II OSK 3074/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-24

Skład orzekający: Anna Łuczaj, Małgorzata Dałkowska - Szary, Dorota Dąbek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana na podstawie orzeczenia lekarskiego, które zostało wydane bez pełnego materiału dowodowego i bez uwzględnienia pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie ma prawa samodzielnie oceniać dokumentacji medycznej w celu dokonania odmiennego rozpoznania schorzenia niż to zawarte w orzeczeniu lekarskim. Organy administracji są związane orzeczeniami jednostek medycznych, o ile zostały one wydane z zachowaniem norm prawnych. Wystarczy stwierdzenie związku przyczynowego między chorobą a warunkami pracy z "wysokim prawdopodobieństwem", a niekoniecznie bezspornie, co zwalnia organy z obowiązku badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników ryzyka.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia choroby zawodowej u pracownicy A. P. (zespół cieśni nadgarstka). Organy administracji stwierdziły chorobę zawodową, opierając się na orzeczeniu lekarskim i ocenie warunków pracy. Pracodawca (skarżący) kwestionował prawidłowość postępowania, zarzucając niepełny materiał dowodowy i brak uwzględnienia pozazawodowych przyczyn choroby. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną pracodawcy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 24 listopada 2015 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łuczaj /spr./ Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Dałkowska - Szary sędzia del. WSA Dorota Dąbek Protokolant asystent sędziego Agnieszka Chorab po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej L. II Sp z o.o. w Tychach od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 lipca 2014 r. sygn. akt IV SA/Gl 1050/13 w sprawie ze skargi L. II Sp z o.o. w Tychach na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 10 lipca 2014 r., sygn. akt IV SA/Gl 1050/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę L. Sp. z o.o. w T. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej. W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tychach decyzją z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...] stwierdził u A. P. chorobę zawodową - przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka - wymienioną w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. - Kodeks pracy. Organ wskazał, że A. P. podczas zatrudnienia na stanowiskach szwaczki, krawcowej, montera, operatora linii automatycznej wykonywała prace obciążające kończyny górne, wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych. Równocześnie orzeczeniem lekarskim Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach z dnia [...] maja 2013r. Nr [...], wydanym w oparciu o ocenę narażenia zawodowego, analizę dokumentacji lekarskiej, wyniki badania przedmiotowego, konsultację neurologiczną i ortopedyczną, aktualny wynik badania elektroneurograficznego, oraz przeprowadzoną diagnostykę różnicową, stwierdzono podstawy do rozpoznania zawodowej etiologii zespołu cieśni nadgarstka. Zdaniem organu zebrany materiał dowodowy pozwalał na uznanie związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a rozpoznaną chorobą. W odwołaniu od powyższej decyzji L. Sp. z o.o. w T. wniosła o jej uchylenie i orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, bądź uzupełnienie materiału dowodowego i wydanie decyzji, która odpowiada prawu, względnie o uchylenie tego rozstrzygnięcia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Państwowemu Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu w Tychach. Spółka zarzuciła decyzji naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, zwłaszcza art. 77 § 1 i art. 7 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia pracownicy oraz przyczyn wystąpienia u niej schorzenia i chwili jego powstania, a także naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w stwierdzeniu, wyłącznie na podstawie orzeczenia lekarskiego, że praca w spółce przyczyniła się do powstania choroby zawodowej. Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 2351 Kodeksu pracy oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy powołał się na treść art. 235¹ Kodeksu pracy i podzielił dokonane w postępowaniu pierwszoinstancyjnym ustalenia co do przebiegu pracy zawodowej A. P. wykonywanej w latach 1975-1978 i od 1988 do nadal i zajmowanych przez nią stanowisk, gdzie sposób wykonywania pracy związany był z monotypią obciążającą stawy nadgarstkowe. Organ uznał, że A. P. pracując na stanowiskach krawcowej, szwaczki, brygadzistki w dziale konfekcji, krojczego, montera wykonywała prace monotypowe obciążające kończyny górne w stawach nadgarstkowych, co stwarzało możliwość powstania choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią cieśni w obrębie nadgarstka. Podkreślił, że pracownica była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Katowicach - Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu, gdzie lekarze specjaliści w orzeczeniu z dnia 29 maja 2013r. Nr [...] orzekli o rozpoznaniu wspomnianej choroby zawodowej. W orzeczeniu tym wskazano, że w wywiadzie pacjentka zgłasza bóle rąk, drętwienia całych dłoni od około 10 lat, w badaniu elektroneurograficznym z dnia 28 listopada 2008r. stwierdzono cechy obustronnego zespołu ciaśni nadgarstka. Przeprowadzone badania laboratoryjnie (poziom we krwi glukozy, RF-faktor reumatoidalny, TSH, odczyn Walera-Rose) nie wykazały odchyleń od normy. W oparciu o dane z wywiadu chorobowego, badanie przedmiotowe, konsultację neurologiczną i ortopedyczną, analizę udostępnionej dokumentacji medycznej oraz aktualny wynik badania elektroneurograficznego, lekarze rozpoznali u A. P. obustronny zespół cieśni nadgarstka. Jednocześnie biorąc pod uwagę opis sposobu wykonywania pracy, który wskazywał na cechy monotypii w zakresie stawów nadgarstkowych, a także przeprowadzoną diagnostykę różnicową uznali, że istnieją podstawy do rozpoznania z przeważającym prawdopodobieństwem zawodowej etiologii schorzenia. Odpowiadając na zarzuty odwołania organ stwierdził, że rozpoznana u A. P. choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a ocena warunków pracy pozwala przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że praca przez nią wykonywana mogła spowodować powstanie choroby zawodowej w obrębie cieśni nadgarstka. Organ zaakcentował, że dla uznania danej choroby za chorobę zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały (wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 1982 r., sygn. akt II SA 372/82 ). Zauważono, że przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. nie nakładają na organy orzekające potrzeby ustalenia w przypadku wielu pracodawców stopnia zawinienia poszczególnych zakładów pracy, w których ekspozycja zawodowa mogła spowodować wystąpienie choroby zawodowej. Organ wskazał, że nie przeprowadził wnioskowanego przez odwołującą dowodu poprzez wystąpienie o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego, gdyż orzeczenie lekarskie uznał za uzasadnione w stopniu pozwalającym na jego przyjęcie za podstawę merytorycznego rozstrzygnięcia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego L. Sp. z o.o. w T. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oraz zasądzenie kosztów postępowania. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania: art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. polegające na niedopełnieniu obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia A. P. oraz przyczyn wystąpienia u niej ewentualnych schorzeń, zaniechanie wystąpienia do jednostki orzeczniczej celem sporządzenia dodatkowego uzasadnienia orzeczenia, w którym lekarze nie wskazali zapisów dokumentacji medycznej, na jakiej oparli swoje rozstrzygnięcie, zebrania i dołączenia do akt sprawy dokumentacji medycznej strony z lat 1975 - 2012 oraz okresu, w którym powstało schorzenie. Nadto Spółka zarzuciła przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wyrażające się w stwierdzeniu choroby zawodowej wyłącznie na podstawie orzeczenia lekarskiego, z którego treści nie wynika, aby zespół orzekający zapoznał się z wnioskowaną przez skarżącą dokumentacją medyczną oraz brak wykazania związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy. Zarzucono także naruszenie § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie wydane w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby oraz § 8 ust. 2 poprzez brak zwrócenia się do właściwej jednostki orzeczniczej celem wydania dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego. Spółka podkreśliła, że w pierwszym badaniu EMG w dniu 28 listopada 2008r. stwierdzono u A. P. obustronny zespół cieśni nadgarstka oraz, że do rozwoju choroby doszło mimo braku pracy w warunkach narażenia, co zdaniem strony skarżącej wskazuje na pozazawodową etiologię schorzenia. Odwołując się do literatury przedmiotu wywodzono, że poza narażeniem zawodowym na rozwój zespołu cieśni nadgarstka duży wpływ mają choroby ogólnoustrojowe (np. cukrzyca, niedoczynność tarczycy), zmiany zapalne i zwyrodnieniowe stawów, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa. Natomiast w aktach nie ma informacji, aby kwestia innych schorzeń na powstanie zespołu cieśni nadgarstka była przedmiotem badania przez organ, podczas gdy w orzecznictwie podkreśla się, że "choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. W odpowiedzi na skargę, Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd podniósł, że materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 235¹ Kodeksu pracy, zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje więc zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób oraz ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby a czynnikami szkodliwymi występującymi w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235² Kodeksu pracy). Choroba zawodowa, jest więc pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Pod poz. 20.1 tegoż rozporządzenia jako chorobę zawodową ujęto przewlekłą chorobę układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka. Sąd podał, że w rozpoznawanej sprawie dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż A. P. w latach 1975-1978 i 1988-1998 pracowała u różnych pracodawców jako krawcowa i szwaczka, brygadzistka w dziale konfekcji oraz w latach 1998 - nadal w skarżącej Spółce jako szwaczka (szycie poszyć siedzeń samochodowych), monter, operator linii automatycznej, obciążając kończyny górne w obrębie stawów nadgarstkowych czynnościami monotypowymi. Wykonywała bowiem czynności związane z obciążeniem, i monotypią w zakresie stawów nadgarstkowych. W ocenie Sądu materiał dowodowy potwierdza, że zainteresowana w okresie zatrudnienia wykonywała czynności powtarzalne i połączone z przeciążeniem kończyn górnych w stawach nadgarstkowych, które stwarzały ryzyko powstania tej choroby zawodowej. Nadto A. P. badana była w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Katowicach Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu, którego lekarze w orzeczeniu lekarskim z dnia 29 maja 2013r. orzekli o rozpoznaniu u A. P. choroby zawodowej przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy - obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Orzeczenie to wydano w oparciu o wyniki badań i konsultacji neurologicznych i ortopedycznych, aktualnego badania EMG, analizę dokumentacji medycznej oraz przeprowadzoną diagnostykę różnicową, pozwalającą wykluczyć u badanej pozazawodowe czynniki ryzyka powstania schorzenia. Organ odwoławczy podzielił tą opinię i Sąd również nie znalazł podstaw do jej zakwestionowania. W ocenie Sądu opinia ta jest spójna, a jej uzasadnienie jednoznaczne i logiczne, w wystarczającym zakresie prezentujące podstawę faktyczną przedstawionej konkluzji. Zdaniem Sądu, organ zasadnie przyjął, że u A. P. zaistniały podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej określonej pod poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. Sąd zaznaczył, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do rozpoznania odmiennego schorzenia. Wynika to z faktu, iż stanowi ono podstawowy wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Orzeczenie kompetentnej placówki medycznej podlega ocenie jak każdy dowód w postępowaniu, przy czyn nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie niż ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń. Za niezasadny Sąd uznał zarzut niedopełnienia obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i oparcie rozstrzygnięcia na orzeczeniu lekarskim, które nie wyjaśnia w sposób dostatecznie wyczerpujący etiologii spornej choroby. Sąd podkreślił, iż strona skarżąca nie powołała się na dowody przeczące wyrażonemu w orzeczeniu stanowisku. Strona podnosząc, że nie zbadano, czy schorzenie mogło powstać w wyniku czynników nie związanych z wykonywaną przez nią pracą, nie wskazała konkretnych faktów, świadczących o istnieniu takiego prawdopodobieństwa, ani żadnych dowodów mogących fakty takie potwierdzać. Natomiast w orzeczeniu lekarskim wskazano, iż przeprowadzono diagnostykę różnicową, a więc badania pozwalające na wykluczenie pozazawodowych czynników ryzyka powstania schorzenia. Sąd podniósł, iż orzeczenie lekarskie oceniło stan zdrowia A. P. i uwzględniło w tym zakresie także dokumentację medyczną. Dodatkowo zaznaczył, że w postępowaniu w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej nie jest konieczne bezsporne stwierdzenie, że choroba została wywołana wyłącznie przez sposób wykonywania pracy. W orzeczeniu jednostki medycznej wskazano z "przeważającym prawdopodobieństwem" na zawodową etiologię schorzenia (art. 235¹ K.p.). W postępowaniu nie podważono natomiast ustaleń, co do narażenia zawodowego A. P., w tym także u skarżącej. Zdaniem Sądu brak jest podstaw do kwestionowania prawidłowości wydanego w stosunku do pracownicy orzeczenia lekarskiego oraz zawartego w nim rozpoznania uznającego istnienie związku przyczynowego pomiędzy występującym schorzeniem a narażeniem na czynnik szkodliwy polegający na sposobie wykonywania pracy zawodowej. Sąd zaznaczył, że zgodnie z § 6 ust. 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych to lekarze specjaliści uprawnieni są do występowania o uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie, jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego jest w ich ocenie niewystarczający. W niniejszym postępowaniu lekarze dysponowali materiałem dowodowym, w tym dokumentacją medyczną, i nie uznali za konieczne sięganie po dodatkową dokumentację, uznali więc, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest wystarczający do wydania prawidłowego orzeczenia. W toku postępowania administracyjnego nie ujawniły się żadne okoliczności, które uzasadniałyby konieczność uzupełnienia orzeczenia lekarskiego w trybie § 8 ust. 2 cyt. rozporządzenia. Sąd podkreślił, że postępowanie w przedmiocie choroby zawodowej nie ma na celu ustalenia odpowiedzialności konkretnego pracodawcy, a wydanie decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia istnienia choroby zawodowej. Organy sanitarne rozpatrują sytuację związaną z narażeniem na powstanie choroby zawodowej i nie są zobowiązane do udowodnienia, że praca u konkretnego pracodawcy chorobę tę spowodowała. Do organów inspekcji sanitarnej i do sądów administracyjnych nie należy rozstrzyganie, który zakład ponosiłby odpowiedzialność za wystąpienie u pracownika choroby zawodowej, bowiem te kwestie rozstrzygają sądy powszechne. Z tego też powodu stanowisko skarżącej, że organy nie udokumentowały, kiedy rozpoznane u strony schorzenie powstało, w szczególności czy nie ujawniło się w okresie przed podjęciem pracy u skarżącej, a tym samym czy praca w skarżącej Spółce przyczyniła się do powstania tej choroby zawodowej, czy też ją spowodowała, nie zasługuje na uwzględnienie. Materiał zgromadzony w sprawie dawał wystarczającą podstawę do przyjęcia, że A. P. w okresie zatrudnienia, w tym także u skarżącej, pracowała w warunkach stwarzających ryzyko powstania zespołu cieśni nadgarstka. W ocenie Sądu organy nie dopuściły się naruszenia art. 235¹ Kodeksu pracy oraz § 6 ust. 1 i 2 i § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych i wykazały występowanie związku przyczynowego między pracą w warunkach, w których występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia a stwierdzoną chorobą zawodową. Dokumentacja zgromadzona w aktach administracyjnych wskazuje, że postępowanie wyjaśniające, poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji, zostało przeprowadzone zgodnie z regułami wynikającymi z powołanych przepisów rozporządzenia. W postępowaniu poczyniono prawidłowe ustalenia dotyczące rodzaju, stopnia i czasu narażenia oraz rodzaju wykonywania przez A. P. pracy u poszczególnych pracodawców. Natomiast postępowanie w sprawie nie wykazało, że zachorowanie jest skutkiem innej przyczyny niż warunki pracy, nie podważono zatem związku przyczynowego pomiędzy ujawnioną u tej pracownicy chorobą, a warunkami w jakich pracowała. Organy sanitarne nie naruszyły reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7 i art. 77 k.p.a. i prawidłowo ustaliły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, zaś wniosek tych organów wyprowadzony z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wykracza poza swobodną ocenę dowodów (art. 80 k.p.a.). W skardze kasacyjnej, L. Sp. z o.o. z/s w T., reprezentowana przez r.pr. H. M., zaskarżyła powyższy wyrok w całości. Wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię: a) § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...), poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie, wydane z naruszeniem przepisów tego paragrafu, tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby; b) § 8 ust. 2 wskazanego rozporządzenia poprzez nie podjęcie działań mających na celu uzupełnienie materiału dowodowego i nie zwrócenie się o wydanie uzupełniającego orzeczenia na jego podstawie; c) art. 2351 K.p. poprzez uznanie za prawidłowe ustaleń organu II instancji, iż "dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały." 2) naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 62 pkt 1 p.p.s.a., poprzez zaniechanie skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, tj. kompletnej dokumentacji medycznej oraz właściwie sporządzonych ocen narażenia zawodowego w pozostałych zakładach pracy; b) art. 106 § 3 i 5 powołanej ustawy w zw. z art. 233 § 1 i 231 k.p.c., przez ich niezastosowanie i dokonanie oceny złożonych w sprawie dowodów z dokumentów w sposób przekraczający granice swobodnej oceny dowodów; c) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a., poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącą wynikiem braku skontrolowania czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji zgodnie ze stanem rzeczywistym; d) art. 151 w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez bezzasadne oddalenie skargi, mimo naruszenia przez Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...) oraz art. 7, art. 10, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 art. 80 i art. 84 k.p.a.; e) art. 135 p.p.s.a., poprzez jego nie zastosowanie, tj., nie zastosowanie przewidzianych ustawą środków, w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga. W oparciu o powyższe zarzuty - w wypadku stwierdzenia braku podstaw do uchylenia przedmiotowej decyzji w trybie art. 193 w związku z art. 135 oraz 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. – wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, względnie, o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych. W ocenie skarżącej Spółki błędne jest stanowisko Sądu, iż organy inspekcji sanitarnej wydając decyzje w przedmiotowej sprawie nie dopuściły się naruszenia reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7, art. 77, 107 § 3 i art. 80 k.p.a. jak i w § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Orzekając o chorobie zawodowej organ inspekcji sanitarnej winien mieć na względzie, iż orzeczenie uprawnionego lekarza, co do rozpoznania choroby zawodowej jest również środkiem dowodowym w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 k.p.a. Bez tego orzeczenia, bądź sprzecznie z nim, organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie zwalnia to jednak organu od oceny orzeczenia stosownie do art. 80 k.p.a. Orzeczenie lekarskie jest dowodem, o którym mówi art. 84 § 1 k.p.a. i w związku z tym musi być szczegółowo uzasadnione, a zgodnie z art. 80 k.p.a. podlega ocenie organu administracji, który wydaje na jego podstawie decyzję administracyjną. Zdaniem strony skarżącej organ przyjął orzeczenia lekarskie, które nie pozwalają na jednoznaczne rozstrzygnięcie sprawy, ponieważ z ich treści nie wynika czy lekarze orzecznicy zapoznali się z wnioskowaną przez skarżącą dokumentacją medyczną A. P. z całego okresu jej zatrudnienia tj. z lat 1975-2012. Skarżąca Spółka przytoczyła treść § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, a także zwróciła uwagę na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07, w którym podkreślono, że zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia RM (zapis § 8 ust. 1 rozporządzenia RM w sprawie chorób zawodowych z dnia 30 lipca 2002 r. został utrzymany w rozporządzeniu RM w sprawie chorób zawodowych z dnia 30 czerwca 2009 r. jako § 8 ust. 1 ) i zasadą swobodnej oceny dowodów, właściwy powiatowy inspektor sanitarny wydaje decyzję na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz oceny narażenia zawodowego pracownika. Okoliczność, że organ nie może we własnym zakresie, bez uzyskania orzeczenia lekarskiego, dokonać rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, nie zwalnia organu od oceny tego orzeczenia stosownie do treści art. 80 k.p.a. Organ ma możliwość uzupełnienia materiału dowodowego, a w razie wątpliwości może zwrócić się do jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie wątpliwości, rozbieżności czy sprzeczności, które pozwalają mu na jednoznaczne rozstrzygnięcie i wydanie decyzji w sprawie. Spółka podniosłą, że z akt postępowania nie wynika, czy organ przed wydaniem decyzji wziął pod uwagę czynniki pozazawodowej etiopatogenezy zespołu kanału nadgarstka. Natomiast w pierwszym badaniu EMG przeprowadzonym w dniu 28 listopada 2008 r. stwierdzono u A. P. obustronny zespół cieśni nadgarstka. Do rozwoju choroby doszło pomimo braku pracy w narażeniu. Okoliczność, iż rozwój choroby postępował wskazuje, zdaniem Spółki, na pozazawodową etiologię schorzenia. Sąd pierwszej instancji pominął okoliczność, iż organ nie zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu o wydanie uzupełniającego orzeczenia lekarskiego. Zdaniem Spółki orzeczenie lekarskie z dnia 29 maja 2013r., które stanowiło podstawę wydania decyzji przez organy, nie spełnia kryterium dowodu w rozumieniu przepisów k.p.a. Organy obu instancji nie podjęły czynności przewidzianych w § 8 ust. 2 rozporządzenia, niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego, pozwalającego na wyjaśnienie istoty sprawy, a co za tym idzie - Sąd błędnie uznał, iż organy nie naruszyły procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. oraz § 6 ust. 1 i 2 i § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych. Organ powinien był odmówić mocy dowodowej orzeczeniu lekarskiemu o rozpoznaniu choroby zawodowej, wydanemu w oparciu o "przeanalizowanie dostępnej dokumentacji medycznej", bez wskazania jej konkretnych zapisów, stanowiących podstawę jego wydania. Skarżąca Spółka we wniosku kierowanym do organu I instancji o uzupełnienie materiału dowodowego, a następnie w odwołaniu od decyzji organu I instancji, wskazywała na mankamenty orzeczenia lekarskiego, domagając się usunięcia powyższych wątpliwości przez organ II instancji, czego organ nie uczynił w dostępnym mu trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia, a oceniając orzeczenie lekarskie, w zestawieniu z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym, uznał, iż odpowiada warunkom formalnym i merytorycznym stawianym tego typu dowodom. Strona skarżąca zakwestionowała stanowisko Sądu w zakresie uznania za prawidłową dokonaną przez organy obu instancji ocenę środka dowodowego, jakim jest orzeczenie lekarskie. Zdaniem strony skarżącej zaskarżony wyrok nie powinien się ostać, ponieważ Sąd dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na merytoryczną treść wydanego rozstrzygnięcia, ponieważ pozostawił w obrocie prawnym decyzję wydaną z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności w zakresie gromadzenia materiału dowodowego, swobodnej oceny dowodów, skutkujące wydaniem rozstrzygnięcia, uznającego w sposób niezgodny z obowiązującymi w tej mierze przepisami, iż stwierdzona u A. P. choroba ma charakter zawodowy. Ponadto orzeczenie zostało wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego poprzez przyjęcie, iż do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczające jest zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych, znajdującym się w rozporządzeniu oraz wykonywanie pracy w warunkach narażenia na jej powstanie, a wydanie przez jednostki orzecznicze obu stopni jednobrzmiących orzeczeń, nawet na podstawie niepełnego materiału dowodowego, bez wskazania konkretnych zapisów dokumentacji medycznej i nie wypełnienie przez lekarzy dyspozycji przepisu § 6 ust. 2 rozporządzenia, przesądza wykazanie w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba ma charakter zawodowy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie może odnieść zamierzonego skutku, a to z poniższych względów. Po pierwsze, Sądowi pierwszej instancji nie można skutecznie zarzucić naruszenia art. 62 pkt 1 p.p.s.a. Skarżąca Spółka upatruje naruszenia art. 62 pkt 1 p.p.s.a. w tym, iż zaniechano skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, tj. wskazując na brak kompletnej dokumentacji medycznej oraz właściwie sporządzonych ocen narażania zawodowego w pozostałych, zatrudniających A.P., zakładach pracy. Stosownie do art. 62 pkt 1 p.p.s.a. przewodniczący wydziału lub wyznaczony sędzia zarządza skompletowanie akt niezbędnych do rozpoznania sprawy, a w razie potrzeby także innych dowodów. Niniejszy przepis reguluje etap przygotowania sprawy do rozprawy. Kryterium zaś kontroli wykonywanej przez sądy administracyjne określa art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), który stanowi, że jest ona sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola legalności zaskarżonych decyzji obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji. Przypomnieć należy, iż stosownie do art. 133 § 1 p. p. s. a. Sąd administracyjny wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy, na podstawie akt sprawy (...). Aktami sprawy w rozumieniu art. 133 § 1 p.p.s.a. są zarówno akta sądowe, jak i przedstawione sądowi administracyjnemu akta administracyjne. Podstawą orzekania przez ten sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed organami. Powyższe zatem oznacza, że sąd administracyjny rozpoznaje sprawę na podstawie stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zawarty w art. 133 § 1 p.p.s.a. obowiązek orzekania przez sąd administracyjny na podstawie "akt sprawy", nie wyłącza w postępowaniu sądowoadministracyjnym możliwości przeprowadzenia przez sąd uzupełniającego postępowania dowodowego, przy czym Sąd może ( z urzędu lub na wniosek stron ) przeprowadzić wyłącznie dowody uzupełniające z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie - art. 106 § 3 p.p.s.a. Do kompetencji Sądu administracyjnego nie należy bowiem rozstrzyganie sprawy administracyjnej co do jej meritum. Zadaniem Sądu administracyjnego jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu i przeprowadzonego postępowania administracyjnego, w tym ocena, czy organ administracji publicznej w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Z tego względu celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego danej sprawy, lecz ocena, czy organy prawidłowo ustaliły ten stan i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. To zaś oznacza, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do ponownego rozpatrzenia sprawy, w tym ustalania stanu faktycznego sprawy. Tym samym w postępowaniu przed Sądem administracyjnym strona nie może oczekiwać, iż Sąd będzie prowadził postępowanie dowodowe i ustalał stan faktyczny sprawy. Nie można też oczekiwać, że Sąd administracyjny ustali stan faktyczny posługując się domniemaniem faktycznym ( art. 231 k.p.c.). Dyspozycja art. 231 k.p.c. powinna znaleźć zastosowanie wyłącznie w braku bezpośrednich środków dowodowych ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2002 r., sygn. akt IV CKN 718/00, LEX nr 54362). Tymczasem ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że zostały zgromadzone i dołączone do akt sprawy dokumenty niezbędne do rozpoznania niniejszej sprawy. Sąd pierwszej instancji dokonał oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy w oparciu o całość akt administracyjnych przekazanych przy skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i doszedł do prawidłowego wniosku, że organy administracji publicznej wyjaśniły należycie okoliczności istotne dla rozpatrzenia tej sprawy. Chybiony jest także zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 i art. 231 k.p.c. Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Powyższy przepis może zostać naruszony tylko wówczas, gdy Sąd przeprowadza uzupełniające postępowanie dowodowe, o jakim mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 roku, II CK 372/05, LEX nr 172186). Pamiętać bowiem należy, iż przepis art. 106 § 5 p.p.s.a. zawiera odesłanie nie tylko do przepisów k.p.c., ale i do art. 106 § 3 p.p.s.a. ustanawiającego kompetencję do przeprowadzenia ograniczonego postępowania dowodowego w postępowaniu przed sądem administracyjnym. To zaś oznacza, iż odpowiednie przepisy k.p.c. są wtórne w stosunku do regulacji zawartej w art. 106 § 5 i art. 106 § 3 p.p.s.a. A zatem, w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji nie przeprowadził żadnego dowodu w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a., powoływanie się na przepisy k.p.c. dotyczące postępowania dowodowego i art. 106 § 5 p.p.s.a. jest bezprzedmiotowe. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji nie przeprowadzał uzupełniającego postępowania dowodowego. Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach nie można zatem skutecznie zarzucić naruszenia przepisów postępowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się również naruszenia art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a. jak i art. 151 w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a. Z uwagi na powyższe zarzuty jeszcze raz podkreślić należy, iż Sąd pierwszej instancji nie ustalał stanu faktycznego sprawy, a oceniał prawidłowość jego wyjaśnienia i ustalenia przez organy administracji publicznej. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sądowi pierwszej instancji w tym zakresie nie można skutecznie zarzucić wadliwości i twierdzić, że Sąd winien uwzględnić skargę, gdyż organy ustaliły stan faktyczny niezgodnie ze stanem rzeczywistym. Stan faktyczny sprawy odzwierciedla przeprowadzone przez organy postępowanie w zakresie narażenia na powstanie choroby zawodowej i jej rozpoznania przez właściwe jednostki medyczne. Za chorobę zawodową - jak stanowi art. 235¹ Kodeksu pracy - uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych - art. 2352 Kodeksu pracy. Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 105, poz. 869). Podkreślić należy, iż ustawodawca w art. 235¹ Kodeksu pracy wprost wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". W tym stanie prawnym należy uznać, że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12 - LEX nr 1216762 ). Na gruncie art. 2351 Kodeksu pracy nie jest zatem wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym"), a stwierdzonym schorzeniem. Nadto, wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych nie jest równoznaczne z rozpoznaniem choroby. Rozpoznanie choroby zawodowej ( art. 2352 Kodeksu pracy ) może nastąpić w późniejszym okresie od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, niż okres ustalony w wykazie chorób zawodowych - stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 105, poz. 869 – aktualnie t.j. Dz. U. z 2013r, poz. 1367 ) - pod warunkiem, że w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych wystąpiły objawy chorobowe i objawy te są udokumentowane ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2015r., sygn. akt II OSK 1872/13 - CBOSA). Z tych przyczyn pozbawione zasadności są twierdzenia skarżącej Spółki o konieczności bezspornego wykluczenia jakiegokolwiek wpływu pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie schorzenia i prawdopodobieństwie całkowitego wyleczenia schorzenia. Przypomnieć należy, iż zgodnie z § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach trafnie uznał, iż organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Rozpoznanie chorób zawodowych należy do właściwości jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych ( por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 3 marca 2015r., sygn. akt II OSK 1872/13; z dnia 28 stycznia 2015r., sygn. akt II OSK 1567/13 – CBOSA; z dnia 24 lutego 1998r., I SA 1520/97, ONSA 1998/4/150, z dnia 23 lipca 2003r., I SA 108/03, LEX nr 160259, z dnia 24 maja 2001r., SA 1801/00,LEX nr 77663, z dnia 2 czerwca 1998r., I SA 225/98, LEX nr 45827). Generalną zasadą postępowania w sprawie chorób zawodowych jest to, aby jednostki medyczne wydawały orzeczenia posiadając wiedzę o zagrożeniach zawodowych, przebiegu i charakterze pracy. Jeżeli właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia, jest niewystarczający do wydania decyzji, może – stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. Sąd pierwszej instancji zasadnie podkreślił, iż w niniejszej sprawie jednostki medyczne dysponowały oceną narażenia zawodowego skarżącej, z której wynikał rodzaj czynności wykonywanych przez skarżącą na zajmowanych stanowiskach pracy. A. P. podczas zatrudnienia w różnych zakładach pracy na stanowiskach szwaczki i od 1998 r. - nadal w L. Sp. z o.o. w T. jako szwaczka (szycie poszyć siedzeń samochodowych), monter i operator linii automatycznej, wykonywała prace obciążające kończyny górne, wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych. W niniejszej sprawie w orzeczeniu lekarskim z dnia 29 maja 2013r. Nr [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Katowicach, Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu – w oparciu o wyniki badań i konsultacji neurologicznych i ortopedycznych, aktualnego badania EMG, analizę dokumentacji medycznej oraz przeprowadzoną diagnostykę różnicową, pozwalającą wykluczyć u badanej pozazawodowe czynniki ryzyka powstania schorzenia oraz całokształt obrazu klinicznego i neurograficznego schorzenia - rozpoznał chorobę zawodową - przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, tj. choroba zawodowa wymieniona w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Diagnoza ta została postawiona po przeanalizowaniu zebranej dokumentacji oraz wyników przeprowadzonych badań, dolegliwości i udokumentowanego narażenia zawodowego. Lekarze specjaliści jednoznacznie stwierdzili, że istnieją podstawy do wykazania, z przeważającym prawdopodobieństwem, związku przyczynowo-skutkowego między warunkami pracy a rozpoznanym schorzeniem zespołu cieśni w obrębie nadgarstek. Jednocześnie podkreślić należy, iż w badaniu elektroneurograficznym z dnia 28 listopada 2008r. stwierdzono cechy obustronnego zespołu cieśni nadgarstka, a przeprowadzone badania laboratoryjnie (poziom we krwi glukozy, RF-faktor reumatoidalny, TSH, odczyn Walera-Rose) nie wykazały odchyleń od normy. A zatem, ocenie poddano także czynniki pozazawodowe. Z tych także przyczyn nie można podzielić stanowiska skarżącej Spółki o konieczności bezspornego wykluczenia pozazawodowej etiologii schorzenia jak i prawdopodobieństwie całkowitego wyleczenia schorzenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzeczenie lekarskie, którym dysponowały organy obu instancji, zawiera elementy merytoryczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazuje, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy, stwierdzić można z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznana choroba została spowodowana w związku ze sposobem wykonywania pracy ( narażeniem zawodowym) – tak jak tego wymaga art. 235¹ Kodeksu pracy. Trzeba podkreślić, że o wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego nie decyduje tylko obszerność wywodów uzasadnienia, lecz jego zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy. W takiej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie miał podstaw do zakwestionowania postępowania przeprowadzonego przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Rację ma bowiem Sąd pierwszej instancji, że organy administracji są związane orzeczeniami jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika / byłego pracownika kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich. Wobec spełnienia przesłanek ustawowych choroby zawodowej z art. 2351 Kodeksu pracy organ był zobowiązany do podjęcia takiego jak kontrolowane w sprawie rozstrzygnięcie, a ocena Sądu pierwszej instancji w tym zakresie jest prawidłowa. Nie można przyjąć, iż brak dokumentacji medycznej z całego okresu zatrudnienia A. P. oraz ocen narażenia zawodowego z pozostałych zakładów pracy miał istotny wpływ na wynik sprawy i wydane w sprawie orzeczenia lekarskie. Argumenty przedstawione w skardze kasacyjnej nie mogą skutecznie poddać w wątpliwość wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego. Zgodnie z § 6 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje się na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do czynników chemicznych i fizycznych - rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego - § 6 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego lekarz występuje o ich uzupełnienie do podmiotów wskazanych w § 6 ust. 5 pkt 1-5. W niniejszej sprawie jednostki medyczne dysponowały dostateczną dokumentacją i nie zwróciły się o jej uzupełnienie. Z powyższych względów Sądowi pierwszej instancji nie można też skutecznie przypisać zarzutu naruszenia art. 235¹ Kodeksu pracy, a także § 6 ust. 1 i 2 oraz § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło