II FZ 635/17
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-12-20
Skład orzekający: Aleksandra Wrzesińska – Nowacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy powtarzające się składanie przez stronę wniosków o przyznanie prawa pomocy, które są niepodpisane lub złożone na nieaktualnych formularzach, może stanowić podstawę do odmowy przyznania tego prawa ze względu na nadużycie prawa do sądu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że powtarzające się składanie przez stronę wniosków o przyznanie prawa pomocy, które charakteryzują się brakami formalnymi (np. brak podpisu, nieaktualny formularz) i są składane mimo wcześniejszych odmów lub pozostawienia bez rozpoznania, może być uznane za nadużycie prawa do sądu. W takiej sytuacji, sąd może odmówić przyznania prawa pomocy, nawet jeśli formalnie wniosek spełniałby pewne kryteria, ponieważ celem strony jest jedynie przedłużanie postępowania, a nie rzeczywiste skorzystanie z pomocy ze względu na trudną sytuację materialną.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz odrzucił jego skargę. Skarżący wielokrotnie składał wnioski o przyznanie prawa pomocy, które były niepodpisane lub złożone na nieodpowiednich formularzach. Sąd pierwszej instancji uznał, że takie zachowanie świadczy o braku zainteresowania skarżącego przyznaniem pomocy, a jedynie o chęci przedłużenia postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Aleksandra Wrzesińska – Nowacka po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia W. G. na punkt pierwszy postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt I SA/Kr 1107/14 w przedmiocie prawa pomocy w zakresie częściowym w sprawie ze skargi W. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie z dnia 27 marca 2014 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania egzekucyjnego postanawia oddalić zażalenie.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt I SA/Kr 1107/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w sprawie ze skargi W. G. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie z dnia 27 marca 2014 r. w przedmiocie odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz odrzucił skargę.
Z uzasadnienia postanowienia Sądu pierwszej instancji wynika, że w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 100 zł od ww. skargi skarżący przedstawił wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych z uwagi na brak środków finansowych. Następnie kwestia przyznania mu prawa pomocy była kilkakrotnie rozpatrywana przez sądy administracyjne.
Pismem z dnia 17 marca 2017 r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 100 zł od skargi na ww. postanowienie organu w terminie 7 dni od daty doręczenia wezwania.
Pismem z dnia 12 kwietnia 2017 r. (niepodpisanym) skarżący zwrócił się z kolejnym wnioskiem o przyznanie prawa pomocy i zwolnienie od wpisu sądowego.
W zaskarżonym postanowieniu WSA w Krakowie podkreślił, że ww. wniosek jest czwartym wnioskiem o udzielenie prawa pomocy. Pierwszy Sąd oddalił, natomiast dwa następne pozostawiono bez rozpatrzenia z uwagi na brak złożenia ich na wymaganych przez prawo formularzach i to mimo wcześniejszych wezwań i pouczeń. Ponadto jest to kolejne pismo skarżącego, które jest nie podpisane. W ocenie Sądu, oznacza to, że skarżący de facto nie jest zainteresowany przyznaniem prawa pomocy a jedynie przedłużaniem toczącego się postępowania. WSA w Krakowie podkreślił, że kwestia zachowania odpowiedniej formy przy składaniu wniosku o udzielenie prawa pomocy, jak i innych pismach procesowych, była skarżącemu wielokrotnie wyjaśniana. Nadto, z urzędu Sąd posiada wiedzę, że również w wielu innych postępowaniach toczących się przed WSA w Krakowie skarżący stosował podobne zachowania – wielokrotne składanie wniosków o udzielenie prawa pomocy, składanie niepodpisanych wniosków, nadsyłanie nieaktualnych formularzy PPF, przenoszenie sporu przed Naczelny Sąd Administracyjny i ponowne składanie wniosków bez istotnej zmiany okoliczności faktycznych; skarżący jest lub był stroną co najmniej kilkudziesięciu postępowań przed WSA w Krakowie.
W świetle powyższych okoliczności, a przede wszystkim biorąc pod uwagę, że nie przedłożono żadnych dokumentów obrazujących sytuację finansową skarżącego, uznano, iż nie ma podstaw przyznania prawa pomocy.
W zażaleniu na to postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie i przyznanie prawa pomocy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie jest niezasadne.
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji rozpoznał kolejny wniosek o przyznanie prawa pomocy, jaki skarżący złożył w niniejszej sprawie, mimo że zawierał on dwa braki formalne: (1) wniosek nie był podpisany oraz (2) nie został złożony na urzędowym formularzu. Sąd motywował przystąpienie do rozpoznania wniosku dotychczasowym zachowaniem skarżącego - tak w toku niniejszej sprawy, jak innych, które przykładowo wyliczył WSA w Krakowie, W. G. wielokrotnie składał podobne wnioski, w większości przypadków wysyłając niepodpisane pisma, składając nieaktualne formularze i skarżąc kolejne rozstrzygnięcia, nie przytaczając przy tym nowych okoliczności faktycznych.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę wyrażoną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie co do tego, że z zachowania skarżącego wnosić należy, iż de facto nie jest on zainteresowany przyznaniem prawa pomocy a jedynie przedłużaniem toczącego się postępowania. Sąd w składzie obecnie orzekającym stwierdza nadto, że zachowanie W. G. - oceniane przy wzięciu pod uwagę ilości jego spraw zawisłych przed WSA w Krakowie i sposobu jego zachowania w tych postępowaniach - stanowi w istocie nadużycie prawa do sądu.
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że instytucja prawa pomocy stanowi realizację konstytucyjnej zasady prawa do sądu i stanowi wyjątek od zasady odpłatności postępowania sądowego (por. postanowienie NSA z dnia 5 lipca 2017 r., sygn. akt I OZ 1089/17, które dotyczy analogicznego problemu, a którego to argumentację Sąd w składzie obecnie orzekającym w pełni podziela; postanowienie dostępne, podobnie jak inne orzeczenia sądów administracyjnych powołane w niniejszym uzasadnieniu, w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl). Prawo pomocy służy realizacji dostępu do sądu osób, które ze względu na wyjątkowo trudną sytuację materialną i rodzinną nie są w stanie ponieść kosztów tego postępowania, a często nie mają zaspokojonych nawet podstawowych potrzeb życiowych. W konsekwencji, dopiero gdy posiadane przez nich środki okażą się niewystarczające do obrony swoich praw przed sądem, może być im przyznane prawo pomocy. Podkreślenia wymaga, iż generalną zasadą postępowania sądowego jest ponoszenie przez stronę kosztów związanych z jej udziałem w tym postępowaniu. Każda osoba wszczynająca postępowanie powinna się zatem liczyć z wydatkami na ten cel. Należy podzielić pogląd zaprezentowany przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 24 lipca 1980 r., sygn. akt I CZ 99/1980 (LEX nr 8257), że dla wydatków związanych z prowadzeniem procesu strona powinna znaleźć pokrycie w swych dochodach przez odpowiednie ograniczenie innych wydatków, niebędących niezbędnymi dla utrzymania. Przyznanie przez sąd prawa pomocy w zakresie całkowitym powinno mieć zatem charakter wyjątkowy i być stosowane w stosunku do osób żyjących w ubóstwie. Udzielenie bowiem prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno sprowadzać się jedynie do przypadków, w których strona nie posiada rzeczywiście środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym i wykaże to w sposób przekonywający (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 kwietnia 2011 r., sygn. akt II FZ 103/11, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 2011 r., sygn. akt I FZ 26/11). Instytucja prawa pomocy jest zatem wyjątkiem od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania przez stronę i ma zastosowanie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza jednocześnie konieczności zagwarantowania stronom bezwarunkowego prawa do uzyskania bezpłatnej pomocy prawnej, ani do zwolnienia od kosztów sądowych. Wymóg ponoszenia kosztów postępowania nie stanowi ograniczenia prawa do sądu i jest usprawiedliwiony koniecznością zapewnienia właściwego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.
W doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (por. Piotr Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, [w:] H. Izdebski, A. Stępkowski, Nadużycie prawa, Warszawa 2003). Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. Każde prawo podmiotowe, w tym prawo do sądu, przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to powinno być jednak wykonywane zgodnie z celem, na który zostało przyznane. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. Marcin Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym, "Prokuratura i prawo", nr 11/2007). Tak samo należy ocenić działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych w celu innym, niż ochrona swoich praw. Stanowisko takie znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale także akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu. Za dopuszczalną uznano m.in. odmowę przyznania pomocy prawnej z uwagi na nadużycie prawa do sądu (por. Europejska Konwencja Praw Człowieka i jej system kontrolny – perspektywa systemowa i orzecznicza, red. M. Balcerzak, T. Jasudowicz, J. Kapelańska-Pręgowska, Toruń 2011). Podkreślenia wymaga, że ocena działań stron postępowania sądowoadministracyjnego pod kątem nadużycia prawa wymaga każdorazowo wnikliwej analizy, tak, aby mieć pewność, że rzeczywiste prawo do sądu nie doznało żadnego uszczerbku.
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji zasadnie wziął pod uwagę sposób działania skarżącego w niniejszej sprawie, oceniając go z uwzględnieniem wiedzy posiadanej z urzędu, tj. biorąc pod uwagę, że skarżący jest lub był stroną co najmniej kilkudziesięciu postępowań przed WSA w Krakowie. W postępowaniach tych, tak jak w sprawie niniejszej, stosował i stosuje on podobne zachowania – wielokrotne składa wnioski o udzielenie prawa pomocy, wnioski te są niepodpisane, nadsyłane na nieaktualnych formularzach PPF; przenosząc spór przed Naczelny Sąd Administracyjny, skarżący ponownie składa wnioski bez istotnej zmiany okoliczności faktycznych. Znamienne dla oceny zachowania skarżącego jest również to, że także w zażaleniu wywiedzionym od zaskarżonego w niniejszym postępowaniu wpadkowym postanowienia, nie przedstawia on zarzutów oraz argumentacji nawiązującej do rozstrzygnięcia WSA w Krakowie. Miast tego, kopiuje on dosłownie fragmenty swoich wcześniejszych pism.
Stwierdzić należy, że o ile sąd zobligowany jest wszcząć postępowanie na skutek wniesienia każdej skargi, to już przyznanie uprawnienia procesowego, które wiąże się z przejęciem przez Skarb Państwa kosztów udziału strony w postępowaniu, musi być racjonalnie uzasadnione (por. wskazywane wyżej postanowienie NSA z dnia 5 lipca 2017 r., sygn. akt I OZ 1089/17). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena, iż działania procesowe skarżącego świadczą o tym, że nie jest on zainteresowany przyznaniem prawa pomocy, a jedynie przedłużeniem toczącego się postępowania, jest prawidłowa i skutkować powinna odmową przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Nadto, NSA uzupełnia te uwagi o przypisanie działaniom skarżącego cechy nadużycia prawa do sądu.
Sąd pierwszej instancji, podejmując rozstrzygnięcie odmawiające skarżącemu przyznania prawa pomocy, mimo braków formalnych wniosku, trafnie wyważył indywidualne prawo skarżącego do sądu i prawo do sądu ujmowane generalnie, którego elementem jest także prawo do rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Wobec ograniczenia środków publicznych, przyznanie skarżącemu prawa pomocy oznaczałoby wydłużenie postępowania w pozostałych sprawach sądowoadministracyjnych, które nie są wszczynane dla samego faktu zainicjowania sprawy, a zatem godzić mogłoby w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP (por. również postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 18 marca 2014 r., sygn. I OZ 175/14, z dnia 18 grudnia 2014 r., sygn. I OZ 1163/14 i z dnia 19 grudnia 2014 r., sygn. I OZ 1179/14).
Dodać do tego można, że w niniejszej sprawie jeden z wniosków skarżącego został rozpoznany przez Sąd pierwszej instancji (postanowienie z dnia 17 marca 2015 r., sygn. akt I SA/Kr 1107/14), który odmówił mu przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Skarżący miał więc szansę zrealizowania uprawnienia do poddania kontroli sądowej jego sytuacji w zakresie ustalenia, czy jest w stanie ponieść koszty postępowania. Niniejsze rozstrzygnięcie uzasadnione jest przy uwzględnieniu okoliczności notorycznego składania niemal identycznych wniosków, bez istotnej zmiany okoliczności faktycznych, nadto systematycznie obarczonych wyżej opisywanymi brakami.
W konsekwencji stwierdzić należy, iż Sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówił zastosowania w sprawie art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369, dalej: "p.p.s.a.") i uznał, że wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy nie zasługiwał na uwzględnienie.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło