II SA/Op 354/14
WyrokWSA w Opolu2014-09-16
Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Teresa Cisyk, Grażyna Jeżewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy warunek pozostawania kobiety pod opieką medyczną nie później niż od 10. tygodnia ciąży do porodu, określony w art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych, może być spełniony w sytuacji, gdy kobieta z przyczyn zdrowotnych niezawinionych przez siebie nie rozpoznała ciąży we wczesnym jej etapie i zgłosiła się do lekarza później niż w 10. tygodniu ciąży?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji publicznej błędnie zinterpretowały przepis art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych, stosując wyłącznie jego literalne brzmienie. W ocenie Sądu, wykładnia tego przepisu powinna uwzględniać ratio legis, zasady wykładni systemowej i funkcjonalnej, a także przepisy Konstytucji RP, w szczególności zasadę równości i nakaz ochrony rodziny. W przypadku, gdy kobieta z niezawinionych przez siebie przyczyn zdrowotnych nie mogła rozpoznać ciąży we wczesnym etapie, należy zbadać te okoliczności, zamiast automatycznie odmawiać przyznania świadczenia.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przyznanie jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka. Spełniła kryterium dochodowe, jednak odmówiono jej świadczenia z powodu braku zaświadczenia o pozostawaniu pod opieką medyczną od 10. tygodnia ciąży (posiadała zaświadczenie od 12. tygodnia). Skarżąca argumentowała, że z powodu choroby i przyjmowanych leków nie wiedziała o ciąży we wczesnym etapie, a lekarz pierwszego kontaktu nie rozpoznał jej objawów. Organy administracji obu instancji odmówiły przyznania świadczenia, opierając się na literalnym brzmieniu przepisu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Pokój.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk (spr.) Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Protokolant St. insp. sądowy Katarzyna Stec po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 września 2014 r. sprawy ze skargi S. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 28 marca 2014 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka . 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Pokój z dnia 16 stycznia 2014 r., nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja w całości nie podlega wykonaniu.
Wnioskiem z dnia 30 grudnia 2013 r., S. S. wystąpiła do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Pokoju o ustalenie prawa do jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka, tj. córki - O. J., urodzonej w dniu 15 października 2013 r. Wraz z wnioskiem złożyła oświadczenie, w którym wskazała, że nie posiada zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego pozostawanie przez nią pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży. Jednocześnie wyjaśniła, że nie wiedziała o tym, iż jest w ciąży, gdyż choruje na [...], a skutkiem przyjmowanych przez nią leków są nieregularne miesiączki. Kiedy natomiast w 7 tygodniu ciąży (16 marca) zgłosiła się do lekarza pierwszego kontaktu z bólami brzucha, nikt nie zasugerował jej ciąży, a lekarz stwierdził, że "bóle są od żołądka lub też są wynikiem nadwagi." Dopiero później, kiedy bóle się nasiliły pojechała do lekarza i okazało się, że jest w ciąży. Do wniosku załączyła także m.in.: zaświadczenie wystawione przez lekarza ginekologa stwierdzające, że pozostawała pod opieką medyczną od 12 tygodnia ciąży do porodu, na którym jako pierwszy termin udzielenia świadczenia zdrowotnego wskazano dzień 19 kwietnia 2013r.; zaświadczenie od lekarza internisty stwierdzające, że zgłosiła się do lekarza dnia 19 marca 2013 r. z powodu infekcji górnych dróg oddechowych, a w dniu 16 kwietnia 2014 r. z powodu bólu w nadbrzuszu i zlecono wówczas dalszą diagnozę; karty leczenia szpitalnego z dnia 12 sierpnia 2005 r. i z dnia 6 lutego 2009 r. wskazujące na rozpoznanie u S. S. [...] oraz zaświadczenie o zarobkach ojca dziecka i dokumenty potwierdzające sytuację dochodową wnioskodawczyni.
Decyzją z dnia 16 stycznia 2014 r., nr [...], Kierownik Gminnego Ośrodka Społecznej w Pokoju, działając z upoważnienia Wójta, odmówił przyznania S. S. jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 1 i art. 15b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1456), zwanej dalej ustawą oraz rozporządzenie Ministra Polityki Społecznej z dnia 3 stycznia 2013 r. w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o świadczenia rodzinne (Dz. U. z 2013 r. poz. 3), zwanego także rozporządzeniem. Organ ustalił, że miesięczny dochód rodziny strony w przeliczeniu na osobę wynosi 344,11 zł i nie przekracza kwoty progowej określonej w art. 15b ust. 2 ustawy, w związku czym - jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia dziecka jej przysługuje. Powołując regulację art. 15b ut. 5 ustawy organ dostrzegł jednak, że w dostarczonym przez stronę zaświadczeniu lekarskim zaświadczono, iż strona pozostawała pod opieką lekarską od 12 tygodnia ciąży do porodu. Stosownie do tego organ stwierdził, że stronie nie przysługuje jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia się dziecka, ponieważ nie pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu.
W odwołaniu od decyzji S. S. wyjaśniła, że nie mogła uzyskać zaświadczenia o pozostawaniu pod opieką lekarską od 10 tygodnia, ponieważ nie wiedziała o tym, że jest w ciąży. Spowodowane było to tym, że od 2005 r. leczy się na [...], a przyjmowane przez nią leki hamują miesiączkę i powodują, że jest ona nieregularna.
Decyzją z dnia 28 marca 2014 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Wskazując, że przesłanką warunkującą przyznanie wnioskowanego przez stronę świadczenia jest pozostawanie kobiety pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu, organ odwoławczy uznał, że pomimo spełnienia kryterium dochodowego zasadnie odmówiono stronie prawa do wnioskowanego świadczenia, gdyż nie pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu, ale od 12 tygodnia ciąży. Odnosząc się do argumentów podnoszonych w odwołaniu Kolegium stwierdziło, że w świetle art. 15b ust. 5 ustawy nie mają one znaczenia, gdyż organy administracji publicznej w przyznawaniu świadczeń muszą brać pod uwagę wskazane w ustawie kryteria, od których zależą uprawnienia do jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka. Dlatego też, niespełnienie jednego ze wskazanych przez ustawodawcę warunków pozbawia prawa do przyznania świadczenia.
Na powyższą decyzję S. S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, w której tak jak w odwołaniu wyjaśniła, że nie miała możliwości samodzielnego rozpoznania ciąży, gdyż od kilku lat choruje na [...] i zawsze miała nieregularne miesiączki. Objawy, które występowały u niej w pierwszym trymestrze ciąży lekarz pierwszego kontaktu skojarzył natomiast z otyłością i problemami żołądka, co w późniejszym leczeniu okazało się obecnością kamieni w woreczku żółciowym. Dopiero w trakcie leczenia kamieni w woreczku żółciowym okazało się, że jest w ciąży. Stosownie do wskazanych okoliczności skarżąca podniosła, że w jej ocenie nie ponosi winy za to, że została przebadana na okoliczność ciąży dopiero w 12 tygodniu ciąży. Podkreśliła, że nie zaniedbała obowiązku zapewnienia opieki medycznej w czasie ciąży. Dodała, że odwołanie się organu jedynie do literalnej wykładni przepisu art. 15b ust. 5 ustawy jest dla niej krzywdzące, a ponadto prowadzi do zróżnicowania sytuacji prawnej kobiety w ciąży ze względu na stan zdrowia.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu podtrzymało argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi. Odnosząc się do stanowiska skarżącej wskazało, że ustawodawca nie dał organom upoważnienia do stosowania odstępstw w zakresie spełnienia określonych w art. 15b ust. 5 ustawy warunków koniecznych do uzyskania jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka. Stwierdziło również, że decyzje w tym przedmiocie nie mają charakteru uznaniowego, zatem organ nie może załatwić sprawy w sposób zgodny z interesem strony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, jak również trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Przeprowadzona przez Sąd, w tym zakresie i według wskazanych powyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a – decyzji utrzymanej nią w mocy wykazała, że akty te wydane zostały z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a więc skutkującym koniecznością ich uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. W ocenie Sądu, organy nie rozpoznały sprawy w jej całokształcie, czym w sposób istotny naruszyły przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., a w konsekwencji tego przedwcześnie podjęły merytoryczne rozstrzygnięcie. Przepis art. 7 K.p.a. nakłada na organy obowiązek podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, natomiast art. 77 § 1 K.p.a. wskazuje na konieczność wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, który zgodnie z art. 80 K.p.a. w całości powinien być podstawą dokonywanej oceny. W niniejszej sprawie organy nie rozpoznały sprawy w sposób wyczerpujący i całościowy. Wskazane wadliwości mogły przy tym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Warunkiem prawidłowego zastosowania prawa materialnego jest ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego i dokonanie jego prawidłowej subsumcji. W niniejszej sprawie brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych związany był z tym, że stosując przepisy prawa materialnego organy dokonały ich błędnej wykładni. Dostrzec trzeba, że dopiero dokładne ustalenie stanu faktycznego może wykazać, czy wadliwa wykładnia miała wpływ na wynik sprawy, co wyłączało uchylenie kontrolowanych decyzji także na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a.
Przechodząc do rozważań w zakresie dokonanej oceny w pierwszej kolejności wskazać należy, że materialną podstawę prawną wydania kontrolowanych decyzji stanowiły przepisy art. 15b powołanej ustawy, regulujące przyznawanie jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka. Z przepisów art. 15b ust. 1 i ust. 2 ustawy wynika, że jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia się żywego dziecka w wysokości 1000 zł przysługuje matce lub ojcu dziecka, opiekunowi prawnemu albo opiekunowi faktycznemu dziecka w sytuacji, gdy dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 1922 zł. Przepis art. 15b ust. 5 ustawy dodatkowo stanowi, że powyższa zapomoga przysługuje, jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu, przy czym w myśl art. 15b ust. 6 ustawy pozostawanie pod opieką medyczną potwierdzić należy zaświadczeniem lekarskim lub zaświadczeniem wystawionym przez położną.
W niniejszej sprawie okolicznością bezsporną jest to, iż skarżąca spełniła kryterium dochodowe określone w przepisie art. 15b ust. 2 ustawy, bowiem dochód jej rodziny, w przeliczeniu na jedną osobę, wyniósł 344,11 zł. Spór jaki powstał na gruncie tej sprawy dotyczy natomiast warunku określonego w art. 15b ust. 5 ustawy. Co do tej przesłanki organy zgodnie uznały, że nie została ona spełniona przez skarżącą i z tego powodu odmówiły przyznania wnioskowanego świadczenia.
Jednakże dostrzec należy, że przedłożone przez skarżącą zaświadczenie, wystawione przez lekarza ginekologa potwierdza, iż pozostawała ona pod specjalistyczną opieką lekarską od 12 tygodnia ciąży, a nie jak wskazano w art. 15b ust. 5 ustawy od 10 tygodnia. Niemniej jednak w tej sprawie nie można pominąć tego, że skarżąca przedłożyła również zaświadczenie wystawione przez lekarza chorób wewnętrznych, z którego wynika, że w związku z infekcją górnych dróg oddechowych, a następnie z powodu bólu w nadbrzuszu korzystała z pomocy lekarskiej także w dniach: 19 marca i 16 kwietnia 2013 r. Ponadto skarżąca oświadczyła i wywodziła, że brak pozostawania pod opieką lekarską do 12 tygodnia ciąży wynikał z tego, że nie rozpoznała ciąży w okresie pierwszych jej tygodni, co spowodowane było tym, że przyjmowane przez nią leki na [...] powodowały u niej nieregularne cykle miesiączkowe. Pomimo tych twierdzeń, organy nie podjęły działań w celu wyjaśnienia wskazanych przez skarżącą okoliczności, w szczególności nie ustaliły, czy faktycznie skarżąca przyjmowała leki na [...], a jeśli tak, to czy stan zdrowia skarżącej i przyjmowanie przez nią leków mogło mieć wpływ na rozpoznanie ciąży dopiero w późniejszym okresie. Uznały natomiast, że w świetle art. 15b ust. 5 ustawy nie mają one znaczenia dla przyznania świadczenia. W ocenie Sądu, takie stanowisko arbitralne organu nie zasługuje jednak na akceptację. Mając na uwadze okoliczności wskazane przez skarżącą, jako obiektywne przyczyny późniejszego zgłoszenia się do lekarza, uniemożliwiające jej spełnienie przesłanki z art. 15b ust. 5 ustawy, nie można zaakceptować zastosowanej przez organy wykładni tego przepisu w realiach niniejszej sprawy.
Jedynie zgodzić należy się, co do zasady, z organem odwoławczym, że przepisy art. 15b ustawy mają charakter bezwzględnie obowiązujący, a tym samym wydanie pozytywnej decyzji nie zależy od uznania organu. Mając jednak na uwadze ratio legis, a więc motyw ustawodawczy oraz zasady wykładni językowej, systemowej i funkcjonalnej, a także to, że interpretacja przepisów ustawowych musi być zawsze dokonywana przy zastosowaniu techniki wykładni ustawy w zgodzie z Konstytucją RP, nie można w procesie wykładni przepisu art. 15b ust. 5 ustawy poprzestać, tak jak uczyniły to organy w niniejszej sprawie, wyłącznie na literalnym ich brzmieniu.
W ocenie Sądu, podzielić należy pogląd prezentowany i ugruntowany w orzecznictwie sądowym, że co prawda uregulowanie zawarte w przepisie art. 15b ust. 5 ustawy wprowadza ścisłą cezurę czasową poddania się kobiety w ciąży opiece medycznej, jednak dokonując jego wykładni nie można tracić z pola widzenia rzeczywistej intencji ustawodawcy, którego wolą było zmobilizowanie kobiet w ciąży do szczególnej dbałości o zdrowie, przejawiającej się w poddaniu ich systematycznej kontroli medycznej w całym okresie ciąży. Zauważyć też trzeba, że niezaprzeczalnym celem ustawy jest realizacja polityki społecznej i gospodarczej uwzględniającej dobro rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji. Zasadniczą intencją wprowadzenia wymogu z art. 15b ust. 5 ustawy była chęć zmotywowania kobiet zachodzących w ciążę do jak najwcześniejszego zgłoszenia się do lekarza lub położnej, a w następnej kolejności – systematycznego zgłaszania się na kolejne badania kontrolne, a więc do właściwej troski i dbałości o przebieg ciąży. W uzasadnieniu do projektów tej regulacji wskazano bowiem, że jej intencją jest "zwiększenie rzeczywistego zakresu objęcia kobiet w ciąży opieką lekarską w trakcie ciąży, co może przyczynić się do ograniczenia wysokiego poziomu śmiertelności oraz zmniejszenia odsetka niemowląt posiadających niską masę urodzeniową" (zob. druki nr 630 i nr 885 Sejmu VI kadencji; dostępne na stronie http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf). Niewątpliwie, pozostawanie pod systematyczną opieką medyczną pozwala na kontrolę przebiegu ciąży i tym samym umożliwia zapobieganie powikłaniom, a w każdym razie zmniejsza ryzyko ich powstania. Wypełnienie obowiązku badania przyszłej matki i dziecka nie może być jednak oceniane z pominięciem obiektywnych możliwości jego realizacji w terminie wskazanym przez ustawodawcę. Koniecznym wydaje się przeprowadzenie takiej wykładni przepisu art. 15b ust. 5 ustawy, która gwarantowałaby możliwość korzystania z tej formy pomocy także kobietom, które z niezawinionych przez siebie przyczyn nie były w stanie znaleźć się pod opieką medyczną przed upływem 10 tygodnia ciąży, ale w późniejszym okresie były już objęte systematyczną (w każdym trymestrze) opieką medyczną. Nie można bowiem wykluczyć, że z przyczyn niezależnych od woli i wiedzy kobiety nie będzie ona w stanie dochować określonego przepisem art. 15b ust. 5 ustawy terminu poddania się opiece medycznej. Przyczyn niezależnych od woli kobiety należy przy tym upatrywać w szczególności w braku możliwości rozeznania przez kobietę ciąży w ciągu pierwszych 10 tygodni z uwagi na uwarunkowania zdrowotne i fizjologiczne. Za takim kierunkiem wykładni przepisów uprawniających do otrzymania omawianych świadczeń rodzinnych, zdaniem Sądu, przemawia nie tylko ratio legis omawianego przepisu, ale także zasady (normy) konstytucyjne wywiedzione z art. 32 w związku z art. 71 Konstytucji RP. Należy bowiem przyjąć, że odwołanie się wyłącznie do literalnej wykładni przepisu art. 15b ust. 5 ustawy może w istocie prowadzić do zróżnicowania sytuacji prawnej kobiety w ciąży z uwagi na stan zdrowia. Ze względu na określone problemy zdrowotne kobieta może być poddana określonemu leczeniu, które z kolei może uniemożliwiać bądź istotnie utrudniać rozpoznanie przez nią - na tak wczesnym etapie - że jest w ciąży. Sytuacja taka, w ocenie Sądu, stanowiłaby naruszenie zasady równości (art. 32 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP) oznaczającej, że wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących. W opisanej sytuacji kobiety nie cierpiące na jakiekolwiek dolegliwości uniemożliwiające spostrzeżenie w sposób naturalny, że są w ciąży, byłyby faworyzowane w stosunku do tych kobiet - tak samo jak one będących w ciąży – które jednak z uwagi na określone okoliczności związane z ich stanem zdrowia nie mogłyby w taki sam sposób rozeznać tego, że są w ciąży. Prowadziłoby to w istocie do nierównego traktowania kobiet będących w ciąży, dyskryminując te spośród nich, które z powodów zdrowotnych (obiektywnych, niezależnych od ich woli) nie mogłyby stać się beneficjentami pomocy dla rodziny przewidzianej przez ustawodawcę w art. 15b ustawy. Dlatego właśnie, aby zagwarantować wszystkim kobietom w ciąży równe traktowanie, wykładni omawianych przepisów należałoby dokonywać w świetle przywołanej zasady równości w związku z konstytucyjną zasadą uwzględniania dobra rodziny i wynikającym z niej nakazem udzielania szczególnej pomocy ze strony władz publicznych rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej oraz kobietom zarówno w ciąży, jak i po urodzeniu dziecka (art. 71 ust. 1 i 2 Konstytucji RP). Ponadto przyjąć też należy, że strona nie może ponosić negatywnych skutków związanych z nierozpoznaniem ciąży przez lekarzy, podobnie, jak z terminami oczekiwania na wizytę lekarską w ramach bezpłatnej, publicznej opieki zdrowotnej. Znajduje to uzasadnienie w obowiązku nałożonym na władze publiczne przez art. 68 ust. 3 Konstytucji RP, w zakresie zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej kobietom ciężarnym (por. wyroki: WSA w Szczecinie z dnia 25 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Sz 143/13; WSA w Łodzi z dnia 17 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 325/14; WSA w Gdańsku z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt III SA/Gd 223/13; WSA w Poznaniu z dnia 5 września 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 580/13; WSA w Olsztynie z dnia 7 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 801/13; WSA w Krakowie z dnia 20 listopada 2013 r., sygn. akt III SA/Kr 156/13; WSA w Olsztynie z dnia 18 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Ol 21/14; WSA w Kielcach z dnia 27 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Ke 73/14; WSA w Warszawie z dnia 16 maja 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 843/14; WSA w Gliwicach z dnia 5 czerwca 2014 r., sygn. akt IV SA/GL 868/13, internetowa Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przyjęcie wskazanej wykładni oznacza, że każdorazowo w sytuacji niedochowania przez ciężarną przesłanki z art. 15b ust. 5 ustawy należy wyjaśnić przyczyny tego zaniechania. Za decydujące przy stosowaniu ww. przepisu uznać należy ustalenia organu dokonane zarówno w zakresie dbałości kobiety o zdrowie w czasie ciąży (pozostawanie w tym okresie pod opieką lekarską), jak również dołożenie przez kobietę należytej staranności w zakresie dochowania terminu poddania się tej opiece.
W świetle dokonanych rozważań i uwzględniając przedstawione wyżej poglądy dostrzec należy, że podejmując w niniejszej sprawie rozstrzygniecie, organy pominęły akceptowaną w judykaturze wykładnię dokonaną na gruncie art. 15b ust. 5 ustawy i uwzględniły wyłącznie fakt pozostawania skarżącej pod specjalistyczną opieką medyczną później niż od 10 tygodnia ciąży. Nie wzięły natomiast pod uwagę żadnych okoliczności dotyczących stanu zdrowia skarżącej i jego ewentualnego wpływu na niemożność, czy też utrudnienie rozpoznania przez nią ciąży przed upływem 10 tygodnia, jak również tego, że skarżąca wcześniej zgłosiła się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, który również nie rozpoznał u niej ciąży. W rezultacie organy doprowadziły do nienależytego wyjaśnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy co skutkowało tym, że postępowanie przeprowadzane zostało z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zauważyć również przyjdzie, że z dokumentów dołączonych do wniosku o przyznanie świadczenia wynika, że u skarżącej rozpoznano [...] oraz, że przed zgłoszeniem się do lekarza ginekologa skarżąca korzystała z opieki medycznej m.in. w związku z bólami w nadbrzuszu. Jak wynika natomiast z wyjaśnień skarżącej, przyjmowanie leków na [...] mogło mieć wpływ na nieregularność cykli miesiączkowych i w związku tym niemożność rozpoznania ciąży we wczesnym jej etapie, a bóle brzucha, jak wskazała w skardze, związane były - co okazało się później - z obecnością kamieni w woreczku żółciowym. Stosownie do tego stwierdzić trzeba, że zaniechanie przez organy zbadania wskazanych przez skarżącą okoliczności oraz brak weryfikacji jej twierdzeń nie daje pewności ustalenia stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy w sposób pozwalający na przyjęcie braku ziszczenia się materialnoprawnej przesłanki określonej w art. 15b ust. 5 ustawy. Mając na uwadze konieczność przyjęcia, przedstawionej powyżej, prokonstytucyjnej wykładni art. 15b ust. 5 ustawy, w ujawnionym stanie faktycznym należy uznać, że rolą organów było wyjaśnienie okoliczności związanych ze stanem zdrowia skarżącej i jego wpływu na ewentualny brak możliwości dochowania terminu z art. 15b ust. 5 ustawy. Nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w tym zakresie powoduje, że nie można z góry zakwestionować twierdzeń skarżącej o tym, że zgłoszenie się przez nią do ginekologa w 12 tygodniu ciąży wynikało z przyczyn od niej niezależnych. Dopiero po wyczerpująco przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym organy mogą ocenić, czy poddanie się przez skarżącą specjalistycznej opiece medycznej od 12 tygodnia ciąży było spowodowane okolicznościami utrudniającymi lub uniemożliwiającymi jej rozpoznanie ciąży w terminie określonym przepisem art. 15b ust. 5 ustawy, czy też takie okoliczności nie nastąpiły. Zaznaczyć przy tym należy, że w ramach postępowania wyjaśniającego, zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a., organy mogą korzystać z różnych źródeł dowodowych. Oznacza to, że w niniejszej sprawie w celu ustalenia, czy zaistniały obiektywne przyczyny uchybienia przez skarżącą terminowi z art. 15b ust. 5 ustawy, organy będą mogły m.in. podjąć kroki w celu uzyskania stosownych informacji, czy dokumentów od lekarza sprawującego opiekę nad skarżącą, a następnie w razie potrzeby wystąpić także o stosowną opinię do biegłego.
Reasumując, stwierdzić należy, że skoro organy dokonały błędnej wykładni art. 15b ust. 5 ustawy i w konsekwencji tego nie przeprowadziły w sposób wyczerpujący postępowania wyjaśniającego, kontrolowane decyzje wydane zostały z naruszaniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tego względu, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, a na podstawie art. 135 P.p.s.a. także decyzję organu pierwszej instancji. Rozstrzygnięcie w przedmiocie wykonalności zaskarżonej decyzji podjęto na podstawie art. 152 P.p.s.a.
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają z powyższych rozważań i sprowadzają się do tego, że ponownie rozpoznając sprawę organy dokonają analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a ustosunkowując się do twierdzeń skarżącej dotyczących jej stanu zdrowia wszechstronnie wyjaśnią wskazane przez nią okoliczności i przyczyny zgłoszenia się skarżącej do lekarza ginekologa dopiero w 12 tygodniu ciąży. Wyjaśnienie sprawy w tym zakresie jest niezbędne dla właściwego zastosowania przepisu prawa materialnego, tj. art. 15b ustawy, z uwzględnieniem wykładni przedstawionej przez Sąd w niniejszym wyroku. Dopiero po ustaleniu, czy przy stanie zdrowia skarżącej mogła ona przed upływem 10 tygodnia ciąży podejrzewać ciążę i poddać się opiece lekarskiej, możliwe będzie dokonanie przez organy oceny co do tego, czy pozostawanie pod opieką lekarską od 12 tygodnia ciąży było spowodowane okolicznościami utrudniającymi lub uniemożliwiającymi skarżącej rozeznanie, że jest w ciąży.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło