II SA/Wa 315/14
WyrokWSA w Warszawie2014-05-16
Skład orzekający: Sławomir Antoniuk, Iwona Dąbrowska, Andrzej Góraj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od rozkazu personalnego o zwolnieniu ze służby w Policji może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu, a uchybienie to wynikało z błędnego poinformowania przez matkę o dacie odbioru przesyłki i późnego ustanowienia pełnomocnika?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie wykazał braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Kryterium braku winy wymaga szczególnej staranności, a niedbalstwo strony lub osób trzecich, którym powierzono czynność, wyklucza przywrócenie terminu. Błędne poinformowanie przez matkę o dacie odbioru przesyłki i późne ustanowienie pełnomocnika nie stanowiły okoliczności usprawiedliwiających uchybienie terminu.Stan faktyczny
Skarżący R. W. został zwolniony ze służby w Policji. Jego pełnomocnik wniósł odwołanie po terminie. Komendant Główny Policji stwierdził uchybienie terminu. Pełnomocnik R. W. złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że matka skarżącego omyłkowo poinformowała go o dacie odbioru rozkazu personalnego, a o fakcie uchybienia terminu dowiedział się dopiero z postanowienia organu. Komendant Główny Policji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy. Skarga do WSA została oddalona.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Sławomir Antoniuk Sędzia WSA – Iwona Dąbrowska (sprawozdawca) Sędzia WSA – Andrzej Góraj Protokolant – specjalista Marek Kozłowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 maja 2014 r. sprawy ze skargi R. W. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania – oddala skargę –
W stosunku do R. W. zostało z urzędu wszczęte przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. postępowanie administracyjne, w sprawie zwolnienia wymienionego policjanta ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687, z późn. zm.). Postępowanie to zakończyło się wydaniem, w dniu 29 sierpnia 2013 r., na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 43 ust. 3 i art. 45 ust. 1 ustawy o Policji rozkazu personalnego nr [...], którym Komendant Wojewódzki Policji w G. zwolnił R. W. ze służby w Policji z dniem [...] września 2013 r., nadając jednocześnie decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
Od powyższego rozkazu personalnego w dniu [...] września 2013 r. (data stempla pocztowego na kopercie), pełnomocnik R. W. wniósł odwołanie. Orzeczeniu temu zarzucił naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a także art. 7, 77 § 1 i art. 108 Kodeksu postępowania administracyjnego. Wobec powyższego wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego rozkazu personalnego i przywrócenie sierż. R. W. do służby w Policji, względnie o uchylenie zaskarżonego rozkazu w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Komendant Główny Policji nie rozpatrzył powyższego odwołania merytorycznie, wydając w dniu [...] października 2013 r. w oparciu o art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267) postanowienie nr [...], którym stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji I instancji.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie, Komendant Główny Policji wskazał, że z porównania dat doręczenia rozkazu personalnego o zwolnieniu ze służby w Policji (w dniu [...] września 2013 r.) i wniesienia odwołania (w dniu [...] września 2013 r.) wynika, że zostało złożone po przekroczeniu czternastodniowego terminu, określonego dla dokonania tej czynności w art. 129 § 2 kpa.. Ponadto w złożonym odwołaniu pełnomocnik strony nie podał przyczyn usprawiedliwiających wniesienie odwołania po przekroczeniu oznaczonego terminu.
Jednocześnie podniesiono, że w myśl art. 57 § 1 kpa jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu. Tak więc termin do wniesienia odwołania od rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. upłynął w dniu [...] września 2013 r.
Wobec powyższych ustaleń, organ stwierdził konieczność wydania, zgodnie z treścią art. 134 kpa postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Pełnomocnik skarżącego pismem z dnia [...] listopada 2013 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, od rozkazu personalnego wydanego w pierwszej instancji, jednocześnie wnosząc o dopuszczenie dowodu z oświadczenia matki odwołującego się, z którego wynika, że omyłkowo poinformowała syna o odebraniu przez nią kwestionowanego rozkazu personalnego w dniu [...] września 2013 r.
Pełnomocnik R. W. wskazał, że w związku z powyższą okolicznością – błędnym poinformowaniem przez matkę o dacie odbioru przesyłki – strona ani jej pełnomocnik nie ponoszą winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. R. W. nie miał bowiem powodu przypuszczać, że rozkaz personalny dotyczący jego zwolnienia został odebrany w innym dniu, niż wskazany mu przez jego matkę. O fakcie uchybienia terminowi dowiedział się dopiero z wydanego przez Komendanta Głównego Policji postanowienia.
Ponadto pełnomocnik wniósł o dopuszczenie dowodu z dokumentu – zwrotnego potwierdzenia odbioru rozkazu personalnego z dnia [...] sierpnia 2013 r., na okoliczność braku oświadczenia dorosłego domownika o zobowiązaniu się przez niego doręczenia adresatowi odebranej przesyłki. Powołując się na treść art. 43 kpa pełnomocnik podniósł, że aby doręczenie zastępcze było skuteczne, dorosły domownik odbierający korespondencję musi zobowiązać się do jej przekazania adresatowi, a powyższe powinno mieć odzwierciedlenie na zwrotnym poświadczeniu odbioru.
W świetle powyżej podniesionych argumentów pełnomocnik strony uznał wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania za zasadny.
Postanowieniem nr [...] z dnia [...] grudnia 2013 r., wydanym na podstawie art. 58 i art. 59 kpa. Komendant Głównym odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od rozkazu personalnego nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r.
Argumentując powyższe rozstrzygnięcie, Komendant Główny Policji przytoczył treść art. 58 kpa, który stanowi m. in., że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Następnie przywołane zostało wypracowane stanowisko doktryny oraz orzecznictwa, wedle którego kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności, przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ponadto pojęcie winy strony w uchybieniu terminu obejmuje swym zakresem również winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności. O braku winy można mówić tylko w tym przypadku, gdy strona w celu dochowania terminu zmuszona byłaby do podjęcia nadzwyczajnego wysiłku, przykładowo zagrażającego jej zdrowiu lub życiu albo narażającego ją na poważne straty. Zatem koniecznością jest zachowanie przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych.
W realiach niniejszej sprawy organ II instancji uznał, że strona postępowania nie wykazała braku swojej winy przy uchybieniu terminu do wniesienia środka odwoławczego. Zdaniem organu, R. W. nie dochował staranności w kwestii dokładnego ustalenia daty odebrania przez jego matkę rozkazu personalnego o zwolnieniu z Policji. Szczegółowo tą kwestię wyjaśnił dopiero po odebraniu postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu, co zdaniem Komendanta świadczy o braku dochowania staranności w prowadzeniu swoich spraw. Dodatkowym argumentem obciążającym stronę jest fakt, że pełnomocnika w swojej sprawie ustanowił w dniu [...] września 2013 r., a więc – według swojego stanu wiedzy – na dzień przed upływem terminu do wniesienia odwołania.
Ponadto organ wskazał, że zgodnie z tezą wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 13 listopada 2012 r. sygn. akt II SA/Op 331/12, jeżeli osoba, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego, nie powiadomiła adresata o decyzji w terminie do wniesienia odwołania, to zaniechanie tej osoby wywołuje skutki dla adresata tej decyzji i nie stanowi okoliczności uprawdopodobniającej, że uchybienie terminowi do wniesienia dowołania przez adresata nastąpiło bez jego winy.
Zdaniem organu nie ma znaczenia w tym kontekście, czy stosowna adnotacja o podjęciu się przez matkę sierż. R. W., doręczenia przesyłki synowi, znajdowała się na zwrotnym poświadczeniu odbioru, czy też nie. Ponadto wskazano, że w oświadczeniu, o dopuszczenie którego wnioskował pełnomocnik strony, nie zanegowano, że matka strony podjęła się doręczenia przesyłki.
Komendant Główny Policji nie znalazł zatem podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i orzekł jak w sentencji postanowienia.
Powyższe rozstrzygnięcie stało się przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której pełnomocnik R. W. wniósł o uchylenie orzeczenia.
Postanowieniu zarzucono naruszenie:
– art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 kpa, poprzez brak wnikliwej oraz obiektywnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i błędne przyjęcie, że R. W. nie zachował szczególnej staranności i dbałości o własne interesy;
– art. 58 § 1 kpa, polegające na błędnym uznaniu przez Sąd, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez skarżącego nastąpiło z jego winy.
Argumentując zarzuty skargi, pełnomocnik wskazał, że wbrew twierdzeniom organu skarżący ustalił w sposób jednoznaczny, niewymagający dalszych dociekań, datę odbioru przez nią przesyłki, zawierającej rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby w Policji. O niejasnościach możnaby mówić, gdyby np. matka nie wskazała, z uwagi na niepamięć, konkretnej daty, jednak taka sytuacja nie miała miejsca w sprawie. Zatem nie można przypisać skarżącemu winy w kwestii uchybienia terminu do wniesienia odwołania, gdyż w wyniku dokonanych przez niego ustaleń był on przekonany, że termin ten zachowuje. Rozmowa przeprowadzona z matką po doręczeniu postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu wynikła z zaskoczenia wskazaną w tym rozstrzygnięciu okolicznością, a nie z braku wcześniejszych ustaleń w kwestii terminu odbioru przesyłki.
Ponadto pełnomocnik wskazał, że nie można za skuteczny uznać argument organu administracji, iż skarżący nie wykazał się dbałością o własne interesy, ustanawiając pełnomocnika dopiero w dniu [...] września 2013 r. Powyższa okoliczność nie znaczy o tym, że nie było wcześniejszego kontaktu między stroną a pełnomocnikiem, a ponadto nie jest istotna w kwestii uchybienia przez skarżącego terminu.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe argumenty przedstawione w sprawie. Ponadto odnosząc się w sposób bardziej szczegółowy do argumentu dotyczącego procedury doręczenia zastępczego, organ wskazał, że obowiązek odnotowania na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, iż odbierający podjął się przekazania przesyłki adresatowi, dotyczy, zgodnie z art. 43 kpa jedynie sąsiada lub dozorcy, natomiast nie dorosłego domownika, jakim jest D. W., matka skarżącego. W tym przypadku organ wskazuje na intencje ustawodawcy, który przyjął, że zazwyczaj domownicy, tym bardziej dorośli, są w stanie pojąć konsekwencje przyjmowanych na siebie zobowiązań i w związku z tym adresat otrzyma swoją korespondencję niezwłocznie.
Ponadto wskazano, że druki doręczenia nie zawierają deklaracji domownika co do podjęcia się jej oddania, ani miejsca na adnotację doręczyciela, iż domownik taką deklarację złożył.
Na zakończenie wskazano, że skarżący w niedostatecznym stopniu uczulił domowników na możliwość doręczenia do ich rąk przesyłki adresowanej do niego i skutków tego doręczenia, co zaowocowało uchybieniem przez niego terminu do wniesienia odwołania. Powyższą okoliczność należy jednak ocenić w sposób obiektywny, co prowadzi do wniosku, że w sprawie nie zaszły nadzwyczajne okoliczności, umożliwiające przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi.
W ocenie sądu skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie jest zgodne z prawem.
Wskazać należy, że złożenie odwołania zobowiązuje organ odwoławczy, w myśl regulacji zawartych w kpa, do zbadania w pierwszej kolejności, czy zostało ono wniesione przez osobę uprawnioną oraz czy wniesione zostało w ustawowym trybie i terminie.
Zgodnie z art. 129 § 2 kpa odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. W razie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne (art. 134 kpa).
W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy bezsporne jest, iż rozkaz personalny nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. z dnia [...] sierpnia 2013 r., o zwolnieniu skarżącego ze służby, z dniem [...] września 2013 r., zawierający prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania, wysłany został na adres skarżącego i doręczony matce skarżącego, w dniu [...] września 2013 r., co zostało potwierdzone jej własnoręcznym podpisem na zwrotnym dowodzie poświadczenia odbioru, znajdującym się w aktach administracyjnych (k. 88)
Czternastodniowy termin do wniesienia odwołania, określony w art. 129 § 2 kpa, upłynął zatem skarżącemu w dniu [...] września 2013 r. Termin do wniesienia odwołania upływał zatem w dniu [...] września 2013 r. Odwołanie zaś, wniesione przez nowo ustanowionego pełnomocnika, złożone zostało [...] września 2013 r. a więc po 14 dniowym terminie do jego wniesienia.
Dodatkowo podkreślenia wymaga, że skarżący nie kwestionuje ani daty doręczenia decyzji ani faktu przekroczenia terminu do złożenia odwołania.
Wskazać należy, że w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 kpa (vide: wyrok NSA z dnia 21 marca 1997 r., SA/Łd 2990/95, Lex nr 29079). Tym samym stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej (vide: wyrok NSA z 29 stycznia 1997 r., sygn. akt I SA/Gd 1482/96, LEX nr 29004). Gdy organ II instancji stwierdzi, że środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu, nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, a ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 kpa (vide: wyrok NSA z dnia 15 listopada 1995 r., sygn. akt. SA/Ka 2111/94, LEX nr 27060).
Jedyną możliwość rozpoznania złożonego po terminie odwołania daje przewidziana w art. 58 kpa instytucja przywrócenia terminu. Tylko bowiem na skutek uwzględnienia przez organ wniesionego przez skarżącego wniosku o przywrócenie terminu mogłoby dojść do usprawiedliwienia uchybienia terminu do wniesienia odwołania i w konsekwencji do rozpoznania odwołania.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 58 kpa, aby przywrócić termin zainteresowany musi spełnić łącznie cztery warunki:
1) uprawdopodobnić brak swojej winy,
2) wnieść wniosek lub prośbę o przywrócenie terminu,
3) prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu,
4) dopełnić wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin.
W niniejszej sprawie wnioskodawca spełnił wymogi wynikające z punktu 2,3 i 4. Kwestię sporną stanowi zaś ocena przesłanki z punktu 1, tj. uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi. Pełnomocnik skarżącego uważa, że skarżący wypełnił tę przesłankę, wykazując za pomocą oświadczenia matki skarżącego, złożonego do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, z którego wynika, że omyłkowo poinformowała ona syna o odebraniu przez nią kwestionowanego rozkazu personalnego, w dniu [...] września 2013 r. nie zaś w dniu [...] września 2013 r.
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie podziela stanowiska skarżącego, przychylając się tym samym do stanowiska wyrażonego przez organ. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się bowiem z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zatem o braku winy można mówić w sytuacji, gdy skonfrontowanie danej przeszkody (jak np. choroba) z obiektywnymi miernikami staranności doprowadzi do wniosku, iż zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania nawet przy użyciu największego, możliwego w danych warunkach, wysiłku. Innymi słowy, jeżeli przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie czynności w wyznaczonym terminie, to zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o niemożności stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Jak przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. wyrok NSA z dnia 28 grudnia 2000 r. o sygn.. akt I SA/Ka 1781/99 LEX nr 47160). Strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt , że przeszkoda w dokonywaniu czynności była od niej niezależna. Ocena zatem czy zachodzą przesłanki do zastosowania instytucji przywrócenia terminu musi odbywać się z odwołaniem do okoliczności konkretnego przypadku (por. wyrok NSA z dnia 30 listopada 2006 r., sygn.. akt II OSK 1397/05).
Wskazać należy również, że pojęcie winy w uchybieniu terminu obejmuje swoim zakresem również winę osób trzech, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności.
W rozpoznawanej sprawie w żadnym wypadku nie można mówić o dochowaniu przez skarżącego, szczególnej staranności i dbałości o własne interesy. Zgodzić się należy z organem, że skarżący przede wszystkim nie ustalił w sposób jednoznaczny ze swoją matką (tj. dorosłym domownikiem, który odebrał korespondencję) daty odebrania przez nią adresowanej do niego przesyłki. Zrobił to dopiero – jak podaje pełnomocnik skarżącego – dopiero po odebraniu postanowienia Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] października 2013 r., choć niewątpliwie powinien to uczynić znacznie wcześniej. Zgodzić się należy również z organem, że nie sposób niedostatków komunikacyjnych pomiędzy skarżącym a jego matką uznać za okoliczność świadcząca o braku winy skarżącego, zaś jej usprawiedliwienie za wymagające podjęcia przez niego nadzwyczajnego wysiłku. Ponadto jak słusznie zauważa organ, skarżący ustanowił adwokata swoim pełnomocnikiem w dniu [...] września 2013 r., a zatem w dniu, który uznawał za przedostatni do złożenia odwołania, zaś pełnomocnik wniósł wskazane wyżej odwołanie w dniu [...] września 2013 r. To postępowanie świadczy również o niedbalstwie skarżącego w trosce o swoje interesy i uniemożliwia pozytywne rozpatrzenie wniosku przez organ.
Wskazać należy również na orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 13 listopada 2012 r. o sygn.. akt II SA/Op 331/12, zgodnie z którym , jeżeli osoba do rąk której dokonano doręczenia zastępczego, nie powiadamia adresata o decyzji w terminie do wniesienia odwołania, to zaniechanie tej osoby wywołuje skutki dla adresata tej decyzji i nie stanowi okoliczności uprawdopodobniającej, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez adresata nastąpiło bez jego winy.
Tym samym prawidłowo organ ocenił, że wskazane przez skarżącego okoliczności nie stanowią potwierdzenia braku jego winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania, o którym mowa w art. 58 § 1 kpa.
Mając powyższe na względzie, podkreślenia wymaga, iż we wniosku o przywrócenie terminu zainteresowany powinien wykazać, że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu. W wypadku, gdy wnoszącemu taki wniosek można przypisać chociażby winę nieumyślną, przywrócenie terminu nie jest możliwe. Przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego. W rozpoznawanej sprawie organ dokonał więc trafnej oceny wniosku , odmawiając przywrócenia terminu uchybionego w sposób zawiniony.
Jeśli zaś chodzi o zarzut skarżącego, że na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki brak było oświadczenia dorosłego domownika o zobowiązaniu się przez niego do doręczenia adresatowi odebranej przesyłki, to Sąd rozpoznający niniejszą sprawę tego zarzutu nie podziela. Wskazać należy, że stosownie do art. 43 kpa, zd. pierwsze, w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Doręczenie przewidziane w tym przepisie oparte jest zatem na domniemaniu doręczenia pisma adresatowi, co oznacza przyjęcie, że wywołało ono skutek prawny. Miarodajną więc będzie data przyjęcia pisma przez dorosłego domownika bez konieczności badania, czy domownik wywiązał się z obowiązku przekazania przesyłki adresatowi. Pogląd ten, jest ugruntowany w orzecznictwie sądów administracyjnych. Wyrażony on został przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 listopada 2009 r., sygn. akt II GSK 208/09, i następnie podzielony przez sądy administracyjne (przykładowo: wyrok WSA w Łodzi z dnia 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 501/12; wyroki NSA: z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2070/10 i z dnia 1 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 1098/10). Dodatkowo wskazać należy, że - jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1558/11 - domniemanie doręczenia pisma w sposób zastępczy określony w art. 43 k.p.a. może być wzruszone przez adresata pisma, ale nie jest wystarczające tylko to, że na pokwitowaniu doręczenia (potwierdzeniu doręczenia) nie ma adnotacji, że osoba, której pismo doręczono zobowiązała się oddać pismo adresatowi.
Wobec powyższego błędnym jest stanowisko pełnomocnika skarżącego, że brak na zwrotnym potwierdzeniu odbioru adnotacji o tym, że osoba odbierająca przesyłkę podjęła się oddania pisma adresatowi, oznacza brak możliwości przyjęcia, że pismo zostało we wskazanej na tym potwierdzeniu dacie doręczone adresatowi.
Skoro zatem skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, uznać należało, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późń. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło