IV SA/Po 583/13
WyrokWSA w Poznaniu2013-08-21
Skład orzekający: Anna Jarosz, Izabela Bąk-Marciniak, Maciej Busz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianego pracownika, poniesionych przed wejściem w życie art. 70b ust. 11 ustawy o systemie oświaty, ale wnioskowane po tej dacie, powinno być oceniane według przepisów obowiązujących przed nowelizacją, czy według nowych przepisów wprowadzających pomoc de minimis?Ratio decidendi
Sąd uznał, że dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianego pracownika, poniesionych przed wejściem w życie art. 70b ust. 11 ustawy o systemie oświaty (wprowadzającego wymóg pomocy de minimis), powinno być oceniane według przepisów obowiązujących przed tą datą. Zastosowanie nowych przepisów do zdarzeń prawnych zakończonych przed ich wejściem w życie, bez wyraźnych przepisów przejściowych, narusza zasadę niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit) oraz zasadę zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa.Stan faktyczny
Przedsiębiorstwo "X" w T. SA wnioskowało o dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianego pracownika poniesionych w okresie od 01.09.2009 r. do 31.08.2012 r. Wójt Gminy T. odmówił przyznania dofinansowania, uznając, że pracodawca znajduje się w trudnej sytuacji ekonomicznej, a nowe przepisy (art. 70b ust. 11 ustawy o systemie oświaty, obowiązujące od 01.09.2012 r.) wprowadzające wymóg pomocy de minimis, mają zastosowanie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca Spółka podniosła, że nowe przepisy nie powinny mieć zastosowania do kosztów poniesionych przed ich wejściem w życie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy T., zasądzając od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Jarosz Sędziowie WSA Izabela Bąk-Marciniak WSA Maciej Busz (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Małgorzata Błoszyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa "X" w T. SA na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] marca 2013 r., nr [...] w przedmiocie dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika, 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy T. z dnia [...] lutego 2013r., nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącego Przedsiębiorstwa "X" w T. SA kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
IV SA/Po 583/13
Uzasadnienie
Wójt Gminy T. decyzją z dnia [..].02.2013r. nr [...]na podstawie art.70b ustawy z dnia 07.09.1991r. o systemie oświaty (Dz.U. z 2004r., Nr 256, poz. 2572 ze zm., zwanej dalej u.s.o.) nie przyznał dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika w zakresie nauki zawodu poniesionych w okresie od 01.09.2009r. do 31.08.2012r. przez Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w T. SA dotyczących młodocianego pracownika K. Sz.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zgodnie z art.70b ust.1 u.s.o. pracodawcom, którzy zawarli z młodocianymi pracownikami umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego, przysługuje dofinansowanie kosztów kształcenia, jeżeli pracodawca lub osoba prowadząca zakład w imieniu pracodawcy albo osoba zatrudniona u pracodawcy posiada kwalifikacje wymagane do prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych oraz gdy młodociany pracownik ukończył naukę zawodu lub przyuczenie do określonej pracy i zdał egzamin. W związku z nowelizacją u.s.o. ustawą z dnia 19.08.2011r. o zmianie systemu oświaty i niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 205, poz.1256 ze zm.) do art.70 b u.s.o. dodano ust.11, zgodnie z którym dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianych pracowników stanowi pomoc de minimis udzielaną zgodnie z warunkami określonymi w rozporządzeniu Komisji (WE) nr 1998/2006 z dnia 15.12.2006r. w sprawie stosowania art.87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis (Dz.Urz.UE.L.379 z 28.12.2006r., s.5). Regulacja ta weszła w życie z dniem 01.09.2012r. Ponieważ ustawa zmieniająca nie zawiera żadnych przepisów przejściowych w tym zakresie, art.70b ust.11 u.s.o. należy stosować od chwili jego wejścia w życie w oparciu o zasadę bezpośredniego działania prawa. W tym zakresie organ powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.11.2003r. o sygn. SN III CZP 74/03 oraz wyrok NSA z dnia 30.11.2011r. o sygn. I OSK 1451/11.
Dalej Wójt wskazał, że do wniosku o dofinansowanie kształcenia dołączono dokumenty potwierdzające spełnienie warunku posiadania wymaganych kwalifikacji przez osoby nadzorujące naukę zawodu, a mianowicie przez J. P. i J. D.
Organ podniósł, że pracodawca wnioskował o indywidualną pomoc de minimis zgodnie z art.70b ust.11 u.s.o. Do wniosku dołączył dokumenty o których mowa w art.37 ust.1 ustawy z dnia 30.04.2004r. o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej (Dz.U. z 2007r., Nr 59, poz.404 ze zm.) oraz w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 29.03.2010r. w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc de minimis. (Dz.U. Nr 53, poz.311) Następnie Wójt szczegółowo wymienił i opisał dokumenty załączone do w/w wniosku.
Wójt podkreślił, że każda pomoc de minimis powinna być zgodna z rozporządzeniem Komisji (WE) nr 1998/2006 z dnia 15.12.2006r. w sprawie stosowania art.87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis. Zaakcentował, że w myśl art.1 ust.1 lit.h rozporządzenia stosuje się je do pomocy przyznawanej podmiotom gospodarczym we wszystkich sektorach z wyjątkiem pomocy przyznawanej podmiotom gospodarczym znajdującym się w trudnej sytuacji. W rozporządzeniu nie zdefiniowano pojęcia takiego podmiotu, ale istnieje odesłanie do Komunikatu Komisji w sprawie wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji zagrożonych przedsiębiorstw. (Dz.Urz. UE C.04.244.2) Komisja uznaje przedsiębiorstwo za zagrożone jeżeli ani przy pomocy środków własnych, ani środków które mogłoby uzyskać od właścicieli/akcjonariuszy lub wierzycieli nie jest ono w stanie powstrzymać strat, które bez zewnętrznej interwencji władz publicznych prawie na pewno doprowadzą przedsiębiorstwo do zniknięcia z rynku w perspektywie krótko lub średnioterminowej. Typowe symptomy trudnej sytuacji (pkt 11 wytycznych) to: rosnące straty, zwiększanie się zapasów, malejące obroty, zmniejszający się przepływ środków finansowych, rosnące zaległości i zmniejszająca się lub zerowa wartość aktywów netto.
Mając na uwadze powyższe organ stwierdził, że z analizy formularza oraz sprawozdań finansowych dołączonych do wniosku wynika, że pracodawca nie spełnia warunków do otrzymania pomocy de minimis ponieważ znajduje się w trudnej sytuacji ekonomicznej. W części B formularza zaznaczono dwie odpowiedzi twierdzące w ramach tzw. warunków twardych (pkt 1-4 formularza). Wynika z nich, że wysokość niepokrytych strat przewyższa 50% kapitału zarejestrowanego, w tym wysokość straty w ciągu ostatnich 12 miesięcy przewyższa 25% wysokości tego kapitału, a także wnioskodawca spełnia kryteria kwalifikujące go do objęcia postępowaniem upadłościowym. Ponadto zaznaczono sześć odpowiedzi twierdzących w ramach tzw. warunków miękkich, tj. w ramach punktu 5 lit.a) do i) formularza. Mianowicie wnioskodawca odnotowuje rosnące straty, obroty wnioskodawcy maleją, zmniejsza się przepływ środków finansowych, zwiększa się suma zadłużenia wnioskodawcy, rosną kwoty odsetek od zobowiązań wnioskodawcy, a także zmniejsza się wartość aktywów netto wnioskodawcy.
W ustawowym terminie odwołanie od powyższej decyzji wniosło Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w T. SA. (zwane dalej m.in. Spółką) Odwołująca zarzuciła:
1/ naruszenie prawa materialnego, tj. art.2 Konstytucji RP poprzez jego pominięcie, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że w niniejszej sprawie ma zastosowanie art.70b ust.11 u.s.o.,
2/ naruszenie prawa materialnego, tj. art.70b ust.11 u.s.o. poprzez odmowę dofinansowania kosztów nauki zawodu młodocianego pracownika w sytuacji wystąpienia wszystkich przesłanek warunkujących przyznanie tego dofinansowania.
Odwołująca podkreśliła, że art.70b ust.11 u.s.o. wszedł w życie w dniu 01.09.2012r., a zatem po ukończeniu nauki zawodu przez młodocianego u odwołującej Spółki, co nastąpiło w dniu 31.08.2012r. Tym samym organ zastosował przepis art.70b ust.11 u.s.o. do przypadku, gdy nauka zawodu odbywała się i zakończyła przed wejściem tego przepisu w życie, a jedynie wniosek o dofinansowanie złożono pod rządami nowego przepisu. W ocenie odwołującej jest to niewłaściwa interpretacja, gdyż narusza podstawowe zasady intertemporalne - w tym zasadę bezpieczeństwa prawnego, ochrony praw nabytych oraz zasadę lex retro non agit – zawarte w art.2 Konstytucji. Odwołująca powołała się w tym zakresie na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12.05.2009r. P 66/07 i inne orzeczenia.
Przywołane przez Wójta orzeczenia nie mają zastosowania do niniejszej sprawy, gdyż dotyczą one istniejących (niezakończonych) stosunków prawnych oraz postępowań administracyjnych w toku których zmieniły się przepisy. Natomiast zaskarżona decyzja dotyczy sytuacji, gdy do powstania uprawnień doszło przed nowelizacją ustawy.
Odnosząc się do przepisów u.s.o. Spółka podniosła, że dofinansowanie ma bezpośredni związek z faktem nauki zawodu i okresem kształcenia, a nie wyłącznie z faktem i terminem złożenia wniosku. Powołała się w tym zakresie na wyrok tut. Sądu o sygn. IV SA/Po 562/10, gdzie stwierdzono, że pracodawca powinien uzyskać dofinansowanie kosztów kształcenia w całości jeżeli przez cały okres nauki zawodu spełniał wszystkie wymogi wymagane prawem, bądź w części proporcjonalnie – za pełne miesiące, w których spełnione były przesłanki z art.70b ust.1 pkt 1 u.s.o., a młodociany pracownik spełniał wymogi art.70b ust.2 u.s.o.
Dalej Spółka powołała się na wykładnię celowościową i wskazała, że praktyczna nauka zawodu jest określona w art.70 ust.1 i 2 u.s.o. Z przepisów tych można wywieść zasadę, że należy udzielić rekompensatę finansową za realizację kształcenia zawodowego tym podmiotom, których podstawową działalnością nie jest kształcenie uczniów. Takiej zasadzie jest podporządkowany także art.70b ust.1 u.s.o. Na tle takiego rozumowania przyjął się pogląd, że w sytuacji, kiedy nie występują przez cały okres kształcenia przesłanki pozwalające na przyznanie dofinansowania za cały okres szkolenia pracownika, należy przyznać koszty odpowiednio do czasu trwania nauki w którym to te wymogi ustawowe były spełnione.
Reasumując spółka wskazała, że art.70b ust.11 u.s.o. nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, a w związku z tym pracodawca przez cały okres kształcenia młodocianego spełniał wymogi określone w u.s.o. i powinien otrzymać przedmiotowe dofinansowanie w pełnej kwocie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...].03.2013r. nr SKO-[...] utrzymało w mocy decyzje organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał m.in., że wniosek o przyznanie dofinansowania kosztów kształcenia - w okresie od dnia 31.08.2009r. do dnia 31.08.2012r. na podstawie umowy o prace w celu przygotowania zawodowego - młodocianego pracownika K. Sz. złożony został w ustawowym 3 miesięcznym terminie licząc od dnia zdania egzaminu przez młodocianego pracownika. Do wniosku załączono dokumenty zgodnie z wymogami ustawowymi, tj. dokumenty stwierdzające przygotowanie zawodowe pracowników wnioskodawcy do prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych oraz zdanie przez K. Sz. egzaminu czeladniczego w dniu 10.10.2012r.
Dalej Kolegium wskazało, że środki przeznaczone na pokrycie kosztów kształcenia osób młodocianych przekazywane są w formie dotacji z Funduszu Pracy i stanowią pomoc publiczną. Jednak dopiero art.70 ust.11 u.s.o. - obowiązujący od dnia 01.09.2012r., a wprowadzony do u.s.o. na mocy art.1 pkt 31 lit.c) ustawy z dnia 19.08.2011r. o zmianie systemu oświaty i niektórych innych ustaw – stanowi o tym, że dofinansowanie o którym mowa w art.70 ust.1 u.s.o. stanowi pomoc de minimis udzielaną zgodnie z warunkami określonymi w rozporządzeniu Komisji (WE) nr 1998/2006 z dnia 15.12.2006r. w sprawie stosowania art.87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze podkreśliło, że obowiązek stosowania przepisów o pomocy publicznej w odniesieniu do wsparcia udzielanego ze środków publicznych na rzecz podmiotów prowadzących działalność gospodarczą wynika wprost z przepisów Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. A zatem fakt, że w przepisach krajowych – w tym przypadku w u.s.o. – brak było jednoznacznego wskazania, że przedmiotowa dotacja stanowi pomoc publiczną nie oznacza, że dotacja ta nie podlegała przepisom o pomocy publicznej. A zatem w okresie przed wejściem w życie art.70b ust.11 u.s.o. również istniał obowiązek zapewnienia zgodności z przepisami określającymi warunki jej dopuszczalności. Warunkiem koniecznym uzyskania dofinansowania młodocianego pracownika jest wymóg spełnienia wszystkich warunków ustawowych, w tym również określonych w art.70b ust.1 u.s.o. Z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że wymóg określony w art.70b ust.11 u.s.o. przez Spółkę nie został spełniony, a sama Spółka tego nie kwestionuje.
Przedmiotem sporu jest zastosowanie art.70 ust.11 u.s.o. Bezspornym jest, że przepis ten obowiązuje od dnia 01.09.2012r., a ustawa nowelizująca nie zawiera żadnych przepisów przejściowych w tym zakresie. Kolegium podzieliło ocenę Wójta, że przepis art.70b ust.11 u.s.o. znajduje zastosowanie do wniosków wszczynających postępowanie po dacie wejścia w życie art.70b ust.11 u.s.o. Spółka złożyła wniosek o dofinansowanie w dniu 18.10.2012r. Organ odwoławczy nie podzielił poglądu, że Spółka nabyła prawo do dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika przed złożeniem wniosku. Zgodnie bowiem z Kpa postępowanie administracyjne zaczyna się na wniosek. W myśl art.70b ust.6 u.s.o. dopiero wynik obligatoryjnego w tej sprawie postępowania administracyjnego nakłada na właściwy rzeczowo organ nakaz wydania decyzji o dofinansowaniu w razie spełnienia warunków określonych w art.70b ust.1 u.s.o. Decyzja administracyjna ma charakter konstytutywny.
Następnie SKO wskazało, że ochrona praw nabytych nie jest równoznaczna z ich niewzruszalnością i nie ma charakteru absolutnego. Organ odwoławczy podzielił pogląd NSA zawarty w uchwale z dnia 10.04.2006r., sygn. I OPS 1/06, że w myśl art.6 i 138 Kpa organ administracji publicznej wydając decyzje administracyjna stosuje przepisy prawa materialnego obowiązujące w dniu wydania decyzji. Powołał się także na art.7 Konstytucji stanowiący, że należy stosować przepisy prawa obowiązujące w chwili wydania rozstrzygnięcia, o ile przepisy intertemporalne nie stanowią inaczej. W tym przypadku przepisów intertemporalnych nie było. Przyjmuje się, że milczenie ustawodawcy w tym zakresie oznacza, że jego wolą jest ustanowienie zasady bezpośredniego działania prawa. Zasada ta oznacza, iż od chwili wejścia w życie nowych norm prawnych należy je stosować do wszystkich zdarzeń prawnych i zdarzeń. Także Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 08.11.2006r., sygn. K-30/06 stwierdził, że w polskim porządku prawnym obowiązuje zasada działania nowego prawa wprost, a milczenie ustawodawcy w tym zakresie oznacza, że jego wolą jest ustanowienie zasady bezpośredniego działania nowego prawa. dalej organ powołał się na Sąd Najwyższy, który wskazał, że zasada iż prawo nie działa wstecz nic nie mówi o tym, czy po wejściu w życie nowego prawa istniejący stosunek między stronami ma od tego momentu regulować prawo dawne czy nowe. Wybór pomiędzy tymi dwiema możliwościami należy do ustawodawcy. Ustawodawca powinien wprowadzić klauzule intertemporalne, a skoro tego nie uczynił - jak w przypadku wspomnianej noweli – należy przyjąć uwzględniając jednoznaczne brzmienie przepisu, że ustawodawca dał wyraz zasadzie bezpośredniego działania nowego prawa.
Reasumując SKO wskazało, że gdyby wolą ustawodawcy było poddanie spraw wszczętych, a nie zakończonych do dnia wejścia w życie nowego stanu prawnego, pod działanie starego prawa, to wówczas zamieściłby on odpowiednie przepisy przejściowe w tym zakresie. Jednocześnie Kolegium podkreśliło, że z formalnoprawnego punktu widzenia postępowanie wszczęto w sprawie, a także wydano decyzję, po wejściu w życie zmienionego stanu prawnego.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w ustawowym terminie wniosło Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w T. SA wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej jej decyzji organu I instancji.
Skarżąca zarzuciła:
1/ naruszenie prawa materialnego, tj. art.2 Konstytucji RP poprzez jego pominięcie, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że w niniejszej sprawie ma zastosowanie art.70b ust.11 u.s.o.,
2/ naruszenie prawa materialnego, tj. art.70b ust.11 u.s.o. poprzez odmowę dofinansowania kosztów nauki zawodu młodocianego pracownika w sytuacji wystąpienia wszystkich przesłanek warunkujących przyznanie tego dofinansowania.
W uzasadnieniu skargi skarżąca Spółka w istocie rzeczy dokładnie powtórzyła argumentację zawartą w uzasadnieniu odwołania od decyzji organu I instancji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie podtrzymując swą dotychczasową argumentację i podkreślając, że przedmiotem sporu jest kwestia zastosowania w rozpatrywanym przypadku art.70b ust.11 u.s.o.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej Ppsa) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 Ppsa, w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny podziela ustalenia faktyczne organów obu instancji, czyniąc je integralną częścią ustaleń własnych.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonych decyzji stanowi art. 70b u.s.o., który umożliwia pracodawcom uzyskanie dofinansowania kosztów kształcenia młodocianych pracowników z budżetu państwa. Zgodnie z ust. 1 tego przepisu, dofinansowanie takie przysługuje pracodawcom, którzy zawarli z młodocianymi pracownikami umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego przy spełnieniu dwu warunków:
1) pracodawca lub osoba prowadząca zakład w imieniu pracodawcy albo osoba zatrudniona u pracodawcy posiada kwalifikacje wymagane do prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych, określone w odrębnych przepisach;
2) młodociany pracownik ukończył naukę zawodu lub przyuczenie do wykonywania określonej pracy i zdał egzamin, zgodnie z odrębnymi przepisami.
Dofinansowanie przyznaje wójt (burmistrz, prezydent miasta) właściwy ze względu na miejsce zamieszkania młodocianego pracownika, w drodze decyzji, po stwierdzeniu spełnienia warunków określonych w ust. 1 (art. 70b ust. 6 u.s.o.). Dofinansowanie jest przyznawane na wniosek pracodawcy złożony w terminie 3 miesięcy od ukończenia przez młodocianego pracownika nauki zawodu lub przyuczenia do wykonywania określonej pracy (art. 70b ust. 7 u.s.o.). Do wniosku należy dołączyć kopie dokumentów: 1) potwierdzających spełnienie kwalifikacji przez osobę prowadzącą praktyczną naukę zawodu; 2) umowy o pracę z młodocianym pracownikiem w celu przygotowania zawodowego; 3) dyplomu, świadectwa lub zaświadczenia potwierdzające ukończenie nauki i zdanie egzaminu przez młodocianego pracownika.
Z przepisu art.70b ust.7 u.s.o. jednoznacznie wynika, że to pracodawca jest stroną postępowania administracyjnego prowadzonego w przedmiocie dofinansowania kosztów kształcenia młodocianych pracowników zatrudnianych w celu przygotowania zawodowego.
W myśl z art. 70 ust. 1 i 2 u.s.o., praktyczna nauka zawodu może odbywać się u pracodawcy na podstawie umowy zawartej między nim a szkołą, określającej w szczególności sposób ponoszenia kosztów realizowania praktycznej nauki zawodu. Wówczas szkoły prowadzące kształcenie zawodowe przekazują pracodawcom, u których realizowana jest praktyczna nauka zawodu w formie praktyk zawodowych, środki na pokrycie dodatków i premii wypłacanych pracownikom za wykonywanie obowiązków opiekunów praktyk zawodowych oraz opłacanych od nich składek na ubezpieczenia społeczne (art. 70a ust. 1 u.s.o.).
Zasadą wynikającą z przytoczonych przepisów jest zatem udzielenie rekompensaty finansowej za realizację kształcenia zawodowego tym podmiotom, których podstawową działalnością nie jest kształcenie uczniów. Takiej zasadzie podporządkowany jest też art. 70b ust. 1 u.s.o.
Nie budzi wątpliwości, że w istocie rzeczy zasadniczym problemem wymagającym rozstrzygnięcia Sądu administracyjnego w niniejszym przypadku było to, czy do dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika w zakresie nauki zawodu poniesionych w okresie od 01.09.2009r. do 31.08.2012r. przez Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w T. SA dotyczących młodocianego pracownika K. Sz., należało stosować art.70b ust.11 u.s.o. dodany do tejże ustawy nowelą z dnia 19.08.2011r., która weszła w życie w dniu 01.09.2012r., czy też art.70b u.s.o. w dotychczasowym brzmieniu, a więc bez wspomnianego ustępu 11. Kwestia ta ma rozstrzygające znaczenie dla rozpatrywanej sprawy, gdyż art.70b ust.11 u.s.o. stanowi, że dofinansowanie o którym mowa w art.70b ust.1 u.s.o., stanowi pomoc de minimis udzielaną zgodnie z warunkami określonymi w rozporządzeniu Komisji (WE) nr 1998/2006 z dnia 15.12.2006r. w sprawie stosowania art.87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis (Dz.Urz.UE.L.379 z 28.12.2006r., s.5)
Ma to o tyle istotne znaczenie, że pomoc de minimis zgodnie z art. 1 ust. 1 lit. h w/w rozporządzenia nie może być udzielana podmiotom gospodarczym uznanym za zagrożone (znajdujące się w trudnej sytuacji ekonomicznej). W pkt 7 preambuły do rozporządzenia Komisja wyjaśnia, że pomoc de minimis nie powinna być udzielana podmiotom znajdującym się w trudnej sytuacji w rozumieniu wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji przedsiębiorstw znajdujących się w trudnej sytuacji (Dz. Urz. UE C 244 z 01.10.2004, s. 2) (dalej: "wytyczne restrukturyzacyjne").
Zakaz udzielania pomocy de minimis dla podmiotów zagrożonych uzasadniony jest tym, że dla takich przedsiębiorstw trudne jest ustalenie ekwiwalentu dotacyjnego brutto pomocy. Dodatkowo zakaz ten podyktowany jest także okolicznością, iż jedynym celem udzielanej tym podmiotom pomocy jest przywrócenie zdolności do konkurowania na rynku. Pomoc de minimis zaś może mieć różne przeznaczenie oraz operacyjny charakter. Zatem faktycznie może ona służyć do utrzymywania na rynku źle funkcjonującego podmiotu gospodarczego. W takich przypadkach, nawet niezależnie od bagatelnej wielkości, ma ona negatywny wpływ na warunki konkurencji.
Komisja uznaje przedsiębiorstwo za zagrożone, jeżeli ani przy pomocy środków własnych, ani środków, które mogłoby uzyskać od właścicieli/akcjonariuszy lub wierzycieli, nie jest ono w stanie powstrzymać strat, które bez zewnętrznej interwencji władz publicznych prawie na pewno doprowadzą to przedsiębiorstwo do zniknięcia z rynku w perspektywie krótko lub średnioterminowej (pkt 9 wytycznych restrukturyzacyjnych).
W szczególności przedsiębiorstwo zostaje uznane za zagrożone, jeżeli zachodzi przynajmniej jedna z poniższych okoliczności (pkt 10 wytycznych restrukturyzacyjnych):
a. w przypadku spółki kapitałowej, jeżeli ponad połowa jej zarejestrowanego kapitału została utracona, w tym ponad jedna czwarta tego kapitału w okresie poprzedzających dwunastu miesięcy, lub
b. w przypadku spółki, której przynajmniej niektórzy członkowie są w sposób nieograniczony odpowiedzialni za długi spółki, jeżeli ponad połowa jej kapitału według sprawozdania finansowego została utracona, w tym ponad jedna czwarta w okresie poprzedzających dwunastu miesięcy, lub
c. niezależnie od rodzaju spółki, jeżeli spełnia ona kryteria do objęcia jej procedurą upadłościową lub likwidacyjną.
Jednocześnie, nawet jeżeli nie zachodzi żadna z w/w okoliczności, przedsiębiorstwo może być uznane za zagrożone, w szczególności jeżeli występują typowe oznaki trudności, takie jak rosnące straty, malejący obrót, zwiększanie się zapasów, nadwyżki produkcji, zmniejszający się przepływ środków finansowych, rosnące zadłużenie, rosnące kwoty odsetek i zmniejszająca się lub zerowa wartość aktywów netto. (pkt 11 wytycznych restrukturyzacyjnych)
(tak w: Andrzej Kaznowski, Mikołaj Stasiak: "Komentarz do art.1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1998/2006 z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis" w programie LEX)
Organy w rozpatrywanym przypadku uznały, że zastosowanie znajduje nowe prawo, a więc dodany przez w/w ustawę nowelizującą art. 70b ust.11 u.s.o. Jednocześnie organy na podstawie ustalonego stanu faktycznego przyjęły, że - z przyczyn wskazanych w uzasadnieniach decyzji organów obydwu instancji - skarżąca Spółka jest znajdującym się w trudnej sytuacji gospodarczej, a tym samym zagrożonym, podmiotem gospodarczym.
Tak więc organy orzekające w sprawie zastosowały art. 70b ust. 11 u.s.o., zgodnie z którym dofinansowanie, o którym mowa w ust. 1, stanowi pomoc de minimis udzielaną zgodnie z warunkami określonymi w rozporządzeniu Komisji (WE) nr 1998/2006 z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis (Dz. Urz. UE L 379 z 28.12.2006, str. 5). Na tej podstawie organy przyjęły, iż wnioskodawca spełnia warunki dofinansowania kształcenia młodocianego pracownika określone w art. 70b ust. 1 u.s.o., jednak nie spełnia kryteriów do przyznania pomocy de minimis. Organy mając na uwadze złożenie wniosku w czasie obowiązywania nowych przepisów zastosowały więc nowe przepisy. Organy kierowały się przy tym okolicznością, iż wnioskodawca spełnił wszystkie warunki formalne (kształcenie przez posiadających przygotowanie zawodowe pracowników wnioskodawcy oraz zdanie egzaminu czeladniczego przez ucznia) już w dacie obowiązywania nowych przepisów. Innymi słowy organy przyjęły, że wnioskodawca spełnił wszystkie formalne wymogi do uzyskania przedmiotowego świadczenia określone przez u.s.o. w brzmieniu obowiązującym do dnia 01.09.2012r. Nie spełnił jednak tychże wymogów określonych w u.s.o. w brzmieniu obowiązującym od dnia 01.09.2012r.
W ocenie Sądu orzekającego zgromadzony materiał w sprawie pozwalał na przyjęcie, że skarżąca Spółka była podmiotem gospodarczym znajdującym się w trudnej sytuacji gospodarczej (zagrożonym) w rozumieniu pomocy de minimis. Skarżąca zresztą nie kwestionowała tego twierdzenia organów administracji. Skarżąca zarzuciła natomiast, że w jej ocenie pomoc de minimis w ogóle nie ma zastosowania w rozpatrywanym przypadku, gdyż art.70b ust.11 u.s.o. nie znajduje tu zastosowania.
W tym miejscu należy wskazać, że art. 70b ust. 11 u.s.o. dodany został przez art. 1 pkt 31 lit. c) ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. (Dz.U.2011.205.1206) zmieniającej nin. ustawę z dniem 1 września 2012 r. Przepis ten nie zawierał norm intertemporalnych. Wskazana wyżej ustawa nowelizująca ustawę o systemie oświaty nie określiła bowiem w sposób jednoznaczny, jakie przepisy będą obowiązywały przy ocenianiu zasadności przyznawania dofinansowania kosztów kształcenia odbytego przed wejściem w życie nowych przepisów.
Swoje stanowisko w zakresie obowiązywania przepisów starych i nowych oraz problematyki przepisów przejściowych Sąd orzekający w przeważającej mierze oparł na uchwale 7 sędziów NSA z dnia 10.04.2006r., o sygn. I OPS 1/06 (publ. CBOSA) nie tylko dlatego, że na mocy art.269 § 1 Ppsa ma ona ogólną moc wiążącą, lecz przede wszystkim dlatego, że przedstawiony tam tok rozumowania, analiza przepisów prawa i argumentacja jest przekonywująca. Należy jednak podkreślić, że Sąd orzekający z powyższej uchwały i jej uzasadnienia wywiódł odmienne wnioski niż organ odwoławczy (SKO)
Powszechnie przyjmuje się, że co do zasady stosuje się przepisy materialne obowiązujące w dacie wydania decyzji, o ile ustawodawca nie stanowi inaczej. Wynika to z ustanowionej w art.7 Konstytucji RP, jak również w art. 6 Kpa, zasady praworządności, zgodnie z którą organy administracji publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Działanie na podstawie prawa, to działanie na podstawie przepisów prawa obowiązujących w dniu wydawania decyzji administracyjnej. Zasada praworządności nakłada zatem na organy orzekające obowiązek ustalenia mocy wiążącej przepisu prawa w dniu wydania decyzji. Po ustaleniu mocy obowiązującej przepisu prawa, organy powinny podjąć czynności w celu ustalenia stanu faktycznego w sprawie, do którego zastosowany zostać powinien przepis obowiązujący w dniu orzekania. Od tej reguły mogą zostać wprowadzone odstępstwa przepisami przejściowymi. (patrz wyrok NSA z dnia 16.05.2007r., sygn. I OSK 1080/06, publ. Lex nr 342503 i z dnia 21.06.2006r., sygn. I OSK 943/05, publ. Lex nr 265749)
Nie ulega wątpliwości, że każda nowa ustawa, a w szczególności ustawa, która wprowadza zmiany w innych ustawach, zgodnie z wymogami przyzwoitej legislacji, powinna zawierać przepisy przejściowe i dostosowujące, aby nie zaskakiwać zainteresowanych nowymi regulacjami (orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 marca 1993 r. K 9/92 - OTK 1993 nr 1 poz. 6 i z dnia 24 maja 1994 r. K 1/94 - OTK 1994 nr 1 poz. 10). Przepisy przejściowe /intertemporalne/ powinny też prowadzić do tego, aby obciążenia związane ze zmianą prawa były proporcjonalnie rozkładane na adresatów norm prawa dotychczasowego i adresatów nowych norm prawnych. Decyzja o zmianie prawa nie powinna być decyzją arbitralną prawodawcy, a przepisy przejściowe powinny łagodzić uciążliwe zmiany obowiązującego prawa /S. Wronkowska, Zmiany w systemie prawnym ("Z zagadnień techniki i polityki legislacyjnej", Państwo i Prawo 1991 nr 8 str. 3 i nast.).
W sytuacji gdy nowa ustawa nie reguluje kwestii intertemporalnych, "lukę" tę powinny wypełnić w drodze wykładni organy stosujące prawo. W tym zakresie prezentowany jest też pogląd, że brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy co do tego, jakie należy stosować przepisy do zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, nie oznacza istnienia luki w prawie (uchwała NSA z dnia 20 października 1997 r. FPK 11/97 - ONSA 1998 Nr 1 poz. 10; wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 maja 2004 r. SK 39/03 - OTK ZU 2004 nr 5/A poz. 40).
Rozstrzygnięcie kwestii intertemporalnych przez ustawodawcę lub też w przypadku braku takiego rozstrzygnięcia w procesie stosowania prawa, polegać może na przyjęciu jednej z trzech zasad: po pierwsze: zasady bezpośredniego działania prawa (nowe prawo od momentu wejścia w życie reguluje wtedy także wszelkie zdarzenia z przeszłości); po drugie: zasady dalszego obowiązywania dawnego prawa, zgodnie z którą prawo to mimo wejścia w życie nowych regulacji ma zastosowanie do zdarzeń, które wystąpiły w przeszłości; po trzecie: zasady wyboru prawa, zgodnie z którą wybór reżimu prawnego mającego zastosowanie do zdarzeń zaistniałych przed wejściem w życie nowego prawa pozostawia się zainteresowanym podmiotom (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 stycznia 2005 r. P 9/04 - OTK 2005 nr 1/A poz. 9 odsyłający w uzasadnieniu do: J. Mikołajewicz, "Prawo intertemporalne. Zagadnienia teoretycznoprawne", Poznań 2000, str. 62 i uchwała NSA z dnia 10.04.2006r., sygn. I OPS 1/06, ONSAiWSA 2006/3/71)
W sytuacji, gdy sam ustawodawca wyraźnie nie rozstrzyga w ustawie problemów intertemporalnych, nie ma jednoznacznej reguły, mającej uniwersalne zastosowanie we wszystkich przypadkach. Z pewnością taką regułą nie może być automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy.
Do pozytywnych aspektów bezpośredniego działania ustawy nowej najczęściej zalicza się to, że w stosunku do wszystkich podmiotów mają zastosowanie te same nowe przepisy prawa, które przynajmniej z założenia, powinny lepiej odzwierciedlać aktualne stosunki prawne. Ponadto, przepisy nowej ustawy są wyrazem woli ustawodawcy, która została powzięta później niż wola ustawodawcy, której wyrazem była ustawa wcześniejsza (P. Tuleja, Konstytucyjne podstawy prawa intertemporalnego w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego - Kwartalnik Prawa Prywatnego 1997 z. 1). To jednak, czy dać pierwszeństwo zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy, charakteru przepisów podlegających zmianie, biorąc jednocześnie pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady.
Jak słusznie wskazał NSA w powołanej wyżej uchwale 7 sędziów na bezpośrednie działanie ustawy nowej, do zdarzeń mających miejsce przed jej wejściem w życie, powinien zdecydować się ustawodawca tylko w sytuacji, gdy za tym przemawia ważny interes publiczny, którego nie można wyważyć z interesem jednostki /orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego K 9/92 - OTK 1993 cz. I str. 69 i nast., K 14/92 - OTK 1993 cz. II str. 328 i nast./. Poza tym, bezpośrednie działanie prawa nowego, chociaż wygodne dla ustawodawcy z punktu widzenia porządku prawnego, w praktyce niesie liczne zagrożenia w postaci naruszenia zasady zaufania obywatela do państwa, zasady ochrony praw nabytych, czy też zasady nieretroakcji prawa, które to zasady wynikają z konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP).
Przyjęte przez ustawodawcę ustalenia w zakresie przepisów intertemporalnych, czy też przyjęte przez organ w drodze wykładni reguły intertemporalne w przypadku braku regulacji ustawowych, nie mogą naruszać podstawowych zasad konstytucyjnych.
Zatem, jeżeli decyzja organu administracji publicznej jest wydawana po wejściu w życie zmiany odpowiedniego przepisu, trzeba wziąć pod uwagę podstawową zasadę współczesnego prawa intertemporalnego, podkreślaną także w orzecznictwie (zob. np. wyrok SN z dnia 26 lipca 2001 r. PRN 34/91, Lex nr 10905) regułę tempus regit actum, oznaczającą, że zdarzenie prawne należy oceniać wedle stanu prawnego obowiązującego w dacie, gdy miało ono miejsce, a bezpośrednie działanie nowego prawa uzależnione jest od wykazania ważnego interesu publicznego (por. wyrok TK z dnia 2 marca 1993 r., sygn. akt K 9/92, OTK 1993). Zasada niedziałania prawa wstecz nie ma więc charakteru absolutnego. Odstępstwo od niej jest w wyjątkowych sytuacjach dopuszczalne, gdy jest to konieczne dla realizacji wartości konstytucyjnej, ocenianej jako ważniejsza od wartości chronionej zakazem retroakcji ( vide: wyrok TK z dnia 3 października 2001 roku, K 27/01). Zagadnienia intertemporalne należy bowiem badać na gruncie zasad konstytucyjnych, a zwłaszcza zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, zasady ochrony praw nabytych, równości obywateli wobec prawa oraz zasady sprawiedliwości, a w szczególności zakazu retroakcji. Zgodnie z tą ostatnią zasadą nie można ustanawiać przepisów prawa, które wiązałyby skutki prawne ze zdarzeniami prawnymi mającymi miejsce w przeszłości, a w razie wątpliwości co do czasu obowiązywania ustawy należy przyjmować, co wielokrotnie było wyrażane w orzecznictwie, że każdy przepis normuje przyszłość a nie przeszłość (por. uchwałę NSA z dnia 20 października 1997 r. sygn. akt FPK 11/97, ONSA 1998, nr 1, poz. 10; uchwałę NSA z dnia 21 lutego 2000 r. sygn. akt OPS 6/99, ONSA 2000, nr 3, poz. 89; uchwałę NSA z dnia 12 marca 2001 r. sygn. akt OPS 14/00, ONSA 2001, nr 3, poz. 101; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 1991 r. sygn. akt l PRN 34/31, LEX 10905).
Niewątpliwie podstawową zasadą, od której istnieją wyjątki, jest zasada niedziałanie prawa wstecz (lex retro non agit), którą to zasadę można wyprowadzić z przepisu art. 2 Konstytucji RP, statuującego konstrukcję państwa prawa. Przyjmuje się przy tym, że w razie kolizji, czy w sprawie ma zastosowanie przepis dotychczasowy, czy nowy, przepis dotychczasowy ma zastosowanie, jeżeli pod jego rządem powstał (zmienił się albo wygasł) stosunek prawny, którego treść została bezpośrednio wyznaczona przez ten przepis. Na tej podstawie sformułowana została ogólna zasada, w myśl której nowa ustawa nie ma być stosowana przy ocenie tak pozytywnych, jak i negatywnych skutków zdarzeń prawnych, które nastąpiły przed jej wejściem w życie (por. J. Gwiazdomorski, Międzyczasowe prawo prywatne, "Nowe Prawo" 1965, Nr 6). Dodatkowo zwraca uwagę orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, gdzie podnosi się, że modyfikacje dokonywane przez wprowadzenia nowych przepisów odnoszących się do uprawnień przysługujących określonym podmiotom na mocy dotychczas obowiązującego prawa nie tylko obniżają zaufania obywateli do prawa, ale mogą również niejednokrotnie sprzeciwiać się ratio legis instytucji prawnej (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30 marca 2004 r., sygn. akt K 32/03, OTK 2004, Nr 3, poz. 22).
W sytuacjach, kiedy ustawodawca nie wypowiada się wyraźnie w kwestii przepisów przejściowych, należy przyjąć, że nowa ustawa ma z pewnością zastosowanie do zdarzeń prawnych powstałych po jej wejściu w życie, jak i do tych, które miały miejsce wcześniej jednak trwają dalej - po wejściu w życie nowej ustawy.
Z naruszeniem zakazu retroaktywności mamy do czynienia wówczas, gdy do czynów, stanów rzeczy lub zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, stosujemy te nowe przepisy. O retroaktywnym działaniu prawa mówimy wtedy, gdy nowe prawo stosuje się do zdarzeń "zamkniętych w przeszłości", zakończonych przed wejściem w życie nowych przepisów. Z retrospektywnością prawa mamy zaś do czynienia wtedy, gdy przepisy nowego prawa regulują zdarzenia bądź stosunki prawne o charakterze "otwartym", ciągłym, takie, które nie znalazły jeszcze swojego zakończenia /"stosunki w toku"/, które rozpoczęły się, powstały pod rządami dawnego prawa i trwają dalej, po wejściu w życie przepisów nowej ustawy (orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 5 listopada 1986 r. U 5/86 - OTK 1986 poz. 1 i z dnia 28 maja 1986 r. U 1/86 - OTK 1986 poz. 2; E. Łętowska, Polityczne aspekty prawa intertemporalnego, [w:] Państwo, prawo, obywatel, Wrocław 1989, str. 355).
Zakaz działania prawa wstecz, stanowi jeden z elementów zasady demokratycznego państwa prawnego, wyrażanej w art. 2 Konstytucji RP. Zasada niedziałania prawa wstecz, jest dyrektywą legislacyjną skierowaną do organów stanowiących prawo, jak również dyrektywą interpretacyjną dla organów stosujących prawo, dokonujących wykładni przepisów prawnych. Zasada niedziałania prawa wstecz, chociaż nie została wprost wyrażona w Konstytucji, stanowi podstawową zasadę porządku prawnego w państwie, opartego na założeniu, że "każdy przepis normuje przyszłość, nie zaś przeszłość".
W wyjątkowych okolicznościach dopuszcza się pewne odstępstwa od zasady lex retro non agit, jeżeli przemawia za tym konieczność realizacji innej zasady konstytucyjnej, a jednocześnie realizacja jej nie jest możliwa bez dopuszczenia wstecznego działania prawa /orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 maja 1986 r. U 1/86 - OTK 1986 nr 1 poz. 2, z dnia 22 sierpnia 1990 r. K 7/90 - OTK 1990 nr 1 poz. 5, z dnia 18 października 1994 r. K 2/94 - OTK 1994 nr 2 poz. 36, z dnia 31 marca 1998 r. K 24/97 - OTK 1998 nr 2 poz. 13, z dnia 3 października 2001 r. K 27/01 - OTK ZU 2001 nr 7 poz. 209, z dnia 10 października 2001 r., K 28/01 - OTK ZU 2001 nr 7 poz. 45/.
Naruszenie zasady niedziałania prawa wstecz, prowadzi zazwyczaj niejako automatycznie, do naruszenia innych zasad znajdujących odzwierciedlenie w przepisach Konstytucji - zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przezeń prawa i zasady ochrony praw nabytych /orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 października 1989 r. K 3/88 - OTK 1989 nr 1 poz. 2, z dnia 15 lipca 1996 r. K 5/96 - OTK 1996 nr 4 poz. 30, z dnia 30 listopada 1988 r. K 1/88 - OTK 1988 nr 1 poz. 6, dnia 10 lipca 2000 r. SK 21/99 - OTK 2000 nr 5 poz. 144/.
Zgodnie z zasadą wyprowadzoną w orzecznictwie z art. 6 i art. 138 Kpa, organ administracji publicznej wydając decyzję administracyjną, stosuje przepisy prawa materialnego obowiązujące w dniu wydania decyzji /wyrok NSA z dnia 7 lipca 1988 r. IV SA 451/88 - GAP 1988 nr 22 str. 43; wyrok NSA z dnia 7 września 1994 r. III SA 1111/93 - ONSA 1995 Nr 3 poz. 120; wyrok NSA z dnia 24 lutego 1992 r. II SA 49/92 - nie publ.; wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 1983 r. II SA 163/82 - RNGA 1985 nr 3 str. 47/, jednakże z uwzględnieniem koniecznych wyjątków.
Powyższa zasada nie budzi wątpliwości w świetle konstytucyjnych zasad: demokratycznego państwa prawnego i praworządności (art. 2 i art. 7 Konstytucji RP) w sytuacji, kiedy pomiędzy datą nawiązania stosunku administracyjnoprawnego, a datą wydania decyzji, nie miały miejsca zmiany przepisów prawa. Natomiast, jeżeli zdarzenie prawne (zdarzenie będące przedmiotem regulacji prawnej) miało miejsce pod rządami innych przepisów prawnych, niż te które obowiązują w dacie wydania decyzji administracyjnej w tej sprawie, w przypadku braku przepisów przejściowych, powstają wymagające rozstrzygnięcia wątpliwości interpretacyjne co do tego, jakie przepisy prawa materialnego powinny mieć zastosowanie w sprawie.
Wracając na grunt niniejszej sprawy Sąd stanął na stanowisku, że w niniejszym przypadku ma zastosowanie art.70b u.s.o. w brzmieniu sprzed nowelizacji, która weszła w życie w dniu 01.09.2012r. To pod rządem starego prawa powstał i w zasadzie został zrealizowany stosunek prawny, który był przedmiotem niniejszej sprawy. To zdarzenie prawne zostało w istocie rzeczy zamknięte pod rządami starego prawa, gdyż po dniu 31.08.2012r. skarżąca nie kontynuowała już procesu przygotowania zawodowego młodocianego, a nastąpiła jedynie weryfikacja tego przygotowania zawodowego poprzez egzamin. Skarżąca Spółka podjęła decyzję o szkoleniu młodocianych pracowników kierując się prawami i obowiązkami określonymi przez u.s.o. w brzmieniu sprzed 01.09.2012r. Do chwili wejścia w życie przedmiotowej noweli cel przygotowania zawodowego młodocianego pracownika zasadniczo został zrealizowany. Po wejściu w życie istotnej dla sprawy nowelizacji młodociany jedynie zdał wymagany egzamin. Potwierdza to, że proces kształcenia zawodowego odbywał się prawidłowo. Młodociany odbył naukę zawodu w okresie od 01.09.2009r. do 31.08.2012r. To pod rządami starego prawa skarżąca Spółka przeprowadziła cały cykl kształcenia zawodowego w/w i poniosła jego koszty organizacyjne i finansowe. Wprawdzie egzamin młodociany zdał już pod rządami nowego prawa, lecz sam egzamin – choć formalnie niezbędny – faktycznie był jedynie zwieńczeniem procesu kształcenia, który był skuteczny, skoro młodociany go zdał. Tym samym należało zastosować przepis dotychczasowy, gdyż to pod jego rządem powstał i zasadniczo został zrealizowany stosunek prawny określony w art.70b u.s.o. W omawianej sprawie, nie bez znaczenia jest również to, że zastosowanie przepisów ustawy nowej (znowelizowanej ustawy), spowodowało niekorzystne zmiany z punktu widzenia strony. Tym bardziej, że strona nie miała żadnego wpływu na zaistniałą zmianę i nie mogła brać jej pod uwagę decydując się na zatrudnienie młodocianego.
Egzamin zdany przez młodocianego – w przeciwieństwie do trzyletniego kształcenia – nie był związany z kosztami poniesionymi przez pracodawcę. Pamiętać należy, że intencją ustawodawcy, który zdecydował się na dofinansowanie pracodawców w zakresie przygotowania zawodowego młodocianych, było zachęcenie pracodawców, by realizowali istotny cel społeczny jakim jest przygotowywanie zawodowe młodocianych i ponosili związane z tym procesem koszty. W zamian za to, że ustawodawca godził się na dofinansowanie pracodawców realizujących w/w cel w sposób skuteczny, czego dowodem musi być zdany egzamin. Skoro skarżąca zrealizowała ciążący na niej obowiązek w sposób prawidłowy i skuteczny, to naruszeniem zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przezeń prawa i zasady ochrony praw nabytych byłoby zastosowanie nowego prawa prowadzące do pozbawienia skarżącej Spółki należnego jej finansowania mimo, że z należytą starannością i zgodnie z wymogami określonymi przez ustawodawcę w momencie zawarcia umowy o pracę z młodocianym w celu jego przygotowania zawodowego zrealizowała ciążący na niej obowiązek. Pogląd odmienny ewidentnie prowadzi w tym przypadku do naruszenia zasady sprawiedliwości.
Zastosowanie w niniejszym przypadku nowego prawa byłoby także naruszeniem zasady lex retro non agit. W ocenie Sądu orzekającego organy nie wskazały również, a tym bardziej nie wykazały, ważnego interesu publicznego, który mógłby stanowić podstawę do wzruszenia reguły tempus regit actum (zdarzenie prawne należy oceniać wedle stanu prawnego obowiązującego w dacie, gdy miało ono miejsce, a bezpośrednie działanie nowego prawa uzależnione jest od wykazania ważnego interesu publicznego) i umożliwić zastosowanie nowego prawa. Wręcz przeciwnie, w interesie publicznym jest, by młodociani uzyskiwali przygotowanie zawodowe. A elementem ustanowionego przez ustawodawcę systemu tego kształcenia jest dofinansowanie pracodawców mające zachęcić ich do owego kształcenia. Pozbawienie pracodawców wspomnianego dofinansowania mogłoby doprowadzić do załamania wspomnianego procesu kształcenia, co niewątpliwie nie leży w interesie publicznym.
Jeszcze raz należy podkreślić, że zdarzenie prawne leżące u podstaw niniejszej sprawy (zawarcie przez skarżącą umowy o pracę z młodocianym w celu jego przygotowanie zawodowego) miało miejsce na wiele miesięcy przed wejściem w życie nowych przepisów i przed datą wydania zaskarżonych decyzji. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy uczeń zakończył szkolenie u wnioskodawcy w dniu 31.08.2012r.,a jedynie egzamin czeladniczy zdał w dniu 10.10.2012r. Powyższe ustalenie przy braku przepisów intertemporalnych ma istotne znaczenie. W interesie społecznym jest, by środki publiczne kierować jedynie do tych pracodawców, którzy spełniają wszystkie konieczne wymogi, określone prawem. Regulacja ta skłania także pracodawców do podwyższania swych kwalifikacji w zawodzie i w zakresie przygotowania pedagogicznego. Pracodawca uzyskać winien dofinansowanie kosztów kształcenia w całości (jeśli przez cały okres nauki zawodu spełniał wszystkie wymogi wymagane prawem) bądź w części (proporcjonalnie - za pełne miesiące, w których spełnione były przesłanki z art. 70 b ust. 1 pkt 1 u.s.o.), a młodociany pracownik spełnił wymogi art. 70b ust. 1 pkt 2 u.s.o. W tym przypadku pracodawca i młodociany wypełnili wszystkie obowiązki nałożone na nich ustawą obowiązującą w chwili zawarcia umowy o pracę, a także w okresie obowiązywania realizacji tejże umowy.
W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu z dnia 28 września 1999 r. I SA/Wr 926/98 /OSP 2000 z. 5 poz. 83/ zwrócono uwagę na zasadę uzależniającą to, jakie należy stosować przepisy od tego, czy w sprawie ma być wydana decyzja konstytutywna, czy też deklaratoryjna (por. też zdanie odrębne do uchwały NSA z dnia 12 września 2005 r. I FPS 2/05 - ONSAiWSA 2006 Nr 1 poz. 1 str. 37). W przypadku decyzji konstytutywnych - kształtujących stosunek administracyjnoprawny w chwili ich wydania, należy stosować przepisy obowiązujące w tej właśnie chwili (przepisy nowe), a w przypadku decyzji deklaratoryjnych - stwierdzających ukształtowanie się stosunku administracyjnoprawnego z mocy samego prawa we wcześniejszym okresie, stosować należy przepisy obowiązujące w chwili konkretyzacji tego stosunku, na mocy których doszło do powstania stosunku prawnego (przepisy poprzednie).
Bez wątpienia zaskarżone decyzje miały charakter deklaratoryjny, bowiem stwierdzały ukształtowanie się stosunku administracyjnoprawnego z mocy samego prawa we wcześniejszym okresie, tj. z chwilą spełnienia przesłanek określonych w art.70b ust.1 u.s.o. Tak więc stosunek administracyjnoprawny (materialny) pomiędzy stroną a organem administracji publicznej w niniejszej sprawie nawiązał się (powstał) z datą zdarzenia, ponieważ ten moment wyznacza treść obowiązku administracyjnoprawnego. Decyzje administracyjne wydane w sprawie, jedynie skonkretyzowały stosunek administracyjnoprawny oraz potwierdziły jego istnienie. Nie doprowadziły natomiast do powstania tegoż stosunku administracyjnoprawnego. Tym samym w świetle powyższego zastosowanie znajdowały w tym przypadku nie przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonych decyzji, lecz w chwili istnienia zdarzenia prawnego leżącego u podstaw wydania zaskarżonych decyzji. Wprawdzie w trakcie tego zdarzenia nastąpiła istotna dla sprawy zmiana przepisów, gdyż egzamin młodociany zdał już po dniu 01.09.2012r., lecz – jak to już wyżej wskazano – było to jedynie zwieńczenie procesu przygotowania zawodowego, które faktycznie zostało zrealizowane do dnia 01.09.2012r., i to nie związane z żadnym wysiłkiem organizacyjnym i finansowym skarżącej.
Mając powyższe na uwadze zasadnym jest przyjęcie, iż organ powinien wydać decyzję kierując się treścią przepisu art.70b u.s.o. obowiązującą w trakcie szkolenia młodocianego u skarżącej, kiedy to skarżąca ponosiła koszty tego szkolenia, a więc treścią obowiązującą do dnia 01.09.2012r.
Sąd orzekający nie podziela stanowiska organu II instancji, że skoro obowiązek stosowania przepisów o pomocy publicznej w odniesieniu do wsparcia udzielanego ze środków publicznych na rzecz podmiotów prowadzących działalność gospodarczą wynika wprost z Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (nazywany dalej TFUE), to przedmiotowe dofinansowanie podlegało przepisom o pomocy publicznej, a zatem istniał obowiązek zapewnienia zgodności udzielanej dotacji z przepisami określającymi warunki jej dopuszczalności. W tym zakresie Sąd podziela pogląd odmienny. Ze względu na to, że zasady udzielania pomocy de minimis określone zostały w drodze rozporządzenia, państwa członkowskie nie mają obowiązku przyjmowania aktów prawnych, w drodze których następowałaby ich implementacja. Zgodnie z art.288 akapit drugi TFUE rozporządzenie ma zasięg ogólny, wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane w państwach członkowskich. Jednocześnie jednak rozporządzenie nie stanowi samo w sobie podstawy udzielania pomocy na gruncie krajowym. Określa ono bowiem jedynie zasady jego przyznawania. Dla udzielenia pomocy zgodnie z zasadą de minimis konieczne jest zawsze przyjęcie krajowej podstawy prawnej, która określać będzie zasady udzielania takiej pomocy, jej przeznaczenie, potencjalnych beneficjentów itd.
(tak w: Andrzej Kaznowski, Mikołaj Stasiak: "Komentarz do art.1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1998/2006 z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis" w programie LEX)
Dlatego też dopiero od chwili wejścia w życie art.70b ust.11 u.s.o. można było przyjąć, że dofinansowanie przedmiotowego przygotowania zawodowego stanowi pomoc de minimis. Wprawdzie skarżąca Spółka już od chwili opublikowania noweli wprowadzającej w/w przepis powinna mieć świadomość, że od dnia 01.09.2012r. dofinansowania takie stanowić będzie pomoc de minimis, jednak publikacja ta nastąpiła już w trakcie obowiązywania umowy i realizacji procesu przygotowania zawodowego z młodocianym. Z przyczyn oczywistych niemożliwe było już odstąpienie od wspomnianej umowy.
W ocenie Sądu przyjęta przez organy interpretacja art. 70b u.s.o. jest nieprawidłowa wskutek przyjęcia, że zastosowanie w tym przypadku znajduje art.70b ust.11 u.s.o., a zapadłe w jej wyniku decyzje naruszają normę prawną wywiedzioną z tych przepisów w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Dlatego też konieczne było uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa.
Jednocześnie jednak wskazać należy, że w myśl art.135 Ppsa sąd obligatoryjnie stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach (także nadzwyczajnych) prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia. Przesłanką zastosowania tego przepisu jest stwierdzenie naruszenia prawa materialnego lub procesowego nie tylko w zaskarżonym akcie, ale także w aktach poprzedzających, jeżeli były one podjęte w granicach danej sprawy. (vide: J.P. Tarno "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Wyd. LexisNexis, W-wa 2010, s.317-318)
Sąd stanął na stanowisku, że w rozpatrywanym przypadku niezbędne do końcowego załatwienia sprawy było uchylenie również decyzji organu I instancji.
W ponownie prowadzonym postępowaniu organ administracyjny uwzględni pogląd prawny i wskazówki wyrażone w niniejszym wyroku i jego uzasadnieniu, i rozważy celowość przyznania skarżącej dofinansowania kosztów kształcenia zawodowego młodocianego pracownika.
O kosztach Sąd orzekł w oparciu o art. 200 ppsa zasądzając na rzecz skarżącej zwrot opłaty sądowej w wysokości 200 zł.
Zgodnie z art. 152 Ppsa uchylone decyzje nie mogą być wykonane.
MZ
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło