II OSK 2506/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-06-19

Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński, Paweł Miładowski, Wojciech Jakimowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba zawodowa może zostać stwierdzona, jeśli związek przyczynowy między narażeniem zawodowym a schorzeniem można wykazać jedynie z wysokim prawdopodobieństwem, a nie bezspornie?
Ratio decidendi
Choroba zawodowa może zostać stwierdzona, jeśli związek przyczynowy między narażeniem zawodowym a schorzeniem można wykazać z wysokim prawdopodobieństwem, a niekoniecznie bezspornie. Wystarczające jest ustalenie, że czynnik szkodliwy istniał w środowisku pracy i mógł spowodować chorobę, nawet jeśli nie można udowodnić, że to właśnie ten czynnik ją spowodował. Organy inspekcji sanitarnej nie rozstrzygają, w którym miejscu pracy doszło do powstania schorzenia, lecz oceniają, czy w zakładach pracy mogło dojść do narażenia z uwagi na warunki wykonywania pracy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej D. S.A. od wyroku WSA w Gliwicach, który oddalił skargę spółki na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach utrzymującą w mocy decyzję o stwierdzeniu u pracownika choroby zawodowej (pylico-gruźlicy płuc). Spółka zarzucała organom niedostateczne zbadanie środowiska pracy i sprzeczność ustaleń z materiałem dowodowym, kwestionując zawodowe pochodzenie choroby. WSA uznał skargę za nieuzasadnioną, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (spr.) Sędziowie NSA Paweł Miładowski del WSA Wojciech Jakimowicz Protokolant starszy sekretarz sądowy Agnieszka Kuberska-Pellegrino po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2015r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej D. S.A. z siedzibą w D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 maja 2014 r. sygn. akt IV SA/Gl 906/13 w sprawie ze skargi D. S.A. z siedzibą w D. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 20 maja 2014 r. oddalił skargę D. S.A. w D. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] lipca 2013 r. w przedmiocie choroby zawodowej. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Dąbrowie Górniczej na podstawie art. 104 § 1 i § 2 k.p.a., art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j. Dz.U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1263 ze zm.), art. 235¹ Kodeksu pracy, stwierdził u A.G. chorobę zawodową pod postacią pylico - gruźlicy płuc, wymienioną w poz. 3/3 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). W uzasadnieniu decyzji organ zaznaczył, iż wykazany został związek przyczynowy między schorzeniem A.G. rozpoznanym w orzeczeniu lekarskim Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach z dnia [...] kwietnia 2013 r. oraz oceną jego narażenia zawodowego na pył kamienno-węglowy podczas pracy w latach [...]-[...] w D. S.A. w D. na stanowisku kierownika i zastępcy kierownika robót wyjazdowych, nadzorując remonty na dole kopalni ok. 10 razy w miesiącu, gdzie występowało ponadnormatywne zapylenie. Odwołanie od powyższej decyzji złożył były pracodawca A.G. - D. S.A. w D.uznając, iż narusza ona art. 7 i art. 77 § 1 w związku z art. 140 K.p.a., poprzez niedostateczne zbadanie środowiska pracy, w którym A.G. w latach [...] – [...] miał być narażony na czynnik szkodliwy w postaci zapylenia oraz sprzeczność ustaleń organu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, poprzez przyjęcie, że to ten czynnik stanowił bezsporną lub w wysokim stopniu prawdopodobną, w rozumieniu art. 235¹ K.p., przyczynę powstania u niego choroby zawodowej w postaci pylico-gruźlicy. Nadto, organ nie wziął pod uwagę okoliczności, które poddają w wątpliwość zawodowe pochodzenie stwierdzonej u A.G. choroby, bowiem wszyscy pracownicy w przypadku narażenia na pył ponadnormatywny w środowisku pracy konkretnego zakładu, na terenie którego wykonywali usługi remontowe, używali stosownych środków ochrony osobistej, skutecznie zabezpieczających drogi oddechowe. Tymczasem A.G. już od [...] r. skarżył się na dolegliwości związane z płucami, co mogłaby potwierdzić zdeponowana w archiwum zakładowym dokumentacja, jednakże orzeczenie lekarskie wydane w tej sprawie oparto wyłącznie na wynikach aktualnie przeprowadzonych badań, stąd też rozpoznana u niego choroba nie musi mieć pochodzenia zawodowego. Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazał, że za podstawę decyzji przyjął warunki, jakie powinny być spełnione dla uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określoną w art. 235¹ K.p., można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". W sprawie A.G. postępowanie wyjaśniające wykazało, że pracował on w warunkach narażenia na pyły zwłókniające w latach [...]-[...] w Przedsiębiorstwie E. S.A. w C. (zakład zlikwidowany, brak pomiarów) jako inżynier na wstępnym stażu pracy, inspektor montażowy, kierownik zespołu robót montażowych oraz w latach [...] – [...] w D. S.A w D. jako kierownik robót wyjazdowych, zastępca kierownika wydziału remontów górniczych silników elektrycznych n/n, kierownik wydziału remontów i serwisu urządzeń w/n. Organ odwoławczy uznał, na podstawie informacji zawartych w karcie oceny narażenia zawodowego z dnia [...].02.2013 r. oraz protokołu przesłuchania strony z dnia [...].01.2013 r., że A.G. pracował w narażeniu na pyły zwłókniające, w warunkach stwarzających ryzyko wystąpienia pylicy płuc. Był on badany w Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach (orzeczenie lekarskie z dnia [...].04.2013 r. nr [...]), gdzie lekarze specjaliści na podstawie przepisów rozporządzenia rozpoznali chorobę zawodową w postaci pylico - gruźlicy płuc, gdyż w obrazie rtg płuc wykonanym w dniu [...].03.2013 r. stwierdzono obecność zagęszczeń ogniskowych odpowiadających efektom oddziaływania pyłów zwłókniających pod postacią pylico - gruźlicy. Przeprowadzone badanie spirometryczne wykazało upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc typu obturacyjnego. Lekarze orzecznicy WOMP w Sosnowcu - biorąc pod uwagę wyniki badania podmiotowego i przedmiotowego, analizę narażenia zawodowego, dokumentację medyczną (karta informacyjna leczenia z 2012 r. w Oddziale Gruźlicy i Chorób Płuc Szpitala Specjalistycznego w Chorzowie, wyniki badania TK klatki piersiowej z dnia [...].03.2012 r. i [...].06.2012 r., kartoteka z poradni chorób płuc), przeprowadzoną diagnostykę różnicową, wykonane badanie spirometryczne oraz ocenę obrazu rtg płuc - uznali, że istnieją podstawy do rozpoznania u A.G. z wysokim prawdopodobieństwem pylico - gruźlicy. Podstawą rozpoznania klinicznego pylicy płuc jest stwierdzenie na pełnowymiarowym zdjęciu rtg klatki piersiowej w pozycji tylno-przedniej zmian ogniskowych w płucach mogących odpowiadać efektom oddziaływania pyłów zwłókniających na miąższ płucny. Radiogram klatki piersiowej A.G. z dnia [...].03.2013 r. oraz wynik badania TK klatki piersiowej z dnia [...].03.2012 r. i z dnia [...].06.2012 r. wykazują obecność zmian radiologicznych uzasadniających rozpoznanie pylico - gruźlicy. Orzecznictwo w zakresie chorób zawodowych z kręgu pylic opiera się na metodzie porównawczej standardów rtg klatki piersiowej - wydanych przez Międzynarodowe Biuro Pracy w Genewie (ILO z 1980 r. z rewizją w latach 2000 i 2011), traktowanych jako zalecenia pomocne przy wydawaniu orzeczeń lekarskich - z radiogramami badanego. Klasyfikacja ta nie implikuje prawnych definicji pylicy ani zasad oceny zdolności do pracy i uprawnień do odszkodowania, ale umożliwia systematyczny i porównywalny opis radiologicznych zmian w obrębie narządów klatki piersiowej, wywołanych wdychaniem pyłów i jest przeznaczona do oceny radiogramów tylno-przednich klatki piersiowej. Rozpoznana u A.G. choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych rozporządzenia, a jednocześnie ocena warunków pracy pozwala przyjąć z przeważającym prawdopodobieństwem, że ekspozycja zawodowa na pyły zwłókniające zawierające wolną krzemionkę mogła spowodować powstanie choroby zawodowej - pylico - gruźlicy. Ustawodawca w art. 235¹ K.p. zezwolił na ustalenie nie tylko bezspornego, ale także "z wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy występującymi w środowisku pracy szkodliwymi czynnikami, a chorobą ujętą w wykazie chorób zawodowych. Na podstawie rozpoznania u A.G. choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych i oceny warunków pracy, pozwalających przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że ekspozycja zawodowa na pyły zwłókniające mogła spowodować powstanie choroby zawodowej pod postacią pylico-gruźlicy płuc. Odpowiadając na zarzuty odwołania organ wyjaśnił, że jeżeli pomiary kontrolne nie wykazały w środowisku pracy przekroczenia normy NDS czynników szkodliwych dla zdrowia w rozumieniu obowiązujących przepisów prawnych, to jednakże nie oznacza, iż A.G. nie był narażony na działanie tych czynników szkodliwych (pyły zawierające krzemionkę), z uwagi na indywidualną wrażliwość osobniczą. Zważyć trzeba, że określone przepisami są najwyższe dopuszczalne stężenia czynników szkodliwych (NDS), których oddziaływanie na pracownika w ciągu dniówki roboczej przez okres jego aktywności zawodowej nie powinno spowodować negatywnych zmian w stanie zdrowia. Z powyższego wynika, że uregulowania te nie zawierają kategorycznych stwierdzeń, iż brak przekroczeń NDS nie może spowodować w organizmie pracownika zmian prowadzących do choroby będącej chorobą zawodową. Wskazując na treść wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12.05.2010 r. o sygn. akt II OSK 335/10 organ stwierdził, iż nie jest wykluczone powstanie choroby zawodowej także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość na działanie określonego czynnika. Dodatkowo organ odwoławczy zauważył, iż pracodawca w piśmie z dnia [...].07.2013 r. w trybie art. 10 K.p.a. został poinformowany o prawie do zajęcia stanowiska wobec całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy przed wydaniem decyzji i jedynie w odpowiedzi, w piśmie z dnia [...].07.2013 r. podtrzymał zarzuty odwołania wnioskując o zwrócenie się do Specjalistycznego Prywatnego Gabinetu Lekarskiego Internistyczno-Kardiologicznego S. P. w D. o przedstawienie w oryginale pełnej znajdującej się w jego posiadaniu dokumentacji medycznej dotyczącej A.G. oraz o dopuszczenie dowodu z tej dokumentacji, na okoliczność ustalenia daty i przyczyn powstania u niego pylico-gruźlicy, w związku ze wskazaną w odwołaniu okolicznością oparcia orzeczenia lekarskiego Nr [....] na rozpoznaniu choroby zawodowej wyłącznie na aktualnych wynikach jego badań. Zdaniem organu, nie było podstaw do przeprowadzenia wnioskowanego dowodu, bowiem orzeczenie lekarskie WOMP w Sosnowcu z dnia [...].04.2013 r. było przekonywujące i należycie uzasadnione w stopniu pozwalającym na jego przyjęcie za podstawę wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Nadto, organ nie ma obowiązku przeprowadzenia dowodu, jeśli w jego ocenie wniosek dowodowy strony dotyczy okoliczności wyjaśnionych w postępowaniu (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 1998 r. o sygn. akt III SA 193/97; wyrok WSA w Warszawie z kwietnia 2008 r. o sygn. akt VIII SA/Wa 617/07). Powyższe żądania odwołującego się pracodawcy, w ocenie organu administracji, służą nieuzasadnionemu przedłużeniu postępowania, choć zebrany materiał dowodowy pozwala na wydanie w tej w sprawie rozstrzygnięcia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach D. S.A. domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania, zarzucając im naruszenie prawa procesowego zwłaszcza art. 7 i 77 § 1 w związku z art. 140 K.p.a., poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, a tym samym rozstrzygnięcie sprawy w oparciu o wadliwie zebrany materiał dowodowy, bez jego całościowego rozpatrzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał skargę za nieuzasadnioną i oddalił ją na podstawie art. 151 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej: P.p.s.a.). Na wstępie Sąd podkreślił, że materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 235¹ K.p. Wykaz chorób zawodowych, sposób i tryb ich stwierdzania oraz podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych określa rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych. Następnie Sąd wyjaśnił, że "wysokie prawdopodobieństwo", o którym mowa w przywołanej definicji nie odnosi się do zakładu pracy, jako pracodawcy. Odnosi się natomiast do zakładu pracy, jako środowiska, w którym znajdują się czynniki zagrażające zdrowiu pracownika. Spełnienie tej przesłanki jest równoznaczne z brakiem możliwości wykluczenia dominującego wpływu czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy na nabawienie się choroby, wymienionej w wykazie chorób zawodowych. Przesłankę "wysokiego prawdopodobieństwa" negować może wyłącznie porównanie oddziaływania czynników zawodowych i pozazawodowych prowadzące do stwierdzenia, iż chorobę spowodowały przyczyny niezwiązane z zatrudnieniem, występujące poza środowiskiem pracy. W oparciu o powyższe Sąd nie zgodził się ze skarżącą, że ustalenie daty pojawienia się pierwszych objawów choroby u byłego pracownika A.G. ma "kardynalne" znaczenie w tej sprawie. Jeśliby nawet choroba ta istniała u pracownika już wcześniej, ale ujawniła się dopiero później podczas zatrudnienia lub już po ustaniu zatrudnienia u strony skarżącej, to ta okoliczność nie ma znaczenia dla treści rozstrzygnięcia w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej pod postacią pylico-grużlicy, wymienionej pod pozycją 3/3 wykazu chorób zawodowych, dla której nie można określić okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Sąd przywołał tu utrwalony pogląd judykatury zgodnie z którym, decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ustala pracodawcy, u którego warunki pracy ją spowodowały, gdyż nie taka jest jej rola. Prawdopodobieństwo występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia w innych zakładach pracy nie obala domniemania, o którym mowa w art. 235¹ K.p., gdyż nie odnosi się do prawdopodobieństwa wpływu czynnika szkodliwego dla zdrowia na zachorowanie pracownika. Nawet w przypadku, gdyby pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym w kilku kolejnych zakładach, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu wpłynęły na tę chorobę poszczególne okresy zatrudnienia i jaka była możliwość (prawdopodobieństwo) zachorowania pracownika u poszczególnych pracodawców. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest bowiem potwierdzenie, iż dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy, a nie udowadnianie, że praca u konkretnego pracodawcy i w danym okresie czasu, spowodowała chorobę zawodową. Jednocześnie organy inspekcji sanitarnej nie mogą odstąpić od badania środowiska pracy pracownika, czyli nie mogą odstąpić od wskazania zakładu pracy, bowiem bez zakładu pracy nie istnieje środowisko pracy. Zdaniem Sądu, ustalenia co do tego, czy choroba mogła istnieć u A.G. przed rozpoczęciem pracy u strony skarżącej w [...] r., a także, czy rozpoczął on odpowiednio wcześniej leczenie, nie zmieniłoby prawnej sytuacji strony skarżącej. Wniosek taki płynie również z treści § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia stanowiącego, iż państwowy inspektor sanitarny przesyła decyzję wydaną w przedmiocie choroby zawodowej pracodawcy lub pracodawcom zatrudniającym pracownika w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia tej choroby. W omawianym przepisie chodzi więc o zatrudnienie w warunkach, które mogły wywołać określone skutki zdrowotne, a nie o zatrudnieniu w warunkach, które te skutki wywołały. Bezspornie istotne dla stwierdzenia choroby zawodowej jest ustalenie, czy zdiagnozowane u pracownika schorzenie, występujące jednocześnie w wykazie chorób zawodowych, zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Procedura związana z przeprowadzeniem postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie tej niezbędnej dla stwierdzenia choroby zawodowej przesłanki, nazwana w rozporządzeniu "oceną narażenia zawodowego", wyznaczona została w sposób ścisły. Po myśli § 6 ust. 4 rozporządzenia ocenę narażenia zawodowego sporządza się na formularzu, określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 K.p. przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 298¹ K.p. przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a także, jeżeli postępowanie dotyczy aktualnego zatrudnienia, na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy z uwzględnieniem oceny ryzyka zawodowego. Przeprowadza ją: w związku z podejrzeniem choroby zawodowej - lekarz, który sprawuje profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, którego dotyczy podejrzenie; w toku ustalania rozpoznania choroby zawodowej - lekarz zatrudniony w uprawnionej jednostce orzeczniczej; w toku podejmowania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - właściwy państwowy inspektor sanitarny (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). Narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do: 1) czynników chemicznych i fizycznych - rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego; 2) czynników biologicznych - rodzaj czynnika, ustalenie kontaktu, okresu utajenia oraz stwierdzenie mechanizmu działania lub drogi szerzenia się czynnika, bez konieczności określenia stężenia tego czynnika; 3) czynników o działaniu uczulającym (alergenów) - rodzaj czynnika i stwierdzenie kontaktu z takim czynnikiem w czasie pracy, jeżeli występował on w środowisku pracy, narzędziach pracy, surowcach, półproduktach lub gotowych wyrobach, bez konieczności określania stężenia tego czynnika; W ocenie Sądu, akta administracyjne kontrolowanej sprawy pozwalają na stwierdzenie, że procedura ta została zachowana, bowiem zawierają skierowanie na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej lekarza specjalisty chorób płuc, a w karcie oceny narażenia zawodowego zamieszczono adnotację o narażeniu określonym, jako pył kopalniany, jak również dokonano zgłoszenia podejrzenia choroby przez lekarza medycyny pracy. Następnie organ pierwszej instancji zawiadomił o wszczęciu postępowania i przeprowadził postępowanie wyjaśniające, w tym sporządził protokół przesłuchania A.G. (k. 4 akt administracyjnych) i kartę oceny narażenia zawodowego podpisaną przez przedstawiciela pracodawcy (k. 8). Szczegółowo opisano sposób i miejsca wykonywania przez A.G. pracy na zajmowanych stanowiskach i czynnik wskazujący na przyczynę choroby zawodowej - pyły zwłókniające, zaznaczając, iż pracodawca - strona skarżąca nie dysponuje wynikami badań na stanowiskach, gdzie wykonywana była praca. Na karcie 4 i 8 akt administracyjnych przedstawiono, na podstawie danych podanych przez zakład pracy - stronę skarżącą oraz na podstawie protokołu wyjaśnień A.G., rodzaj wykonywanej pracy i zakres czynności oraz ocenę narażenia zawodowego w oparciu o przedstawione dane. Twierdzenia o braku danych w zakresie narażenia zawodowego pochodzących od zakładu pracy przed sporządzeniem orzeczenia lekarskiego nie są zatem zasadne. Dane te zebrane zostały przez organy sanitarne zarówno od A.G., jak i strony skarżącej, jako jego byłego pracodawcy i stanowiły podstawę do uznania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zdiagnozowaną chorobą a warunkami pracy. Obligowanie inspektora sanitarnego do dokonywania dodatkowych czynności zmierzających do powtórnego ustalenia tych samych okoliczności słusznie uznane zostało przez organ, jako zbędne dla sprawy. W tym stanie rzeczy zarzut braku wszechstronnego i przekonywującego wyjaśnienia przyczyn, dla których uznano pracę wykonywaną przez A.G. u strony skarżącej jako pracę w narażeniu zawodowym Sąd uznał za nietrafny. Stosownie przy tym do § 8 ust. 1 rozporządzenia podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w formularzu oceny narażenia zawodowego oraz w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 rozporządzenia. Organ wystąpił do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu o sporządzenie orzeczenia lekarskiego. Placówka ta wypowiedziała się jednoznacznie o rozpoznaniu u A.G. choroby zawodowej, co znalazło wyraz w orzeczeniu lekarskim Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach z dnia [...].04.2013 r. nr [...]. Lekarze specjaliści na podstawie przepisów rozporządzenia rozpoznali chorobę zawodową w postaci pylico - gruźlicy płuc, gdyż w obrazie rtg płuc wykonanym w dniu [...].03.2013 r. stwierdzono obecność zagęszczeń ogniskowych odpowiadających efektom oddziaływania pyłów zwłókniających pod postacią pylico - gruźlicy. Przeprowadzone badanie spirometryczne wykazało również upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc typu obturacyjnego. Biorąc pod uwagę wyniki badania podmiotowego i przedmiotowego, analizę narażenia zawodowego, dokumentację medyczną (karta informacyjna leczenia z 2012 r. w Oddziale Gruźlicy i Chorób Płuc Szpitala Specjalistycznego w Chorzowie, wyniki badania TK klatki piersiowej z dnia [...].03.2012 r. i [...].06.2012 r., kartoteka z poradni chorób płuc), przeprowadzoną diagnostykę różnicową, wykonane badanie spirometryczne oraz ocenę obrazu rtg płuc - uznali, że istnieją podstawy do rozpoznania u A.G. z wysokim prawdopodobieństwem pylico - gruźlicy. Jednocześnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmowany jest pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w stosownym orzeczeniu lekarskim. Takie stanowisko zostało przedstawione m.in. w uchwale składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r. i zachowuje ono nadal aktualność (sygn. akt OPS 3/02, publ. ONSA 2003/1/4). Oznacza to, że organ administracji publicznej prowadzący postępowanie w przedmiocie choroby zawodowej w istocie nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenie lekarskie jest bowiem jedynym wiarygodnym środkiem dowodowym służącym stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Wydane orzeczenia lekarskie - mające charakter opinii biegłych - wymykają się ocenie merytorycznej, a podlegają jedynie badaniu pod kątem logiki, spójności oraz prawidłowości uzasadnienia (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 20 września 2011 r. o sygn. akt III SA/Kr 1436/10, dostępne w centralnej bazie orzeczeń NSA). Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego np., że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza, lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy przedstawił stan faktyczny sprawy, a w tym treść zebranych w sprawie dowodów. Dokonał ich oceny, która okazała się zbieżna z oceną dokonaną przez organ I instancji. Brak uwzględnienia wniosku o nadesłanie dokumentacji medycznej, dotyczącej A.G. i znajdującej się w posiadaniu Specjalistycznego Prywatnego Gabinetu Lekarskiego Internistyczno-Kardiologicznego S. P. nie jest naruszeniem zasady dwuinstancyjności, lecz skutkiem przyjęcia sprawy za w pełni wyjaśnioną. Zdaniem organu, nie było podstaw do przeprowadzenia wnioskowanego dowodu, bowiem orzeczenie lekarskie WOMP w Sosnowcu z dnia [...].04.2013 r. było przekonywujące i należycie uzasadnione w stopniu pozwalającym na jego przyjęcie za podstawę wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Co więcej, organ nie ma obowiązku przeprowadzenia dowodu, jeśli w jego ocenie wniosek dowodowy strony dotyczy okoliczności wyjaśnionych w postępowaniu (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 1998 r. o sygn. akt III SA 193/97; wyrok WSA w Warszawie z kwietnia 2008 r. o sygn. akt VIII SA/Wa 617/07). Obowiązek wykazywania inicjatywy dowodowej przez organy administracji ograniczony jest do okoliczności dla sprawy istotnych. W szczególności należy podkreślić, że organ odwoławczy wyjaśnił sprawę w stopniu dostatecznym do jej merytorycznego rozstrzygnięcia. Zgromadzono istotne dla sprawy dowody i prawidłowo je oceniono mając na uwadze całokształt zebranego materiału dowodowego, zasady logiki, doświadczenia życiowego i zawodowego. Ocena ta nie narusza prawa, a co za tym idzie nie sposób jej podważyć. Trafnie dowody te przyjął organ odwoławczy za podstawę poczynienia nie nasuwających zastrzeżeń ustaleń faktycznych, które z kolei uczynił przedmiotem poprawnych rozważań prawnych. W końcu zajęte stanowisko umotywował w sposób przekonujący stosownie do dyspozycji art. 107 § 3 K.p.a. Wywody te prowadzą do wniosku, że zaskarżona decyzja nie uchybia przepisom prawa procesowego. Dodatkowo proces pyliczy przebiega powoli i może się ujawnić w każdym czasie od ustania narażenia. Stąd też pylica może się rozwinąć i być rozpoznana także wiele lat po ustaniu narażenia na działanie czynnika szkodliwego, a upływ czasu od ustania narażenia nie jest w tym przypadku przeszkodą do jej stwierdzenia. Sama okoliczność, iż A.G. był narażony na zapylenie pyłem stwarza zagrożenie zachorowania na chorobę zawodową na skutek szkodliwych warunków pracy, ale nie musi oddziaływać jednakowo na wszystkich pracujących w takich warunkach. Jak w każdej chorobie wiele czynników powoduje zachorowanie i to nie tylko tych, które oddziałują z zewnątrz, ale także takie, które związane są z danym człowiekiem, jak na przykład: uwarunkowania genetyczne, podatność, brak odporności, wiek, inne choroby i wiele innych przyczyn związanych z daną jednostką chorobową. W postępowaniu dotyczącym stwierdzenia choroby zawodowej ani organ administracji ani też orzekające jednostki orzecznicze nie są zobowiązane do poszukiwania przyczyn powstania schorzenia u pracownika, ale weryfikują jego powstanie w kontekście stwierdzonego narażenia zawodowego (por. wyrok NSA z dnia 8 listopada 2011 r. o sygn. akt II OSK 1898/11, dostępne w centralnej bazie orzeczeń). Przede wszystkim należy zaakcentować, że zgodnie z poglądem sformułowanym w orzecznictwie sądowym, dla uznania danego schorzenia za chorobę zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na jej powstanie, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że to właśnie takie warunki ją spowodowały. Nie wyklucza to wprawdzie możliwości wykazania, że pomimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z przyczyn nie związanych z wykonywaniem pracy, jednak nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą tu być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na czynnik szkodliwy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 1982 r., sygn. akt II SA 372/82, publ. ONSA 1982/1/33). Dodatkowo, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 stycznia 1994 r. o sygn. akt I SA 1640/93 wskazał w tej mierze, że wystąpienie szkodliwych czynników w środowisku pracy nie musi być zawinione przez pracodawcę, czy też wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy tylko dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (publik. ONSA 1995, z.1, poz. 28). Całokształt przedstawionych powyżej rozważań doprowadził Sąd do wniosku, że brak było podstaw do zakwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, wobec powyższego, skarga została oddalona, na podstawie art. 151 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku D. S.A., reprezentowana przez radcę prawnego, podniosła następujące zarzuty: I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to: 1) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności organu administracji publicznej nie uchylił zaskarżonej decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] lipca 2013 r., pomimo że organ ten uchybił w postępowaniu zakończonym wydaniem tej decyzji obowiązkowi podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, dopuszczenia jako dowód wszystkiego, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy oraz zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego poprzez: a) nieprzeprowadzenie zawnioskowanego przez skarżącą dowodu z dokumentacji medycznej dotyczącej A.G., znajdującej się w posiadaniu Specjalistycznego Prywatnego Gabinetu Lekarskiego Internistyczno – Kardiologicznego S. P. i umożliwienie przez to ustalenia daty i przyczyn powstania u niego pylico - gruźlicy i w konsekwencji ustalenia, czy choroba ta została czy też nie spowodowana działaniem czynnika szkodliwego występującego w środowisku pracy wykonywanej przez A.G., b) niedostateczne zbadanie środowiska pracy, w którym A.G. miał być narażony na czynnik szkodliwy w postaci zapylenia, - czym Sąd naruszył również art. 151 P.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi; 2) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 2351 Kodeksu pracy poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, mimo że organ ten bezzasadnie uznał istnienie u A.G. choroby zawodowej w postaci pylico-gruźlicy nie mając podstaw pozwalających stwierdzić bezspornie lub przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba, która wystąpiła u A.G. została spowodowana działaniem czynnika szkodliwego w postaci pyłu zwłókniającego zawierającego wolną krzemionkę, występującego w środowisku pracy, - czym Sąd naruszył również art. 151 P.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi. II. naruszenie prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie – art. 2351 Kodeksu pracy poprzez bezzasadne przyjęcie przez Sąd za Śląskim Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym w Katowicach istnienia u A.G. choroby zawodowej w postaci pylico-gruźlicy pomimo braku podstaw pozwalających stwierdzić bezspornie lub przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba, która wystąpiła u A.G. została spowodowana działaniem czynnika szkodliwego w postaci pyłu zwłókniającego zawierającego wolną krzemionkę, występującego w środowisku pracy. Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna wniesiona przez D. S.A. z siedzibą w D. nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przesłanki warunkujące stwierdzenie choroby zawodowej określa art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2014 r. poz. 1502 j.t., dalej jako K.p.) Zgodnie z tym przepisem za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z treści przywołanego przepisu wynika, że są dwa alternatywne sposoby stwierdzenia, w wyniku oceny warunków pracy, czy choroba zawodowa spowodowana jest działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, ("narażenie zawodowe"). Użyta w dyspozycji art. 2351 K.p. alternatywa rozłączna: "bezspornie" lub z "wysokim prawdopodobieństwem", wskazuje na pewną dyskrecjonalność organów inspekcji sanitarnej prowadzących postępowanie w przedmiocie ustalenia przyczyn choroby zawodowej, nieoznaczającą jednak jakiejkolwiek dowolności. W konkretnym przypadku bowiem stwierdzenie przez organ z wysokim prawdopodobieństwem wystąpienia czynnika szkodliwego w miejscu pracy, skutkującego postaniem choroby zawodowej, niekoniecznie oznacza, że okoliczność ta musi być potwierdzona bezspornym dowodem. W wyroku z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. II OSK 748/12 (dostępny na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl) NSA stwierdził, że z punktu widzenia art. 2351 Kodeksu pracy "nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku między warunkami pracy w warunkach narażenia, a stwierdzoną dolegliwością." Pogląd ten należy w pełni podzielić. Istotne dla stwierdzenia istnienia choroby zawodowej jest zatem ustalenie, czy na stanowisku pracy chory był eksponowany na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, a tym samym, czy podczas wykonywania pracy był on narażony na powstanie tej choroby. Dla uznania rozpoznanego schorzenia za chorobę zawodową istotne jest każdorazowe dokładne zbadanie warunków, w jakich pracownik lub były pracownik wykonywał pracę i ustalenie występowania na jego stanowisku pracy narażenia na określone czynniki szkodliwe dla zdrowia. Jeżeli bowiem określony czynnik może być odpowiedzialny za powstanie określonej jednostki chorobowej, to występowanie tego narażenia zawodowego na stanowisku pracy daje podstawę, by domniemywać, że doprowadził on do powstania choroby zawodowej. Pomimo bowiem tego, że w warunkach narażenia zawodowego nie u każdego choroba zawodowa musi wystąpić, to przyjąć należy, iż o jej powstaniu w konkretnym przypadku decydować może osobnicza wrażliwość na działanie tego narażenia. W orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażony został pogląd, że występowanie warunków szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, które powodują określone schorzenie, stwarza domniemanie istnienia związku między warunkami pracy, a chorobą (zob. wyroki NSA z dnia 9 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1039/06, oraz z dnia 7 czerwca 2006 r., sygn. akt II OSK 388/06, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jest to domniemanie zwykłe wzruszalne, które nie wyłącza wykazania, że pomimo pracy w warunkach narażających na chorobę, jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z zatrudnieniem. Skarżąca kasacyjnie formułując tezę o istnieniu u A.G. chorób płuc przed podjęciem pracy w jej zakładzie, czego dowodem ma być dokumentacja z badań profilaktycznych będących w posiadaniu Specjalistycznego Prywatnego Gabinetu Lekarskiego Internistyczno – Kardiologicznego S. P., dążyła do wykazania, że stwierdzona choroba ma pochodzenie poza zawodowe, a jeśli nawet wynika z warunków panujących w miejscu pracy chorego, to miejscem tym nie był zakład skarżącej. W związku z tym nie istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy stwierdzoną chorobą a warunkami pracy. Należy wyjaśnić, że z przepisu art. 2351 K.p. nie wynika konieczność ustalenia przez organy na jakim etapie drogi zawodowej chorego wystąpił czynnik szkodliwy mogący spowodować określone schorzenie. Istotne jest jedynie ustalenie, że czynnik szkodliwy istniał w zakładzie, w którym pracował chory bez względu na to, czy dotyczyło to ostatniego miejsca zatrudnienia czy miejsc poprzednich. Oczywiście należy powiązać występowanie tego czynnika szkodliwego ze stwierdzonym schorzeniem (tak w wyroku NSA z dnia 28 stycznia 2015 r. sygn. akt II OSK 1549/13 dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając powyższe na uwadze, zdaniem NSA, słusznie Sąd I instancji zwrócił uwagę, że w toku postępowania w sprawie o stwierdzenie choroby zawodowej organy inspekcji sanitarnej nie rozstrzygają ani kwestii tego, w którym miejscu pracy doszło do powstania schorzenia mającego związek z narażeniem zawodowym, ani stopnia przyczynienia się określonego zakładu pracy do powstania u pracownika lub byłego pracownika choroby zawodowej, lecz jedynie mają za zadanie ocenić, czy w zakładach pracy mogło dojść do narażenia z uwagi na warunki wykonywania pracy. Jeśli narażenie zawodowe na czynnik szkodliwy występowało, to należy przyjąć domniemanie, że to właśnie ono spowodowało chorobę zawodową. Należy wskazać, że sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych, podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych określono w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367 j.t., dalej jako rozporządzenie). Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia, w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie choroby zawodowej właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Stosownie do § 6 ust. 1 rozporządzenia, lekarz właściwy do orzekania w zakresie chorób zawodowych wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Postępowanie przed medycznymi jednostkami orzeczniczymi jest dwuinstancyjne. Zgodnie bowiem z § 7 ust. 1 rozporządzenia, pracownik lub były pracownik, badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Dodatkowo zauważyć należy, iż w świetle § 8 ust. 2 rozporządzenia, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. Z akt sprawy wynika, że organy sanitarne przeprowadziły postępowanie zgodnie z powyższymi uregulowaniami. Dowodem stwierdzającym bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została wywołana działaniem czynników szkodliwych jest orzeczenie lekarskie. Podkreślić należy, iż zarówno organy inspekcji sanitarnej, jak i sądy administracyjne kontrolujące wydane przez te organy decyzje administracyjne, nie posiadają specjalistycznej wiedzy pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej. Organ wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest zatem uprawniony do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich, ani też dokonywania w tym zakresie własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Biorąc pod uwagę czynności dokonywane przez organy sanitarne w niniejszej sprawie a także zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (karta narażenia zawodowego, orzeczenia lekarskie, wyniki badań chorego, protokół z wyjaśnień A.G.) uznać należy, że organy te miały podstawy uznać, że czynniki szkodliwe występowały w D. S.A. z siedzibą w D. w latach [...] – [...]. Zatem przeprowadzenie dowodu z dokumentacji badań profilaktycznych, czego domagała się skarżąca, nie zmieniło by ustalenia, że chory wykonywał pracę w warunkach narażenia zawodowego w postaci zapylenia, które mogło doprowadzić do pylico – gruźlicy płuc. Z tego względu zarzut nieuwzględnienia tego dowodu przez organ Sąd I instancji prawidłowo uznał za chybiony bowiem nie miało to wpływu na wynik postępowania. W związku z powyższym zarzut skargi kasacyjnej dotyczący nieprawidłowej kontroli legalności zaskarżonej decyzji z racji niestwierdzenia przez Sąd uchybień w postępowaniu dowodowym organu należało uznać za niezasadny. Za chybiony należało uznać również zarzut niedostatecznego zbadania przez organy środowiska pracy, w którym A.G. miał być narażony na czynnik szkodliwy w postaci zapylenia. Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał, że organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie wyjaśniające, w tym sporządził protokół przesłuchania A.G. (k. 4 akt administracyjnych) i kartę oceny narażenia zawodowego podpisaną przez przedstawiciela pracodawcy (k. 8). Szczegółowo opisano w nich sposób i miejsca wykonywania przez A.G. pracy na zajmowanych stanowiskach i czynnik wskazujący na przyczynę choroby zawodowej - pyły zwłókniające, zaznaczając, iż pracodawca - strona skarżąca nie dysponuje wynikami badań na stanowiskach, gdzie wykonywana była praca. Na karcie 4 i 8 akt administracyjnych przedstawiono także, na podstawie danych podanych przez zakład pracy - stronę skarżącą oraz na podstawie protokołu wyjaśnień A.G., rodzaj wykonywanej pracy i zakres czynności oraz ocenę narażenia zawodowego w oparciu o przedstawione dane. W związku z powyższym twierdzenia o niezbadaniu środowiska pracy, w którym A.G. miał być narażony na czynnik szkodliwy w postaci zapylenia są bezpodstawne. Dane te zebrane zostały przez organy sanitarne zarówno od A.G., jak i strony skarżącej, jako jego byłego pracodawcy i stanowiły podstawę do uznania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zdiagnozowaną chorobą a warunkami pracy. Odnośnie do zarzutu naruszenia przez organy art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. należy zauważyć, że organ prowadzący postępowanie wyjaśniające nie ma obowiązku przeprowadzać wszystkich dowodów zawnioskowanych przez stronę. Organ prowadzi postępowanie dowodowe tylko w takim zakresie jaki jest konieczny do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. Skoro organ w trakcie prowadzonego postępowania wyjaśniającego stwierdził, że dysponuje materiałem dowodowym w oparciu, o który zostaną wyjaśnione istotne dla sprawy okoliczności to nie musi zbierać dodatkowych dowodów na potwierdzenie dokonanych już wcześniej ustaleń. Odnosząc powyższe do realiów niniejszej sprawy skoro z zebranego w sprawie materiału dowodowego (orzeczenia lekarskie wydane przez lekarzy zatrudnionych w wyspecjalizowanych w diagnozowaniu chorób zawodowych jednostkach orzeczniczych, dokumentacja medyczna przeprowadzonych badań, ocena narażenia zawodowego, oświadczenia zakładu pracy i protokoły przesłuchań A.G.) wynikało bezsprzecznie, że stwierdzone u A.G. schorzenie należy zakwalifikować do choroby zawodowej pod nazwą pylico – gruźlicy płuc wymienionej w wykazie chorób zawodowych pod poz. 3/3 rozporządzenia, to uzupełnianie przeprowadzonego przez organ postępowania dowodowego nie miało znaczenia w sprawie. Stan faktyczny ustalony w sprawie, opisany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jednoznacznie wskazywał, że A.G. pracując w narażeniu zawodowym na pył kamienno - węglowy w latach [...]-[...] w D. S.A. z siedzibą w D. z dużym prawdopodobieństwem mógł doznać zmian chorobowych w płucach, które można zakwalifikować jako pylico – gruźlicę płuc. Okoliczność kiedy uznany za chorego doznał zmian chorobowych świadczących o pylico-gruźlicy płuc nie ma znaczenia w sprawie. Nawet jeśli przyjąć, że A.G. podejmując zatrudnienie u skarżącej miał predyspozycje do chorób płuc, to w żaden sposób z tego nie można wywodzić, że pracując tam przez kolejne lata [...]-[...] nie był narażony na czynniki szkodliwe (zapylenie), które stało się przyczyną wystąpienia pylico-gruźlicy płuc. Oświadczenia A. W. co do obecnej sytuacji na stanowisku pracy zajmowanym w latach [...]-[...] przez A.G. nie ma znaczenia dla sprawy. Fakt, że aktualnie na tym stanowisko pracy pracownik nie jest narażony na działanie pyłów zwłókniających nie świadczy o tym, że wcześniej taka sytuacja nie miała miejsca. Jeszcze raz należy podkreślić, że wykazanie, że A.G. miał już określone zmiany chorobowe w płucach nie dyskwalifikuje ustaleń, że praca u skarżącej była wykonywana w warunkach narażenia zawodowego na pyły zwłókniające, w tym pył kopalniany. Potwierdza to protokół z wyjaśnień strony (k. 5) a także karta narażenia zawodowego (k. 8), w której co prawda nie stwierdza się wprost przeprowadzania naprawy maszyn w warunkach zapylenia (co z kolei wynika z wyjaśnień strony) ale potwierdza się, że naprawy sprzętu górniczego, hut, cementowni odbywały się przy działającym ciągu technologicznym tych zakładów. Zatem praca w ustalonych przez organy warunkach niewątpliwie mogła być przyczyną wystąpienia zdiagnozowanej choroby zawodowej. W ocenie NSA, wbrew temu co twierdzi skarżąca Sąd I instancji nie miał podstaw do kwestionowania ustaleń faktycznych organów dokonanych zgodnie z zasadami z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy. Sąd ten uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione nie mógł także wydać wyroku zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c P.p.s.a.. W tych okolicznościach możliwe było jedynie oddalenie skargi na zasadzie art. 151 P.p.s.a. co uczyniono. Skoro ustalony w sprawie stan faktyczny nie jest wadliwy to można odnieść się do zarzutu naruszenia przepisu prawa materialnego tj. art. 2351 K.p. W ocenie NSA sytuacja taka nie miała miejsca. Ani organ ani Sąd nie dokonały wadliwej interpretacji tego przepisu ani też nie popełniły błędu uznając, iż znajduje on zastosowanie w ustalonym w sprawie stanie faktycznym. Nie ulega wątpliwości, że A.G. ma stwierdzoną chorobę zawodową pylico – gruźlicę płuc umieszczoną pod poz. 3/3 wykazu chorób zawodowych z rozporządzenia. Ustalono też związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy stwierdzoną chorobą a warunkami zatrudnienia strony w narażeniu na pyły zwłókniające. W tej sytuacji spełnione zostały warunki do zastosowania art. 2351 K.p. tj. uznania schorzenia A.G. za chorobę zawodową i wydania w tej kwestii stosownej decyzji przez właściwe w sprawie organy sanitarne. Twierdzenie skarżącej, że organy nie miały podstaw do bezspornego lub z dużym prawdopodobieństwem uznania, że choroba zawodowa stwierdzona u A.G. została spowodowana działaniem czynnika szkodliwego w postaci pyłu zwłókniającego zawierającego wolną krzemionkę, występującego w środowisku pracy jest nieuzasadnione. Prawidłowo przeprowadzone postępowanie i materiał dowodowy zebrany w jego trakcie nie pozwalają na takie spostrzeżenia. Dokonane przez organy w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy ustalenia były wystarczające by uznać, że zastosowanie w sprawie będzie miał art. 2351 K.p. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, iż w warunkach niniejszej sprawy skarżąca nie podważyła skutecznie dokonanej przez Sąd I instancji kontroli legalności decyzji organów administracji publicznej. Wbrew jej twierdzeniom, organy te zgromadziły materiał dowodowy zgodnie z przepisami K.p.a. i rozporządzenia, a na jego podstawie zasadnie uznały, że istnieją podstawy do stwierdzenia u A.G. choroby zawodowej, określonej pod poz. 3/3 wykazu chorób zawodowych. W konsekwencji stwierdzić należy, iż podstawy kasacyjne, na których oparta została skarga kasacyjna w niniejszej sprawie, nie mogą być uznane za usprawiedliwione, w związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło