 Konstytucji RP) w sytuacji, kiedy pomiędzy datą nawiązania stosunku administracyjnoprawnego, a datą wydania decyzji, nie miały miejsca zmiany przepisów prawa. Natomiast jeżeli zdarzenie prawne (będące przedmiotem regulacji prawnej) miało miejsce pod rządami innych przepisów prawnych niż te, które obowiązują w dacie wydania decyzji administracyjnej w tej sprawie, w przypadku braku przepisów przejściowych powstają wymagające rozstrzygnięcia wątpliwości interpretacyjne co do tego, jakie przepisy prawa materialnego powinny mieć zastosowanie.
W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie zastosowanie ma art. 70b u.s.o. w brzmieniu sprzed nowelizacji, która weszła w życie 1 września 2012 r. To pod rządami starego prawa powstał i został zrealizowany stosunek prawny, który był przedmiotem niniejszej sprawy. Zdarzenie prawne, będące podstawą dofinansowania, zostało w istocie rzeczy zamknięte pod rządami "starego" prawa, gdyż po dniu 31 sierpnia 2012 r. spółka nie kontynuowała już procesu przygotowania zawodowego B. W.. Spółka podjęła decyzję o szkoleniu młodocianego pracownika kierując się prawami i obowiązkami określonymi przez u.s.o. w brzmieniu sprzed 1 września 2012 r. Do chwili wejścia w życie nowelizacji, cel przygotowania zawodowego młodocianych pracowników został zrealizowany. Potwierdza to, że proces kształcenia zawodowego odbywał się prawidłowo. Młodociany odbyli naukę zawodu w okresie od 1 września 2009 r. do 31 sierpnia 2012 r i w tym też dniu zdał egzamin potwierdzający kwalifikacje zawodowe. To pod rządami "starego" prawa strona skarżąca przeprowadziła cały cykl kształcenia zawodowego i poniosła jego koszty organizacyjne i finansowe.
Tym samym należało zastosować przepis dotychczasowy, gdyż to pod jego rządem powstał i zasadniczo został zrealizowany stosunek prawny określony w art.70b u.s.o.
Zaznaczyć należy, iż intencją ustawodawcy, który zdecydował się na dofinansowanie pracodawców w zakresie przygotowania zawodowego młodocianych, było zachęcenie pracodawców, by realizowali istotny cel społeczny jakim jest przygotowywanie zawodowe młodocianych i ponosili związane z tym procesem koszty. W zamian za to, że ustawodawca godził się na dofinansowanie pracodawców realizujących w/w cel w sposób skuteczny, czego dowodem musi być zdany egzamin. Skoro skarżąca Spółka zrealizowała ciążący na niej obowiązek w sposób prawidłowy i skuteczny, to naruszeniem zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przezeń prawa i zasady ochrony praw nabytych byłoby zastosowanie nowego prawa prowadzące do pozbawienia skarżącej Spółki należnego jej finansowania mimo, że z należytą starannością i zgodnie z wymogami określonymi przez ustawodawcę w momencie zawarcia umowy o pracę z młodocianym w celu jego przygotowania zawodowego zrealizowała ciążący na niej obowiązek. Pogląd odmienny ewidentnie prowadzi w tym przypadku do naruszenia zasady sprawiedliwości.
Zastosowanie w niniejszym przypadku nowego prawa byłoby także naruszeniem zasady lex retro non agit. W ocenie Sądu, organy nie wykazały ważnego interesu publicznego, który mógłby stanowić podstawę do wzruszenia reguły tempus regit actum i umożliwić zastosowanie nowego prawa. Wręcz przeciwnie, w interesie publicznym jest, by młodociani uzyskiwali przygotowanie zawodowe, a elementem ustanowionego przez ustawodawcę systemu tego kształcenia jest dofinansowanie pracodawców mające zachęcić ich do owego kształcenia. Pozbawienie pracodawców wspomnianego dofinansowania mogłoby doprowadzić do załamania opisanego wyżej procesu, co niewątpliwie nie leży w interesie publicznym.
Jeszcze raz należy podkreślić, że zdarzenie prawne leżące u podstaw niniejszej sprawy (zawarcie przez skarżącą Spółkę umów o pracę z młodocianymi w celu ich przygotowania zawodowego) miało miejsce na wiele miesięcy przed wejściem w życie nowych przepisów i przed datą wydania zaskarżonych decyzji. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, B. W. zakończył szkolenie u wnioskodawcy oraz zdał egzamin przed dniem 1 września 2012 r. Powyższe ustalenie przy braku przepisów intertemporalnych ma istotne znaczenie. W interesie społecznym jest, by środki publiczne kierować jedynie do tych pracodawców, którzy spełniają wszystkie konieczne wymogi, określone prawem. Regulacja ta skłania także pracodawców do podwyższania swych kwalifikacji w zawodzie i w zakresie przygotowania pedagogicznego. Pracodawca uzyskać winien dofinansowanie kosztów kształcenia w całości (jeśli przez cały okres nauki zawodu spełniał wszystkie wymogi wymagane prawem) bądź w części (proporcjonalnie - za pełne miesiące, w których spełnione były przesłanki z art. 70 b ust. 1 pkt 1 u.s.o.), a młodociany pracownik spełniać powinien wymogi art. 70b ust. 1 pkt 2 u.s.o. W tym przypadku pracodawca i młodociany wypełnili wszystkie obowiązki nałożone na nich ustawą obowiązującą w chwili zawarcia umowy o pracę, a także w okresie obowiązywania realizacji tejże umowy.
Zauważyć również należy, iż zasady udzielania pomocy de minimis określone zostały w drodze rozporządzenia, a państwa członkowskie nie mają obowiązku przyjmowania aktów prawnych, w drodze których następowałaby ich implementacja. Zgodnie z art.288 akapit drugi Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) rozporządzenie ma zasięg ogólny, wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane w państwach członkowskich. Jednocześnie jednak rozporządzenie nie stanowi samo w sobie podstawy udzielania pomocy na gruncie krajowym. Określa ono bowiem jedynie zasady jego przyznawania. Dla udzielenia pomocy zgodnie z zasadą de minimis konieczne jest zawsze przyjęcie krajowej podstawy prawnej, która określać będzie zasady udzielania takiej pomocy, jej przeznaczenie, potencjalnych beneficjentów itd.
(tak w: Andrzej Kaznowski, Mikołaj Stasiak: "Komentarz do art.1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1998/2006 z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis" w programie LEX). Dlatego też dopiero od chwili wejścia w życie art.70b ust.11 u.s.o. można było przyjąć, że dofinansowanie przedmiotowego przygotowania zawodowego stanowi pomoc de minimis. Wprawdzie skarżąca Spółka już od chwili opublikowania noweli wprowadzającej w/w przepis powinna mieć świadomość, że od dnia 1 września 2012r. dofinansowania takie stanowić będzie pomoc de minimis, jednak publikacja ta nastąpiła już w trakcie obowiązywania umowy i realizacji procesu przygotowania zawodowego z młodocianym. Z przyczyn oczywistych niemożliwe było już odstąpienie od wspomnianej umowy.
Reasumując stwierdzić należy, że przyjęta przez organy interpretacja art. 70b u.s.o. jest nieprawidłowa wskutek przyjęcia, że zastosowanie w tym przypadku znajduje art. 70b ust. 11 u.s.o., a zapadłe w jej wyniku decyzje naruszają normę prawną wywiedzioną z tych przepisów w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Dlatego też konieczne było uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu
I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a.
W tym stanie rzeczy Sąd odstąpił od oceny, czy organy prawidłowo ustaliły, iż skarżąca spółka jest faktycznie podmiotem zagrożonym co uniemożliwiałoby jej przyznanie pomocy de minimis. Okoliczność ta, w świetle powyższych wywodów, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
O kosztach Sąd orzekł w oparciu o art. 200 p.p.s.a. zasądzając na rzecz skarżącej zwrot opłaty sądowej w wysokości 200 zł. Natomiast o wykonalności zaskarżonej decyzji Sąd orzekł na podstawie art. 152 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło