II SA/Gl 896/14
WyrokWSA w Gliwicach2014-09-08
Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Maria Taniewska-Banacka, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nałożeniu kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia, oparta na opinii biegłego, która nie zawierała protokołu z oględzin, może zostać utrzymana w mocy?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy dopuściły się uchybień formalnych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kluczowe było zaniechanie sporządzenia protokołu z oględzin przeprowadzonych przez biegłą, co narusza przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska oraz Kodeksu postępowania administracyjnego. Ponadto, dokument nazwany 'Opinią' nie spełniał wymogów opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., był lakoniczny, niekompletny i nie zawierał wystarczających informacji do oceny wieku drzew, zwłaszcza w kontekście ich stanu biologicznego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na J. R. za usunięcie czterech akacji i dwóch brzóz bez zezwolenia. Organy administracji, opierając się na opinii biegłego, ustaliły wiek drzew na powyżej 10 lat i wymierzyły karę. Skarżący kwestionował prawidłowość ustaleń wieku drzew, metodologię biegłego oraz brak protokołu z oględzin. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję organu pierwszej instancji w mocy. Sąd administracyjny rozpoznał skargę, uwzględniając również wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący niekonstytucyjności przepisów o karach za usuwanie drzew.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, orzeczenie, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Protokolant Referendarz Łukasz Strzępek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi J. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez zezwolenia 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza K. z dnia [...] r. nr [...] 2) orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. na rzecz skarżącego kwotę 3.817,00 (trzy tysiące osiemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania
Zawiadomieniem z dnia [...] r. Burmistrz Miasta K. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wycięcia bez zezwolenia drzew na nieruchomości położonej w miejscowości B. przy ul. [...]. Wszczęcie postępowania było wynikiem informacji przekazanej przez T. S. (właściciela sąsiedniej nieruchomości) Komendantowi Powiatowemu Policji w K., który następnie zawiadomił o tym organ właściwy w sprawie.
W dniu [...]r. dokonano oględzin wspomnianej nieruchomości, w trakcie których ustalono, że zostały usunięte z niej cztery drzewa gatunku akacja o obwodach pni 150 cm, 150 cm, 120 cm i 90 cm oraz dwie brzozy o obwodach pni odpowiednio: 150 i 120 cm. W toku oględzin J. R. (jeden ze współwłaścicieli nieruchomości) oświadczył, że wskazane wyżej drzewa usunął ze względu na ich zbyt duże zagęszczenie oraz konieczność dokonania prac pielęgnacyjnych, a także zamiar wykonania ogrodzenia nieruchomości w miejscu, gdzie rosły drzewa. Podał również, że kwestię wycięcia drzew konsultował z sołtysem, lecz ten zapewnił go, że do końca lutego na wycinkę drzew nie jest wymagana żadna zgoda. Do protokołu oględzin dołączono, sporządzoną w ich trakcie dokumentację zdjęciową.
W toku prowadzonego postępowania organ przesłuchał sołtysa wsi B., który zaprzeczył jakoby informował J. R. o możliwości wycięcia drzew bez zezwolenia do końca lutego.
W dniu [...]r. organ dokonał ponownych oględzin nieruchomości, dokonując dokumentacji zdjęciowej i ustalając promienie pozostałych pni poszczególnych drzew.
Decyzją z dnia [...]r., nr [...], Burmistrz K. wymierzył J. R. karę za wycięcie drzew bez zezwolenia w wysokości [...]zł. Organ podał, że wspomniana nieruchomość stanowi współwłasność J. R. (2/4), J. R. (1/4) oraz A. G. (1/4). W toku postępowania ustalono, że żaden ze współwłaścicieli nie miał zgody na wycięcie drzew, a z oświadczeń J. R. wynika, iż usunął drzewa ze względu na ich zbyt duże zagęszczenie i zagrożenie, jakie stanowiły dla mieszkańców posesji. Pozyskane drewno przeznaczył na opał.
Odwołanie od tej decyzji złożył J. R. (obecnie skarżący) zaznaczając, że drzewa były spróchniałe, pochylone i stanowiły zagrożenie, a więc nie ma wątpliwości, że stosowne zezwolenie na ich wycięcie zostałoby mu udzielone. Działał jednak w stanie wyższej konieczności, a w miejsce drzew wyciętych posadził nowe. Nie miał jednak świadomości, że wycięcie drzew jest uzależnione od uprzedniego uzyskania stosownego zezwolenia. Dodał również że wysokość wymierzonej kary, ze względu na jego dochody jest dlań rujnująca.
Decyzją z dnia [...]r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. uchyliło decyzję organu I instancji w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że istnieją uzasadnione wątpliwości odnośnie rzeczywistego wieku wyciętych drzew, których wszakże nie rozwiano odwołując się do opinii biegłego. Również położenie drzew na nieruchomości w kontekście twierdzeń sąsiada – T. S., że usytuowane były w granicy z jego nieruchomością rodziło pytania, na które organ pierwszej instancji nie znalazł odpowiedzi.
Prowadząc ponownie postępowanie organ pierwszej instancji przeprowadził kolejne oględziny nieruchomości, w trakcie których zarówno skarżący jak i jego sąsiad – T. S. oświadczyli, że wycięte drzewa rosły na nieruchomości należącej m.in. do J. R.
Postanowieniem z dnia [...]r. Burmistrz K. powołał I.S. jako biegłego w celu ustalenia wieku drzew wyciętych przez skarżącego.
Biegła sporządziła opinię, z której wynika, że ścięte drzewa miały więcej niż 10 lat, o czym zdaniem biegłej miała świadczyć średnica pnia oraz liczba tzw. "okółków". We wnioskach biegła wskazała, że wycięte drzewa charakteryzowała wielopienność a ich usunięcie nie spowodowało szkody dla środowiska.
Decyzją z dnia [...]r., nr [...], organ pierwszej instancji wymierzył skarżącemu karę za usunięcie drzew bez zezwolenia w wysokości [...] zł. W uzasadnieniu organ opisał przebieg dotychczasowego postępowania oraz wyniki analizy zgromadzonych w jego toku dowodów, które pozwoliły stwierdzić, że wycięte drzewa miały powyżej 10 lat, a w oparciu o średnice pni ustalono wysokość wymierzonej kary.
W odwołaniu od tej decyzji skarżący zarzucił organowi pierwszej instancji naruszenie szeregu przepisów k.p.a., które miało polegać na nieprawidłowym zebraniu dowodów i ich błędnej ocenie. Nie uzasadniono bowiem w prawidłowy sposób kryterium wyboru metody badawczej przyjętej przy szacowaniu wieku drzewa. W jego ocenie mając na uwadze orzecznictwo sądów administracyjnych a także cechy morfologiczne drzew liściastych należało skorzystać z możliwości zastosowania innej, alternatywnej metody ustalenia wieku drzewa, albowiem ustalenia biegłego oparte jedynie na obliczeniu ilości tzw. "okółków" mogły dać wynik nieodpowiadający rzeczywistości. Zakwestionowano również trafność wyboru osoby biegłego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C., zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy w pierwszej kolejności zauważył, że nie budzi wątpliwości stan faktyczny sprawy, a tym samym wypełniona została hipoteza art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody. Zaznaczył przy tym, że obowiązująca regulacja nie pozwala organom orzekającym w tego typu sprawach na działanie w ramach tzw. "luzu decyzyjnego", a wobec tego kara pieniężna za usuniecie drzew bez zezwolenia jest wymierzana w ściśle określonej wysokości. W ocenie organu odwoławczego, organ pierwszej instancji w sposób prawidłowy zebrał i zanalizował zgromadzony materiał dowodowy jak również ustalił wysokość należnej kary. Organ odwoławczy nie podzielił zarzutów strony wskazując, że z każdej z czynności procesowych w sprawie był sporządzany protokół. W ocenie organu z oględzin dokonanych przez biegłego nie sporządzono protokołu albowiem nie stanowiły one dowodu w rozumieniu art. 79 k.p.a. Organ zauważył również, że stan pozostałych po wycięciu pni drzew nie dawał podstaw do poszukiwania i stosowania alternatywnych metod ustalania ich wieku.
W skardze na powyższą decyzję, skarżący, domagając się jej uchylenia, zarzucił naruszenie przepisów postępowania, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności wskazał naruszenie art. 67 § 1 i § 2 k.p.a. w zw. z § 2 ust. 2 pkt 7 i 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz niszczenia terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów, które miało polegać na uznaniu, iż z oględzin dokonanych przez biegłego nie musi być sporządzony protokół. Skarżący podniósł również, że organ uchybił art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a. i art. 11 w zw. z art. 7, 77 i 80 k.p.a., co miało polegać na nieodniesieniu się do zarzutów odwołania i zaniechaniu weryfikacji treści opinii sporządzonej przez biegłego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Organ odwołał się do argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podkreślając, że nie można czynić skutecznego zarzutu naruszenia prawa poprzez zaniechanie sporządzenia protokołu z wizji przeprowadzonej przez biegłego, skoro biegły mógł lecz nie musiał dokonywać oględzin ściętych pni drzew, opierając się np. na dostarczonych zdjęciach. W toku postępowania trzykrotnie przeprowadzono oględziny nieruchomości, każdorazowo informując stronę o ich terminie i sporządzając z jej udziałem protokół.
Postanowieniem z dnia 23 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 503/13, Sąd zawiesił postępowanie do czasu zakończenia toczącego się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowania w sprawie o sygn. akt SK 6/12.
Kolejnym postanowieniem, z dnia 8 lipca 2013 r. Sąd, na wniosek skarżącego, wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12, Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności przepisów art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody w części, w jakiej regulacje te nie przewidują miarkowania wysokości wymierzonej kary w zależności od okoliczności konkretnej sprawy - z art. 64 ust. 1 i 3 w zw. z art. 31 ust.3 Konstytucji RP. Zarazem Trybunał wskazał, że wspomniane przepisy ustawy o ochronie przyrody tracą moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw. Wyrok Trybunału został ogłoszony w dniu 14 lipca 2014 r. (Dz.U. 2014, poz. 926).
W dniu 7 lipca 2014 r. zawieszone postępowanie sądowe zostało podjęte z urzędu.
W piśmie procesowym z dnia [...]r. pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W obszernych wywodach nawiązał do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12. Pełnomocnik, przywołując tezy licznych orzeczeń Sądu Najwyższego oraz sądów administracyjnych podkreślił, że uznanie przepisu za niekonstytucyjny daje sądowi orzekającemu w konkretnej sprawie możliwość odstąpienia od jego stosowania ze względu na związanie wszystkich adresatów orzeczenia Trybunału jego mocą (art. 190 ust. 1 Konstytucji RP). Podniósł również za skarżącym, że okoliczność, iż ścięte drzewa przekroczyły wiek 10 lat nie została udowodniona, a ponadto z przeprowadzonych przez biegłego oględzin nie został sporządzony protokół. Nadto zauważył, że w swojej opinii biegły nie uwzględnił wpływu warunków siedliskowych ściętych drzew na tempo ich wzrostu, nie podał również jaką metodę stosował ustalając wiek drzew.
Na rozprawie, która miała miejsce w dniu 29 sierpnia 2014 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał wszelkie zarzuty podniesione w skardze oraz we wspomnianym wyżej piśmie procesowym z dnia [...]r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje:
Skarga jest zasadna, albowiem nie do odparcia okazały się zawarte w niej zarzuty dotyczące uchybień formalnych, których dopuściły się organy w trakcie prowadzonego postępowania i które, w ocenie Sądu, mogły mieć istotny wpływ na jego wynik.
W pierwszej kolejności wskazać przyjdzie, że § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz niszczenia terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. nr 219, poz. 2229) wyraźnie stanowi, że administracyjną karę pieniężną nakłada się po stwierdzeniu usunięcia drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia lub po zniszczeniu terenów zieleni, zadrzewienia, drzewa lub krzewu oraz po przeprowadzeniu oględzin, z których sporządza się protokół. W ust. 2 cytowany przepis precyzuje elementy, jakie powinny znaleźć się w treści protokołu, w tym m.in. określenie rodzaju i gatunku usuniętego lub zniszczonego drzewa (§ 2 ust.2 pkt 4 lit. a cyt. rozporządzenia). W istocie, jak podniósł to organ odwoławczy, w niniejszej sprawie trzykrotnie przeprowadzane były oględziny nieruchomości z udziałem stron postępowania i za każdym razem sporządzany był z nich protokół. Zauważyć jednak trzeba, że z akt administracyjnych nie wynika, iż ze strony organu uczestniczyły w nich osoby legitymujące się wiedzą pozwalającą w sposób bezsporny określić rodzaj, gatunek oraz wiek ściętych drzew. Stąd też, aby poczynić ustalenia w tym zakresie, niezbędne było przeprowadzenie oględzin przez osobę dysponującą wiadomościami specjalnymi. Ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego nie wynika, czy w trakcie oględzin przeprowadzanych przez biegłą, która ustaliła zarówno gatunek jak i wiek wspomnianych drzew, uczestniczyły strony postępowania, czy do biegłej kierowano jakiekolwiek pytania i jakich odpowiedzi na nie udzielono. Tego rodzaju okoliczności winny znaleźć się w protokole z oględzin stosownie do treści art. 67 § 2 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm. – zwana dalej k.p.a.) w zw. z art. 79 § 2 k.p.a., zwłaszcza ze względu na sformułowane w odwołaniu i w skardze zarzuty dotyczące metodologii ustalenia wieku ściętych drzew. W tych okolicznościach zaniechanie sporządzenia protokołu z oględzin przeprowadzonych przez biegłą uznać trzeba za uchybienie, mogące mieć wpływ na wynik toczącego się postępowania administracyjnego.
W dalszej kolejności wskazać przyjdzie, że organ pierwszej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na sporządzonym przez biegłą dokumencie nazwanym "Opinia", który wszakże ze względu na treść i formę nie może być zakwalifikowany jako opinia biegłego o której mowa w art. 84 § 1 k.p.a. Ustawodawca nie sprecyzował co prawda z jakich elementów powinna składać się opinia biegłego, nie mniej jednak nie ulega najmniejszej wątpliwości, że jej treść powinna opisywać stan faktyczny, ustalenia poczynione przez biegłego, wskazywać na zastosowaną przezeń metodologię oraz zawierać konkluzje poczynionych ustaleń (por. m.in. wyrok WSA w Krakowie z dnia 17 listopada 2011 r., sygn. akt III SA/Kr 325/11; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 25 września 2013 r., sygn. akt II SA/Po 804/13). Znajdujący się w aktach sprawy dokument w istocie stanowi jedynie niezwykle lakoniczną konkluzję ustaleń poczynionych przez biegłą, a tym samym nie może być zakwalifikowany jako wspomniana opinia (zob.: P. Daniel: Administracyjne postępowanie dowodowe. Wrocław 2013 r. str. 170 i nast.; A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Warszawa 2011 r. str. 542). Co więcej, jest to opinia niekompletna, gdyż dołączona do niej dokumentacja fotograficzna obejmuje jedynie pozostałości po jednym lub dwóch drzewach i brak jest jakichkolwiek informacji pozwalających na identyfikację o które z sześciu wyciętych drzew chodzi. Sformułowane wnioski, wedle których wycięte drzewa cechowały się wielopiennością, a ich usuniecie nie spowodowało szkody dla środowiska uznać należy za zbyt ogólnikowe. Można bowiem odnieść wrażenie, że wszystkie ścięte drzewa były wielopienne, co nie zostało dostatecznie wyjaśnione i czemu przeczą inne, zgromadzone przez organ dowody, co w konsekwencji pod znakiem zapytania stawia rzetelność ustaleń biegłej. Wskazać zarazem przyjdzie, że znajdujące się w aktach sprawy zdjęcia wyciętych brzóz (sporządzone w trakcie oględzin przeprowadzonych w dniu [...]r.) ukazują pnie drzew w stanie daleko posuniętego rozkładu biologicznego (vide karty 19 i 20 akt administracyjnych) a tym samym, wbrew tezie wyrażonej przez biegłą, uniemożliwiają jednoznaczne stwierdzenie, że drzewa te miały więcej niż 10 lat tylko i wyłącznie na podstawie ustalenia ilości tzw. "okółków" i średnicy pnia. W aktach znajdują się co prawda zdjęcia pni wspomnianych brzóz wykonane w dniu [...]r. jednakże ich jakość uniemożliwia dokonanie precyzyjnych ustaleń dotyczących ilości przyrostów rocznych celem ustalenia ich wieku. Oględziny nieruchomości zostały natomiast przeprowadzone przez biegłą dopiero [...]r. i nie sporządzono w ich trakcie dokumentacji fotograficznej wystarczającej do jednoznacznego stwierdzenia w jakim stanie znajdowały się pozostałości po ściętych brzozach, a także pozostałych akacjach i czy rzeczywiście stan pni pozwalał na ustalenie wieku drzew na podstawie ilości rocznych przyrostów co stanowiło podstawę wniosków sformułowanych przez biegłą. W tej sytuacji niezrozumiałym jest dlaczego organy nie domagały się od biegłej uzupełnienia opinii oraz złożenia wyjaśnień w jaki sposób ustaliła wiek wspomnianych drzew, zwłaszcza gatunku brzoza. Zarazem żaden z organów nie umożliwił stronie konfrontacji z biegłą, co pozwoliłoby na odniesienie się do tych zarzutów. W ocenie Sądu takie zaniechanie narusza zasadę wyrażoną w art. 10 § 1 k.p.a. i dyskwalifikuje przeprowadzone postępowanie wyjaśniające jako podstawę do wydania decyzji. Samo zawiadomienie strony o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w świetle przywołanych wyżej okoliczności sprawy, nie może być uznane za zapewnienie stronie udziału w postępowaniu. W uzasadnieniach swoich decyzji organy obydwu instancji bezrefleksyjnie oparły się na ustaleniach biegłej, nie poddając ich jakiejkolwiek ocenie i nie weryfikując merytorycznej zawartości sporządzonej przez nią "opinii". Tym samym, zdaniem Sądu zasadne okazały się zarzuty naruszenia art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. W konsekwencji nie zasługiwały również na aprobatę wywody zawarte w uzasadnieniach rozstrzygnięć wydanych przez organy obydwu instancji jako, że brak w nich refleksji nad treścią opinii biegłej. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego, zwłaszcza twierdzenia organu odwoławczego, że widoczne na zdjęciach pnie usuniętych drzew nie były zniszczone i dawały możliwość oceny wieku drzew metodą klasyczną, jest nieuprawnione. Biegła nie przedstawiła bowiem własnego materiału fotograficznego, dającego podstawę do sformułowania takich wniosków, a zgromadzony wcześniej materiał dowodowy, z opisanych wyżej powodów wykluczał postawienie tak jednoznacznej tezy. Nadmienić ponadto trzeba, że organ odwoławczy nie odniósł się w ogóle do podniesionych przez stronę w odwołaniu zarzutów dotyczących wzajemnej relacji pomiędzy wiekiem drzewa, a warunkami siedliskowymi w jakich ono rośnie. W konsekwencji trafny okazał się również zarzut naruszenia przez organy art. 80 k.p.a.
Odnosząc się z kolei, do podniesionego w piśmie procesowym z dnia [...]r. zarzutu niekonstytucyjności przepisów, na podstawie których organy obu instancji oparły swoje rozstrzygnięcia, Sąd przychyla się do niego, nie mniej jednak, ze względu na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r. sygn. akt SK 6/12 stwierdza, że regulacje te nadal stanowić mogą podstawę do wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie przy jej ponownym rozpatrywaniu przez organ pierwszej instancji.
Wspomnianym orzeczeniem Trybunał orzekł o niezgodności z art. 64 ust. 1 i 3 w zw. z art. 31 ust.3 Konstytucji RP przepisów art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody w zakresie, w jakim przewidują one wymierzenie kary w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności czynu. Zarazem Trybunał wskazał, że wspomniane przepisy ustawy o ochronie przyrody tracą moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw.
Zarówno w literaturze jak i w orzecznictwie kwestia czasowego pozostawienia w mocy niekonstytucyjnych przepisów rodzi wiele wątpliwości, czego dowodem jest brak jednolitości w tej materii. Część doktryny, odstępując od literalnej wykładni art. 190 ust. 3 Konstytucji RP wychodzi z założenia, że na skutek orzeczenia Trybunału konkretny przepis traci domniemanie konstytucyjności, a w konsekwencji następuje swoista zmiana stanu prawnego (por. tytułem przykładu E. Łętowska, K. Gonera Artykuł 190 Konstytucji i jego konsekwencje w praktyce sądowej – PiP z 2003 r. nr 9; M. Florczak Skutki prawne odroczenia przez trybunał Konstytucyjny terminu utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego – Przegląd Sejmowy z 2003 r. nr 3). Również w orzecznictwie podnoszono, że odroczenie utraty mocy obowiązującej przez przepis niezgodny z Konstytucją ma znaczenie tylko dla zdarzeń prawnych mających miejsce przed datą zakwestionowania konstytucyjności przepisu (por. postanowienie SN z dnia 17 kwietnia 2009 r., sygn. III CZP 17/09 – System Informacji Prawniczej LEX nr 489032). Dalej idące stanowisko było prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, które przyjmowały możliwość odmowy zastosowania niekonstytucyjnych przepisów, przyjmując jako wartość wyżej cenioną ochronę sytuacji prawnej skarżących (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 lutego 2009 r., sygn. akt III SA/Kr 819/07; wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 28/09).
Sąd orzekający w niniejszej sprawie aprobuje pogląd pośredni, wyrażony przez R. Hausera i J. Trzcińskiego w opracowaniu pt. Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (Warszawa 2010 r., str. 106), zgodnie z którym sąd w konkretnym stanie faktycznym powinien mieć na względzie przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnymi przepisami, przyczyny naruszenia i znaczenie konstytucyjnie chronionych wartości a także powody, dla których odroczono utratę mocy obowiązującej niekonstytucyjnych przepisów. Biorąc pod uwagę okoliczności przedmiotowej sprawy Sąd uznał, że pomimo stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP przywołanych wyżej przepisów ustawy o ochronie przyrody, organy orzekające w sprawie będą zobligowane do ich stosowania. Z uzasadnienia wspomnianego wyroku wynika bowiem, że utrata mocy obowiązującej niekonstytucyjnych przepisów z dniem ogłoszenia orzeczenia Trybunału uniemożliwiłaby wykonywanie zadań nałożonych na organy przez ustawę, co byłoby stanem niepożądanym ze względu na konieczność zapewnienia ochrony przyrody. Stąd też, biorąc to pod uwagę oraz mając na względzie związanie organów administracji przepisami prawa (art. 6 k.p.a.) jak również stanowiącą podstawę ich działania zasadę praworządności (art. 7 k.p.a.) uznać przyjdzie, że ponownie prowadzone postępowanie winno opierać się na wspomnianych przepisach ustawy o ochronie przyrody tak długo, jak pozostają one w mocy.
Zauważyć również przyjdzie, że stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów, w oparciu o które wydana została decyzja administracyjne, może stanowić podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego w oparciu o art. 145a k.p.a. Zastrzec jednak trzeba, że w przypadku odroczenia utraty mocy obowiązującej zakwestionowanych przepisów inaczej, aniżeli przewidziano to w art. 145a § 2 k.p.a. liczy się termin, w jakim wniosek taki należy złożyć. W tego rodzaju sytuacji wniosek taki należy złożyć nie w terminie miesiąca od daty ogłoszenia orzeczenia Trybunału (por. art. 145a § 2 k.p.a.) lecz w terminie miesiąca do dnia utraty mocy przez niekonstytucyjny przepis. Ponieważ zakwestionowane przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody zachowają moc przez 18 miesięcy od daty ogłoszenia orzeczenia Trybunału, Sąd nie mógł uchylić zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. zwanej dalej p.p.s.a.), nie mniej jednak strona może w przyszłości rozważyć skorzystanie z możliwości jakie w tym względzie daje art. 145a k.p.a.
Prowadząc ponownie postępowanie administracyjne organ pierwszej instancji przede wszystkim podejmie starania zmierzające do dokładnego ustalenia stanu faktycznego, a w szczególności ponad wszelką wątpliwość ustali, czy ścięte drzewa miały więcej niż 10 lat. W tym celu powoła biegłego, który posługując się różnymi metodami, z uwzględnieniem argumentów zgłaszanych w tym zakresie przez stronę, ustali wiek drzew. Biegły sporządzi opinię, która następnie zostanie poddana ocenie przez organ, czemu da wyraz w uzasadnieniu decyzji kończącej postępowanie. W trakcie postępowania stronie zapewniona zostanie nie tylko możliwość zapoznania się z opinią biegłego lecz również kierowania doń pytań, na które należy udzielić odpowiedzi. Tak zgromadzony materiał dowodowy zostanie przez organ poddany wszechstronnej i wnikliwej ocenie, a wyniki ustaleń poczynionych w tym zakresie legną u podstaw decyzji kończącej postępowanie administracyjne.
Wskazane wyżej okoliczności przesądziły o konieczności wyeliminowania z obrotu prawnego zarówno zaskarżonej decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Tym samym, w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku stwierdzając zarazem, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu na mocy art. 152 cyt. ustawy.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto w oparciu o art. 200 p.p.s.a., zasądzając od organu odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę 3.817,00 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Na ich wysokość składa się kwota uiszczonego przez skarżącego wpisu od skargi, tj. 200,00 zł; wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego w kwocie 3.600,00 zł, ustalone w oparciu o § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 490) w związku § 6 tego rozporządzenia oraz zwrot równowartości uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł.
Nadmienić jeszcze wypadnie, że przywołane wyżej orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w bazie orzeczeń pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło