VIII SA/Wa 568/14

WyrokWSA w Warszawie2014-08-20

Skład orzekający: Marek Wroczyński, Sławomir Fularski, Leszek Kobylski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenie przepisów dotyczących nacisku osi pojazdu, jeśli wykaże, że dołożył należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie wynikało z samowolnej decyzji kierowcy?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym. Domniemanie tej odpowiedzialności może być obalone jedynie poprzez wykazanie, że przedsiębiorca dołożył należytej staranności w organizacji przewozu, a naruszenie nastąpiło wskutek okoliczności całkowicie od niego niezależnych. Samowolna zmiana trasy przez kierowcę, nawet jeśli kierowca został za nią ukarany dyscyplinarnie, nie zwalnia przewoźnika z odpowiedzialności, jeśli nie wykaże on braku wpływu na powstanie naruszenia i dołożenia należytej staranności w zakresie rozmieszczenia ładunku.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę z o.o. za przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem podzielnym (cukier) z przekroczonym dopuszczalnym naciskiem na oś napędową. Spółka kwestionowała nałożenie kary, argumentując, że dysponuje odpowiednimi zezwoleniami, a naruszenie nastąpiło w wyniku samowolnej decyzji kierowcy, który zboczył z wyznaczonej trasy. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że spółka nie wykazała przesłanek do zwolnienia z odpowiedzialności, a odpowiedzialność obciąża przewoźnika z uwagi na nieprawidłowe rozmieszczenie ładunku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marek Wroczyński /sprawozdawca/, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Fularski, Sędzia WSA Leszek Kobylski, Protokolant Specjalista Ilona Obara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi [...]spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w transporcie drogowym oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 roku, nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego biorąc za podstawę art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (tj. DZ.U. z 2013 roku, poz. 267, dalej jako k.p.a.), art. 64 ust 1, 2, art. 64c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. b), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym (tj. DZ.U. z 2012 roku, poz. 1137 dalej jako prd), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych (tj. DZ.U. z 2013 roku, poz. 260 dalej jako udp) po rozpatrzeniu odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2013 roku, nr [... ] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 (pięć tysięcy) złotych - 1. uchylił zaskarżoną decyzję; 2. nałożył karę pieniężną w wysokości 2000 (dwa tysiące) złotych z tytułu wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, gdy nacisk jednej osi lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%. Podstawą rozstrzygnięcia organu odwoławczego były następujące ustalenia faktyczne i dokonana ocena prawna. W dniu 30 sierpnia 2013 roku w miejscowości R. na drodze krajowej nr 79 zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki Man o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki Schwarzmuller o nr rej. WR [...]. Pojazdem kierował M. F., który wykonał przejazd drogowy z ładunkiem cukru w workach big – bagach umieszczonych na paletach (ładunek podzielny) w imieniu Z. R. sp. z o. o. Przebieg kontroli utrwalono protokołem[...] – K1 z dnia 30 sierpnia 2013 roku. W odwołaniu strona zwracała uwagę, że w toku postępowania wykazała, iż dysponuje zezwoleniem kategorii IV, jak również siedmioma zezwoleniami kategorii III i czterema kategorii V. Skarżący zwracał uwagę, że organ pierwszej instancji nałożył karę pieniężną z tytułu wykonywania przejazdu pojazdem nieromatywnym bez zezwolenia kategorii IV, a podczas kontroli stwierdzono, że przedmiotem przewozu był ładunek podzielny. Strona zauważała, że jeśliby przyjąć, że zezwolenia kategorii III – VI nie mają zastosowania w przypadku przewozu ładunku podzielnego, to pozostaje kwestia wymagalności zezwolenia kategorii VII. Ponadto zdaniem strony nie sposób wypracować wzorzec właściwej organizacji pracy kierowcy w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło, a w załączeniu do odwołania przekazał szereg dokumentów na poparcie własnej argumentacji oraz, iż do naruszenia doszło w wyniku samowolnej decyzji kierowcy. Mając na uwadze argumentację przedstawioną w treści odwołania strona wnosiła o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania. Organ odwoławczy zważył, że definicja pojazdu nienormatywnego została zawarta w art. 2 ust. 35a prd. Pojazd nienormatywny według definicji to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach ustawy o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach ustawy o ruchu drogowym. Podczas kontroli stwierdzono, że kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr 79 przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych. W wyniku pomiaru ustalono, iż nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosił 11,65 t. Kara pieniężna została nałożona za stwierdzenie naruszenia norm dotyczących dopuszczalnych nacisków na osi. Naruszenie takie jest odrębną kategorią prawną naruszeń, gdyż możliwe jest przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osi pojazdu przy jednoczesnym nie przekroczeniu dopuszczalnej ładowności pojazdu i dopuszczalnej (rzeczywistej masy całkowitej). Zdaniem organu fakt, że strona dysponuje zezwoleniami kategorii III, IV i V nie ma wpływu na treść rozstrzygnięcia. Organ wskazuje, że przedmiotem przewozu był cukier w workach big – bagach umieszczonych na paletach, a więc ładunek podzielny. Tymczasem jak stanowi art. 64 ust. 2 prd zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub II. Zgodnie z przepisem art. 140 ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2 za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Wskazany przepis art. 64 ust. 2 prd zabrania przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwolenia kategorii I lub kategorii II. W przedmiotowej sprawie przewożono ładunek podzielny (cukier w workach) w związku z czym na stronę nałożono karę pieniężną. Dalej organ wskazywał, że poruszanie się po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych zostało obwarowane licznymi obostrzeniami wymienionymi w art. 64 ust. 1, 2 i 3 prd. Z treści art. 140ab ust.2 prd wynika, że w przypadku naruszeń zakazu, o których mowa w art. 64 ust. 2 prd za przejazd pojazdem nienoramtywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Organ odwoławczy ponownie rozpatrując sprawę nie dopatrzył się podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 140aa ust. 4 prd. Jego zdaniem strona nie dostarczyła dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia w oparciu o wyżej powołany przepis. Według przywołanego przepisu nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1 wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte umarza, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że przedmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem; b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 prd, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku ładunków sypkich oraz drewna. Zdaniem organu odwoławczego w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z przewozem materiału sypkiego, ani drewna. Przedmiotem ładunku w tej sprawie był cukier w workach big – bagach umieszczonych na paletach. Zasadniczą cechą środka sypkiego jest jego zdolność do przesypywania się. Przewóz luzem oznacza przewóz w pojazdach lub kontenerach nieopanowanych materiałów lub przedmiotów i nie dotyczy towarów opakowanych oraz materiałów przewożonych w cysternach. Z tego względu nie znajduje zastosowania w tej sprawie art. 140 aa ust. 4 pkt 2 prd. Następnie organ odwoławczy wskazał, że ustawa prawo o ruchu drogowym nie zawiera definicji pojęcia ,,należytej staranności’’ w związku z czym w zakresie należytej staranności należy posiłkować się regulacjami z kodeksu cywilnego (DZ.U. z 1964 roku, nr 16, poz. 93 ze zm. dalej k.c.). Zgodnie z art. 355 § 1 i 2 k.c. dłużnik jest zobowiązany do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Co za tym idzie należyta staranność wymagana w stosunkach danego rodzaju będzie musiała być oceniana przy uwzględnieniu wiedzy, doświadczenia i umiejętności praktycznych jakie wymagane są od przedsiębiorcy podejmującego działalność w zakresie przewozu drogowego. Podmiot wykonujący przewozy drogowe powinien mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. Natomiast odnośnie terminu ,,brak wpływu’’ można pomocniczo posłużyć się wykładnią dokonywaną przez orzecznictwo sądów administracyjnych w zakresie art. 92a ust.4 oraz art. 93 ust.7 ustawy o transporcie drogowym. W tym przedmiocie organ powołał się na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 6 kwietnia 2011 roku, sygn. akt II GSK 404/10 gdzie sąd między innymi powiedział ,,sytuacja taka ma miejsce gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytej staranności tzn. uczynił wszystko czego od niego można wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa ....’’. Podczas kontroli stwierdzono, że kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr 79 przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu. Przepis art. 61 prd określa obowiązki w zakresie przewozu ładunku. Przepis ten jest skierowany do nieograniczonego kręgu adresatów. Zatem także podmioty wykonujące przejazdy mają obowiązek przestrzegania nakazów płynących z normy określonej w art. 61 prd. W ust. 1 tego artykułu wskazano, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu. Treść ust. 2, 3, 5 art. 61 prd jasno wskazuje, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia lub wywołaniem nadmiernego hałasu. Wskazany przepis nie określa sposobów działania jakie powinny być podejmowane, lecz określa do jakiego załadunku nie można dopuścić. Powyższe regulacje wyznaczają zbiór zakazów i nakazów, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby nie doszło do nienormatywności pojazdu. Niedostosowanie się do tych zasad przesądza o braku należytej staranności, jak również o wpływie na powstałe naruszenie. Sposób doboru określonych środków (stworzenie własnych procedur załadunku, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu). Z tych względów to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne. Podmiot wykonujący przejazd powinien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przewóz jest wykonywany. Następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie, a jeżeli przepis prawa stoi na przeszkodzie w jego uzyskaniu powinien rozważyć zmianę sposobu przejazdu, aby nie narażać się na negatywne konsekwencje finansowe. Pojazd po załadunku towaru powinien być pojazdem normatywnym. Jeśli ma trudności z takim rozmieszczeniem ładunku, który nie będzie powodował przekroczenia nacisków osi, winien rozważyć możliwość zmniejszenia ilości przewożonego towaru. Zdaniem organu za przekroczenia w tym zakresie odpowiedzialność ponosi podmiot dokonujący przewozu. Zdaniem organu skarżący nie przedstawił dowodów, które pozwalałyby uznać, iż zachodzi przypadek określony w art. 140 aa ust. 4 pkt 1 i 2 prd. Skargę na decyzję organu odwoławczego wniósł Z. R. spółka z o.o. w R. Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji. Z. sp. z o. o w uzasadnieniu skargi wskazywał, że błędne jest stanowisko organu, iż nie zachodzą podstawy do umorzenia postępowania na podstawie art. 140 aa ust. 4 prd. Zdaniem strony skarżącej poza uwagą organu pozostała kwestia przedstawionych dowodów, z których wynikałaby podstawa do wyłączenia odpowiedzialności skarżącego. Organ nie ocenił dowodów w postaci przekazanych kierowcy dokumentów, podręcznika kierowcy, instrukcji czasu pracy kierowcy, wykazu zakresu szczegółowych obowiązków kierowcy. W jego ocenie w tym konkretnym przypadku przedsiębiorca dokonał wszelkich możliwych czynności natury organizacyjno- dyscyplinarnej, informując kierowcę o jego obowiązkach, zakazach i nakazach wynikających z obowiązujących przepisów prawa i nie może ponosić odpowiedzialności za samowolę kierowcy. Kierowca nie potrafił wyjaśnić dlaczego pomimo polecenia przejazdu wygodną drogą A – 4 jadąc nią skręcił na węźle Ch. II na drogę krajową nr 79, za co ukarano go kodeksową karą dyscyplinarną. Zdaniem skarżącego zaistniały stan faktyczny dawał podstawy do zastosowania przepisu art. 140 aa ust. 4 pkt ,,b’’ prd. W odpowiedzi na skargę organ wnosił o jej oddalenie, podtrzymywał dotychczas zaprezentowane argumenty. Wskazywał, że to skarżący musi wykazać brak wpływu na powstanie naruszenia, dołożenie maksimum staranności, aby prowadzona działalność była wykonywana zgodnie z przepisami prawa. Nadto organ wskazywał, że bezradność przewoźnika w egzekwowaniu delegowanych na pracowników obowiązków żadną miarą nie może stanowić przesłanki do uznania, że zaszły okoliczności nie dające się przewidzieć. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), Sąd sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (legalności). Ocenie Sądu podlega zatem zgodność aktów administracyjnych (w tym przypadku decyzji) zarówno z przepisami prawa materialnego, jak i procesowego. Kontrola sądów administracyjnych ogranicza się więc do zbadania, czy organy administracji w toku rozpoznawanej sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Ocena ta dokonywana jest według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 dalej jako p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Sąd dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji przeprowadza ocenę zgodności decyzji z prawem. W szczególności istotne jest ustalenie, czy w postępowaniu przed organami administracyjnymi zostały dostatecznie i w sposób prawidłowy wyjaśnione okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Ustalenie, iż okoliczności te nie zostały w sposób prawidłowy wyjaśnione uniemożliwia dokonanie oceny, czy zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, w szczególności, czy nastąpiło naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 10 lutego 1981 roku, sygn. akt SA 910/80, ONSA 1981, nr 1, poz. 7). Decyzja jest zgodna z prawem, jeżeli odpowiada przepisom postępowania administracyjnego, jak też uregulowaniom prawa materialnego (por. wyrok NSA z 7 października 2002 roku, syg. akt II SA 2554/04, LEX nr 77220). Skarżąca zaskarżonej decyzji stawia zarzut naruszenia przepisu art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b prd, który stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Wskazuje, że okolicznością faktyczną na którą nie miał wpływu była samowolna zmiana trasy przejazdu przez kierowcę - zjazd z trasy A – 4 na drogę krajową nr 79, za co kierowca został ukarany kodeksową karą dyscyplinarną. Należy zauważyć, iż zasadą jest, że podmiot wykonujący przejazd ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym i że odpowiedzialność ma charakter obiektywny. Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 6 lipca 2011 roku, sygn. akt II GSK 716/10 oraz z dnia 6 kwietnia 2011 roku, sygn. akt II GSK 404/11 wskazywał na odpowiedzialność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy za skutki działania osób, którymi w wykonywaniu działalności się posługuje, w tym również kierowców, których pracę organizuje i sprawuje nad nimi nadzór. Domniemanie odpowiedzialności przewoźnika może być obalone i ciężar udowodnienia okoliczności to uzasadniających spoczywa na przedsiębiorcy. Wskazane orzeczenia co prawda odnoszą się do naruszeń ustawy z 6 września 2001 roku o transporcie drogowym, ale w ocenie sądu mogą mieć odpowiednie zastosowanie na gruncie niniejszej sprawy. Odpowiedzialność przedsiębiorcy w niniejszej sprawie łagodzi wcześniej przywoływany przepis art. 140 aa ust .4 prd. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 i 3 pkt 1 prd karę pieniężną za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 prd nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Zgodnie z dyspozycją tych przepisów kara może być zawsze nałożona na podmiot wykonujący przewóz (wyrok NSA z dnia 9 maja 2012 roku, syg. akt II GSK 491/11). Taka sama kara, niezależnie od odpowiedzialności przewoźnika może zostać nałożona na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym (nadawcę, załadowcę, spedytora), w sytuacjach przewidzianych w pkt 2 ust.3 art. 140aa tj. jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że ten podmiot miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Podmioty wymienione powyżej ponoszą odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym na nieco innych podstawach. Podmiot wykonujący przejazd (przewoźnik) ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, a nadawca, załadowca lub spedytor ładunku ponoszą odpowiedzialność za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu( wyrok NSA z dnia 15 września 2011 roku, sygn. akt II GSK 764/10). Wspomniane przepisy ustanawiają odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność ma charakter obiektywny i znajduje zastosowanie względem podmiotu wykonującego przewóz w razie wystąpienia skutku zakazanego ustawą i niezależnie też od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia. W razie stwierdzenia naruszeń obowiązkiem organu jest nałożenie stosownej kary pieniężnej. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna jest niezależna od winy i dlatego, co do zasady, nie mają znaczenia okoliczności w jakich doszło do powstania naruszeń. Powyższy przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przejazd. Możliwość obalenia tego domniemania została przewidziana w przypadku spełnienia przesłanek art. 140 aa ust. 4 pkt 1 i 2 prd. - wykazania, że dołożył on należytej staranności, a więc uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Skoro za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze odpowiedzialność ponosi to przedsiębiorstwo, to właśnie na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi posługuje się w wykonywaniu działalności gospodarczej i niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą (wyrok NSA z dnia 6 lipca 2011 roku, II GSK 716/10). Zatem ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły prawem przewidziane przesłanki do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, bowiem to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne. W ocenie Sądu przedsiębiorca nie wykazał okoliczności wynikających z hipotezy tego przepisu uwalniających go od odpowiedzialności. Należy zauważyć, że kontrola przeprowadzona w dniu 30 sierpnia 2013 roku na drodze krajowej nr 79 w miejscowości R., wykazała nienormatywność pojazdu w postaci nieprawidłowego nacisku na oś napędową – 11,65 t (11,35 t po odjęciu 2% tolerancji), gdzie nacisk na osie nienapędowe wynosił odpowiednio 6,95 t, 6,9 t. przy dopuszczalnym nacisku 10 t. Zgodnie z przepisem art. 61 ust. 2 prd ładunek na pojeździe umieszcza się tak aby: 1) nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę; 2) nie naruszał stateczności pojazdu; 3) nie utrudniał kierowania pojazdem; 4) nie utrudniał widoczności drogi lub nie zasłaniał świateł, urządzeń sygnalizacyjnych, tablic rejestracyjnych lub innych tablic albo znaków, w które pojazd jest wyposażony. Niewątpliwie w niniejszej sprawie doszło do nieprawidłowego rozmieszczenia ładunku gdzie nacisk na jedną oś przekraczał maksymalnie dopuszczalne normy. Skarżąca jako profesjonalny podmiot przyjmując określony towar do przewozu zobowiązana jest pozyskać wiedzę nie tylko odnośnie jego ciężaru, ale sposobu załadunku, co do prawidłowości rozmieszczenia towaru w kontekście obciążenia poszczególnych osi transportującego pojazdu. Przeprowadzona kontrola, której prawidłowości strona skarżąca nie kwestionowała pokazała, że rzeczywisty nacisk na oś napędową w kontrolowanym pojeździe wynosił 11, 65 t , co pozwala uznać, że w świetle przepisu art. 41 ust. 1 ustawy z 21 marca 1985 roku o drogach publicznych (DZ.U. z 2013 roku, poz. 260) gdzie dopuszczalny maksymalny nacisk na jedną oś na drogach publicznych wynosi maksymalnie 11,5 t, co spowodowało, iż pojazd strony skarżącej był pojazdem nienormatywnym na drogach publicznych wszystkich kategorii. Należy zauważyć, że podstawowym naruszeniem przewoźnika było nieprawidłowe rozmieszczenie towaru na pojeździe, co czyniło pojazd nienormatywnym. Przedłożone przez skarżącego dokumenty w postaci podręcznika kierowcy Z. R. sp. z o. o., instrukcja czasu pracy dla kierowców wykonujących przewozy drogowe, zakresu obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności kierowcy, dokumentu kary upomnienia prawidłowo zostały ocenione przez organ administracji jako nie zwalniające z odpowiedzialności przewoźnika w trybie art. 140 aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b p.r.d. W ocenie Sądu w świetle przepisu art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. za podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym, które mogą ponosić odpowiedzialność, w szczególności organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora należy uznać te podmioty, które w swoim działaniu są ,,autonomiczne‘’ od przewoźnika i wtedy ich zachowania lub godzenie się na naruszenie przepisów w pewnym stopniu mogą być kontrolą przewoźnika. Praca kierowcy jako pracownika firmy przewozowej może i powinna być kontrolowana, a jego zachowania mogą być korygowane zarówno poprzez działania faktyczne, jak i prawne, zwłaszcza biorąc pod uwagę wyposażenie pojazdów w systemy łączności. Również jego zachowania w zakresie zachowania ustalonej trasy przejazdu mogą być kontrolowane przez przewoźnika. Przenosząc te rozważania na grunt tej sprawy, trudno uznać, że skarżący dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, w zakresie rozmieszczenia ładunku, w sytuacji gdy nacisk na jedną z osi przekraczał dopuszczalne normy i wynosił 11,65 t. Fakt wykonywania przewozu z tak rozmieszczonym ładunkiem obciąża skarżącą jako przewoźnika i nawet fakt zmiany trasy przez kierowcę nie miał wpływu na jej odpowiedzialność. Z tych też względów biorąc za podstawę art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło