II GSK 2491/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-04-06

Skład orzekający: Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Janusz Zajda, Piotr Kraczowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy może uwolnić się od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem osi, powołując się na brak wpływu na rozmieszczenie ładunku w kontenerze i dochowanie należytej staranności poprzez sprawdzenie dokumentów przewozowych i masy całkowitej pojazdu?
Ratio decidendi
Przewoźnik drogowy, będący profesjonalistą, nie może uwolnić się od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem osi, powołując się na brak wpływu na rozmieszczenie ładunku w kontenerze, jeśli nie wykazał, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Sama weryfikacja dokumentów i masy całkowitej pojazdu nie jest wystarczająca, gdy istnieje możliwość przekroczenia nacisku osi, a przewoźnik powinien podjąć dodatkowe kroki w celu zapobieżenia naruszeniu.
Stan faktyczny
W sprawie rozpatrywano nałożenie kary pieniężnej na przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem osi napędowej. Kontrolowany pojazd członowy przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej o 37%. Przewoźnik nie posiadał zezwolenia kategorii VII, które było wymagane dla takiego pojazdu. Skarżący zarzucał, że nie zastosowano przepisu zwalniającego z odpowiedzialności, ponieważ dochował należytej staranności, a naruszenie nastąpiło na skutek niezależnych od niego okoliczności – niewłaściwego rozłożenia ładunku w kontenerze przez osoby trzecie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Janusz Zajda Sędzia del. WSA Piotr Kraczowski Protokolant starszy asystent sędziego Kacper Tybuszewski po rozpoznaniu w dniu 6 kwietnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 lipca 2014 r. sygn. akt III SA/Gd 428/14 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 17 lipca 2014 r. sygn. akt III SA/Gd 428/14, oddalił skargę [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez właściwego zezwolenia. Sąd I instancji orzekał w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. I W dniu [...] września 2013 r. w miejscowości [...] na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z 2-osiowego ciągnika marki [...] oraz 3-osiowej naczepy marki [...]. Pojazdem kierował [...], który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem akcesoriów do bram umieszczonych w kontenerze (ładunek podzielny). Przewóz był dokonywany w imieniu [...] (dalej: skarżący). W wyniku przeprowadzonego ważenia ustalono (po odjęciu możliwych błędów pomiarowych), że rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej samochodu ciężarowego wynosił 13,7 ton i przekroczył wartość dopuszczalną przewidzianą dla dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t. o wartość 3,7 t., czyli o 37%. Kontrolowany pojazd jest pojazdem nienormatywnym, o parametrach wymiarowo-wagowych odpowiadających zezwoleniu kategorii VII. Stwierdzono naruszenie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku innego, niż niepodzielny, o którym mowa w art. 64 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012r. Nr 1137 ze zm. dalej: p.r.d. lub ustawa), ponieważ kontrolowany pojazd był pojazdem nienormatywnym o parametrach przewidzianych dla zezwolenia kategorii VII, a nie kategorii I lub II. Kierowca nie okazał zezwolenia kategorii VII na przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym. Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. nałożył na [...] karę pieniężną w kwocie [...] zł. za wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Organ stwierdził, że nie zostały wyczerpane przesłanki umożliwiające zastosowanie art. 140 aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. Przedsiębiorca jako profesjonalista tak powinien uregulować swoje relacje z kontrahentami, by doprowadzić do sytuacji, w której normą stanie się wykonywanie przewozów z przestrzeganiem przepisów dotyczących dopuszczalnych nacisków na oś. Jednym z elementów prawidłowego wykonywania przewozów powinno być takie rozmieszczenie ładunku, które będzie odpowiadało przejazdowi zgodnemu z normami prawa o ruchu drogowym. Orzekając na skutek odwołania skarżącego Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) decyzją z dnia [...] marca 2014 r. - działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267; dalej: k.p.a.), art. 64 ust. 1-2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c, ust. 2 p.r.d. oraz art. 41 ustawy o drogach publicznych - utrzymał w mocy decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2013 r. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej. Karę pieniężną należało nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII - w pozostałych przypadkach, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do ustawy - Prawo o ruchu drogowym jest wydawane na przejazd pojazdu o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Stosownie zaś do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1 p.r.d., ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii VII: [...] zł – w pozostałych przypadkach, tj. w tym przypadku gdy nacisk na oś przekroczył dopuszczalne wartości nie więcej niż 20%. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że w sprawie nie było podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 140aa ust. 4 p.r.d. zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, a postępowanie wszczęte umarza, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, iż podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Powyższe z tego względu, że skarżący nie dostarczył dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jego odpowiedzialności za brak zezwolenia. Nie przewożono ani ładunku sypkiego, ani drewna. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności, co wpływa na zwiększenie wymagań wobec takiego podmiotu. Sytuacja braku wpływu ma miejsce, gdy wyłączną winą za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Skarżący nie przedstawił dowodów na zaistnienie okoliczności, które pozwalałyby jej uwolnić się od odpowiedzialności. To podmiot wykonujący przejazd decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przejazdu. Podmiot ten, posiadając wiedzę o transportowanym ładunku powinien był zadbać, by pojazd po załadunku był normatywny na całej trasie przejazdu. Brak właściwego modelu postępowania świadczy o braku należytej staranności i wpływie podmiotu wykonującego przejazd na powstanie naruszenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 17 lipca 2014 r. oddalił skargę [...]. W sprawie niesporne było, że skontrolowany pojazd członowy, którym skarżący realizował przejazd, przekroczył dopuszczalny nacisk osi, przewidziany dla drogi, po której się poruszał o wartość 3,7 t., czyli o 37 %. Z tego względu pojazd uznano zasadnie za "pojazd nienormatywny". Niesporne było, że w okolicznościach niniejszej sprawy skarżący powinien posiadać dla przedmiotowego pojazdu zezwolenie na przejazd pojazdem nienormatywnym. W związku z tym, że skarżący nie posiadał takiego zezwolenia, została na niego nałożona kara pieniężna, w myśl art. 140aa ust. 1 w zw. z ust. 3 ustawy, w wysokości [...] zł, bowiem - zgodnie z art. 140 ab ust.1 pkt 3 lit. c ustawy - karę o takiej wysokości nakłada się w pozostałych przypadkach ( w okolicznościach niniejszej sprawy chodzi o brak zezwolenia kategorii VII i przekroczenie nacisku jednej osi o więcej niż 20%) . Skarżący zarzucał, że bezpodstawnie niezastosowano art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) p.r.d., bowiem dołożył należytej staranności, to jest uczynił wszystko, czego od niego można rozsądnie wymagać przy organizacji przewozu, a do naruszenia prawa doszło na skutek niezależnych od niego okoliczności - niewłaściwego rozłożenia ładunku w kontenerze przez osoby trzecie. Przepis art. 140aa ust. 4 p.r.d. stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Z przywołanym powyżej poglądem skarżącego o wadliwym niezastosowaniu art. 140 aa ust. 4 pkt 1 lit. a ) i b) p.r.d. nie można się zgodzić. W ocenie Sądu I instancji organy zasadnie przyjęły, że przepisy te nie mają w niniejszej sprawie zastosowania. Przede wszystkim podnoszona przez skarżącego okoliczność, że przed wykonaniem przewozu doszło do sprawdzenia, że przewóz pobranego kontenera, nie spowoduje przekroczenia rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu nie może wywołać oczekiwanego przez skarżącego skutku. Treść przywołanego art. 140 aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. wskazuje bowiem na to, że ustawodawca przewidział, że mimo braku przekroczenia rzeczywistej masy całkowitej pojazdu może dojść do przekroczenia nacisku osi pojazdu. Mimo to – jak wynika z treści tego przepisu - ustawodawca uznał, że nie jest to okoliczność zwalniająca - co do zasady - z odpowiedzialności określonej ustawą. W przywołanym unormowaniu uwzględniono natomiast, że w przypadku przewozu niektórych, specyficznych towarów, to jest w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna, może dochodzić do przemieszczania się ładunku i do przekroczenia nacisku osi. Ustawodawca jedynie w przypadku tych właśnie towarów uznał, że nie należy wszczynać postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej , a wszczęte umorzyć, gdy nie doszło przy przewozie tych towarów do przekroczenia rzeczywistej masy całkowitej pojazdu, doszło natomiast do przekroczenia nacisku osi pojazdu. Skoro tak, to samo sprawdzenie, że przewóz pobranego ładunku (nie będącego ładunkiem sypkim ani drewnem) nie spowoduje przekroczenia rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu nie oznaczało, że nie może dojść do przekroczenia nacisku osi pojazdu i nie świadczy o dochowaniu przez skarżącego należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Skarżący, jak sam wskazuje w skardze - posiadający wieloletnie doświadczenie zawodowe w przewozach kontenerowych – powinien mieć świadomość faktu, że mimo nieprzekroczenia masy całkowitej pojazdu może dojść do przekroczenia nacisku osi, wobec czego powinien dołożyć starań , by takiej sytuacji uniknąć. Jego twierdzenie , że nie można było dokonać sprawdzenia rozmieszczenia ładunku, bowiem kontener zamknięty był plombą celną , wbrew intencji skarżącego świadczy o tym, że skarżący w istocie – poza sprawdzeniem dokumentów i ustaleniu braku przekroczenia rzeczywistej masy całkowitej pojazdu- nie podjął żadnych aktów staranności w celu ustalenia, czy ładunek jest prawidłowo rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczaniem się, by zapobiec przekroczeniu przepisów normujących warunki przejazdu. Odpowiedzialność innych osób za naruszenia przepisów w omawianym zakresie – organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy czy spedytora jest odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd. W tej sytuacji organy zasadnie przyjęły, że w niniejszej sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 140aa ust. 4 p.r.d. II W skardze kasacyjnej [...] zaskarżył powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie oraz uchylenie poprzedzających go decyzji GITD z dnia [...] marca 2014 r. oraz decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2013 r. Wniósł także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 144aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. polegające na uznaniu, iż ustalony w sprawie stan faktyczny nie odpowiada hipotezie wskazanego wyżej przepisu. Z ostrożności procesowej zarzucono wyrokowi naruszenie przepisu postępowania, tj. art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. niedokonanie pełnej kontroli działalności Głównego Inspektora Transportu Drogowego w efekcie niedostrzeżenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, że organ administracji dopuścił się naruszenia przepisu art. 107 § 1 k.p.a. poprzez podpisanie decyzji organu odwoławczego przez osobę nieupoważnioną do tego, jak również niedostrzeżenie, i w efekcie nieuchylenie decyzji organów I i II instancji, naruszenia przez Głównego Inspektora Ruchu Drogowego przepisu art. 107 § 1 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. polegającego na nieuchyleniu decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego pomimo, iż decyzja ta została podpisana przez osobę do tego nieupoważnioną. Argumentację na poparcie zarzutów skarżący kasacyjnie przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W piśmie procesowym z dnia [...] października 2014 r., autor skargi kasacyjnej cofnął zarzut podpisania decyzji organu I instancji przez osobę nieupoważnioną. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. Na wstępie wymaga podkreślenia, że w piśmie procesowym z dnia [...] października 2014 r., autor skargi kasacyjnej skutecznie cofnął zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Wobec tego należy uznać, że skarga kasacyjna w rozpoznawanej sprawie została oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia prawa materialnego, tj. zarzucie naruszenia art. 144aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż ustalony w sprawie stan faktyczny nie odpowiada hipotezie wskazanego wyżej przepisu. Wprawdzie skarżący zarzucił naruszenie art. 144aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., jednakże z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że w istocie zarzut ten dotyczy naruszenia art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. Według autora skargi kasacyjnej skarżący dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, tj. sprawdził umieszczenie kontenera na naczepie, sprawdził dokumenty przewozowe, z których wynikała rzeczywista masa całkowita kontenera, a co za tym idzie ustalił rzeczywistą masę całkowitą pojazdu, ustalił, iż kontener jest zamknięty i zabezpieczony plombą celną. Stwierdził również, że żaden z przewoźników przewożących zaplombowany kontener nie ma możliwości ustalenia, jaki będzie on miał nacisk na oś pojazdu. Konieczne jest w tym zakresie zdanie się na wiedzę i doświadczenie załadowcy, do którego obowiązków należy takie ich wykonanie, by nie doszło do naruszenia przepisów o ruchu drogowym i przepisów o drogach publicznych. Zdaniem kasatora nadawca, odbiorca lub inny podmiot wykonujący czynności ładunkowe jest obowiązany wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę nie podziela powyższego stanowiska co do niewłaściwego zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., co czyni ten zarzut bezzasadnym. Jak trafnie zauważył Sąd I instancji, w rozpatrywanej sprawie okoliczność wystąpienia przekroczenia dopuszczalnych wartości nacisku na osi napędowe skontrolowanego pojazdu, stanowiąca przesłankę nałożenia na przewoźnika kary pieniężnej - nie była przez skarżącego kwestionowana. Zarzut zmierzający do podważenia stanowiska organów zaakceptowanego przez Sąd I instancji dotyczy występowania w rozpatrywanej sprawie podstaw do zastosowania wobec skarżącego art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. Przepis ten pozwala na uwolnienie się od odpowiedzialności za powstanie naruszenia przez podmiot, który wykonywał przewóz, jeśli dochował on należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem (lit. a), bądź nie miał wpływu na powstanie naruszenia (lit. b). Z uwagi na istotę sporu, zakreśloną podstawami skargi kasacyjnej, oceny wymagało, czy WSA prawidłowo przyjął, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy odnoszący się do powołanych przez stronę okoliczności pozwalał zastosować wobec skarżącego art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. Przy czym, jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej jej autor wykazując, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie ww. przepisu, wskazuje także na rolę załadowcy do którego należy takie wykonanie swoich obowiązków, by nie doszło do przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi. Przede wszystkim wymaga podkreślenia, że odpowiedzialność za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, ma charakter kaskadowy (por. wyrok NSA z dnia 21 października 2014 r. sygn. akt II GSK 1314/13). Z podmiotowego punktu widzenia możliwa jest więc odpowiedzialność nawet wszystkich uczestników przewozu naruszającego normy dotyczące przeciążenia pojazdu - tak podmiotu wykonującego sam przewóz, jak i załadowcy. Odpowiedzialność przewożącego towar jest w tym układzie pierwszorzędna, przy czym podmiot ten ma możliwość uwolnienia się od niej w przypadkach, o których mowa w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. Pozostali uczestnicy czynności przewozu (nadawcy, załadowcy, spedytorzy) odpowiadają za zaistniałe naruszenia wyjątkowo, tj. wówczas gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że mieli wpływ lub godzili się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (por. wyrok NSA z dnia 11 października 2012 r. sygn. akt II GSK 1357/11). Przedmiotem rozpatrywanej sprawy jest wyłącznie odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd za zaistnienie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dopuszczalnego nacisku na osi napędowe pojazdu. Odpowiedzialności tej nie wyłącza wynikająca z odrębnej podstawy prawnej odpowiedzialność innych podmiotów, tj. załadowcy, czy zleceniodawcy. Stąd argumentację wskazującą na rolę tych podmiotów w powstaniu przekroczenia dopuszczalnych wartości nacisku na osie należy uznać za chybioną (por. wyrok NSA z dnia 27 października 2015 r., sygn. akt II GSK 2206/14). Rację miał Sąd I instancji uznając za prawidłowe stanowisko organu, zgodnie którym w niniejszej sprawie strona skarżąca nie wykazała, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Nie przedstawiła okoliczności i dowodów świadczących o tym, że jako przewoźnik nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Przy czym wymaga podkreślenia, że ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki przewidziane w przepisach prawa do zwolnienia z tej odpowiedzialności, spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów korzystne dla siebie skutki prawne (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08). Jak słusznie stwierdził Sąd I instancji, skarżący jako profesjonalny przewoźnik powinien mieć świadomość faktu, że mimo nieprzekroczenia masy całkowitej pojazdu może dojść do przekroczenia nacisku osi, wobec czego powinien dołożyć starań, by takiej sytuacji uniknąć. Natomiast argumentacja skarżącego, że nie można było dokonać sprawdzenia rozmieszczenia ładunku, bowiem kontener zamknięty był plombą celną, nie mogła odnieść zamierzonego skutku. W tym kontekście Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że do dyspozycji strony pozostawały bowiem inne sposoby pozwalające na upewnienie się co do możliwości realizacji przejazdu zgodnie z przepisami ustawy, np. nadzorowanie załadunku kontenera, zobowiązanie kontrahenta do nagrania tych czynności, przeprowadzenie pomiarów kontrolnych pojazdu po załadunku we własnym zakresie (por. wyrok NSA z dnia 27 października 2015 r., sygn. akt II GSK 2207/14). Skarżący jednak nie powołał się na przeprowadzenie tego typu czynności. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpoznawanej sprawie, takie działanie podmiotu, który w świetle prawa ponosi odpowiedzialność za wykonanie przewozu z poszanowaniem obowiązujących zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego, nie świadczy o dochowaniu należytej staranności i nie pozwala na uchylenie się od sankcji za powstanie naruszenia. Podkreślić należy, że w rozpatrywanej sprawie przejazd pojazdem nienormatywnym wykonywany był w imieniu profesjonalnego przedsiębiorcy, który zobligowany jest znać przepisy ustawy p.r.d. i ich przestrzegać. Skoro podmiot wykonujący przejazd pomimo spoczywającego na nim obowiązku, nie podjął działań, które pozwalałyby na stwierdzenie, czy właściwości pojazdu po załadunku pozwalają na zakwalifikowanie go jako normatywnego i pomimo tego podjął się przejazdu, nie może uchylić się od odpowiedzialności twierdząc, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia obowiązujących dla wybranej drogi norm nacisku na osi. Przewoźnik -przed rozpoczęciem przejazdu - powinien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Dopracowanie sprawnego systemu załadunku pojazdów, tak by nie przekraczane były normy wymagane przepisami o drogach publicznych, leży niewątpliwie w interesie przewoźnika, albowiem to on jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenia tych regulacji. Każdy podmiot zajmujący się przewozem ładunku po drogach publicznych powinien z należytą starannością, bardzo dokładnie, sprawdzać nie tylko sam proces załadunku towaru na pojazd, ale również wybierać drogę swego przejazdu w taki sposób, aby nie naruszyć jakichkolwiek norm prawa drogowego oraz przepisów dotyczących warunków technicznych pojazdu (por. wyrok NSA z dnia 15 października 2015 r., sygn. akt II GSK 2111/14). Reasumując stwierdzić należy, że materiał dowodowy zebrany w sprawie nie wyłącza odpowiedzialności skarżącego, gdyż wskazuje, że nie dochował on należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz miał wpływ na powstanie przedmiotowego naruszenia. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło