II GSK 197/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-09-13

Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Ludmiła Jajkiewicz, Stanisław Śliwa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem na oś napędową może zostać nałożona, jeśli waga użyta do pomiaru miała ograniczone maksymalne obciążenie, a przewożony ładunek (cement w workach) nie jest ładunkiem sypkim?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem na oś napędową została nałożona prawidłowo. Sąd stwierdził, że użyte wagi, mimo indywidualnego limitu obciążenia, mogły być połączone, co pozwalało na pomiar nacisku osi do 20 ton. Ponadto, cement w workach nie jest traktowany jako ładunek sypki, co wyklucza zastosowanie przepisu o zwolnieniu z odpowiedzialności w przypadku przewozu ładunków sypkich. Skarżąca nie wykazała również należytej staranności ani braku wpływu na powstanie naruszenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na K. S. za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem na oś napędową. Organ I instancji nałożył karę 15 000 zł, którą utrzymał w mocy Główny Inspektor Transportu Drogowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K. S. Skarżąca podnosiła zarzuty dotyczące wadliwej wykładni przepisów, niewiarygodności pomiaru nacisku osi z uwagi na ograniczenia wag oraz braku podstaw do uznania pojazdu za nienormatywny. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną K. S.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną K. S. Zasądzono od K. S. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1800 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz Sędzia del. NSA Stanisław Śliwa (spr.) Protokolant Mateusz Rogala po rozpoznaniu w dniu 13 września 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 września 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 986/14 w sprawie ze skargi K. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od K. S. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 12 września 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 986/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie oddalił skargę K. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Decyzją z dnia [...] września 2013 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (MWITD) nałożył na K. S., prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą: A., karę pieniężną w wysokości 15 000 zł w związku z brakiem zezwolenia kategorii VII. Podstawą powyższego były wyniki kontroli przeprowadzonej w dniu [...] lipca 2013 r. w miejscowości K. na drodze krajowej nr [...], podczas której zatrzymano samochód marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...], którym kierował A. D. Przedmiotowym pojazdem wykonywano krajowy przewóz drogowy rzeczy (cement w 25 kg workach - 18 palet) na rzecz K. S. na trasie C.-N. W związku z podejrzeniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów wagowych kontrolowanego pojazdu, dokonano jego ważenia na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, położonym w miejscowości K., przy drodze krajowej nr [...], przenośnymi wagami do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o numerach fabrycznych 856055 i 856062, posiadających Świadectwo Zgodności oraz aktualne świadectwo legalizacji ponownej. Kierowca został pouczony o procedurze ważenia, jak też zapoznano go ze świadectwami legalizacji przyrządów do ważenia. W wyniku pomiarów stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika samochodowego wynosi 12,45 t, a zatem przekracza wartość przewidzianą dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t o 2,45 t (przekroczenie o 24,5%) Odwołanie od tego rozstrzygnięcia złożyła K. S. wnosząc o jego uchylenie i zarzucając naruszenie: - przepisów prawa materialnego przez wadliwe zastosowanie ustawy Prawo o ruchu drogowym i ustawy o drogach publicznych, w szczególności błędną interpretację rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t oraz przez zignorowanie postanowień wynikających z art. 2 pkt 35a, art. 140aa ust. 4 pkt 1 i pkt 2 Prawa o ruchu drogowym; - art. 6 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego poprzez zastosowanie celowej wykładni przepisów, sprzecznej z obowiązującym prawem. Odwołująca się podkreśliła, że definicja pojazdu nienormatywnego odnosi się do nacisków osi większych od dopuszczalnych przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych. Aktualna wersja ustawy o drogach publicznych, jak też inne przepisy odnoszące się do nich nie określają dopuszczalnych nacisków przewidzianych dla danej drogi. Załącznik nr 2 do tego aktu wskazujący na dopuszczalne wartości przestał obowiązywać z dniem 19 października 2012 r. Dlatego też zdaniem strony, w sytuacji normatywnej masy całkowitej oraz wymiarów i przy nieokreślonych przepisami dopuszczalnych naciskach osi dla danej drogi nie jest możliwe uznanie pojazdu, którego dotyczy sprawa za nienormatywny. Powołane w zarzutach rozporządzenie z 6 września 2012 r. wskazuje tylko i wyłącznie poszczególne odcinki dróg krajowych i wojewódzkich o konkretnym parametrze – dopuszczalnym nacisku na oś pojedynczą, jednak nie określa dopuszczalnych nacisków na poszczególne osie pojazdów czy zespołu pojazdów. Nie odnosi się tym samym do dopuszczalnych nacisków osi napędowych (pojedynczych i wielokrotnych) a także do osi wielokrotnych przyczep i naczep. Odwołująca się podkreśliła, że nienormatywność pojazdu z założenia dotyczy jego gabarytów, a nie drogi którą się porusza. Strona wskazała, że wykonując przewóz drogowy dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Ładunek został skrupulatnie przeliczony i załadowany na pojazd w ilości nieprzekraczającej dopuszczalnej ładowności zestawu i tym samym dopuszczalnej masy całkowitej. Równomierne rozmieszczenie ładunku na skrzyni ładunkowej powodowało przeniesienie nacisków na poszczególne osie w dopuszczalnym zakresie. Poza tym, art. 140 aa ust. 4 pkt 2 P.r.d. dyskryminuje przewozy inne niż przewóz drewna czy materiałów sypkich. GITD decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), zwanej dalej "K.p.a." art. 64 ust. 1, 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 1, 4, art. 140 aa ust. 1, ust. 3 pkt 1, ust. 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, z późn. zm.) – dalej "P.r.d." oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260) - dalej "u.d.p." W pierwszej kolejności organ odwołał się do definicji pojazdu nienormatywnego (art. 2 ust. 35a P.r.d.), zgodnie z którą jest to pojazd lub zespól pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach ustawy. GITD wskazał, że poruszanie się po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych zostało obwarowane licznymi obostrzeniami wymienionymi w art. 64 ust. 1, 2 i 3 P.r.d. Zalicza się do nich wymóg uzyskania zezwolenia. Przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny jest możliwy tylko na podstawie zezwoleń kategorii I lub II (art. 64 ust. 2 P.r.d.). Stosownie do art. 140ab ust. 2 P.r.d. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Przepis art. 64 ust. 2 P.r.d. ustanawia zakaz przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny. Zatem z treści art. 140ab ust. 2 P.r.d. wynika, że przy kwalifikowaniu naruszeń związanych z ustaleniem braku właściwej kategorii zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny, okoliczność w postaci prawnej niemożności uzyskania zezwolenia kategorii III-VII nie ma żadnego znaczenia. Ustawodawca bowiem przyjął, że w takiej sytuacji nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Sankcją za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami określonymi w zezwoleniu jest kara pieniężna nakładana w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 P.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści 140aa ust. 3 pkt 1 P.r.d. karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Stosownie do art. 140ab ust. 2 P.r.d. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Organ wskazał, że według art. 64 ust. 2 P.r.d. pojazdem nienormatywnym, na przejazd którego uzyskano zezwolenie nie można przewozić ładunku innego niż ładunek niepodzielny, za wyjątkiem zezwoleń kategorii I lub II (art. 64 ust. 2 P.r.d.). GITD nie stwierdził także przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, bowiem strona nie dostarczyła dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 P.r.d. Stosownie do tego przepisu, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot określony w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Organ podkreślił, że w sprawie przewożony był cement w workach, który można było prawidłowo rozłożyć na pojeździe, tak by nie dochodziło do przekroczenia dopuszczalnych parametrów. Art. 61 P.r.d. nie określa wprawdzie sposobów działania, jakie powinny podejmować osoby odpowiedzialne za załadunek, natomiast wskazuje, do jakiego załadunku nie można dopuścić. Regulacja w nim zawarta wyznacza zbiór nakazów i zakazów, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby nie doszło do nienormatywności pojazdu. Niedostosowanie się do nich przesądza o braku należytej staranności, jak również o wpływie na powstałe naruszenie, bowiem świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się wykonujący przejazd, by do naruszenia nie doszło. Dopracowanie się sprawnego systemu załadunku pojazdów, w którym powinien uczestniczyć zarówno załadowca jak i podmiot wykonujący przejazd, tak by nie przekraczane były normy wymagane przepisami, leży w interesie strony. Sposób doboru określonych środków (stworzenie własnych procedur załadunku, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną. Ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii podmiotu wykonującego przewóz jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić się na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. Podmiot wykonując przejazd powinien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany. Następnie winien wystąpić o stosowne zezwolenie, a jeżeli przepis prawa stoi na przeszkodzie w jego uzyskaniu powinien rozważyć zmianę sposobu przejazdu, by nie narażać się na negatywne konsekwencje. K. S. zaskarżyła powyższą decyzję GITD do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie z powodu rażącego naruszenia prawa materialnego przez wadliwe zastosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym, zastosowanie sankcji finansowych do błędnie ustalonego stanu faktycznego i naruszenie art. 6 K.p.a. przez celową wykładnię przepisów sprzeczną z obowiązującym prawem. Uzasadnienie skargi stanowi powtórzenie zarzutów odwołania od decyzji organu I instancji. WSA w Warszawie wskazanym wyżej wyrokiem z dnia 12 września 2014 r. skargę oddalił. W uzasadnieniu wskazał, że prawidłowe w niniejszej sprawie jest nałożenie kary pieniężnej jak za brak zezwolenia kategorii VII, na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 3 P.r.d. Jeżeli nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII. Zezwolenie na tę kategorię wydaje się, gdy przekroczono wielkości dopuszczalnych odstępstw określonych w zezwoleniach kategorii I-VI. Nadto z treści art. 140ab ust. 2 P.r.d. wynika, że przy kwalifikowaniu naruszeń związanych z ustaleniem braku właściwej kategorii zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny, okoliczność w postaci prawnej niemożności uzyskania zezwolenia kategorii III-VII nie ma znaczenia. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 140aa ust. 1 P.r.d., za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 przywołanej ustawy, nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie z art. 64 ust. 1 pkt 1 P.r.d. ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. Karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1 P.r.d., nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 (art. 140aa ust. 3 P.r.d.). Sąd zaznaczył, że w świetle definicji pojęcia pojazdu nienormatywnego, zawartej w art. 2 pkt 35a P.r.d., określenie górnych wartości nacisku osi dopuszczalnych przez ustawodawcę dla danej drogi wymaga sięgnięcia do przepisów o drogach publicznych, z kolei określenie górnych wartości rzeczywistej masy całkowitej pojazdu lub zespołu pojazdów wymaga sięgnięcia do przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przepisy, które znajdą w tym przypadku zastosowanie, jako określające granice deliktu administracyjnego, a w konsekwencji i odpowiedzialności administracyjnej, nie mogą być przy tym interpretowane w sposób rozszerzający. Przepisami o drogach publicznych, do których odsyła art. 2 pkt 35a P.r.d., są regulacje znajdujące się w ustawie o drogach publicznych. Z kolei u.d.p. problematykę nacisku osi reguluje wyłącznie w przepisach art. 41. Zgodnie z jego ust. 1 po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 tego art. Na podstawie art. 41 ust. 2 P.r.d. wydane zostało rozporządzenie Ministra Transportu. Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061), w którym Minister ustalił wykaz dróg krajowych obejmujący odcinki dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t (§ 1; wykaz ten został umieszczony w załączniku nr 1), wykaz dróg wojewódzkich obejmujący odcinki dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t (§ 2, załącznik nr 2) oraz wykaz dróg krajowych obejmujący odcinki dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (§ 3, załącznik nr 3). W oparciu o powyższe Sąd stwierdził, że analiza przywołanych przepisów o drogach publicznych prowadzi do wniosku, że w obecnie obowiązującym stanie prawnym, w tym w stanie prawnym obowiązującym w dniu przeprowadzenia kontroli w niniejszej sprawie - to jest dnia [...] lipca 2013 r., ustawodawca określił dla dróg publicznych dopuszczalny nacisk osi jedynie wobec pojedynczych osi napędowych. W art. 41 ust. 1 u.d.p. wyraźnie jest bowiem mowa o "nacisku pojedynczej osi napędowej", z kolei regulacje zawarte w ust. 2 i ust. 3 tego art., stanowią przepisy szczególne wobec ust. 1 (świadczy o tym użycie w tym ostatnim sformułowania - "z zastrzeżeniem"), przez co także i one odnosząc się do "nacisku pojedynczej osi" stanowią o nacisku pojedynczej osi napędowej. Brak jest więc podstaw do pociągnięcia, w oparciu o art. 140aa ust. 1 P.r.d., podmiotu wykonującego przejazd lub podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym, do odpowiedzialności administracyjnej za przejazd po drodze publicznej pojazdem w zakresie nacisków pojedynczej osi nienapędowej lub osi wielokrotnej, bowiem przepisy o drogach publicznych, do których w tym zakresie odwołuje się art. 2 pkt 35a P.r.d., nie przewidują dla tego rodzaju osi żadnych wartości dopuszczalnych. Dla wyznaczenia tych wartości nie jest przy tym prawnie dozwolone sięganie do regulacji rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 951). Przepisy tego rozporządzenia nie tylko nie stanowią "przepisów o drogach publicznych", o których mowa w art. 2 pkt 35a P.r.d., lecz nadto nie regulują dopuszczalnych nacisków osi "przewidzianych dla danej drogi". Sąd podkreślił, że na gruncie sprawy skarżąca poniosła odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem po drodze publicznej z przekroczeniem nacisku na pojedynczą oś napędową. W tym stanie rzeczy należy uznać, że organ nie naruszył prawa, nakładając karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych. Przewożony był bowiem ładunek podzielny, a więc zasadnie organ wskazał, że dla uniknięcia odpowiedzialności strona mogła właściwie rozmieścić ładunek i zabezpieczyć go przed przemieszczeniem. Z akt sprawy nie wynika natomiast, że strona przedstawiła dowody świadczące, iż dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Jako podmiot wykonujący przejazd powinna była podjąć kroki celem takiego załadunku, aby pojazd po wykonaniu czynności załadunkowych był normatywy. Nie próbowano wykazać, że po załadunku pojazd spełniał normy w zakresie nacisku na oś (brak jakiejkolwiek informacji np. o podjętej próbie ważenia po załadowaniu). Sąd nie podzielił argumentacji skarżącej, że przewóz ładunku w ilości nieprzekraczającej dopuszczalnej ładowności jest dochowaniem należytej staranności w realizacji czynności związanych z tym przejazdem. Jako profesjonalny przewoźnik powinna była ona zdawać sobie sprawę, że brak przekroczenia DMC pojazdu nie pozwala na przyjęcie założenia, iż dopuszczalny nacisk na osie nie zostanie przekroczony (np. gdy źle umocowany ładunek się przesunie). W złożonej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej K. S. wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania zarzucając naruszenie: 1) przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy tzn.: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151 i art. 144 § 4 P.p.s.a. przez oddalenie skargi i niewyjaśnienie wszystkich przesłanek rozstrzygnięcia, pomimo, że prowadzone postępowanie administracyjne zawierało wady skutkujące koniecznością uwzględnienia skargi, a to w zakresie naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. przez brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności mających dla sprawy znaczenie i błędną ocenę dowodów, w rezultacie czego przyjęto, że nacisk na przednią napędową oś pojazdu wynosił 12,45 t, gdy ze świadectwa legalizacji wag nieautomatycznych użytych w czasie kontroli wynika, iż ich maksymalne obciążenie może wynieść maksymalnie 10 t, a zatem dokonany pomiar jest niewiarygodny i nie mógł stanowić podstawy stwierdzenia, że doszło do przejazdu pojazdem nienormatywnym, co z kolei było podstawą wymierzenia kary, 2) prawa materialnego: - art. 140aa ust. 4 pkt 1 P.r.d. przez błędne uznanie, że podmiot wykonujący przejazd nie dokonał należytej staranności w realizacji tego przejazdu i miał wpływ na powstanie rzekomego naruszenia, gdy załadunek dokonany został z uwzględnieniem wymaganej staranności, a waga i sposób załadunku nie naruszała żadnych norm, - art. 140 aa ust. 4 pkt 2 P.r.d. przez błędne niezastosowanie, gdy dokonywano przewozu ładunku sypkiego i nie zmienia tego fakt, iż cement umieszczony był w workach. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - zwanej dalej: P.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 P.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 P.p.s.a. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2012 r., sygn. akt I FSK 1536/11, LEX nr 1218336). Przy skorzystaniu w skardze kasacyjnej z podstawy określonej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a. zakres oceny Sądu jest ograniczony do badania, czy wskazane przepisy prawa materialnego zostały naruszone przez ich błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie i na czym to naruszenie polegało. Natomiast przy podstawie z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Sąd kontroluje, czy w trakcie orzekania przed sądem pierwszej instancji nie doszło do naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie może samodzielnie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować. Zasada związania granicami skargi kasacyjnej nie dotyczy nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Przeprowadzona analiza sprawy doprowadziła Naczelny Sąd Administracyjny do konkluzji, że skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Wnoszący skargę kasacyjną kwestionuje wymierzenie mu kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia w wysokości 15.000 zł na podstawie przepisu art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Zarzut skargi kasacyjnej znajdujący podstawę prawną w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. sprowadza się do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151 i art. 144 § 4 P.p.s.a. przez oddalenie skargi w sytuacji niewyjaśnienia kwestii dopuszczalnego maksymalnego obciążenia wagi, której użyto do kontroli masy przedmiotowego pojazdu. W świetle twierdzenia skargi kasacyjnej organy, a za nimi Sąd I instancji przyjęły, że nacisk na przednią napędową oś pojazdu wynosił 12,45 t, gdy ze świadectwa legalizacji wag nieautomatycznych użytych w czasie kontroli wynika, iż ich maksymalne obciążenie może wynieść 10 t. W takiej sytuacji dokonany pomiar jest niewiarygodny i nie może stanowić podstawy stwierdzenia, że doszło do przejazdu pojazdem nienormatywnym, co było podstawą wymierzenia kary. Zarzut opisany wyżej nie można uznać za uzasadniony. Z protokołu kontroli przeprowadzonej w dniu [...] lipca 2013 r. wynika, że ważenia pojazdu dokonano przy użyciu dwóch przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o numerach fabrycznych 856055 i 856062, posiadających Świadectwo Zgodności oraz aktualne świadectwo legalizacji ponownej. Waga SAW 10C/II przeznaczona jest do pomiaru obciążenia koła i osi w ramach nadzoru ruchu drogowego. Dopuszczalna jest możliwość połączenia dwóch wag przeznaczonych do pomiaru obciążenia koła, a wówczas waga wyświetli wartość obciążenia osi. Maksymalne obciążenie użytych wag wynosi 10 ton dla każdej z wag z osobna, a ponieważ, jak wynika z protokołu, każda oś pojazdu ważona była oddzielnie przy użyciu 2 wag, co spowodowało, że maksymalny nacisk każdej z osi pojazdu mógł wynieść do 20 t, co nie przekroczyłoby dopuszczalnego obciążenia dla połączonych wag. Powyższe ustalenia powodują, że zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151 P.p.s.a. nie można uznać za uzasadniony. Prawdą natomiast jest, że znajdujące się wyżej rozważania nie znalazły się w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji. Naruszenie przepisu art. 144 § 4 P.p.s.a. nie miało jednak istotnego wpływu na wynik sprawy. Zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazanie co do dalszego postępowania. Wskazany przepis określa wymogi formalne uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego. W judykaturze prezentowany jest pogląd, że przepis ten może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (vide: uchwała NSA z dnia 15 lutego 2010 r. II FPS 8/09). Ponadto, przyjmuje się, że aczkolwiek uzasadnienie sporządzane jest po wydaniu orzeczenia, sporządzenie go z uchybieniem zasad określonych w art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić mające wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2007 r., sygn. akt I OSK 1868/06, LEX nr 417759). Taka sytuacja występuje przede wszystkim wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia sporządzone jest w sposób uniemożliwiający jego kontrolę instancyjną, w szczególności skutkiem braku wymaganych przez ustawodawcę elementów konstrukcyjnych (por. wyroki NSA: z dnia 27 lutego 2008 r., sygn. akt II FSK 1771/06, z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt I GSK 1185/07, z dnia 17 lipca 2009 r.). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego żaden z tych przypadków nie zachodzi w niniejszym postępowaniu, co przy stwierdzeniu, że wskazane naruszenie art. 144 § 4 P.p.s.a. nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, skutkować musi uznaniem nieskuteczności podniesionego zarzutu. Nieuzasadnione są zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego. Pierwszy z nich dotyczy naruszenia art. 140aa ust. 4 pkt 1 P.r.d. przez błędne uznanie, że podmiot wykonujący przejazd nie dochował należytej staranności w realizacji tego przejazdu i miał wpływ na powstanie rzekomego naruszenia, gdy załadunek dokonany został z uwzględnieniem wymaganej staranności, a waga i sposób załadunku nie naruszały żadnych norm. Przewidziana w art. 140 aa ust. 4 pkt 1 ustawy możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa uzależniona jest od wykazania, że dołożył on należytej staranności, a więc uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Skoro za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze odpowiedzialność ponosi podmiot prowadzący to przedsiębiorstwo, to właśnie na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Zatem ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły prawem przewidziane przesłanki do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, bowiem to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne. W ocenie Sądu, trafny jest pogląd organów, zaaprobowany przez Sąd I instancji, iż skarżąca nie wykazała wystąpienia przesłanek do zwolnienia z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, a wymienionych w omówionym art. 140 aa ust. 4 pkt 1 ustawy. W aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dowodów o charakterze obiektywnym świadczących, iż strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Jako podmiot wykonujący przejazd powinna była podjąć kroki celem takiego załadunku, aby pojazd po wykonaniu czynności załadunkowych był normatywy. Nie wykazano, że po załadunku pojazd spełniał normy w zakresie nacisku na oś. Nie można uznać, że przewóz ładunku w ilości nieprzekraczającej dopuszczalnej masą całkowitą jest dochowaniem należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Jako profesjonalny przewoźnik skarżąca zapewne wie, że brak przekroczenia DMC pojazdu nie pozwala na przyjęcie, iż dopuszczalny nacisk na osie nie zostanie przekroczony (np. gdy źle umocowany ładunek się przesunie lub gdy zostanie wadliwie rozlokowany). Nietrafny jest również zarzut naruszenia przepisu art. 140 aa ust. 4 pkt 2 P.r.d. poprzez jego niezastosowanie. Oczywistym dla Naczelnego Sądu Administracyjnego jest fakt, że cement przewożony w workach nie jest ładunkiem sypkim, dlatego wskazany przepis w analizowanym stanie faktycznym nie ma zastosowania. Mając to wszystko na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 183 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło