I OSK 955/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-02-28
Skład orzekający: Marek Stojanowski, Jolanta Rudnicka, Iwona Niżnik - Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zespół dworsko-parkowy, stanowiący tzw. "resztówkę" nieruchomości ziemskiej, może podlegać przepisom dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, jeśli nie jest ściśle związany funkcjonalnie z gospodarstwem rolnym?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, uznając, że wyrok WSA uchylający decyzję Ministra był zasadny. Sąd podkreślił, że dla objęcia rezydencji właściciela przepisami dekretu o reformie rolnej kluczowe jest istnienie obiektywnego "związku funkcjonalnego" z gospodarstwem rolnym, a nie jedynie powiązania podmiotowe, finansowe czy terytorialne. W przypadku braku takiego związku, rezydencja nie podlega przepisom dekretu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku M.B. o zwrot zespołu dworsko-parkowego, który według organów administracji podlegał przepisom dekretu o reformie rolnej. Organ I instancji uznał, że zespół dworsko-parkowy stanowił integralną część nieruchomości ziemskiej "Dobra Ziemskie Ż." i był z nią funkcjonalnie powiązany. Organ II instancji utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, uznając, że dwór był funkcjonalnie związany z majątkiem ziemskim poprzez zarządzanie nim. WSA w Warszawie uchylił decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, uznając, że organy nie wyjaśniły należycie kwestii związku funkcjonalnego. NSA rozpoznał skargę kasacyjną Ministra.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędzia del. WSA Iwona Niżnik - Dobosz (spr.) Protokolant: st. asystent sędziego Dorota Kozub - Marciniak po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 listopada 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 266/14 w sprawie ze skargi M. B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz M. B. kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 listopada 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 266/14 w sprawie ze skargi M.B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej, w punkcie 1 uchylił zaskarżoną decyzję, w punkcie 2 stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, zaś w punkcie 3 zasądził od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz skarżącej M.B. kwotę [...] zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 – dalej jako: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania M.B., Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] lutego 2009 r., nr [...], w której stwierdzono, że działki nr [...],[...] i [...], położone w Ż., gm. I.-W., powiat k. (poprzednio powiat m.), objęte dawną księgą hipoteczną [...]Nr [...], odpowiadające aktualnym dz. ewid. nr [...],[...],[...], [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], [...], [...],[...] i [...], stanowiące zespół dworsko-parkowy – podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że swoje rozstrzygnięcie oparł o następujące ustalenia faktyczne i prawne:
M.B. (wnuczka byłych współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości), pismem z dnia [...] kwietnia 2005 r. wniosła do Wojewody M. o zwrot i wydanie zespołu dworsko-parkowego, oznaczonego aktualnie jako działki ewidencyjne nr [...], [...],[...],[...],[...], położonego w Ż., gm. I.-W., powiat k., objętego dawną księgą hipoteczną [...]-Nr [...], pochodzącego z nieruchomości ziemskiej "Dobra Ziemskie Ż.", stanowiącego byłą własność Z. i R. małż. S.. Pismem z dnia [...] lipca 2005 r. pełnomocnik wnioskodawczyni sprecyzowała żądanie, wnosząc o wydanie decyzji w trybie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 10, poz. 51), stwierdzającej, że zespół dworsko-parkowy nie podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e ww. dekretu. Przedmiot wniosku pismem z dnia [...] czerwca 2008 r. został rozszerzony dodatkowo o dz. ewid. nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położone w Ż..
Organ I instancji ustalił, że nieruchomość "Dobra Ziemskie Ż." w dniu [...] września 1939 r. oraz w dniu [...] września 1944 r. stanowiła współwłasność Z. i R. małż. S.. Nieruchomość ziemska "Dobra Ziemskie Ż." – określana jako gospodarstwo wzorcowe o pow. [...] ha – powstała w 1933 r. z obszaru parcelowanej prywatnej nieruchomości ziemskiej "Ż.", położonej w gm. W, powiecie m., stanowiącej własność M. Z. A. J. J. Mo., o czym świadczy orzeczenie Powiatowego Urzędu Ziemskiego z dnia [...] stycznia 1933 r. Nr [...], pismo Powiatowego Urzędu Ziemskiego w M. z dnia [...] grudnia 1932 r. [...] skierowane do Wydziału Hipotecznego Sądu Okręgowego w K.. Organ I instancji wskazał, że nabywcami powstałej w wyniku parcelacji przedmiotowej nieruchomości ziemskiej byli Z. i R. małż. [...]. Następnie organ podał, że aktem notarialnym z dnia [...] stycznia 1933 r. Nr aktu [...] Nr rep. [...] podpisano umowę kupna sprzedaży pomiędzy nabywcami – Z. i R. S., a M. Z. A. J. J. 5-ga imion M. – dotychczasową właścicielką. Organ I instancji podkreślił, że ze znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego (m.in. odpisy z ksiąg wieczystych KW nr [...], KW nr [...], KW nr [...], KW nr [...], wypisy z rejestru gruntów), wynikało, iż dz. ewid. nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położone w Ż. aktualnie stanowią własność osób fizycznych, natomiast dz. ewid. nr [...],[...],[...],[...],[...] i [...] stanowią własność Gminy I.-W.. Organ I instancji ustalił również, iż w dniu wejścia w życie dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (tj. w dniu 13 września 1944 r.) powierzchnia ogólna nieruchomości ziemskiej "Dobra Ziemskie Ż." wynosiła [...] ha, w tym [...] ha stanowiły użytki rolne (co dowodzi ewidencja nieruchomości ziemskich podlegających dekretowi z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (sygn. akt 2091), uzyskana z Archiwum Akt Nowych w W.; zaświadczenie Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego w K. z dnia [...] sierpnia 1946r. nr: [...]). Organ I instancji podkreślił, że podobną powierzchnię wykazują materiały archiwalne uzyskane z Archiwum Państwowego w K., tj. [...] ha – powierzchnia ogólna, w tym [...] ha – użytki rolne (czego dowodem jest wykaz majątków ziemskich powyżej [...] ha położonych w powiecie m. sygn. [...]). Z kolei, zdaniem organu I instancji, ze szkicu gruntów rozparcelowanego na rzecz reformy rolnej majątku Ż., w gminie W., powiatu miechowskiego wynikało, iż powierzchnia ogólna przedmiotowej nieruchomości ziemskiej wynosiła [...] ha. Mając powyższe na uwadze organ I instancji stwierdził, iż przesłanka normy obszarowej zawarta art. 2 ust. 1 lit. e ww. dekretu z dnia 6 września 1944 r. (tj. 50 ha użytków rolnych lub 100 ha powierzchni ogólnej, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni), pomimo pewnych rozbieżności w wykazach powierzchni ogólnej została spełniona. Organ podkreślił przy tym, że jednoznaczne ustalenie powierzchni majątku nie było przedmiotem niniejszego postępowania, a rozbieżności w powierzchni majątku powołane w ww. dokumentach mogły wynikać z dokładności metod pomiarów w terenie jak i metod obliczeń powierzchni. Według organu I instancji, zebrany w aktach sprawy materiał dowodowy wskazywał, iż w niniejszej sprawie ujawnienie w księgach wieczystych Skarbu Państwa jako właściciela majątku ziemskiego "Dobra Ziemskie Ż.", nastąpiło na podstawie zaświadczenia wydanego przez Wojewódzki Urząd Ziemski w K. w dniu [...] sierpnia 1946 r. (znak: [...]). Organ I instancji stwierdził przy tym, iż z dokumentacji zebranej w aktach sprawy, nie wynikało aby przedmiotowe dz. nr [...],[...],[...], były przed dniem 1 września 1939 r. rozparcelowane przez właścicieli – Z. i R. S. na potrzeby budownictwa mieszkaniowego z obszaru ich nieruchomości ziemskiej "Dobra Ziemskie Ż", poprzez przedstawienie projektu parcelacji i zatwierdzenie tego projektu przez właściwą władzę administracyjną, co uprawniałoby do stwierdzenia, iż działki te były odrębnymi od nieruchomości ziemskiej, "Dobra Ziemskie Ż." przedmiotami własności, nie podlegającymi przejęciu przez Skarb Państwa w trybie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Ponadto organ I instancji nadmienił, że majątek "Dobra Ziemskie Ż." powstał w drodze parcelacji z obszaru nieruchomości ziemskiej "Ż.", stanowiącej własność M. M., jako gospodarstwo wzorcowe, które sprzedane zostało Z. i R. małż. S.. Z. i R. S. natomiast po nabyciu w 1933 r. przedmiotowego majątku, nie wydzielili z niego prawnie przed dniem 1 września 1939 r. działek na potrzeby budownictwa mieszkaniowego, co uprawniałoby do stwierdzenia, iż działki takie stanowiły odrębne od nieruchomości ziemskiej przedmioty własności nie podlegające przejęciu przez Skarb Państwa w trybie art. 2 ust. 1 lit. e ww. dekretu. Organ I instancji w oparciu o znajdujący się w aktach sprawy materiał dowodowy ustalił, iż na dawnych dz. nr [...],[...] i [...] (objętych dawną księgą hipoteczną [...]) położonych w Ż., w dacie wejścia w życie ww. dekretu (tj. 13 września 1944 r., a także wcześniej), znajdowały się zabudowania dworskie i folwarczne, jak również teren przeznaczony pod uprawę wikliny. Po przejęciu przez Skarb Państwa przedmiotowe działki stanowiły tzw. "resztówkę" majątku Ż.. Aktualnie natomiast powyższe działki odpowiadają następującym działkom widniejącym w operacie ewidencji gruntów: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...] (co wynika z wykazu zmian gruntowych, szkic rozparcelowanych gruntów majątku Ż., planu sytuacyjnego z 1946 r.). Organ I instancji zaznaczył, że na terenie zespołu dworsko-parkowego mieścił się budynek dworu (dz. nr [...]) oraz budynki gospodarcze takie jak: stodoła drewniana, spichlerz, stajnia, krowiarnia, wozownia, magazyn, kurnik, czworak, zaś dz. nr [...] stanowił teren z uprawą wikliny. Organ I instancji wskazał, że przedmiotowy zespół dworsko-parkowy od północy graniczył z gruntami gromady Ż., od południa, wschodu i zachodu z gruntami rozparcelowanego majątku Ż., przy czym obszar resztówki wynosił [...] ha, w tym około [...] ha stanowiły sady i ogrody (użytki rolne), [...] ha – grunty podworne i zabudowania, [...] ha – nieużytki, natomiast powierzchnia poszczególnych działek wynosiła odpowiednio: dz. nr [...] – o pow. [...] ha; dz. nr [...] – o pow. [...] ha; dz. nr [...] – o pow. [...] ha. Ponadto organ I instancji zaznaczył, że powyższy opis budynków i ich położenie, ustalono w oparciu o protokół z dnia [...] sierpnia 1946 r. w sprawie przekazania resztówki majątku Ż. Gminnej Spółdzielni Samopomocy Chłopskiej w W., plan sytuacyjny rozparcelowanego majątku Ż. z 1946 r., protokół z dnia [...] kwietnia 1950 r. oraz załączony do niego plan orientacyjny resztówki Ż. sporządzony dnia [...] kwietnia 1950 r.
Według organu I instancji, na mocy art. 15 ww. dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, przedmiotowy zespół dworsko-parkowy, stanowiący tzw. "resztówkę" nieruchomości "Dobra Ziemskie Ż.", wyłączono od parcelacji i protokołem z dnia [...] sierpnia 1946 r. przekazano Gminnej Spółdzielni Samopomocy Chłopskiej w W.. Następnie, orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] października 1958 r., Nr [...] przekazano przedmiotową "resztówkę" w zarząd i bezpłatne użytkowanie na rzecz Spółdzielczego Zespołu "Z." w Ż.. Zatem, w ocenie organu I instancji, należało stwierdzić, iż przedmiotowe działki przekazano na cel określony w art. 1 ust. 2 dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Zdaniem organu I instancji, powyższe w sposób jednoznaczny wskazuje, iż dwór, spichlerz, krowiarnia, wozownia, kurnik, stajnia, czworak, stodoła, mieszczące się na terenie zespołu dworsko-parkowego, stanowiły jeden kompleks o charakterze mieszkalno-gospodarczym. Stan taki – w ocenie organu – pozwala na przyjęcie, iż działki tworzące zespół dworsko-parkowy, nie miały charakteru ściśle mieszkalnego lecz ich charakter był mieszkalno-gospodarczy.
Organ I instancji ustalił, w trakcie niniejszego postępowania, że dwór w Ż., służył jako miejsce zamieszkania właścicieli (Z. i R. S.) i ich rodziny. Zamieszkiwał w nim także rządca wraz ze swoją rodziną. Stąd też organ I instancji przyjął, że skoro była to stała siedziba zamieszkania właściciela nieruchomości ziemskiej, to stanowiła ona główny ośrodek decyzyjny prowadzonego gospodarstwa. Organ podkreślił, że to właściciel decydował o głównych kierunkach jego rozwoju, prowadzonych przedsięwzięciach gospodarczych, zaciąganiu zobowiązań czy przeznaczeniu poszczególnych gruntów, natomiast zatrudnione przez właściciela osoby, tak jak np. rządca, który jak ustalił organ, mieszkał w budynku dworu, miał za zadanie w sposób profesjonalny wspierać właściciela, co jednak – zdaniem organu – nie zmieniało faktu, iż musiał się on stosować do poleceń właściciela. Ponadto organ I instancji zaznaczył, iż to właściciel decydował o personalnej obsadzie poszczególnych stanowisk i zakresie ich obowiązków. Organ I instancji, na podstawie zgromadzonej w aktach sprawy dokumentacji, stwierdził, że pomiędzy zespołem dworsko-parkowym a pozostałą częścią nieruchomości posiadającą charakter rolny, zachodziły także powiązania finansowe, polegające na utrzymywaniu się właściciela oraz jego dworu z dochodów pochodzących z prowadzenia gospodarstwa rolnego. Jednocześnie organ I instancji nadmienił, że co prawda właściciel – Z.S. – pracował przed wojną na uczelni, to jednak produkcja rolna stanowiła istotne źródło utrzymania (na co wskazywało uzasadnienie przedmiotowego wniosku z dnia [...] kwietnia 2005 r. oraz protokół z zeznań świadka A. K. z dnia [...] listopada 2008 r.). Organ dodał, że przedmiotowa nieruchomość ziemska utrzymywała się z tego co wyprodukowała. W ocenie organu I instancji, powyższa okoliczność wskazywała na ścisłe powiązania budynku dworu z pozostałą częścią nieruchomości ziemskiej przeznaczoną do produkcji rolnej. Organ I instancji jednoznacznie stwierdził charakter i faktyczny sposób wykorzystania budynków mieszczących się na przedmiotowych działkach, wchodzących w skład nieruchomości ziemskiej "Dobra Ziemskie Ż.", jako związanych funkcjonalnie z pozostałą częścią nieruchomości ziemskiej "Dobra Ziemskie Ż.", stanowiącej gospodarstwo rolne, co zostało potwierdzone przez samą wnioskodawczynię w uzasadnieniu wniosku. Według organu I instancji działki składające się na zespół dworsko-parkowy, stanowiły integralną część całej nieruchomości ziemskiej "Dobra Ziemskie Ż.", niezbędną do prawidłowego jej funkcjonowania.
Ponadto organ I instancji po przeprowadzonej analizie akt przedmiotowej sprawy wyróżnił następujące powiązania pomiędzy zespołem dworsko-parkowym a gospodarstwem rolnym:
a) powiązania organizacyjne (rozumiane przede wszystkim jako zarządzanie majątkiem przez właściciela zamieszkującego dwór),
b) powiązania finansowe (utrzymywanie zespołu dworsko-parkowego z dochodów, jakie przynosi gospodarstwo rolne),
c) powiązania terytorialne (bezpośrednie sąsiedztwo dworu z ww. budynkami gospodarczymi, stanowiąc wraz z całością gospodarstwa jeden kompleks przestrzenny).
Organ I instancji podkreślił przy tym, że powyższe ustalenia wskazują, iż takie zagospodarowanie siedliskowe obiektu dworsko-parkowego związane było funkcjonalnie z pozostałą częścią nieruchomości ziemskiej "Dobra Ziemskie Ż." i stanowiło "ośrodek centralny" przedmiotowej nieruchomości ziemskiej. Jednocześnie organ I instancji stwierdził, iż zespół dworsko-parkowy położony w Ż., wchodzący w skład nieruchomości ziemskiej "Dobra Ziemskie Ż.", stanowił typowe siedlisko, które pełniło funkcję mieszkalno-gospodarczą, nie wyodrębnione prawnie przez właściciela z obszaru przedmiotowej nieruchomości przed dniem 1 września 1939 r.
Odwołanie od ww. decyzji wniosła M.B. .
Organ odwoławczy zaznaczył, iż istotą postępowania była jedynie ocena czy wskazana przez skarżącą część nieruchomości podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, dlatego też podnoszone zarzuty dotyczące braku przyznania innej nieruchomości ziemskiej oraz braku wypłacenia zaopatrzenia, bezprawnego aresztowania byłego właściciela, czy też pozbawienia własności bez odszkodowania nie miały w jego ocenie znaczenia przy rozstrzyganiu kwestii podlegania danej nieruchomości pod działanie reformy rolnej. Według organu II instancji, prawidłowe odczytanie normy prawnej zawartej w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu powinno oznaczać, że na własność Skarbu Państwa w całości przechodzą bezzwłocznie bez żadnego wynagrodzenia tylko nieruchomości, które są lub mogą być wykorzystywane do produkcji roślinnej, zwierzęcej czy sadowniczej (na cele wskazane w "art. 1 część druga" dekretu) stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego, śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości powierzchni użytków rolnych. Organ odwoławczy – wbrew twierdzeniom organu I instancji – stwierdził, że o związku funkcjonalnym nie mogły decydować powiązania podmiotowe, finansowe i terytorialne, jak również takie okoliczności, jak brak wyodrębnienia prawnego części rezydencjalnej, nie oddzielenie ogrodzeniem ze wszystkich stron, źródła dochodów właściciela, zamieszkiwanie właściciela na terenie nieruchomości ziemskiej, korzystanie przez właścicieli z dóbr w postaci żywności czy środków finansowych wytwarzanych przez majątek ziemski. Organ II instancji zaznaczył, że zgodnie z zaświadczeniem Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego w K. z dnia [...] sierpnia 1946 r. nieruchomość ziemska Dobra Ż. położona w gm. W. o pow. [...] ha, stanowiąca własność Z. i R. małż. S. na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu przeszła na własność Skarbu Państwa. Organ odwoławczy wskazał, że z treści tego zaświadczenia wynikało, iż nieruchomość przekraczała normę obszarową określoną w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, przy czym ustalenie dokładnej powierzchni całej nieruchomości nie było konieczne w niniejszym postępowaniu, skoro jego zakres został ograniczony przez skarżącą tylko do części tej nieruchomości. Ponadto organ II instancji wyjaśnił, że dołączone przez wnioskodawczynię do akt sprawy dokumenty, z których wynikało, że przedmiotowa nieruchomość w latach 30-tych XX w. mogła podlegać parcelacji, nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, ponieważ w dniu wejścia w życie dekretu, tj. 13 września 1944 r. nieruchomość ta spełniała przesłankę normy obszarowej zawartej w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Organ II instancji zauważył również, iż wbrew twierdzeniu skarżącej i organu I instancji brak było podstaw, aby nieruchomość objętą niniejszym postępowaniem zakwalifikować jako "zespół dworsko-parkowy" już chociażby z uwagi na fakt, że w aktach sprawy brak było jakichkolwiek danych wskazujących na usytuowanie parku na przedmiotowej nieruchomości. Według organu II instancji, trwałe wykorzystanie dworu w Żydowie do zarządzania majątkiem świadczy o tym, iż dwór ten był "funkcjonalnie związany" z majątkiem ziemskim w takim znaczeniu, iż nie mógł on bez niego prawidłowo funkcjonować. Zdaniem organu odwoławczego dla prowadzenia gospodarstwa rolnego przydatne było bowiem istnienie obiektów nadających się do wykorzystywania, jako centrum do sprawowania bieżącego zarządu. Natomiast organ II instancji wyjaśnił, iż istnienie tego rodzaju ośrodka zarządu (pełniącego również funkcje mieszkalną) bez części folwarcznej byłoby nieracjonalne gospodarczo (o czym świadczyć miała realizacja wskazanej relacji dwustronnej łącznej zależności). W ocenie organu odwoławczego, wywód ten w świetle przedstawionej koncepcji związku funkcjonalnego prowadził do wniosku, że budynek dworu podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Organ II instancji zauważył, że z analizy rozmieszczenia budynków posadowionych na przedmiotowej nieruchomości wynikało, iż w bezpośrednim sąsiedztwie dworu znajdowały się budynki gospodarcze o charakterze rolniczym, co w sposób oczywisty świadczyło o ich podpadaniu pod art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Tym samym, organ II instancji stwierdził, że nieruchomość objęta żądaniem wnioskodawczyni nie stanowiła kompleksu rezydencjonalnego, a zespół zabudowań o charakterze mieszkalno-gospodarczym z dominującą funkcją rolniczą.
Skargę od ww. decyzji wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca M.B., zarzucając zaskarżonej decyzji:
1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej,
2. naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie w sposób wyczerpujący zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Mając na uwadze powyższe, skarżąca wniosła o uwzględnienie wniesionej skargi i stwierdzenie, że nieruchomości położone w Ż., odpowiadające obecnym dz. ewid. nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], stanowiące zespół dworsko-parkowy nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, względnie uchylenie zaskarżonych decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I Instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżąca stwierdziła, że jej poprzednik prawny nabył majątek po parcelacji przed 1939 r., jako gospodarstwo wzorcowe o pow. [...] ha. Z tego względu, według skarżącej, brak było podstaw do uznania, że gospodarstwo wzorcowe stanowiło nieruchomość ziemską o charakterze rolniczym, zgodnie z pierwotnym brzmieniem art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN. Skarżąca powołała się na utrwalone orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym po ogłoszeniu w dniu 13 września 1944 r. dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym wymienione w art. 12 ust. 1 dekretu przeszły na własność Skarbu Państwa z przeznaczeniem na cele wskazane w art. 1 ust. 2 dekretu. Tym samym, w ocenie skarżącej, dekret nie dotyczył nieruchomości, które nie były nieruchomościami o charakterze rolniczym, zaś bez wątpienia zlokalizowany na terenie gospodarstwa wzorcowego zespół pałacowo-parkowy nie miał charakteru rolniczego. Skarżąca wskazała, że część rezydencjalna gospodarstwa wzorcowego stanowiła wydzielony, zabudowany obszar gruntu na potrzeby mieszkalne, otoczony parkiem i plantacją wikliny. Zdaniem skarżącej, załączone do akt sprawy szkice, mapy, wyrysy jako dokumenty urzędowe potwierdzają, że działki objęte wnioskiem były fizycznie wyodrębnione, a z tego względu nie podlegały parcelacji i nie podpadały pod działanie dekretu oraz nie przeszły na własność Skarbu Państwa na podstawie tego dekretu. Skarżąca stwierdziła, że kwestia istnienia związku funkcjonalnego pomiędzy zespołem pałacowo-parkowym nie przesądzała o wyłącznej więzi z gospodarstwem rolnym, gdyż jak stwierdził, Wojewoda właściciel z rodziną musiał gdzieś mieszkać i wypoczywać, stad też zespół pałacowo-parkowy nie służył do produkcji rolnej, ale wyłącznie przeznaczony był na cele mieszkalne. Według skarżącej znajdujące się Biuro rządcy było oczywistym wymogiem, ponieważ przechowywane w nim były dokumenty gospodarstwa. Skarżąca podkreśliła, że oprócz ustalenia związku funkcjonalnego dworu z całym gospodarstwem, dokonano również analizy powiązań finansowych właściciela z jego dochodami pochodzącymi z prowadzenia gospodarstwa rolnego i wynagrodzenia otrzymywanego z pracy zawodowej. Ponadto, zdaniem skarżącej, Wojewoda ustalił bezpodstawnie, że chociaż właściciel Z.S. "pracował przed wojną na uczelni, to jednak produkcja rolna stanowiła istotne źródło utrzymania". Jednocześnie, skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem organu odwoławczego, który przeciwnie, jak ustalił Wojewoda Małopolski, stwierdził że działki objęte wnioskiem stanowiące zespół dworsko-pałacowy wyłączono z parcelacji jako część gospodarstwa (nieruchomości Dobra Ziemskie Ż. ), a następnie przekazano protokołem z dnia [...] sierpnia 1946 r. Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w W., a następnie orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] października 1958 r. przekazano "resztkówkę" w zarząd i bezpłatne użytkowanie na rzecz Zespołu "Z" w Ż.. Według skarżącej, wyjaśnienie Wojewody i brak stanowiska organu odwoławczego w tej kwestii skutkował zarzutem niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy i naruszeniem art. 7, art. 77, art. 107 k.p.a. Skarżąca zaznaczyła, że ogólnikowe stwierdzenie, że ta część gospodarstwa została zarezerwowana na cele określony w art. 1 ust. 2 dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej było niewystarczające dla uznania, że przekazanie [...] sierpnia 1946 r. i dalej [...] października 1958 r. "resztkówki" nastąpiło zgodnie z prawem. Skarżąca podkreśliła, że na przekazanej nieruchomości nigdy nie powstało gospodarstwo dla produkcji ogrodniczo-warzywnej w rozumieniu art. 1 ust. 2 lit. e dekretu. Skarżąca wskazała również, iż zabudowania dworskie, a także zabytkowy spichlerz uległy całkowitej degradacji, a poza tym "resztkówka" została przekazana dopiero [...] sierpnia 1946 r., a więc po terminie określonym w art. 1 pkt 4 dekretu z dnia [...] listopada 1945 r.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że w jego ocenie skarga była zasadna, przez co konieczne stało się uchylenie zaskarżonej decyzji. Zaznaczył przy tym, że nie wszystkie podniesione w niej zarzuty należało uznać za słuszne.
Sąd I instancji podzielił te zarzuty skargi, w których wskazano, że sprawa nie została należycie wyjaśniona. Według Sądu I instancji, twierdzenia skarżącej w tym zakresie były tym bardziej uzasadnione, że wprawdzie organy obu instancji przyjęły, że zespół dworsko-parkowy podpadał pod działanie przepisów dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, ale każdy z nich przedstawił inne uzasadnienie takiego stanowiska. Organ I instancji wskazał bowiem na istnienie związku funkcjonalnego pomiędzy zespołem dworsko-parkowym, a pozostałą częścią nieruchomości posiadającą charakter rolny, podkreślając przy tym powiązania finansowe, polegające na utrzymywaniu się właściciela oraz jego dworu z dochodów pochodzących z prowadzenia gospodarstwa rolnego, podmiotowe (przez osobę właściciela i jego decydujący głos) i terytorialne. Z kolei – jak wskazał Sąd I instancji – organ odwoławczy zwrócił wprawdzie uwagę na związek funkcjonalny, jednakże ograniczył badanie sprawy do stwierdzenia, że wykorzystanie dworu do zarządzania majątkiem świadczyło o funkcjonalnym jego związaniu z majątkiem ziemskim. Zdaniem Sądu I instancji, ocena trafności zaskarżonej decyzji wymagała przede wszystkim przypomnienia, że problematyka związana z zastosowaniem art. 2 dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej była wielokrotnie omawiana w orzecznictwie sądów administracyjnych, Sądu Najwyższego, a nawet Trybunału Konstytucyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaznaczył, że art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej stanowiący podstawę materialno-prawną decyzji stwierdzał, że na cele reformy rolnej przeznaczone będą nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, o areale wskazanym w tym przepisie. Jednocześnie Sąd I instancji zauważył, że ani ww. dekret, ani wydane na jego podstawie rozporządzenie wykonawcze nie definiowało tego pojęcia, którą to próbę dla potrzeb dekretu, podjął Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 19 września 1990 r. W 3/89 (OTK 1990 poz. 26 str. 174). Dodatkowo Sąd I instancji wskazał, że w uchwale z dnia 5 czerwca 2006 r. (I OPS 2/06), Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że na cele reformy rolnej mogą być przeznaczone tylko "nieruchomości ziemskie", których charakter, czy też przydatność, odpowiadają celom wskazanym w "art. 1, część druga" dekretu. Tak więc, zdaniem Sądu, nie chodziło tu o wszystkie nieruchomości, które mogły być nazwane jako ziemskie, ale o pewną ich grupę, przydatną do realizacji określonych celów, które zostały wyczerpująco wymienione w punktach "a, b, c, d i e" art. 1 ust. 2 dekretu. Podkreślono przy tym, że punkty "a, b i c" tego przepisu nie budziły co do zasady wątpliwości, że może w ich przypadku chodzić o nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym, natomiast dwa następne punkty (d i e), były niekiedy wskazywane jako dające podstawę do przejmowania w ramach reformy rolnej innych nieruchomości, niż nieruchomości ziemskie, np. pałaców, dworów, czy też budynków mieszkalnych, co rzekomo – zdaniem Sądu – odpowiadało celom tam określonym. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił jednak, że nie zwracało się uwagi na to, że mowa była tam o zarezerwowaniu "odpowiednich terenów" na realizację określonych celów, a nie o zarezerwowaniu odpowiednich obiektów, przy czym wyraz "teren" w języku polskim jest jednoznaczny, tym bardziej, jeżeli teren ma być zarezerwowany dla określonych instytucji lub pod rozbudowę miast, kolonii mieszkaniowych, czy też na potrzeby wojskowe, komunikacji publicznej lub melioracji. Sąd podkreślił przy tym, że to, iż niekiedy w ramach reformy rolnej przejmowano pałace, dwory, czy też inne obiekty o wartości historyczno-kulturalnej na siedziby władz, domów kultury, bibliotek, kółek rolniczych, państwowych gospodarstw rolnych, czy też różnych organizacji społecznych, świadczyło tylko o tym, że w praktyce dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej był nierzadko tylko pretekstem, zaś rzeczywiste cele działania ówczesnych władz, były odległe od tych wskazanych w art. 1 ust. 2 dekretu. Dlatego też Sąd I instancji, oceniając legalność zaskarżonej decyzji z punktu widzenia ww. kryteriów, doszedł do przekonania, że organ odwoławczy nie rozważył w wystarczający sposób, z uwzględnieniem zasad określonych w art. 8 i art. 9 oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., czy nieruchomości objęte wnioskiem spełniały ww. kryteria co uzasadniałoby zawarte w decyzji twierdzenie o ich podpadaniu pod działanie przepisów dekretu. Sąd I instancji zaznaczył, że uzasadniając takie stanowisko organ ograniczył się do stwierdzenia, że nie mogło być mowy o zakwalifikowaniu przedmiotowej nieruchomości jako "zespołu dworsko-parkowego", albowiem z akt archiwalnych nie wynikało, ażeby na nieruchomości usytuowany był park. Sąd, nie przesądzając ww. okoliczności podkreślił jednak, że istnienie parku nie było niezbędne do ustalenia czy nieruchomość objęta wnioskiem miała charakter "ziemski" w rozumieniu przepisów dekretu. Sąd I instancji nadmienił przy tym, że pojęciem zespół "dworsko-parkowy", albo "pałacowo-parkowy" zwykło się określać tę część nieruchomości, która została przejęta w oparciu o przepisy dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej wraz z nieruchomością ziemską, a która to nieruchomość zabudowana była dworem lub pałacem posadowionym w otoczeniu drzewostanu zwanego parkiem. Nie oznaczało to jednak zdaniem Sądu I instancji, że brak takiego parku lub innego "roślinnego otoczenia" uniemożliwiał organowi przyjęcie, że nieruchomość objęta wnioskiem podpadała pod działanie przepisów dekretu. Jednocześnie, w ocenie Sądu I instancji, kwestia otoczenia dworu nie została w sposób należyty wyjaśniona. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał bowiem, że z zeznań świadka A.K. oraz sporządzonego przez niego szkicu stanowiącego załącznik do protokołu przesłuchania wynikało, że przedmiotowy dwór "stał na pagórku i oddzielony był od gruntów rolnych >>droga orzechową<<". Sąd I instancji podkreślił przy tym, że wbrew twierdzeniom organu ani we wniosku, ani w piśmie z dnia [...] lipca 2005 r., którym skarżąca doprecyzowała żądanie, nie określała ona nieruchomości jako "zespół dworsko-parkowy", ale jako "pałacowo-dworski", a zatem – w ocenie Sądu I instancji – jeśli organ twierdził, że okoliczność czy przedmiotowy obiekt (dwór) otoczony był parkiem, miała znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy to powinien był tę kwestie wyjaśnić. Zdaniem Sądu I instancji, co najmniej przedwczesne są również twierdzenia organu, że dwór był funkcjonalnie związany z majątkiem ziemskim w związku z tym, że we dworze tym zamieszkiwał m.in. zarządca obiektu z rodziną. W ocenie Sądu I instancji o powiązaniu funkcjonalnym można bowiem mówić jedynie wówczas, gdy nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie nie tylko zespołu pałacowo (dworskiego) - parkowego bez gospodarstwa rolnego, ale też gospodarstwa rolnego bez zespołu pałacowo-parkowego, co prowadzi do wniosku, że dla istnienia takiego związku nie wystarcza wyłącznie związek podmiotowy, przez osobę właściciela, ani też same powiązania finansowe i terytorialne. Sąd I instancji podkreślił przy tym, że nie było kwestionowane w niniejszej sprawie, że właściciele Z. i R. małż. S. zamieszkiwali w tym dworze (poza okresem przebywania Z.S. w areszcie oraz niewoli niemieckiej), a zatem, że pełnił on funkcję mieszkalną. Zdaniem Sądu, nie bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostawał również niekwestionowany fakt, że Z. S. był założycielem i Rektorem Akademii Handlowej w K., znany był jako naukowiec i nauczyciel, zaś praca ta stanowiła dla niego źródło utrzymania. Tym samym, zdaniem Sądu I instancji, za co najmniej przedwczesne należało uznać stanowisko organu co do związku finansowego dworu i pozostałego majątku. W ocenie Sądu, nie ulegało bowiem wątpliwości, że dochody z majątku w jakiejś części pokrywały koszty utrzymania dworu, niemniej jednak prowadzenie każdego majątku ziemskiego miało na celu osiąganie dochodów. Dlatego też, zdaniem Sądu I instancji, nie można było z tego tytułu czynić właścicielowi zarzutu, tym bardziej, że taka wąska interpretacja mogła prowadzić do tego, że na podstawie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej przejęte zostałyby obiekty, które w żaden sposób nie były i nie mogą być związane z produkcją rolną tylko z tego powodu, że środki na jego utrzymanie pochodziły z gospodarki w majątku ziemskim. Podobnie, w ocenie Sądu I instancji, w niewystarczający sposób organ wyjaśnił, czy mimo to, że niewątpliwie ta część nieruchomości, na której posadowiony był dwór nie została ogrodzona, to jego naturalne otoczenie nie pozwalało na przyjęcie, że de facto mimo bliskości z zabudowaniami gospodarczymi i folwarcznymi stanowił on wyodrębnioną część reprezentacyjno-mieszkalną majątku, tym bardziej, że jak wynikało z zeznań świadka cześć, w której mieszkał zarządca (a ojciec świadka) była "dobudówką". Ponadto Sąd I instancji podkreślił, że wprawdzie postępowanie o ustalenie, w oparciu o § 5 rozporządzenia wykonawczego, jest postępowaniem wnioskowym, ale nie oznacza to, że rozstrzygnięcie to nie mogło być różne co do poszczególnych działek lub ich części w zależności od wyników postępowania, a tym samym organ miał obowiązek orzec co do całego żądania. Sąd I instancji wskazał, że organ ponownie rozpoznając sprawę, ma obowiązek ustalić, czy przejęcie danej nieruchomości służyło dokonaniu przekształcenia w środowisku wiejskim, związanym z produkcją rolną, zgodnie z założeniami dekretu i jego wykładnią dokonywaną z uwzględnieniem ówczesnego kontekstu społeczno-gospodarczego, a w związku z tym ocenić powinien, czy można twierdzić o istnieniu związku funkcjonalnego, polegającego na tym, iż dwór nie mógłby funkcjonować bez pozostałych przejętych na mocy dekretu nieruchomości wchodzących w skład majątku ziemskiego. Sąd I instancji zaznaczył przy tym, że zgodnie z poglądem prezentowanym w orzecznictwie, związek ten nie będzie istniał wówczas, jeżeli strona ubiegająca się o uznanie, że nieruchomość nie była objęta mocą dekretu przekonująco wykaże, iż dwór mógł prawidłowo funkcjonować w analogiczny sposób bez dochodów pochodzących z produkcji rolnej odbywającej się na pozostałych ziemiach właściciela, przy czym ciężar wykazania, że dana nieruchomość nie podlegała reformie rolnej – ciąży na wnioskodawcy. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd I instancji uznał, że zaskarżona decyzja została wydana przedwcześnie, z naruszeniem ww. zasad, a w konsekwencji z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik, sprawy, co uzasadniało jej uchylenie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła strona skarżąca kasacyjnie – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Skarżący kasacyjnie zarzucił zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. – dalej jako: p.p.s.a.) naruszenie:
1) przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 8 i art. 9 oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 26 listopada 2013r., nr GZrn-057-625-272/09 w wyniku błędnego przyjęcia, że sprawa nie została należycie wyjaśniona, a zaskarżona decyzja została wydana przedwcześnie, w sytuacji gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uzasadniał rozstrzygnięcie sprawy w sposób określony w ww. decyzji;
b) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sformułowanie uzasadnienia wyroku w sposób wewnętrznie sprzeczny, co polegało z jednej strony na przyjęciu przez Sąd tezy, że pokrywanie kosztów utrzymania dworu z dochodów pochodzących z prowadzenia majątku nie ma znaczenia w sprawie, zaś z drugiej strony stwierdzenie w dalszej części uzasadnienia, że wykorzystanie dochodów z produkcji rolnej do prawidłowego funkcjonowania dworu może mieć wpływ na ustalenie w sprawie związku funkcjonalnego.
2) prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, tj. art. 2 ust. 1 lit e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. R. P. nr 4, poz. 17 z późn. zm. – dalej jako: dekret), przez błędną jego wykładnię, w wyniku której Sąd I instancji uznał za mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okoliczności takie jak: wykształcenie, zawód, miejsce pracy oraz źródło utrzymania dotychczasowego właściciela; to czy część dworu, w której mieszkał rządca majątku była "dobudówką"; to czy przejęcie danej nieruchomości służyło dokonaniu przekształcenia w środowisku wiejskim związanym z produkcją rolną, zgodnie z założeniami dekretu i jego wykładnią dokonywaną z uwzględnieniem ówczesnego kontekstu społeczno-gospodarczego; to czy dwór mógł prawidłowo funkcjonować bez dochodów pochodzących z produkcji rolnej odbywających się na pozostałych ziemiach właściciela, które to okoliczności przy prawidłowym odczytaniu treści tego przepisu powinny zostać uznane za nieistotne.
Wskazując na powyższe uchybienia skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w całości i oddalenie skargi oraz zasądzenie od M.B. na rzecz Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, skarżący kasacyjnie odnosząc się do zarzutu 1a wskazał, że w jego ocenie – wbrew stanowisku Sądu I instancji – ocena prawna organu odwoławczego miała dostateczne oparcie w materiale dowodowym sprawy. Tym samym, zdaniem skarżącego kasacyjnie, nie było zasadne stwierdzenie Sądu, jakoby organ uzasadniając stanowisko o podpadaniu nieruchomości objętej wnioskiem pod działanie dekretu ograniczył się do stwierdzenia, że nie może być mowy o zakwalifikowaniu przedmiotowej nieruchomości jako zespołu dworsko-parkowego, albowiem z akt archiwalnych nie wynikało, ażeby na nieruchomości usytuowany był park. Skarżący kasacyjnie wskazał przy tym, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2013 r. wynika wprost, że o podpadaniu budynku dworu pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu świadczy "funkcjonalne związanie" tego budynku z majątkiem ziemskim polegające na trwałym wykorzystaniu dworu w Ż. do zarządzania tym majątkiem. Ponadto, zdaniem skarżącego kasacyjnie, z analizy rozmieszczenia budynków posadowionych na przedmiotowej nieruchomości wynikało, że w bezpośrednim sąsiedztwie dworu znajdowały się budynki gospodarcze o charakterze rolniczym, co – w ocenie skarżącego kasacyjnie – w sposób oczywisty świadczy o ich podpadaniu pod art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Dlatego też, zdaniem skarżącego kasacyjnie, nie można uznać za zasadny zarzut Sądu I instancji o braku należytego wyjaśnienia kwestii otoczenia dworu, bowiem okoliczność ta została w sposób należyty wyjaśniona w oparciu o wiarygodne, spójne i niekwestionowane zeznania świadka będącego synem zarządcy przedmiotowego majątku. Ponadto, skarżący kasacyjnie, podkreślił, że w niniejszej sprawie – wbrew sugestii Sądu – nie twierdził on, że rozstrzygnięcie sprawy uzależnione jest od tego, czy na przedmiotowej nieruchomości istniał park. Dodatkowo, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdził, że nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy ewentualny związek finansowy dworu i pozostałego majątku, dlatego też – zdaniem skarżącego kasacyjnie – niezrozumiały jest zarzut Sądu, iż co najmniej przedwczesne było stanowisko organu, co do związku finansowego dworu i pozostałego majątku.
Z kolei uzasadniając zarzutu z punktu 1b, skarżący kasacyjnie wskazał, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd z jednej strony stwierdził, że bez wpływu na wynik sprawy było to, czy środki na utrzymanie dworu pochodziły z prowadzenia majątku ziemskiego, natomiast w dalszej części uzasadnienia Sąd wyraził pogląd w sposób oczywisty sprzeczny z przedstawionym powyżej twierdząc, że związek funkcjonalny nie będzie istniał wówczas jeżeli strona ubiegająca się o uznanie, że nieruchomość nie była objęta mocą dekretu "przekonująco wykaże, iż dwór mógł prawidłowo funkcjonować w analogiczny sposób bez dochodów pochodzących z produkcji rolnej odbywających się na pozostałych ziemiach właściciela". Tym samym w ocenie skarżącego kasacyjnie – wbrew wcześniejszemu stanowisku – Sąd nadał znaczenie temu, czy dochody z produkcji rolnej majątku wykorzystywane były do prowadzenia dworu. Dlatego też w ocenie skarżącego kasacyjnie brak było podstaw do badania związków o charakterze finansowym między kompleksem dworskim a gruntami służącymi do produkcji rolnej.
Odnosząc się natomiast do zarzutu z punktu 2, skarżący kasacyjnie wskazał, że w jego ocenie prawidłowe odczytanie normy prawnej zawartej w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu powinno oznaczać, iż na własność Skarbu Państwa w całości przechodzą bezzwłocznie bez żadnego wynagrodzenia tylko nieruchomości, które są lub mogą być wykorzystywane do produkcji roślinnej, zwierzęcej czy sadowniczej (na cele wskazane w "art. 1 część druga" dekretu) stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego, śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości powierzchni użytków rolnych. Zdaniem skarżącego kasacyjnie jako błędne należało więc zakwalifikować stanowisko Sądu, w myśl którego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia o podpadaniu danej nieruchomości pod działanie art. 2 ust. 1 lit e dekretu mogą mieć takie okoliczności jak wykształcenie, zawód, miejsce pracy oraz źródło utrzymania dotychczasowego właściciela, to czy część dworu, w której mieszkał rządca majątku była "dobudówką", to czy przejęcie danej nieruchomości służyło dokonaniu przekształcenia w środowisku wiejskim związanym z produkcją rolną, zgodnie z założeniami dekretu i jego wykładnią dokonywaną z uwzględnieniem ówczesnego kontekstu społeczno-gospodarczego, to czy dwór mógł prawidłowo funkcjonować bez dochodów pochodzących z produkcji rolnej odbywających się na pozostałych ziemiach właściciela. W ocenie skarżącego kasacyjnie żadna z tych okoliczności wskazanych przez Sąd, nie mogła mieć wpływu na przypisanie danej nieruchomości charakteru rolnego, bowiem powinien on wynikać wprost ze sposobu wykorzystania danej nieruchomości, czy też jej części. Z kolei zdaniem skarżącego kasacyjnie istota związku funkcjonalnego, wzajemna relacja między częściami majątku, bez której nie jest możliwe ich prawidłowe i racjonalne funkcjonowanie, musi wynikać z określonego sposobu wykorzystania tych części nieruchomości. Tym samym, zdaniem skarżącego kasacyjnie, okoliczności nie mające związku ze sposobem wykorzystania nieruchomości nie mogły mieć wpływu, ani na charakter nieruchomości, ani na ewentualne zależności występujące między częściami danej nieruchomości, a przez to nie mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie czy do określonej nieruchomości miał zastosowanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną M.B. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę wskazała, że w zakresie zarzutu określonego w punkcie 1a, to właśnie do kompetencji Sądu należało stwierdzenie czy organ administracyjny, rozstrzygający w sprawie, w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy oraz czy na podstawie tak zebranego materiału w sposób właściwy z postanowieniami art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnił swoją decyzję. W jej ocenie, kwestia wyjaśnienia otoczenia dworu, w szczególności fakt istnienia parku miał znaczenie w kontekście braku charakteru rolniczego zespołu pałacowo-parkowego, jako wydzielonego i zabudowanego na potrzeby mieszkalne obszaru gruntu, otoczonego przedmiotowym parkiem i plantacją wikliny, na potwierdzenie czego skarżąca przedstawiła szkice, mapy, wyrysy (dokumenty urzędowe) oraz zdjęcia i zeznania świadka A.K. , jako dowód na fizyczne wyodrębnienie. Tym samym w ocenie skarżącej trudno mówić o bezwzględnej i wyłącznej więzi zespołu pałacowo-parkowego z gruntami o charakterze rolnym. Ponadto skarżąca podała, że w świetle faktu istnienia fizycznego wyodrębnienia należało stwierdzić, że nieruchomość nie podlegała parcelacji i nie mogła być objęta postanowieniami dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. Skarżąca nadmieniła również, że w swoim żądaniu przedmiotową nieruchomość określała, jako zespół "pałacowo-dworski" (zdjęcia załączone do akt sprawy), a nie jak twierdził organ "dworsko-parkowy". Podobnie w ocenie skarżącej za chybiony uznać należy zarzut wskazany w punkcie 1b, bowiem podnoszona przez skarżącego kasacyjnie sprzeczność nie miała miejsca, jako że Sąd w żadnej części swoich rozważań, nie przedstawił tezy, jakoby pokrywanie kosztów utrzymania dworu z dochodów pochodzących z prowadzenia majątku nie miało znaczenia w sprawie, wskazując jedynie, że dla istnienia związku funkcjonalnego nie wystarcza wyłącznie wskazanie związku podmiotowego, przez osobę właściciela, ani też same powiązania finansowe i terytorialne, w kontekście charakteru relacji dwustronnej, wzajemnej. Z kolei odnosząc się do drugiego z poniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, skarżąca wskazała, że skoro organ odwoławczy uzasadnił swoje rozstrzygnięcie istnieniem związku funkcjonalnego, to potwierdził fakt, iż zespół pałacowo-parkowy nie miał charakteru rolnego, a ponadto ww. okoliczności wskazane przez Sąd miały znaczenie przy badaniu relacji dwustronnej w zakresie odwrotnym, tj. czy dwór mógł prawidłowo funkcjonować bez dochodów pochodzących z produkcji rolnej odbywającej się na pozostałych ziemiach właściciela, czego organ nie wykonał, ograniczając się jedynie do stwierdzenia istnienia związku funkcjonalnego zespołu pałacowo-parkowego, wyłącznie z punktu widzenia pozostałych ziem właściciela o charakterze rolnym, które rzekomo nie mogłyby prawidłowo funkcjonować bez zespołu pałacowo-parkowego. W ocenie skarżącej niewątpliwie okoliczności wskazane przez Sąd miały znaczenie przy rozważaniu powyższej kwestii istnienia związku funkcjonalnego, tym bardziej, że zawód właściciela i uzyskiwane w związku z nim dochody mogły stanowić źródło utrzymania zespołu pałacowo-parkowego, który wykorzystywany był przez właściciela do celów mieszkalnych i naukowych, a tym samym dwór mógł prawidłowo funkcjonować bez dochodów pochodzących z produkcji rolnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016, poz. 718, ze zm., dalej p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. Wniesienie skargi kasacyjnej uruchamia kontrolę Naczelnego Sądu Administracyjnego w granicach skargi kasacyjnej nad wyrokiem wydanym przez Sąd I Instancji.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone orzeczenie mimo, częściowo błędnego uzasadnienia, o czym będzie odpowiednio poniżej, odpowiada prawu. W kontrolowanej przez Sąd I instancji sprawie kwestią sporną jest, czy tzw. "resztkówka" w postaci przedmiotowego dla sprawy zespołu pałacowo-dworskiego kwalifikowała się do zastosowania względem niej art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej ( Dz. U. 1945, 3,13 t.j.). Zgodnie z treścią art. 1 Dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej: 1. Reforma Rolna w Polsce jest koniecznością państwową i gospodarczą i będzie zrealizowana przy udziale czynnika społecznego zgodnie z zasadami Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. Ustrój rolny w Polsce oparty będzie na silnych, zdrowych i zdolnych do wydatnej produkcji gospodarstwach, stanowiących prywatną własność ich posiadaczy. 2. Przeprowadzenie reformy rolnej obejmuje: a) upełnorolnienie istniejących gospodarstw karłowatych, małorolnych i średniorolnych,b) tworzenie nowych samodzielnych gospodarstw rolnych dla bezrolnych, robotników i pracowników rolnych oraz drobnych dzierżawców, c) tworzenie w pobliżu miast i ośrodków przemysłowych gospodarstw dla produkcji ogrodniczo-warzywniczej, d) zarezerwowanie odpowiednich terenów dla szkół oraz poddanych zarządowi państwowemu lub samorządowemu ośrodków dla podniesienia kultury rolnej, wytwórczości nasiennej, hodowlanej oraz przemysłu rolnego, e) zarezerwowanie odpowiednich terenów pod rozbudowę miast, kolonii mieszkaniowych i ogródków działkowych oraz terenów na potrzeby wojskowe, komunikacji publicznej lub melioracji. W myśl art. 2 ust 1 lit. e dekretu, na cele reformy rolnej przeznaczone miały być nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Wszystkie nieruchomości ziemskie, wymienione m.in. w punkcie e, przechodziły bezzwłocznie, bez żadnego wynagrodzenia w całości, na własność Państwa z przeznaczeniem na cele, wskazane w art. 1 dekretu, część druga.
Trzeba jednocześnie zauważyć, że w orzecznictwie sądowym wyrażany był pogląd, iż w myśl art. 2 ust. 1 lit e dekretu, także rezydencje właścicieli nieruchomości ziemskich, przechodziły na rzecz Państwa, jako część składowa przejmowanej nieruchomości ziemskiej, przy czym bez znaczenia była kwestia czy pozostawały one w tzw. "związku funkcjonalnym" z resztą nieruchomości.
W orzecznictwie wyrażany bywał także pogląd, iż związek tego rodzaju istniał, co do zasady zawsze (rezydencja przeznaczona dla właściciela majątku ziemskiego, jako jego integralna część). Poglądy takie prezentowane były zarówno w orzecznictwie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (patrz np. orzeczenia sygn. akt IV SA/Wa 1923/06, SA/Wa 1927/06, SA/Wa 2076/06, SA/Wa 843/07, SA/Wa 1213/07 SA/Wa 2299/07 SA/Wa 2304/07, SA/Wa 2453/07, SA/Wa 153/08, SA/Wa 1001/08 - ogólnodostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych prowadzonej przez NSA) jak i we wcześniejszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (patrz w szczególności wyroki sygn. akt II SA 2832/95, IV SA 1658/96, IV SA 1146/97, IV SA 2724/98, IV SA 2039/98, OSK 473/04, I OSK 210/05 – dwa ostatnie ogólnodostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych prowadzonej przez NSA). Podpadanie części rezydencjalnych pod działanie dekretu nie było początkowo także kwestionowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego (patrz wyrok sygn. akt III CK 36/02, czy sygn. akt III CK 393/97 - opubl. OSP nr 10 z 1998 r. poz. 171 - gdzie podnoszono brak zasady konfiskaty ruchomości a contrario przejęcia siedziby właściciela nieruchomości ziemskiej).
Jednak w aktualnym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, po podjęciu uchwały o sygn. akt OPS 2/06, jednolicie prezentowany jest pogląd odmienny. Uwypukla się znaczenie tzw. "związku funkcjonalnego" z gospodarstwem rolnym, jako niezbędnej przesłanki dla uznania, iż rezydencja właściciela nieruchomości ziemskiej przeszła na rzecz Państwa, w myśl dekretu. Analogiczne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały o sygn. akt I OPS 3/10. Pojęcie "związku funkcjonalnego", jako warunku objęcia rezydencji przepisami dekretu nie jest przy tym normatywnie definiowane. W judykaturze, gdy wiąże się z tym pojęciem określone skutki, wyrażany jest pogląd, iż "związek funkcjonalny" zachodzi, gdy nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa rolnego bez części rezydencjalnej i odwrotnie. W istocie, więc ugruntowane w judykaturze pojęcie nie dotyczy metodologicznie związku funkcjonalnego (relacji jednostronnej zależności) lecz stanu interakcji (relacje dwustronne) pomiędzy obiema częściami majątku.
W judykaturze podnosi się także, iż wobec stosunkowo ogólnikowo formułowanej w orzecznictwie definicji "związku funkcjonalnego", przy braku konsekwencji terminologicznej, ustalenie, co do występowania takiej zależności, w kontekście rozpatrzenia określonej sprawy jest możliwe jedynie przez odwołanie do bardziej szczegółowych tez ukształtowanych w orzecznictwie sądowym. Trzeba mieć przy tym na uwadze, że orzecznictwo to uległo w przeciągu kilku lat znaczącej ewolucji, czego dowodem są przywoływane wcześniejsze orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego. W związku z tym, istotne znaczenie z punktu widzenia poszukiwania właściwej wykładni, tego normatywnie niedefiniowanego pojęcia, może odgrywać analiza aktualnej praktyki orzeczniczej. Jako nieprzydatne do tego rodzaju analizy w niniejszej sprawie trzeba pozostawić przy tym tezy sformułowane w orzeczeniach, gdzie wyrażany był pogląd, iż "związek funkcjonalny" pomiędzy nieruchomością ziemską a terytorialnie przyległą rezydencją właściciela zachodzi, co do zasady zawsze.
Analiza aktualnego orzecznictwa, w którym uwypuklane jest znaczenie tzw. "związku funkcjonalnego", prowadzi do wniosku, iż dla oceny jego istnienia decydujące znaczenie mogą odgrywać następujące sformułowane w judykaturze tezy (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 174/11):
"- rezydencje ziemiańskie z reguły nie pozostawały w "związku funkcjonalnym" z częścią gospodarczą, co było specyfiką rozplanowania zabudowy na ziemiach polskich - dwory pałace stanowiły integralną część parku, nie były związane z produkcja rolną (patrz wyrok o sygn. akt IV SA 451/00, IV SA 1593/02, I OSK 532/07, I OSK 1116/07, I OSK 686/08 – wszystkie przywołane – także niżej –orzeczenia wydane po 1 stycznia 2004 r. ogólnodostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych prowadzonej przez NSA), dwór, pałac były dla produkcji rolnej zbędne, nieużyteczne (wyrok sygn. akt I OSK 1014/08),
- o "związku funkcjonalnym" rezydencji z gospodarstwem rolnym nie mogą decydować:
- powiązania podmiotowe, finansowe i terytorialne (patrz wyrok NSA sygn. akt IV SA 451/00, IV SA 1593/02, I OSK 28/06, I OSK 532/07, I OSK 1116/07, I OSK 686/08, I OSK 906/08);
- brak wyodrębnienia prawnego części rezydencjalnej, (patrz NSA wyroki sygn. akt I OSK 287/08, I OSK 686/08, I OSK 27/09);
- nie oddzielenie ogrodzeniem ze wszystkich stron (patrz wyrok NSA o sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 686/08);
- źródła dochodów właściciela (patrz wyrok NSA o sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 686/08, I OSK 27/09, I OSK 302/10);
- zamieszkiwania właściciela na terenie nieruchomości ziemskiej (patrz wyrok NSA o sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 686/08);
- korzystanie przez właścicieli z dóbr w postaci żywności czy środków finansowych wytwarzanych przez majątek ziemski (patrz wyrok NSA o sygn. akt I OSK 1014/08),
- istotne znaczenie dla istnienia "związku funkcjonalnego" może mieć miejsce zamieszkiwania rządcy - na terenie części rezydencjalnej lub poza (patrz wyrok NSA sygn. akt I OSK 287/08, I OSK 1014/08, I OSK 27/09),
- dla uznania wyodrębnienia nieruchomości, jako przeznaczonej na inne cele, niż rolne (iż nie należą one do części folwarcznej, lecz stanowią integralną część parku) wystarczają granice wyznaczone na mapach lub mogące być ustalone w terenie na innej podstawie (patrz wyroki NSA IV SA 2582/98, IV SA 1593/02, I OSK1697/07, I OSK 302/10),
- rezydencje właściciela nie miały charakteru nieruchomości rolnych a wyłącznie takie przechodziły, w myśl dekretu na rzecz Państwa (patrz wyrok NSA sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 823/07).
W orzeczeniach, gdzie nawiązuje się do kryterium "związku funkcjonalnego" podkreślane jest, iż rezydencja właściciela majątku, co do zasady nie przechodzi na cele reformy rolnej, jako nieprzydatna do realizacji celów, o których mowa w art. 1 ust. 2 dekretu. Jak się wywodzi, nie były one przydane dla celów wskazanych w lit a-c, natomiast cele wskazane pod lit. d i e mogły być realizowane jedynie poprzez przejęcie nieruchomości niezabudowanych (patrz tak uchwała NSA sygn. akt I OPS 2/06, wyroki NSA sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 823/07, I OSK 1116/07, I OSK 287/08). Wywodzi się, iż zmiana dekretu, dokonana dekretem z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 3, poz. 9), w ramach której m.in. usunięto w art. 2 ust. 1 zd. wstępne wyrazy "o charakterze rolnym" nie spowodowała skutków prawnych, a więc przejęciu podlegają wyłącznie nieruchomości o charakterze stricte rolniczym (patrz tak wyrok NSA sygn. akt I OSK 851/05, I OSK 287/08, I OSK 906/08, uchwała sygn. akt I OPS 3/10).
Ustosunkowując się do pierwszego (1) zarzutu skargi kasacyjnej w zakresie pkt a (1a) dotyczącego naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym znaczenie dla wyniku spawy, Sąd II instancji zwraca uwagę, że Sąd I instancji uchylił kontrolowany wyrok Sądu I instancji z uwagi na to, że przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji z punktu widzenia ww. kryteriów istotnych dla wykładni art. 1 ust. 2 dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, Sąd doszedł do przekonania, że organ odwoławczy nie rozważył w wystarczający sposób, z uwzględnieniem zasad określonych w art. 8 i 9 oraz 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., czy nieruchomości objęte wnioskiem spełniały wskazane wyżej kryteria, co uzasadniałoby zawarte w decyzji twierdzenie o podpadaniu ich pod działanie przepisów dekretu. Analizując uzasadnienie rozpatrywanych w tym miejscu zarzutów skargi kasacyjnej, Sąd II instancji stwierdza, że nie podziela generalnego, zasadniczego stanowiska organu skarżącego kasacyjnie, że stopień i zakres poczynionych ustaleń co do stanu faktycznego sprawy w pełni uzasadnia treść rozstrzygnięcia jakie w sprawie wydał organ II instancji. Sąd II instancji podziela stanowisko skarżącego kasacyjnie organu, że jedynie pewnie kwestie, o czym będzie mowa poniżej, przekazane do dodatkowego rozpatrzenia - jako mające znaczenie dla wyniku sprawy - są obojętne prawnie z punktu widzenia związku funkcjonalnego jaki powinien istnieć pomiędzy zespołem pałacowo-dworskim a gospodarstwem rolnym. Na aprobatę, jako relewantna, istotna dla stosowanego w sprawie stanu prawnego – i to jest zasadniczy powód dla nieuznania zasadności omawianych zarzutów skargi kasacyjnej - zasługuje ocena i pogląd Sądu I instancji podnoszący, że "w niewystarczający sposób organ wyjaśnił, czy mimo to, że niewątpliwie ta część nieruchomości, na której posadowiony był dwór nie została ogrodzona, to jego naturalne otoczenie nie pozwalało na przyjęcie, że de facto mimo bliskości z zabudowaniami gospodarczymi i folwarcznymi stanowił on wyodrębnioną część reprezentacyjno-mieszkalną majątku, tym bardziej, że jak wynikało z zeznań świadka cześć, w której mieszkał zarządca (a ojciec świadka) była "dobudówką". Jednocześnie Sąd II instancji stwierdza, że podziela pogląd Sądu I instancji podnoszący, że wprawdzie postępowanie o ustalenie, w oparciu o § 5 rozporządzenia wykonawczego, jest postępowaniem wnioskowym, ale nie oznacza to, że rozstrzygnięcie to nie mogło być różne co do poszczególnych działek lub ich części w zależności od wyników postępowania, a tym samym organ miał obowiązek orzec co do całego żądania. A zatem prawidłowa jest ogólna ocena prawna w przedmiocie wadliwego zastosowania przez organy w sprawie art. 8 i art. 9 oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., w której Sąd I instancji wskazał, że organ ponownie rozpoznając sprawę, ma obowiązek ustalić, czy można twierdzić o istnieniu związku funkcjonalnego, polegającego na tym, iż dwór nie mógłby funkcjonować bez pozostałych przejętych na mocy dekretu nieruchomości wchodzących w skład majątku ziemskiego. Sąd I instancji trafnie zainteresował się brakiem ustaleń organów, co do stanu faktycznego w przedmiocie wskazanej w sprawie przybudówki, gdyż w kontrolowanej sprawie, ustalenia wymaga jaki był jej związek architektoniczno-budowalny z dworem i czy służyła celom zarządczym w stosunku do gospodarstwa rolnego, eliminując w tym względzie - w jego ew. funkcji udostępniania pomieszczeń na cel zarządcze gospodarstwem - budynek dworu.
Jako obojętny prawnie - na tle omawianego przepisu art. 1 ust. 2 dekretu PKWN - należy ocenić, w świetle powyżej przytoczonych tez orzecznictwa sądów administracyjnych - związek finansowy dworu i pozostałego majątku, dlatego też nieuzasadniony jest zarzut Sądu I instancji, iż co najmniej przedwczesne, w znaczeniu ustaleń faktycznych, bo o takich tu jest mowa, było stanowisko organu, co do związku finansowego dworu i pozostałego majątku. Co prawda, rację posiada Sąd I instancji, że te związki nie zostały wszechstronnie przeanalizowane, ale zdaniem Sądu II instancji są irrelewantne/obojętne prawnie z punktu widzenia stosowanych podstaw prawnych. Sąd II instancji podziela stanowisko Sądu I instancji, że kwestia otoczenia dworu nie została w sposób należyty wyjaśniona. Sąd I Instancji trafnie wskazał bowiem, że z zeznań świadka A.K. oraz sporządzonego przez niego szkicu stanowiącego załącznik do protokołu przesłuchania wynikało, że przedmiotowy dwór "stał na pagórku i oddzielony był od gruntów rolnych >>drogą orzechową<<", a skoro skarżąca nie określała ona nieruchomości jako "zespół dworsko-parkowy", ale jako "pałacowo-dworski", a zatem – w prawidłowej ocenie Sądu I instancji - jeśli organ twierdził, że okoliczność czy przedmiotowy obiekt (dwór) otoczony był parkiem, miała znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy to powinien był tę kwestie wyjaśnić". Zdaniem Sądu II instancji, w ramach tej oceny Sądu I instancji, w związku z dalszymi ustaleniami, że dwór otoczony był sadem, a nie parkiem, zawiera się postulat, że wypowiedzi organu II instancji o przedmiotowym sadzie nie zostały dostatecznie zweryfikowane i ocenione, czy są wystarczające dla zastosowania w odniesieniu do tego sadu normy art. 1 ust. 2 dekretu .
Ustosunkowując się do zarzutu nr 1b skargi kasacyjnej, Sąd II instancji stwierdza, że podziela zarzuty skargi kasacyjnej podnoszące pewną wewnętrzną sprzeczność w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji. Ta sprzeczność w pewien sposób odzwierciedliła się także w omówionych powyżej zaleceniach Sądu I instancji dotyczących dodatkowych ustaleń w przedmiocie stanu faktycznego. Skoro w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji z jednej strony stwierdził, że bez wpływu na wynik sprawy było to, czy środki na utrzymanie dworu pochodziły z prowadzenia majątku ziemskiego, natomiast w dalszej części uzasadnienia Sąd I instancji wyraził, pogląd że związek funkcjonalny nie będzie istniał wówczas jeżeli strona ubiegająca się o uznanie, że nieruchomość nie była objęta mocą dekretu "przekonująco wykaże, iż dwór mógł prawidłowo funkcjonować w analogiczny sposób bez dochodów pochodzących z produkcji rolnej odbywających się na pozostałych ziemiach właściciela" to w tym toku rozumowania Sądu I instancji zaprezentowanym w uzasadnieniu wyroku jest pewna niekonsekwencja. W tym miejscu trzeba jednak zauważyć, że omawiane zarzuty skarżącego kasacyjnie mieszczą się w ramach podstaw skargi kasacyjnej nawiązujących do naruszenia przepisów postępowania, które ma znaczenie dla wyniku sprawy. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. "§ 4. Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania, co do dalszego postępowania".
Mając na względzie charakter badanej podstawy skargi kasacyjnej, z uwagi na którą ta sprzeczność została przez skarżącego kasacyjnie wskazana w ramach naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania - wykazanie tej sprzeczności ma wymiar formalny. Oznacza to, że Sąd II instancji ją diagnozuje/stwierdza, w tym znaczeniu, że występuje, ale zarazem Sąd II instancji zwraca uwagę na okoliczność, że w ramach tak sformułowanych zarzutów Sąd II instancji nie może wypowiadać się o kwestiach materialnoprawnych. W ramach podstaw skargi kasacyjnej, w której kwestionuje się uzasadnienie wyroku, nie można bowiem kwestionować wykładni prawa ani ustaleń organu dotyczących stanu faktycznego.
Pozostaje zatem w tym miejscu rozstrzygnąć, czy stwierdzona wewnętrzna sprzeczność w uzasadnieniu powoduje, że kontrolowane uzasadnienie wyroku Sądu I instancji przestaje pełnić swoją rolę procesową w znaczeniu formalnym. W tym miejscu Sąd II instancji stwierdza, że pomimo błędnego uzasadnienia wyrok jest słuszny, gdyż Sąd I instancji uchylając decyzję organu II instancji zasadnie wskazał powyżej określony zakres postępowania wyjaśniającego, w ramach którego działający w sprawie organ naruszył zasady postępowania administracyjnego. Nie bez znaczenia jest także to, że skarżący kasacyjnie podniósł w kolejnych zarzutach skargi kwestie materialnoprawne, które pozwolą Sądowi II instancji na pewne zastąpienie wadliwego uzasadnienia oceną prawną Sądu II instancji. Inaczej mówiąc, ponieważ dalej są zarzuty materialnoprawne, które pozwalają się ustosunkować Sądowi II instancji w tym zakresie materialnoprawnie, w ten sposób ocena prawna Sądu II instancji zastąpi ten sprzeczny, niespójny fragment uzasadnienia wyroku Sądu I instancji.
Ustosunkowując się do zarzutu skargi kasacyjnej podnoszącego naruszenie przez Sąd I instancji prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, tj. art. 2 ust. 1 lit e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. R. P. nr 4, poz. 17 z późn. zm.) Sąd II instancji stwierdza, przychylając się do argumentacji skargi kasacyjnej, że w świetle ww. stosowanego prawa nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okoliczności takie jak: wykształcenie, zawód, miejsce pracy oraz źródło utrzymania dotychczasowego właściciela; a także to czy dwór mógł prawidłowo funkcjonować bez dochodów pochodzących z produkcji rolnej odbywających się na pozostałych ziemiach właściciela, tylko i wyłącznie to, czy część dworu, w której mieszkał rządca majątku była "dobudówką", które to okoliczności - przy prawidłowym odczytaniu treści tego przepisu - powinny zostać uznane za nieistotne. Sąd II instancji pozostawia poza zakresem kontroli kwestie wykładni art. 2 ust. 1 lit e Dekretu pod kątem tezy, czy w jego brzmieniu relewantne jest to, czy przejęcie danej nieruchomości służyło dokonaniu przekształcenia w środowisku wiejskim związanym z produkcją rolną, zgodnie z założeniami dekretu i jego wykładnią dokonywaną z uwzględnieniem ówczesnego kontekstu społeczno-gospodarczego, gdyż skarżący kasacyjnie organ podniósł zagadnienie wykładni przez Sad I instancji art. 2 ust. 1 lit e dekretu, a do kontroli w tym zakresie w szczególności niezbędna jest wykładnia art. 1 ust. 2 pkt d Dekretu. Na samym początku trzeba wskazać, że na podstawie § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu, strona mogła ubiegać się o uznanie, że dana nieruchomość jest wyłączona spod działania przepisów nacjonalizacyjnych. Należy też przywołać uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2006 r. sygn. akt I OPS 2/06 (ONSAiWSA z 2006 r. z. 5, poz. 123) stwierdzającą, że § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu może stanowić podstawę do orzekania w drodze decyzji administracyjnej o tym, czy dana nieruchomość lub jej cześć wchodzi w skład nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Zatem dopuszczono możliwość orzekania przez organy administracji, czy części rezydencjalne podlegały przejęciu na cele reformy rolnej, zaś badanie, czy zespół pałacowo-parkowy podlegał bądź nie przepisom dekretu następuje poprzez ustalenie istnienia jego związku funkcjonalnego z pozostałą częścią nieruchomości ziemskiej. Jak to już było powyżej podkreślone w części wstępnej uzasadnienia Sądu II instancji, pojęcie "związku funkcjonalnego", jako warunku objęcia rezydencji przepisami dekretu nie jest normatywnie definiowane. W judykaturze, gdy wiąże się z tym pojęciem określone skutki, wyrażany jest pogląd, iż "związek funkcjonalny" zachodzi, gdy nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa rolnego bez części rezydencjalnej i odwrotnie. W istocie, więc ugruntowane w judykaturze pojęcie nie dotyczy metodologicznie związku funkcjonalnego (relacji jednostronnej zależności) lecz stanu interakcji (relacje dwustronne) pomiędzy obiema częściami majątku. Wobec stosunkowo ogólnikowo formułowanej w judykaturze definicji "związku funkcjonalnego", przy braku konsekwencji terminologicznej, ustalenie, co do występowania takiej zależności, w kontekście rozpatrzenia określonej sprawy jest możliwe jedynie poprzez odwołanie do bardziej szczegółowych tez ukształtowanych w orzecznictwie sądowym. Analizując dotychczasowy dorobek orzecznictwa sądowego, Sąd II instancji staje na stanowisku, że związek obiektu (części nieruchomości) z prowadzeniem produkcji rolnej musi mieć charakter obiektywny i nie może być uzależniony od tego, kto w poszczególnych okresach zamieszkiwał dany zespół pałacowo-parkowy, względnie na ile właściciel nieruchomości ziemskiej interesował się zarządem gospodarstwem rolnym. W świetle przywołanych tez orzecznictwa reprezentacyjna siedziba właściciela - o ile był to obiekt wyłącznie mieszkalny - nie służyła, co do zasady produkcji rolnej. Inny natomiast status miały z natury obiekty funkcjonalnie dostosowane do zamieszkiwania przez pracowników gospodarstwa rolnego (np. tzw. czworaki). W konsekwencji, dla ustalenia przedmiotowego związku funkcjonalnego kluczowe mogłoby być jedynie ustalenie, iż w części mieszkalnej budynku znajdowała się jego wyodrębniona organizacyjnie cześć np. kantor czy biuro, z którego wykonywany był stały zarząd doraźnymi pracami wykonywanymi w części gospodarczej (znajdowały się tam księgi rachunkowe, dokonywano bieżących płatności pracownikom i dostawcom itp.). Istotne jest zatem funkcjonalne, architektoniczne dostosowanie części rezydencjalnej do zarządzania pracami rolnymi, przy nie istnieniu na terenie majątku ziemskiego innego tego rodzaju miejsca co prowadziłoby, do uzasadnionego wniosku, iż cześć rezydencjalna jest "funkcjonalnie związana" z majątkiem ziemskim w takim znaczeniu, iż nie może on bez niej prawidłowo funkcjonować. Dla prowadzenia gospodarstwa rolnego w znaczniejszych rozmiarach przydatne było ówcześnie istnienie obiektów nadających się do wykorzystywania, jako centrum do sprawowania bieżącego zarządu. Z kolei, istnienie tego rodzaju ośrodka zarządu (pełniącego również funkcje mieszkalną) bez części folwarcznej byłoby nie racjonalne gospodarczo (patrz realizacja wskazanej na wstępie relacji dwustronnej zależności). W świetle powyższej wykładni dokonanej przez Sąd II instancji żadnego znaczenia dla wykazania istnienia bądź nie omawianego "związku funkcjonalnego" nie ma także okoliczność, czy część rezydencjalna była utrzymywana z dochodów pochodzących z majątku rolnego. Kwestia ta nie jest związana z obiektywnymi cechami określone nieruchomości ziemskiej, lecz jest następstwem utrzymywania pewnych zwyczajów lub przyjmowania nowych rozwiązań organizacyjnych w następstwie bieżących decyzji osób sprawujących zarząd właścicielski całym majątkiem. Zakres zależności finansowych poszczególnych części majątku, według stanu na konkretna datę, może być związany z bieżącą koniunkturą na produkty rolne, aktualnym stanem dochodów właściciela z innych źródeł w tym statusem zatrudnienia, oraz podejmowanymi decyzjami gospodarczymi np. w zakresie inwestycji itp. W związku z tym nie ma także znaczenia dla ustalania przedmiotowego związku funkcjonalnego wykształcenie, zawód, miejsce pracy oraz źródło utrzymania dotychczasowego właściciela; a także to czy dwór mógł prawidłowo funkcjonować bez dochodów pochodzących z produkcji rolnej odbywających się na pozostałych ziemiach właściciela, które to okoliczności. Ustosunkowując się do znaczenia prawnego okoliczności, czy część dworu, w której mieszkał rządca majątku była "dobudówką", Sąd II instancji stwierdza, że w myśl powyższej wykładni prawa, ustalenia w realiach kontrolowanej sprawy wymaga, czy przedmiotowa dobudówka nie stanowiła samodzielnej części w znaczeniu architektonicznym, budowlanym w stosunku do budynku dworu i czy nie była wykorzystywana, obok ew. funkcji mieszkalnej dla rządcy lub zamiast tej funkcji, na cele zarządzania gospodarstwem.
W nawiązaniu do tego co było powyżej powiedziane, dokonana kontrola wykładni art. 2 Dekretu PKWN pod kątem materialnoprawnej treści związku części pałacowo-dworskiej z gospodarstwem wiąże organ w ramach zakresu podejmowania czynności dowodowych i wyjaśniających z uwagi na uchybienie art. 8, art. 9. art. 7 w zw. z art. 77, art. 107 § 3 k.p.a.
Mając na uwadze powyższe ustalenia, Sąd II instancji działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. Sąd II instancji zasądził na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz M.B. zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło