II GSK 2748/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-05-06
Skład orzekający: Janusz Drachal, Dariusz Dudra, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewóz drogowy wykonywany przez osobę niebędącą pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy, ale zatrudnioną na umowę cywilnoprawną, może być uznany za przewóz na potrzeby własne, a tym samym wyłączony z obowiązku posiadania licencji na transport drogowy?Ratio decidendi
Przewóz drogowy wykonywany przez osobę zatrudnioną na podstawie umowy cywilnoprawnej, a nie umowy o pracę, nie może być uznany za przewóz na potrzeby własne. Brak spełnienia warunku zatrudnienia pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy skutkuje tym, że taki przejazd jest traktowany jako transport drogowy wymagający posiadania licencji, a jego wykonywanie bez niej podlega karze pieniężnej.Stan faktyczny
Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że spółka J. Sp. z o.o. wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji, ponieważ kierowca pojazdu nie był jej pracownikiem, lecz pracownikiem innej firmy, z którą spółka miała powiązania osobowe. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, uznając, że przewóz nie mógł być zakwalifikowany jako przewóz na potrzeby własne. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal Sędzia NSA Dariusz Dudra Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant Milena Dąbkowska po rozpoznaniu w dniu 6 maja 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. Spółki z o.o. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. z dnia 8 sierpnia 2014 r.; sygn. akt III SA/Po 1813/13 w sprawie ze skargi J. Spółki z o.o. w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od J. Spółki z o.o. w P. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. wyrokiem z dnia 8 sierpnia 2014r., sygn. akt III SA/Po 1813/13 po rozpoznaniu. sprawy ze skargi J. Sp. z o.o. z siedzibą w P. (dalej: spółka, strona, skarżąca) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: GITD) z dnia [...] września 2013 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym – oddalił skargę.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
W dniu [...] kwietnia 2013 r. w P. przy ul. L. na drodze krajowej nr 92 przez inspektorów Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w P. został zatrzymany do kontroli samochód ciężarowy marki Renault o numerze rejestracyjnym PO 702TE, którym kierował P. F. Ustalono, że wykonywany był przewóz drogowy z miejscowości Bogucin do Gorzowa Wlkp. przez firmę J. Sp. z o.o. Stwierdzono także, że przewożony był ładunek podzielny – artykuły spożywcze. Kierowca – P. F. nie był zatrudniony w spółce wykonującej przewóz drogowy, lecz w firmie E. Art Sp. z o.o. Otrzymał polecenie od swojego szefa – J. S., by podczas przewozów drogowych posługiwać się dokumentami poświadczającymi zatrudnienie go w firmie J. Sp. z o.o.
Ponadto ustalił Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w P. (w skrócie: WITD) na podstawie informacji z Urzędu Miasta Poznania z dnia [...] maja 2013 r. oraz informacji GITD z dnia [...] maja 2013 r., że spółka na dzień kontroli nie posiadała licencji na transport drogowy rzeczy.
Jednocześnie w ocenie WITD, strona nie spełniła wymogów przewozu na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 z późn. zm.), dalej: "u.t.d.". Przewóz bowiem nie był wykonywany przez pracownika spółki, a ponadto wyjaśnienia strony wskazywały na jego zarobkowy charakter.
Kierując się powyższymi ustaleniami WITD stwierdził naruszenie art. 5 ust. 1 u.t.d. bez wymaganej licencji i decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. (omyłkowo opisaną przez organ jako decyzja z dnia [...] czerwca 2012 r.), nr [...]na podstawie art. 92a ust. 1, 6 i 7 u.t.d. oraz załącznika nr 3 lp. 1.1 do ww. ustawy wymierzył stronie karę pieniężną w wysokości 8.000 zł.
Po rozpatrzeniu odwołania spółki od powyższego rozstrzygnięcia, GITD opisaną decyzją z dnia [...] września 2013 r., powołując się na art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), dalej: "k.p.a.", art. 4 pkt 3, 4 i 22, art. 5, art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 u.t.d. oraz lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d. utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy, podzielając ustalenia faktyczne i ich ocenę prawną dokonane przez WITD.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że w myśl art. 4 pkt 4a u.t.d. jednym z warunków uznania przewozu drogowego za przewóz na potrzeby własne jest prowadzenie pojazdów samochodowych używanych do ww. przewozu przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Termin "pracownik" został zdefiniowany w art. 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm.), dalej: "k.p.", według którego "pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę". W niniejszej sprawie kierowca w chwili kontroli nie był pracownikiem spółki i tym samym nie mógł mieć miejsca przewóz na potrzeby własne. Wynikało to ze złożonych pod rygorem odpowiedzialności karnej zeznań kierowcy, jak i wyjaśnień strony, że zdecydowała się wykonać transport pomimo nieposiadania licencji.
W ocenie organów strona w dniu kontroli wykonywała krajowy zarobkowy przewóz drogowy rzeczy, a więc transport drogowy, w zakresie którego strona winna legitymować się licencją. Dlatego zasadne było nałożenie na spółkę kary pieniężnej za naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez licencji kary pieniężnej w wysokości 8000 zł przewidzianej w lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Organ odwoławczy zaznaczył przy tym, że naruszenie to aktualnie – po zmianie, na podstawie ustawy z dnia 5 kwietnia 2013 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2013 r., poz. 567), która weszła w życie z dniem 15 sierpnia 2013 r. polegającej na tym, że wymóg posiadania licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy zastąpiono wymogiem posiadania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika – jest sankcjonowane na podstawie lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d. jako wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika. W świetle aktualnie obowiązujących przepisów pomiędzy dawną licencją na wykonywanie transportu drogowego rzeczy a obecnym zezwoleniem na wykonywanie zawodu przewoźnika istnieje ciągłość wyrażająca się w tym, że zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika zastąpiło licencję na wykonywanie transportu drogowego rzeczy, a poprzednio uzyskane licencje na wykonywanie transportu drogowego rzeczy uzyskały rangę zezwoleń na wykonywanie zawodu przewoźnika. Skoro licencja na transport drogowy rzeczy uzyskana w poprzednio obowiązującym stanie prawnym została zrównana z zezwoleniem na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, to zaistnienie naruszenia w postaci braku tej licencji w chwili kontroli oznacza brak zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika zgodnie ze stanem prawnym obowiązującym w chwili wydania decyzji przez organ II instancji. Wprawdzie na chwilę kontroli strona nie mogła uzyskać zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika, jednak mogła uzyskać licencję na wykonywanie transportu drogowego rzeczy, która w obecnym stanie prawnym dawałaby jej te same uprawnienia co omawiane zezwolenie.
Ponadto GITD stwierdził, że w toku postępowania nie ujawniły się żadne okoliczności wskazujące, aby naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń, których podmiot wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć, co skutkowałoby umorzeniem postępowania. Dlatego nie miał zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., w myśl którego nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Nie było też możliwości miarkowania wysokości kary pieniężnej, ponieważ kary za naruszenia powstałe na gruncie u.t.d. są określone w sposób sztywny w załączniku nr 3 do tej ustawy i nie mają charakteru uznaniowego.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i zmianę decyzji organu I instancji poprzez nałożenie na spółkę minimalnej kary przewidzianej przez u.t.d. - w kwocie 50 zł przy uwzględnieniu zarzutów przedstawionych w odwołaniu (pierwsza kara nałożona na spółkę i trudna sytuacja finansowa firmy).
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za bezzasadną i na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a.", oddalił ją. Sąd nie stwierdził naruszenia prawa uzasadniającego stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji ani jej uchylenie na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a.
Sąd I instancji wyjaśnił, że w sprawie znajdowały zastosowanie przepisy ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu obowiązującym w chwili zdarzenia, z którym przepisy wiążą skutki prawne. Sąd odwołał się do treści art. 4 pkt 3 u.t.d. zawierającego definicję transportu drogowego oraz art. 4 pkt 4 u.t.d. definiującego niezarobkowy przewóz drogowy.
Sąd podkreślił, że według art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego.
Natomiast stosownie do art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 zł za każde naruszenie. Za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji załącznik nr 3 do u.t.d. przewiduje karę pieniężną w wysokości 8.000 zł.
W ocenie Sądu I instancji organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, czyniąc zadość wymogom z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Dokonane przez nie ustalenia znalazły wyraz w treści decyzji zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Sąd zauważył, że zasadniczo okoliczności faktyczne sprawy ustalone przez organy nie były w istocie kwestionowane przez skarżącą. Istota sprawy sprowadzała się do ich właściwej kwalifikacji i oceny ich skutków prawnych z punktu widzenia zastosowanych przez organy przepisów będących podstawą nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego niezgodnie z przepisami.
Chociażby już z uwagi na fakt, że w niniejszej sprawie transport wykonywany był przez osobę niezwiązaną w chwili kontroli pracowniczym węzłem prawnym, zasadnie nie zakwalifikowano go jako przewozu na potrzeby własne. Warunek taki wprowadza art. 4 pkt 4a u.t.d. Sąd I instancji również nie dał wiary twierdzeniom spółki co do nieodpłatnego charakteru tego przewozu (który również stanowi warunek uznania przewozu za niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne), skoro, jak sama strona przyznała, stanowił on realizację zlecenia przyjętego od klienta i najprawdopodobniej – pomimo odmiennego twierdzenia strony skarżącej w tym zakresie – zdarzenie to nie miało charakteru jednorazowego (incydentalnego). Przeczyły temu zeznania kierowcy w powiązaniu z zaświadczeniem potwierdzającym rzekome zatrudnienie kierowcy w firmie J. Sp. z o.o., opatrzonym datą 1 kwietnia 2012 r. Uwzględniając te okoliczności oraz zasady doświadczenia życiowego, Sąd I instancji doszedł do wniosku, że kontrolowany przewóz nie mógł mieć nieodpłatnego charakteru, tym bardziej że spółka wskazywała, że w tym czasie znajdowała się w trudnej kondycji finansowej, a dalsza realizacja zleceń poprawiłaby jej sytuację finansową.
Dlatego, w ocenie WSA, organy oceniany przewóz prawidłowo zakwalifikowały jako wykonywanie transportu drogowego. Istotne bowiem było, że dany przewóz posiada wskazane w powołanych przepisach cechy, niezależnie od tego, czy spełnia formalne wymogi prowadzenia działalności w zakresie transportu drogowego i to nawet gdyby był wykonywany tylko incydentalnie czy wręcz jednorazowo. Powtarzalność ani częstotliwość jego wykonywania nie wpływały na uznanie, że ma się do czynienia z wykonywaniem transportu.
W konsekwencji, zdaniem WSA, prawidłowo została wymierzona kara pieniężna w wysokości 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, zgodnie z pkt 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Bezsporną okolicznością bowiem pozostawało, że skarżąca w dniu kontroli - 23 kwietnia 2013 r. nie posiadała stosownej licencji. Skarżąca zaś nie wykazała, aby wykonywany w dniu kontroli przewóz zwolniony był z obowiązku posiadania licencji.
Sąd też wyjaśnił, że organy były zobligowane do nałożenia kary pieniężnej i to w wysokości określonej w załączniku nr 3 do u.t.d., bez możliwości jej miarkowania na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. W tym ostatnim przepisie zostały bowiem określone jedynie minimalne i maksymalne granice kar pieniężnych. Natomiast konkretna wysokość tych kar za poszczególne naruszenia, mieszcząca się w powyższych granicach, została szczegółowo i precyzyjnie określona w załączniku nr 3 do u.t.d. poprzez przypisanie do konkretnego naruszenia kary w ściśle określonej wysokości. Stanowisko to potwierdza art. 92a ust. 6 u.t.d., według którego wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do u.t.d.
Sąd również zauważył, że w świetle obowiązujących przepisów brak było podstaw do ewentualnego obniżenia nałożonej kary pieniężnej z uwagi na podnoszoną przez skarżącą jednorazowość naruszenia. Jednokrotne stwierdzenie naruszenia znalazło wyraz w jednokrotnym nałożeniu kary. Natomiast okoliczności związane z trudną sytuacją finansową firmy nie stanowiły podstaw do miarkowania wysokości kary pieniężnej.
Odwołując się do treści art. 92c u.t.d., Sąd I instancji stwierdził, że istnieje możliwość złagodzenia odpowiedzialności administracyjnej określonej w art. 92a u.t.d. Jednakże skarżąca wyjątkowych okoliczności, o których mowa w art. 92c u.t.d. nie wykazała, ani nawet nie uprawdopodobniła.
Od wyroku tego skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła spółka. Zaskarżyła wyrok w całości. Zarzuciła orzeczeniu naruszenie prawa materialnego, tj. art. 4 pkt w zw. z art. 92a ust. 1, 6, 7 u.t.d. polegającym na jego błędnej wykładni, polegającej na nieuzasadnionym wymierzeniu spółce kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł w związku z przyjęciem wykonywania przez odwołującego transportu drogowego bez wymaganej licencji, w sytuacji gdy transport podczas przeprowadzonej kontroli był transportem wykonywanym jednorazowo, a zatem winien być traktowany jako transport na własne potrzeby skarżącego.
We wnioskach skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania od organu.
Organ nie zajął stanowiska co do skargi kasacyjnej w formie pisma procesowego. Obecny na rozprawie w dniu 6 maja 2016 r. pełnomocnik organu wnosił o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna spółki nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy przede wszystkim podkreślić, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której postacie wymienia § 2 tego przepisu, a które w niniejszej sprawie nie wystąpiły.
Skargę kasacyjną, w granicach której rozstrzyga Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Skarga kasacyjna oparta została na podstawie z pkt 1 art. 174 p.p.s.a., tj. naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 4 pkt 4 w zw. z art. 92a ust. 1, 6 i 7 u.t.d. Został postawiony tylko jeden zarzut, który kwestionuje stanowisko Sądu I instancji uznające przejazd drogowy wykonywany przez spółkę w dniu 23 kwietnia 2013 r. za przejazd w ramach transportu drogowego, wykonywany bez licencji, zamiast za przewóz na potrzeby własne. Głównym argumentem skarżącej przemawiającej za potraktowaniem omawianego przejazdu za przewóz na potrzeby własne było to, że miał zostać wykonany tylko jeden raz (tak w zarzucie skargi kasacyjnej), a ponadto faktycznym pracodawcą kierowcy – P. F. był J. S., jedyny wspólnik w spółkach: J. oraz E., w której formalnie był zatrudniony kierowca. Sąd I instancji, kontrolując legalność decyzji GITD w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym (wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji) stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. W konsekwencji Sąd I instancji za uzasadnione uznał stanowisko organu o nałożeniu na spółkę kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez licencji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie, podjęta na gruncie postawionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego próba podważenia prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, nie jest skuteczna.
Wymaga zauważenia, że w sytuacji, gdy tak jak w rozpatrywanej sprawie, strona skarżąca kasacyjnie podważa prawidłowość zaskarżonego wyroku wyłącznie z punktu widzenia jego zgodności z przepisami prawa materialnego, to rozpatrzenie takich zarzutów nie może pomijać stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji za podstawę wyrokowania. Należy podkreślić bowiem, że zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczania ustaleń faktycznych, która mogłaby ewentualnie odnieść zamierzony skutek, wyłącznie w ramach podstawy określonej w pkt 2 art. 174 p.p.s.a. Tym samym, ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone. Nie jest zaś ta ocena dokonywana na podstawie stanu faktycznego, który sam autor skargi kasacyjnej uznaje za prawidłowy.
Kierując się powyższym spostrzeżeniem podkreślić należy, że wobec zaskarżonego wyroku Sądu I instancji postawiony został wyłącznie zarzut naruszenia prawa materialnego. Zatem zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej (por. s. 3 i 4) argumentacja kwestionująca prawidłowość ustaleń co do rodzaju przewozu oraz charakteru stosunku prawnego łączącego kierowcę ze spółką J. i jej wspólnikiem, w rzeczywistości zmierzająca do wykazania uchybień w ustaleniach faktycznych, których w rozpatrywanej sprawie dokonał organ administracji, a które następnie Sąd I instancji przyjął za podstawę wyrokowania w sprawie, nie może odnieść skutku oczekiwanego przez spółkę. Rozpatrzenie tej kwestii wymagało bowiem postawienia zarzutów w oparciu o postawę z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. oraz wykazania wpływu zarzucanego naruszenia przepisów postępowania na wynik sprawy. W związku z tym, że tak się jednak nie stało, ocena zasadności postawionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonywana na podstawie tych ustaleń faktycznych, które Sąd I instancji przyjął za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, które - jak wynika z powyższego - nie zostały skutecznie podważone.
Wymaga następnie podkreślenia, że autor skargi kasacyjnej zarzucił naruszenie prawa materialnego w postaci błędnej jego wykładni. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej (por. wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2368/14, Lex nr 1636866).
Zarzut błędnej wykładni dokonanej przez Sąd, a wcześniej przez organy dotyczył przepisu art. 4 pkt 4 i art. 92a ust. 1, 6, 7 u.t.d.
Według art. 4 pkt 4 u.t.d. niezarobkowy przewóz drogowy (przewóz na potrzeby własne), to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki:
a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników,
b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin,
d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
Przewóz na potrzeby własne stanowi wyjątek od zasady sformułowanej w art. 4 pkt 1, 2 i 3 u.t.d., iż przejazd drogowy wykonywany pojazdem niewyłączonym na podstawie art. 3 ust. 1 u.t.d., jest transportem drogowym wymagającym posiadania licencji. Zatem przewóz ten musi ściśle odpowiadać warunkom określonym w u.t.d., co także wynika z art. 4 pkt 3 lit. a) u.t.d., który przejazd niespełniający warunków z art. 4 ustawy stanowi transport drogowy. Nie ma żadnego uzasadnienia, aby przepisy wyjątkowe, które pozwalają na wykonywanie transportu drogowego podmiotom niemającym licencji i niespełniającym wymagań koniecznych do uzyskania licencji transportowej, interpretować rozszerzająco (por. wyroki NSA: z dnia 15 października 2014 r., sygn. akt II GSK 1328/13; z dnia 30 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1443/14 i przywołane w nim orzecznictwo NSA, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednym z warunków, które muszą wystąpić łącznie, aby przewóz został uznany za niezarobkowy, jest prowadzenie pojazdów używanych do przewozu przez przedsiębiorcę lub jego pracowników (art. 4 pkt 4 lit. a u.t.d.). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjęto, że użyte w tym przepisie określenie "pracownik" dotyczy pracownika w rozumieniu art. 2 k.p. (Pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę.). Wprawdzie w u.t.d. nie ma odesłania do przepisów Kodeksu pracy, ale też w ustawie tej nie ma samodzielnej definicji pojęcia "pracownik" na użytek tego aktu. Z tego względu Sąd I instancji trafnie oparł się na legalnej definicji pojęcia "pracownik" zawartej w art. 2 k.p. Kategoria pracowników nie obejmuje osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych, w tym umów zlecenia (por. wyroki NSA z dnia 21 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1397/14; z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 131/14, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl).
Ponadto z powołanych uregulowań: art. 4 pkt 3 u.t.d., w którym mówi się, że transport drogowy obejmuje także każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4 oraz art. 4 pkt 4 u.t.d., który za przewóz na potrzeby własne uznaje każdy przejazd po drogach publicznych spełniający wymienione w nim warunki, jednoznacznie wynika, że oceny charakteru przewozu w świetle przepisów u.t.d. dokonuje się w odniesieniu do każdego przejazdu.
Skarżący na potwierdzenie, że jednorazowość przejazdu wyłącza traktowanie takiego przewozu za wykonywanie transportu drogowego przywołał także art. 92a ust. 1, 6 i 7 u.t.d. Brak jest podstaw do podważenia stanowiska Sądu I instancji i akceptacji opinii spółki. Słusznie bowiem WSA podniósł o tym, czy ma się do czynienia z transportem drogowym nie decyduje powtarzalność ani częstotliwość jego wykonywania. Powołane przez autora skargi kasacyjnej jednostki art. 92a u.t.d. wręcz potwierdzają stanowisko Sądu, gdyż w ust. 1 mowa jest o karze pieniężnej dla podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem za każde naruszenie. Natomiast w ust. 6 art. 92a u.t.d. także wspomina się o wykazie naruszeń obowiązków lub warunków, których mowa w ust. 1 oraz o wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, co określa załącznik nr 3 do u.t.d. Z kolei ust. 7 tego samego przepisu stanowi, że wspomniane zasady - przepisy ust. 1, ust. 3 pkt 5 i ust. 5 i 6 stosuje się do podmiotów wykonujących czynności związane z przewozem drogowym.
W konsekwencji podmioty, które wykonują transport drogowy na potrzeby własne nie spełniając łącznie warunków ustawowych tego przewozu określonych w art. 4 pkt 4 u.t.d., dopuszczają się naruszenia polegającego na wykonywaniu transportu drogowego bez licencji. Brak licencji na wykonywanie transportu drogowego i niespełnienie kryteriów przewozu na potrzeby własne zasadnie skutkowało nałożeniem kary pieniężnej, co zostało prawidłowo przedstawione przez Sąd I instancji.
Kierując się powyższym skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw na mocy art. 184 p.p.s.a. należało oddalić. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło